Fernando Santos selekcjonerem reprezentacji Polski

Maciej Ziółkowski

Źródło: Twitter

23-01-2023 / 19:00

(akt. 23-01-2023 / 19:12)

We wtorek, 24 stycznia (godz. 13:00), odbędzie się prezentacja nowego selekcjonera reprezentacji Polski, 68-letniego Fernando Santosa, co potwierdził na Twitterze prezes PZPN-u, Cezary Kulesza, publikując zdjęcie z Portugalczykiem. Na tym stanowisku zastąpi Czesława Michniewicza, byłego trenera Legii Warszawa.

fot. Twitter

Od 2014 do 2022 roku Santos prowadził reprezentację Portugalii, z którą zdobył mistrzostwo Europy (2016) i Ligę Narodów (2019), a ostatnio dotarł z nią do ćwierćfinału MŚ w Katarze. W przeszłości był też selekcjonerem kadry Grecji (2010-2014), wcześniej trenował także kluby portugalskie oraz greckie.

Komentarze (194)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał
  • 1 / 0
Lewandowski jeden z najlepszych napastników w dziejach Polskiej kopanej czy się to komuś podoba czy nie a następców nie widać..
Wezmie inwalidów Mioduskiego vel Zielińskiego. Sory pytanie było retoryczne oni sie nadają tylko do uprawy rzepaku i do ubijania kiszonej kapusty tak samo zreszta jak pan Dariusz i pan Jacek i caly ten niby zarzad komediowych klaunow
A gdzie tu masz zawarte jakiekolwiek pytanie ?
A gdzie tu masz zawarte jakiekolwiek pytanie ?
Mam nadzieję, że nie będzie to trener, który trzepie się słysząc nazwisko Lewandowski, tylko sprowadzi naszą lalunię na ziemię. A najlepiej jakby znalazł jego następcę, któremu się w bani nie poprzewracało. Mam dość już świętych krów. Od kiedy Lewy przejął opaskę kapitana, odechciało mi się oglądania kadry. Nie wiem, nie trawię typa.
Generał
  • 0 / 0
Nie wiem jak Michniewiczowi szło panowanie nad szatnią, ale na pewno nie pomagało w tym ciągłe medialne podskubywanie w stylu:
"Piłkarze chcą grać tak, albo tak...", temu się nie podoba taka gra, ten jest niezadowolony, inny kręci głową... Jest to jakaś choroba w naszej piłce. Owszem, nie doczekaliśmy się ostatnio wybitnych trenerów, ale jeśli będzie trwała atmosfera, w której środowisko notorycznie przyklaskuje piłkarzom przeciw trenerom, nigdy nie będzie dobrze.

Moim zdaniem trener zagraniczny z autorytetem i sukcesami, zwłaszcza taki, który nie bał się posadzić na ławie Ronaldo, może być potrzebny w tym kontekście.

Pozdrawiam
Będzie ciekawie
Selekcjoner to bardziej psycholog niz trener. Pamietacie jak Leo wmowil Bronowickiemu ze jest International Level i ze moze zatrzymac CR7? I on to zrobil a kariere klubowa zakonczyl na Legii Warszawa. NIgdzie nie wyjechal za granice. Selekcjoner ma miec wizje i ma znalezc takich wykonawcow ktorzy ja zrealizuja.

Michniewicz na MS w Katarze zalozyl sobie ze zdobedzie w grupie 4 punkty. NIe 9 7 czy 6 tylko 4. I tak gralismy .Niestety porazka Argentyny z Arabia pokrzyzowala mu plany bo Argentyna musiala z nami zagrac na powaznie a nie wystawili rezerw jakby mogli to zrobic przy 6 punktach
Trzeba wmówić Wszołkowi, że jest Krzynówkiem
Kapitan
  • 2 / 0
A Pekhartowi że jest ibrahimovicem i wszystko się będzie zgadzać
Generał broni
  • 0 / 0
Bronowickiego nękały kontuzje. I wszystko na ten temat, bo talent miał.

Pzdr
MarioLLL - Broniwicki wyjechał za granice do Crveny zvezdy. Pozdro
Postawa dziennikarzy i bezkrytyczne zachwalanie nowego trenera świadczy o jednym, najstarszy zawód świata to jednak nie prostytucja.
Generał broni
  • 0 / 0
Chyba się jednak mylisz. Era mediów to wynalezienie druku. Późno. Ale racji Ci nie brakuje.

Pzdr
Kolego Miśku, a nie słyszałeś o ludziach przekuwających swoje myśli na kamienne płytki (lekkie przymrużenie oka), albo na malowidła w grotach ?
Pułkownik
  • 0 / 0
Ale przedtem na pewno uprawiali najstarszy zawód świata.
Generał broni
  • 0 / 0
Wojtek,
Przedtem i w wolnych chwilach, bo ciężka praca to była.

Pzdr
Generał broni
  • 1 / 0
Pseudo
Też żartem. Media to rozpowszechnianie..

Pzdr
Dziennikarze akurat podzieleni, jedni sa za inni maja zastrzezenia...
Kolejny 'siwy bajerant" z Portugalii, tym razem "trochę droższy" od poprzednika, bo za parę "baniek" w euro(ojro). Jeśli jego zarobki się potwierdzą, to mamy niezbity dowód na fakt, że "kraina byków" to jednak nie Hiszpania.
Generał
  • 3 / 0
Moim zdaniem jednak Paulo Sousa przy nim to totalny szarlatan. Wystarczy popatrzeć gdzie pracował i ile razy zmieniał pracodawców. To autorski, intuicyjny wymysł prezesa Bońka. Przede wszystkim Santos sprawdził się w piłce reprezentacyjnej. Nie tylko w Portugalii, ale też w kraju o zdecydowanie mniejszym potencjale - Grecji. Czego o Sousie w żadnym wypadku powiedzieć nie można. Sousa już na początku swojej pracy z Kadrą przegrał to "coś więcej" o co miał przynajmniej powalczyć z naszą Kadrą. Może nie był przyzwyczajony do tego, że w Kadrze liczy się ten jeden mecz i nie ma 30 kolejek by nadrobić straty? Trudno powiedzieć.

Nie wiem dlaczego Santosa określać mianem "bajeranta". Nie znam go najlepiej, ale też nie słyszałem opinii, od tych co znają, żeby komuś wciskał kit, był krasomówcą, jak jego kolega po fachu z Portugalii. Nie przypominam sobie, żeby jego odejście skądkolwiek skończyło się aferą. Żeby odstawił takie numery jak Sousa dwa razy w ciągu roku.

Kwestią zasadniczą jest moim zdaniem, dać selekcjonerowi pracować. Żeby obudować go, w porozumieniu oczywiście, fachowcami w tym dobrze rokującymi i przygotowanymi polskimi trenerami. Żeby ustalić jasne i czytelne zasady funkcjonowania Kadry. Żeby przy Kadrze był dobry organizator, który będzie czuwał nad tym, żeby praca nie była zakłócana przez jakieś głupoty.
Żeby środowisko piłkarskie, zwłaszcza selekcjonerzy kadr juniorskich, chcieli pracować z selekcjonerem.
Żeby przestać w końcu usprawiedliwiać piłkarzy, przyzwalać na ich kaprysy, a stanąć po stronie selekcjonera.

Pozdrawiam
Kapitan
  • 0 / 2
Zapewne teraz bedziemy grać pieknie stylowo zeby oko kibica mialo to co chciało.tylko co to za rywale......
Kapitan
  • 0 / 2
Misja samobójcza
Podpułkownik
  • 1 / 3
Speirdoli stad gdzies na jesieni, tak mysle. Albo w ferie zimowe w przyszlym roku Zrobi ruch podobny do Sousy. Polskie piekielko, uklady-ukladziki najpierw, potem pogoda doyeebie swoje. Gosc jest z poludnia Europy, cale zycie tam, nie da rady u nas.

