Kilka spostrzeżeń po meczu z Karabachem - wiele powodów klęski

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

02-10-2020 / 08:15

(akt. 02-10-2020 / 08:18)

Piłkarze Legii Warszawa zasłużenie przegrali z Karabachem Agdam. Porażka jest bardzo bolesna i ma wiele składowych. Pierwszą jest zarządzanie zespołem.

Dominacja Karabachu – Od pierwszej minuty to goście byli stroną przeważającą, a wszystkim przed telewizorami przypominał się mecz z Górnikiem Zabrze, którego piłkarze byli szybsi, bardziej dynamiczni i zdemolowali mistrzów Polski. Tak samo było w starciu z Karabachem, zawodnicy z Azerbejdżanu z łatwością mijali graczy Legii i kreowali sobie kolejne sytuacje. Długo w grze zespół Czesława Michneiwicza utrzymywał Artur Boruc, który bronił jak natchniony. 40-latek był zdecydowanie najlepszym graczem z „eLką” na piersi, ale i on w końcu skapitulował, w sumie trzykrotnie. Ale niestety był to najniższy wymiar kary, wynik mógł i powinien być bardziej okazały dla graczy Gurbana Gurbanowa. Rywale przyjechali jak po swoje. A Legia grała wolno, przewidywalnie, bez pomysłu. Dziś tak w Europie się nie gra. Podstawą jest wybieganie, szybkość, dynamika – a tego wszystkiego graczom Legii zwyczajnie brakuje. Brakuje też niestety odpowiednich umiejętności. Karabach nie zwyciężył bo sprzyjało mu szczęście czy sędziowie, zwyczajnie był po prostu lepszy, dużo lepszy!

Żonglerka trenerami – Czwartkowa porażka jest jedną z najboleśniejszych w historii klubu. Ale ma wiele składowych. Pierwszą i podstawową jest sposób zarządzanie zespołem. Popatrzmy na rywali – Karabach ma tego samego trenera od dwunastu lat! I choć przez pierwsze pięć wiele nie wygrał, to jednak nikt go nie zwolnił. Jak widać – opłaciło się. Legia przez ostatnie 3,5 roku miała siedmiu trenerów. Jeden był furiatem, drugi spokojnym człowiekiem, jeden grał tiki takę, kolejny pressingiem i kontrą itd. Trenerzy nie mieli wspólnej wizji, czasem nawet żadnego wspólnego mianownika. Brak długofalowej wizji, brak trzymania się raz obranej ścieżki. W tym roku prezes Dariusz Mioduski kolejny raz nie wytrzymał ciśnienia i znów przed najważniejszymi meczami zmienił trenera. Przerabialiśmy to już kilka razy – gdy odchodził Dean Klafurić, gdy przychodził Ricardo Sa Pinto, gdy zwolniony został Jacek Magiera, a teraz Aleksandar Vuković. Prezes zdecydował się jedenaście dni temu na desperacki ruch, który nie pomógł, bo pomóc nie mógł. Czasu było zdecydowanie za mało.

Transfery nie pomogły – W spotkaniu z Karabachem od pierwszej minuty wystąpili wszyscy zawodnicy, którzy latem zostali zakupieni przez klub. I ten mecz pokazał, że te transfery były przeprowadzone po prostu źle! Miały pomóc w eliminacjach do europejskich pucharów, miały być na teraz. A czwartkowy mecz pokazał, że większość graczy z pola potrzebuje czasu, jest do odbudowania. Być może Bartosz Kapustka, Rafael Lopes, Joel Valencia, Josip Juranović będą dobrze grać w piłkę w zespole Legii, ale nie można wykluczyć, że trzeba będzie na to poczekać np. do lutego. A to za późno. W kwestii transferów też brakuje wizji budowania zespołu. Do drużyny powinni dołączać zawodnicy dający jakość, wystarczyłby jeden – dwóch na okienko transferowe. Zamiast tego co pół roku przychodzi wielu graczy, ale często o przeciętnej wartości. Trener Aleksandar Vuković już po sezonie mówił o potrzebie 4-5 graczy by walka o fazę grupową była realna, a dostał zawodników, których trzeba odbudowywać. Chciał skrzydłowego, ale go nie dostał. Chciał środkowego obrońcę, również go nie otrzymał. Zamiast tego przychodzili gracze, na których akurat była promocja, czy okazja. Tak zbudować się drużyny nie da.

Odpowiedzialność prezesa – Za wszystkie zmiany trenerów, za błędne transfery i wiele innych chybionych decyzji odpowiedzialność bierze prezes Dariusz Mioduski. Sternik Legii już dawno powinien policzyć ile pieniędzy stracił w wyniku błędów własnych i najbliższych doradców. Otrzymane dane powinny zmusić nie tylko do myślenia ale i działania. Trzeba zmienić politykę, sposób patrzenia na klub i przede wszystkim pozwolić decydować ludziom, którzy znają się na piłce. Takie osoby w klubie są, ale nie mają wiele do powiedzenia. Jeśli nie dojdzie do gruntownych zmian, za rok sytuacja znowu się powtórzy. A już dziś możemy mówić o klęsce sportowej, finansowej a także wizerunkowej. Klub, którego można było nie lubić, ale trzeba było szanować, stał się kolejny raz przedmiotem żartów i memów. Do Warszawy przyjeżdżają kolejne zespoły i sięgają jak po swoje, leje nas co chwilę inny zespół. Nic dziwnego, że u kibiców coraz częściej można zaobserwować zobojętnienie i bezradność.

Co dalej? – Legia ma niemal wszystko by wygrywać co roku ligę i co roku grać w Europie. Jednak co sezon oblewa najważniejsze egzaminy. Prezes musi wokół siebie mieć ludzi, którzy znają się na piłce. A może też czas by właściciel zatrudnił też prezesa, który na futbolu się zna. Tym razem znów jest klęska i za chwilę będziemy mówić o ogromnej dziurze w budżecie, którą trzeba będzie łatać transferami last minute. Kadra Legii jest tak liczna, że trzeba będzie ją szybko odchudzić. Nikt jednak nie będzie w takiej sytuacji wykładał ogromnych pieniędzy, wiec trzeba będzie sprzedawać poniżej wartości rynkowej. To efekt niemocy, braku pomysłów i wizji na przyszłość.

Komentarze (329)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Sierżant
  • 0 / 0
Panów webmasterów, na kanwie doświadczeń z (pożal się Boże) meczu z Qarabagem, proszę o to, by przeredagowali stronę relacji na żywo. Dawanie radosnych okrzyków publiczności jako dżingla po bramkach dla przeciwnika jest mocno irytujące. Wymyślcie i skomponujcie jakieś inne odgłosy, w rodzaju jęku zawodu.
Generał broni
  • 0 / 0
Miodek!
Co?
Ty wiesz co!!!
Kapitan
  • 0 / 0
A Miodek i tak zarobi na Legii, następny Ciupiał..
Prawda jest taka że Vuko źle przygotował zespół. Nie mamy siły biegać, zero przyspieszenia. Nagle każdy piłkarz Legii przestał potrafić grać w piłkę? Jedynie przebłyski Luqiniasa tego nie zmieniają. Nawet Górnik pokazał nam gdzie teraz jesteśmy. Dajmy popracować trenerowi dwa, trzy lata. A może wreście coś z tego będzie. Trenera nie ucznia.
Porucznik
  • 0 / 0
Po pierwsze nie trener przygotowuje drużynę fizycznie.
Po drugie przygotowania w tym roku trwały 2 tygodnie.
Generał broni
  • 0 / 0
I co ten kurnik pokazał po meczu z nami - dwa mecze jeden punkt.
Porucznik
  • 1 / 0
Moje spostrzeżenia: dyrektor sportowy i prezes potrzebni od zaraz.
Kilka spostrzeżeń po meczu z Karabachem - jak tylko kilka to nie jest tak zle ;P
Generał broni
  • 0 / 0
Wystarczyłoby jedno - Miodek wypad.
Kapitan
  • 0 / 4
Nie wystawiając Karbownika, Liquinhasa oraz Wszołka Pan ( no bo przecież nie trener) CzM zrobił dwie rzeczy:
1. Napluł wszystkim w twarz: zawodnikom, zarządowi i kibicom i postawił się ponad nimi. Co wy mi tu pierd...locie, że którykolwiek z nich jest potrzebny do walki z Karabachem.
2 Skoczył do gardła właścicielowi. No i co teraz zrobisz cwaniaczku. Mam dwuletni kontrakt i będę robił co chciał. Jak Ci się nie podoba to mnie wyp..dół i płac odszkodowania.

Proponuję zrobić zrzutkę kibiców na odszkodowanie i zebrać tyle, aby CzM został zwolniony ASAP.

V kolumna nie może być trenerem na L3

Deklaruję wpłatę 1000 PLN.

Pozdray
Porucznik
  • 0 / 1
Uważam, że powinien gnić w p*****u za korupcję, a nie dostawać za nic kasę z odszkodowania.
Pułkownik
  • 2 / 0
Już płacimy zdrowiem za błędy D.M.nie mam zamiaru dopłacać do jego chorej polityki.
Co ostatnio pokazał Luquinhas ?
Generał broni
  • 3 / 0
Kibice maja dopłacać Mioduskiemu za 4 lata bez pucharów ? No nie.
Pułkownik
  • 1 / 0
Już się pojawiły informacje że sprzedajemy Karbo.
Generał broni
  • 2 / 0
Do sprzedazy jest Stolarski ,Wieteska ,Cholewiak ,Remy ,Antolić ,Martins ,Kante .
Pułkownik
  • 1 / 1
Dodaj jeszcze Luqi i będzie prawie komplet.Jeszcze są młodzi z drugiej drużyny którzy chcą odejść bo nie dostają szans w jedynce.
A gdzie te nowe info o sprzedazy Karbo?
Pułkownik
  • 0 / 0
Legianet
Wieteskę i Kantego bym zostawił.
Pułkownik
  • 0 / 0
Kante co chwila kontuzja.Ciekawe czy mu przeszkodzi w wyjeździe na kadrę.
Starszy kapral
  • 0 / 0
Jeszcze musi ktoś chcieć ich kupić
Generał broni
  • 0 / 0
Sprzedajemy, ale za drobne.
Generał broni
  • 3 / 0
Mioduski jeszcze niedawno mówił ,że inni prezesi klubów powinni mu sprzedawać tanio zawodników a on ich wypromuje i będzie zysk obu stron . Dzisiaj to brzmi jak jaja roku .
Major
  • 0 / 0
Większość bzdur Mioduskiego naopowiadanych w wywiadach po zostaniu samodzielnym właścicielem Legii, ale też udzielonych swoim kumplom w momencie "konfliktu właścicielskiego" brzmią jak jaja.
Generał broni
  • 0 / 0
Pamiętam co mówił ,to też były niezłe jaja.
Pułkownik
  • 0 / 0
Mioduski powinien przestać się ośmieszać. Jest pośmiewiskiem dla większości kibiców Legii bo ci co dziękowali mu za ogarnięcie sprawy w klubie jakoś wymiękli. Twardo stać na ziemi i mieć zdolność do samorefleksji. Gdzieś to u niego wyparowało
Generał broni
  • 0 / 0
Cytat roku normalnie - "Złote usta" czy coś takiego ;)
Starszy kapral
  • 1 / 0
Mioduski to jest to samo gówno co iti. Za jego rządów będzie marazm...
Generał brygady
  • 1 / 0
Też mam podobne skojarzenia - ITI bis.
Pułkownik
  • 1 / 0
Marazm to już jest.Pytsnie czy może być gorzej.Moze dlaczego by nie.
Generał
  • 0 / 0
Adriano:
ja to bym jeszcze dodał, że ITI przyznawało, że nie zna się na sporcie i próbowali zatrudnić ludzi, co by to ogarnęli.
Wyszło bardzo marnie, bo sportowo wtedy nie istnieliśmy, ale teraz niestety dochodzi duma gościa, który uważa, że pozjadał wszystkie rozumy.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Teraz dowiadujemy się że Kucharski nie zwolnił Vuko a zarząd ! Nieźle ! Teraz biorą się za niego tylko kandydaci z du...py ! Ten nasz cudowny złotousty Holender z LTC lub Zieliński ! Nie wiem jak pierwszy zna rynek i możliwości ale Zieliński to chyba żart !
Pułkownik
  • 0 / 0
Ależ ten Mioduski boi się wziąć kogoś z zewnątrz.
Major
  • 0 / 0
Zmiana Kucharskiego na Zielińskiego byłaby bardzo w stylu Mioduskiego. Tak bardzo w jego stylu, że właśnie takiej bym się spodziewał. Niby zmiana, ale taka zmiana, jakby jej w ogóle nie było, ale w świat poszła informacja - jest zmiana! Prezes rozlicza winnych.Taka z nawiązaniem do czasów ITI, w których odbywały się one na takich samych zasadach. Kucharskiego, czyli osobę, która na stanowisko dyrektora sportowego takiego klubu jak Legia nigdy się nie nadawała, zastąpi kolejna osoba, która się do tego nie nadaje. Zmiana po której dalej czeka nas ściąganie zawodników z polskiego kur.widołka lub takich, którym udało się z niego wygrzebać, ale odbili się od zagranicznych klubów a teraz chcą tutaj wrócić. Kolejny dyrektor bez zagranicznych kontaktów i dojść, nierozpoznawalny, prawdopodobnie bez ani jednego obcego języka (zestawmy to sobie z Żewłakiem, który gada swobodnie po angielsku, francusku, grecku, serbsku, nawet coś tam po turecku).

