Jakub Ojrzyński piłkarzem Liverpoolu

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

05-06-2019 / 17:23

(akt. 13-06-2019 / 03:05)

Jakub Ojrzyński odchodzi z akademii Legii Warszawa. 16-letni bramkarz podpisał czteroletni kontrakt z angielskim Liverpool FC.

Jakub Ojrzyński podpisał czteroletnią umowę z Liverpool FC, zdobywcą ostatniej Ligi Mistrzów. Bramkarz rozpocznie przygodę z angielskim futbolem od treningów z rezerwami oraz juniorami z kategorii U-18. W tym sezonie golkiper rozegrał czternaście spotkań w barwach Legii w Centralnej Ligi Juniorów, w których przez 1260 minut przepuścił 22 gole i cztery razy zachował czyste konto. - Ostatnio byłem z rodziną w Liverpoolu. Podpisałem kontrakt i razem z bliskimi wybrałem mieszkanie. Dołączę do wielkiego klubu, który kilka dni temu wygrał Ligę Mistrzów. Jest to spełnienie marzeń i wielki zaszczyt - mówi w rozmowie z Legia.Net Ojrzyński. 

Jak będzie wyglądała ścieżka rozwoju bramkarza w ekipie "The Reds"? - Na początku będę trenował z zespołem rezerw (U-23), a także z drużyną U-18. W Liverpoolu jest duża wymienność pomiędzy poszczególnymi ekipami - tłumaczy Ojrzyński.

Jakub Ojrzyński

Bramkarz był wcześniej testowany w Anglii. - Miałem okazję trenować już z pierwszym zespołem Liverpoolu i poziom był bardzo wysoki. Była też wtedy okazja porozmawiać z niektórymi zawodnikami i trenerami. Najcieplejsze przyjęcie otrzymałem od dwóch Brazylijczyków: Alissona i Firmino. Chcę jak najszybciej trafić do pierwszego zespołu, by trenować z tymi zawodnikami i resztą zespołu - opowiada golkiper.

- Będę bardzo ciepło wspominał czas spędzony w Legii. Rozwinąłem się przy Łazienkowskiej jako człowiek i bramkarz. Jako najprzyjemniejszy moment wskazałbym pierwszy trening z jedynką. To była miła chwila. Teraz jednak czas na nowe wyzwania - uważa Ojrzyński.

Piłkarzem interesował się również Manchester United, a także kluby z Hiszpanii. - Liverpool od początku był zdecydowany i najbardziej konkretny. Inne kluby również były zainteresowane, ale wiedziały, jak poważny jest temat z "The Reds". Pozytywnie patrzę w przyszłość, jestem pewny siebie i wierzę, że uda mi się zrealizować moje cele - zapowiada piłkarz, który miał okazję odbyć kilkanaście treningów z pierwszym zespołem Legii.

Liverpool zapłaci za Ojrzyńskiego ok. 250-300 tysięcy euro, co da Legii ponad milion złotych zarobku. W umowie znalazły się też bonusy, które mogą nawet podwoić wartość transferu. Angielski klub w przeszłości ściągał już młodego bramkarza z Polski. Ekipa z miasta Beatlesów w 2016 roku pozyskała obecnie 19-letniego Kamila Grabarę za ok. 1,5 mln złotych. 

Komentarze (68)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Dariusz
  • 0 / 0
Kucharski wyguglował gości bez kontraktu i wyszło mu, że młody bez kontraktu to Hachim Mastour - upadły mega talent milanu. Ale wziąć ma 20 lat i jest perspektywiczny.
Boniek płacze,że młody nie zbierze doświadczenia w naszej lidze. Jakiego doświadczenia? Takiego jak Dudek (15meczów w sezonie 1995/1996)? Czy takiego jak Wojtek Szczęsny (0 meczów)? Oj baaardzo dużo stracili. Jeśli Boniek zrobi porządek z ligą,to młodzi będą tu na trochę zostawać zanim wyjadą,a przy obecnym poziomie,to się nie ma co dziwić. Trzeba życzyć młodemu zdrowia, wytrwałości, szczęścia i przede wszystkim powodzenia. Koniec i kropka.
Za wcześnie...
Młodszy chorąży
  • 3 / 2
Ruch za Grabarę dostał 1,5 mln zł a super doradca Kulczyka pogonił Ojrzyńskiego do tego samego klubu za 1 mln zł. Widać pokłosie rządów Dariusza Gołodupskiego gdzie młodzież oddaje się za grosze bo swoimi debilnymi ruchami doprowadził do pustki w kasie i desperacko teraz chce z tego wybrnąć. Jak sami nie zaczniemy się szanować to zawsze będziemy bazarem z najtańszymi cenami w polskiej lidze.
Generał broni
  • 1 / 3
Łżesz jak typowy leśnodorski sługus, tutaj jest na to dowód:
"Legia na piłkarzu zarobi 300 tys. euro, ale kwota może wzrosnąć o bonusy, które zastrzegła sobie w umowie z Liverpoolem. Jak słyszymy, w klubie nie do końca są zadowoleni z tej sumy. Dlaczego Legia nie zarobi na Ojrzyńskim więcej?