I wcale sie nie dziwie. Bo to rozsadna decyzja bedzie
Mylisz sie...
Pułkownik
  • 0 / 0
On się nie myli, tylko prowokuje.
Santos zrobił bardzo pozytywne wrażenie na konferencji. Jednak po owocach go poznamy. Pozytywne jest to, że ma długi kontrakt. No i jakby to powiedzieć, to jest prawdziwy trener, z najwyższej półki. Jak na tle osiągnięć Santosa, wyglądają osiągnięcia Smudy, Fornalika, Nawałki, Brzęczka, Sousy i Michniewicza? Z reprezentacją Polski, ale także z naszymi klubami, nie pracował jeszcze trener o takiej renomie.
Miałem wiele uwag do gry Portugalii za kadencji Santosa. Grali brzydko, minimalistycznie i nie wykorzystywali potencjału ofensywnego graczy. Polska ma o wiele mniej klasowych piłkarzy niż Portugalia. Jestem bardzo ciekawy, jak Santos poukłada naszą reprezentację?
Kulesza mnie zaskoczył. Prędzej spodziewałem się jakiegoś Probierza, niż trenera z takim doświadczeniem i wynikami.
Kapitan
  • 3 / 4
Wystarczyła zmiana z defensywnego,nie potrafiącego wykorzystać potencjału ofensywnego kadry Michniewicza,na defensywnego,nie potrafiącego wykorzystać potencjału ofensywnego reprezentacji Portugalii Santosa i wszyscy dziennikarze zachwyceni.Teraz dziennikarze nagle mówią,że najważniejsze są fundamenty czyli obrona,bo nie mamy zawodników by grać odważnie np. z taką Francja.No i nie ma sensu by chodził na mecze e klapy bo jest kiepska a najlepsi zawodnicy i tak grają za granicą -w stosunku do Sousy to był ich główny zarzut.Jak to się wszystko szybko zmienia...
A ja sadze ze Santos mieszkajac w Warszawie wybierze sie nie raz czy dwa na mecz Legii
MarioLLL

Też tak myślę...bedzie to szansa dla Tobiasza i Nawrockiego aby pokazali się z jak najlepszej strony
Generał
  • 3 / 0
MarioLLL,

Na razie podstawowa różnica jest taka, że pracował przeważnie w mocniejszych klubach, ze zdecydowanie lepszymi zawodnikami(poza nielicznymi wyjątkami), niż Michniewicz. Oczywiście jest trenerem o olbrzymim doświadczeniu, dużo większym autorytecie w swoim kraju, niż Michniewicz w Polsce. Natomiast wyrabiał sobie markę w kraju, który jest wysoce rozwinięty piłkarsko, z dużą liczbą bardzo dobrze wyszkolonych technicznie i taktycznie piłkarzy. Osiągnął przez to oczywiście proporcjonalnie zdecydowanie większe sukcesy, niż Michniewicz.

Ale to nie musi oznaczać różnic w spojrzeniu na futbol, u obu trenerów. Choć oczywiście metody realizacji celów oraz warsztat, mogą być różne. Bardzo możliwe, że Kadra Santosa będzie grała również pragmatycznie. Tym w czym być może będzie różnica zasadnicza, może okazać się autorytet Portugalczyka. Być może chcąc, podobnie jak Michniewicz, postawić na dyscyplinę w grze defensywnej całej drużyny, na organizację gry, będzie w stanie wykrzesać większą jakość u piłkarzy w tych elementach? Zachęcić do większego zaangażowania w pracę na rzecz drużyny? Do nieco większej różnorodności, żeby w różnych fazach meczu grać nieco inaczej?
I tu nie chodzi o to, że są to elementy o których Michniewicz może nie mieć pojęcia, bo na pewno pojęcie ma. Różnica moim zdaniem może zasadzać się w tym, że Santos - kto wie - może cieszyć się większym autorytetem wśród piłkarzy i przekonać ich do bardziej wytężonej pracy. Mimo, że założenie stylu podporządkowanego wynikom, łączy obu trenerów.

Generalnie Portugalia kojarzy nam się z Ronaldo, Deco, techniką, Brazylią w Europie, itd. Ale jeżeli przeanalizować na chłodno styl pracy trenerów portugalskich, nie jest to takie oczywiste. Jose Mourinho to fanatyk taktyki. Fernando Santos ma bardzo wyważony styl. Pamiętamy jak ostrożnie nastawił Sporting przeciwko Legii Jorge Jesus. Nie każdy jest Scolarim. A "ofensywny szarlatan" Sousa, najpierw uciekł z Polski, a potem pogonili go z Brazylii. Niebawem pewnie trafi znów do Izraela, czy na Węgry.

Pozdrawiam
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Pan trener Santos ma podobne podejście do piłki jak Michniewicz. Zobaczymy, czy 10-cio krotnie większa gaża spowoduje zwiększenie skuteczności i przysporzy sukcesów naszej repry. Z takimi składami jakimi dysponował Santos trudno było nie przegrywać, choć na ostatnich MŚ apetyty Portugalczyków były zdecydowanie wyższe. Zobaczymy jak to wyjdzie z naszymi Orłami.
Porownywanie tych dwoch panow jest delikatnie nie na miejscu. Zlituj sie
Kapitan
  • 2 / 1
Po pierwsze żaden Piszczek nie jest asystentem Santosa, po drugie jeśli cała Polska od pierwszego dnia niszczyła Michniewicza za nieudowodnioną korupcję, to niby dlaczego przy kadrze miałby pracować akurat Piszczek, który za korupcję został skazany. Jakby nie było innych dobrych kandydatów.
https://youtu.be/Gb9hT6_OUWg
;))))
Powodzenia, chodzi o Reprezentację.
Podporucznik
  • 0 / 0
Oby nastąpił jakiś progres
Kapitan
  • 0 / 0
I tak skończy się jak zwykle.
Tutejsi eksperci od stylu będą zawiedzeni...;)

"Pierwszy wywiad Santosa: Nie chodzi o to, aby ładnie grać, tylko wygrywać"
Powiedz mi kogo reprezentacja Polski grajac defensywnie jak Portugalia ograla 6.1 ????
A 2 pytanie to ile wygralismy z Argentyna i Meksykiem grajac brzydka pilke ?
Po co znowu zawracasz mi głowę?
Niewygodne pytania to i brak odpowiedzi. Typowe dla Ciebie
To nie są niewygodne pytania tylko pytania z doopy. Przeczytaj czego dotyczy mój wpis wtedy sam to zauważysz.
Oj, tam. Kilka fikołków i na pewno fanatycy widzący reprezentację Polski w roli Brazylii Europy (bo mamy piłkarzy!!!) jakoś sobie to przetrawią i wytłumaczą. Wiele lat temu pisałem, jeszcze za czasów wojen Hasi vs Magiera, że to co wolno zagranicznemu trenerowi, to nie polskiemu.

Jak zagraniczny uzna, że reprezentacja Polski musi grać defensywnie i asekuracyjnie na wynik to widocznie tak musi być i ma rację. Nastąpi zwrot o 180 stopni i gadka o tym, że mamy piłkarzy zmieni się na taką, że jednak nie mamy piłkarzy do innej gry.

Dobrze że Santos został selekcjonerem, z jego pragmatycznym podejściem do piłki faktycznie będziemy mieli szanse coś osiągnąć, ale z drugiej strony żałuje, że nie wybrali jakiegoś "Zemana" od ofensywnej piłki i nie zweryfikujemy opinii o tym, jak to Polska może grać pięknie i ofensywnie, bo przecież ma piłkarzy.
Poldi

Już jeden był od pięknej gry i ofensywki, który nawet wysoko pokonał San Marino. Tylko później miał pecha bo na EURO trafił na trochę silniejsze drużyny;)
Kapitan
  • 3 / 1
A podobno murarka to wytwór PMS której wybitnym przedstawicielem jest 711. Jak zagraniczny trener o takiej marce wpadł na to?
Pietrek

Ale, ale, ale, ale, ale, ale, ale przynajmniej próbowali grać w piłkę!
Fernando Santos roześmiał się także po pytaniu dziennikarza o grę Polaków podczas ostatnich mistrzostw świata
"Oczywiście zrozumiałem pytanie i rozumiem i jaki jest jego cel ale też muszą państwo zrozumieć że w tym momencie nie powinienem na nie odpowiadać" - powiedział trener. "Odniósł się też do wyników Czesława Michniewicza Widziałem wszystkie mecze, ale wyrażenie opinii chcę pozostawić na później...
Pdrz

Dobrze zrobił, że nie zniżył się do poziomu pytania.
Porucznik
  • 1 / 0
Wygląda na to, że to świetna decyzja! Zarobki 2,5mln euro (250% większe niż dotychczasowy rekord Leo), ale czuję, że warto. W końcu prawdziwy fachowiec z sukcesami!
Generał broni
  • 3 / 4
Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi.
Tej ziemi.