A jak Mioduski boi się wziąć kogoś z zewnątrz to niech zrobi dyrektorem sportowym Ruiego Marquesa. On tam z całego tego wesołego towarzystwa skautinowego wydaje się najbardziej obeznany i kompetentny.
Plutonowy
  • 0 / 0
Przecież to nie trzeba być wróżkom tylko uważnie oglądać ligę żeby znaleźć ludzi kompetentnych. Jest np taki duet w kurniku Zabrze Płatek-Brosz. Obaj kompetentni, rozwojowi, ze znajomościami rynku, ale nie tu jest Legia. Tu trzeba mieć na stanowisku wfiste do przyuczenia w zawodzie.
Generał broni
  • 0 / 0
Tam Miodek "zarządza", nie zarząd.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
My bierzemy piłkarzy którzy są dostępni a nie tych, których potrzebujemy.
Generał broni
  • 0 / 0
Pisałem o tym przy okazji transferów Kapustki i Valenci.
~L
  • 1 / 0
My zawsze dorabiamy babci wąsy, typu strategia dna, cechy wolicjonalne, gra z kontry bo przeciwnik dobry, żelazne płuca i takie tam, a sprawa jest dość prosta u podstaw. A trzeba zacząć od podstaw, bo
ich zwyczajnie nie ma. Od kilku sezonów. Diagnoza jest widoczna gołym okiem. My nie mieliśmy i nie mamy dobrych piłkarzy, nie mamy dobrych trenerów i nie mamy gości, którzy wiedzieliby, jak takich sprowadzić. Dopiero, jak to będzie, można odarzyć takich ludzi zaufaniem dłuższym, planować strategię, taktyki i takie tam. Na razie nie ma komu tego czy owego realizować. Diagnoza jest znama, ale zadziałać musi przede wszystkim prezes. Tylko z głową i pragmatyzmem a nie życzeniem że może to albo tamto się uda. Bez zawodowców znających europejską piłkę w tej czy innej materii, się nie uda. Warto nawet poświęcić jeden sezon na to, jeżeli to będzie miało ręce i nogi. Będzie profesjonalne. Na razie profesjonalna, to jest otoczka, pozory, okrywające masę amatorszczyzny.
Generał broni
  • 0 / 0
Wierzysz w to.
Starszy kapral
  • 4 / 0
Nie rozumiem sensu ściągania Valencii, gościu jest ewidentnie bez formy (tak jak paru innych) i pewnie minie ładnych parę tygodni zanim złapie formę, a latem i tak go już nie będzie.
Pułkownik
  • 1 / 0
nikt nie rozumie. Pewnie Valencia także. Koleś coś pogra i odejdzie. To jest właśnie myślenie działu sportowego i to wielkie "obserwowanie po kilku zawodników na każdą pozycję", Przecież tak było z Jurkiem, wypożyczyli zawodnika z klauzulą odstępnego 6 mln Eur
Podobnie jaki byl sens zatrudniania Lopeza? zamiast wydawac kase na sredniego zawodnika mozna bylo inwestowac w Rosolka. Po co na sile sciagac przecietniakow? Uslyszeli promocja i ruszyli na zakupy.
Pułkownik
  • 1 / 0
Lopes nie jest średnim zawodnikiem.On Jet bardzo słaby.W craxie ogony grał.
Porucznik
  • 1 / 4
Leśny wróć!
Żewłak travel wróć!
Generał dywizji
  • 0 / 2
Żewłak tak temu drugiemu dojnemu mówię nie !
Generał broni
  • 0 / 0
A Miodek to nie dojny???
Generał dywizji
  • 2 / 1
Darek d**ę w troki i do Michała Żewłakowa z flaszką w zębach a nie korporacyjnie krawaty !
Generał broni
  • 0 / 0
Darek to wypad z klubu, a nie z flaszkami latać.
200. komentarz!!
Generał broni
  • 0 / 0
Brawo Ty :)
Major
  • 1 / 2
Kozłem ofiarnym będzie teraz Kucharski, który musiał mocno kombinować z małym budżetem. Do autorów porażki dodałbym też Michniewicza, który udowodnił, że Legia może grać jeszcze gorzej niż za Vuko...
Wbrew pozorom to budżet Kucharskiego jak się policzy wszystkie wydatki to nie jest taki mały...Za to bardzo głupio wydawany.

Wydanie pieniędzy ( jakichkolwiek ) na Lewczuka, Lopeza czy Cholewiaka to jest delikatnie mówiąc ogromna niegospodarność. Na Pekharta czy Gvilię zresztą też. Kapustka i Valencia? Wystarczyłby jeden z nich...skoro już któryś musiał. Do tego odpuszczenie młodego i perspektywicznego Praszelika.

A ile przytulił pieniędzy Kucharski za Szymańskiego, Niezgodę czy Majeckiego? I co mamy w zamian?

W dwóch najważniejszych meczach sezonu wychodzimy w pierwszym składzie Rosołkiem i Lopezem. No ludzie. A potem zdziwienie ze z przodu 0 za to z tyłu w sumie piątka.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jakim kozłem co ty gadasz ! To dyrektor odpowiada za politykę transferową z porozumieniu z trenerem !Nic nie kupił konkretnego ,podsuną pomysł razem z Vuko że ESA starczy odpady brać i da radę ! Nawet nie z pierwszych stron gazet ! Nie umiał prowadzić negocjacji tak aby kogoś ciekawego kupić ! On nim jest tak wiele historii jak to on umie szukać zawodników że głowa boli ! BL jasno i głośno powiedział już dawno że to wielbłąd ze strony DM ,że on w Legii ma taką funkcję ! Jako skaut nie umiał oceniać zawodników , drugi taki as to Kiełbowicz !
Pułkownik
  • 0 / 0
Przypomnij sobie wywiady Tibo Mulinem. Bo +/- takimi zawodnikami, dobrze prowadzonymi gra Karabach. Zawodnik z 2 ligi francuskiej zdaje się z Caen. Czyli skazany na niebyt na europejskich boiskach. Do Legii przypędził jak po zbawienie bo wiedział, że ma szansę pokazać się w Europie nawet grając w eliminacjach. Jego wartość skoczyła my mieliśmy dobrego zawodnika. Nie świetnego ale bardzo przyzwoitego.
Generał dywizji
  • 0 / 0
I za to poleci Kucharski na dniach ! Oby nowy dyrektor szybko zrobił porządek w Legii ! Masz kontakty ,wiesz co jest dobre na rynku i warto to kupić to i na boisku widzimy efekty ! Chukwu to jego wynalazek jak dobrze kojarzę !Żaden transfer go nie broni !
Pułkownik
  • 1 / 0
Kucharski niezależnie od swoich wad ma związane ręce.Kazdy wydatek zatwierdza prezes.
Smajli, co za głupoty ! Michniewicz najpierw musi ogarnąć ten zwierzyniec. Na razie w Legii sytuacja jest taka, że nie wiadomo od której strony się za to zabrać. Jeżeli doświadczony trener z dwudziestoletnim doświadczeniem tego nie ogarnie to nikt tego nie ogarnie. Michniewicz będzie miał duże problemy z gwiazdeczkami do końca rundy jesiennej ale zapewniam, że on to ogarnie.
Generał broni
  • 0 / 0
A Miodek dalej będzie doił nasz klub...
Powód pierwszy: co raz to słabsi piłkarze kontraktowani przez Legię.
Powód drugi: wyroby piłkarsko-podobne kontraktowane przez Legię.
Powód trzeci: bezsensowna żonglerka trenerami oraz wyrobami trenero-podobnymi.
Powód czwarty: zero strategii rozwoju sportowego, zbudowanej i realizowanej, zarówno przez prezesa jak i dyrektora sportowego.
Powód piąty: prezes dyletant od czterech lat stopniowo niszczący osiągnięcia poprzedników.
Powód szósty: nieomylny, zawsze wszystko wiedzący właściciel który odpowiada za powyższe pięć powodów.
Z innej beczki: z przecieków ws sprawozdania finansowego Legii za zeszły sezon wynika, że idzie ku lepszemu.
2017/2018 - strata 41 mln zl
2018/2019 - strata 29,8 mln zł
2019/2020 - zysk (!) 7 mln zł
Zatem nie jest tak źle. Wreszcie zysk, i to mając budowę LTC w księgach (obsługa kredytu o wys. ok. 57 mln zł).
Żeby jeszcze te wyniki sportowe...
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Bo sprzedaliśmy zawodników za 20 mln euro, a mimo to jakość drużyny to jeden wielki żart i poziom średniaka Ekstraklasy. Teraz już nie mamy za bardzo kogo sprzedawać, więc strata będzie coraz większa.
Pułkownik
  • 0 / 0
to sprawdź jeszcze jaki jest dług total do oddania i kiedy . To jest bardzo ciekawe
Pułkownik
  • 1 / 0
Może to kreatywna księgowość .
Ksiegowosc jest zawsze kreatywna...
Pułkownik
  • 1 / 0
No tak.Zapomialem.
Generał broni
  • 0 / 0
A poziom sportowy jak poleciał na łeb i na szyję...
Starszy sierżant
  • 0 / 2
Vukovic na pewno nie przegrałby 0:3 z Karabachem. Przegrałby, ale 0:1 albo 1:2. Z Omonią do momentu gry po jedenastu trzymał 0:0. W dogrywce Legia też nie wyglądała gorzej. Miał też pecha do sędziego. Mioduski kieruje Legią, nie będąc w Polsce i decyzji o zwolnieniu Vukovicia nie konsultował z drużyną. Po odejściu Vuko atmosfera całkowicie siadła. Michniewicz w ogóle nie prowadzi indywidualnych rozmów z zawodnikami. Treningi prowadzi tylko po polsku, a na odprawach podnieca się swoimi fartownymi wynikami z u-21, gdzie dzięki nieskuteczności rywali udało mu się odnieść jakieś małe sukcesy. Po treningach odizolowuje się od świata. Zamyka w bursie i z wypiekami na twarzy analizuje grę Warty Poznań czy innej Stali Mielec. Już w niedziele zobaczymy, ile znowu zmian w składzie zrobi ten geniusz taktyki i jak defensywnie usposobiona Legia dostosuje się do potężnej Warty Poznań.
Starszy sierżant
  • 1 / 2
O ile się zgadzam z Tobą, to co do taktyki na niedzielę, to w obecnej formie nie pozostaje nic innego jak skuteczna obrona i liczenie na kontry. Nie mamy drużyny, która wyjdzie i zagra 90 minut na dużej intensywności, dlatego trzeba ustawić się w defensywie. Niestety, trochę potrwa zanim zespół się podniesie. I też uważam, że Michniewicz to beznadziejny wybór, pisałem tak od początku, ale ile tu zachwytów było nad nim w komentarzach..... Gdzie są teraz Ci ludzie?
Generał dywizji
  • 0 / 0
tylko 0:6 .Za stan drużyny on odpowiada i nie pierd...dol farmazonów , bo to nie trener a tylko szczekaczka w dresie Adidasa z niby DNA ! Jego transfery i Kucharskiego to krzyk rozpaczy ! Zero rozeznania rynku i potrzeb zespołu ! Zatrudnianie na zasadzie wolny niby dobry bierzemy ! Boruc następny as .On ma takie ruchy na przedpolu jak bramkarz z nadwagą bez treningu ! Z takim kasą można mieć ciekawych graczy ale klub musi funkcjonować normalnie a nie na zasadzie wariackich papierów i tu bura dla Darka ogromna !
Pułkownik
  • 1 / 0
Nie jestem zachwycony Czesiem ale sądzę że mimo wszystko jest lepszym trenerem niż Vuko.Chociaz wczorajszy mecz w żadnym stopniu tego nie potwierdza.
Mjs - mozna miec rozne zdania o trenerach i czy Vuko jest lepszy czy gorzy od Misia Michniewicza. Natomiast tylko kretyn robi zmane trenara tuz przed najwazniejszymi meczami. Albi trzeba bylo zrobic zmiane wczesniej albo po meczach.
Pułkownik
  • 0 / 0
Tu się zgadzam była przerwa na reprezentację.A w ogóle to zmiana nastąpiła o kilka miesięcy za późno.
Generał broni
  • 0 / 0
Poznański śpiewak się nie popisał.
Pocieszcie się, że za kilka miesięcy wszystko wróci do normy, tj. Lech będzie miał kryzys pucharowy, Legia wygra kilka spotkań z dołami tabeli, pod koniec sezonu wyścig ślimaków po upragniony i prestiżowy tytul mistrza najbardziej żałosnej europejskiej ligi, a za rok powtórka z rozrywki w eliminacjach LE i upokorzenie :)
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Też tak myślę. Polska liga jest beznadziejnie słaba, kartofelki teraz mają swoje 5 minut ale za chwilę się to skończy i ktoś inny przejmie pałeczkę. Czy my to wątpię, bo jednak degrengolada jaka tutaj nastąpiła jest totalna. Rzyczę nam cierpliwości, a właścicielowi wyraźnej wizji i determinacji w jej realizacji.
Starszy sierżant
  • 3 / 1
*Życzę! Aż mi wstyd za taki babol - chyba się za bardzo napatrzyłem na naszych "piłkarzy".
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Nic nie wróci do normy. Legia idzie drogą Wisły K. Im szybciej się z tą myślą oswoisz tym lepiej dla ciebie. Mioduski narobił potężnych długów. Teraz nawet nie będzie miał odwagi, żeby wyjść z nory. Ten sezon to będzie najgorszy wynik ligowy od wielu, wielu lat.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
No tak. Tylko od tego roku tylko mistrz bedzie mial szanse na jakas lepsza kase z europy. Reszta juz tylko ten puchar pocieszenia.
Fricco, równie dobrze mogą stać się polskim Dinamem, który będzie deklasował lige. Zarobią od Uefa minimum 10 mln euro. Nie zdziwie się jak awansują z tej grupy. Mają coraz więcej talentów z akademii. Puchacz, Kamiński, Moder, Satka jak ich wypromują w Europie 30 mln euro mogą spokojnie przytulić. A tam jest jeszcze oczywiście Marchwiński, Szymczak i kilku innych, którzy stanowią o sile reprezentacji młodzieżowych.
Generał dywizji
  • 0 / 0
I chyba nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło !Legia w obecnym składzie zarządzającym jak i piłkarskim nic by nie ugrała ! Więc teraz jest ta ostania szansa na budową od fundamentów i nie dziadowania w zakupie po kilka euro ! Do czego to doprowadziło widzimy i nie ma co trupa pudrować !
kadra
Miszta jedynka
obrona Mosór Wieteska elektryk ,Rocha i niedoceniany Stolarski !
Pomoc Andre Ślisz Kapustka Wszołek Karbownik jeśli zostanie
Atak Włodarczyk Kante Sanogo i Rosołek .Dograć do zimy i może kupić ze dwóch trzech z jakością i zobaczycie że odpali razem z młodymi ! Reszta na bruk !
Pułkownik
  • 0 / 0
Niestety to bardzo prawdopodobny scenariusz
Pułkownik
  • 0 / 0
Sanogo?
Pułkownik
  • 0 / 0
Wróci do normy tylko my będziemy ubożsi
o te parę mln euro.
Karabach pokazuje jak można zbudować zespół o wysokiej wartości sportowej. Przy dużo mniejszej wycenie poszczególnych zawodników zespołu jako całości. My mamy dużo wyższa wartość zespołu i zawodników. Natomiast sportowo to już jest tragedia. I jeżeli nie zmieni się myślenie w gabinetach i tam nie przeprowadzi się reformy. To będziemy takie upokorzenia przeżywać co sezon. Bo niby Ci się zmieni jak dzial skautingu nie potrafi znaleźć odpowiednich zawodników. Ściągając ludzi do odbudowanie nie licz na puchary. Bo tu musisz mieć ekipę na teraz. I najważniejsza sprawa od lat. Inwestycją w dobrego trenera. To jest podstawą sukcesu. Nie przypsfkoei bohaterowie lub nasza myśl trenerska. Gdzie za granicą w ligowym klubie jest Polski trener. Nam jest potrzebny ktoś taki jak Pavel Vrba. Facet zrobił coś z niczego za niewielkie pieniądze. Wiem, że tetaz jest w Łudogorcu Ale nawet jak byłby dostępny to o tak byśmy nie zaowetoeali. Tak samo jak w napastnika. Miał być Alibec Ale się okazało, że jak ktoś potrafi grać to kosztuje. Więc za frytki przyszedł Lopes. Karabach obniżył wszystkie nasze braki i magiczna siłę w ofensywie. Taka zabawa to może wystarczyć na naszą ligę ( chociaż też może być ciężko). A ruchu nie ma bo jak tu teraz wywalić Michniewicza. I kolejny stracony czas na kolejne pomysły bezmadziejnego trenera. Jak to Miodek nie wywalić to pewnie Boniek zatrudni to w reprezentacji za Brzeczka. Bo to będzie jego kolejne przeczucie. I tak w kółko.
Generał broni
  • 0 / 1
Ale tam im chce się biegać, a u nas gwiazdeczki na tyłku nie pojeżdżą - no bo przecież są miszczami.
Jedyna droga ratunku dla Legii to zatrudnienie trenera, który chce grać w piłkę. Trzeba spróbować nauczyć tych leserów rozgrywania akcji od tyłu, wysokiego pressingu itd. Żeby przynajmniej oczy nie krwawiły od oglądania tych partaczy. Tak jak to zrobiono w Lechu. Trener Żuraw miał postawione zadanie zbudowania drużyny grającej po ziemi od bramkarza. Dostał piłkarzy dopasowanych do technicznej gry. Celem była ładna gra, a wyniki zeszły na drugi plan. Jak widać po czasie spokojnej i konsekwentnej pracy udało się zbudować drużyne na Europe. Zespół, który ma swój styl i nie dostosowuje się do rywali. To oni mają stawiać warunki na boisku, bez względu z kim grają, bo taką mentalność im wpojono przez ponad rok pracy. Wszyscy patrzą na to z niedowierzaniem, bo przecież przez lata panowało przekonanie, że polskie kluby i reprezentacja mogą grać tylko z kontry.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
W pełni się z Tobą zgadzam. Jedyny problem jest taki, że Legia jest na tyle specyficznym klubem, że gdyby ktoś w niej zrobił to co w poznaniu to byłoby to jak apokalipsa ponieważ tutaj WSZYSCY oczekują wyników JUŻ! Co nie zmienia faktu, że ten model wydaje się jedyny słuszny w kontekście długoterminowym.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Chłopie, nie ma szans aby u nas coś takiego miało miejsce. Tutaj jak drużyna przegra kilka meczów to jest katastrofa. Z jednej strony to jest dobre, bo wymusza ciągłe zmiany i jednak drużyna utrzymuje się na szczycie. Z drugiej strony to jest bardzo krótkofalowe - działa, ale planu na tzw. jutro brak. Pozostaje się chyba modlić aby ktoś pozbierał te klocki do kupy ;-)
Pułkownik
  • 1 / 0
Przegrana Legii to zawsze katastrofa.Tu właśnie jest rola Prezesa który powinien jasno i dobitnie stwierdzić mamy okres przebudowy musimy zmienić drużynę i porażki będą.
Lesniodorski na prezesa, Czerczesow na trenera, Piekarski na dyrektora sportowego, Sokołowski Kazimierz na trenera indywidualnego dla młodych. Tylko takie rozwiązanie mnie przekona i przełknę te gorzka pigulke nawet kosztem Mistrzostwa w tym sezonie!!!.
Pułkownik
  • 0 / 0
Wróć do realnego świata.
Juz nawet nie wiadomo co jest realne ;P
Generał broni
  • 0 / 0
Najważniejsze to Miodek out.
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Jesteśmy mistrzami własnego podwórka tylko i aż tyle.
Byliśmy.
Pułkownik
  • 0 / 0
Niekoniecznie.
Generał broni
  • 0 / 0
Dobre chociaż to...
Kapitan
  • 0 / 0
Czy ktoś wie czemu naszego dyrektora sportowego zwolniono z MU ze stanowiska do wyszukiwania potencjalnych talentów wśród dzieci...
Pułkownik
  • 0 / 0
bo wyszukiwanie talentów nie miało końca
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jego wybory były tragiczne i się nie sprawdził ! Nie zna rynku piłkarskiego nie umie ocenić potencjału zawodnika do drużyny ! Ludzie my nie mamy skatingu to jest tylko napis skating ! Jak to szybko zrozumiemy to wiele zmieni się w Legii ! Nie trzeba milionów aby mieć zawodników którzy grają a nie kopią się !
Kapitan
  • 1 / 0
Era Kudładtego.... Fuckup i totalny zjazd...
Jesteśmy gównem w papierku po cukierku PR loczkowe i wielki Ch.. J poza tym..
Generał broni
  • 0 / 0
Największy szkodnik ten kudłaty.
~Slaw
  • 0 / 0
Czy leci z nami fryzjer?
Generał broni
  • 0 / 0
Nie leci.
Generał broni
  • 0 / 0
Ktos się spóżnił
~chi
  • 0 / 0
Tytuł wprowadza w błąd. Powód klęski jest tylko jeden. Od kilku lat zasiada w fotelu prezesa.

