Kluby ekstraklasy będą dyskutować z PZPN w sprawie zmian w rozgrywkach

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: ekstraklasa.org

05-02-2020 / 15:22

(akt. 05-02-2020 / 15:26)

Dariusz Mioduski znalazł się wśród osób, które zostały wytypowane przez Ekstraklasę SA do ewentualnych rozmów z Polskim Związkiem Piłki Nożnej w sprawie zmian w systemu rozgrywek od sezonu 2021/2022. Poniżej treść komunikatu.

Realizując zapisy umowy pomiędzy PZPN i Ekstraklasą, kluby uczestniczące w najwyższej klasie rozgrywkowej na spotkaniu zorganizowanym przez zarząd ligowej spółki po merytorycznej dyskusji jednogłośnie zdecydowały, że chcą rozmawiać z PZPN nad pakietem zmian w polskiej piłce, w tym kwestią potencjalnej zmiany systemu rozgrywek od sezonu 2021/22.

W związku z tym zarząd Ekstraklasy w imieniu klubów przekaże prośbę do PZPN o powołanie strategicznej rady ds. futbolu zawodowego przy PZPN, na wzór grup konsultacyjnych działających przy FIFA i UEFA.

Zdaniem klubów, celem rady działającej na stałe pod auspicjami PZPN, ma być przygotowywanie projektów zmian dotyczących nie tylko systemów rozgrywek, ale także innych spraw mających wpływ na zawodowe rozgrywki na poziomie krajowym i międzynarodowym.

Do pracy w radzie ze strony Ekstraklasy wytypowani zostali ze strony klubów: Karol Klimczak (Lech Poznań), Dariusz Mioduski (Legia Warszawa), Jarosław Mroczek (Pogoń Szczecin), Tomasz Salski (ŁKS), Wojciech Strzałkowski (Jagiellonia Białystok) oraz prezes Ekstraklasy, Marcin Animucki.

Kluby Ekstraklasy wyrażają nadzieję, że jest to szansa na nowe otwarcie w dialogu na temat rozwoju i przyszłości polskiej piłki.

Komentarze (44)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał
  • 0 / 0
Widać kluby e-klapy zorientowały się, że prezes PZPN-u to debil i trzeba próbować obejść pseudo reformy! Polska piłka klubowa potrzebuje reform NATYCHMIAST!
Stara prawda mówi, że herbata nie staje się słodsza od samego mieszania. Problem naszej piłki na pewno nie leży w tym czy gramy 34 czy 37 kolejek.
Sierżant
  • 1 / 0
Zarzadzanie w klubach. Nasza liga ma wiecej pieniedzy niz liga czeska czy słowacka. Efekty pucharowe znamy....
Generał dywizji
  • 2 / 1
"A dopiero później próbujmy się porównywać do Niemiec Anglii itd."
No własnie i zastosujmy ich "normalność" u siebie. A co oznacza normalność niemiecka vs polska? Otóż w Niemczech jest zarejestrowanych 7 mln piłkarzy co oznacza że 1 na 11 Niemców uprawia piłkę. W Polsce jest zarejestrowanych 660 tys piłkarzy co w 38 mln kraju oznacza że 1 na 57 Polaków uprawia piłkę. Chyba się zgodzimy, że liczba uprawiających dyscyplinę przekłada się pośrednio na jakość, bo więcej talentów można statystycznie odkryć.
Ale to jeszcze nie koniec porównań normalności. Poziom piłki niemieckiej bierze się również z jakości przygotowania zawodników. Nie będę porównywał kompetencji, bo porównanie liczbowe jest niemozliwe, ale w Niemczech 1 trener przypada średnio na 10 zawodników a w Polsce 1 na 30. Jak myślicie gdzie treningi są bardziej rozwijające?
Jak osiągniemy "normalność" Niemiec w postaci powszechności piłki i jakości szkolenia, to wtedy liga 18-o zespołowa będzie uzasadniona.
Ale problem polskiej piłki nie jest w regulaminach, tylko w braku logicznego działania w budowaniu tej dyscypliny. W innych mamy jeszcze gorzej. I możemy sobie ligi łączyć, dzielić wzdłuż i w poprzek i ..uj z tego będzie jak nie będzie piłkarzy a tych nie będzie jeśli nie będzie trenerów i szkolonych przez nich dzieciaków.
Ciekawi mnie ilu Chińczyków gra w piłkę.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jeśli osiągną taki poziom jak Polska, to znaczy 1 na 57 obywateli, to będzie ich około 28 mln.
Mogą zdewastować rynek transferowy na świecie :-)
Uwielbiam komentarze z cyklu w każdej normalnej lidze jest tak i tak tylko u nas źle.

