Dean Klafurić: Musimy być drużyną

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia Warszawa

17-04-2018 / 12:53

(akt. 02-12-2018 / 11:29)

- Rywalizacja w Pucharze Polski ma zupełnie inny charakter niż ta w lidze. To specyficzny rodzaj rozgrywek, gdzie szczególnie w dwumeczu wszystko się może wydarzyć. Najważniejsze, żebyśmy byli przygotowani najlepiej, jak to możliwe - mówi przed rewanżowym spotkaniem Legii z Górnikiem trener Dean Klafurić.

- Przed poniedziałkowym treningiem mieliśmy wyjątkowo długą odprawę z zawodnikami. Skupiamy się nie tylko na szczegółowej analizie rywala, ale i na wyciąganiu wniosków z błędów popełnionych w ostatnich meczach. Jesteśmy świadomi, że jako najlepszy klub w Polsce zawsze będziemy traktowani jako faworyt spotkania. Taka sytuacja może sprzyjać Górnikowi z psychologicznego punktu widzenia, ale nie ma to dla nas żadnego znaczenia. My musimy robić swoje. Kilku zawodników - Rado, Eduardo, Kopa, Brian i Turzyk - ze względu na kontuzję na pewno nie wystąpią. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, pozostali są gotowi, żeby walczyć jutro o awans do finału Pucharu Polski.


- Sytuacja, z którą się teraz mierzymy, to ogromne wyzwanie. Nie tylko dla mnie, ale dla całego zespołu. Najważniejsze, żebyśmy trzymali się razem. Dyskutowaliśmy razem, rozmawiałem z piłkarzami również indywidualnie. Wiem, że mamy w składzie najlepszych zawodników w Polsce. Wierzę, że ta drużyna może osiągnąć każdy cel, jaki sobie postawimy.


- We wrześniu 2017 roku podpisałem kontrakt z Legią Warszawa, który obowiązuje do czerwca br. Od początku traktowałem to jako duże wyróżnienie, bo Legia to wielki klub z europejskimi ambicjami. Przez osiem miesięcy wykonywałem swoje obowiązki jako asystent pierwszego trenera u boku Romeo Jozaka i było to dla mnie bardzo cenne doświadczenie zawodowe. W ostatnich dniach zostałem poproszony przez władze Legii, aby do końca sezonu pełnić funkcję szkoleniowca pierwszej drużyny i jako profesjonalista zrobię wszystko, aby jak najlepiej spełnić oczekiwania klubu. Oczywiście jest to dla mnie duży zaszczyt, ale przede wszystkim patrzę na to jak na zadanie do wykonania. Cele są jasne, obrona mistrzostwa Polski i zdobycie Pucharu Polski. Do tego drugiego celu możemy przybliżyć się już jutro.