Pzdr
Generał
  • 1 / 4
Plany na konferencji prasowej ma szerokie życzę powodzenia.
Na pewno jest to trener z dużymi sukcesami, bo jednak zdobycie ME to jest coś. Tylko czy jemu się będzie chciało jeszcze o coś walczyć, czy nie jest to trener całkowicie spełniony zawodowo...
Jakby byl wypalony to nie bral by sie za prace z reprezentacja Polski
Za młody - źle, za stary - źle, za średni - źle :).
Dajmy mu szanse.
na pewno ma doświadczenie i był tam, gdzie żaden piłkarz naszej kadry nigdy nie był
Ogladam teraz konferencje i my naprawde mamy DEBILOW nie dziennikarzy sportowych. Pytania sa beznadziejne i tendencyjne
Generał broni
  • 3 / 1
Pytali się o odgłos paszczą?

Pzdr
Zakładam, że kilka gwiazd przygaśnie...
Mam nadzieję że Krychowiak to już wogole zgasnie
Ja się pytam po co w ogóle jest trener. Lewandowski który pogrążył 2 trenerów sobie doskonale poradzi
Santos poradzil sobie z CR7 poradzi sobie tez z nasza lokalna gwiazdeczka RL9
Generał broni
  • 0 / 2
Chyba RL_Pudlo alias Tombakowy Trzewik.

Pzdr
misiek

Powiem Ci ze nie po drodze mi z Lewndowskim. Jego zachowanie w ostatnich latach nie jest godne kapitana reprezentacji Polski. Nastrzelal bramek duzo dla Polski ale trzeba tez zobaczyc komu on je strzelal
Generał broni
  • 0 / 2
Mario
Podzielam Twoje zdanie w 100%. Niestety, a może stety jest do ofstawki. Trzeba wypromować, w dobrym tego słowa znaczeniu, jakiegoś chłopaka. Niestety ani Milik ani Piątek mnie nie przekonują. Może jednak przestawić Kamińskiego na 9. Ma potencjał.

Pzdr
misiek

Karol Swiderski pokazal ze nie obce jest mu strzelanie bramek w reprezentacji. Pamietam jak Polacy strzelali gola na 5.0 z Finlandia i kamera najechala na Lewndowskiego ktory nie gral w tym meczu i nie mial on za wesolej miny.
Generał
  • 0 / 9
Niewątpliwie dobry trener tylko czy sobie poradzi z naszymi gwiazdami ...
Pułkownik
  • 6 / 5
Glik, kolejny ananas.
Śmieszą mnie pytania w stylu "kto za niego?"

Glik, gdy przeciwnik ma zamiar wchodzić w pole karne, to tylko rączki z tyłu zaplata, a przede wszystkim gubi krycie i przegląd sytuacji i asekuruje drugiego obrońcę zamiast wolnego przeciwnika w polu karnym...

Mecz z Francją
Dwie bramki które nam wsadził Mbappe to były asysty honorowe Glika.
Stał przed Francuzem w takiej odległości, by nie zablokować lub być trafionym piłką, rączki za siebie i jeszcze się yebany uchylał gdy piłka leciała.

Można bardziej bezczelnie mieć wyyebane na reprezentację niż ten burak z wyrokiem za pobicie dzieciaka na Mazurach ?

Gruby, niezwrotny, wolny stoper z zespołu broniącego się przed spadkiem do 3.ligi włoskiej był u 711 "liderem" defensywy. Śmiech na sali....

Chwalący Glika i Kiwiora oglądali mundial na livescorze?
Starszy sierżant
  • 2 / 5
Gdyby nie internet, tylko rodzina by wiedziała, żeś debil.

A kto się interesuje tym świetnym Dawidowiczem? Twoje prognozy mają to do siebie, że są gówno warte.
Kapitan
  • 0 / 0
Faktycznie Glik przy straconych golach zachował się beznadziejnie. Glik i krychowiak do odstawki na pewno. Krychowiak odgrywał do najbliższego i natychmiast chował się tak, żeby już nie brać udziału w grze. Można nagrać filmik z takimi jego zagraniami.
Generał
  • 2 / 0
Blatok,

Nigdy nie broniłem Glika za miniony Mundial. Natomiast nie wiem gdzie, w jaki sposób i czym Ty oglądasz mecze, skoro wywalasz z 5 i 6 "prognozy składu" cenionych za granicą zawodników, a wystawiasz co chwila kontuzjowane duety z Championship(w tym piłkarza, który zawalał bramki na Mundialu i jest przesurowy technicznie) i Serie B oraz totalnie niezweryfikowanych w rywalizacji zawodników w piłce na wyższej poziomie. Widać świat się nie poznał, dopiero muszą zasięgnąć rady eksperta, żeby dojść prawdy.

Pozdrawiam
Generał
  • 1 / 0
*Bielik i Dawidowicz to właśnie "mianowani liderzy" balansujący na granicy 2 i 3 ligi.
Pułkownik
  • 6 / 8
10 lat temu młody polski stoper Bartosz Salamon przechodził do Milanu. Świetne warunki fizyczne, super wyprowadzenie piłki....

Podnieta była taka sama jak z Kiwiorem w Arsenalu...
I taka sama będzie weryfikacja...

Z Kiwiorem jest jak z baśniowymi „szatami króla” – jak ktoś spojrzy na Kiwiora chłodno i trzeźwym okiem, to uświadomi sobie, że to cienias…. Wręcz przehajpowany drewniak.
Skończy się jak swego czasu z Salamonen w Milanie właśnie.

Mundial to była kompromitacja w Kiwiora wykonaniu. Zero argumentów, mnóstwo baboli, wolny, nie umie wyprowadzać piłki, gubi krycie, łatwy do ogrania, w pojedynkach fizycznych miękki jak pippka.

Ma dziś dobry pijar, ale czysto sportowo to jest obrońca na max Eredivisie – oczywiście przy założeniu, że podniesie umiejętności. W obecnej formie mógłby mieć problem z grą w podstawie Lecha czy Legii.
Zamiast dawać tak głupie porównania sprawdź kwotę za jaką przeszedł Salamon do Milanu i Kiwior do Arsenalu.
Pułkownik
  • 3 / 3
Opał dziś jest dużo droższy niż 10 lat temu. Nie tylko węgiel, za drewno też trzeba więcej zapłacić.
Tak, 7 razy większy niż 10 lat temu. Puknij sie w głowę.
Generał
  • 3 / 0
"Zero argumentów, mnóstwo baboli, wolny, nie umie wyprowadzać piłki, gubi krycie, łatwy do ogrania."

Idealna recenzja Bielika oraz kilku innych Twoich "odkryć".

Pozdrawiam
Generał
  • 1 / 0
"10 lat temu młody polski stoper Bartosz Salamon przechodził do Milanu. Świetne warunki fizyczne, super wyprowadzenie piłki...."

Niedaleko 10lat temu młody Krystian Bielik przechodził do Arsenalu. Gdzie jest teraz? W fikcyjnej "Vice-kadrze gwiazd!" via przełom II i III ligi.

