Gomes, Noiszewski i Nawotka trenowali z pierwszym zespołem

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

23-11-2021 / 21:00

(akt. 23-11-2021 / 22:15)

Piłkarze Legii ćwiczyli w ośrodku treningowym w Książenicach przed meczem z Leicester City w Lidze Europy. Z zespołem pracowało trzech graczy rezerw - Rui Gomes, Karol Noiszewski i Tomasz Nawotka.

Pod koniec sierpnia Rui Gomes został zawodnikiem rezerw Legii. To wychowanek SC Braga, z przeszłością w akademii Benifiki Lizbona. Potem grał w Vitorii Guimaraes, Gil Vicente, CF Mafra i Uniao De Leiria. Od września regularnie występował w drugim zespole Legii Warszawa i był wyróżniajacą się postacią w każdym niemal spotkaniu. Jest wybiegany, ma dobrą technikę użytkową, jest nieustępliwy, ale musi pracować nad wykończeniem akcji. Najczęściej pełnił rolę ofensywnego pomocnika. 

Karol Noiszewski dołączył do zespołu rezerw Legii w połowie sierpnia, razem z Arkadiuszem Ciachem. Związał się kontraktem do końca obecnego sezonu, poprzednio występował w zespole SKRY Częstochowa. W przeszłości ćwiczył z Rakowem Częstochowa i Zniczem Pruszków. W ekipie rezerw grał na środku obrony. Trener Marek Gołębiewski pracował z tym zawodnikiem w ubiegłym sezonie w ekipie z Częstochowy, a w bieżącym w drugim zespole. 

Tomasz Nawotka od lat jest związany z Legią. Poprzedni sezon spędził w ŁKS-ie, rozegrał tam 28 meczów, zdobył dwie bramki. Klub nie skorzystał z możliwości jego wykupienia i pilkarz wrócił do Warszawy. Pod koniec lipca został zgłoszony do rozgrywek III ligi. Najczęściej grywał na prawej pomocy, czasem na prawej obronie. 

Cała trójka została wyróżniona po zakończonej już rundzie jesiennej w III lidze i zaproszona na treningi z pierwszym zespołem.

Drużyna po raz ostatni trenowała w Legia Training Center przed wylotem do Anglii na mecz z Leicester City. Z zespołem ćwiczył Artur Boruc, ale z Leicester City nie zagra. Jest duża szansa, że wystąpi w niedzielnym starciu z Jagiellonią Białystok. W najbliższym spotkaniu Ligi Europy nie wystąpi też Lirim Kastrati (uraz stawu skokowego) oraz Maik Nawrocki - był szykowany na spotkanie z Leicester, ale zagra prawdopodobnie dopiero w meczu z Motorem Lublin w Pucharze Polski. Sztab szkoleniowy nie będzie mógł skorzystać też z usług Josue, który będzie pauzował z powodu nadmiaru żółtych kartek. 

Piłkarze pracowali nad schematami rozegrania akcji ofensywnych, skutecznością i stałymi fragmentami gry. W środę o godzinie 10:30 drużyna wyleci do Anglii na mecz z Leicester. 