Po pierwsze, nastolatkowi i jego ojcu niezwykle zależało na wyjeździe - już teraz. Klub nie chciał stawiać im w tym przeszkód. A po drugie, przychodząc do akademii Legii i podpisując kontrakt zawodowy, zapisano w nim klauzulę odstępnego, o co zabiegał sam bramkarz i jego ojciec."

warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24866034,nastolatek-z-legii-trafi-do-zwyciezcy-ligi-mistrzow-legia-uniwersytetem.html#S.sport-K.C-B.5-L.1.maly
Ojrzynski podpisujac kontrakt chcial zapisania niskiej kwoty odstepnego i bez tego warunku by go nie podpisal. Wiec lepiej bylo zarobic 300k niz nie zarobic, bo pewnie podpisalby kontrakt gdzie indziej i nikt by tym 300k nie wzgardzil. Poza tym kolejny wpis do CV akademii jest.
Generał brygady
  • 5 / 0
Wyjeżdżają z kraju młodzi utalentowani , którzy powinni najpierw pograć w naszej lidze a tu zadowolenie jakby polska piłka osiągnęła sukces .Czytając niektóre wpisy to mam wrażenie że powinni wszyscy wyjechać a ostatni zgasić światło .Bramkarzy to my potrafimy szkolić i niech nikt nie wmawia że w innej lidze szybciej się rozwinie .
Generał
  • 0 / 0
kostia, piszesz o wyborze piłkarza. Każdy ma prawo wybierać. Jest inny problem, jak to się dzieje, że klub ponoć najlepszy w Polsce oddaje za grosze utalentowanego piłkarza?
Generał brygady
  • 0 / 0
Zbylu Legia nie licząc Szymańskiego pozbywa się wielu piłkarzy za grosze lub półdarmo , oczywiście były też przypadki schodzenia z kontraktów co było konieczne .
To ten syn Stefańskiego?
Nie, to nie ten;)
Życzę powodzenia, ale trochę małe te pieniądze za chyba spory talent.
Zatrudnijmy w Akademii Legii tego faceta z wywiadu poniżej. Prezesie jeśli to czytasz lub jeśli czyta to ktoś kto ma dojście do prezesa, podsuńcie to prezesowi na biurko i zasugerujcie zatrudnienie tego Holendra natychmiast, póki jest wolny na rynku i chętny do pracy w Polsce. Dlaczego mielibyśmy nie wykorzystać takiej szansy na danie sobie (Akademii Legii) szansy?
http://www.sport.pl/pilka/7,64946,24868611,dlaczego-polska-zle-szkoli-pilkarzy-byly-szef-akademii-zaglebia.html
Ciekawy artykuł. Już kiedyś o tym pisałem, aby szukać holendeerskich szkoleniowców i do jedynki i do akademii.
A widziałeś wczoraj jak grała jedynka? Oni zaraz będą mistrzami świata lub europy. Wspomnicie moje słowa :)
Niech najpierw rozwalą Portugalię w finale Ligi Narodów.
Potencjał mają ogromny, jak zawsze.
Świetny artykuł! Zobaczcie jak dostało się trenerowi przez malutkie "t" o inicjałach OL... Kawał prymitywa z niego, tacy ludzie zabijają radość gry w każdym piłkarzu.
Ale Waldusia nie tłamsił za fantazyjną grę lewą nogą, Walduś miał zbyt ugruntowaną pozycję.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
ten Pan już pracował dla Legii za Dariusza Mioduskiego - polecam przeczytać wywiad do końca
Nie pracował w Legii tylko robił audyt na zamówienie. Polecam czytać ze zrozumieniem.
Podporucznik
  • 0 / 0
Szkoda. No ale kierunek mega ciekawy.
Starszy szeregowy
  • 3 / 0
Myśle ze Legia nie miała przy tym transferze za duzo do gadania . Chłopak podpisał nowy kontrakt z Legia by moc odejść i dać coś zarobić swojemu klubowi. Przecież mógł nie przedłużać kontraktu i odejść za darmo wiec dobry i ten 1 milion , napewno się przyda
1mln zł, to bardzo mała kwota. Wolałbym zaryzykować, nawet, jeżeli odszedłby za darmo.
Kapitan
  • 3 / 3
To jest właśnie charakterystyczne dla biedaków. Młody rokujący talent idzie w świat za 250-300 tys. euro.
Generał broni
  • 2 / 1
To wina jego ojca, który się uparł, by młody Ojrzyński odszedł z Legii już teraz.

