+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Dariusz Żuraw: Defensywa kluczem do zwycięstwa

Maciej Ziółkowski

Źródło: Lech Poznań

23-04-2019 / 14:20

(akt. 23-04-2019 / 15:05)

- Legia ma doświadczonych zawodników i zawsze walczy o mistrzostwo Polski. To, że wygrali ostatnie mecze i wskoczyli na fotel lidera nic raczej nie zmienia w ich grze. Przyjadą i będą grali o zwycięstwo – mówi przed spotkaniem z Legią Warszawa trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw.

fot. Piotr Kucza / FotoPyK

- Nie da się ukryć, że popełniamy błędy. Czasem mamy też pecha, w przypadku sytuacji z VAR-em. Kilka razy obserwowałem starcie z pierwszym karnym i ja takiej decyzji bym nie podjął. Chcemy grać ofensywnie i atakować, ale na pewno do poprawy są fazy przejściowe i nie jesteśmy w stanie zmienić tego z dnia na dzień. Z każdym treningiem i każdym meczem będzie to wyglądało lepiej. Musimy być bardziej konsekwentni w defensywie i popełniać mniej błędów. Wiele rzeczy siedzi w głowie, a jedna stracona bramka powoduje nerwowość. Nie jesteśmy tak stabilni, żeby spokojnie do tego podchodzić

- Christian Gytkjaer na pewno nie wystąpi z Legią. Ma stłuczenie palca, w czwartek ma badania i wtedy będziemy wiedzieć więcej. Czy to będzie dłuższa absencja, czy będzie od razu do gry, na ten moment nie jestem w stanie powiedzieć. Darko Jevtić ma uraz mięśnia dwugłowego i raczej też nie będziemy mogli z niego skorzystać. Mam nadzieję, że będzie dostępny na kolejne spotkania. Sytuacja Darko zmusiła nas do tego, żeby wpuścić Timura Żamaledtinowa. Początek miał słabszy i miał kilka strat, ale z każdą minutą czuł się pewniej i dodatkowo strzelił gola. Pozytywnie wpłynie to na jego grę w przyszłości. Przy nieobecności Gytkjaera jest on pierwszym wyborem w ataku i będzie miał szansę na to, żeby pokazać, że jest dobrym zawodnikiem.

- Spodziewam się dobrego i otwartego meczu. Mam nadzieję, że z pozytywnym zakończeniem dla nas. Warszawiacy mają duży potencjał w ofensywie i kluczem do zwycięstwa będzie nasza dobra gra w defensywie. Jeżeli ustrzeżemy się błędów to na pewno mamy szansę na osiągnięcie dobrego wyniku.