Reszta to efekty.
Generał broni
  • 0 / 0
Efekty korpomiodkowe.
Generał brygady
  • 6 / 0
Jesteśmy już nikim!!! Co ten pudel zrobił z tym klubem.
Pułkownik
  • 1 / 0
Ciągnie go na dno.Niedlugo będziemy się cieszyć z remisów z Podbeskidziem.
Generał broni
  • 0 / 0
Kudłaty uczy się piłki.
Sierżant
  • 5 / 0
Dundalik
Jak sie chce i UMIE
to mozna.
Radek nasprowadzal szrotu
Mioduski zongluje trenerami
Michniewicz sobie eksperementuje- bawi sie jak w fifie
Bornik zajechal zawodnikow
To oczekiwaliscie awansu?
Aha ktos spostrzegawczy. Kto jest naszym lewoskrzydlowym?
Wychodzi na to, że sprowadzamy piłkarzy ze słabej ligi aby "wzmocnili" skład. Do tego dokładamy zawodników, którzy ostatnio boisko widzieli w TV, a potem tylko PR i marzenia.
Pułkownik
  • 9 / 0
A jak się pisało, że Kucharski robi te transfer kompletnie bezsensu i tu nie widać żadnego pomysłu poza bazowaniem na okazjach dobrze znanych piłkarzy to stado pelikanów się rzucało w obronę.

Popatrzmy na kadrę Legii:
Boruc 40
Cierzniak 37
Vesović 29
Lewczuk 36
Jędza 33
Remy 29
Astiz 37
Mladenović 29
Martins 30
Antolić 30
Cholewiak 30
Wszołek 29
Lopes 29
Kante 30
Pekhart 31

Za 2 lata ilu z tych piłkarzy będzie jeszcze w Legii? 15 piłkarzy w I kadrze ma prawie 30 lub więcej lat (!), dla porównania Lecha ma takich 2.

Slisz, Karbownik, Luqi teraz promowanie do jak najszybszej sprzedaży, żeby dziurę budżetową zasypać.

I zostają nam "fundamenty" w postaci Wieteski, Stolarskiego, Kapustki, Rochy, Gvilii i Juranovica.

Przecież za 2 lata my będziemy musieli wymienić 3/4 tej kadry, a ten zamiast szukać młodych piłkarzy, takich jak Luqi to przepłaca 30-letnich Lopesów i Cholewiaków, którzy nawet w polskiej lidze różnicy nie robią i jeszcze zbiera za to brawa. Tak samo jak za ruch z Valencią na którego i tak nas nie stać. Więc co, teraz mamy budować zespół oparty od niego by przed następnymi eliminacjami oddać go za darmo do Anglii?
Słuszna uwaga. Szkoda tylko, że za rozwiązanie problemu weźmie się Kucharski.
Święta prawda!
~Q
  • 0 / 0
Zgadzam się! Jest jedno "ale". Jest poczucie od jakiegoś czasu, że inna pozycja na koniec sezonu, niż pierwsza, to kompromitacja. Jak dla mnie psychoza. Nie ma wśród kibiców myślenia dalej niż ostatni mecz, a zarząd temu postrzeganiu się poddał. Głupote. A taki Lech ma ten komfort, że może spokojnie budować drużynę na młodych.
Generał
  • 1 / 0
To jest w ogóle śmieszne, no jak Miodek objął klub, to narzekał, że kadra jest zbyt stara i niezyskowna przy sprzedaży.
Podjął się procesu odmłodzenia i zrobił Jozakową rewolucje ściągając hurtowo 3-4 lata młodszych zawodników dorzucając niestety do pakietu Eduardo i Mauricio.
Później wykorzystał młodych ściągniętych wcześniej przez Leśnego (Niezgoda, Wieteska, Majecki, Szymański) niestety nie celem budowania kadry i rozwoju zespołu tylko szybkiej sprzedaży, bo nie miał kasy przez brak awansu do pucharów i opłacanie kolejnych trenerów i ich słabych zaciągów.
I przez swoje błędy oczywiście porzucił motyw konsekwentnego obniżania wieku kadry i skończyło się na łapaniu okazji.
Jak już się pozbył młodych perełek to zostajemy ze starą kadrą zawodników, która w piłce prawie nic nie zdobyła, a młodsi są po takich przejściach jak Kapustka czy Valencia.
Dokładnie tak! A pensje mają 3-4 krotnie wyższe od młodych więc jak tu nie wpaść w błogostan.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Leci na dniach L:) Więc nie martw się więcej nie spierdzieli !
Generał broni
  • 0 / 0
Za dwa lata to 90% nie będzie.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Przede wszystkim powinniśmy poszukać i zatrudnić kompetentnego trenera wraz ze sztabem, którego umiejętności i doświadczenie byłoby niepodważalne. Tylko z kimś takim możemy wykonać następne kroki, tj budować długofalową politykę klubu.
Za tym powinna pójść stabilizacja składu, czyli kilku zawodników stanowiących kręgosłup zespołu i kilku, których co pewien czas się wymienia na lepsze.
Innej drogi nie widzę.
Generał broni
  • 0 / 0
Przede wszystkim prezesa powinniśmy mieć normalnego.
~L
  • 0 / 0
U nas wszystko dzieje się przypadkiem więc to nie może grać. Zgadza się że potrzeba dać trenerowi czas. Tylko, że nie można zatrudniać trenera z przypadku. Ktoś kogoś znał w Norwegii to heja Berg, Magiera coś tam ugrał to heja z teoretycznie lepszymi będzie lepiej, Urban żnał Hiszpanię to heja będzie po hiszpańsku, nie ma kogo to Vuković prosto po kursie, albo Michniewicz itd. Nie porównuję chodzi o tok myślenia, strategię. Trzeba wiedzieć co się chce i kto to zrobi. Żadnego pomysłu co chcemy. Podobna improwizacja że ściągania piłkarzy. Ktoś ma kontakt w Serbii to Serbowie, ktoś w Belgii to z Belgii, ktoś nigdzie to z Ekstraklasy albo rezerwowych na wylocie. No chaos panie chaos i wieczna improwizacja. Trener znający nowoczesne realia, a nie kalkulowanie i męczenie buły. Piłkarze pod to o odpowiednich umiejętnościach, starannie wybrani i wyselekcjonowani przez przygotowany do roboty dział sportowy. I wtedy cierpliwość, pewność tego co się robi. No jakoś tak a nie totalne nie wiadomo co. Panu prezesowi natomiast proponuję też rozważyć kwestię doradcy na początek. Wściekły jestem i wcale mi nie przeszło.
Gramy stabilnie od początku sezonu ,a nawet od końca poprzedniego. Przyszedł Czesław , który będzie realizował długofalową i dalekowzroczną politykę klubu . Stabilizacja do lata . Póżniej już w kolejce czekają następni ,,stabilizatorzy,,. Na trenerów trzeba będzie poczekać, aż wizja prezesa się zmieni....o ile się zmieni.
~L
  • 0 / 0
A na Legia.com wszyscy zadowoleni;) Samo życie:)
Generał broni
  • 0 / 0
Wydaje Ci się.
Generał broni
  • 0 / 0
Bzdury
Sierżant
  • 1 / 0
Mioduski musi przestać być Prezesem i zatrudnić kogoś kto zna się na piłce nożnej.
Major
  • 2 / 10
Swego czasu Bayern Monachium udzielił pożyczki Borussii Dortmund, gdy ta wisiała na skraju bankructwa.
Mam nadzieję, że Lecha będzie stać na taki gest ponad podziałami wobec nas.
Jesteśmy teraz przy nich gołodvpcami, ale ich włodarze na pewno znajdą sobie sprawę, że silna Legia to też silny Lech. Oby pomogli
Nie ma najmniejszego sensu porównywać Niemców do Polaków.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Blatok, to jest teza montypythonowska.
Po pierwsze - zakłada że finansowo jesteśmy omc bakrutem
Po drugie - że Polacy są honorowi i szlachetni.
To drugie to mit, a do tego tworzony w czasach upadku tych wartości i zastępowania nich innymi lub rozwijaniem starych grzechów.
Nie kupuję tego
Starszy kapral
  • 0 / 0
Jasne, klub który byłby gotowy zrobić niemal wszystko byle Legię zniszczyć i równie dobrze mógłby się nazwać "Anty-Legia" pomógłby jej finansowo XD
Pułkownik
  • 0 / 0
ziemniakami ciężko uregulować rachunki kiedyś jak był barter to jeszcze jakoś chodziło ale to było dawno. Zajmij się swoimi sprawami
Chorąży
  • 3 / 0
Mioduski jest mistrzem w mieleniu pieniędzy. Swoich czy nie , to dla mnie nie istotne. Z takim budżetem to tą naszą ligę powinna wciągać nosem i to jedną dziurką. Liga Europy to powinien być obowiązek...ale pokażcie mi jeden sensowny ruch właściciela Legii jeden jedyny obojętnie w jakiej kwestii dotyczący pierwszej drużyny!
Sierżant
  • 0 / 0
np. powrót Boruca, ale mało było transferów za czasów Mioduskiego, które naprawdę dobrze wypaliły... Chyba tylko jeszcze Vesovic, Wszołek, Luquinhas, no i może teraz Mladenovic. Tak czy siak, Mioduski musi przestać być Prezesem.
Podporucznik
  • 7 / 2
Czy idioci dalej będą żyć w swojej bańce i wszystko pudrować? Jak łatwo ogłupić kibiców PR-owymi zagrywkami widać po tym, jak traktowane były moje wpisy oparte na analizie i faktach. Minusy i wyzwiska od trolli, śmiechy. Nazywanie mnie Amikowcem czy Wiślakiem. Wczorajszego meczu nawet nie oglądałem. Sprawdzałem tylko wynik w internecie. Nie chciałem patrzeć na kolejne upokorzenie. Dziwie się, że tak wiele osób miało klapki na oczach. Dla mnie wszystko, co się dzieje w tym klubie w ostatnich miesiącach to oczywista oczywistość. Nie czuje już żadnwj satysfakcji z oglądania meczów Legii, bo wiem, co mnie czeka. Zatrudnienie Michniewicza to kolejna decyzja bez wizji i koncepcji. Po prostu kolejna PR-owa zagrywka, która dobrze się sprzeda w mediach, bo Czesia przecież wszyscy lubią. Zrobi z Legii to samo co Nawałka w Lechu ze swoim super profesjonalnym sztabem. Nie chce mi się już rozpisywać, bo pisałem o tym wielokrotnie. Wkleje tylko mój wpis sprzed kilku dni.