Pozdrawiam
Bardzo dobry wybór, będzie lepszy niż wfista Michniewicz ;))))
Generał dywizji
  • 1 / 2
Już mieliśmy niedawno Portugalczyka. Osobiście wolałem Bośniaka.
Generał broni
  • 2 / 1
Bardzo dobra decyzja. Mam tylko nadzieję że nowy traner weźmie za mordy i sprowadzi na ziemię Lewego Glika i Szczęsnego. Czas dla młodych powinien być pod wodzą nowego selekcjonera.
Generał
  • 3 / 8
Jeszcze jedno mam nadzieję że z tym Piszczkiem to ściema bo to zwykły przestępca.
Ciekawe dlaczego ten przestępca jest tak ceniony w świecie piłki ?
@bieszczady
Bo to też bandyckie środowisko?
Generał
  • 2 / 3
Chociaż raz ten beton wyruszył się, teraz trzeba patrzeć na pseudo dziennikarzy żeby świń odrazu mu nie stawiali pod nogi, chociaż myślę że takibtrener który trenował nie jedną gwiazdę sobie na to nie pozwoli.
Generał
  • 7 / 1
Zastanawia mnie forsowanie Łukasza Piszczka jako asystenta nowego selekcjonera. Oczywiście samo założenie, aby polscy szkoleniowcy mogli wspierając selekcjonera jednocześnie czerpać z jego ogromnej wiedzy i doświadczenia międzynarodowego, jest słuszny. Bardzo też szanuję Piszczka jako świetnego piłkarza, budującego przez lata markę polskim zawodnikom w europejskim futbolu. Jak też człowieka aktywnie angażującego się w szkolenie juniorów, po zakończeniu kariery.
Uważam, że warto aby tacy ludzie jak Piszczek, byli blisko Kadry, wspierali ją.

Z drugiej strony powstaje pytanie: Czy na pewno Piszczek jest gotów, żeby pracować przy Kadrze A jako trener? Jakie ma kwalifikacje do tej pracy? Jego doświadczenie trenerskie przecież jest niewielkie, a w dodatku jeszcze nie zdobył formalnych kwalifikacji. Na pewno wielkim atutem jest rozwijanie przez niego współpracy w zakresie szkolenia, między BVB, a jego akademią piłkarską. To duża sprawa. Ale czy nie lepiej ten potencjał spożytkować na rzecz rozwijania szkolenia młodzieży w oparciu o autorytet piłkarza i struktury PZPN, co przy kształceniu się i intensywnym dążeniu do zawodu trenera mogłoby go i tak doprowadzić w końcu do Kadry A?

Nie przeczę, że Piszczek ma potencjał na dobrego trenera, ale zastanawiam się czy nie pośpieszono się z tą decyzją, powierzając mu tak odpowiedzialną funkcję, w momencie gdy jest zupełnie nie zweryfikowany jako trener. Dlaczego np. nie wybrać Tomasza Wałdocha, który przecież jest też wybitnym reprezentantem Polski, legendą Schalke i ma wielkie doświadczenie jako asystent i trener młodzieży w dużym zagranicznym klubie? Dlaczego nie wybrać Urbana? Dlaczego nie młoda fala trenerów, którzy kształcą się i udowadniają, że mimo mocno ograniczonych warunków można wykonywać dobrą pracę, jak Szulczyk czy Niedźwiedź? Dlaczego nie Magiera?

Tak jak pisałem, uważam, że warto aby Piszczek działał nie tylko przy Kadrze, ale w strukturach PZPN, mając realny wpływ, na implementację swojego doświadczenia i wpływów w futbolu z wyższej półki, do naszego środowiska piłkarskiego. Ale czy już teraz na poziomie trenera?

Mam nadzieję, że się mylę, ale odnoszę wrażenie, że trochę wygrywa "gwiazdomania", nad chłodną kalkulacją. Przypomnijmy erę Beenhakkera. Wtedy też mieliśmy polskich trenerów wokół Holendra. Kto najbardziej skorzystał? Ten, kto po prostu był trenerem mającym jakieś przygotowanie merytoryczne i choć kilka sezonów przepracowanych jako trener - Jan Urban. Kto skorzystał najmniej? Dariusz Dziekanowski, który nie wiem na jakiej podstawie został trenerem selekcjonerem Kadry juniorów, a po zakończeniu jego współpracy z Beenhakkerem okazało się, że jedynie blokował miejsce innemu trenerowi. Niczego po sobie nie zostawił jako szkoleniowiec.

Mam nadzieję, że decyzja o tym, aby Piszczek już teraz pracował jako trener przy Kadrze A, jest dobrze przemyślana.
Generał
  • 0 / 0
*Szulczek
Generał
  • 2 / 0
**Rozsądnym wyborem zdaje się być kandydatura Tomasza Kaczmarka. Jako trenera o doświadczeniu nie tylko z polskiej ligi. Oczywiście w Lechii zaliczył mocną sinusoidę, ale zdaje się, że był ceniony jako asystent Runjaica w Pogoni, co w tym przypadku może okazać się atutem. Atutem asystenta selekcjonera nie powinno być to, że ma głośne nazwisko, ale kompetencje do wykonywania konkretnej pracy z piłkarzami, przy współpracy z selekcjonerem i sztabem.
Generał brygady
  • 3 / 0
Roman, zapomniałeś o Nawałce, który też był asystentem Leo i wielokrotnie mówił, że nauczył się wtedy bardzo wielu rzeczy, które sam potem wcielił do swojego warsztatu trenerskiego :)
Generał
  • 3 / 0
Shed,

Ja po prostu podałem dwa skrajne przykłady. Oczywiście Nawałka, Ulatowski. Obaj mieli już pewien staż obejmując posadę asystenta.
Obaj też w jakimś stopniu się sprawdzili. Nawałka jako selekcjoner na Euro 2016, a Ulatowski jako koordynator pracy młodzież i trener rezerw w Lechu. Dziekanowski - super gwiazda, był nieporozumieniem. Rzecz jasna był też Bogusław Kaczmarek, który raczej zbliżał się już do końca kariery, ale on był trenerem uznawanym za autorytet szkoleniowy w Polsce, który ponadto nie miał alergii na zagranicznego selekcjonera.

Ja w żadnym wypadku nie twierdzę, że Piszczek będzie gwiazdorzył, że wywali Kadrę do góry nogami. Wieść niesie, że bardzo sumiennie, mądrze, cierpliwie i ze skromnością, mimo swej popularności, podąża ku zawodowi trenera. Świadczy o tym chociażby wybranie stażu trenerskiego u Papszuna, a nie za granicą, gdzie wyrobił sobie markę. Natomiast po prostu zastanawiam się, czy nie lepiej, z wielu względów, aby zaczął od Kadry juniorskiej, gdzie też przydałaby się świeżość spojrzenia. Z takiej perspektywy też przecież mógłby czerpać i angażować się we współpracę z selekcjonerem Santosem.

