+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Dariusz Mioduski: Legia zrobiła postęp za Sa Pinto

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: PilkaNozna.pl

12-03-2019 / 10:10

(akt. 14-03-2019 / 13:59)

- Ricardo Sa Pinto nie jest łatwym człowiekiem. Natomiast ma wiele cech od strony sportowej, także zarządzania drużyną, które spowodowały wyprowadzenie zespołu z marazmu. To rokuje na przyszłość. Co nie znaczy, że nie musi nad sobą pracować. Cała drużyna musi. Wszyscy musimy - opowiada prezes i właściciel Legii, Dariusz Mioduski w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna".

Sa Pinto robi w Legii wszystko na co ma ochotę?

- Bzdura. Rozumiem zainteresowanie mediów i emocje, nie przepadam za wyrachowanym podejściem do prowadzenia biznesu czy drużyny piłkarskiej. Natomiast lepiej byłoby, gdyby wokół trenera było mniej negatywnych emocji. Wolałbym, żeby większa uwaga skupiała się na tym, co dzieje się na boisku. A w tym względzie Sa Pinto radzi sobie całkiem nieźle. Piłkarze są dobrze przygotowani do gry pod względem fizycznym i mentalnym. Oczywiście, są pewne rzeczy, które warto zmienić, żeby było to lepiej widać na boisku. Kierunek obrany przez klub i Portugalczyka jest jednak prawidłowy.

Pod względem zarządzania szatnią również? Wieści z niej dochodzące mówią coś innego.

- Nie zaobserwowałem, żeby w szatni był kwas. Natomiast to, że niektórym nie podoba się, iż nie grają, jest normalne. Zwłaszcza że w kadrze Legii jest trzydziestu dobrych zawodników, a nie osiemnastu, pole do niezadowolenia jest większe. Napięcia z piłkarzami, których trener uznał za niepasujących do koncepcji będą zawsze w każdym klubie. To jest odpowiedzialność trenera, jego decyzje. Ja się w to nie mieszam. Sa Pinto żyje na co dzień z drużyną, mogę kierować się tylko tym, co czuje szkoleniowiec. Z mojego gabinetu nie wszystko zawsze widać.

Legia zrobiła pod wodza Portugalczyka postęp?

- Zdecydowanie! Nie ulega to w ogóle żadnej wątpliwości. Pod wieloma względami Sa Pinto jest jednym z najlepszych trenerów Legi w ostatnich latach.

Tyle, że w 20 meczach w Ekstraklasie Portugalczyk miał średnia punktów na mecz 1,9. Identyczną jak Romeo Jozak, a Chorwat na stanowisku wytrzymał jeszcze trzy ligowe mecze...

- Zwolnienia trenera nie można sprowadzić wyłącznie do kwestii liczby wygranych meczów. Ważniejszy jest rozwój drużyny, podążanie w kierunku wyznaczonym przez klub. Jako zespół piłkarski, Legia zrobiła ogromny postęp. Widzę to. Jestem o tym przekonany. Wynika to z naszych analiz, badań, statystyk. Z punktu widzenia przygotowania do gry w piłkę każdy z zawodników się rozwinął.

Rozmawia pan z Portugalczykiem na temat stylu gry zespołu, bo wydajecie 60 milionów złotych rocznie na pensje zawodników, a na poziomie Ekstraklasy tego nie widać?

- Rozmawiamy. Tylko czy gdy Real Madryt gra u siebie z Gironą, za każdym razem można zauważyć, że ma budżet osiemdziesiąt razy większy od rywala? To nie jest tak, że mamy większy budżet, więc każdy mecz wygramy 4:0. Jesteśmy w stanie płacić zawodnikom dobrze jak na polskie warunki, część z nich się jednak w Legii nie sprawdza. Tu jest ogromna presja. Do tego dochodzi specyfika ligi. Jestem pewien, że gdyby spytać zagranicznych trenerów mających za sobą pracę w Ekstraklasie, w większości powiedzą, że polska liga jest trudniejsza od innych, w których prowadzili zespoły. Trudniej się tu gra, trudniej wygrywa, poziom jest o wiele bardziej wyrównany.

Poczuł pan zażenowanie, gdy Sa Pinto nie podał ręki Michałowi Probierzowi po meczu z Cracovią?

- Na pewno nie jest to mój styl. Legia powinna być ponad to. Sytuacje są różne, niemniej do nie podawania ręki dochodzić nie powinno. Natomiast Ricardo jest człowiekiem emocjonalnym, nie wymyślił sobie tego zachowania. Z czegoś musiało wynikać. Może został sprowokowany? Czy powinien na to pozwolić - inna kwestia. W każdym razie ma trochę racji w temacie pewnych rzeczy, które się wokół Legii dzieją. On nie jest do nich przyzwyczajony. Z punktu widzenia człowieka obracającego się w kręgach europejskiego futbolu, mogę powiedzieć, że nigdzie nie spotkałem się z taką sytuacją, że najlepsze, eksportowe drużyny z danego kraju są traktowane przez otoczenie w taki sposób jak Legia. Tu się z Sa Pinto zgadzam.

To znaczy?

- Podejście do Legii często jest wrogie, nieprzyjazne. Najmłodsi piłkarze czołowych klubów Hiszpanii czy Portugalii są bardziej chronieni na boisku. Dotyczy to także decyzji dotyczących np. terminarza czy wymierzania kar.

Z którymi zawodnikami z kończącymi się kontraktami w czerwcu rozmawiacie o nowych umowach?

- Negocjujemy z Michałem Kucharczykiem, będziemy rozmawiać z Adamem Hlouskiem. W pozostałych przypadkach czekamy na koniec sezonu. Większość zawodników z tej grupy jest u schyłku swoich karier. Każdy z nich jest świetnym człowiekiem, w większości są od wielu lat związani z Legią, dlatego będziemy myśleć o różnych funkcjach w klubie dla nich. Ale najpierw sami muszą wiedzieć co chcą robić, niektórzy z nich mogą jeszcze chdeć grać w piłkę.

Legię dzisiaj stać na niezdobycie mistrzostwa Polski?

- Mistrzostwo Polski nie oznacza dla nas zastrzyku finansowego, powiedziałbym, że wręcz odwrotnie. Natomiast tytuł jest kluczem, strategicznym celem numer jeden, otwiera ścieżkę do pucharów, otwiera kwestie związane z rozwojem Legii. Nie ma jednak możliwości, żebyśmy wygrywali mistrzostwo co roku przez następne 10 lat. Mam nadzieję, że w tym roku się uda, ale widać, że Lechia radzi sobie bardzo dobrze.

Zapis całej długiej i ciekawej rozmowy z prezesem Dariuszem Mioduskim można przeczytać w najnowszym wydaniu tygodnika "Piłka Nożna".

Komentarze (235)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
W obecnej sytuacji w dobrym guście byłoby zdjąć ten artykuł z Legia.net. Za bardzo razi w oczy i nie ma nic wspólnego ze stanem rzeczywistym.
Plutonowy
  • 0 / 0
Panie Mioduski Prezesie ..... cytując klasyka, pleciesz Pan jak Piekarski na mękach... Inteligentny gość a takie Androny....Wstyd
Panie "prezesie" to nie lechia sobie dobrze radzi
tyLko Legia gra tragicznie, pięć meczy i trzy porażki
craxa,lech i wczoraj z rakowem. W lechi jest trener
a u nas człowiek który zaczął od rozwalenia atmosfery
w szatni i ściągania "portugalskiego szrotu". Mieli
wzmocnić Legię i gówno z tego jest. Temu panu
już dziękujemy, bez podania ręki...
~andreas
  • 0 / 0
Nie kłam człowieku. Trenerzy przynajmniej ostatni trzej to mitomani przekonani o swojej nieomylności. Trzeba szukać Czecha (Vejvoda dawno temu się sprawdził) bliższego naszej kulturze. Każdy trener co ma jaja potrafi nas ograć, Mieź przyjechała w takim strachu do stolicy że oddała mecz prawie walkowerem. Płock i Arka ograliśmy ale z górą tabeli już nie Cracovia i Lech. nie dawno było na odwrót.
~Ech
  • 0 / 0
Postęp za..kur..wi..sty. Oby tak dalej a bedzie bankructwo. Lesny wroc ze stasiem bo ten statek juz nabiera wody
"Mam nadzieję, że w tym roku się uda"
Takie czasy nastały. A więc pora zmierzyć się z tą trudną rzeczywistością,w której po MP idziemy "na uda" - albo się uda albo albo nie uda.
Równie dobrze można tutaj wrzucić Krzynówka i gadałby podobnie: "staramy się, może się udo może nie udo ale cały czas do przodu, rozwijamy się, staramy się".
~Yorick
  • 0 / 0
To, że w Legii jest 30 zawodników a nie 18 (no powiedzmy 24) i każdy bierze pensję jak za pierwszy skład a duża część nie trafia nawet na ławkę - to jest złe zarządzanie zasobami ludzkimi i zwykłe marnowanie pieniędzy. Zamiast kadry 30 graczy zarabiających średnio 1mln można mieć kadrę 20 zarabiających średnio 1.5 mln; pytanie który skład bedzie lepszy jest oczywiste.
Pod tym względem Miodulca oceniam w skali szkolnej na 1.

Dwa, zobaczmy jak się przez ostatnie lata kształtowała wartość piłkarzy Legii. Wzrosła chyba tylko Szymańskiego i Niezgody (!), reszty spadła. Na razie w skali szkolnej jest 2, ale już na jesieni może być 5. Teraz prawdziwym testem dla Sa Pinto będzie właśnie wzrost wartości drużyny. Szanse są (Majecki, Kulenovic, może Wieteska), chociaż gwarancje na to da tylko niezła gra w pucharach.
Co do Mistrzostwa - bardzo dużo będzie zależało od meczu Lechii w Sosnowcu - jeśli nasi Bracia zagrają z serduchem, a myślę, że zagrają to Lechia może mieć ciężko. Potem mają same ciężkie mecze : Piast, Arka, Lech i Cracovia. W każdym praktycznie może stracić punkty. Przy naszej dużej mobilizacji już przed rundą mistrzowską możemy mieć kilka punktów przewagi. Celowo nie wspominam o Lechu i Jagiellonii bo to w tym sezonie już zgrane karty i nawet w pucharach ich prawdopodobnie nie będzie. Jeśli Piast nadal będzie na fali wyjdzie na drugie miejsce ale dla Legii nie będzie zagrożeniem. Sprawa trzeciego miejsca w lidze myślę, że rozegra się pomiędzy Lechią a Cracovią. Probierz poczuł krew a jak prawdziwy padlinożerca będzie walczył do końca. Czy to wystarczy na puchary? - lepsze to niż białorusini i słowiki. Nawałek (jak mu ktoś przyszykuje pod względem motorycznym piłkarzy i jak go nie wywalą) może coś ugrać dopiero w nowym sezonie. Na razie żal d**ę ściska jak trzeba patrzeć na te pląsające bułgarki co załamują się w chwili straty bramki. Chyba najładniejszą piłkę potrafi zagrać Lubin ale są cholernie nierówni i cały czas nają casus handlarzy punktów. Korona po początkowej passie teraz cieniuje, podobnie jak Pogoń. O reszcie szkoda pisać. Czekam na mecz dzisiejszy z Rakowem. Nie wiem jakby medaliki się spuszczały to i tak odpadną z nami. Cała Polska życzy zwycięstwa Częstochowie ale oni nigdy z Legią nie wygrali i nadal nie wygrają.
Podpułkownik
  • 0 / 0
" Potem mają same ciężkie mecze : Piast, Arka, Lech i Cracovia.". Raczej trzy ciężkie i jeden spacerek. Który? ;-)
tu była dyskusja o Magierze dla mnie on nie jest jakimś dobrym trenerem zwykły rzemieślnik a w Legii mu się nie udało bo po 1 było na niego zdecydowanie za wcześnie facet który raptem 2 miesięcy był trenerem w 1 lidze i zostaje trenerem największego klubu w Polsce gdzie presja jest ogromna po 2 dobór współpracowników jak można zatrudniać trenerów od pływania bo fajnie się z nimi kawę pije po 3 chciał zostać kumplem piłkarzy a tego w żadnym wypadku robić nie wolno i na tym się przejechał brutalnie owszem jest miłym człowiekiem ale miły człowiek to nie zawód
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 1
Jeżeli nie będziemy mieć akademii z prawdziwego zdarzenia to czy to będzie Mioduski czy Leśnodorski to i tak się nie rozwiniemy
Podpułkownik
  • 0 / 0
Ale to "będzie Mioduski czy Leśnodorski" jest istotne dla istnienia akademii.
Generał
  • 3 / 1
Zwolennicy - przeciwnicy tego i tamtego. Trolle, molle, bemolle cedury, tury, gbury i rury.
Ja mam inaczej. Jak kolo jest w Legii iw niej cos robi to mu kibicuję, błagam Boga żeby mu poszło najlepiej jak tylko się da. jak odchodzi - to trudno, powodzenia gdzie indziej i następny proszę.
I mam w cytopydze czy Leśny według któregoś z was był megagalaktycznym kozakiem i kowbojem astralnym a Miodek czy Van Dzel nie lub odwrotnie. Interesuje mnie tu i teraz- jest Miodzio - to avanti, vorwaerts, wpieriod urrrraaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!
(w tym sensie jestem akolitą jarząbka...)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 1
Wydawać się by mogło, że taki stan być powinien normą.
Idelną sytuacją byłoby abyśmy wszyscy zapragneli patrzeć w jedną stronę- mistrzostwo Polski i dobro Legii.