Komentarze (32)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Wezcie mi cos wytlumaczcie. To Klaufiric nie dostal nowego kontraktu?
Jezeli Miodziński przeniósł go na duzo wazniejsze stanowisko to chyba powinien dostać lepszą pensję?
~Olo
  • 0 / 0
A ja zawsze myślałem, że w rozgrywkach pucharowych jeden dwu mecz jeszcze o niczym nie świaczy. Powiedział co wiedział.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Zastanawiający jest fakt( i pewnie to się nie zdarza na codzien w futbolu), że odchodzi pierwszy trener, a reszta jego ekipy( bo przecież z nim przyszli do Legii) zostaje.
Co wyszło nie tak, że jakby to powiedzieć drugi trener nie odszedł z pierwszym, nie był z nim lojalny, to bardzo zastanawiające hmmmm
Pomyślałem że może Jozak Klafuricia w ogóle nie słuchał, nie brał pod uwagę jakichkolwiek jego podpowiedzi.
~bez_nicka
  • 1 / 0
To proste... odchodząc z Jozakiem byłby uważany za słabeusza w swoim środowisku, więc jeśli marzy mu się kariera trenerska z prawdziwego zdarzenia i widzi jakiś potencjał w zawodnikach, to nie ma nic do stracenia. Legia to duży i znany klub w Europie i jeśli odniesie z nim podwójny sukces, to będzie miał "podrasowane" cv i otwarte drzwi do kariery.
Pułkownik
  • 0 / 0
Tez nie bardzo mi sie podoba zastepowanie szefa jego podwladnym, w dodatku (choc nie wiem tego napewno) sciagnietym tu do pracy przez tego szefa.
~Aariwer
  • 0 / 0
Panowie nie zostało nic innego jak tylko trzymać kciuki że chociarz troche nasza gra sie poprawi i niema co myślec teraz o MP czy PP ważne nawet i z 3 mieejsca miec gwarancje gry w europejskich pucharach. Wszystko w głowach i nogach naszych graczy!!
Domyślny awatar Major
  • 0 / 1
Jakie głupoty opowiada nasz prezes jakiej on głowy potrzebował, w tej chwili to są potrzebne jaja a nie wiem czy Dean je posiada a by poskładać te klocki. Myślę jak większość z was wszyscy powinni być wyj...ani ze sztabu Chorwackiego i i dać to do ogarnięcia Zielowi i Vuco
W końcu prezesie trzeba sięgnąć do kieszeni i zatrudnić trenera z doświadczeniem a nie iść droga oszczędności po kolejnego amatora,w tedy można stracić znacznie więcej. Kolejna kompromitacja lub nie daj Bóg brak gry w Europie to będzie katastrofa dla Legii .Dość pośmiewiska z naszego klubu
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
Wyważona i grzeczna wypowiedź. Oby takie głaskanie piłkarzy było tylko w mediach, bo na treningach i w meczach trzeba dawać z siebie maxa.
~Daw1D
  • 0 / 2
Jacek Zieliński z Vukovicem powinni poprowadzić zespół do końca sezonu (albo i dłużej)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 3
Jest w klubie Jacek Zieliński i to on powinien ratować ten sezon . Legenda klubu plus większe doświadczenie trenerskie od Klafurića .
~Cleaver
  • 3 / 0
Zieliński już kiedyś był i nic z tego nie wyszło
Generał
  • 0 / 4
Dokładnie. Zieliński i asystent Vuko.
Tego pana nie powinno już tu być, to są jakieś jaja.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 3
Popieram. Zieliński + Vuko.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Szanuję Jacka Zielińskiego i uważam go za jednego z najlepszych obrońców jakich było mi dane oglądać w barwach Legii, ale pomysły by teraz zrobić z niego trenera pierwszej drużyny uważam za pomysł z kosmosu... Zieliński to nie jest człowiek na ciężkie czasy i napewno nie na ten skład, zresztą podobnie jak Magiera nie nadaje się na trenera seniorskiej drużyny!
vukovic to niech sobie spiewa i biega przy linii, bo na treneiro się nie nadaje.
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 0
Na szczescie to czy druzyna ruszy z kopyta bedziemy wiedziec juz jutro - tez licze na to ze asystent byl stlamszony przez decyzje Jozaka, na ten czas zycze mu powodzenia.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Ludzie!!!! w środę wszyscy na Ł-3 a 2 maja na narodowy . TYLKO LEGIA.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 1
Powodzenia...!!!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 2
Takie czasy że nie mam ochoty na żarty, a jak widzę twarz Deana to tym bardziej
Pułkownik
  • 0 / 0
To akurat moze dobrze w kontekscie 'gwiazdeczek'.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Wiem, że się Wam wszystkim teraz pewnie narażę ale zaczyna mnie wkurzać to ciągłe powtarzanie "jesteśmy najlepsi... mamy najlepszych graczy..." itp itd, kurczę ileż można ciągle gadać i tego nie udowadniać? i przez takie pitolenie prezesów trenerów i zawodników potem 11 ludzi wychodzi na murawę i pierwsze co myśli "e tam jesteśmy najlepsi co się będę wysilać, samo się wygra...".
W tym roku na 11 meczów 4 porażki 2 remisy i 5 zwycięstw, więc trzeba naprawdę wysilić się żeby zobaczyć tą "najlepsiejszość" nie mówię o stylu.