Komentarze (21)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
I znowu układy a nie umiejętności. k***a kiedy to się skończy. Jeden pupil dwóch bo muszą.
Ciekawe co nam wyszykuje radosny Radosław w zimowym okienku...
Generał dywizji
  • 3 / 0
Nie wiem jak wygląda fizycznie Iński Astiz, ale może warto byłoby go przygotować do życia w zespole. Podejrzewam, że byłby lepszy od reszty obrońców.
Generał dywizji
  • 0 / 0
No nie... Już 5 lat temu żegnaliśmy go z ulgą,.bo był wolny, mało zwrotny i lobowali go wszyscy jak chcieli. Teraz nie jest lepszy.
Generał brygady
  • 5 / 1
Co szkodzi przetestować tego Gomesa, raczej na zespół z ogona ligi się nada. Poziomu nie zaniży
Porucznik
  • 1 / 0
a oglądałeś go w rezerwach bo ja tak
Generał brygady
  • 3 / 5
Ja bym im zrobił taki obóz zimowy, że Smuda przy mnie to bylby pikuś. Codziennie z Krupówek na morskie oko. o 5:30 pobudka i jazda z obciążeniem 25kg i tak przez 10 dni. Po 2 tygodniach całowaliby piłkę z********aliby z motorkiem w d***e. Jak komuś się nie podoba do w*******lać z Legii. Po wojskowemu za ryj i do roboty.
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Weź ich od razu rozstrzelaj, po co sie męczysz?
Generał brygady
  • 2 / 4
Ligo drżyj. Gomes nadchodzi, Super technik wybieganie, strzela, asystuje. Teraz ligę pozamiatamy odskoczymy na lata świetlne.
Major
  • 3 / 1
Boruc wygląda jakby był w cięzkiej depresji
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Może nie w smak mu decyzja żony o wyjeździe do L.A. ..
Dobrze byłoby gdyby na stałe do kadry zespołu zostali włączeni zawodnicy z rezerw - szczegolnie Ci którzy mogliby zacząć rywalizować na skrzydłach bo tam nam brakuje graczy.
~Kosa69
  • 1 / 1
Nie wydaje Wam się że jest tam jakies drugie dno ? Kłótnia Slisza z Kastratim potem ten drugi nie gra potem kłótnia z Jedrzejczykiem Długa i trochę dziwna absencja Boruca Te 20 min i dwa gole z Górnikiem jakby chcieli pokazać ze potrafią ale …
~NOCNY Myśliciel
  • 1 / 0
Na czym polega sprawa Boruca i dlaczego kibica dostają g.... Zamiast prawdy. Trenuje normalnie i nie może zagrać tyle czasu.? Kluczowy zawodnik nie gra kiedy jego zmiennik nie robi nic, żeby pozostawić go w bramce? Normalnie zawodnik gra na blokadzie a tu? Moja diagnoza: z dużą dozą prawdopodobieństwa chodzi o pozaboiskowe kwestie kontraktowe.
po nocy , na wietrze i deszczu ...
ludzie trochę litości -przecież w niedziele grali mecz
Taka sobie nagroda, trening z najgorszą Legią od 85 lat. Mogli ich chociaż podrzucić do Radomia, przynajmniej by zobaczyli jak trenuje ekstraklasowy zespół grający na miarę swojego potencjału. Od naszej "jedynki" to mogą się co najwyżej nauczyć, że w Legii możesz położyć lachę na wszystko i jeśli nie jesteś trenerem to najgorsze co cię spotka to dodatkowe 15 minut "dziada" po treningu.
Zdjęcia, jakby byli zadowoleni ogólnie...
Chyba w sumie lepiej tak, niż jakby tam totalne załamanie było i stypa.
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Lepiej żeby przed każdym meczem byli nastawieni pozytywnie niż szli smutni i wystraszeni na pożarcie
Sierżant
  • 3 / 2
Ludzie, o czym Wy gadacie? Lepiej żeby szli pozytywnie nastawieni?! Co to są dzieci, które trzeba głaskać po głowach? Ci ludzie w ciągu miesiąca zarabiają na dwa mieszkania w Warszawie, a nie dają od siebie niczego. Z całym szacunkiem do tych którym się chce i wiedzą gdzie się znajdują, ale większość z podkulonym ogonem wyjedzie po sezonie zarabiać Euro/dolary gdziekolwiek indziej. Przestanmy mydlić sobie oczy
Generał brygady
  • 1 / 1
Ale oni idą na pożarcie i wystraszeni. Tam nie ma walki do upadłego tylko granie na pół gwidka żeby spobie tylko krzywdy nie zrobić. Przyjrzałem się dokładnie meczowi i w wielu sytuacjach te p***usie bo tak ich trzeba nazywać odstawiali nogi nie szli na całość żeby piłę wygarnąć. Cipy nie piłkarze.