Kibicujmy naszym i wspierajmy tak trenera, piłkarzy naszego klubu jak i właściciela, który inwestuje prywatne pieniądze.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 1
Ktoś mnie zminusował lecz nie wyraził opinii, trochę to dziecinne...
Jak to w takim razie rozumieć - nie kibicować naszym, nie wspierać, nie dopingować, nie myśleć o Mistrzostostwie Polski?
Z czym Pan od minusa (-) się nie zgodził?
Generał
  • 2 / 0
Olej to. Od minusowania jest sfrustrowana, pryszczata gimbaza. Nie skleci zdania ale za to ci "przypdoli" - od tego jest wzwód i orgazm
Podpułkownik
  • 1 / 0
Minus / plus zależy jeszcze od tego, w co się przez przypadek trafi.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Zgadza się Panowie, trudno odnieść się do braku treści, ale
zastanawiające : mam wrażenie że czasem nawet gdy napiszemy : Legia Mistrz, to i tak jakieś minusy zawsze się pojawią. Zatem, zgodnie z radą... ignoruje (-) :-)
Generał
  • 1 / 0
Kiedysś Kurt Vonnegut napisał, że człowiek jest tak skonstruowany że nawet jak wszyscy ludzie staną przed czerwonym guzikiem z napisem "Nie naciskać bo nastąpi koniec świata" to i tak w końcu znajdzie się taki co sprawdzi.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Masz rację, być może dlatego że człowiek jako jednostka dosyć często ma w sobie jakiś pierwiastek destrukcyjny.
Palenie szkodzi - człowiek pali, za race są kary a i tak są odpalane, doping w sporcie itd, a ludzie i tak na przekór wszystkiemu pchają ten kamień pod górę niczym Syzyf, gdzie efekt przecież z góry jest wiadomy.
Mioduski:
"Mistrzostwo Polski nie oznacza dla nas zastrzyku finansowego, powiedziałbym, że wręcz odwrotnie. "

Skoro MP jest dla nas finansowym strzalem w stope (bo w pucharach jak wiemy, tradycja na to wskazuje za Pana Prezesury, to nie mozemy na wiele liczyc), to w takim razie KTORE MIEJSCE w tabeli byloby bezpieczne finansowo, zeby nie placic premii za MP i nie robic stu nastepnych klubow kokosa?

Bo juz sie gubie?
Bicie sie z Amika o tytul lidera drugiej osemki bylby bezpieczny finansowo, zeby nie pakowac sie w te nieszczesne puchary, jak za Lesnego?

Nie idzmy w to szalone ryzyko gry w pucharach, jak ryzykant Lesny, Panie Prezesie, idzmy zrownowazona droga finansowej stabilizacji, Rutkowski z Amiki nam pokazal droge, klub finasowo idealnie zarzadzany, wiecej sprzedaje niz kupuje, nigdy nie upadnie jak Wisla Krakow, nigdy nie bedzie w polowie (lub prawie na samym dnie) przepasci jak Legia za Lesnego, tylko bedziemy zrownowazonym klubem, ktory wprawdzie nie awansuje do grupy LE (za duze ryzyko), ale za to nigdy nie spadnie z ligi.

I czesc i chwala zrownowazonemu budzetowi.
Trolle Lesnego niech sami ryzykuja swoja kase.
Tu jest Amica!
Generał
  • 4 / 0
Piro, z finansami w piłce jest tak że najlepsze jest miejsce 15 lub 16. Wtedy klub leci do jedynki i tam sa zauważalnie mniejsze koszty utrzymania. Zwalniasz "kominiarzy", którzy sami z ulga przyjmą te zwolnenia i poszukają sobie ambitnych celów w stylu mistrz Albanii, Czarnogóry czy wicemistrz Bułgarii. Albo Cyper. A zatrudniasz jakieś mniej wymagające łamagi. Potem zatrzymujesz się docelowo w B-klasie i tam już wszyscy zapychają za darmoszkę. Tyle co za opał, prund i elektrykę. No i za stroje sportowe i piłki. Jak masz gest.
Uffa - nie znam się na tym ale myślę, że lukier, cukier i konfitury sa tam gdzie zaczyna się faza pucharowa LM. Pięć sezonów z rzędu (obstawiam w ciemno) i mamy kapongi jak Mati odzyskanego VATu.. A potem na taki kąsek rzuca się jakiś roponośny Arab albo Chinol od tenisówek i pykamy te Czelsi, Barse, Junajtet i czy innych kozaków.
jakoś tak....
Tyle kabongi, co Mati z odzyskanego VAT’u to ma nawet Miedź Legnica i jakoś w LM nie grają... ;)
Dokładnie, może najlepiej rzucić wszystko wpizdoo i wyjechać w Bieszczady.
Invictus,
Ale podobną kwotą dysponują w Pilźnie albo Borysowie i jednak udaje im się w tej LM zagrać.
Generał dywizji
  • 0 / 3
Jestem jak troll Jarzabek pisze trollem Leśnego i niech sobie tak pisze, słowa gościa który pojawił się przy dzieleniu tortu między Leśnym a Mioduskim mnie nie interesują, ale litości panie prezesie mimo całej mojej sympatii z przymrużeniem oka:) do Pana takie głodne kawałki o 7mln na stole to może Pan właśnie takim Jarząbką opowiadać, skończ juz golasie takie głupoty opowiadać. Masz chwilę oddechu od internautów to wykorzystaj to mądrze.
proponuje uważnie obserwować Juana Camare z Miedzi mega mecz przeciwko Amice szybki dobra technika piłka mu nie przeszkadzała 25 wiec wchodzi w najlepszy wiek dla piłkarza i zawodnik za drobne wychowanek Barcelony mecze tylko w zespole rezerw mecze glównie w 2 i 3 lidze hiszpanskiej
Mozna sobie obserwowac lub nie. Kosztuje 200.000 euro, czyli o 150.000 euro za drogo na mozliwosci klubu kierowanego przez zrownowazoną opcje finansową. Nie bedziemy robic kominow placowych i placic mu 2.000 euro miesiecznie.
Metaxa:

"Piro kiedyś byłeś nawet zabawny, teraz idziesz jak opętany na ilość, kompletna żenada, sorry ale musiałem."

Metaxa, bez jaj, wypowiadam sie tylko w watkach, w ktorych mnie przedmowcy ostro wkurviaja albo ich mocno popieram. Wkurviaja mnie Jarzabki, a tych, ktorych popieram (np. @technojezus w watku o Carlitosie albo @Pjetras w watkach o pilce noznej, albo @Josebry w analizach, albo cala masa fajnych tu ludzi, duzo by wymieniac),

to nawet nie musze popierac, bo popieram glownie:

chemie,
wode,
halucynacje,
chemoglobine,
takie rzeczy mnie rajcuja, rozne rzeczy,

raz sie wypowiedzialem w internecie tak globalnie, to potem mnie wysmiewano:

https://www.youtube.com/watch?v=5pHDY7S-zmQ
Lubie tez wypowiedzi @Alaryka o dwutlenku wegla i @ Invictusa o mystifikacji.
Generał
  • 1 / 0
jprdl - mówiłem coś o CO2???? Ciekawi mnie co powiedziałem bo chyba zapomniałem, co to było??? coś w kontekście czadu i spalania? sorkie ale nie pamiętam....
Tak jak i ja nie wiem o co chodzi z tą mistyfikacją.

Oj Piro... ;)
Marszałek Polski
  • 4 / 0
"Dariusz MIODUSKI: – Cena za Sebastiana była nawet wyższa. Na stole leżało ponad 7 milionów, a wraz z bonusami dostalibyśmy ponad 8 milionów euro. Kwota była naprawdę atrakcyjna w sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. "
eee to nieźle:)
""Dariusz MIODUSKI: – Cena za Sebastiana była nawet wyższa. Na stole leżało ponad 7 milionów, a wraz z bonusami dostalibyśmy ponad 8 milionów euro. "

Pojawia sie 8 mln (buahaha, trzymajcie, mnie bo spadne z krzesla, gdy slysze, ze Mioduski, ktory sprzedal Vadisa za 1,5 mln, odmawia 8 mln :)????) , ale jaja.

Coz za medialny geniusz: "Dariusz MIODUSKI: – Cena za Sebastiana była nawet wyższa. Na stole leżało ponad 7 milionów, a wraz z bonusami dostalibyśmy ponad 8 milionów euro. Kwota była naprawdę atrakcyjna w sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. "

i nagle za Carlitosa pojawia sie 2,5 mln i jest zielone swiatlo dla najlepszego gracza Legii: Carlitosa i nagle czerwone dla Szymanskiego?

Panie prezesie. No normalnie geniusz prezesostwa.

Geniusz prezesostwa juz oddal na obronie ZA FRIKO Pazdana, Czerwinskiego, Dabrowskiego, Brozia i teraz gra...

Astizem.
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
Jak by leżało na stole 10 plus bonus to nikt byb sie nie zastanawiał. Tylko Seba musi chcieć.
"Jak by leżało na stole 10 plus bonus to nikt byb sie nie zastanawiał. Tylko Seba musi chcieć."

Za 2-3 lata Geniusz Prezesostwa odda Szymiego za 2-3 mln, wspomnicie moje slowa. Zapiszcie moje slowa, prosze. I wypomnijcie mi za 2-3 lata.
Co? Prezes naprawdę tak powiedział? To ja nie wiem na co czekał nie finalizując takiej transakcji. Najlepszy gracz zespołu, Carlitos, dostaje zielone światło ma transfer za 2 miliony, a prezes zatrzymuje Szymiego gdy jest oferta na 7-8 baniek? Hahaha, to już wyższy poziom abstrakcji jest.
I do Pana Prezesa, Panie Prezesie, ja rozumiem, ze Pan jest golasem, oszczedzamy na wszystkim, nawet na dietetyczce, klubie kokosa, murawie musimy oszczedzac, bo Lesny zostawil Legie w strasznej biedzie: na skraju ruiny, katastrofy, degrengolady,

ale oszczedzanie na PRowcach typu Jarzabek (@jz166), to juz chyba przesada, zatrudnijcie kogos bardziej lotnego; kogos, kto zna inne slowo niz "troll"?