Juliusz


Legia nie potrafi znaleźć stopera, o skrzydłowym i napastniku nie wspominając. Obśmiewana wszędzie Wisła bierze sobie Frydrycha, który jeszcze 5 Listopada 2019 grał 90 min w Champions League w zremisowanym 0:0 meczu z Barceloną i był liderem defensywy. Według transfermarkt zapłacili za niego 800 tys. euro. Wcześniej wzieli sobie najlepszego skrzydłowego ligi Słoweńskiej. Pogoń bierze Gorgonia, który miał kilka świetnych sezonów z rzędu. Teraz są bardzo blisko ściągnięcia techincznego Luki Zahovicia do ataku. Ma 24 lata i rewelacyjne liczby. Tak jak pisałem wcześniej po dużej nadwyżce z praw tv nawet średnie kluby ligowe, ściągają lepszych piłkarzy niż Legia. Legia bierze Cholewiaka, Pyrdoła, Pekharta albo jakieś odpady z innych klubów, które nie grały X miesięcy albo lat w piłke. Jeśli ta tendencja się utrzyma w dwóch kolejnych okienkach, to takie mecze jak ten z Górnikiem staną się regułą. Mioduski i Kucharski na pewno zapiszą się złotymi zgłoskami w historii klubu.
30-09-2020 16:21
Marszałek Polski
  • 3 / 4
"Wczorajszego meczu nawet nie oglądałem. Sprawdzałem tylko wynik w internecie."
Tym się właśnie różnimy - ja jestem kibicem a ty (nadętym) klientem.
Nie mamy o czym gadać nawet jak przewidzisz trafnie wyniki meczów w całym sezonie 2028/29
Chorąży
  • 2 / 0
Voitcus musimy być optymistami, w tym sezonie spada tylko jedna drużyna
Chorąży
  • 2 / 0
a moje spostrzeżenia są takie że to wszystko o kant ch..a potłuc.
~A.S
  • 0 / 0
ciężko przeżyć taką porażkę ale mam Legię w sercu na dobre i złe. Naprawdę ciężko będzie znaleźć inwestora w miejsce Mioduskiego, obyśmy nie płakali jak Wisła Kraków.
Generał dywizji
  • 0 / 2
Zmiany trenerów a najbardziej boli wykopanie kolegi ! Jestem ciekaw kto w klubie zna się na swojej robocie i nie może nic podpowiedzieć ! Pan Zachorski to gorszy szkodnik niż koń z Poznania ! Dlaczego nie rozlicza się zarządu z działań klubu ! Co tam to święte krowy czy dobrze w d**ę włażą :( Piar w mediach klubowych jak to super Legia działa na każdym polu ! Masz inne zdanie jesteś wróg !Ludzie związani z Legią od 20 lat patrząc jak dupowłazy włażą DM w tyłek dla korzyści swoich załamują się ! Wyje...bali wszystkich niby wrogów Panowie z zarządu aby mieć luz i doić !
~L
  • 0 / 0
Kto się zna? Np. Jacek Zieliński.
~Bartek 81
  • 0 / 0
dwie kwestie - totalny brak zgrania oraz przygotowanie fizyczne. żadnych szans nie było. A jak jeszcze się zostawia trzech najbardziej dynamicznych piłkarzy na ławce, to wygląda na sabotaż
Generał broni
  • 0 / 0
Im się po prostu biegać nie chce, jak widzą takie "zarządzanie" klubem.
Podporucznik
  • 1 / 1
Niestety ale Mioduski popełnia wciąż te same błędy i otacza się złymi doradcami.
1. Zatrudnienie amatora Kucharskiego, mamy podstarzałych przeciętnych piłkarzy, wiele drużyn z naszej ligi potrafi za mniejsze pieniądze wyszukać piłkarzy, którym piłka nie przeszkadza w grze i potrafią coś zagrać(nasi tylko laga do przodu).
2. Zbyt częste zwalnianie ,,trenerów,, trenerów w cudzysłowie, do tej pory było dwóch, Berg i Czerczesow i może Magiera, zwolnienie Vuko, też było pozbawione sensu i jeśli chciał go zwolnić, to należało to zrobić po meczu z Omonią.
3. Przygotowanie fizyczne drużyny od wiosny jest tragiczne, na jesieni zabiegali by wszystkich, od wiosny po przerwie covidowej z każdym miesiącem jest coraz gorzej.

Uważam, że zatrudnienie Michniewicza to kolejny wielbłąd Mioduskiego, to już lepszy byłby Papszun albo Brosz. Trzeba odmłodzić drużynę zatrudnić trenera, który da im mocno w kość(Rosjanin, Niemiec) pozbyć się nieudacznika Kucharskiego i zatrudnić kogoś kto się na tym zna(Płatek?). Poświęcić na budowę drużyny rok, dwa i może coś z tego będzie.
zgadzam się ze wszystkim poza Magierą. Legia po jego autorskim okresie przygotowczym grała mniej więcej to, co gra od przerwy covidowej, czyli piach.
Starszy sierżant
  • 7 / 0
Lech jedzie na stadion lidera ligi Belgijskiej i gra ofensywnie, bardzo wysokim pressingiem. Legia gra u siebie z Karabachem i gra tak jak pisałem przed meczem. Bojaźliwie i defensywnie. Różnica w poziomie gry Lecha do Legii jest od kilku miesięcy galaktyczna. Legia to najbardziej nudny i przewidywalny zespół w Polsce. Przynajmniej dla mnie.
lepiej nie będzie, bo Czesiek inaczej nie potrafi.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Ofensywnie mogli grać tylko Luguinhas, Wszołek i Karbownik. Wywalił ich na ławkę, więc już przed meczem było wiadomo, że piłka będzie cały czas pod nasza bramką.
Podporucznik
  • 3 / 1
Mam prośbę do piłkarzy, do zarządu, do trenerów: bardzo, bardzo proszę, nie zmarnujcie tego sezonu i nie spadnijcie z ligi. Tylko tyle. Z góry dziękuję.
Generał broni
  • 0 / 0
Powinieneś zacząć od prezesa.
Pułkownik
  • 4 / 1
Jestem załamany po tym meczu. Wielu klakierów broniło Mioduskiego i jego spółki, ale po wczorajszym, ten typ ma juz niewielu zwolenników. Powinien jak naszybciej odejść z Legii!!! Musi przyjść ktoś z wizją, pojęciem o futbolu, no i oczywiście z konkretną kasą. Bez tego nie ruszymy, żeby ściany sr..ły! Leśny wydawał hajs, ryzykował, ale miał efekty. Nie popełniał zbyt wielu błędów. Był mocno wkręcony w Legię i chciał być na topie. Chciał wygrywać i przy okazji osmieszać rywali, podkupując im najlepszych piłkarzy. Obecnie w Legii, mamy taki zaje...ty bałągan, że nie było takiego od czasów protestów, przeciwko polityce ITI.
Leśny najwięcej hajsu wydał na siebie. tak chciał, to tak miał. Mioduski nie raz podkreślał. że Lesnego chce, tylko nie chce tego poznanskiego cwaniaka.
Generał broni
  • 0 / 0
To dlaczego temu cwaniakowi poznańskiemu sprzedał 20 % akcji ,pistolet mu Wandzel trzymał przy skroni?
\
Major
  • 3 / 2
Jeszcze odnośnie transferów. Sami ten legijny „le Bazar” popieracie. Karbownik zaczyna wchodzić na odpowiedni poziom. Czy ktokolwiek liczy na to, że na 3-4 sezony podniesie jakość drużyny w europejskich pucharach, że zostanie gwiazdą ekstraklasy i zawodnikiem ligi, że ? Nie. Sprzedajemy, szybciutko zanim się rozmyślą już, już, dawać dychę i brać.
A potem można napisać: hahahaha my sprzedaliśmy za dychę a Wronki za szóstaka, co za leszcze i przegrywy!
Widzę, że powstał nowy sport z wielką rzeszą kibiców - rywalizacja, kto ma lepszy bazar
Pułkownik
  • 0 / 0
Raczej nie chodzi o to co mozna napisac, a kto z wlascicieli zgarnie wieksza kase.
Rutkowscy od dawna liczyli kase z transferow, Mioduski chcialby tak samo.
Napisze to po raz kolejny i w dupie mam minusy problemem Legii są nie tylko słabi piłkarze ale też prezes i pozostali pseudo doradcy już wiadomo czemu większa część piłkarzy opowiedziała się za Leśnym w jego konflikcie z Miodkiem niestety Legia ma słaby fundament i dlatego odbija się od ściany i cała się trzęsie
Generał broni
  • 0 / 0
Przede wszystkim prezes.
i jescze zaraz Prezio bedzie pieknie mydlic nam oczy... i znó kit wciskać. Wielki k. biały kołnierzyk, co myśłi że na wszystkim sie zna. Niestety nie na piłce.
Niestety pełna zgoda. Może co poniektórzy powinni z szacunku do Klubu, podać sie do dymisji.
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Oczywiście już lecą i rezygnują z dobrych pensji.
Podporucznik
  • 1 / 0
Jakiego szacunku? Przecież ten nieudolny zarząd od lat nie szanuje Legii i jej historii.
Generał broni
  • 4 / 9
Najgorsze jest to że trzeba się będzie męczyć z Czesiem "lagownikiem".
Rzeczywiście tęga głowa na to wpadła, zwłaszcza, że ten Czesio po meczu z Wartą zostawia rozbity zespół samopas i jedzie kończyć eliminacje. Jak wróci to może nie poznać drużyny, tego nie ma, tamtego nie ma...
Kapral
  • 0 / 0
Wątpię, czy zdążył już ją poznać...
A może tak pan dyrektor sportowy by się wypowiedział
Generał broni
  • 0 / 0
Musiałby mieć własne zdanie, a nie korpogadkę.
"Za wszystkie zmiany trenerów, za błędne transfery i wiele innych chybionych decyzji odpowiedzialność bierze prezes Dariusz Mioduski. Sternik Legii już dawno powinien policzyć ile pieniędzy stracił w wyniku błędów własnych i najbliższych doradców"

choć w pełni się zgadzam z tym stwierdzeniem, to absolutnie nie widzę aby naprawdę nie widać aby takową odp brał na siebie, nie widać również aby się uczył czy wyciągał wnioski

- o ile zwolnienie Vuko powinno było nastąpić to na pewno nie w tym momencie--albo trzeba było nie przedłużać albo trzeba było wytrzymać presję i poczekać ...zmiana w tym momencie nic nie dała a i sam Czesław jest mocno ryzykownym pomysłem --KOLEJNYM

- skłonność do transferów " za darmo " rozumiem bo skoro nie ma kasy trzeba jakoś kombinować , ale nie mogę pojąć czemu bierzemy graczy którzy sa kompletnie nie gotowi do pomocy klubowi w najważniejszej części sezonu czyli od razu , do grania w sierpniu bo pózniej to już granie w lidze nie są niezbędni, a nasz pion sportowy sprowadza co roku graczy nie gotowych do gry , którzy muszę albo sie leczyc , albo schudnąć albo zobaczyć po roku albo i więcej jak to jest kopać piłkę( czyzby nie było na rynku za darmo ludzi do gry ? to może lepsi są za małe pieniądze chcący biegać i grać Polacy w niższych ligach--ot taki Nowak ze Stali Mielec lepiej wygląda niż Kapustka)

jestem pewny , że strzał z Czesławem to też jest porażka i za rok już tu go nie będzie więc po co te Jozaki , Czesławy?

syndrom złego wyboru połączony z niecierpliwością to najgorsza mieszanka

ktoś powie , że odpowiedzialnością prezesa jest fakt , że kase dokłada...ale przecież w zespołach lepszych o wiele sportowo kase się dokłada- sport nie jest zródłem bogacenia sie tylko formą hobby a to zawsze kosztuje tylko ja się to robi z głową to kosztuje mniej

a w Legii to hobby jest kosztowne bo tu się jest najlepszym albo trzeba sobie dac spokój ze sportem
Pułkownik
  • 1 / 0
z tymi trenerami po taniości to trochę jak z samochodami. Jak masz ekstra furę i nie stać cię na ubezpieczenie i zimowe opony to sprzedaj furę. Nie montuj gazu do BMW 7 i nie jeździj na starych kapciach bo to się źle skończy :-))
Podporucznik
  • 0 / 0
Nawet ci gracze, którzy są we wrześniu "do odbudowania", w kolejnym wrześniu ponownie są "do odbudowania", więc teraz trzeba kupić nowych, ale na sezon, który będzie za dwa lata. To się nazywa perspektywiczna polityka transferowa.
Dopełnieniem dramatu niech będzie Kulenowicz, który z własnej połowy zabrał piłkę, goniło go aż 5 obrońców, ale potykali się o własne nogi, więc będąc sam na sam z bramkarzem Kulenowicz postanowił go lobować i nie trafił w bramkę... ale trafił w poprzeczkę, więc jeden z obrońców został nabity i Rijeka wygrała 1:0 z Kopenhagą i awansowała do LE. Kulenowicz dał awans swojemu klubowi... Do Rijeki został wypożyczony... tydzień temu. Ostatniego gola strzelił... ponad rok temu w lipcu 2019. Ja p...