"Legia na piłkarzu zarobi 300 tys. euro, ale kwota może wzrosnąć o bonusy, które zastrzegła sobie w umowie z Liverpoolem. Jak słyszymy, w klubie nie do końca są zadowoleni z tej sumy. Dlaczego Legia nie zarobi na Ojrzyńskim więcej?

Po pierwsze, nastolatkowi i jego ojcu niezwykle zależało na wyjeździe - już teraz. Klub nie chciał stawiać im w tym przeszkód. A po drugie, przychodząc do akademii Legii i podpisując kontrakt zawodowy, zapisano w nim klauzulę odstępnego, o co zabiegał sam bramkarz i jego ojciec."

warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24866034,nastolatek-z-legii-trafi-do-zwyciezcy-ligi-mistrzow-legia-uniwersytetem.html#S.sport-K.C-B.5-L.1.maly
Pułkownik
  • 0 / 3
No, zeby tylko stary nie pchal sie pozniej na trenera (;
Chłopak ma 16 lat i brak wiary w polską myśl szkoleniową, ma natomiast wiarę w siebie i chce nauczyć się czegoś nowego, zobaczyć i poczuć wielki piłkarski świat. Powodzenia dzieciaku, brawo za decyzję.
A to wszystko dla 1 mln zł;(
Generał brygady
  • 0 / 0
Kolejna wielka nadzieja futbolu. Oby był z niego już niedługo pożytek dla reprezentacji.
Skoro Liverpool szuka w Polsce talentów 16-letnich,to my spokojnie możemy poszukać talentów w niższych ligach 18-20-letnich. Skoro kiedyś Kiełbasa z Korony mógł ośmieszać swoimi zdobyczami innych napastników z nazwiskami,a Błaszczykowski wygrzebany z Rakowa przez Wisłę ośmieszał obrońców drużyn przeciwnych,to jednak można.
PS No Kiełbasa to wiem,że nie na Legię.
Co by nie mówić młody musi zmienić dietę. Także tak przyszłość na bramce mamy zabezpieczoną, mieliśmy mega zdolnego młodzika (no chyba skoro Liverpool go chce) będziemy mieli nieznanego Muzyka. Tak to się zarządza największym klubem w Polsce. Tylko głupiec nie wyciąga wniosków, a widać nam takich nie brakuje.
Skoro go teraz chcieli to trzeba było młodego zachęcić pierwszym składem, a co na 3 gorszy od jakiegoś Muzyka nie będzie i dać perspektywę 1 składu za 2 lata. Skoro taki kocur to i tak Liverpool by na niego dalej patrzył, a za 3 lata zapłacili by i 5 mln ( czy naprawdę 250 tys. to są pieniądze za ile chcemy sprzedawać talent?). Tak czy inaczej smutne to nasze miejsce na mapie, gdy oddajemy zdolną młodzież za frytki.
Oby okazał się drugim Szczesnym.