Dziekuje.
Generał dywizji
  • 2 / 2
Piro lajk ode mnie. :) p
W Sporcie tez jest wywiad z Mioduskim. Dwie czesci. Pierwsza o finansach w europejskiej pilce. Druga o sytuacji w Legii..

http://sportdziennik.pl/miodulski-sa-pinto-nie-odrobil-pracy-domowej/
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 3
"nie ma możliwości żeby Legia przez następne 10 lat zdobywala mistrzostwo"..nie - tak się nie mowi - oczywiście ze będzie ciężko ale skor co roku jesteśmy faworytem to niby czemu miałoby to być niemożliwe - ale Mioduski w to nie wierzy najwyraźniej - nie podoba mi się to jako kibicowi, nawet jeżeli tak nie bedzie
Panie prezesie niestety kibice uważają inaczej. Sa Pinto tylko przygotował ich fizycznie dobrze ale postępu w grze nie widać. Gdzie ta gra kombinacyjna ?. Gdzie ta finezja portugalska ?. Czy kluby z zachodu biją się o naszych zawodników widząc postęp ? Legia gra siłowo, presja rośnie, pytanie czy to fizycznie i psychicznie wytrzymają. Transfery portugalskie narazie mocno nie udane. Przeszkadzają a nie pomagają.
Młodszy chorąży
  • 4 / 1
Masz minusa za to że mimo paru meczy już skreślasz portugalski zaciąg. Tak się nie robi wypada poczekać do końca rundy.
"Krytyka ze strony innego trenera, Jacka Magiery, zabolała pana?
Dariusz MIODUSKI: – Tak. Byłem zaskoczony, ponieważ miałem i mam o Jacku zdanie bardzo dobre, którego nie zmienię. Natomiast jego zachowanie pokazuje, że czas i otoczenie, w którym człowiek się aktualnie obraca, bardzo mocno wpływa na percepcję. Sporo słów, który zostały wypowiedziane mocno mnie zdziwiły. I… na tym zakończmy ten wątek."
Zastanawiam się, jak projekt "JM trenerem Legii" by wypalił gdyby Magic przepracował w Sosnowcu 2-3 lata, a nie pół rundy.
Jedno jest pewne. JM miałby zdecydowanie więcej pokory...
Ciężko powiedzieć z tą pokorą bo to jednak cechy charakteru, mentalność też na to wpływają. Są sportowcy, szkoleniowcy osiągający sukces i dalej są skromni a też są tacy jak Jacek, którzy potrzebują swego rodzaju poklasku, docenienia jego osoby. JM to człowiek, który ma skłonności do posiadania zadry. Tak było w stosunku do Berga i tak jest do Mioduskiego, który go zwolnił, też jest do kibiców Legii jak ja, którzy nie widzą tej wielkości jego warsztatu. Nie wiem czy będzie mu to pomagać w zawodzie.
Największym problemem JM bylo to, że 3 miesiące po rozpoczęciu pracy jako "pierwszy trener" dostał grupę w LM.
Przez co będzie przez ekspertów chwalony przez najbliższe 50 lat (jak wspominki Szpaka o "zwycięskim remisie na Wembley").
I skromnemu ligowemu wyrobnikowi uderzyła sodówka =.=
Nie byłem zwolennikiem obsadzenia Magierą posady trenera jedynki. Widziałbym go raczej w pracy z młodzieżą.
W moich oczach kolaboracją z Weszlakiekiem zupełnie się jednak skompromitował. Mam nadzieję, że Legii już nie powącha.
Akcja z jego zatrudnieniem do dziś siedzi we mnie, wydaje mi się ukartowana(nie mam tej pewności, wiadomo). Do LM wprowadził Legię trener, który przy okazji został zmieszany z błotem(tak przy okazji znienawidzony Albańczyk to ostatni trener, który wprowadził nasz klub do jakiejkolwiek fazy grupowej europejskich pucharów), sprowadził kluczowego zawodnika do osiągania dobrych wyników i lepszej gry. Jacek lekko to poskładał, zawodnicy dostali sygnał, że mogą już zacząć grać i ta runda była najlepszą od lat. Kolejna runda to już poziom co najwyżej ligowy(ale ze szczęśliwym finałem).
Na tej rundzie z przygotowaniem przez sztab Hasiego JM zbudował swoją pozycję w polskim środowisku piłkarskim. Kadra była zbudowana przez Czerczesowa i Hasiego z dodatkiem graczy grających dłużej w Legii.
Sa tu i zwolennicy Jacka Magiery, i przeciwnicy, ja akurat do fanow Jacka nie naleze, tak jak nie nalezalem do fanow Michaela Jacksona. Ale tak sobie mysle: jakim cudem tacy "trenerzy" jak Pan Jacek, Pan Fornalik, Pan Smuda, Pan Brzeczek i cala ta yebana polska mysl trenerska - sa trenerami polskich reprezentacji?

Tylko dlatego, ze jest domniemanie mojego chomika, ze oni maja jakies koneksje z prezesem PZPN?

Ohydna insynuacja!!!!!!!!!
"Nie byłem zwolennikiem obsadzenia Magierą posady trenera jedynki. Widziałbym go raczej w pracy z młodzieżą."

Invictus, jest w tym jakas mysl, z mlodzieza mozna byloby zatrudnic tez biskupa Praetza, Michaela Jacksona i ogol ksiezy Polski. Oczywiscie z tego grona wykluczam Pana Jacka!, serio!, nie to mialem na mysli, ale calej reszty z tego grona nie wykluczam.

Polska mysl trenerska: biskup z Posen, Michael Jackson i szef chorow Posen-anskich slowikow.

Dla Pana Jacka szacun za MP.
Dziekuje, Panie Jacku Magiera.
Przyznam, że ciężko zrozumieć co miałeś na myśli.
Remy jutro może grać?
Tak. Kara dotyczy tylko meczów ESA.
JEST JUŻ ZNANA KADRA MECZOWA ....JESLI TAK MOŻE KTOS WRZUCIC
"JEST JUŻ ZNANA KADRA MECZOWA ....JESLI TAK MOŻE KTOS WRZUCIC"

Na bramce: zona Malarza.
Obrona: Czerwinski, Dabrowski, Broz i Wawrzyniak.
Pomoc: Pilips, Pasquato, Hama.
Atak: defesywny napastnik Saganowski i Iza Koprowiak

Na lawce: kwiat dziennikarstwa polskiego: Smokowski ("To byl pilkarski Smolensk!")

Sedziowie: Frankowski, Lasyk i reszta kwiatow CP ( c**jowstwa Polskiego)

Na VARze:

sam VAR, bo nikogo tam chyba nie ma.
PS. Ups. Soki, zapomnialem o Wegrzynie, kwiecie polskiego komentatorstwa. I o Probierzu, Nawalce, Fornaliku, Bonku (Bari) i Smudzie - kwiecie polskiej trenerki.

Przepraszam.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 12 / 8
Uważam, że trener RSP jest profesjonalistą i jak dotychczas wykonuje dobrą pracę w Legii. Sprowadził do klubu dwóch bardzo dobrych zawodników Martinsa i Medeirosa na takich warunkach, jakie były możliwe, uporządkował kadrę i pozbył się kretów lub zawodników niepodzielających jego zasad, przeprowadził solidne obozy przygotowawcze, wprowadził dobrą atmosferę do szatni i z dużym zaangażowaniem pracuje na lepsze wyniki. Wiadomo, że chciałby jeszcze znacząco zmienić kadrę i mam nadzieję, że latem paru zawodników dostanie.
Marszałek Polski
  • 9 / 1
Oczywiście wszyscy jesteśmy świadomi poziomu tej naszej ligi, ale w przyszłyszym sezonie po kolejnych porządkach Pinto o tytuł będzie jeszcze łatwiej.
Domyślny awatar Chorąży
  • 5 / 2
jz 10/10
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
Daje plusik [ + ]
Marszałek Polski
  • 12 / 4
Piro kiedyś byłeś nawet zabawny, teraz idziesz jak opętany na ilość, kompletna żenada, sorry ale musiałem.
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Zgadzam się , dużo słów mało treści. Nie zawsze ale ... " WIEDZ ŻE COŚ SIĘ DZIEJE "
Oczywiście, że zrobiliśmy postęp. Przecież początek sezonu włącznie z europejskimi pucharami był fatalny a drużyna w rozsypce, bez jakiejkolwiek dyscypliny.
Marszałek Polski
  • 6 / 1
Kibice Legii rozpieszczeni ostatnimi latami nie rozumieją obecnej pracy Pinto, a ta jest robiona małymi kroczkami, ale jednak do przodu.
A jak się uda w tej przemianie zdobyć kolejny tytułto będzie coś...
Dokładnie. Ktoś jeszcze napisał gdzieś że RSP robi niewdzięczną robotę na którą nie odważyłby się żaden polski trener czyli czyszczenie kadry z leserów, emerytów czy zawodników bez odpowiednich na Legię umiejętności, którzy mają plecy wśród dziennikarzy. Dostał już rykoszetem ale przetrwał. Pokazał siłę a tacy Legii są niezbędni.
Marszałek Polski
  • 3 / 3
Bawi mnie taki Piro, który zatrzymał się na latach błysku Radovica czy epizodu Ljuboi w Legii.
A takich typów marzycieli jest tu cała masa.
Czas upływa nieubłagalnie dla nas wszystkich , więc i zmiany same nadchodzą...
"Bawi mnie taki Piro, który zatrzymał się na latach błysku Radovica czy epizodu Ljuboi w Legii.
A takich typów marzycieli jest tu cała masa."

Drogi Metaxa, piszesz o "BLYSKU" Rado lub "EPIZODZIE" Kinga (King byl tylko jeden: Ljubo, a nie Kuchy)

A czy ktorys z pilkarzy Legii, ktorzy blysneli przed Gierkiem (np. Deyna) , w ogole gral tutaj dluzej niz dwa lata? O jakich BLYSKACH piszesz? Przeciez Legia nie ma kasy, zeby ktos, kto blysnie, zatrzymac dluzej niz na dwa lata?

Jedyny geniusz futbolu (Kucharczyk), ktory u nas seidzial dluzej niz dwa lata, to ten gieniusz nawet na niego nie bylo zapytan, przez 20 lat, zeby ktos go chcial kupic.
"nie rozumieją obecnej pracy Pinto, a ta jest robiona małymi kroczkami"

Metaksior. Jak slysze "male kroczki", no to jakbym slyszal Berga, Czerczesowa, Magiere, Hasiego, Jozaka, Klafa, Pinto.

Ja powinienem zajac sie trenerka, ja jem chochla, a nie lyzeczka!

Ja, gdybym byl trenerem, to bym sie zadowalal po 1:0 ze stalych fragmentow gry, tylko bym yebal po 3 napastnikow i wygrywal po 3:0 przynajmniej co drugi mecz.

Ja sie nie p*****le w tancu - tu jest Legia a nie Piast Gliwice!

Bierzcie mnie na trenera, nie bedziemy sie pitolioc z Miedzia Legnica, tylko bedziemy dymac frajerstwo po 3:0
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Piro pijesz, nie pisz.
Wyśpij się, bo jutro trzeba biustonosze sprzedać.Dobrej nocy.
Generał
  • 0 / 0
Małe kroczki to się robi żeby pomóc zwieraczowi i się nie zlać w gacie.
oto moja teoria na temat małych kroczków.
Nie jestem jakims szczegolnym wielbicielem ani Lesnego, ani Mioduskiego.

Za Lesnym przemawiaja wyniki czysto sportowe, MP co roku (oprocz jednej obsu/ówki), za Lesnego zastanawialismy sie jedynie czy awansujemy do LM lub czy wyjdziemy z grupy LE).
Za Mioduskiego zas zastanawiamy sie, kogo nam los przydzieli w eliminacjach LE i czy damy rade druzyne z Lukksemburga przejsc, czy nie.

Za Mioduskim zas przemawiaja zrownowazone finanse, to jest duzy plus. Lesny zostawil Legie z marnym bilansem plus 74 miliony. Gdy przyszedl Mioduski, to nie dosc, ze z tych 70 milionow musial oplacic Lesnego (mimo iz legenda glosi, ze Mioduski sam mial oplacic Lesnego bez udzialu finansow Legii), to jeszcze w dodatku zrownowazone kierowanie klubem sprawilo, ze oszczedzamy na dietetyczkach, klubach kokosa i greenkeeperach. Niedlugo bedziemy oszczedzac na trampkach dla juniorow, kupujac im pepegi, a nie jakies tam wydumane adidasy.

Za Lesnego, gdy byla kasa, Mioduski snul BEZ PRZERWY cudowne plany o slawetnej Akademii. Po odejsciu Lesnego, plany Akademii jakby ucichly, teraz trzeba splacac dietetyczke i greenkeepera (kase zzral Lesny, a mial go spalacac Midouski ZE SWOJEJ KASY, a nie z kasy Legii? Nie stalo sie tak?), a to latwe nie jest.