https://streamable.com/aherha
Stadiony świata;)
Brakuje tylko podkładu dźwiękowego z Benny Hilla ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pułkownik
  • 0 / 0
Faktycznie warto zobaczyc, bo wyglada to nie na bramke w meczu a na klip z komedii (;
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Myślę, że może bardziej odpowiednia byłaby środkowa część znanego nam wszystkim utworu Tamása Deáka zatytułowanego „Vízisí”, czyli „Narty wodne”.
https://www.youtube.com/watch?v=75wHUZvM9ZE&t=57s
Generał broni
  • 1 / 0
Sorry ale Kulenovica to ja już nigdy nie chcę widzieć w naszym klubie.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
No to rośnie nam nowy Messi-trzeba pamiętać,że to Vuko go odkrył....
Czyja to wina, że gra chu.... drużyna, Panie Mioduski?
Generał broni
  • 0 / 0
Pytanie retoryczne, ale odpowiem - kudłatego.
Major
  • 3 / 3
Podobno na dniach Karbownik ma być sprzedany za 2,5 mln euro do Metalurga Zaporoże.
Sierżant
  • 1 / 0
Dla mnie to może nawet iść do izolatora Boguchwała
Pułkownik
  • 0 / 0
A nam to juz rybka..
Skład Legii w ostatnim meczu przed pandemią: Majecki - Vesović, Jędrzejczyk, Wieteską, Karbownik - Wszolek, Antolić, Martins, Gvilia, Luqui - Kante. To był ostatni dobry mecz. Wiadomo, co się dzieje z Veso i z Kante. Wczoraj w składzie był fatalny Juranović, beznadziejny Lopes, Valencia, Kapustka. Próbowaliśmy grać prostopadłymi piłkami do Pekharta(!). Ot nowa, która to już z kolei, wizja budowania klubu przez Mioduskiego. Ściągać piłkarzy z przeszłością w polskiej lidze, których trzeba odbudowywać. Jak czytam wypowiedzi Czesia, że chcieli zagęścić środek pola i dlatego tak wyglądał skład, to ogarnia mnie pusty śmiech. Prawda jest taka, że mamy słabych piłkarzy. Taki Wszołek, który jest gwiazdą ligi, jest tak naprawdę mega drewniany. Żadnej zwrotności, gry słabszą nogą. Pojechać do linii i wrzucić, całą filozofia. Porównajcie sobie naszych do tego Zoubira, który objechał Juranovica jak juniora. Na Polskę taki skład wystarczy, ale ja już jestem stary, zaraz mogę umrzeć i chciałbym dożyć Legii w takim ćwierćfinale ligi Europy. Przyjeżdża mistrz Azerbejdżanu do mistrza Polski i spuszcza mu straszne lanie. Wczesniej Kazachstan, Mołdawia, Luksemburg, remis z Gibraltarem. Zaraz skończą się państwa do kompromitacji. Europa idzie dalej a my stoimy. Niech Mioduski przestanie pieprzyć, że chce równać do Belgii i Holandii, a niech najpierw dorówna Azerbejdżanowi i Mołdawii. Smutne.
Pułkownik
  • 4 / 0
zastanawiające jest to, że ten Zoubira, podobnie jak Owusu, to nie są zawodnicy za absurdalne pieniądze. Dobrze przygotowani fizycznie, wybiegani z
podstawami techniki. W Omonii na środku pola grał zdaje się 35 letni Hiszpan, który pięknie ogarniał cały plac w ofensywie i tylko delikatnie opędzał się od naszych pomorników
No właśnie. I jaki z tego wniosek? Ano taki, że jak jest pomysł i wizja na zbudowanie drużyny, to nie potrzeba wielkich pieniędzy. Potrzeba tylko kogoś kto się na tym zna. Mioduski już miał wizję chorwacką z Jozakiem, później z Klaufuriciem. Zatrudnił też tego chłopa z Bazylei. I nic. Nadal będzie obiecywał, że za kilka lat będziemy w Europie. Tyle porażek nic go nie nauczyło. Chłop nie ma pojęcia o piłce, a Legię traktuje jak poligon doświadczalny. Legia to nie zabawka. Musi odejść.
Piłkarze - przeciętni,
Trenerzy - przeciętni,
Pion sportowy - mierny,
Prezes - miernota,
To jak tu oczekiwać wyników w Europie.

W każdym meczu pokazują minę Artka Boruca i tylko czekam kiedy wybuchnie i wygarnie tej bandzie nieudaczników, że są Dyzmami footbolu i rakiem naszej Legii.
Generał broni
  • 0 / 0
Prezes Dyzma na czele.
Mioduski to najgorszy prezes w historii tego klubu. K... jak ja go nienawidzę za te jego decyzje. Wyp... pajacu!!!!
Kurvva jak tu teraz żyć? Boli.
Młodszy chorąży
  • 3 / 2
Poboli i z czasem przestanie.
Obawiam się, że Mioduskiemu tak wyjdzie akademia, jak mu wyszedł pierwszy zespół.
Pułkownik
  • 0 / 0
Akademia i Legia ma byc maszynka do produkcji kasy dla Mioduskiego. Jak pokazal przyklad amiki bylo to mozliwe nawet bez pucharow i mistrzostwa przez ladnych kilka lat.
Sukces finansowy jest niestety niekoniecznie jest powiazany ze sportowym.
Wine ponosi Mioduski Kucharski Bortnik i reszta tych pseudo znawców którzy doradzają prezesowi albo prezes się ogarnie i przyzna do błędów albo będzie coraz gorzej
Starszy sierżant
  • 6 / 0
Może warto postawić odważniej na młodych i wokół nich zacząć budowę trzonu zespołu? Wiem, że zawalą nam kilka/kilkanaście meczy, ale z ligi nie spadniemy - a jest szansa, że coś z tej mąki będzie. Nie widzę miejsca w tej drużynie dla Jędrzejczyka, Lewczuka, Antolicia, Lopesa, Kante - ewentualnie jako rezerwowi. Z nimi nie zbudujemy przyszłości. Kto w ogóle wpadł na pomysł, aby obronę zbudować z zawodników już mocno starszych? Gdzie tu jakaś szybkość? Zarówno Lewczuk jak Jędrzejczyk grają w bardzo archaiczny sposób - odebrać piłkę i wy...... do przodu byle dalej od własnego pola karnego. Serio jak myślę o tym, to nie wiem kto tam w Legii podejmuje decyzje, bo jest ich tyle błędnych, że nie wierzę że jedna osoba mogłaby tak to wszystko zepsuć. Tutaj cały zarząd jest do wymiany.
Autora poniosło który trener grał tiki takę hahaha człowieku ładnie odleciałeś zapraszamy na ziemię z powrotem
Pułkownik
  • 3 / 1
Jemu o Urbana chodzi.
Podporucznik
  • 2 / 1
Janek Urban, dzieciaku.
Wyśmiewany i wyszydzany tutaj Urban w 2013 roku.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
W Legii muszą nastąpić fundamentalne zmiany. Mioduski powinien ustąpić z fotela prezesa, jeżeli jednak jest do niego przyspawany, to musi podkreślam musi, zatrudnić dyrektora zarządzającego. To będzie osoba z konkursu, rozumiejąca świat piłki nożnej i prawa nim rządzące (nie będę wymieniał nazwisk ale jest paru takich kandydatów). Zmian wymaga pion sportowy i sposób podejścia do polityki transferowej. Ja powiem tak, mam dość oglądania zawodników zarabiających 500-600 tys euro rocznie, którzy kopią się po czołach. My kibice powinniśmy oczekiwać zmian i to co możemy od zaraz, to przestać przychodzić na Ł3 i wspierać to dziadostwo! Niech Pan Mioduski pokaże, że jest gotowy do zmian w klubie, wtedy wrócę dopingować Legię!
Major
  • 5 / 0
Nie będzie zmian polityki transferowej, bo trzeba tanio kupić, wystawić na półkę, a potem sprzedać. Dalej będzie łapanka, bo promo, bo okazja, a nie sensowne transfery wynikające z potrzeb, poparte analizą i rozeznaniem na rynku
Niektórzy wiedzieli to wcześniej, do innych docierało to dłużej, teraz nadszedł moment, w którym wiedzą już chyba wszyscy - zarządzanie drużyną nie pozwala osiągnąć wyniku sportowego do którego aspiruje prezes właściciel. I żeby nie było nieporozumień, to nie jest sytuacja porównywalna do tej, w której się znajdowała Wisła pod rządami Cupiała gdzie tworzono kolejne kadry w sposób może nie optymalny ale również nie przypadkowy (zostawał trzon drużyny, do którego starano się wkomponować nowe nabytki), zatrudniano najlepszych trenerów a do awansu do LM brakowało albo szczęścia w losowaniach (Real, Barcelona, Anderlecht) albo szczęścia na boisku (Panathinaikos). W naszym przypadku porażka na poziomie pucharowym jest logicznym elementem dysfunkcjonalności systemu - złych wyborów osobowych (trenerzy i piłkarze) dokonywanych w złych momentach. Za to odpowiedzialność ponosi niewątpliwie prezes. Trzeba zrobić krok w tył, poświęcić sezon, w tym sensie, że nie oczekiwać od piłkarzy mistrzostwa, by zbudować zespół. Niestety kadra obecna, w której część piłkarzy na newralgicznych pozycjach już nie rokuje ze względu na wiek (Boruc, Cierzniak, Lewczuk, Astiz, chyba też Jędza) lub na szeroko pojęte umiejętności (Stolarski, Rocha, Remy), część jest tu przelotem (Valencia), niektórym zaś kończą się kontrakty (Antolić) utrudnia to zadanie. Nie wiem, czy pracę ten powinien wykonać obecny czy inny trener. Wiem, że doszliśmy do punktu, w którym projekt "mistrzostwo-puchary" spektakularnie się wywrócił. Teraz naprawdę potrzebny jest spokój, w tym sensie, że trener nie powinien być rozliczany za wyniki w tym sezonie, tylko za jakość gry drużyny. Nie chodzi o to, żeby za wszelką cenę zdobyć mistrzostwo, chodzi o to, żeby krok po kroku tworzyć zręby zespołu, który za trzy- cztery lata stanie ponownie do walki o fazę grupową jako pretendent i pokona "mistrza", tak jak to się stało w 2011 r.
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Nie będę dywagował, czy zostawić trenera. Klub potrzebuje gruntownych zmian organizacyjno-personalnych. Mamy ogromny budżet który co roku jest marnotrawiony. Kadra, trener to pochodne niezbędnych decyzji. Od lat Legia obniżała poziom sportowy, paradoksalnie zdobywała MP i PP co znacznie zaciemniało rzeczywistość. Dzisiaj mamy słabych zawodników, większość do odbudowy, podstarzałych lub takich którzy nie łapali się do kadr zespołów w których grali. To jest jakiś nonsens. Skoro Górnik może w jednym oknie transferowym odbudować zespół, to dlaczego nie może zrobić tak Legia? Potrzeba zmian i mądrych decyzji.
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Totalne dno sportowe i wizerunkowe - tyle zdziałał Prezes Mioduski prowadząc Legię. Jestem załamany po wczorajszym meczu, już pal licho wynik, ale ten styl? Przecież w obecnej formie to nie wygralibyśmy nawet z zespołem z drugiej ligi. Niech ktoś z zarządu wyjdzie do nas i powie co spowodowało taki a nie inny stan rzeczy. Kto podejmuje takie a nie inne decyzje. I niech ktoś w końcu przedstawi jakis sensowny plan działania na następne lata, bo serio skończymy jak Wisła, o krok od bankructwa.
Plutonowy
  • 4 / 1
Z tymi ludzmi w Legii lepszych transferów nie będzie tzn. Miodek i Kucharski.
Ebebenge ze Stanowskim będąc na wakacjach przywieźli lepszego gościa do KS Weszło niż nasz zawodowy dyrektor załatwił w pocie czoła za grube tysiące euro.
Chodzi mi o tego chłopaka czarnoskórego co teraz juz w Widzewie jest, gdyby ktoś nie wiedział.
Pułkownik
  • 1 / 1
Fundambu.
Co prawda Stanowski to pajac, ale rzeczywiście ten chłopak nieźle pogrywa. Tyle że to I liga.
Do Mioduskiego pytanie gdzie jest te 17 mln euro z transferów ? Długi dalej są kredyt jest więc na co poszła kasa. Przypominam że mamy wpływy od sponsorow, z biletów, pamiatek, odzieży, canal plus, PZPN itp które napewno wystarcza na działalność klubu. Kupowanie zawodników półśrodkami osiąga się właśnie klapy i prowadzi do upadłości. Zatrudnianie trenerów amatorów to samo. Vuko wogole nie powinien dostać tej drużyny tak samo jak Klaufuric.
~areks
  • 0 / 0
Można dodać, że Górnik w tamtym roku z trudem się utrzymał, ale też nikt Brosza nie zwolnił; dziś są na topie i ostatnio dosłownie nas rozjechali.
Piast na ostatnim miejscu, odpadł z pucharów, ale jakoś nikt nie zwalnia Fornalika i chyba nikt nie ma wątpliwości że za chwilę zaczną się piąć do góry.
Cracovia, 7 w lidze w tamtym sezonie, uratowali się PP, ale z pucharów odpadli najszybciej nic nie pokazując… Probierz dostał właśnie kontrakt na kolejne dwa lata.
Lech, po raz kolejny nie wygrał nic ani PP ani MP mimo wiecznej napinki, obecnie w lidze jeszcze za nami, a i to na fuksie (karny w ostatniej minucie meczu z Wartą), nikt nie myśli zwalniać Żurawia. Rutkowski po latach głupot w stylu Mioduskiego, uznał wreszcie że budowa drużyny to ten sam trener i ciągle poprawianie drużyny, a nie budowanie jej od początku.