I można by było ostro polemizować nad tym, że na dzisiejszy dzień mamy najlepszych piłkarzy, bo to jak ktoś grał rok temu lub jak może zagrać za rok się nie liczy, liczy się teraźniejszość...
wg mnie to taka gra psychologiczna. zakładając nawet że nie mamy w tym momencie najlepszych piłkarzy to wśród "topowych" drużyn różnice są niewielkie, dlatego można takiego sformułowania użyć żeby podbić morale w zespole. W Nowym Sączu z całym szacunkiem trener już tak nie powie.
W teorii piłkarze powinni na każdy mecz wychodzić z założeniem dania z siebie wszystkiego, w rzeczywistości mimo że są profesjonalistami są też ludźmi w grupie o różnych charakterach.
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Jeśli w najbliższych spotkaniach do końca sezonu będzie znaczna poprawa gry, czyli wyniki oraz styl pójdzie do góry to można będzie myśleć o szansy dla niego w kolejnym sezonie. Jeśli nie- niestety odjedzie Mistrzostwo Polski i trzeba będzie dać szansę komuś naprawdę doświadczonemu (najchętniej kierunek Rosja lub Niemcy w metryce). Trzeba też zaznaczyć, że jeśli z marszu będzie poprawa to są tylko dwie opcje odnośnie zawodników- albo byli bardzo słabo zmotywowani, niedopracowani taktycznie albo po prostu grali na zwolnienie trenera (co mogłoby dziwić biorąc pod uwagę, że grał prawie każdy, kogo ściągnięto pod dyktando Jozaka). Ogólnie rzecz biorąc- Legio, graj i puść nam serię zwycięstw do samego końca. Nowy (stary) trener- nowe nadzieje ale też dużo obaw.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nawet jak zdobędziemy MP i PP facet nie ma prawa prowadzić Legii w nowym sezonie
Prowadził razem z Josakiem całą rundę, okres przygotowawczy i kawałek większy poprzedniej
Gramy dno. 11 porażek i pewnie to nie koniec do Ciebie nie przemawia?
a ja uważam ze nawet jak wygra wszystko trzeba szukać nowego trenera bo mi się wydaje ze może zadziałać efekt nowej miotły a w następnym sezonie Klafuricowi może zabraknąć doświadczenia i za perę miesięcy znowu trzeba będzie szukać trenera
Pułkownik
  • 0 / 0
Musi pojawić się nowy trener. Najlepiej z doświadczeniem w walce o trofea. I sukcesami w tej walce. Skąd, to obojętne. Ale ten trener musi mieć czas na zbudowanie zespołu. Nawet jeśli miało by to się łączyć ze słabszymi wynikami. Jeżeli bieżące mistrzostwo będzie ważniejsze od zbudowania silnej drużyny... to kiepsko widzę przyszłość.
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Przemawia za mną 11 porażek ale Jozak wychodził z założenia, że jest najmądrzejszy więc nie sądzę, żeby Klafurić miał dużo do gadania. Jeśli zagrają najbliższych 8 spotkań (liczę, że będzie finał PP) jak z nut i z przekonaniem wszystko wygrają mimo wszystko rozważyłbym jego ewentualne pozostanie chyba, że uda się dogadać kogoś naprawdę konkretnego. JohnoQ- nie możesz mówić, że prowadził z Jozakiem Legię. To Jozak prowadził i Klafurić nie miał za dużo do gadania. Jozak ma trudny charakter, mało pokory. Nie jest głupim facetem ale w dorosłej piłce nie da sobie rady, bo wiedza to jedno, a charakter, charyzma to drugie. Ostatnio stawiamy na trenerów z wiedzą ale bez charakteru. Pan Stanisław był ostatnim który miał jedno i drugie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
zxcv
Wszystkie zajęcia prowadził on. Taktyczne. Gierki. Ustalane było wszystko między nimi
Też wczoraj wysnułem teorię że może Josak się nie słuchał współpracowników i teraz wszystko będzie inaczej, ale to tak bardziej życzeniowo niż żeby tak miało być w rzeczywistości
Bardziej liczę na piłkarzy że możę jednak mają coś do udowodnienia i zaczną coś lepiej grać
Na cuda jak za Magiery nie liczę bo tam nie ma zawodnika co by porwał resztę do gry typu Vadis
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Trochę szacunku dla Legii , niedługo będą brać z łapanki na trenera .
Generał broni
  • 0 / 0
zxcv:
bez żartów!
Nie udawajmy, że gościa tu nie było. Był i firmuje wyniki podobnie jak Jozak tylko z mniejszą odpowiedzialnością.
Może ma lepszy charakter i kontakt z piłkarzami, ale to nie znaczy, że może trenować Legię, bo CV ma gorsze od Jozaka.
Nawet jakbyśmy się zebrali w sobie po odejściu Romeo i wygrali 8 meczów, to nic nie zmienia.
Przypominam, że Hasi też dociągnął Anderlecht do mistrzostwa, gdy dostał drużynę w spadku po I trenerze na koniec wiosny, a później 2 następne autorskie sezony skończyły się wielką porażką.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
No cóż, pozostało tylko życzyć szczęścia, bo na nic innego nie liczę do końca sezonu.