Jakos teraz nie ma slychow ani widow o jakiejs Akademii, jakos Mioduski o tym nie mowi (a gadka byla za Lesnego, gdy kasa byla), bo kasy nie ma.

Teraz trzeba zapomniec o Akademii, najpierw trzeba wypierniczyc sekcje strzelcow przy Czerniakowskiej, zeby wybudowac dwa boiska, trzeba byloby im zaplacic ze 2.000 zlotych, a na to kasy nie ma, to dietetyczka nie zgodzila sie zejsc z lpensji.

Cale zrownowazone finansowe dzialanie Mioduskiego wydaje sie byc owszem, mocno, zronwowazone, ale jakby ZBYT dalekosiezne. Najpierw zejdziemy z pensji dietetyczki, potem mozna pomyslec o boiskach na Czerniakowskiej.

Sumujac:

1. Lesny byl katastrofalny w finansach, ale lepszy sprtowo.

2. Mioduski wprawdzie nie robi takich dobrych wynikow sportowych, ale za to zrownowazyl Legie finansowo, zgodnie z jego zawodem.

Czyli moim zdaniem jest 1:1.
Domyślny awatar Chorąży
  • 3 / 1
Ja myślę, że owa dietetyczka powinna wbiec na murawę w trakcie meczu ze Śląskiem i vis a vis żylety dokonać striptease wykorzystując m/in poprzeczkę bramki. Striptease ma być na tyle efektowny żeby Żyleta uznała, że planowana oprawa będzie atrakcją drugorzędną i z niej zrezygnuje. Pan Darek zaoszczędzi 100000 zł kary, da dietetyczce 5 000 zł podwyżki.... rozochoceni kibice z Żylety wrócą do swoich kobiet i zrobią im najlepszą "jesień średniowiecza" w historii związków..... i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie.
Podsumowując - świetnie wyczaiłeś, że kluczem w całej zabawie jest dietetyczka
"Podsumowując - świetnie wyczaiłeś, że kluczem w całej zabawie jest dietetyczka"

LegioXI,

rozumiem Twoja piekna ironie, i ja serio doceniam :), bo czesto jej uzywam, ale poczekajmy z ta ironia na wyniki, zarowno sportowe, jak i finansowe Legii Warszawa za piec lat, teraz sobie tylko "gdybamy", dopiero pozniej bedzie pora na porownania wynikow finansowych i sportowych Legii.

Zycze nam wszystkim, zeby bylo choc w 50% tak samo jak kiedys za Lesnego.

I to JUZ bedzie super!

Na razie idzie to bark w bark, i finansowo i sportowo, niech wygra lepszy!
Niech wygra lepszy. Na razie to finansowo zastanawiamy sie, czy kupic pepegi czy adidasy, a sportowo, to czy wylosowac Luksemburg czy Andore.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 3
Piro na tym forum praktycznie wszyscy zajeli konfrontacyjne pozycje , Leśny kontra Mioduski z ogromną przewagą obecnego prezesa .Próba bycia pośrodku ,wskazywania plusów i minusów kończy się krytyką ,wszystkie argumenty są bez szans ,wiem sam próbowałem .Dlatego w tym sporze żal mi Leśnego ,który zostawił 'parę trupów w szafie ''ale i 5 tytułów i wiele emocji w pucharach ,ludzie są jednak niewdzięczni potrafią wszystko co chcą zapomnieć .
@Piro
Wg mnie różnica między Leśnodorskim a Mioduskim jest następująca:
(posłużę się cytatem kolegi z forum Legia.net o pseudonimie metaxa)
Legia Mioduskiego jako prezesa to - "A jak się uda w tej przemianie zdobyć kolejny tytułto będzie coś... "
Legia Leśnodorskiego jako prezesa - Europuchary.

Ewentualnie,żeby było wg jednej najprawilniejszej linii posłużę się cytatem samego prezesa Mioduskiego:
"Bogusław zarządzał Legią w sposób intuicyjny, wręcz ręczny. Ale tak można zarządzać małą firmą, a Legia nie jest małą firmą. Jeśli chcemy dalej się rozwijać, wskoczyć na międzynarodowy poziom, musimy stworzyć odpowiednie mechanizmy zarządzania, aby klub zaczął funkcjonować jak sprawna maszyna składająca się z różnych części i trybów. Proste, ręczne sposoby już nie wystarczą. I w tym miejscu są potrzebne moje kompetencje strategiczne."
Tym sposobem z prostoty Leśnodorskiego pt europuchary przenieśliśmy się w odpowiednie mechanizmy zarządzania pt "Nie ma jednak możliwości, żebyśmy wygrywali mistrzostwo co roku przez następne 10 lat. Mam nadzieję, że w tym roku się uda".
Sad but true.
Generał broni
  • 2 / 2
Czarny:
trafnie ujęte.
Generał
  • 0 / 0
"Piro na tym forum praktycznie wszyscy zajeli konfrontacyjne pozycje , Leśny kontra Mioduski z ogromną przewagą obecnego prezesa "
Kostia, sorry - ale ja nie. Kibicuję każdemu kto "gra dla Legii". Olewam fankluby tego czy tamtego. mam nadzieję że ty też:)
Pozdro:)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Alaryk myślę identycznie jak Ty ,ale trochę mnie boli jak atakowany jest Piro bo jest to dla niego niesprawiedliwe .I jest jakoś tak że nie lubię gdy ma być jedno zdanie na dany temat bo inaczej lecą inwektywy i to niekoniecznie do mojej osoby .Pozdrawiam serdecznie .
Domyślny awatar Chorąży
  • 5 / 1
a ja Panie Prezesie, chciałbym żeby Nasza Legia przez następne 10 lat ......zdobyła 11 tytułów Mistrza Polski. Bo wierzę, że w końcu złodzieje z pzpn-u oddadzą Nam przynosząc w zębach tytuł z 1993. Wybory za rok, kto wie, może wybory wygra Pan Bogusław a może Pan Darek wystartuje, kto wie.....?
To byłoby COŚ!
Generał dywizji
  • 8 / 0
Panie prezesie RSP proszę nie zmieniać bo to nie on zachowuje się jak skończony burak, tylko po raz kolejny polskie piekiełko dostało wścieklizny bo Legię prowadzi zagraniczny trener, który ma ich żale i sugestie kompletnie wyebane. Do tego RSP zaczął to co było nieuniknione, czyli odstawienie spasionych leni, którzy byli wspaniałymi informatorami i zaczęła się jazda bez trzymanki,a sprawa z whiskaczem widać boli bo to znów wyszło jego buractwo nie RSP ale jakoś nie słyszałem aby ktokolwiek powiedział:
"aha to dlatego mu nie podał ręki. Faktycznie Probierz głupio zrobił" nic z tych rzeczy wręcz odwrotnie.
Dlatego obserwujemy jak MEGA spółdzielnia robi wszystko aby nam uniemożliwić kolejny dublet i o ile było dla nich ok gdy Legia przegrała, ale odkąd punktujemy a reszta tych błaznów już się obsrała to mają kolejny problem. Nie zdziwię się jak za chwilę skoro rar i beton się wysypali to będzie forowania wesołego Waldka z Gliwic.
Domyślny awatar Chorąży
  • 6 / 1
RSP najbardziej podpadł pismakom, poustawiał ich jak trzeba i teraz tylko czekają na okazję żeby mu się rzucić do gardła. Na razie hieny m.in ze szmatławca grzecznie czekają, na potknięcie, bo takie na bank się zdarzy. A wtedy znowu się zacznie. Jak Pol którego "dziennkarstwo" sięgnęło już dna, całkiem przypadkowo przechodził z tragarzami obok stadionu Legii i całkiem przypadkiem jakiś przypadkowy piłkarz zwierzył mu się, że to co powiedziała Mąka, to tak naprawę wierzchołek najprawdziwszych prawd. Nożesz qrvvva go mać. Takiej bezczelności to jeszcze w wykonaniu polskich "dziennikarzy" nie widziałem. Proponuję nie wpuszczać tego pANA na stadion. Biadolą też coś że nie ma chemii w zespole, że piłkarze boją się Sa Pinto, że na nich krzyczy, że macha rękami, że jest zła atmosfera na linii trener-zespół. Czy ktoś zauważył oznaki złej atmosfery, występującej nawet w jakimś minimalnym, niezauważalnym stopniu? Bo mi się wydaje, że jest dokładnie odwrotnie.
Amen
~Kibic (L)egii82
  • 0 / 0
Pierdu pierdu, bez czytania, ja postoję i popatrzę. Całe szczęście w kraju za wiele się nie zmienia jeśli chodzi o (L)egię! ...i, tak ma być. Tylko jakoś trenerzy się zmieniają, rzadziej prezesi a w europie ciszaaaaaa. Jak zwał tak zwał, Ty(L)ko (L)egia!!!
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 3
Wreszcie nadchodzi czas dla Legii, w którym może rozstać się z tyloma zawodnikami!
Jasne. Rozstac sie za friko z tymi Pazdanami, Kante`ymi, Dabrowskimi, Czerwinskimi, Broziami, innych odpalic (Rado), reszte wyslac do klubu kokosa (Pasquatymi) i na koniec sezonu zostac z Astizem w obronie (jak w ostatnim meczu, gdy juz nie bylo kim grac, bo klub kokosa dziala lepiej niz u Wojciechowskiego).

Na lawie wiec zostal juz tylko Astiz, ktory powinien grac juz chyba w okularach albo ze stryjem, ktory bedzie go podpieral, jak Astiz biegnie.

No bomba.
Nadchodzi wspaniały czas dla transferowych onanistów.
To nic,że przez ostatnie 2 lata przewinęło się w Legii ze 40 zawodników.Rozwiązywać kontrakty i dawać kolejnych
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 0
Piro, strasznie stetryczałeś
"To nic,że przez ostatnie 2 lata przewinęło się w Legii ze 40 zawodników.Rozwiązywać kontrakty i dawać kolejnych"

Dokladnie
"Piro, strasznie stetryczałeś"

LegioXI, byc moze stetryczalem, ale wkurza mnie trzymanie poza 18tka Rado, gdy biega po boisku Hama i Agra. Wkurza mnie prezesowskie wypierniczanie z Legii ZA DARMO calej obrony (zeby przyoszczedzic) Pazdana, Czerwinskiego, Dabrowskiego, Brozia, zeby przyoszczedzic, a zostaje...

ASTIZ!!!!!!!!!!!!

Gdzies w tym klubie przyoszczedzanie (dodajmy do tego klub kokosa: Pasquato i Philips) leci w strone przyoszczedzania na doslownie wszystkim.

Dojdzie runda dogrywkowa i zostaniemy z Astizem i Panem Lucjanem Brychczym na lawie.

Ale za to przyoszczedzimy.

Jak z Jedrzejczykiem w el. EL. I innymi klubami kokosa, zeby zejsc z pensji.