Mioduski, 3 dni przed meczem el. LE zmienia trenera - siódmy podczas jego żałosnych rządów po usunięciu Leśnego - w el. LE w najważniejszym meczu, nie gra już drużyna Mistrza Polski; gra zupełnie nowa ekipa, z mistrzowskiej wychodzi trzech: Jędza, Lewczuk i Antolić + czwarty: wchodzący za Kante rezerwowy Pekhart.
Generał broni
  • 0 / 0
Nas rozjechali, a potem punkcik w dwóch meczach...
Starszy kapral
  • 2 / 2
Rzygać się chce jak patrzy się na Loczka.
Kibicuje Legii od 40 lat i nigdy aż do rządów Mioduskiego nie widziałem takiej niemocy Legii.
Kiedyś mogli przegrać, była walka, chęci, teraz w skaldzie paralitycy, bez koordynacji ruchowej, patyczki jak Phekart, tyczki obrońcy,wolni pomocnicy nie licząc Lukiego.
Czesiu zachwycony jakością piłkarzy, gratuluje:)
Ja widzę od dłuższego czasu, brak ruchu, brak, przyjęcia, brak podania dokładnego, brak strzałów, poprostu nic, nie ma.
Kononowicz jednak miał rację, nie będzie niczego, no i nie ma:)
Mi natomiast rzygać się chce, jak czytam takie komentarze.
Winnym oczywiście tylko Loczek i nikt inny :)
Nie znam biznesmena, który dywersowałby własną firmę.
A co do Czesia, to trudno wymagać, by coś zmienił w kilkanaście dni.
Spartolono przygotowania do sezonu i tyle.
A za to nie odpowiadał Czesio...
Marszałek Polski
  • 2 / 0
A kto twoim zdaniem odpowiada za obecny skandaliczny poziom sportowy klubu? Już to pisałem, Mioduski jest dobrym biznesmenem ale tragicznym prezesem, mówi ci to coś?
Nie znasz właściciela działającego na niekorzyść własnej firmy? Zależy jakie cele przyswiecaja właścicielowi. Masz gwarancję że właściciel nie wyciąga rocznie 4-5 mln rocznie i jest zadowolony?
Pułkownik
  • 0 / 0
Ty, Pawełek, ale Czesio przecież zmienił - skład i taktykę. Jak idiota kazała grac najważniejszy mecz sezonu nową, trenowaną od tygodnia taktyką. I do tego trzech najlepszych piłkarzy posadził na ławie.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Gambit, jakby wypaliło, przeszedł by do historii. Niestety, ci najlepsi okazali się takimi samymi boiskowymi gamoniami.
Pułkownik
  • 0 / 0
Pieprzysz, Zbylu.
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka,
gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka".
Czesio to pajac, a udać się nie mogło. Dostaliśmy TRÓJKĘ, człowieku. Nawet nie było blisko!
Nie widać żeby ktoś z nowym graczy odbudowywał się
~L
  • 0 / 0
Fakt jest taki że rzeczywiście piłkarzy mamy zwyczajnie słabych. Na tle Karabachu czyli wcale nie jakiś supermocarzy, różnica w umiejętnościach była kolosalna. Dlatego wszystkim się obrywa po tej klapie, ale jakoś nikt nie czepia się dyrektora sportowego? Bo chyba to też nie jest właściwy człowiek na swoim miejscu.
Generał broni
  • 0 / 0
Przygotowanie fizyczne i mentalne leży.
Starszy sierżant
  • 5 / 0
1. Niech Mioduski zwolni ... prezesa
2. Niech nowy prezes zwolni aktualnego dyrektora sportowego i zatrudni profesjonalistę.
3. Jak już jest ten Michniewicz (nie jestem jego zwolennikiem) to niech zostanie i dostanie czas na wprowadzenie zmian (oczywiście pozytywnych) w grze.
4. Uszczuplić kadrę, podziękować tym niby doświadczonym, nieperspektywicznym i wiekowym zawodnikom (m.in. Antolić, Lewczuk, Jędrzejczyk) - dać grać młodym (gorzej nie bedzie, a może byc tylko lepiej).
Nawet jeżeli Mioduski zatrudniłby nowego prezesa, to jako jedyny właściciel i tak będzie nim i wszystkim sterował.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mioduski powinien ograniczyć piłkarzom kontrakty, kiedyś trzeba to zacząć robić. Nie chcesz mniej zarabiać w Legii, idź tam gdzie lepiej płacą. Pytanie kto takich dziadów zechce?
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Może chińczycy i arabowie ... ?
Nie ma stabilizacje - te zmiany trenerow sa przeciez bezmyslne.
Nie ma stabilizacji bez kasy. Nie ma kasy bez stabilizacji. Błędne koło. Zostaje tylko szukać inwestora do przejęcia klubu. Nic więcej Mioduski nie wyrzeźbi.
Mozliwe ale w moim mniemaniu zbyt czesto zmienia sie trenera. Ten z Karabachu pracuje w klubie juz lata a przeciez nie maja "na papierze" silniejszego skladu niz Legia. Natomiast zatrudnienie dobrego trenera oczywiscie laczy sie z kosztem tyle ze ile ksztuje nas odpadniecie z PE?

Nie rozumiem rowniez co sie z ta druzyna dzieje. Wyglada na to ze nie sa przygotowani fizycznie. Do tego wiekszosc bez formy, nie ma przyspieszenia. Tragedia.
Generał broni
  • 0 / 0
Przecież nie od dziś wiadomo, że kudłaty tak działa.
Pułkownik
  • 4 / 1
Jako wieloletni kibic Legii Warszawa nie godzę się i nie akceptuję totalnej pauperyzacji klubu jaka nastąpiła w ostatnich 3 latach. Wszyscy kibice Legii TYŁEM do Właściciela, Dyrektora Sportowego i całej reszty, która odpowiada, za obecny stan rzeczy. Za Kapustkę, tego całego Rafę, Valencię i resztę cieniasów biegających w koszulkach z (L) na piersi. Kto ich kontraktuje i na jakiej podstawie. Legia to nie jest SANATORIUM, w którym można się odbudowa. Za szwajcarskich doradców i chorwackich magików. Za brak napastnika, i zastępowanie przyzwoitych zawodników przeciętniakami klasy Kante czy Cholewiak. Ktoś odpowiada, za dobór graczy i ich umowy. Jagiellonia, Górnik a obecnie Azerowie, dostajemy wi..ol od każdego, kto potrafi trochę biegać i utrzymać piłkę przy nodze. O innych drużynach, które pogoniły Legię w ostatnich latach nie warto wspominać. Jak się zastanowić to wszystkie są bardzo podobne i budowane według podobnego schematu, z którego tylko my nie potrafimy skorzystać.
Przypomnę 02/2017 wyniki 0-0 i 1-0 to rezultaty gry z Ajaxem w 1/16 LE !!!!! to wtedy magik biznesu przejmuje klub resztę dopowiedzcie sobie sami
To jest kompromitacja nas kibiców !!!!!!
Może podziękujemy właścicielowi za ogarnięcie tego bałaganu, za długoletni plan budowy drugiego Basel, Ajaxu czy innej Sparty.
Jedziemy zgodnie z polityką - nie stać nas na budowanie drużyny, sprzedajemy co najlepsze, ale nie mamy pieniędzy na zakupy. Kupujemy do odbudowanie lub jak nie chce ktoś dac kontraktu. Innymi słowy- nie jesteśmy drużyną, jesteśmy przedsiębiorstw handlowym, a że związanym z piłką nożną to czysty przypadek
Plutonowy
  • 6 / 0
Spostrzeżenie jest jedno . Pudel wypie.rdalaj
To niestety nie do zrealizowania
Jego cyrk, jego małpy.
Generał broni
  • 0 / 0
Popieram.
Nie zdzierżyłem, dołączyłem. W samotności ciężko to przetrawić.
https://www.rp.pl/Komentarze/201009915-Stefan-Szczeplek-Lech-w-niebie-Legia-w-piekle.html
polecam lekturę, zwłaszcza akapit o Michniewiczu
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Niestety, ale zgadzam się z tym artykułem.
Kapitan
  • 0 / 0
ech, tak patrząc na dokonania nowego trenera i po przeczytaniu tego artykułu to dochodzę do wniosku, że szybkiej poprawy nie ma co się spodziewać...
Szczepłek to bajkopisarz usiłujący cały świat przekonać, że polscy piłkarze są lepsi niż zagraniczni.
~StanPaluch
  • 0 / 0
Nie wiem, czy jest bajkopisarzem. Wiem, że pisze pod swoim nazwiskiem i formułuje swoją ocenę, która nie jest nieuprawniona.
Generał broni
  • 0 / 0
Wszyscy to wiedzą, tylko nie Miodek.
Plutonowy
  • 1 / 1
Żeby były lepsze transfery potrzebny jest lepszy dyrektor sportowy i rozsądny prezes. Ostatnio kimś kto znał się na piłce był Żewłak i Ebebenge w roli gości od transferów. Przykro mi obecny typ od transferów to takie samo pudło jak nasze nabytki tegoroczne.
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Wszystko zaczęło się psuć w momencie odejścia Leśnego - oczywiście też zaliczył nieudane transfery itp ale który klub na świecie ma same udane? Po za tym Leśny miał jaja - nie bał się zaryzykować w kwestii wydatków na zawodników.
Generał broni
  • 0 / 0
potrzebny jest jakikolwiek prezes, a nie kudłaty loczek.
Generał
  • 4 / 0
Piszę o tym dawna, to grono jarząbków i piesków Mioduskiego bredzi o dobrej polityce klubu i najlepszej piłce od lat.
Histeryczne zmiany trenerów bez żadnej wizji, a zaczęło się od zwolnienia Magiery. Jak później czytam, że Mioduski wspomina, że był bliski zatrudnienia Berga, ale wziął Sa Pinto to jeszcze bardziej łapie się za głowę nad nieudolnością Mioduskiego. W trakcie sezonu trenerzy z wizją są zajęci, więc zaczyna branie z łapanki i jak się nie ma w obwodzie kogoś świadomego jak Czerczesow czy przygotowanego i znającego klub jak Magiera, to się burzy i gubi wszystkie klocki.
O transferach z okazji bez żadnego wspólnego elementu pisałem przy okazji Dziekana. Bierzemy gości co długo nie grają w swoich klubach albo nigdy nie grali o taką stawkę i wstawiamy ich do 11 w meczu o awans.
Nie mamy żadnego przyzwoitego napastnika, bo żaden z 3 obecnych graczy nie ma podjazdu do Niezgody, Niko, Prijo czy Rado z Dudą.
Mamy masę graczy, którzy mogą się zawinąć stąd przy byle okazji , bo nie mają Legii w sercu ani nie są z nią związani jak Kuchy, Żyro, Rado itd.
I tym wszystkim sam zarząda człowiek, który nie ma intuicji do ludzi, jest fałszywy, a w roli dyrektora sportowego obsadził skauta, który był mu posłuszny.
Kapitan
  • 0 / 1
Kacza sorry, że wejdę z Tobą w polemikę lecz musisz zauważyć, że to nie właściciel klubu wynajduje, obserwuje, trenuje wystawia do składu zawodników lecz ludzie którzy biorą za to pieniądze. Patrząc obiektywnie właściciel stworzył dobre warunki (jak na Polskę), których Ci ludzie nie potrafią wykorzystać wiec zamiast "wywalać" Miodka napisz, że szkolenie leży, skauting to jakaś amatorka, przygotowanie wydolnościowe itp. bardzo słabe... ja jedynie mam pretensje do Miodka, że to toleruje.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
kaka1, gdybyś prowadził normalny biznes w ten sposób już 5 lat temu byłbyś bankrutem. Trzeba być ślepym i głuchym żeby nie dostrzec, że w Legii pion sportowy to amatorzy niegodni funkcji które piastują. Z drugiej strony to wygląda tak jakby właściciel działał na swoją szkodę.
Generał
  • 2 / 0
"ja jedynie mam pretensje do Miodka, że to toleruje. "
:))))))
Przecież on tę kupę ulepił własnymi rękoma...zwolnił kompetentnych ludzi, pozatrudniał amatorów i ludzi bez pasji w dodatku niekompetentnych, co chwila wymyśla nowy kierunek działań i jak on powoli działa, to pod wpływem chwili od razu wszystko zmienia i wyrzuca całą ekipę.
Szkolenie leży? Jakoś w latach 2013-2016 poprzedniej ekipie to nie przeszkadzało.
Porucznik
  • 0 / 0
Tak było, i Twoje wpisy Kacza były zawsze na czerwono. Teraz lizodupstwo się pochowało, ale za tydzień wylezie znowu i znów będzie przekonywac, że ta kupa to czekolada.
Generał broni
  • 0 / 0
kaka1

A kto tych ludzi zatrudnia? Czy nie loczek?
~StanPaluch
  • 0 / 0
https://www.rp.pl/Komentarze/201009915-Stefan-Szczeplek-Lech-w-niebie-Legia-w-piekle.html
polecam zwłaszcza ustęp o trenerze Czesławie
Podporucznik
  • 3 / 0
Po przeczytaniu składu, pomyślałem, że zdziwię się ja to zagra. Nie da się na raz, w krótkim czasie zmienić ustawienia, sadzając podstawowych graczy na ławie. W dodatku zignorowano, że w ustawieniu z dwoma napastnikami wygraliśmy jeden słaby mecz ponosząc kilka kompromitujących porażek. Druga rzecz to reakcja na to działo się na boisku. Juranović był ogrywany niemiłosiernie w pierwszej połowie i w przerwie powinien być zmieniony na Karbownika (z braku innych prawych obrońców).
Porucznik
  • 0 / 0
Dla mnie to był jakiś smutny żart. Jest niby zła sytuacja, to zmieniają trenera magika, żeby rzucił koło ratunkowe, a on zamiast koła rzucił do wody granat. Wiedziałem, że 711 nie pomoże, bo nie ma cudów, ale nie spodziewałem się, że jeszcze zrobi sabotaż i to taki.
Sierżant
  • 3 / 0
Gość od przygotowania fizycznego powinien pójść z torbami. Ta drużyna od maja oddycha rękawami! Rozumiem nieoczekiwaną przerwę, ale w Anglii tłuką po 4-5 goli na mecz, u nas pyry bawią się piłką, a nasi biegają jak ekipa Nawałki na mundialu.
Kapral
  • 1 / 3
Na każda porażkę wytłumaczeniem jest przygotowanie fizyczne... zacznijmy wreszcie grać w piłkę, tylko tyle.
Pułkownik
  • 4 / 0
Ale o czym my w ogóle myśleliśmy? Raków w 10tkę miażdży nas cały mecz, Górnik na własnym stadionie bawi się z nami jak Barcelona, nawet jak najgorzej grająca drużyna w lidze, czyli Wisła Płock odważniej idzie do przodu to przez godzinę bronimy Częstochowy i nie potrafimy nawet strzału oddać to czego my szukamy w Europie. Niech teraz oni się zastanawiają jak najszybciej wrócić do formy fizycznej, bo zjazd jaki zaliczył każdy z tych piłkarzy jest ogromny i bez powrotu formy fizycznej to żadne taktyki nic nie zmienią. A tu została tylko liga i 30 kolejek, a jak nam się wydaje, że już gorzej być nie może to przychodzi kolejny mecz i pokazuje, że jednak może. Od wznowienia rozgrywek gaśniemy fizycznie z meczu na mecz i końca tego naprawdę nie widać.
Kapral
  • 2 / 1
Oj tam powód klęski jest jeden - pudel i jego ciągnięcie Legii na dno, z każdym rokiem coraz gorzej i coraz głębiej.
Generał broni
  • 0 / 0
Loczek nie uczy się na błędach.
Kapral
  • 1 / 0
Prezes powinien wydać samokrytyczne oswiadczenie i pomyśleć, jak naprawić ten syf. I nie piszcie mi że to jego klub i może robić co chce. W jednym z wywiadów parę lat temu chwalił się że ma z fanstora więcej pieniędzy niż za wygranie pucharu polski, a karnety, bilety na mecze, kiełbaski i piwko na stadionie? 20-25 % przychodu w roku jest z dnia meczowego. Zaryzykuję stwierdzenie że 1/3 przychodu klubu to z naszych pieniędzy, więc prezes powinien wyjść z ukrycia i przedstawić nam swój sensowny pomysł na klub i wyjście z obecnej sytuacji, większość osób na tym forum widzi gdzie jest problem, największy to prezes, który ma swoją wizje i chce na pewno jak najlepiej dla klubu, powinien swoich pracowników, rozliczać z efektów ich pracy, poczynając od transferów czyli dyrektor sportowy (Kucharski), idąc przez trenerów (przygotowania fizycznego-Bortnik), kończąc na trenerze pierwszego zespołu (obecnie nikt nie ponosi tej odpowiedzialności Vuko zwolnili przed odpadnięciem, a Cześka tuż przed). Hierarchia odpowiedzialności jest jak zawsze od doopy strony.
On już lepiej niech nic nie mówi tylko działa bo z gadania dzieci nie ma a prezes gadac ładnie potrafi trraz będzie milczał typowy korpo prezes jak sa sukcesy pierwszy idzie się lansowac jak porażki siedzi cicho jak mysz pod miotłą
Tak na spokojnie. Czy widzieliście w naszych piłkarzach wielką wolę zwycięstwa? Ja nie. Piłkarze z Karabachu walczyli o każdą piłkę, biegali aż zaczęli utykać i oddychać rękawami. A nasi - chociaż słabo przygotowani - nie dawali z siebie tyle ile mogli. Naszym problemem jest też traktowanie Legii jako emerytury... Lewczuk nigdzie w Polsce nie dostanie takich pieniędzy co w Legii. Ma kontrakt tak jak Jędrzejczyk - kasa się zgadza! Po co się na starość męczyć. Oni nie mają w sobie woli walki i zwycięstwa - teraz będą pieprzyć, że muszą się podnieść i takie tam... a kaska się zgadza... I tak 4 rok z rzędu... Pomocnicy podają tylko do tyłu albo w bok... Wielkie gwiazdy, które boją się grać w piłkę... Do tego prezes z doradcami, którzy nigdy w prawdziwym futbolu nie zaistnieli... I tak mamy kolejny blamaż. ..
Częściowo sam wytłumaczyłeś brak chęci zwycięstwa. Karabach tak nas zdusił, że nie mieli siły pisnąć, a co dopiero grać o zwycięstwo.
Generał broni
  • 0 / 0
Przygotowanie fizyczne leży, ale i z mentalnym słabiutko.
Chorąży
  • 2 / 0
Ale to trwa 4 lata , a te podsumowanie trochę za późno. Redakcja jest bardziej zorientowana co się dzieje wewnątrz klubu , a tu w zasadzie tylko kibice piszą, że źle się dzieje. Sam myślałem , że Mioduski nauczy się na błędach, ale co sezon wpadamy w gorszy syf . Nawet jak Jozak był zatrudniany to sądziłęm, że stoi za tym jakiś ukryty sens. Te transfery , o może tu w końcu jakaś zmiana, nikt nie odszedl, ktoś tam sensowny doszedł. Po tym wszystkim jednak nabrać sie już nie dam. Ze strony redakcji brakuje mi bardziej wyrazistych felietonów, nie wierzę, że przez tyle lat nie widzieliście że klub idzie w złą stronę. Nigdy to nie zostało napisane
Bo u nas tak już jest. Każdy transfer to "wielki sukces. Zawodnik perspektywiczny, cenne uzupełnienie itd." A tymczasem, to przypadkowi gracze, często nigdzie niechciani, łapani na koniec sezonu transferowego, a więc przypadkowi.
Niby tekst trafny a przede wszystkim odważny jak mało kiedy ale...

