Koszykówka: Wciąż bez wygranej. Śląsk lepszy od Legii

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

19-12-2019 / 22:30

(akt. 20-12-2019 / 09:19)

Koszykarze Legii znów źle weszli w mecz, goście z Wrocławia szybko wyszli na prowadzenie. Legioniści zaczęli gonić wynik w drugiej kwarcie, doprowadzili nawet do remisu, ale Śląsk ponownie odskoczył na bezpieczną odległość punktową. Kolejna szarża "Zielonych Kanonierów" miała miejsce pod koniec trzeciej części gry, dobre zawody grał debiutujący Kahlil Dukes, ale goście wciąż prowadzili dziewięcioma punktami. Ostatecznie skończyło się porażką 71:98.

Mecz Legii ze Śląskiem to spotkanie dwóch uznanych firm, ale i dwóch rozczarowań bieżącego sezonu. Legia wygrała tylko dwa spotkania i wyprzedza jedynie Polpharmę, a Śląsk miał wrócić do gry o najwyższe cele, a na własnym parkiecie jak do tej pory wygrał tylko jeden mecz, resztę zwycięstw odniósł na wyjazdach... W spotkaniu bezpośrednim lepsza była ekipa z Wrocławia. Legioniści tradycyjnie źle weszli w mecz. Trener Tane Spasev krzyczał pobudka, budzimy się, ale na niewiele się to zdało - rywale wypracowali sobie 11 punktów przewagi. W drugiej kwarcie "Zieloni Kanonierzy" gonili wynik, doprowadzili nawet do remisu, mieli szansę dwukrotnie wyjść na prowadzenie, ale żadnej z akcji nie wykorzystali. Skończyło się na 8 punktach straty i nadziejami, że po przerwie będzie lepiej. W trzeciej części gry mecz był wyrównany, niestety w czwartej kwarcie nastąpił brutalny dla legionistów odjazd Śląska - wynik tej częsci gry to powiększenie przewagi o 18 puntów. Legia zasłużenie przegrała ze Śląskiem.

Udany debiut zaliczył Kahlil Dukes. Pokazał, że dysponuje niezłym rzutem, zaliczył 7 asyst i 5 zbiórek. Było też 5 strat ale to można usprawiedliwić małą liczbą treningów i brakiem zgrania z kolegami. Niestety był to jedyny pozytyw czwartkowego meczu.

Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 71:98 (17:28, 24:21, 23:24, 7:25)

Legia: Michalak 20 (4), Dukes 18 (3), Milovanović 8, Matczak 4, Belemene, Pinder 14 (1), Sączewski 3 (1), NIzioł 3 (1), Koźkow 1, Linowski, Nowerski, Sadowski

Śląsk: Humphrey 12 (1), Wojciechowski 12, Joseph 11 (1), Gabiński 9 (1), Łączyński 7 (1), Dziewa 22, Gibson 11 (3), Musiał 5, Dorn 3 (1), Kulon 3 (1), Chrabascz 3, Żelezniak

Komentarze (14)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 0 / 0
Oby się utrzymali.
Dobrze, że spada tylko jeden zespół. Oby nie my
Teraz to już tylko gra o utrzymanie. Chyba, że będę solidne wzmocnienia.
Ciekawe za co te wzmocnienia?
Skoro to był najdroższy skład w Legii. Można przeznaczyć zwolnione kontrakty na wzmocnienia.
już tylko chyba zmiana trenera nas ratuje
Chyba z tym składem to nikt nic nie zwojuje, myśle że play off już odjechaly pozostaje dograc sezon i zapewnić spokojne utrzymanie więc nie ma co zmieniać trenera
Podporucznik
  • 0 / 0
Ciekawe czy jak spadniemy to nadal będziemy grali w pucharach, czy ta umowa podpisana w tym roku nadal obowiązuje w niższej klasie rozgrywkowej?
To wprost nieprawdopodobne - większe pieniądze i zjazd.
To już jest tradycja w tym sezonie
Z Michaliny niezła du*** jest ;)
Kapral
  • 0 / 0
Dukes mówiłem że będę cię obserwował i miałeś rzucić 20 pkt a trafiłeś tylko 18 musisz się poprawić albo się nie nadajesz
W tym sezonie jesteśmy głównym kandydatem do spadku.Obecnie wygląda to naprawdę źle. Ta drużyna w niczym nie przypomina tej z końcówki zeszłego sezonu.
Może aż tak mocno to nie ale sezon już można powiedzieć że będzie gorszy od poprzedniego