Josue: Nowy kontrakt? Nie wiem, co się stanie

Maciej Ziółkowski

Źródło: maisfutebol.iol.pt

09-11-2022 / 14:25

(akt. 11-11-2022 / 16:44)

Josue udzielił ostatnio obszernego wywiadu portugalskim mediom. Kapitan Legii opowiadał m.in. o swobodzie w ofensywie, idealnej pozycji, kontrakcie, minionym sezonie, Aleksandarze Vukoviciu, akcji w autokarze, Warszawie, świetnym etapie kariery.

– W tej chwili czuję się bardzo dojrzałym, doświadczonym graczem. Mam przyzwyczajenia, dobrze znam swoje ciało i to robi dużą różnicę w życiu codziennym, na treningach i w weekendy widać efekt. Myślę, że jestem na świetnym etapie mojej kariery.

– Jesteśmy na dobrej drodze, mamy nowy sztab szkoleniowy i wielu nowych zawodników. Wykonujemy świetną robotę. Znajdujemy się na 2. miejscu w tabeli ze stratą 7 punktów do lidera. Ale tu 7 "oczek" nie ma takiej samej wagi jak w Portugalii, gdzie bardzo trudno je odrobić.

– Teraz gramy taktyką 5-3-2 z numerem 10, czyli mną. To daje mi dużo swobody w ofensywie i odbiera kilka zadań defensywnych. Aktualnie występuję na pozycji, którą lubię najbardziej, uważam za swoją idealną i myślę, że zespół i ja na tym zyskujemy.

– Na początku sezonu zadzwonił do mnie trener i zapytał, czy chciałbym zostać kapitanem. Nigdy nim nie byłem i to był szok (śmiech). Zostałem drugim kapitanem, ale pierwszy, którym okazał się Mateusz Wieteska, wyjechał do Clermont z Francji. Po jego odejściu przejąłem opaskę. Oczywiście byłem zaskoczony, ponieważ reprezentowałem Legię dopiero od roku i zwykle kapitanami drużyn, w których grałem, byli piłkarze, którzy spędzili w klubie najwięcej czasu. Tutaj mamy zawodnika, który jest w zespole wiele lat, zdobył z nim sporo tytułów, ale szkoleniowiec wybrał mnie. To ogromna odpowiedzialność i duma być kapitanem takiego klubu jak Legia, który jest bardzo duży i wiele dla ludzi znaczy.

– Nowa umowa? Nie wiem, co się stanie. Po prostu skupiam się na cieszeniu się futbolem i staraniu się być mistrzem Polski. Ukończenie sezonu i bycie mistrzem jako kapitan byłoby wspaniałym, spektakularnym wyczynem w mojej karierze. Kontrakty zależą nie tylko ode mnie, ale także od klubu, w którym jestem, i ofert, jakie mogę mieć.

– Miniony rok był dla Legii nietypowy. Trudny, w którym myślałem tylko o wygrywaniu meczów i ratowaniu klubu razem z kolegami z drużyny, ale też bardzo dobry indywidualnie, gdyż skończyłem go z 18 lub 19 asystami, czego nigdy wcześniej nie dokonałem.

– Zeszły sezon? Wiele rzeczy wydarzyło się dookoła i wewnątrz klubu. W grudniu Aleksandar Vuković został trenerem i całkowicie zmienił mentalność zespołu i wokół niego, co również jest ważne. Od stycznia zaczęliśmy dużo strzelać i mieliśmy serię 7 lub 8 meczów bez porażki.

– Akcja w autokarze? Stało się to po meczu wyjazdowym z Wisłą Płock. Po przybyciu do LTC autokar zatrzymał się, pojawiło się wielu kibiców. To okazało się bardzo trudne psychicznie. Luquinhas, będący obok mnie, został zaatakowany. Był wtedy najlepszym graczem w naszym zespole. Czy rozważałem wówczas opuszczenie Legii? Nie. Mimo tego wydarzenia, nie przyszło mi to do głowy. To oczywiste, że się bałem, bo tutaj kibice bardzo żyją klubem. Ale rozumiem też większość fanów – w weekend chodzą na stadion i zawsze chcą, żeby drużyna zwyciężała i nie rozumieją, dlaczego nie wygrywa. Jednak oczywiście są granice, których nie należy przekraczać.

– Warszawa to niesamowite miasto do życia. Irytuje jedynie to, że zimą o 18:30 jest już ciemno. Tęsknię za słońcem. W Portugalii zimą jest zimno, ale zawsze jest trochę słońca, a tutaj nawet go nie widać. W zeszłym roku kosztowało mnie to więcej, ale teraz jestem do tego bardziej przyzwyczajony.

Całą rozmowę można przeczytać w serwisie maisfutebol.iol.pt.

Komentarze (42)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podpułkownik
  • 0 / 0
A mi się wydaje że zostanie. Zawsze spędzał mało czasu w klubie bo były problemy a tu ma dobrze. Jeżeli nie będzie szalał z wysokością kontraktu to raczej będzie zawodnikiem Legii.
Generał
  • 0 / 1
Prawda jest jedną bez Jozue Legii będzie ciężko
Generał dywizji
  • 1 / 0
Chyba będzie ciężko o nowy kontrakt , choć na chwilę obecną trudno sobie wyobrazić Legię bez Josue...
Wiecej słońca dla Josue proszę;))
Generał brygady
  • 0 / 1
Trzeba było podpisywać wcześnie, kiedy był w słabszej dyspozycji, kiedy nie szło tak dobrze. Ale jak zwykle u nas jest czekanie do ostatniej chwili, żeby zaoszczędzić grosza.
Odkryles recepte na biede! Jestes juz milionerem?
Generał brygady
  • 0 / 0
Co tam bredzisz?
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Mimo wszystko życzę nowego kontraktu, choć to pewnie mało prawdopodobne.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Ma dużo jakisci ale i wady
Brak szybkisci i gry z pierwszej piłki
Generał dywizji
  • 0 / 0
Tata
Popatrz na akcję z Carlitosem z Jagiellonią.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nigdy w zyciu tu nie zostanie
Co roku wyprzedaz tych lepszych