Powodzenia
~M22
  • 1 / 1
Nigdy nie zagra w Liverpoolu w lidze tak jak nie zagrał Kamil Grabara i nie zagra. Kupili chłopaka za "czapkę śliwek" i pójdzie do juniorów a potem wypad na wypożyczenie. Później Liverpool zakupi innego bramkarza za 80 milinów i on będzie grał. Zaleta że pozna nowy kraj nauczy się języka, wyedukuje.
Stempel Legii jest więc kariera przed nim.
Następny sukces klubu.
Porucznik
  • 2 / 3
Tak jest- w przeciwieństwie do Twoich życiowych dokonań
Ciesz się dalej
Generał broni
  • 0 / 6
Gówno wiesz, a się mądrzysz, trollu.
Super! Wielki suckes! Sprzedawać, sprzedawać i jeszcze raz sprzedawać. A jak nam zabraknie w końcu zawodników, to zawsze możemy poprosic PZPN, aby nam pozwolili się wycofać z rozgrywek na jeden, dwa sezony.
Plutonowy
  • 4 / 0
Nie masz racji co do tego przypadku. Kończył mu się kontrakt i podpisał następny na jego warunkach więc tej klauzuli 300 tysięcy euro. Gdyby sie na to nie zgodzili prwnienuuz by go w Legii nie bylo. To był jego wymóg. Dzięki temu Legia coś zarobiła z drugiej strony jeśli coś osiągnie to będzie duża promocja dla klubu...
Detali jego kontraktu nie znam. Piszę to, co widzę. A widzę, że Legia wkroczyła w sezon wyprzedaży. Sprzedać każdego, bo mamy długi! Może tak trzeba, ale co ja, kibic, będę oglądał na Ł3?
Plutonowy
  • 2 / 0
Czasem pewne sprawy nie są zależne od klubu a mimo to ludzie w Legii starają się żeby na tym jakoś skorzystać. Trzeba to docenić. I masz rację nie zawsze znamy wszystkie szczegóły i często komentujemy to co widzimy na pierwszy rzut oka nie wnikając do całej sytuacji i to jest błąd wielu osób komentujących posty. Ale rozumiem że narazie jest cisza z transferami do klubu inkazdy się bulwersuje ale w ciagu tygodnia podobno ma się to zmienić więc trzymajmy kciuki aby wszystko wypaliło...
Powodzenia!
Szkoda.Powodzenia chłopaku.
Powodzenia! Mam nadzieję, że Legia zapewniła sobie jakiś procent od następnego transferu!
~hdv
  • 0 / 0
Raczej tego nie widzę. Jeśli płacą coś koło 300 tys. euro plus bonusy, za 16 latka który nawet 1 raz nie zagrał na pierwszym lub drugim poziomie rozgrywek w Polsce, to napewno nie po to żeby jeszcze płacić procenty od przyszłych transferow.
Chorąży
  • 1 / 1
Szkoda , ale chyba Legia nie miała w tym przypadku wiele do powiedzenia..
Chorąży
  • 1 / 3
I kolejna bańka wpadła.
Podporucznik
  • 2 / 1
banka pln-ow piechota nie chodzi i.....wpadla.....wiec z jednej strony nalezy sie cieszyc
ale przyznam ze gdyby potrzymac mlodego Ojrzynskiego 3 lata to poszedlby za 3-5 mln ale ojro
wiec czy to dobry deal????
Z twarzy to chyba bronił strzały na polu golfowym.
Ale dobra, liczy się talent.
Moim zdaniem w dobrych klubach, które skupują młodych utalentowanych, ktoś non stop monitoruje kontrakty młodziaków w innych zespołach. Tam gdzie ktoś zaśpi, albo po prostu tak wypada że koniec kontraktu, od razu wchodzą i biorą młodziaka, jak najniższym kosztem. Obojętnie czy jest na niego konkretny plan , czy tylko dlatego, że młody i spod ręki dobrego trenera, aby jak najmniejszym kosztem jak najwięcej młodziaków wziąć z rynku.
Jestem zdania, że młody sportowo więcej by zyskał trenując w Legii pod okiem Dowhania, zamiast jechać do Anglii z nadzieją, że kiedyś zadebiutuje w Liverpoolu. Tam będzie różnie, tylko pewnie kasa się będzie bardziej zgadzała.
Powodzenia!
Generał
  • 3 / 0
Kolego, on ma 16 lat. szał hormonów, stąd i gęba pryszczata. Przejdziemu. Mutację ma za sobą to i takie cos tez weźmie jak klacz stacjonatę.
Alaryk, przecież wiem, że to nie Kazio Węgrzyn...
Generał
  • 2 / 2
aaaaaaaaaaaa, Kazio to insza inszość - ten to ma "dwa konie" zamiast twarzy
Jak powiedział mój znajomek "taka twarz, to nie twarz - to potwarz".
Podpułkownik
  • 2 / 3
Szkoda ze za takie drobne puszczamy dobrze rokującego bramkarza.
Porucznik
  • 1 / 2
Jak Ci tak szkoda do dołóż troche do klubowej kasy z swojej kieszeni i od razu humor bedziesz miał lepszy.
Akurat nie jestem przekonany, że to jest sukces Legii. Może są jakieś zapisy o % za kolejne transfery i grę ?
Na początku byłem lekko sfrustrowany tym, że go puszczają za takie grosze, ale ponoć wygasała mu umowa i chciał ją przedłużyć tylko i wyłącznie w przypadku umieszczenia klauzuli w kontrakcie o takiej kwocie. Fajnie, że chociaż coś zarobiliśmy.
Dokladnie. W takim wypadku dobre i ten 1 mln zl.
Słuszna uwaga chociaż tym milionem wspomogl finanse klubu
Pułkownik
  • 0 / 1
Wychodzi na to, że jakieś układy były. Podpisał zawodowy kontrakt w Legii w zamian za to, że jak się zdecyduje odejść to pójdzie za frytki. Cóż, dobry i milion złotych co na nim zarobili.
No widać że młody nie ma dziewczyny.
Co Ty, jest piłkarzem to mógłby wyglądać jak Quasimodo i znalazłby dziewczynę albo kilka