Jest takie powiedzenie:

"Jak sie nie ma miedzi, to sie w domu siedzi"
Domyślny awatar Chorąży
  • 5 / 0
z tych wszystkich obrońców których wymieniłeś tylko o Astizie mogę powiedzieć Legionista. Jest w Legii jak gaśnica w samochodzie, wozisz ją latami, nigdy nie użyłeś, nawet nie wiesz czy działa. I po to jest Inaki, za psie pieniądze, na każde zawołanie a jak powiedzą dziękujemy to tego dnia się spakuje. Czerwiński z Dąbrowskim w meczu z Borussia po 20 minutach mieli numery na koszulkach z przodu... tak byli niemiłosiernie wkręcani. Broź grał zawsze na miesiąc przed końcem kontraktu. Na Pazdana szkoda klawiatury. Pasquato i Philips świetne nazwiska na koszulki w Fan Store sam się dziwię dlaczego tak słabo się sprzedają? Rado....wielki szacun, prawie legenda...ale w ostatnim meczu na łazienkowskiej jak wszedł na ostatnie 20 minut to pamiętam, dwa razy kopnął się w czoło a raz wymyślił podanie piętą gdzie piłka wylądowała na rodzinnym. Hama....życzyłem Szymańskiemu grypy żeby zobaczyć wreszcie Hamalainena i co? Tragedia fińska w jednym akcie. Może warto choć raz do końca zaufać trenerowi, bo na ten moment zachowujemy sie jak kierowca który jadąc przez miasto ustawi nawigacje a na najbliższym rondzie skręca wg znaków i tak na przemian. Pozdrawiam
Podpułkownik
  • 2 / 0
Chciałbym aby ten postęp w grze potwierdził się zdobyciem PP i MP.
#muremzaSaPinto
"#muremzaSaPinto"

@thorstein,
pelna zgoda, dopoki Pinto jest naszym trenerem, to idziemy w ten koks, podobnie z Mioduskim. Dopoki mamy takich trenerow i prezesow (nie jestesmy w stanie ich zmienic, wiec musimy im kibicowac, jesli jestesmy kibicami Legii)

Jasne, mozna krytykowac, wytykac bledy, ale cale nasze Serce idzie na Legie, wiec z automatu kibicujemy tez trenerom Legii i prezesom, jacy by goli nie byli!
Marszałek Polski
  • 5 / 4
Najlepiej to zamień się z nimi za role, będziesz i trenerem i właścicielem. Ja pie..dole ależ na tym forum było by nudno, a dziennikarstwo sportowe w Polsce by padło. Nawet Stanowski 3 dni by myślał nad jednym zdaniem, co by tu złego napisać o Piro-właścielo-trenerze. Styl ofensywny, drużyna wygrywa niczym Barcelona, trawa piękna zielona nawet zimową porą, a jak będzie taka potrzeba to Piro-właściciel sypnie groszem na jej wymianę, on na pewno nie przyoszczędzi. A na forum zapanuje euforia, wszyscy zaczną się całować w du.pę, a kilku zacietrzewionych internetowych wrogów umówi się na piwo w realu. Ach to były by czasy, amica sr.ała by po nogach a Trałka jako już zasłużony piłkarz wycierałby, to gó.no z nóg piłkarzy jadących na mecz z nami. O tak
"jak będzie taka potrzeba to Piro-właściciel sypnie groszem na jej wymianę'

@Jammm, o ile pamietam swoja wypowiedz sprzed godziny, nie napisalem, ze moglbym zatrudnic greenkeepera, ale proponowalem, ze przyniose trawe ze swojego ogrodka. Ja nie mam kasy na greenkeepra, wiec nie jestem prezesem Najwiekszego Klubu w Polsce i nie udaje kogos, kim nie jestem.

Twoje przytyki: "napisać o Piro-właścielo-trenerze", oznaczaja, ze powtarzasz szlagwort Jarzabka:

"krytykujesz wlasciciela za murawe? TO SAM zostan wlascicielem klubu, jak takis madry!"

Czyli: jak krytykujesz utwor Bradleya Coopera "Shallow", to najpierw SAM napisz taki utwor. Jak krytykujesz piekarza za zeslchla bulke, to zostan najpierw piekarzem, a dopiero potem krytykuj?

jezu, na tym forum nie mozna powiedziec nawet pol zlego slowa o linii PZPR?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 1
"jezu, na tym forum nie mozna powiedziec nawet pol zlego slowa o linii PZPR?"
Piro, można, tylko żeby to miało chociaż trochę sensu. Ja czasem mam wrażenie że oddział zamknięty jakiegoś szpitala sie dorwał do kompa i mamy wysyp Napoleonów, Edisonów, Onasisów, Fergusonów i innych geniuszy w szczytowym stadium rozwoju choroby. Nie mogę się doczekać aż siostra da wam po zastrzyku i przypnie pasami przed odlotem.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
A czy ja ci bronię krytykować? Ja bardzo chciałbym cię widzieć w tych rolach powyżej. Zapanowała by taka sielanka na forum, że kibice innych drużyn aż by nam zazdrościli.
@boras a czy twój komentarz ma sens? A czy komentarz jammm ma sens..? Wyście już tutaj się WYUCZYLY,że tutaj trzeba po jednej linii. Legia.net ma nie publikować newsów mających swoje źródła w jakiejkolwiek redakcji sportowej,bo zaraz krytyka. Nikt nie może się wypowiadać tj ani obecny piłkarz Legii,ani były ani legenda ani trener czy były prezes,bo od razu krytyka i wszyscy przeciwko Legii. Nawet tutaj MIMO WSZYSTKO nie potraficie ugryźć się w język i po prostu MERYTORYCZNIE komentować, dyskutować.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 5
Aż się prosi o powołanie BIURA POLITYCZNEGO , a w następnej kolejności organu pilnującego tej linii politycznej ,koniecznie z pałami .
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 1
" nie potraficie ugryźć się w język i po prostu MERYTORYCZNIE komentować, dyskutować."
Radzę zapoznać się ze znaczeniem wytłuszczonego przez Ciebie słowa "merytorycznie", potem przeczytać własne komentarze i sprawdzić czy one są MERYTORYCZNE.
@boras a jak tam twój "domykany projekt..? Radzę zapoznać się z faktami.
Pan Prezes:
"To nie jest tak, że mamy większy budżet, więc każdy mecz wygramy 4:0."

KAZDY to moze nie, ale ze dwa w sezonie? Za duze wymagania jak na MISTRZA POLSKI?
~Miko
  • 0 / 2
...oraz potężny regres za czasów panowania Dariusza Mioduskiego.
A czy Pan Prezes, oszczedzajac juz chyba na wszystkim co sie da, moglby jednak wybecalowac troche kasy na dobre przygotowanie murawy na Lazienkowskiej? Czy bedziemy na tym tez oszczedzac i czeka nas ze Slaskiem murawa jak w Gdyni?

Przynajmniej moglby wybecalowac na.... pomalowanie murawy na zielono (slynna murawa w Trnavie, gdy gralismy z tamtejszym Spartakiem i wszyscy pilkarze byli na zielono).

Jesli Prezes nie ma kasy na greenkeepera, to moglby zalepic kitem albo modeliną te blotne miejsca (na polu bramkowym) i pomalowac je na zielono?
Na kilka puszek olejnej farby, to chyba Prezes jednak ma? Jak nie,
(cd: "Jak nie, to ja moge przyjsc w przedzien meczu z kilkoma doniczkami swoich roslin z ogrodu i je powsadzac w miejsca, gdzie w murawie sa dziury)
Przedstawiciele Amerykańskiej Izby Handlu byli pod jej wrażeniem na tyle,że zostanie do końca sezonu.
Domyślny awatar Chorąży
  • 3 / 0
nie mam pojęcia co z tą murawą... przecież przed każdym meczem wrzucamy do puszek.
"nie mam pojęcia co z tą murawą... przecież przed każdym meczem wrzucamy do puszek."

:)))
Domyślny awatar Generał
  • 5 / 12
"Kierunek obrany przez klub i Portugalczyka jest jednak prawidłowy."
Jaki to kierunek..? Portugalski? Gdzie ściągnięty na dyrektora Kucharski chowa swój notes przy trenerze..? Gdzie tu prezesie szczegóły? Rozwój owszem to podstawa w sporcie ale ileż można klepać ogólniki? Kierunek okaże się prawidłowym jeśli będzie MP i będzie realna walka o europuchary. Tylko i wyłącznie wtedy.

"Z mojego gabinetu nie wszystko zawsze widać."
I to dosyć znamienne.. W końcu zaraz po pożegnaniu Leśnodorskiego pan Mioduski raczył nas poinformować,że nie zawsze będąc za granicą wiedział o poczynaniach w klubie. Jak widać nic w kwestii rozeznania się nie zmieniło :)

"Trudniej się tu gra, trudniej wygrywa, poziom jest o wiele bardziej wyrównany."
HIT! Ogólnie to nasza liga pod tym względem obiektywnie rzecz biorąc zjada klasę europejską na śniadanie :) Legia po prostu przyjęła strategię, wedle której ligę trzeba "odbębnić" i skupić się wyłącznie na maxa na europucharach. Stąd kalkulowanie punktów, roszady w 18, kontraktowanie przeciętniaków. Stąd też tłumaczenie w stylu "przegraliśmy z Cracovią czy Lechem,bo przecież Real nie wygrywa wszystkiego co się da".

"Nie ma jednak możliwości, żebyśmy wygrywali mistrzostwo co roku przez następne 10 lat. Mam nadzieję, że w tym roku się uda, ale widać, że Lechia radzi sobie bardzo dobrze."
Prezes Legii Warszawa 2019.... Ręce opadają... MAM NADZIEJĘ?! NIE MA MOŻLIWOŚCI?! Prezesie.. Tak to my tu niczego nie zbudujemy. Ta liga, zwłaszcza dziś, pokazuje dobitnie,że jest głęboko w czarnej d. Tylko Legia pracuje nad jakimkolwiek dorobkiem ligowym w rankingu UEFA OD LAT! Nikt inny. Żaden Lech pseudo druga siła w Polsce. Żadni sezonowcy w stylu Jagi, Piasta czy Lechii. Tylko Legia. To o czymś przypadkiem nie świadczy? Liga stanęła w rozwoju i wciąż ogląda się na Warszawę. Takie są fakty panie prezesie i o tym mówią "analizy, badania, statystyki".
Uwaga wpis sponsorowany.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 5 / 8
Znaczy się, płatny troll...
Panowie ale merytorycznie proszę. To nie czasy szkoły podstawowej.
Domyślny awatar Porucznik
  • 5 / 6
Znowu jakieś kołki minusują za szczerą prawdę. Jeżeli pomysł Miodka na Legię to być średniakiem bez żadnych szans w Europie to idzie w dobrym kierunku, Legia powinna dominować jak Wisła w najlepszych czasach i może zamiast kupować Portugalczyków którzy są wielką niewiadomą to kupować wyróżniających się zawodników z podobnych lig jak nasza. Na chwilę obecną nie mamy pomysłu na rozegranie akcji, piłka z takimi piłkarzami powinna chodzić jak po sznurku bo po co przepłacać skoro wyszkoleniem przypominamy 3/4 ligi to samo z wybieganiem itd a pensje mają 2 albo nawet 3 razy większe. Potrzeba pomysłu na Legię ale takiego długo falowego przynajmniej na 10 lat i trzymać się tego a nie zmiana koncepcji co okienko
"może zamiast kupować Portugalczyków którzy są wielką niewiadomą to kupować wyróżniających się zawodników z podobnych lig jak nasza"

@BATII,
Prezes nie ma kasy, Kucharski mowil, ze za dwoch POLSKICH mlodzianow (nie pamietam ich nazwiska, kupilismy dwoch po 100.000 przed sezonem) zaplacilismy wiecej niz za 3 Portugalczykow. To pokazuje sile finansowa Prezesa.
~LegWarNyuP
  • 2 / 1
Dlaczego ty oczekujesz od opłacanych bootów Mioduskiego merytorycznej dyskusji ? Jak ściągali Kante pisali że to fantastyczny pomysł prezesa . Jak go Mioduski pół roku później wypożyczał ci sami pisali że to fantastyczny ruch prezesa. I tak jest ze wszystkim. Od roku mamy fantastyczne okienka transferowe , tylko jakoś pucharów i kasy brak.
Kiedyś Leśny mądrze powiedział : Darek ma jakiś dziwnych doradców , ciągle mu coś podpowiadają a on ciągle się o coś pyta. A najbardziej jest przewrażliwiony na punkcie mediów. I trafił w punkt bo Darek jest mistrzem PR. Jak nie idzie to się chowa jak idzie to wypływa razem ze swoimi bootami.
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 1
w dzisiejszych czasach nawet nie trzeba umieć pisać.... wystarczy wcisnąć ikonkę telefonu.... wybełkotać cokolwiek, wcisnąć wyślij... i gotowe
"Prezes nie ma kasy"
Niestety.. Świat biznesu jest tak skonstruowany,że za błędy się płaci. Np za błąd z Jozakiem. A sztuką zwłaszcza takiej Legii tj największego etc etc itp itd klubu w Polsce jest wyskautowanie takich Milików, Piątków, Świderskich zanim Ci odpalą na tyle,żeby ich zagraniczniaki sprzed nosa euroszeklami do siebie ściągnęli.

#Kucharski
Kucharski ma ten problem,że nawet jeśli przedstawił x kandydatów z Polski to i tak trafili do nas Portugalczycy. Nie dlatego,że byli tańsi a dlatego,że są z polecenia trenera.