Może jeden z drugim zobaczy najpierw sprawdzi siebie że w takich ligach jak:

Austria Belgia Holandia Szkocja Cypr Rumunia Czechy Dania Finlandia Slowacja Ukraina

I nie wiem jeszcze gdzie bo już nie chce mi się sparwdzać jest podział na Grupy Mistrzowska Spadkowa play offs itd itp.

Nasza Liga i Duma Narodową z Polską Myślą Szkoleniową krzyczy że chce Normalności że w rankingu spadamy na łeb na szyję.

Że w Niemczech Angli Francji Włoszech itd itp jest tak i tak.

Najpierw to może przegońmy w rankingu te wszystkie państwa które są mniejsze od Polski i mają tak samo podział na grupy jak my.

A dopiero później próbujmy się porównywać do Niemiec Anglii itd.
Uwielbiam komentarze z cyklu w każdej normalnej lidze jest tak i tak tylko u nas źle.

Może jeden z drugim zobaczy najpierw sprawdzi siebie że w takich ligach jak:

Austria Belgia Holandia Szkocja Cypr Rumunia Czechy Dania Finlandia Slowacja Ukraina

I nie wiem jeszcze gdzie bo już nie chce mi się sparwdzać jest podział na Grupy Mistrzowska Spadkowa play offs itd itp.

Nasza Liga i Duma Narodową z Polską Myślą Szkoleniową krzyczy że chce Normalności że w rankingu spadamy na łeb na szyję.

Że w Niemczech Angli Francji Włoszech itd itp jest tak i tak.

Najpierw to może przegońmy w rankingu te wszystkie państwa które są mniejsze od Polski i mają tak samo podział na grupy jak my.

A dopiero później próbujmy się porównywać do Niemiec Anglii itd.
Generał
  • 1 / 0
ArthurLondyn, pierwsze pytanie: na ile zespołów w e-klapie stać państwo Polska, pytanie drugie czy zasady finansowe dotyczące każdego podmiotu gospodarczego nie obowiązują klubów piłkarskich? Skoro patologia występuje na podstawowym szczeblu zarzadzania klubami, to co się porównywać do innych krajów?
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Bardzo dobrze, że kluby będą dyskutować. Średnio rozumiem argumenty za zmianą formatu a już najdziwniejszy jest taki:
"Zgadzam się, że mistrzem powinna zostawać drużyna najlepsza na przestrzeni całego roku, a nie ostatnich sześciu tygodni." To ciekawe, bo liga tak działa z definicji.
I teraz proszę przeczytać uważnie:
"Po 30 kolejkach poprzedniego sezonu Piast tracił do Lechii i Legii siedem punktów, ale mógł to odrobić. Wisła Kraków była o sześć oczek za Cracovią, ale z dziewiątego miejsca nie miała szans awansować na czwarte".
No fakt, Wisła nie mogła "awansować na czwarte" ponieważ przez zdecydowaną większość sezonu, czyli 30 kolejek grała tak, że nie załapała się do górnej ósemki. Jeżeli ta (przykładowa) Wisła "nie miała szans" to właśnie dlatego, że na przestrzeni (prawie) całego roku dokładnie na to zasłużyła. Jaka logika łączy te trzy zdania to już tylko Prezes Boniek wie, bo on jest autorem takiego uzasadnienia.
~Kos
  • 1 / 2
W każdym cywilizowanym kraju liga jest uzależniona przede wszystkim od liczby ludności i ośrodków miejskich w danym kraju. W 40 mln kraju z 17 wojewodztwami absolutnie pora na ligę 18 zespołowa. Co z tego ze w połowie będą mecze o nic - ale każdy walczy o miejsce bo za każda lokatę wyżej jest kasa
Ponadto co często jest poruszane - w takich meczach „ o nic” trenerzy częściej będą dawać szanse młodym bez prezesji wyniku.
Liga - tylko 18 zespołowa.
Generał dywizji
  • 4 / 0
To jaką ligę powinni mieć w Chinach? Policzmy zgodnie z twoją logiką. 40 mln ludzi podzielić na 18 klubów, to wypada 1 klub na 2,2 mln mieszkańców. A więc analogicznie, 1300 mln mieszkańców podzielić na 2,2 mln (bo na tylu mieszkańców przypada jeden klub w Polsce) to wychodzi że w Chinach liczba klubów w eklasie powinna być 590 szt.
Takie bzdury wychodzą jak się stosuje głupie myślenie.
~mietek
  • 1 / 0
@Boras44: Nie mówiąc już o takim rozpasaniu, jakie mają w Holandii. Kilka razy mniejsza liczba ludności od Polski, a w lidze 18 drużyn.
No ile żeś tych ośrodków miejskich naliczył że ci 18 drużyn wyszło? Radom, Sosnowiec, Toruń, Kielce, Rzeszów... Takie to miasta wielkie ośrodki miejskie po ~ 200 tys. albo mniej, gdzie duzego biznesu nie ma więc i sponsorów nie będzie... Boniek wam nakład głupot do głowy, bo chce głosy delegatów z PZPN dla Koźmińskiego pozyskac.
~Serio?
  • 0 / 0
Jakie 17 województw? Z tego co wiem PIS jeszcze nie stworzył województwa Warszawskiego....
Poza tym skąd wziąłeś 40 mln mieszkańców? Liczysz wszystkie ośrodki polonijne na świecie?
Bardzo długo czekałem na taka formułę ekstraklasy. Jeszcze wspólna sprzedaż praw przez Ekstraklasę i 1 ligę.
Wkraczamy w normalność - 18- sto zespołowa liga jest już przesądzona i nikt tego nie zatrzyma ani nie przeszkodzi.
~lvkmar
  • 1 / 0
18 zespołów = 450 zawodników
10 zespołów = 250 zawodników