Komentarze (57)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Dariusz Żuraw:
- Defensywa kluczem do zwycięstwa. Zagramy w ustawieniu 2-5-3-1. Skład podam tuż przed meczem. Na ten moment pewniakami do wyjścia w pierwszej jedenastce są Jasmin Burić i Matusz Putnocky...
Podpułkownik
  • 1 / 0
Defensywa raczej kluczem do nieprzegrania ;)
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Obstawiam wygraną Legii i remis Pogoń - Lechia :)
Lechia może stracić jak pogoń wyjdzie na poważnie i zagra na dobrym poziomie, a My jeśli zagramy tak jak w ostatnich meczach to będzie dobrze
Podpułkownik
  • 1 / 0
Przestałem obstawiać, bo nie potrafię być obiektywny, gdy chodzi o Legię.
Pelna koncentracja i tylko wygrana. Zaglebie dzis podlozylo sie Piastowi. Wiec trzeba wygrac
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Najgorsza drużyna grupy mistrzowskiej, trzeba wygrać i to pewnie
Ale nie poloza się przed nami także koncentracja i róbmy swoje
~on(L)y
  • 0 / 0
tralkapalka chyba tez nie wystapi ...8 zoltych
Generał
  • 0 / 0
A tak już całkiem serio - nie uważacie że on natej fotce identiko jak Belmondo?
Przychodzi na mysl cytat experta polsatu. Nie mylmy gowna z czekolada :)))
Generał
  • 0 / 0
Nie, no kolego -bądźmy uczciwi i odważni - popatrz na paszczę Żurawia na fotce i przylukaj Belmondziaka w filmie Mózg. Są jak bliźniacy czterojajeczni.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Dobrze, że Belmondo tego nie czyta, bo by chłopak nabrał wstrętu do ziemniaków i jeszcze popełnił sepuku.
Generał
  • 0 / 0
Belmondo w tej chwili to stateczny dziadunio w wieku 86 lat.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Nie mi to oceniać, ale żonka powiedziała, że nawet dziadziunio belmondo, to jest mister przy tym czymś na zdjęciu powyżej.
Generał
  • 0 / 0
to cos to Zuraw:) nie wróbel czy pelikan, żuraw czyli mucha nie siada komar nie kuca
Pojechać, wygrać, zapomnieć!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Nic dodać nic ująć.
3 pkt i jedziemy dalej...
Podpułkownik
  • 0 / 0
Brzmi jak reklama Alzheimera.
W kwestii meczu z Amiką...
Jedno mnie trochę martwi. Zaczął panować duży entuzjazm, stawia się w nas w roli stuprocentowego faworyta, nakreśla się ogrom problemów przeciwników itp. A my słabo się w takiej roli spisujemy. Zazwyczaj spinamy się w sytuacjach trudnych, gdy nie idzie. Oby nas ten optymizm nie zgubił!
Także czujnie, Panowie, grać swoje i wygrać!
Generał
  • 0 / 0
to mój 23415637829812617 post na ten temat - tytuł "koncentracja".
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Alaryk
Nie dziwi mnie to że to twój 24537382138 wpis na temat koncentracji
Mi teś się wydaje że jak będziemy o tym ciągle pisać to może ktos to przeczyta i po drugie dotrze do bani naszym milusińskim;)
Bo to jest podstawa i trzeba to powtarzać:-) Alaryk, czuwaj!:-)
Generał
  • 0 / 0
KONCENTRACJA yrrrrrrrrwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
ważne ze Vuko tonuje optymizm w szatni
Generał
  • 0 / 0
Vuko tonuje hurraoptymizm. Bo w sam optymizm sie przyda.
Generał
  • 2 / 1
Mieli Rumaka teraz mają Zurawia. W przyszłości proponuje cos z wodnych istnień (niekoniecznie ryby) np. Waleń
Albo Leszcz.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 2
Rumak daleko nie zajechal. Leszczy to tam duzo, A co do Zurawia to taka fraszka byla:

Przykro było żurawiowi,
Że samotnie ryby łowi.

Patrzy - lech na wysepce
Wdzięcznie z błota wodę chłepce.

Rzecze do niego zachwycony:
"Piękny lechu, szukam żony,

Będę kochał ciebie, wierz mi,
Więc czym prędzej się pobierzmy."

lech piórka swe poprawia:
"Nie chcę męża mieć żurawia!"

Poszedł żuraw obrażony.
"Trudno. Będę żył bez żony."

A już lech myśli sobie:
"Czy właściwie dobrze robię?

Skoro żuraw tak namawia,
Chyba wyjdę za żurawia!"

Pomyslał, poczłapał,
Do żurawia zapukał.

Żuraw łykał żurawinę,
Więc miał bardzo kwaśną minę.

"Przyszłem spełnić twe życzenie."
"Teraz ja się nie ożenię,

Niepotrzebnie lech papla,
Żegnam pana, panie lechu!"

Poszłedl lech obrażony.
Żuraw myśli: "Co za żona!

Chyba pójdę i przeproszę..."
Włożył czapke, wdział kalosze,

I do lecha znowu puka.
"Czego pan tu u mnie szuka?"

"Chcę się żenić." "Pan na męża?
Po co pan się nadweręża?

Szkoda było pańskiej drogi,
Drogi panie laskonogi!"

Poszedł żuraw obrażony,
"Trudno. Będę żył bez żony."

A już lech myśli: "Szkoda,
Wszak nie jestem taki młody,

Żuraw prośby wciąż ponawia,
Chyba wyjdę za żurawia!"

W piękne piórka się przybrał,
Do żurawia poczłapał.