PS. Nie tak dawno Lipski był do wzięcia za darmo. Taniej się nie da, nawet jeśli brodzimy wśród Portugalczyków z notesu trenera. Dziś Lipski w Lechii czyli zespole teoretycznie słabszym na ponad 1300min ma 4 bramki i 2 asysty. Dla porównania Szymański - ponad 2200min i 1 bramka oraz 5 asyst. Cafu - ponad 2700min 6 bramek i 4 asysty.
Panie prezesie Legia nie tylko zrobiła postęp u poszczególnych zawodników ale wyczyściła , wyczyści się do lata z zawodników wiekowych , mącących , biegających do pana jak dzieci z skargami , z chorą ambicją , leserów a przy tym zarabiających krocie . Zespól zmienił się o 180 stopni pod względem składu, podejścia do zawodu . Tworzy się kolektyw zgranej paki z wodzem p. Sa Pinto na czele , który może powalczyć w Europie o więcej niż fazę grupową ligi Europy . świadomi swej siły i mentalności zwycięscy !!! Pan ciągle powtarza że pan Sa Pinto nie jest człowiekiem łatwym , być może ? tylko że tych łatwych szybko Legia zweryfikowała . Myślę że pan też zaczyna powoli to rozumieć popatrz pan np; na ostatnie sędziowanie , hejt wylewający się na Legię a szczególnie p. Sa Pinto czy np; p. Nawałka chodz w części to przechodzi ? . Panie prezesie to tylko początek , co tu się będzie działo dowiemy się po podzieleniu na fazę finałową gdy np; zostanie tylko Legia i Lechia w walce o mistrzostwo jak nas będą próbowali przekręcać i patrzyć z nienawiścią jako zło konieczne w tej lidze . Dlatego uważam że ograniczenie pana SaPinto przez pana nie jest do końca słuszne . Ktoś oprócz kibica z ramienia klubu musi jasno wytykać błędy sędziowskie , plucia na Legię i ogólnego hejtu , zwłaszcza że to MY pośrednio dajemy im to jest innym klubom kasę przyciągając tłumy na stadiony !!! a w zamian żądamy sprawiedliwego sędziowania , obiektywnego traktowania , po prostu NORMALNOŚCI !!!
~KirthjBN
  • 0 / 1
Darku zamiast teoretyzować może lepiej przypilnuj swoich kieszeni bo co jakiś czas twoi serdeczni przyjaciele z którymi sobie gawędzisz pałaszują ci je niemiłosiernie . A to hyc pieniążki wyciągną na Agro-turystę a to hyc na Eduardo , a ty stoisz i się uśmiechasz a dług się sam nie spłaci.
A propos onetowskiej manipulacji tego wywiadu znalazłem taki kwiatek: "Sa Pinto miał prowadzić Legię do obrony tytułu mistrza Polski. Tymczasem Legia w tabeli jest druga i ma dwa punkty straty do liderującej Lechii. Do końca sezonu pozostało pięć kolejek i tak na prawdę wszystko może się zdarzyć" ku rwa, czy leci z nami pilot? A może serio pisał to jakiś kompletny przygłup??
~DamianL
  • 0 / 0
Już dawno zauważyłem,że w tzw.mediach sportowych piszą ludzie nie majacy podstawowej wiedzy.Dostają zatrudnienie w wielu przypadkach po znajomości.Tutaj takie kwiatki:
Dwa dni później Legię czeka wyjazd do Częstochowy na ćwierćfinał Totolotek Pucharu Polski z I-ligowym Rakowem. Sa Pinto prawdopodobnie znów da w tych rozgrywkach szansę kilku zawodnikom, którym brakuje regularnej gry. Odpocząć mogą m.in. Carlitos, Andre Martins i Marko Vesovic, którzy mecz w Gdyni okupili lekkimi kontuzjami.
"znalazłem taki kwiatek: "Sa Pinto miał prowadzić Legię do obrony tytułu mistrza Polski. Tymczasem Legia w tabeli jest druga i ma dwa punkty straty do liderującej Lechii. "

@NiePoddawajSie,
za tydzien na onet.pl ukaze sie cos takiego:

"Sa Pinto miał prowadzić Legię do obrony tytułu mistrza Polski. Tymczasem Legia w tabeli niby prowadzi, ale ma tylko jeden punkt przewagi nad wiceliderem Lechia. "

itd.
Domyślny awatar Chorąży
  • 4 / 2
To jest pierwszy Trener, po wyrwie jaka nastąpiła po Czerczesowie. Do dyspozycji nie ma lepszych piłkarzy niż poprzednicy. Do tego robi to samo czego wymagał w Wiśle Petrescu, cyt z Dana : wymagałem tylko dwóch rzeczy, zasuwania i nie marudzenia. Tak samo odstawia marudy vide : Mączyński i spółka. I wymaga zapierd.a.l.a.n.i.a. cały czas na treningach i w meczach. To w długim terminie musi przynieść same korzyści. Wszyscy będą wiedzieć, żeby grać trzeba będzie zapierd.al.a.ć, bo nie będzie innego wyjścia. Nie będzie tak, że wystarczy być czyimś nieślubnym synem, czy Polakiem, żeby dostać miejsce w 18.
Trener przychodząc do Legii od razu zdetektował, co jest pierwszym w kolejce problemem(kondycja) i go rozwiązał, potem zaczął budować morale, bez marud, a z piłkarzami którzy chcą i zapierd...ą. Kondycja, morale jest, teraz potrzeba jakości, o czym zresztą sam mówił.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 4 / 6
Nie czytam tygodnika PN, bo nie ma go w wersji elektronicznej. Do kiosku nie będę jak głupi ganiał i potem w domu gromadził makulatury.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 5 / 2
brzuch Ci spadnie jak sie czasem przejdziesz
Domyślny awatar Chorąży
  • 4 / 3
dziewczynę by se znalazł ;)
Ale w kiosku?:) Chyba taką z Catsa:)
To i po gazetę skoczy i obiad ugotuję:)
"Nie czytam tygodnika PN, bo nie ma go w wersji elektronicznej. Do kiosku nie będę jak głupi ganiał "

Czasem sie tak zastanawiam, co mlodziez by zrobila, gdyby wysiadl im internet. Pewnie by z glodu obgryzali paski od spodni, bo nie wiedzieliby ktoredy do sklepu po chleb, bo Mapy Google nie dzialaja, a i nie ma kogo zapytac na Facebooku o droge do spozywczego.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 8 / 5
Co do stylu gry Legii, to chociaż mi się nie podoba, to rozumiem że został świadomie dobrany do możliwości kadrowych klubu.
Oczywiście wszyscy dookoła będą potwierdzać że celem Legii jest MP, ale nie chodzi wyłącznie o tytuł a o ścieżkę eliminacyjną do fazy grupowej pucharów. To jest prawdziwy cel Legii. Żeby go osiągnąć musimy się nauczyć grać konsekwentnie w obronie, stosować wysoki pressing i szybki atak, bo tak się gra z zespołami silniejszymi a właśnie z takimi przyjdzie nam się zmierzyć w najważniejszych meczach. W lidze wyglada to marnie bo mało kto chce zdominować Legię i dlatego trudno dostrzec pozytywne strony tego ustawienia. Ale zawodników musimy do niego selekcjonować. Tył mamy prawie ogarnięty, teraz pozostało ustalenie hierarchii z przodu lub ustalenie kogo potrzebujemy latem żeby domknąć "projekt".
Uważam że to dobre ustawienie, uważam że mamy dobrego trenera na obecny czas, uważam że ta koncepcja powinna się stać Legijnym modelem gry, tak jak stała się np. w Atletico pod wodzą Simeone. Jeśli chcemy grać w pucharach, to musimy postawić na pragmatyzm, do artyzmu brakuje nam jakieś kilkadziesiąt mln EUR w budżecie.
"Tył mamy prawie ogarnięty, teraz pozostało ustalenie hierarchii z przodu lub ustalenie kogo potrzebujemy latem żeby domknąć "projekt"."

Aleś chłopie popłynął... Do rzeczy.
1. "Tył"
Trzech bramkarzy - Majecki, Cierzniak, Malarz. 2/3 koniec kontraktu. To te "ogarnięcie"..?
Obrońcy - Hlousek, Jędza, Stolarski, Wieteska, Astiz, Remy. Astiz emerytura. Stolarski rozegrał z Arką pierwszy mecz od...grudnia. Z Adamem czekają negocjacje. Remy już zimą przejawiał zainteresowanie. Natomiast Wieteska jeszcze trochę do "nauczenia" ma. To te "ogarnięcie"..?
2. Przód..
Zacznę od faktu nr 1 - na 2 tyg przed zamknięciem okna Carlitos - nasza armata nr 1 - dostał zielone światło na transfer. To te domknięcie "projektu"?
Niezgoda to temat niemalże zapomniany... Kulenović to szczaw. Nie przeczę,że to nie część projektu ale do "ciągnięcia" ataku np w stylu Prijo to mu brakuje jak Kuchemu do Grosickiego.
Pomoc zaś to wciąż plac budowy i fundament w tej formacji stanowi wyłącznie żegnany co sezon z Legii Kuchy oraz Cafu,którego latem najpierw trzeba wykupić za parę euroszekli.

Poważnie... Do "domknięcia projektu" nie wystarczą 2-3 ruchy transferowe. Runda wiosenna to dosłownie test na potwierdzenie przygotowania do walki o europuchary a skoro latem zapowiada się kolejne przemeblowanie kadry to sorry. Znów lecimy z tematem w stylu "a nóż się uda..".
"Carlitos - nasza armata nr 1 - dostał zielone światło na transfer"

@Czarrny, gdy Carlitos dostal ZIELONA lampke na transfer, to mi sie zapalila CZERWONA lampka, ze nie do konca w Legii jest kasa na perspektywiczne budowanie zespolu. Oczywiscie Mioduski musi trzymac klase i cos tam gadac, ze to jest "budowanie" zespolu, ale wiadomo, ze jak Mioduski sprzedaje swojego asa Vadisa za lulki i daje zielona lampke innemu asowi, to cos tu nie gra: albo z finansami klubu, albo z "perspektywicznym budowaniem" składu.
"musimy postawić na pragmatyzm, do artyzmu brakuje nam jakieś kilkadziesiąt mln EUR w budżecie."

Boras, byly gadki: zarowno kibicowskie (tych nie musimy sie trzymac), ale tez Sa mowil, ze na razie budujemy defensywe (pragmatyzm) a na wiosne przyjdzie ofensywa (artyzm).

Na pewno bedziemy miec MP, ale nie dzieki artyzmowi wiosennemu, ale dzieki wyscigowi zolwi (Lechia juz sie sypie, a reszta posypala sie wczesniej).
@Piro
Zarządzanie nie gra :)