Przestańmy patrzeć na to, ile powinno być w tej lidze drużyn, a zacznijmy na to, ile powinno być w niej zawodników. Im mniej, tym będą lepsi, tym mniej zagranicznego szrotu.
Generał
  • 0 / 0
Czemu tak skromnie? Dlaczego nie 20 jak w Anglii? A może idź na rekord i zróbmy ligę na 24 zespoły? Petycja do Prezesa wszystkich Prezesów i niech palcem pokaże te 24! Kasa, obciąży się przedsiębiorstwa państwowe i wszyscy będą hepi! Można przecież iść dalej, niech prezes ustali mecze co dwa dni wtedy ………………………. Człowieku ile ty masz lat?
~90minut.pl
  • 0 / 0
18 klubów w Ekstraklasie :-]
Pułkownik
  • 3 / 0
Który kraj w piłkarskiej Europie przeprowadził w ciągu ostatnich 20 lat tyle zmian rozgrywek, patrząc zarówno na ich format, jak też na tworzenie dodatkowych obudów, jak np. Puchar Lipy, czy Ekstraklasy?
Rozwinął bym to dalej
Który kraj w piłkarskiej Europie przeprowadził w ciągu ostatnich 20 lat tyle zmian rozgrywek, KTÓRE NIC NIE DAŁY?
Pułkownik
  • 4 / 2
Nie wystarczy po prostu w formacie 16-zespołowym zlikwidować grup mistrzowskich, przy ewentualnym przedyskutowaniu terminarza, a zająć się poważnymi tematami: szkolenie piłkarzy i trenerów, infrastruktura, współpraca PZPN-kluby-samorząd, podział środków.
Nie, trzeba zorganizować plenum, kolejną wielką debatę pod tytułem: "Jak zapakować truchło."
Nie, bo wówczas Legia traci 7 spotkań w tym 4 u siebie. To jest konkretna kasa.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Trzydzieste Plenum Spółdzielni „Zenum”.
Wg sport.pl tylko Legia, Lech i Lechia są przeciwko powiększaniu ligi. Waha się Wisła Płock i Cracovia. Cała reszta jest za powiększeniem. Z perspektywy Legii ważna jest przede wszystkim kasa za Mistrzostwo Polski. Zwiększenie ligi może ją zmniejszyć, więcej klubów do podziału. Niekorzystne może też być granie o nic klubów ze środka tabeli, które w meczu z jakimś Piastem, Lechem czy Jagiellonią odpuszczą, a z Legią powalczą na noże. Plusem może być że więcej klubów zacznie stawiać na młodzież, mając bezpieczne utrzymanie, ale w sumie to można zrealizować tym co zaproponował Mioduski, czyli 1 spadek albo 1 spadek + 1 baraż. Niestety konsekwencje takie czy inne są przez Bońka ignorowane, gada sam do siebie o mitycznej normalności, tylko nie określił co to takiego i co nam ona da. Ja się skłaniam do tezy że to wrzutka polityczna przed wyborami prezesa PZPN, za jakiś czas Koźmiński ogłosi że kandyduje i chce kontynuować reformy Bońka, a Boniek że takiego człowieka nam trzeba i kandydaturę popiera. 2 dodatkowe kluby to większe poparcie w okręgach gdzie potencjalni ekstraklasowicze się znajdują. Przepaść finansowa między I liga a ESA jest bardzo duża, więc każdy chce troszkę tortu uszczknąć dla siebie i dwa dodatkowe miejsca populistycznie zyskają entuzjazm. Akurat na koniec kadencji Bońka. A że to ze wzrostem jakości ESA nie ma nic wspólnego to już nikogo nie obchodzi. Boniek powiedział że to "normalność" i nikt nie śmie go dopytać co to znaczy ta "normalność" i jakie korzyści daje.
Dla Legii to jest komercyjny strzał w kolano, o dwa spotkania domowe mniej o najlepszej oglądalności no i dalsze obniżanie poziomu ligi. Dla nas najlepsza by była mała liga po 4 mecze w otwartej tv.
Pułkownik
  • 0 / 0
Kierownik