Pozdrawiam
Generał
  • 3 / 2
"Mam nadzieję, że decyzja o tym, aby Piszczek już teraz pracował jako trener przy Kadrze A, jest dobrze przemyślana."
Roman masz trochę racji, ale trzeba pamiętać o pewnych sprawach.
Po pierwsze, polskie media uwielbiają wyszukać jakiś temat, żeby się przypier.dolić a od pewnego czasu w mediach wałkowany jest temat wykorzystywania naszych byłych gwiazd. Więc w tym kontekście Piszczek zamyka temat. Chodzi o to, żeby trener miał pewien spokój a nie musiał gasić medialne gów.noburze.
Po drugie, Piszczek nie jest jakimś amatorem i o piłce wie dużo a może wiedzieć jeszcze więcej jeśli chodzi o zarządzanie drużyną z pozycji sztabu. Dodatkowo on zna prawie wszystkich zawodników a z pewnością tych najważniejszych i może być bardzo pożyteczny w układaniu relacji z zespołem.
Dobrym ruchem jest zatrudnienie Kaczmarka, bo to jest młody trener, ze sporym potencjałem, inną mentalnością i on też może się rozwinąć obserwując jak doświadczony trener zarządza zespołem.
Mnie się wydaje, że w sprawach taktycznych, rozumienia gry trenerzy z pewnego pułapu mają bardzo podobną wiedzę. Różni ich w jaki sposób zarządzają kadrą, jak budują relacje z zespołem i poszczególnymi zawodnikami. To jest istotne, bo na koniec grają zawodnicy a nie trener ze sztabem i to oni muszą zaakceptować i realizować pomysły trenera. Piszczek będzie w tym pomagał i razem z Kaczmarkiem obserwował i uczył się jak to działa.
Kapitan
  • 3 / 2
Oczywiście nikt w tych pochwałach Piszczka nie pamięta,żeby wspomnieć iż był on skazany prawomocnym wyrokiem sądu za korupcję.I on ma teraz w nagrodę za to pracować z kadrą???
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Dokładnie - liga to liga ale w kadrze wg mnie nie ma na to miejsca
A mówiliście mi że na 100% Bento. Kłamaliście ... jak to?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Jeśli nie odróżniasz spekulacji, jaką od miesiąca uprawiają dziennikarze wałkując temat zatrudnienia nowego selekcjonera kadry, od informacji, to pozostaje mi rozłożyć ręce w geście bezradności.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Za młody nie nadaje się.
Hahaha piękne podsumowanie sytuacji;)))

"Jakub Olkiewicz
@JOlkiewicz
"Jeden z piłkarzy anonimowo mówi, że to stary dziad, co na stołówce je same tłuste rzeczy. Drugiemu strasznie przeszkadza dym nikotynowy. Szatnia jest podzielona, bo część zawodników wolałaby pracować z trenerem bardziej ofensywnym, przystojnym i co najwazniejsze - Polakiem"."
Porucznik
  • 8 / 1
Czesław jest przystojny i jest Polakiem. I co z tego?
Jeśli tak uważasz to pewnie tak jest. Natomiast ja gustuję w kobietach.
…ale Czesław też jadł tłusto…
…ale Czesław też jadł tłusto…
Generał
  • 0 / 2
... Ale Czesiu był Polakiem i betonów i to nie przeszkadzało :)
Porucznik
  • 4 / 1
Jeżeli ktoś pisze że to żadna zamiana bo defensywnego Czesia zamienił na defensywnego Santosa to jest zwyczajnie głupi. Defensywnie to gra Chorwacja, defensywnie to grają Włosi i uchodzą za jednych z największych wirtuozów futbolu. Defensywnie grało Maroko na ostatnim mundialu dochodząc do półfinału i takie przykłady można mnożyć. Czy my za Czesława graliśmy defensywnie?? Ja właściwie nie umiem nazwać stylu w jakim Polska grała z Meksykiem ,Arabią czy Argentyną. My po przechwycie mając takich piłkarzy nie potrafiliśmy wymienić 2-3 podań na swojej połowie!!!!!
Porucznik
  • 3 / 1
Czesław nie grał defensywnie tylko spętał nogi naszym piłkarzom. Styl w jakim graliśmy na ostatnim mundialu nie ma nic wspólnego z grą obronną.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Bizon,
ale fakt, że nasze orły nie potrafią wymienić kilku podań, by nie stracić piłki to też wina trenera?
Nie piłkarzy?
Kto miał realizować te misterne plany Czesława, gdy nasze orły gubiły piłkę na boisku?
Czy tu przyjdzie Santos, czy inny Probierz, to nic się nie zmieni, bo przecież nie nauczy ich podstawowych umiejętności opanowania piłki czy podania, bo z tym już są widoczne gołym okiem problemy.
Co Ty za durnoty opowiadasz? Mamy zawodników grających w czołowych drużynach europejskich, rozumiem, że oni nie potrafią wymienić kilku podań? Tak? Czołowe kluby europejskie, posiadające scouting na o niebo wyższym poziomie niż ktokolwiek zatrudniły na swoją niekorzyść zawodnika, który podać nie potrafi? Poza tym, kto powołał tych - rzekomo nie potrafiących podać? Pani z warzywniaka? Jeśli Czesław zdawał sobie sprawę, że nie ma absolutnie nikogo, kto - jak twierdzisz - nie potrafi podać, po jaką cholerę podjął się prowadzenia kadry? Zmusili go? Czy może lubi brzęk złotówek? To trener jest odpowiedzialny za kadrę, typowo polskie podejście: to nie ja, ja nie jestem winny, to on, on i on.
Drużyna Arabii jest warta tyle, co jeden nasz zawodnik, jakim cudem oni potrafią nie tylko podać, ale grać ładnie dla oka, ofensywnie? Przy nich wyglądaliśmy jak dzieci we mgle. Zaiste, to jest zagadka. Może Sherlocka Homlesa zapytać? Bo dziwnym trafem istnieją słabe - w teorii - druzyny klubowe, międzynarodowe, które jakimś cudem potrafią wymienić więcej niż dwa podania, o zgrozo - przyjąć piłkę bez odskoku na dwa metry, a nawet przeprowadzić składne akcje. Cud. Widać częściej chodzą na piesze pielgrzymki do Medjugorie.
Piotr Piotrowicz
@Piotrowicz17
" Niedoszły prezes PZPN, Marek Koźmiński w rozmowie na Kanale Sportowym stwierdził, że widzi Andrzeja Juskowiaka i Grzegorza Mielcarskiego w sztabie kadry Fernando Santosa, bo mówią po portugalsku."

;))))))))))))
Generał
  • 2 / 0
To ja chyba już bym wolał Młynarczyka... Trener z wielkim doświadczeniem i autorytetem, szanowany w Portugalii. Pracujący tam z sukcesami w FC Porto, jako piłkarz i trener bramkarzy. Znający doskonale specyfikę pracy z reprezentacją Polski, na różnych szczeblach.
Nie wiem jakie kwalifikacje mają Mielcarski i Juskowiak, żeby trenować na poziomie Kadry Narodowej A? Wydaje mi się, że lepiej postawić na Urbana. Choć tu jest też ryzyko, bo z jednej strony jest to trener z doświadczeniem pracy za granicą, w iberyjskich klimatach i sukcesami na polskim podwórku, umiejący też być łącznikiem między futbolem młodzieżowym, a dorosłą piłką. Z drugiej nie wiem czy Urban zgodziłby się z Santosem w temacie spojrzenia na futbol. Jeżeli myślimy przyszłościowo, wydaje mi się, że Magiera mógłby być trenerem skupiającym w sobie spore doświadczenie pracy na różnych szczeblach szkolenia w klubach i reprezentacji, osiągnięcia w rozwijaniu młodych piłkarzy, doświadczenie w zderzeniu z piłką międzynarodową(wyniki z Realem i Sportingiem), a także nadzieję na przyszłość. Może też ktoś z młodych, utalentowanych trenerów, jak Szulczyk czy Niedźwiedź?

Tutaj chyba nie ma co się sugerować językiem, ale jakąś szerszą strategią. Natomiast nie wykluczam, że Mielcarski mógłby się przydać. Nie jako trener, ale człowiek mający doświadczenie na poziomie dyrektora sportowego, a w tej sytuacji znajomość portugalskich i polskich realiów mogłaby być atutem. W jakiejś działalności organizacyjnej może tak, ale w kwestiach szkoleniowych, mam poważne wątpliwości.

Pozdrawiam
Generał
  • 1 / 0
*Szulczek
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Jacek Magiera to nie byłby zły pomysł. Ta kadra wymaga natychmiastowej przebudowy, a on dobrze orientuje siew temacie młodych roczników, które właśnie weszły w dorosłą piłkę.
Polska piłka i prezesi nie przestaną mnie nigdy zaskakiwać
Ultradefensywnego Czesia (którego fanem nie jestem ale zwalnianie go za defensywna taktykę - gdy nigdy innej nie preferował) w imię tego ze trzeba grać bardziej ofensywnie zamieniamy na ultradefensywnego Santosa który wyszedł z grupy na euro 2016 trzema remisami i zawsze dbał o zabezpieczenie tyłów mając nadzieje ze wśród technicznych Portugalczyków Cristiano wbije jakaś patelnie!