Oczywiście w tle musi być obrona kolegi Vukovicia. Że padł ofiarą żonglerki trenerami, że chciał 4-5 transferów i co prawda je dostał ale nie takie jak chciał itd...O tym że nigdy nie powinien się znaleźć na tym stanowisku bo obecny dramatyczny stan i wyniki to także w dużej mierze jego wina oczywiście ani słowa...Także o tym, że dostawał np. takich piłkarzy jak chciał czyli Pekharta i Cholewiaka. Ile są warci pokazały kluczowe mecze.

Wczoraj przywołałem trochę okoliczności z historii wyrażając nadzieję że limit pecha i głupoty się już skończył. Niestety...

Głupota pogrążyła nas wczoraj po raz kolejny bo wystawienie w pierwszym składzie zawodników kompletnie nie przygotowanych do gry, nie zgranych z resztą a posadzenie na ławce zawodników "robiących" nam grę i stwarzających nadzieję na cokolwiek dobrego trudno nazwać inaczej. Tak Panie Czesławie...

Brakuje mi też w tekście nazwiska KUCHARSKI. Niby jest o transferach ale głównie w kontekście czasu ich realizacji i odpowiedzialności ( napisano wprost ) Prezesa. To manipulacja.

Przez trzy ostatnie okienka dokonaliśmy może 2 transferów, które się obroniły. Luquinhas i Wszołek. Reszty, z różnych powodów, nie należało przeprowadzać. I akurat tych dwóch Czesław wczoraj nie wstawił...

Lopez, Cholewiak, Lewczuk, Pekhart, Novikovas - wiadomo.

Kapustka, Valencia ( Wszołek rok temu zresztą też ) - nie w porę, za późno...

Gvilia, Juranović i niestety Mladenović bez jakości i co gorsza z kosztownymi błędami w kluczowym momencie...

Nawet Slisz okazuje się złym wyborem gdy się pomyśli że te pieniądze można było przeznaczyć na napastnika...np Alibeca.

Naprawdę nie dało się lepszych? Pójść w jakość a nie ilość? Przypomnijmy sobie ile pozyskano pieniędzy za Niezgodę, Szymańskiego czy Majeckiego!

Potężne pieniądze! Ktoś tu nas paskudnie oszukuje...i to od lat niestety.
~MrTwister
  • 0 / 0
Prezes DM się na zarządzaniu klubem piłkarskim nigdy nie znał. Nie znał się 5 lat temu, nie zna się dziś i za 5 lat dalej znać się nie będzie. Nie uczy się na swoich błędach. Popełnia je bezustannie w ten sam sposób. To nie dla niego. Dopóki będzie prezesem nie ma szans na sukces
~co za różnica
  • 0 / 0
czy kucharski podał się już do dymisji?? pamiętam jak tu połowa pisała zewłakow polonista niszy Legie...macie legionistę z krwi i kosci....nawet nie ma honoru wziąć odpowiedzialność i podać się do dymisji!!
~tyle
  • 0 / 0
Po pierwsze do wywalenia jest dyrektor sportowy. Po drugie możemy narzekać, że mamy złych piłkarzy, ale dobrym przykładem niech będzie Kuba Rzeźniczak i jego perypetie osobiste. Został z Legii odpalony, pamiętacie ten cały zatarg o ślub w trakcie obozu przed LM? Zaraz potem zaliczył wpadkę robiąc sąsiadkę - 2-3 miesiące później. Może piłkarze zajmują się wszystkim innym w koło niż grą w piłkę co wpływa na ich formę.
Pułkownik
  • 4 / 3
Żeby w tej ciężkiej sytuacji nie rozkupili nam drużyny, trzeba natychmiast przedłużać kontrakty, szczególnie z Borucem, Astizem, Lewczukiem i Cholewiakiem.
Tak tak, to wyjątkowo cenni zawodnicy. Zaraz nam ich zabiorą. Ciekawe ile teraz dadzą za Karbo, po tym fatalnym meczu. On nie był najgorszy, ale tak już jest, że kiedy klub się kompromituje, to również jego "gwiazdy".
Pułkownik
  • 0 / 0
Hej, to chyba jest ironia.
No bo przeciez emeryci i wyrobnik ligowy to podstawa (;
Starszy kapral
  • 4 / 0
Sporo prawdy, jednak jak zwykle zabrakło najważniejszego. Proszę zwrócić uwagę, kto przygotowywał drużynę do sezonu, przecież my de facto i tak mieliśmy 2 tygodnie więcej czasu niż inni (końcówkę graliśmy rezerwami). Konsekwentnie się ten wątek pomija w tych felietonach. Poza tym, nie było żadnych wyjazdów, podróży, można było trenować w LTC od połowy lipca, i co? Potężny materiał do analizy, ale fakt mleko się rozlało. Teraz tylko dymisje, trener pewnie jeszcze zostanie, ale teraz zamiast zostać z Legią po weekendzie ma chyba kadrę? To kto będzie to wszystko ogarniał? Skoro przebiliśmy wczoraj dno, to i ja chyba pierwszy raz się złamię i poważnie bym się zastanowił nad kandydaturą Papszuna od przerwy zimowej (biorąc pod uwagę, że na Berga pewnie nas teraz nie stać...). Tylko, na Boga dać mu czas, minimum 2 sezony. Dramat, mimo wszystko dobrego dnia...
~co za różnica
  • 0 / 0
z [email protected] bata nie ukręcisz, prawda jest taka, że transfery to zbieraninia szrotu który ma się odbudować...kto za to odpowiedzialny, kucharski jest dyrektorem druży on sprowadza zawodników gosć który nie ma pojęcia o swojej robocie dziękuę wszystko w temacie
Pułkownik
  • 2 / 0
Bardziej od Papuszuna trzeba by brać prezesa Rakowa. Koleś ma łeb na karku i potwierdza to w każdym z wywiadów jakie udziela. Do tego dodać sam sposób w jaki wynalazł Papszuna i selekcję jaką musiał przejść trener zanim Raków zdecydował się go zatrudnić.
Major
  • 4 / 0
Warto też może przy temacie Rakowa przypomnieć, że doradcą zarządu do spraw transferów (takim nieformalnym dyrektorem sportowym) jest tam wywalony z Legii przy zachwytach jarząbkostwa Dominik Ebebenge.
Prezes Mioduski nie nadaje się na swoją funkcję, ale pan Szymczyk powinien zrozumieć, że DM nie wytrzymuje ciśnienia, ponieważ on nie ma kasy, by dokładać do wytrzymywania tego ciśnienia!
Moim zdaniem za przygotowanie fizyczne powinni odpowiadać Bortnik i Szklarz
Czy zaczną grać w piłkę? Myślę że tak ale obawiam się że dopiero po zimowych obozach o ile COVID-19 znowu nie przerwie rozgrywek. Kolejny mecz w ktorym piłkarze nie podejmują pojedynków jeden na jednego, a jeśli podejmą to większość przegrywają, przegrywają też drugie piłki, przeciwnik jest szybszy pod każdym aspektem. Według mnie przez brak szybkości ta gra wygląda jak wygląda. Żadne szkolenia ani książki nie przewidują jak przygotowywać zespół na wypadek koronawirusa stąd Bortnik niestety poległ na placu boju. Dziwne jest tylko to, że to sie ciagnie aż tak dlugo.
Major
  • 3 / 0
Ale o co chodzi z tym wirusem? Jakiś pomór mieliśmy i piłkarzy pod respiratorem?
Nie, mieliśmy 2 miesiące przerwy po tym jak Bortnik przygotował zespół na rundę wiosenną. Później przerwa między sezonami krótsza niż zazwyczaj i wyszło jak wyszło.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Pietrek
To chyba Bortnik nie jest jednak takim fachowcem skoro już od maja mamy problem i fale kontuzji.Inne kluby z eklapy jakoś sobie poradziły z przygotowaniami mimo covida.Mysle,że covid nie jest przyczyną tego wszystkiego,a brak kompetentnych ludzi w pionie sportowym ze szczególnym naciskiem na pana Kucharskiego.Jak się wymienia np.Carlitosa na Pekharta, Cholewiaka czy "szybkiego" Lopeza to czego oczekiwać.Skoro się odpuszcza takiego kreatywnego zawodnika ze strzałem z dystansu jak Ramirez a sprowadza Cholewiaka to jak to świadczy o dyr.sportowym i trenerze?Jak odochodzi Niezgoda i w jego miejsce nie przychodzi prawdziwy napastnik (dla mnie Pekhart to parodia) to co się dziwić,że strzelamy mało bramek? Ktoś to jednak wymyślił, ktoś zaakceptował.Amatorkabns każdym szczeblu.Prezes powinien sobie teraz policzyć czy bardziej się opłacało wydać kasę na Alibeka i prawdopodobnie awansować,czy przyżydzić i odpuścić sobie co najmniej 6,5 bańki z LE
Viking

Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Nie chce oceniać czy Bortnik jest dobrym fachowcem czy nie przez pryzmat tego co wydarzyło się w marcu. Wolałbym ocenić go całościowo a tutaj należałoby wrócić do poprzedniego sezonu. Wtedy drużyna była najlepiej przygotowana ze wszystkich w ekstraklasie, oglądając mecze miałem wrażenie że po 90 minutach oni mają jeszcze siły na kolejne 30. Widząc wczorajszy skład byłem ciekaw co to będę bo spodziewałem się zageszczonego środka, prostopadłych piłek do Lopesa, oskrzydlających akcji Mladenovicia czy Juranovicia i wrzutek na Pekharta. Środka pola nadal mi brakuje. Antolić i Martins rozwiązywali ten problem ale teraz daleko im do pełni formy. A jak oceniam transfery? Napewno są to wzmocnienia ale niestety nie na teraz. Czy mamy za słaba drużynę, czy Alibec rozwiazałby problem? Myślę że nie, problem leży w organizacji gry a nie w wykończeniu sytuacji bramkowych ktorych nie ma. W poprzednim sezonie mieliśmy tych samych piłkarzy tylko zdrowych i w formie. Wszołek, Luquinhas, Antolić, Martins, Karbownik, Jędza, Kante. Oni nadal są. Odszedł Niezgoda ale on wcale nie grał od deski do deski. Napewno kontuzja Veso to ogromna strata ale reszta piłkarzy nagle zapomniała jak się gra w piłkę.
~Kalbar
  • 0 / 0
O grze nie będę pisał bo nie ma o czym . Zastanawia mnie inna sprawa: jak można wpisać do budżetu pieniądze których się nie ma i nie wiadomo czy będą???? To tak jak ja bym poszedł do salonu Ferrari i kupił nowej bo kupiłem na jutrzejsze losowanie totolotka kupon. Nie pojmuję tego ale widocznie się nie znam !
Pozdrawiam
Generał broni
  • 0 / 0
Widzisz, loczek też się dopiero uczy.
Major
  • 7 / 0
Lesnodorski na Twitterze zdiagnozował to krótko: Legia ma po prostu słabych piłkarzy.
I poniekąd ma rację.
Z naszych pewny plac w Lechu miałby zdrowy Vesović i może Boruc, ale tylko może.
Pułkownik
  • 0 / 1
Boruc jeszcze nie wybronił Legii żadnego meczu, a Bednarek Lechowi tak. Tak więc bilans jest aktualnie 11:0.
Podporucznik
  • 1 / 1
Myślę, że Veso przy takim przygotowaniu drużyny wcale jakościowo by nie odbiegał in plus od pozostałych. Każdy z naszych piłkarzy potrafi grać w piłkę. Ale trzeba mieć siłę biegać.
Major
  • 5 / 0
Poszedłbym dalej i zacząłbym się zastanawiać, ilu piłkarzy Legii miałoby obecnie pewne miejsce w składzie Górnika czy Śląska. I też zbyt wielu ich nie widzę. Do takiego właśnie stanu doprowadzili Legię Mioduski z najgorszym dyrektorem sportowym w jej historii.
Generał
  • 3 / 0
Archie:
nie wybronił meczu?
Gdyby nie jego postawa to z Linfield i Dritą stracilibyśmy bramki, więc mogliśmy nawet nie grać z Karabachem, który gdyby nie on zapakowałby nam 6 bramek.
Pułkownik
  • 1 / 0
Z tego gadania wynika że w tym sezonie powinniśmy realnie myśleć maks o górnej 8. Jeżeli faktycznie mamy za słabe drewno w porównaniu do takiego Górnika czy Śląska
Generał
  • 1 / 0
Pjetras:
a ja myśle, że nawet sporo by się ich znalazło tylko włączając tych, którzy odeszli jak Niezgoda czy Majecki.
Tylko piłkarzy trzeba prowadzić, dawać im szanse rozwoju, mieć na nich pomysł jak np na Bereszyńskiego to wtedy jest z nich pożytek.
Major
  • 3 / 0
A to zależy jak zdefniujemy sporo. Czy Boruc jest dziś lepszy od Chudego? Nie wiem, wątpię. Czy Juranović albo Stolarski wygryźliby ze składu Górnika tego Masourasa? Też wątpię. Czy Mladenović lub Rocha daliby radę z Janżą? Tu też mam wątpliwości. Jędrzejczyk pewnie wskoczyłby do I składu Górnika na środek obrony, może nie jest w najlepszej formie, ale to wciąż dobry piłkarz. Slisz - Antolić, Manneh - Prochazka? Sam bym postawił na parę z Górnika. Wszołek i Luquinhas - bez wątpienia tak. To potrafię na teraz znaleźć trzy nazwiska co do których jestem pewny, że graliby dziś w pierwszym składzie Górnika.