Jak sobie przypomnę wejście Leśnego i obranie przez niego "kierunku" a teraz czytam o kierunku z RSP to trochę słabo to wychodzi w wykonaniu. Pierwszy sięgał po to,co nam znane np Jodła czy Brzyski i na tym budował jakieś fundamenty pod europuchary. A drugi ściąga trenera,który ma swoją wizję,gdy samemu siedzi się w gabinecie. I żeby to był tylko raz jeden.. I obyśmy się do trzech razy sztuka nie doczekali :)
ja widze mega progres w przygotowaniu fizycznym grze obronnej co do ofensywy śmieszą mnie niektórzy ze za Magiery to była fajna piłka ok to dajcie Pinto skład jaki mial Magiera z Prijo Vako Niko Vadisem plus Medeiros i wymagacie wtedy dobrej ofensywnej gry
U Pinto Niko i Vadis by nie grali nie pasowało by do jego taktyki
Jak dla mnie trochę zbyt duże ograniczenia taktyczne dla zawodników każdy boi się popełnić błąd a mamy przynajmniej 5 zawodników z przodu którzy jak by ich zgrać rozmontowali by każda obronę w Polsce. Uważam że taktyka Pinto sprawdzi się w obronie gdzie będziemy nastawieni na kontry.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 5 / 1
zobaczycie ....bedzie Zygmunt mial szalik w tym roku.....bo mu zimno:-)
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 3 / 1
no i poniekąd sie przyzwyczaił ze dostaje pomoc:-)
Domyślny awatar Major
  • 3 / 1
Do postępu w grze LEGII droga daleka ale pod względem walki piłkarze LEGII rzeczywiście zrobili postęp !!!
=====================================================================================
Czy element walki wystarczy na Ligę ?
Pewnie tak ale na Europę to za mało - czeka LEGIĘ jeszcze dużo pracy !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~andreas
  • 0 / 1
Dla mnie lepiej gdyby Mioduski nie latał po mediach i nie podgrzewał atmosfery. Pieniądze lubią ciszę. Mamy zawodników potrzeba jeszcze zespołu grającego przyjemnie dla oka z finezją, polotem i kreatywnością. I z Miedzią i w Gdyni posiadanie piłki było na korzyść rywali, oczywiście ilość bramek była na naszą korzyść (nawet niezłe ta Medeirosa i Carlitosa) co ma odzwierciedlanie w tabeli, ale naszym marzeniem jest gra w Europie i tutaj musimy coś więcej pokazywać na boisku (vide czeskie drużyny).
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 4 / 2
Nareszcie prezes powiedział co naprawdę myśli o tym obrzucaniu Legii gównem ze wszystkich stron i pewnych kwestiach związanych np. z terminarzem. Tylko że to bagno, które tyle wali w Legię, nigdy się nie samo nie oczyści. Za dużo tam układzików i interesików!
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 3 / 2
jz ....nie lubie Cie .....i czesto sie z Toba nie zgadzam
ale teraz sie z Tobą zgadzam:-)
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
pytanie jaka jest baza do porównania? Legia przystąpiła do tego sezonu totalnie roz.....a w czym właściciel miał swój udział. Drużyna RSP odrabia straty i wolno pnie się do góry. Mam nadzieję, ze liczba wtop już się wyczerpała i będzie coraz lepiej. Walczymy, zdobywamy pkt i tak trzymaj, należny pamiętać, że gramy na 2 fronty. Drużyna generalnie jest w trudnym momencie, jak popatrzymy na skład to czeka nas wiele odejść, zawodników jeszcze niedawno kluczowych dla klubu. Cafu jest tylko wypożyczony, przy wzroście ceny za polskich piłkarzy transfery Wieteski, Szymańskiego są bardzo prawdopodobne podobnie Nagy. W Legii jeszcze wiele się zmieni ciągle brakuje jakości i zgrania.
Dziennikarz :- Obecność w klubie trenera Ricardo Sa Pinto pana nerwów raczej nie koi.

Co za dziennikarskie hieny. Naprawdę. Ja nie wiem po co takim pseudo dziennikarzom udzielać wywiadu.
Lepsze by było : współpraca z takim spokojnym, flegmatycznym człowiekiem musi być strasznie nudna...
Prezes siedzi wyżej więc widzi więcej, jak niestety tego postępu nie widzę. Chyba muszę iść do lekarza tego od oczu bo jak chcę oglądać mecz Legii to przez większość czasu oczy mi krwawią i zdecydowanego postępu nie mogę dostrzec. Pewnie przez tą krew w oczach
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 3 / 1
cierpliwosci....
Jaka krew, Kolego, to zaćma!!!
Panie Kolego, zaćmę wykluczam bo jak przecieram patrzałki to łapy mam czerwone a z Lady Makbet nie mam nic wspólnego, więc to musi być z oczu. Choć za diagnozę dziękuję
Domyślny awatar Pułkownik
  • 6 / 3
Dostrzegam w postawie trenerów eklasy coś pozytywnego. Zaczynają się co raz bardziej stawiać pismakom, nie tolerując już medialnych kłamstw na temat zespołów, trenerów i zawodników. O Sa Pinto nie będę nawet wspominał, bo to znana historia, ale niedawno był wywiad ze Smółką dla weszło, w którym przejechał się po jakości dziennikarstwa na tym portalu. Skomentował fakt że Fornalik wielokrotnie odmówił wywiadu wykręcając się że właśnie jest na spacerze w ten sposób, że przy takim poziomie dziennikarstwa, to niedługo każdy trener zawsze "będzie na spacerze".
Trener Miedzi, Nowak zbuntował się przeciwko jeździe po Forselu że grubas i powiedział że jak ktos tak chce pisać to niech najpierw sprawdzi fakty.
A w Lidze + Wieteska skomentował kłamstwa na temat Pinto. Stwierdził że to nieprawda że muszą odbierać telefony o kazdej porze a z Warszawy nie mogą wyjeżdżać tylko w dniach przed meczami, na wypadek gdyby komuś coś się stało i trzeba by było uzupełnić skład.
Cała ta atmosfera w mediach a w konsekwencji na forach jest tak odpychająca moralnie i intelektualnie, że człowiekowi myślącemu jest się trudno w to zaangażować.
Chorąży
  • 2 / 0
100% prawdy co napisałeś szkoda tylko, że te pismaki nić sobie z tego nie robią. Nie widziałem żadnego "przepraszam" i żadnego sprostowania bzdur jakie wypisują psując atmosferę
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
Wiesz dlaczego w prasie po wiadrze pomyj nie ma słowa przepraszam? Ponieważ przepraszam się nie sprzedaje. Wiele osób pisze pod kliknięcia im większa zadyma tym większa kasa są sprzedajni jak tirówki
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
dla wielu dziennikarzy liczy się "klikalność" na portalach jak jest "klikanie" tzn , że jest ruch w sieci są reklamy itd. Lepiej wywołać zamieszanie niż przygotować rzetelny materiał. Co ciekawe komentatorzy C+ od ligi angielskiej i hiszpańskiej są na zupełnie innym poziomie
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 1
media sa stronnicze......My wiemy swoje
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 2
"Przepraszam" raczej nie będzie, ale widać pewne miarkowanie się w wypowiedziach. Jeśli środowisko trenerskie i piłkarskie będzie konsekwentnie stosowało ostracyzm wobec kłamliwych manipulantów, to im rura zmięknie, bo bez możliwości zdobywania materiałów nie da się pracować w mediach. Z resztą za dużo jest ludzi piszących i gadających, dlatego tyle bzdur pojawia się w przestrzeni medialnej. Może selekcja merytoryczna spowoduje że część będzie się musiała wziąć za robotę która odpowiada ich kompetencjom a pozostali będą pisali myśląc.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Obawiam się Boras, że ostracyzm wobec dziennikarzy (nie wszystkich oczywiście) niewiele tu pomoże. Wielu z nich poradzi sobie tworząc swoje teksty w oparciu o wiadomości agencyjne, inne publikacje lub wręcz konfabulując w "oparciu o źródła zbliżone do...". Jeden ze znanych i bardzo skądinąd przyzwoitych dziennikarzy sportowych (są jeszcze tacy, są) opowiadał mi o relacjach z nieistniejącego wyścigu kolarskiego usprawiedliwiających kilkudniowy wypad kwiatu polskiego dziennikarstwa sportowego "w Polskę". Było to co prawda w ubiegłym tysiącleciu, ale potwierdza fakt, że media to potęga! Współczesne pampersy - bo tak nazywani są początkujący, dynamiczni żurnaliści, napiszą "naoczne" relacje i tak, niezależnie czy ktoś dopuści ich do informacji, czy nie.
Tez nie specjalnie widze postep, chyba ze uznac mozna za to przygotowanie motoryczne i mentalne. Wtedy faktycznie Legia biega, walczy i potrafi, a w zasadzie potrafila na jesieni strzelac bramki w ostatnim kwadransie meczu, gdzie przeciwnik oslabl z sil, a Legia zaczybala dominowac. Na wiosne jeszcze tego nie widac. Ale byc moze Legia odpali mocniej w grupie mistrzowskiej. Natomiast teraz gry nie ma, a przymknac na to oko mozna tylko jak beda pryzwoite wyniki i MP na koniec. Juz nawet brak PP mozna przezyc, ale MP byc powinno, nawet w takim sezonie, gdzie zawalilismy LE i byla przebudowa druzyny, zeslania do rezerw i rozwiazania kontraktu. Łudze sie ze Legia odplai jak Standard Liege, ktory tez nie zachwycal, na poczatki gral przecietnie, a na koniec odpalil. I z taka nadzieja dalej mocno wierze w Sa Pinto, bo jakby nie bylo zdiagnozowal pare slabych ogniw ktore odstawil, zdiagnozowal slabe przygotowanie fizyczne ktore tez na szybko poprawil i Legia szybko zaczela grac lepiej.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 2
a ja ten postęp widze .....nie rządzi ławka ....tylko trener
za klaufa to kazdy z nas poprowadzilby druzyne bo to byl samograj a przeciwnicy sami strzelali sobie w kolano
mysle ze w grupie mistrzowskiej legia odpali i Mistrz bedzie przed koncem rozgrywek
wierze w Trenera bo to czlowiek ktory jest jak prezent urodzinowy.....nie spodziewasz sie a jestes zadowolony
~Lazienkowska3
  • 8 / 0
Dla równowagi można sobie przeczytać omówienie !!!! tego wywiadu na Onet.pl. Poczytać aby zrozumieć metody i sposoby manipulacji tekstem.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 0
Dlatego tak ważne są teksty źródłowe. Wszystko inne może być manipulacją.
To jest masakra. Wygląda na tekst na zamówienie..
~Lazienkowska3
  • 2 / 0
Ano tak. To jest sposób kreowania nie istniejącej rzeczywistości. Z krowy można zrobić konia, z zimy lato, z czarnego białe a z trenera bardzo przyzwoitego zrobić tyrana despotę. Podłość tego zabiegu polega na wykorzystaniu prezesa klubu do poniżania trenera. Metoda stara jak świat ale ja osobiście miałem nadzieję, że odeszła w otmęty historii.
~Lazienkowska3
  • 2 / 0
Dlatego zawsze uznaję zasadę, że trzeba korzystać z wielu źródeł informacji i kierować się swoim własnym rozumem.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 2 / 1
max manipulacja.....jak mozna z gowna zrobic zloto dla gawiedzi
Dlatego ja zawsze polskie szambiarskie media krytykuje i hejtuje na maksa. To samo jest z resztą przy polityce.
Polskie media, to jest dla mnie tak bardzo słabo brzmiące hasło, kojarzy mi się z gwnem. Jeśli chodzi o sport najgorsze weszlo, dalej na podium sport.pl i przegląd sportowy odkąd kupił ich niemiecki axel. Powoływanie się na te media uwazam za szczyt absurdu :)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 5
Forumowa sekcja "psychiatryczna"zawsze ma podniesiony puls. Zmowy, spiski, intrygi, skryte działania zawsze są gorącym tematem. Czekam na odkrycie spisku międzynarodowego przeciwko Legii. Np. że UEFA karze Legię za wybryki matołów kibicowskich, bo chce zgnieść w zarodku rozwój nowej potęgi europejskiej a najlepszym dowodem jest to, że ktoś kogoś z kimś tam widział na kawie.
Mało się o tym pisze ale RSP wziął na klatę przeprowadzenie rewolucji kadrowej polegającej na odstawieniu od składu, a później na wypchnięciu bardzo dużej grupy doświadczonych i w wielu wypadkach zasłużonych i lubianych graczy. Dzięki temu dyrektor sportowy i właściciel nie muszą się tym zajmować, a co za tym idzie nie są za to krytykowani. Choćby za to należy szanować naszego trenera. Wszyscy przecież wiedzieli, ze rewolucja musi być ale ciężko podjąć decyzję i wywalać zasłużonych dla klubu zawodników. Bardzo niewdzięczna rola.
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
To jest bardzo wazne. Magic nie chcial tego zrobic, i na mistrzostwo, mimo Vadisa w skladzie, musielismy czekac ogladajac Lecha i Jagiellonie, potem sie skompromitowal w pucharach, i do dzis cokolwiek zlego, to nie on. Jozak probowal, ale to bylo ponad jego mozliwosci. Klaf to byla chyba ostatnia szansa, ktora dostala legijna starszyzna, by zespol "sam sie prowadzil", i jak sie skonczylo, kazdy widzial.