Czy to żart czy po prostu teraz mamy Santosa żeby go grillować na 1,5 roku za defensywna grę.

Jakby Pan prezes nie wiedział to Michniewicz i Santos maja conajmniej jedna wspólna cechę - preferują grę defensywna. Jest tez taki Murinho on tez woli defensywę natomiast ofensywę lubi np Guardiola i Klopp tak dla prezesa kuleszy pisze gdyby tego nie wiedział :)
Nareszcie trener z wyzszej polki, jestem bardzo ciekawy jak to wszystko sobie pouklada i co z tego wyjdzie. To, ze Kuleszy udalo sie zrobic cos sensownego to pewnego rodzaju szok.
Wybrał defensywnego trenera żeby odmienił oblicze gry po Czesiu :)
I dlatego Portugalia wygrala ze Szwajcaria 6-1 na MS ;)
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Kiwior ława Cash ława Bednarek ława Bereś ława
Pierwsze co to zbudowanie obrony od nowa.
Druga linia do zbudowania. Może Bielik/Moder Szymański Sebastian Zielu.
Bereś , Kiwior i Cach ława? To ironiczny wpis, tak?
Pewnie chodziło o to, że w klubach siedzą na ławkach.
Być może ale gdzie znaleźć lepszych?..
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Nie, siedzą w klubach na ławkach.
Kiwior po transferze do Arsenalu raczej spedzi najbliższe mecze na lawce, Bednarek wrocil z wypożyczenia bo grzał lawkę cała rundę. Bereś w Napolii po meczu w Pucharze Włoch babolu i odpadnieciu ławeczka. Cash ostatnie5 meczów jeden 90 min jeden 24 jsden 9 i dwa ławka
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Lepsi czyli grający. Wieteska, Dawidowicz do środka boczni nie mam pojęcia
Generał dywizji
  • 3 / 0
Wydaje się idealny takiego tu było potrzeba. Nasze gwiazdy muszą mieć kogoś z nazwiskiem i osiągnięciami bo inaczej znowu w ciągu pół roku wejdą na głowę
Chorąży
  • 9 / 11
umowmy sie, nawet jakby wzieli kogos z ulicy to bylby lepszy od tego skompromitowanego knura, ktory zaslynal z 711 polaczen z fryzjerem, archaicznego i prymitywnego stylu polegajacego na murarce i przeszkadzaniu, klamstwa, kretactw, pozostawianiu spalonej ziemi ( w tym niestety rowniez w Legii) i zniecheceniu do siebie wszystkich poczawszy od dziennikarzy, przez kibicow a skonczywszy na pilkarzach. Wiec gorzej niz za knura 711 na pewno nie bedzie.

Santos to duze nazwisko, na pewno trener przez duze T, aczkolwiek jest kilka ale i zdecydowanie bardziej wolalbym Bento lub Petkovica. Mam nadzieje ze nie bedzie to dla niego odcinanie kuponow i spokojna emerytura, bo nie ukrywajmy ze biorac pod uwage wiek nowego selekcjonera reprezentacji Polski jest takie ryzyko.

Tak czy inaczej powodzenia - na pewno nie bedziemy musieli sie wiecej wstydzic i czuc zazenowanie bo reprezentacje prowadzi ktos pokroju 711 ani wiecej ogladac tej topornej gry z ktorej slynal przyjaciel fryzjera.

A ze pietrekglupek/pjetras ma bol d**y - bardzo dobrze, ma bolec)))
Generał broni
  • 4 / 0
Tomcio
Spocznij. W sensie wyników, opinii i klasy zawodników z którymi pracował to Vento i Petkovic mogą za nim nosić torby z dresem, garnitury i kije golfowe.

Kulesza mnie zaskoczył i pozytywnie zadziwił. I trenerem i asystentami.

No niech teraz k***a któryś z tych sparaliżowanych wizją gotówki, gwiazdorów mu podskoczy.

Pzdr
Chorąży
  • 0 / 1
misiekw,

bynajmniej nie odbieram Santosowi ogromnego doswiadczenie, mam tylko nadzieje ze bedzie wciaz chce mu sie chciec.

Gwiazdki tez ustawi do pionu, bo nawet jesli jestem w stanie zrozumiec ze juz nie mogli zniesc tej archaicznej i prymitywnej taktyki 711 i w meczu z Francja wzieli sprawy w swoje rece, to jednak hierarchia musi w druzynie obowiazywac.

Pozdro!
Najlepszy na tą chwilę na jakiego nas było stać. Po pierwsze zna się na taktyce, po drugie preferuje utrzymywanie się przy piłce a nie lage, po trzecie kto mu podskoczy? Nawet Krycha, Glik czy Szczęsny nic nie powiedzą bo co oni osiągnęli w stosunku do niego ?!Kulesza wkoncu się ogarnął. Tak myślę że Magiera zadaniowiec mógłby się przy nim sprawdzić. Moze sie cos nauczy i wniesie do ekstraklasy. Piszczek zaraz zniknie do Niemiec jak się podszkoli.
Santos nie preferuje utrzymywania się przy piłce. Preferuje zorganizowaną, zdyscyplinowaną i pragmatyczną piłkę, w której w pierwszej kolejności liczy się wygrana a później dopiero styl. Jeśli nie widzi sensu w tym by jego drużyna utrzymywała się przy piłce to po prostu tego nie robi.

Jego Portugalia z Ronaldo, Fernandesem, Leao, Bernardo Silvą, Jotą, Felixem, Andre Silvą czy Joao Felixem grała toporną i mało atrakcyjną piłkę. Euro 2016 wygrali ostrożną i zachowawczą grą, mając 39% posiadania piłki z Chorwacją, 46% z Polską, 45% z Walią i 42% z Francją. Nie nastawiałabym się na to, że Polska będzie grała inaczej.
Ciekawe jak Kulesza dogaduje się z Santosem bo przecież o to martwiły sie media pi3rdoląc głupoty, że trener musi znać polski, ewentualnie ruski..;)
Generał broni
  • 0 / 0
Caro Sr Sousa,
Você estaria interessado em assumir o cargo de seleção polonesa? Estou convencido de que suas conquistas e autoridade podem contribuir muito para melhorar o nível de nossa representação.

Portugalskiego nie znam.

Pzdr
Ducha puszczy sobie walnęli i się dogadali bez problemu.
Podpułkownik
  • 0 / 6
Szkoda. Miałem nadzieję, że jednak Probierz.
Generał broni
  • 2 / 0
Podobno był limit na markowa whisky i zrezygnował.

Pzdr
Probierz już nawet w Turcji był się pochwalić żeby mu nikt nie podskakiwał a Kulesza go wydymalll.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Poczekaj może jeszcze jutro nas zaskoczy :)
Generał broni
  • 0 / 1
Naturalizacja Josue kwestią chwili.

Pzdr
Raczej nie przydałby się w reprezentacji.
Generał broni
  • 0 / 0
Do zadań specjalnych, jak znalazł.

Pzdr
Major
  • 2 / 0
Bardziej cieszyłem się chyba z Bento, ale w sumie to Santos był obecnym trenerem Portugalii.
Jeżeli ma jeszcze zapał do pracy i naprawdę traktuje Polskę jako wyzwanie, to czemu nie? Chociaż, ciężko mi sobie wyobrazić 70 letniego chłopa jeżdżącego po meczach eklapy, czy nawet serie a,b, szukającego odpowiednich nóg do grania.