Jestem też świadom tego, że u wielu piłkarzy Legii ta fatalna gra jest kwestią dyspozycji, złego przygotowania. Na pewno dużo lepszym piłkarzem niż to teraz wygląda jest Mladenović, jego zapaść jest co najmniej zastanawiająca. Wyglądał świetnie zaraz po transferze, ale im dłużej jest w Legii, tym jest gorzej.
Generał
  • 2 / 0
Pjetras:
ale na podstawie obecnej formy i pojedynczych piłkarzy będących elementem organizmu, to możemy sobie dawać przykłady i to do niczego nie prowadzi.
Wzięliśmy z Górnika i Cracovii jednych z najlepszych: Gvilię i Lopesa i co? I nic.
Jakbyśmy wzięli piłkarzy, o których mówisz, to w Legii nie graliby tak dobrze jak w Górniku, bo tu jest inna presja i wymagania.
Chodzi o to, że piłkarz musi być elementem drużyny i do niej pasować, a także być dobrze prowadzony.
Zgadzam się, że ogólnie mamy o wiele słabszy poziom piłkarzy niż 4 lata temu, bo nowi ligowcy jak przychodzili, to byli obudowani dobrymi piłkarzami ciągnącymi zespół, a także świadomymi ligowcami jak Kuchy czy Wawrzyniak i nikt nie wymagał od nich, żeby prowadzili grę jak Gvilia czy był głównym napastnikiem jak Lopes.
A u nas pozbyto się dobrych graczy ku uciesze forum i zdziwienie, że nie ma kto trzymać poziomu, gdy nowi zawodzą.
Niestety ale to prawda transfery robione pod eklape nie Europę Kucharski nigdy nie powinien być dyrektorem tylko scautingiem sie zajmowac same tłuste koty sa w Legii zadnej perełki brak wizji to wszystko zaserwował nam Mioduski i gdzie Ci obrońcy prezesa
~Lubiepiwo
  • 0 / 0
Ja mam tylko jedno spostrzeżenie- wszyscy wont!
Kapitan
  • 6 / 0
Logiczne budowanie treści autora tekstu równie dobre co budowanie zespołu przez Miodka. Wpierw wylicza wszystkie błędy, przypadkowi trenerzy, zla polityka transferowa itd żeby zakończyć stwierdzeniem, ze mamy wszystko, żeby wygrywac lige i pokazać sie dobrze w Europie. Co takiego mamy? Murawe? Stadion? Akademie i baze treningowa? Może chodzi o nazwę? Skladu nie mamy od kilku lat, tylko miernot ligi pozwala nam na mistrzostwa. Na trenerow i pilkarzy stac nas tylko takich ktorzy sa do wyuczenia albo odbudowania. Dajac im dwuletnie kontrakty albo wypozyczajac na rok!!!!! Strategia dlugofalowego myslenia!!
W punkt kolego na koniec i tak posmarowali tyłek prezesa by zs bardzo nie bolało
Dobrze trafiłeś w problem.
Generał broni
  • 1 / 0
Jedyne co dziś mamy to nazwę, stadion, LTC i wyższy budżet niż reszta. Piłkarzy, drużyny, kadr, zarządu, prezesa nie stwierdzono.
Czekam na jasną deklarację trenera i władz łącznie z Prezesem czy piłkarze są nie wytrenowani czy też nie chce im się grać. Testy wydolnościowe powinny być znane po jednym dniu !
Pułkownik
  • 2 / 0
Skoro w pierwszym składzie wyszło 6 zawodników sprowadzonych latem i 2 po przygotowaniach zimowych to chyba wiadome jak te testy wydolnościowe wyglądały. Bortnik powinien natychmiast głową zapłacić, bo końca tych problemów fizycznych nie widać.
Generał broni
  • 0 / 0
Michniewicz jak przychodził, musiał znać wyniki. Pewnie stąd ten wolny dzień, zamiast treningu.
Chorąży
  • 2 / 0
Trafna analiza.
Ktoś zatrudnia trenerów, piłkarzy. Są piękne wywiady o tym, jak liga powinna oddawać Legii piłkarzy, bo promocja w Europie.
Nie ma żadnej promocji.
Ile asyst czy bramek tym słabym drużynowm na przestrezni 3 lat zanotowali Vesović, Antolić, Martins.
Pułkownik
  • 3 / 0
A Czesiek z tym wyjściem 4-3-1-2 a'la Sampdoria Giampaolo po tygodniu treningów z rozbitą drużyną to też nieźle odleciał. Jedno z najciężej do wypracowania taktycznych ustawień na którym Giampaolo szybko po Sampie poległ w Milanie, a teraz nieudolnie próbuje to wprowadzić w Torino, a ten tak na najważniejszy mecz sezonu wychodzi. Szans patrząc na formę fizyczna były nikła, ale w momencie ogłoszenia składów zmalały do 0. Myślałem, że Czesio jak Czesio postawi podwójne zasieki, wystawi Luqiego, Wszołka i Valencie i będzie się murować i kontrować. A tu ani murarki w ataku dwa kloce i granie na nich prostopadłych piłek. TO nie miało żadnego sensu.
Kapitan
  • 1 / 1
Fajnie, że zwróciłeś uwagę na to czym poeta sie inspirował. Czego jednak oczekiwac po kolesiu ktory ostatni raz trenowal powazny zespol 10 lat temu. Powazny czyli umoczony w korupcje. U21to zadne doswiadczenie. To trenerski pozer, pod pianką slowna nic sie nie kryje. Mami analizami, opowiada o nowych systemach, ktore nijak maja sie do potencjalu i możliwości druzyny, nijak sie maja do potrzeb meczowych, konkretnej sytuacji. Bardziej glupio trene
r nie mogl sie wystawic. No moglismy zagrac 352 po jednym treningu!
Starszy kapral
  • 2 / 1
Szkoda, że wczoraj na ławce nie siedział Vuko. Gra by się nic nie zmieniła, ale za to dziś mielibyśmy zmianę trenera, a teraz musimy trwać z Michniewiczem.
Dokładnie, a teraz na dodatek Czesiu jeszcze pojedzie na dwa fronty
Pułkownik
  • 0 / 0
Tyle ze zmiane na Michniewicza wlasnie.
Wiec tak naprawde nic to nie zmienia.
Prijo, Niko, Vadis, Gui, Rado, to jak Galacticos przy tym dziadostwie jakie mamy teraz. A i tak Vadis czasem rozkladal rece ze nie ma z kim poklepac. Nawet Niezgode bym wolal od tych 3 parodystow ktorzy maja dla nas strzelac w tym roku.
Atak wygląda fatalnie lepiej mieć jednego mocnego i Rosolka niż trzech przeciętniaków i Rosołek który nie powącha boiska zbyt wiele w tym sezonie
Pułkownik
  • 3 / 0
Myślę, że to, że w pierwszej jedenastce wybiegło 6 zawodników sprowadzonych latem i 2, którzy przyszli po przygotowaniach zimowych wiele mówi o fachowości Bortnika i Vukovica. Nie wiem co on zrobił Karbownikowi, Martinsowi, Antolicovi, Gvilli, Jędzy, Lewczukowi, Kante czy Wszołkowi, ale wszyscy wyglądają od wznowienia rozgrywek jakby mieli na sobie 30 kg plecaki. Gaśliśmy z meczu na mecz, gdyby nie bezpieczna przewaga punktowa to byśmy to mistrzostwo wypuścili i dalej gaśniemy fizycznie. Wszyscy są szybsi i bardziej wybiegani od nas.

Dla porównania Lech od wznowienia rozgrywek jedzie na pełnej parze i kontuzji, a u nas już od tego momentu było 138 urazów.
Chorąży
  • 2 / 0
Fachowiec Bortnik.
Major
  • 5 / 0
1 mln euro z procentów za transfer Linettyego do Torino
4,5 mln euro za Jóźwiaka
3 mln euro za Gumnego
9 mln euro za awans do grupy LE

Ładny jednorazowy zastrzyk gotówki Lecha. I to przy konstrukcji budżetu, który nie zakładał awansu do fazy grupowej LE

Do tego

Kamiński - poniżej 10 mln euro Lech go nie sprzeda
Moder - 6 - 8 baniek do wyjecia
Puchacz - 4-5 jest warty spokojnie

W dalszej kolejności Marchwiński, Szymczak

To już nie jest pytanie, czy Lech nam odjechał finansowo. Pytanie, jak daleko odjechał
Pułkownik
  • 3 / 0
Jeżeli tego nie spartolą zimą to mają w tym momencie realną szansę aby zająć nasze miejsce. Mają w końcu dobrą wizję budowy zespołu: wychowankowie z dobrej akademii, wsparci dobrymi obcokrajowcami, wszyscy sprowadzani pod ofensywny, nowoczesny football. Jeżeli w całości nie rozdziobią ich zimą zachodnie kluby to może z tego wyjść coś ciekawego.
Blatok -ale zobacz ile my kasy przytuliliśmy przez 3 ostatnie okienka...I co z tego?

Tu nie chodzi o cyfry tylko o to jaki masz pomysł i jak go realizujesz.

Spójrz, przecież jeszcze 4 miesiące temu Żuraw był przedstawiany jako amator mogący Panu trenerowi Vukoviciovi buty czyścić...

A teraz chłop wygrał awans 3x na wyjeździe ładując tam 10 bramek. Awans w dużej mierze zrobili mu młodzi : Moder, Kamiński, Puchacz i trochę nawet Marchwiński ze Skórasiem.

No i ten fajtłapa Bednarek uratował ze dwa mecze. U nas klasowy Boruc nie uratował nic, choć akurat do niego pretensji raczej mieć nie można.

Na twitterze jest taki profil- bot cytujący najlepsze ( głównie groteskowe ) wypowiedzi Rutkowskiego. Myślę, że gdyby zrobić coś takiego z Mioduskiego nie byłoby słabsze....
Generał broni
  • 1 / 0
Z tą Amiką to bym poczekał jeszcze odnośnie ligi. Zobaczymy czy utrzymają skład, jak pogodzą grę w lidze z Pucharem Polski i Liga Europejską. Oni mają w miarę młody zespół, który w pewnym momencie będzie musiał zaliczyć dołek. My to już przerabialiśmy i wiemy jak jest. U nas problemem jest nie kto inny jak Dariusz Mioduski, który nie zna się na futbolu i nie ma do niego tzw. czuja.
Major
  • 3 / 0
Dariusz, oddaj fartucha.
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Legia grała, jakby piłkarze pięć minut wcześniej wstali z łóżka po całonocnej balandze. Gubili piłkę nawet jak nikt ich nie atakował (może Michniewicz, kazał im grać z podniesioną głową, a nie utkwionym wzrokiem w piłkę, a to już zbyt wysokie progi na kopaczy nogi). Obrona dziurawa jak szwajcarski ser, środek nie istniał (bo i jak skoro nie było ani jednego kreatywnego gracza), atak nie istniał. Muszę przyznać, że Pan Michniewicz dotrzymał słowa i korzystał z doświadczeń kadry U21. Ten mecz wyglądał jakby Karabach grał z naszą kadrą U21, a może nawet U17. Bawili się jak z dziećmi.
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Zapomniałem dodać, że gdyby nie dziadek Artur, to już po pierwszy połowie by było 0:3 w plecy
Pułkownik
  • 0 / 0
'Muszę przyznać, że Pan Michniewicz dotrzymał słowa' (((; Dobre !
Pułkownik
  • 3 / 0
Niestety da się dostrzec wiele podobieństw do później Wisły Ciupała. Rozpaczliwa, ostatnia próba podboju Europy, brak wizji, porażka, dziura finansową i końcowa wyprzedaż. Nie zdziwię się jak ta porażka zakończy okres naszej harmonii w tej lidze. A ośmieszony, skompromitowany Mioduski w którego walą wszyscy, i kibice i dziennikarze nie wytrzyma i pozbędzie się klubu. Nie zdziwię się jeżeli tak się stanie i obyśmy nie powtórzyli wtedy drogi Wisły. Z drugiej strony nawet jak zatrudni nowego prezesa to jaka jest szansa że okaże się on większym specjalistą od zatrudnianych trenerów?
Generał broni
  • 3 / 4
Mam nadzieję że Czesiu poleci jeszcze szybciej, bo to nie jest trener dla Legii i nikt go tu nie chce.
Czesiu musi utrzymać dwie sroki za ogon. Powinien zająć się jedną, za to dobrze. I wcale tu nie myślę o Legii.
Generał broni
  • 0 / 0
Miodek go nie zwolni tak szybko, bo jeszcze bardziej by się ośmieszył.
Przeciwnik był zdecydowanie lepszy i wygrał zasłużenie. A Legia? A Legia grała swoje, czyli mizerię.
Generał broni
  • 0 / 1
W końcu ktoś nazwał to po imieniu, Mioduski nic nie zbudował w Legii nic nie osiągnął to zwykły kiep bez wizji, nawet akademię mu Polski rząd wybudował wraz z bankami za który to my kibice będziemy płacić, słabe wynik brak trenerów otaczanie się amatora i tak zapamiętam Mioduskiego.
Diagnoza dość trafna. Dodałbym, że problemem są nie tyle transfery, co moment kiedy są przeprowadzane. Zamiast zimą, kiedy jest mnóstwo czasu na zespojenie nowych zawodników, to ściągamy latem i liczymy, nie wiem, na indywidualne popisy. Dwa, gdzie jakakolwiek wzmianka o dyrektorze sportowym?
Bo bierzemy ze szrotu, kiedy już nikt ich nie chce.
Generał broni
  • 4 / 0
"Legia grała wolno, przewidywalnie, bez pomysłu." Grała tragicznie