Ciezko w jezyku kulturalnych ludzi wyrazic to, co czulem do Sa Pinto po meczu w Poznaniu, ale on sie z tego syfu wyciagnal, i to nawet bez wyzywania swoich pilkarzy od dziewczynek. Za to szacunek.
Porucznik
  • 1 / 0
Prezesie my nie liczymy na nic innego jak tytuł co roku, bo to jest Legia Warszawa !!!
Kapitan
  • 3 / 2
OK, może nie zdobędziemy 10 tytułów przez kolejne 10 lat, ale...
Wydaje się, że średnio co najmniej dwa punkty na mecz Legia powinna w lidze inkasować rok w rok. Z takimi rywalami, to naprawdę nie jest sztuka nieosiągalna, co zresztą udowadnia w bieżących rozgrywkach Lechia. Jeżeli więc Legia zdobywałaby owe dwa punkty średnio na mecz, to po sezonie zasadniczym byłoby to 60 "oczek", a na koniec 74. To jest liczba, która zapewniałaby tytuł. Dość spojrzeć na bilans Legii w trzech ostatnich rozgrywkach - nie uwzględniając podziału punktów po 30 kolejkach za każdym razem drużyna zdobywała mistrzostwo, ale nie dobijała do średniej dwóch punktów na mecz. Tymczasem Sa Pinto po swoich 20 spotkaniach ma 1,9...


I jako kibic, i jako właściciel Legii, wymagałbym właśnie tego - przynajmniej 74 punkty w każdym sezonie po 37 kolejkach. Jeśli to nie wystarczyłoby na tytuł raz na kilka lat, zrozumiałbym.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 2
Wywiad ciekawy ,do jednej rzeczy prezes nie chciał się konkretnie odnieść ,jak to się dzieje że 60 mln na płace nie m odniesienia na wyniki .Oczywiście że bezpośrednio niema ,ale od czasu do czasu strzelenie tyle bramek co Wisła K. powinno się przytrafić Legii .Męczenie się w każdym meczu do ostatniej minuty nie przystoi tak dobrze opłacanej drużynie .
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 2
Od lata prawdopodobnie budżet płacowy będzie mniejszy. Odejdzie wielu wysoko opłacanych, starszych zawodników a na ich miejsce przyjdzie kilku młodych i pewnie 1-2 z wyższymi stawkami, tzn. do grania.
~lob
  • 2 / 1
Kurski w imieniu TVP zapłacił za transmisję z paru meczów 70 baniek, a jego ukochaną drużyną jest lechia. To wydaję się grubymi nićmi być szyte. ( ten karny i wczorajsze sędziowanie ). Czy z góry w dowód wdzięczności nie przyszedł przekaz, kto ma zostać w tym roku mistrzem ? Zobaczymy co się będzie działo w następnych meczach lechii ?
LEGIA i tak będzie MP bo jest najlepiej przygotowana do tego maratonu i ma najlepszy skład.
Puchar też będzie nasz.
Podporucznik
  • 7 / 1
Znowu prezes ma rację. Szymański zdeptany a zamiast karnego i żółtej kartki - nic. Co więcej tzw. eksperci zauważają kontrowersję (a właściwie jej brak bo karny ewidentny) po 3 dniach. W Gdańsku na odwrót. Słaba Lechia ciągnięta za uszy przez 15 minut po meczu w 11 na 10 i nie dała rady. Wcześniej karny, którego dopatrzył się sędzia i 3 w wozie VAR- i NIKT poza nimi. To jest niestety smutna prawda. Liga ma być ciekawa więc jednych ciągniemy za uszy a innym kłody pod nogi. Niestety drukarze z Lechii mistrza nie zrobicie, bo to słaba drużyna i bardzo źle przygotowana do sezonu przez Rudego. Ledwo człapią po boisku...Wisła Płock była zespołem lepszym, co ciekawe w 589 minucie meczu miała setkę! Szkoda, że nie wpadło bo tego nawet tych 3 oszustów z VAR by nie odkręciło...
W mojej ocenie gramy obecnie zbyt kunktatorsko. Widać to dobrze w ostatnich meczach. Gramy do pierwszej bramki, potem defensywa, gra z kontry, lagi, ogólnie chaos. Można sobie tłumaczyć, że murawa, że punkty > styl, ale z drugiej strony, jeśli my oddajemy pole w potyczce z ligowymi kasztanami to zastanawiam się, dokąd to zmierza?

Jeśli ma to być drużyna na puchary, to trzeba narzucać własny styl, jak robi to Cracovia, czy Pogoń. Robimy natomiast jakieś mikrocykle pod przeciwnika, ok, ale wychodząc na boisko to my mamy nadawać ton grze, a nie czekać na reakcje przeciwnika. Bo potem oczy bolą od patrzenia na grę, na boisku jest więcej walki i biegania za piłką, niż z nią przy nodze...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 2
No bo w pucharach będziemy narzucali swój styl i siedzieli na przeciwnikach. (sarkazm)
Dinamo Zagrzeb w meczu z Benficą pokazało,że najlepszą obroną jest atak i wysoki pressing gdyby ustawili się bojazliwie przed własnym polem karnym i czekali tylko na kontry to na pewno przegraliby do zera.
Plutonowy
  • 1 / 4
Cieszę się, ze prezes tryska optymizmem, ale ja jako zwykły kibic nie mogę się dopatrzyć tego postępu. Gra wygląda siermiężnie, a i punktów za dużo nie ma. Być może kondycyjnie są lepiej wybiegani, ale w niczym to nie pomaga, ani nic nie zmienia. Liczę na poprawę gry gdy murawy trawą porosną i obeschnie bagno, ale wcześniej czekałem na przepracowany okres zimowy i się jakości nie doczekałem...
jescze raz powtarzam, sedziowanie w ekstraklasie powinno byc zgloszone prosto do uefa z dokumentacja.
Wczorajszy mecz Lechii jasno pokazał, że mafia sędziowska istnieje i ma się w najlepsze. Pewnie nie tylko ja miałem wczoraj wrażenie, że sędzia dopóty nie zakończy spotkania, dopóki Lechia nie zdobędzie gola na 2-1. Jak najbardziej rozumiem zachowanie Kibu Vicuny, bo jak ma inaczej reagować trener, gdy na jego oczach próbują przekręcić jego zespół? Dlaczego sędzia Lasyk sędziuje nadal w Ekstraklasie? Jak to możliwe, że w przeciągu paru kolejek sędziuje nam dwa razy?
Była czas przywyknąć, że pół Polski Legię kocha a drugie pół nienawidzi. Tak też jest z mediami. Sympatii czy antypatii redaktorów bądź komentatorów nie zmienimy. Jako kibice największego i aktualnie najlepszego klubu w Polsce musimy z tym żyć. Gorzej gdy powyższe animozje wchodzą na boisko z gwizdkiem lub chorągiewką bądź siedzą przed monitorami VAR. Ciśnienie rośnie kiedy ci panowie ślepną na przeciwników drużyny z Ł3 a widzą tylko jej przewinienia, faktyczne a częściej tylko "wydrukowane". Czas Panie Prezesie zacząć głośniej upominać się o swoje w zarządzie ekstraklasy. Piętnować zachowania sędziów szkodliwe dla klubu, który Pan reprezentuje. A co do trenera, radziłbym zastosować tę samą metodę jaką On stosuje wobec piłkarzy. Są zasady, których trzeba przestrzegać. Trener wyznacza je dla zawodników i sztabu a Pan dla Niego. Pozdrawiam kibiców (L).
Ale to pół Polski, co kocha Legię to jest taka większa czy mniejsza połowa ;-(
Jakby Legia zdobyła punkt w taki sposób jak wczoraj Lechia, to dziś byłoby ze 100 wywiadów z "eskpertami".A tak to nic, czas doliczony??piłkarze Wisły się przewracali, Sobiech dostał niewidzialną nogą, Mladenović to w porządku facet.Tyle tylko że wczoraj to naprawdę..cała Polska widziała...Nie da się tego z(Myć).
Nie wiem czy już było podane..
1/4 @PZPNPuchar: Raków Częstochowa - @LegiaWarszawa ???? ????️ Jarosław Przybył (Kluczbork) ???? Krzysztof Myrmus, Bartłomiej Lekki ???? Piotr Lasyk ???? VAR: Daniel Stefański ???? AVAR: Marcin Boniek
~Le Śny
  • 0 / 3
Janusz, gdzie ty widzisz postęp drużyny i poszczególnych zawodników?
Po zdobyciu bramki drużyna cofa się do rozpaczliwej obrony i nawet z największymi kasztanami liczy na kontry. To jest ten postęp?

Co ty wąchasz, że gadasz jedno, a w rzeczywistości jest odwrotnie? Takie pierdy to sprzedawaj swoim partnerom biznesowym i najgłupszym pelikanom.


Takimi głupotami, które z siebie wydalasz to nie poprawiasz wizerunku Legii tylko narażasz ją na kpiny, ataki i wyśmiewanie.

Odejdź jak najszybciej i zajmij się tym co robisz poprawnie - kręć sobie loki aby będac zwykłym dachowcem pozować na lwa.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 10 / 0
Tytuł na onecie: Sa Pinto nie odrobił pracy domowej, u nas: Legia zrobiła postęp za Sa Pinto. Ta różnica pokazuje o co chodzi w dzisiejszych publikatorach. Kogo obchodzi, ze Legia gra lepiej ale, że RSP jest gamoniem to chwyci od razu. To jedno ale drugie ważniejsze, redaktorzy nie mogą wywoływać atmosfery która wpływa na wyniki meczów. Wczoraj jakiś sędziowski szmaciarz podyktował karnego z kapelusza, kto dzisiaj o tym pisze? NIKT! I to jest kourestwo, dlatego my kibice powinniśmy w każdej sytuacji wywoływacz presje na sędziowskie szumowiny, Boniek widzisz to?
bo to są 2 rożne wywiady
Generał broni
  • 0 / 2
Ljanczylik91:
chyba nie.
To chyba wywiad Godlewskiego rozbity na 2 części tylko podane są 2 źródła: na Onecie- Sport (sport dziennik), a tutaj- Piłka Nożna, ale Godlewski jest zastępcą redaktora naczelnego tego drugiego pisma.
Tylko, że Redakcji ostatnio cały czas pewne jednostki zarzucają, że są na wojnie z Mioduskim i Sa Pinto, gdy nie klaszczą automatycznie zgodnie z przekazem partyjnym, więc ciekawa obserwacja autora posta zaprzeczająca tej narracji.
ten z Onetu to dla dziennika sport a tez z Legia.net z Piłki nożnej
Generał broni
  • 0 / 1
No tak, ale chyba oba Godlewskiego, więc może sobie rozbił długą rozmowę na 2 wywiady i umieścił w 2 swoich pismach?
Zresztą nieważne.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 2
Godlewski nie pracuje w redakcji Piłki Nożnej, tylko w katowickim Sporcie.
Generał broni
  • 0 / 0
Faktycznie odszedł rok temu z PN do katowickiego Sportu, więc kolega Ljanczylik ma rację.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 8 / 1
szanuje Naszego Prezesa.....
wypowiedzi stonowane...a jednak stanowcze
i nie jest to wazelina
~Gość
  • 0 / 1
"Nie ma jednak możliwości, żebyśmy wygrywali mistrzostwo co roku przez następne 10 lat." nie podoba mi się ten minimalizm właśnie prezesa Legii,to m.in on doprowadził,że nie dwa razy nie zagraliśmy w europejskich pucharach.Powinien skupić się na szukaniu kasy dla Klubu,oddać prezesurę w ręce dobrego fachowca,który każdego dnia byłby w klubie,przy drużynie,ogółem w strukturę klubu Właściciel powinien zainwestować.No i wzmocnienia konkretne bo bez nich znów latem lanie...biorąc pod uwagę,że wcześnie występować bedziemy w eliminacjach,młodzieżowe mistrzostwa itd.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 3 / 0
Sam nie wiem jak pogodzic dwie racje.... z jednej strony nie powinnismy byc cicho na wszechobecna wscieklizne na Legie. Dziennikarze, "działacze" sędziowie i piłkarze którzy maja kompleks bycia za słabymi na Legie ciagle staraja sie naginac prawa fizyki byle tylko nie Legia. Natomiast z drugiej strony nie powinnismy sie pławić w tym narzekaniu tylko isc do przodu do celom sportowym jakie zawsze mamy przed soba. Niech pluja, drukuja, knuja, szczuja a i tak Mistrz bedzie w Warszawie.
Za mistrzostwo trzeba wypłacić premię a i tak będziemy grali o ligę Europy :)
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 1
faze grupową ligi europy .....biore w ciemno:-)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 0
Brawo Panie Prezesie :) Tak trzymaj Betony już się kruszą i nawet Panowie sędziowie im nie pomogą !!!