Nie macezan z tym zarzadem
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!
~Lick05
  • 1 / 0
Znając Mioduskiego to zimą lub po sezonie będzie sprzedany mimo, że każdy chce by został :p
Podpułkownik
  • 0 / 0
On nie będzie sprzedany
Koniec kontraktu
W normalnych warunkach byłbym na nie,bo to rozgrywający w stylu retro,ale na obecną chwilę nie znajdziemy lepszego. Z wcześniejszych wywiadów JZ wynika,że nie będzie wysokich kontraktów, a to nie wróży dobrze w sprawie Josue czy Mladenovicia. No ale zobaczymy jak to się potoczy
Generał
  • 1 / 0
Wyglada na to ,że chce zostać i liczy na dobrą ofertę.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zimą dostanie sporo dobrych ofert
Generał
  • 3 / 1
Trzeba go zatrzymać za każdą cenę.
Generał
  • 1 / 3
Panie Zieliński brać Jozue w ciemno
Generał
  • 2 / 0
Zieliński nie ma nic do powiedzenia bo i tak wszystko nadal zależy od DM.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W sprawie przyszłości Josue, to nie Legia będzie miała najpoważniejsze argumenty, a on sam wybierze po prostu atrakcyjniejsze miejsce do gry, co naturalne dla zawodnika przed którym do podpisania ostatni intratny kontrakt w karierze.
Generał
  • 1 / 0
Nie jestem do końca przekonany.U nas jest gwiazdą. Wiadomo,że nie będzie grał w Hiszpanii,Niemczech czy Anglii.Ma swoje lata więc perspektywicznym nie jest postrzegany.W Prtugalii zarobki u średniaków ligi są podobne lub niższe niż u nas.Chyba nas stać aby mu podnieść zarobki.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Podpisywać z Josue i się nie zastanawiać. Swoje odpały ma ale lepszego nie znajdziemy
Porucznik
  • 2 / 0
Mówią, że ciemność to przyjemność, więc Josue musi korzystać z życia w Warszawie po 18:30.
Generał broni
  • 1 / 0
Po MP nie odejdzie, wygrajmy ligę a wszystko będzie dobrze
Porucznik
  • 2 / 4
tego zawodnika nie będzie już w następnym sezonie, nie pasuje on do koncepcji złotoustnego jacusia:
-sporo zarabia
-nie jest Polakiem
-jest dobrym zawodnikiem
-nie jest odpadek z ekstraklapy

podejrzewam iż jacuś już planuje wolskiego w jego miejsce
Generał broni
  • 3 / 2
Dla Ciebie Pana Zielińskiego
Jesli,ale podkreslam JESLI byloby rownie dobre zastepstwo to niech idzie na lepszy kontrakt gdzies w USA np. W innym przypadku niech Josue zostanie.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Wierzysz w to że znajdą kogoś pokroju Josue?
Generał
  • 1 / 0
W ogóle nie szukają.
~baz
  • 4 / 1
Moim skromnym zdaniem włodarze powinni się przyjrzeć Ilkay Durmus, kończy mu się kontrakt w czerwcu 2023, całkiem ciekawy zawodnik, w obu meczach wyróżniająca się postać
Obyś miał miejsce w galerii sław, ale żeby tak się stało, musisz zostać z nami przynajmniej na kolejne 2 lata i przyczynić się do MP, PP i fazy grupowej EP....za dużo wymagam? Od dobrych trzeba wymagać kapitanie.
O 16.30 w zimie jest już u nas ciemno. Poza tym 3mam kciuki za Mistrzostwo i PP w tym roku..
Nawet około 15.30 pod koniec grudnia.
Mi sie czasem ciemno robi i o 12.30.
Zuch:)
Generał
  • 1 / 0
Metyl zawsze sciemnia-:))))
Generał brygady
  • 0 / 0
Zed
Nie zaczynaj tak wcześnie.
Chorąży
  • 1 / 1
Jacku, wierzę, że nowy kontrakt dla Josué Pesqueira masz już gotowy!
Nie wszystko niestety zależy od Legii, przecież tylko wariat nie chciałby zatrzymać takiego zawodnika w klubie. To jest dość znany piłkarz, bardzo dobrze gra w Legii i na pewno będzie miał wiele mocnych ofert z zagranicznych klubów, będzie to też jego ostatni wysoki kontrakt w karierze i możemy zostać przelicytowani.
Chorąży
  • 0 / 0
Bez przesady, jest tak samo znany jak wtedy gdy grał w Izraelu i jakoś wybrał Legię, która nie zaoferowała bajecznego kontraktu tylko ok. 400k EUR. Więcej ma Kapi, Mleden i Jędza. 20-30% podwyżki i wierzę, że podpisze. Powinien zarabiać najlepiej w drużynie. W mediach nic nie ma o jakichkolwiek rozmowach więc pewnie Jacek nawet nie przedstawił oferty, to jest słabe.
~1916
  • 0 / 0
Pięknie odniósł się do incydentu po Płocku. Panie Zieliński, na co czekamy? Możemy się zrzucić na jego kontrakt! Niech pozna smak MP Legii.