Ja na to patrzę nieco inaczej. W naszym futbolu niestety roi się od patologii, która hamuje rozwój sportowy, organizacyjny i w końcu finansowy polskiej piłki klubowej. Tak zwane uznane firmy(Ruch, Wisła, Lechia, wcześniej Widzew, ŁKS) toną w długach przez własną niegospodarność lub błędy. Samorządy dokładają grube pieniądze do klubów, wydawane nie na rozwój infrastruktury szkoleniowej i pracę z młodzieżą, ale na kontrakty piłkarzy(często wątpliwej jakości) będących fanaberią dyrektorów sportowych i prezesów. Szefem akademii trenerskiej jest człowiek, który niczego w szkoleniu młodzieży oraz seniorów nie osiągnął, a z jego uczelni odpala się zdolnych trenerów, którzy później jak na złość trafiają do renomowanych klubów. Brakuje wykwalifikowanych trenerów trampkarzy i juniorów, a ci którzy już pracują, nierzadko ledwo wiążą koniec z końcem. Nie widać żadnej wizji regionalnych centrów szkolenia, spójnego systemu, dialogu z klubami w tym temacie.
Przez to brakuje rodzimych piłkarzy o odpowiedniej jakości. Etc.

Wydaje mi się, że jest zbyt wiele problemów w polskiej piłce, które pozwalają twierdzić, że brak 4-7 ligowych meczów w sezonie to jeszcze nie najgorsza sprawa. Zresztą samo egzekwowanie wytycznych Komisji Licencyjnej już przy tej liczbie drużyn jest dyskusyjne, a co dopiero przy powiększeniu. Moim zdaniem bez głębokich rozwiązań systemowych i konsekwencji w egzekwowaniu wymogów, jest wielkie ryzyko sytuacji, w której patologia się pogłębi, wraz z poszerzeniem ligi. Przybędzie zespołów, które albo nie mają bazy, albo nie panują nad finansami, albo mają jeszcze inne problemy. A taka sytuacja sponsorów może przynieść nie działać zachęcająco dla potencjalnych inwestorów.