Co by nie mówić, to najlepszy trener Repry jakiego mieliśmy, nie da sobie wejść na głowę i może odstawi Kryche, oby zdrowie i chęć do pracy dopisało !
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jak zwykle narzekanie
Bylby Bento to chcialbyc Santosa
Kiedy to sie u nas skonczy to narzekanie
Podpułkownik
  • 0 / 0
Czy lepszy od Leo? No nie wiem.
Major
  • 0 / 0
@tellkin, zadaj sobie proszę, więcej trudu i przeczytaj całą moją wiadomość, a nie tylko do pierwszego przecinka :)
Albo nie komentuj, bo to strasznie śmiesznie wygląda później ;)
Szkoda chłopa. Jak jutro usłyszy te super pytania na konferencji to dopiero zobaczy do jakiego ciemnogrodu przyszedł. Na pewno nie zabraknie idiotycznych pytań w jakim ustawieniu będziemy grali oraz czy woli wygrać 2:0 czy 3:1 bo przecież ważniejsze dla naszych pismaków od wygranej jest by nie stracić gola...
Jadczak wjedzie i spyta o podatki sprzed kilku ładnych lat bo podobno był taki temat i Santos spłaca teraz kilka milionów.
Ciekawe jak by odpowiedział na pytania
Jak ocenia Pan grę Polski na MS w Katarze?jakie pan widzi atuty w grze piłkarzy?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ma pewno będą go pytać o porównanie Ronaldo i Lewego
Generał
  • 2 / 3
Sousa, a teraz Santos ;) Ciekawe co z tego wyniknie, tego nie wie nikt ;) A jak sobie jeszcze przypomnę Sa Pinto to ... ;)
A tak poważnie, to Santos jest bardzo ciekawą kandydaturą, chyba najlepszą z obecnie możliwych. Obawiam, się tylko, że jak obejrzy kilka meczów naszej e-klapy to powie sobie - w co ja k*rwa wdepnąłem ;)
Co można jeszcze o o wyborze jego osoby powiedzieć? To, że będzie powtórka z Beenhakkera czyli atak polskiego betonu i PMSu w jego stronę , tego możemy być pewni.
Będzie zabawnie jak nasi krajowi 'fachofcy' będą podważać decyzje tak utytułowanego i doświadczonego gościa.
Generał
  • 0 / 0
Mimo wszystko nie porównuj choleryka czy siwego bajeranta do Santosa. Sousa to zwykły pozer i król pr-u. Wydaje mi się że nam trzeba spokojnego statecznego faceta.
Generał
  • 2 / 0
@shaqoore

Jestem przekonany, że tak będzie.
Generał
  • 1 / 0
@kurek

Nie porównuję, stąd emotka ;)
Generał
  • 3 / 4
Jeżeli chodzi o sukcesy to najbardziej utytułowany trener jaki pracował w Polsce. Ja byłem zwolennikiem Martineza, ale z Portugalią nie wygramy. I też gdzieś byłem za opcją polską czyli Jan Urban. Po owocach...

Ps. Ktoś tu pisze by żegnać Glika czy Krychowiaka. No ok, ale kto za. Glik może wolniejszy niż kilka lat temu, ale to nadal lider obrony. Charyzma, osobowość i wzór dla młodych. Środek bez Krychowiaka też jakoś nie hulał. A ten super Bielik na mś cieniował. Tak samo nie widzę następców Glika w obronie. Tzn. no może i są ale albo nie grają albo są za młodzi.

Więc spokojnie. I mam nadzieję że to nie będzie Sousa bis.
Glika czepiał się tu chyba tylko jeden typ... Kiwiora (który właśnie przeszedł do Arsenalu) zresztą też więc widać jaki to ekspert. Też się nie zdziwię jeśli Santos będzie ustalał formację obronną od Glika.
Generał
  • 0 / 2
Kiwior to czuje że w Arsenalu nie pogra. Niestety jest kłopot w obronie. Ja bym zaryzykował Ariela Mosóra. Czy też Przemysława Wiśniewskiego. No ale zobaczymy. Jestem dobrej myśli.
Na.początku sagi kto zostanie trenerem liczyłem na Herve Renarda...
No ale Santos też umie trzymać dyscyplinę w drużynie a naszym co niektorym gwiazdorom będzie ona potrzebna
Major
  • 2 / 1
Renard bo pokrzyczał na filmiku? Ciekawe czy przed tym jednym meczem liczyłeś właśnie na niego?
Wg mnie najlepsza opcja w miarę w zasięgu to Bielsa, ale Santos też jest wielka postacią na rynku trenerskim.
Renard coś tam zdobył w Afryce ale to trochę inna piłka. Michniewicz nakrył go czapką taktycznie na MŚ. Rzeczywiście ludzie są podekscytowani filmikiem z szatni ale na mnie to nie robi wrażenia. Mając do wyboru Santosa i Renarda? Zdecydowanie Santos.
Pietrek Legia

Powiadasz ze Czesio go nakryl czapka
Hehe chyba żartujesz Araby prezentowali lepsza piłkę szybszą i miłą dla oka i gdyby wykorzystali swoje okazje a mieli to Czesio moglby sie już po tym meczu pakować
A jeżeli już mówisz o taktyce to też można powiedzieć że Renard rozpracował Argentyne
Pzdr
Pdrz

Bo rozpracował. Wiedział co gra Argentyna i wiedział jak temu się przeciwstawić czyli ustawiając pułapki ofsajdowe. A gdy prowadzili 2-1 wiedzieli jak dowieść wynik przy zwiększającej się frustracji Argentyńczyków. To samo wiedział Michniewicz o Arabii i dowiódł 2-0 dzieki czemu wyszedł z grupy.
Pietrek

Mecz z Arabia wygraliśmy dzięki szczęściu i Szczęsnemu a nie taktyce Czesia
Byliśmy gorszym zespołem ale to już historia...
Wolałbym Renarda ponieważ ma zapał osiągnąć coś jeszcze w swej karierze no i przedewszystkim wiek
Że pozwole sobie zacytować słowa użytkownika powyżej "Ciezko wyobrazić 70 letniego chłopa jeżdżącego po meczach eklapy, czy nawet serie a,b, szukającego odpowiednich nóg do grania."
Mimo wszystko Santos posiada doświadczenie które może zaprocentowac
Życzę mu powodzenia
Pdrz

Szanuję opinię ale to Polska zrobiła wynik jaki chciała mimo tego że Arabia grała piłką.
No zgodzę się suma summarum wyjście z grupy zostało osiągnięte...Ale na pewno nie dzięki geniuszowi trenerskiemu Czesia
Dzieki fuksowi, wiem;))))) tak jak MP i Liga Europy;))))))
Kapitan
  • 3 / 1
Szczęście sprzyja lepszym. Kadra wygrał z Arabią bo była lepsza i skuteczniejsza. Trzeba było czytać jak gra Arabia bo 711 mówił o tym
Major
  • 2 / 2
@Pdrz forever
Jak już mnie cytujesz, to może warto w szerszym kontekście, a nie jak dziennikarz TVN , zdanie wyrwane z kontekstu.
Generał broni
  • 4 / 0
Jak pomyślę że jednym z kandydatów których Kulesza brał pod uwagę był Probierz to kamień spadł mi z serca.

Santos potrafił porozumieć się z CR7, przynajmniej przez długi czas tak było to i z naszymi " gwiazdami " da radę.
Już dawno reprezentacja nie miała tak dobrego trenera.
Krótka charakterystyka opisana przez greckiego dziennikarza:

"Jego najlepszy moment w greckiej piłce przypada na pracę w AEK-u Ateny i czas, w którym zmienił klub na reprezentację w 2010 roku. To człowiek, który posiada osobowość zwycięzcy. Zawsze był uczciwy i bezpośredni w stosunku do piłkarzy. Do dziś ma silne więzi z niektórymi zawodnikami, z którymi przez lata współpracował w naszym kraju – opowiada Dimitris Vergos, dziennikarz greckiej Gazzetty oraz Dikefalos.