Tak już chodzą lata długie,
Jedno chce - to nie chce drugie,

Chodzą wciąż tą samą drogą,
Ale pobrać się nie mogą.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Zawsze mogą zlikwidować krater obierkowy i postawić w jego miejscu zoo.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
czyli będzie obrona - trzeba wysjsc agresywnie na początku i strzelić w pieorwszym kwadrasnie - wtedy nie będą wiedzieli vo maja robic a jak się odkryją to tym lepiej..bedzie dobrze!!
Generał
  • 2 / 1
W pierwszej minucie. Wpierwszym kwadransie podkreślic istotną różnice w postaci drugiej bramy.
A tego zdjęcia to naprawdę mogliście nie dawać...
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
japsko mu strzasznie przybliżyli - na dodatek żaden z niego trener amici - najwyżej p.o trenera..
Generał
  • 1 / 1
Dlaczego? Wsio ołrajt, tylkozurawia to nie przypomina. Raczjej aguti
No taki właśnie przybliżony:-) Żuraw jak leci;-)
Generał
  • 0 / 0
żuraw w kształcie aguti, który leci
Jutro najważniejsze 3pkt.,ale z drugiej strony po takiej konkretnej meksykańskiej masakrze piłą łańcuchową następny rywal-z Gdańska- wyszedłby na miękkich nogach. Tylko zwycięstwo!!!
Defensywa kluczem do zwycięstwa z takimi defensorami jak Vujadinovic, De Marco czy Janicki? :DDDD
Spokojnie zawsze może im wyjść mecz życia także z chłodna głową zróbmy swoje i jedziemy po Mistrzostwo
Mi wystarczy 0:1oninsie zepna. Na. Nas strasznie dobrze ze ten Duńczyk nie zagra i jevtic on zawsze z nami gra dobre mecze widzę wszyscy pewni a ja mam obawy ale skromnie byle wygrać
Duńczyk najmocniejszy chyba z nich jeśli chodzi o atak ale mimo wszystko trzeba uważać będą jutro walczyć ile się da żeby nam urwać pkt
Widzę, że Redakcja powoli zamienia się w portal o Amice Poznań. Gratulacje, prężnie się rozwijacie.
ps. zdjęcie tego treners jakieś takie małe. Powiększcie je trochę, żeby było największe na stronie.
a to źle, że dają wywiad z trenerem drużyny przeciwnej? w sumie to chyba zawsze był taki zwyczaj, po meczu również. Serio dla kogoś to jest problem? dla mnie to plus, bo jestem ciekawy co na temat meczu z Legią ma do powiedzenia trener drużyny przeciwnej a przynajmniej dzięki temu, że jest to na Legia.net, nie muszę wchodzić na jakieś wp sport czy inne przeglądy.
~Hesterman
  • 0 / 0
Nie mów; Podoba ci ten facet
Napewno nie mozna zlekcewazyc przeciwnika. Niezaleznie od tego jaki jest slaby. To my teraz rozdajemy karty i niech tak zostanie. Kazdy punkt przybliza nas do mistrzostwa.
Ale Lech zrobi wszystko żeby się nam postawić także musimy uważać bo niejednokrotnie takie mecze w teorii wygrane okazywały się zgubne. 3 pkt byłyby piękne w kontekście walki o mistrzostwo
"Kilka razy obserwowałem starcie z pierwszym karnym i ja takiej decyzji bym nie podjął." - w sumie ja sędziując swojej drużynie też byłbym stronniczy :)

Dograj waść ten sezon i wstydu sobie oszczędź :)
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 1
Piątka do zera!!! Trafiła Legia F........ !!!
Chorąży
  • 0 / 0
Mnie wystarczy trójka do zera :) bralbym w ciemno
A mnie wystarczą trzy punkty:-)
Ale gdyby tak zsumować Wasze typy to też bym się nie obraził:-)
Pozdrawiam
Generał
  • 1 / 1
Widzę ze kolega sie rozpędza:)
Wystarczy trójka. Właściwie to nawet 1:0.
alaryk. ogarnij się. to jest wyjazd,
1-0 jest nieakceptowalne.
tylko 3 pkt.
Nawet jeśli miałoby to być ledwie 0-1 :)
Generał
  • 0 / 0
kolego, kiedy piszę 1:0 to mam na mysli wygrana gdyszszsz niezaleznie od placu 9wyjazd, dom) naszą druzynę, a co za tym perspektywe wyniku stawiam na pierwszym miejscu
także ten...
Mi wystarcza 3 punkty nawet skromne 1-0 i może do tego strata pkt przez Lechię
"...i ja takiej decyzji bym nie podjął" - no, naprawdę jestem zaskoczony... Trudno, żeby mówił inaczej. Poza tym szukanie usprawiedliwień, gdy ma się tyle punktów, pozbawione jest sensu. Cudem przecież weszli do ósemki...