Dlatego uważam, że zamiast sztucznie podkręcać emocje tworząc grupy mistrzowskie i spadkowe oraz zastanawiać się czy zespołów ma być 12, czy 20, lepiej przygotować i egzekwować rozwiązania, które spowodują, że kluby które już są, będą działały efektywniej i zwiększą atrakcyjność ligi.
Podporucznik
  • 1 / 3
z tych propozycji mioduskiego i spolki jest jeden, ktory mi sie podoba. chca, zeby prawa do transmisji telewizyjnych sprzedawac w pakiecie z I ligą. Mam nadzieje, ze sprawi to, ze klubu z I ligi beda mialy wiekszy tort do podzialu, chociaz watpie, zeby wplywowi chetnie dzielili sie tym co dostana. Na pewno powini zasypywac przepasc miedzy ekstraklasa, a drugim poziomem rozgrywek. cala reszta to jest gra jedynie pod siebie i pod nieograniczone wplywy czolowych 3 czy 4 klubow.
Chorąży
  • 6 / 2
Akurat większa kasa dla czołowych 3 klubów to świetny pomysł. Lepiej mieć 3 które będą w stanie powalczyć o fazze grupowa le chociaż, niż 10 które nie są w stanie nic zrobić.
Podporucznik
  • 2 / 4
tak, bo lepiej miec model ligi szkockiej niz angielskiej. masz jednak prawo do wlasnego zdania.
Oczywiście że lepiej, przy modelu 3 silnych drużyn bylibyśmy nie na 32 miejscu a dwa razy wyżej w rankingu. Praktyczne wszystkie ligi z naszego pułapu, które notują lepsze wyniki w pucharach mają model szkocki
Teraz mamy ten "model ligi angielskiej" i jesteśmy na 32 miejscu. Kraje gdzie mają "model ligi szkockiej" są przed nami.
Podporucznik
  • 0 / 1
Zrozumiałeś najlepiej jak umiałeś. Model angielski to rozwój całej piłki krajowej, a nie 3 klubów. Połowa klubów z championship mogłaby walczyć tutaj o mistrzostwo. Zrównoważony rozwoj, a nie hegemonia jednego czy dwóch klubów. Jeśli zmian strukturalnych i organizacyjnych nie będzie to możesz łudzić się, że dodatkowe 2 miliony dla mistrza sprawia, że zacznie rywalizować w grupie europejskich pucharów. To sen wariata.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Nasza liga jest już tak zapuszczona że żadne zmiany nie pomogą.
Pomoc mogą pieniądze
Czekam jak Darek wyjdzie cały na biało przed szereg i powie: "panowie, zrozumcie,że nam się należy przede wszystkim,bo z Ł3 najbliżej do Europy. Dzięki temu Europa jeszcze bardziej zainteresuje się naszą ligą, waszymi klubami. Dajcie nam to zobaczycie,że mam rację."
Po prostu tego nie rozumiesz,naczytales się skongliktowanego z Legia Stanoeskiego.
Największy problem jest w tym, ze Dariusz M ma rację ale temat jest tak łatwy do populistycznego wyśmiania, ze jego wrogowie to robią bez żenady.
W ostatnim wywiadzie nawet Boniek powiedział że liga musi mieć 3-4 finansowe lokomotywy, które będą ciągnąć ligę. Niestety dziennikarz go nie dopytał, jak to osiągnąć i dlaczego nic z tym przez 8 lat nie zrobił. Czyli nawet Boniek przyznał pośrednio Mioduskiemu racje, nie może tego powiedzieć wprost - trzeba dać pierwszym 4 miejscom więcej kasy bo nas reprezentują w el. LM/LE/LE2 - bo to politycznie niepoprawne...
kierownik o czym ty do mnie rozmawiasz... Weszlo to ostatnie źródło info po jakie sięgam. To raz.
Dwa - mi nawet nie chodzi o pomysły a sposób ich przedstawienia. To,że musza być top ekipy w lidze,które powalczą to oczywiste. Tylko problem w tym,że Darek mówi o tym nie względu na świadomość własnej czyt. klubu siły a ze względu na to,że się należy i w tym problem. To nie słabość ligi zjechała pod względem budżetu z 200mln do poniżej 100 a ułomność Darka w zarządzaniu i tym sposobem przej... pkt z rankingu UEFA.
Pułkownik
  • 1 / 0
"Na każdym zebraniu jest tak, że ktoś musi zacząć pierwszy"
Kapral
  • 4 / 0
Sobie mogą dyskutować rudy zrobi co chce ;)
Pułkownik
  • 1 / 0
"Z punktu, przy założeniu, że ewentualna krytyka może być, trzeba zrobić tak, żeby tej krytyki nie było."
Pewnych spraw nie można przeginać