– Santos jest perfekcyjny pod względem taktycznym. Doskonale trzyma też dyscyplinę w drużynach, które prowadzi. Jego drużyny potrafią osiągać dobre wyniki, a przez to są skuteczne. Charakterystyczna jest solidność w obronie, ale nie oznacza to, że stawia na defensywny futbol. Do tego dochodzi umiejętność właściwego radzenia sobie z mocnymi osobowościami – twierdzi Vergos."

https://sport.tvp.pl/65814877/fernando-santos-selekcjonerem-reprezentacji-polski-mistrz-europy-przejmie-bialo-czerwonych-to-najlepszy-wybor
Podpułkownik
  • 2 / 0
Oby był tak dobry jakgo opisują.
Generał
  • 2 / 4
Życzę powodzenia trenerze..
Podpułkownik
  • 2 / 7
A po ch... wzięli zwolennika gry defensywnej?
Generał brygady
  • 3 / 1
Sprawdź ostatnie statystyki z mistrzostw.
Generał broni
  • 2 / 2
Bo zespół buduje się od obrony.
A nam przebudowa jest potrzebna jak tlen.

Pzdr
Wybór jak najbardziej się broni a "dziennikarze" do teraz sie odkręcają po tym co im sprawił Kulesza ;)
Generał brygady
  • 2 / 2
Trochę nie za stary aby? Gość za 2 lata będzie miał 70 lat więc to raczej nie jest trener na dluzej
A ty myslisz ze on zagrzeje dluzej niz 2 lata?
Bo ja myślę że za dwa lata senior Kolesia znów wybierze następnego trenera
Generał brygady
  • 0 / 0
On nie. Natomiast ja chciałem trenera na dłużej.
Porucznik
  • 1 / 1
Świetna decyzja
Pułkownik
  • 3 / 6
Czas na nowe otwarcie. Przede wszystkim bez 2 piłkarzy, bez których nie wyobrażał sobie reprezentacji każdy kolejny selekcjoner w ostatnich 10 latach - mowa oczywiście o Gliku i Krychowiaku.
Mają zasługi dla tej kadry, ale za zasługi się nie gra. Sportowo to już emeryci.

Santos preferuje ustawienie 4-3-3. Mamy oczywiście do tego ludzi.
Skład "na galowo" moim zdaniem powinien wyglądać tak:

Zalewski, Lewandowski, Kamiński
Moder, Zieliński, Kozłowski
Karbownik, Nawrocki, Dawidowicz, Cash
Szczęsny

Dwie kolejne jedenastki uzupełniające szeroką kadrę:

Milik
Skóraś, Bogusz, Lederman, Frankowski
Bielik
Reca, Wieteska, Piątkowski, Bereszyński
Drągowski

Piątek
Kownacki, Nowak, Kapustka, Jóźwiak
Poręba
Puchacz, Bednarek, Wiśniewski, Gumny
Grabara

Oczywiście w kręgu zainteresowań sztabu powinni być też tacy piłkarze jak:

Bramkarze - Skorupski, Tobiasz

Obrońcy - Peda, Mosór, Michalski, Helik, Walukiewicz

Pomocnicy - Wolski, Linetty, Cebula, Murawski, Strzałek, Kowalczyk, Żurkowski, Borys

Skrzydłowi - Grosicki, Wdowiak, Fornalczyk, Płacheta

Napastnicy - Świderski, Buksa, Szymczak, Benedyczak
Generał
  • 5 / 1
Oczywiście znamienny jest brak w tym zestawieniu Szymańskiego, liderującego w Holandii i Kiwiora, którego "amatorzy" z Arsenalu właśnie wykupili za okrągłą sumę. A także obecność 27-letniego Dawidowicza, łapiącego regularnie mniejsze lub większe urazy. Rzecz jasna nie przeszkadza obecność Bielika(który zawalił przynajmniej dwa gole na Mundialu, co w odróżnieniu od Kiwiora nie było przyczyną krytyki), Płachety, Jóźwiaka, Wdowiaka, Kowalczyka, Strzałka, Murawskiego, Cebulę, Wolskiego, Ledermana, którzy nie pokazali jeszcze niczego ciekawego w piłce na wyższym poziomie. Bednarek właśnie odbił się od Aston Villi i sam siebie zsyła do Championship. Kapustka dawno temu pokazał się na międzynarodowym poziomie, a Nawrocki nie ustabilizował jeszcze formy.

Pozdrawiam
Generał broni
  • 0 / 3
Raczej bez trzech. Lewy out.
Posadził CR7, posadzi i Lewego.

Pzdr
Pułkownik
  • 2 / 4
Bajki, że Szymański lideruje w Holandii możesz wciskać ludziom średnio interesujących się piłką nożną. On jest zbyt ograniczony na poważne granie. W reprezentacji zawsze zawodził. Paulo Sousa poznał się na nim z miejsca.

Kiwior? Nie dość, że słaby, to jeszcze będzie przyspawany do ławki w klubie. Bezużyteczny dla kadry
Pułkownik
  • 1 / 2
A Jóźwiak ma dużo więcej dobrych meczów w reprezentacji od Sebixa i lepsze liczby. Słabą masz pamięć
Generał
  • 4 / 0
Bajki jak na razie Ty opowiadasz, nie przedstawiając żadnych, najmniejszych argumentów na poparcie swoich tez, prognoz. Z których cały szereg już zdążył się nie sprawdzić. Twoje wyliczanki i jedenastki w wielu przypadkach opierają się na pobożnych życzeniach.
Już pisałem Tobie, że nie wykluczam, iż niektórzy z wymienianych przez Ciebie "piłkarzy zagadek", zwłaszcza tych młodszych rocznikowo, okaże się wzmocnieniem Kadry. Ale nie przedstawiłeś żadnych dowodów. A wstawianie Dawidowicza czy Bielika do pierwszego składu lub w jego okolice

Jak na razie "ograniczony" Szymański jest podstawowym zawodnikiem lidera ligi holenderskiej, jednej z najbardziej technicznych lig w Europie. A "przyspawany do ławki" Kiwior, grający do tej pory bez przeszkód w Serie A i ceniony w tej lidze, trafił do lidera Premier League. To są fakty.
Rozliczasz z wszystkich błędów Bielika, który nigdy nie podskoczył powyżej Championship, a pomijasz Kiwiora, jedno z odkryć Serie A.

To wiele wyjaśnia.

Pozdrawiam
Generał
  • 3 / 0
Kapustka też miał, sporo dobrych meczów w Kadrze, co nie przeszkodziło mu odbić się od rywalizacji międzynarodowej w przyszłych latach.

Ty, widać, masz pamięć jeszcze słabszą.

Pozdrawiam
Ahahah, na galowo z jakimś Dawidowiczem, ciągle kontuzjowanym drewniakiem z 18 drużyny Serie A, która zapewne poleci z ligi.

Dawidowicz niech najlepiej zagra w duecie z Bielikiem, kolejnym artystą-zbawcą reprezentacji, który miał w karierze więcej kontuzji niż udanych meczów.
Generał
  • 2 / 0
Jóźwiak był pewniakiem u Sousy, pomijającego nierzadko Szymańskiego, nie osiągnął nic więcej w Kadrze, niż on. Gra to kwestia dyskusyjna.
Generał
  • 3 / 0
"W reprezentacji zawsze zawodził. Paulo Sousa poznał się na nim z miejsca."

A świat piłkarski, łącznie z jego ukochanym Flamengo, poznał się na Sousie. Jego wybory znaczą tyle, że przegrał Euro, wcześniej wyłączając nas z walki o pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej do Mistrzostw Świata, osiągnąwszy wspaniały bilans w dwumeczu z Węgrami. Sousa przegrał ze Szwecją. Szymański był jednym z liderów zwycięstwa ze Szwecją, które dało awans na Mundial.

Pozdrawiam
Generał
  • 1 / 0
*Rozgrzeszasz z wszystkich błędów.
Generał brygady
  • 2 / 0
No i git. Santos ma samograja dzięki Twojej analizie ;-)
Generał
  • 1 / 5
Myślałem że jednak będzie to Klinsmann. Może następnym razem.
k***a wybrali portugalskiego Czesia igsde
Pisałeś coś o Bento ;-)? Nawet o niedowiarkach wspominałeś ;-)