+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Legia bardziej polska. Radosław Kucharski dyrektorem sportowym Legii

Adam Dawidziuk

Źródło: Legia.Net

05-09-2018 / 19:16

(akt. 02-12-2018 / 11:22)

Zapowiadaliśmy zmiany w Legii i stają się właśnie faktem. Zakończyły się rozmowy w sprawie rozwiązania umowy dyr. technicznego Ivana Kepciji. Zastąpi go Radosław Kucharski, dotychczasowy szef skautingu Legii. Z pracą pożegna się także Viktor Bezhani. Ze sztabu odejdzie Kresimir Sos, odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne u trenerów Romeo Jozaka i Deana Klafuricia.

fot. Piotr Kucza / FotoPyK

Kucharski był związany z Legią wiele lat. Z krótką przerwą, kiedy został skautem Manchesteru United, ale po kilku miesiącach wrócił na Łazienkowską. Kierował skautingiem Legii, brał udział także przy niektórych transferach do klubu lub z klubu. Dziś dostaje ogromną odpowiedzialność.

Legia staje się bardziej polska po nieudanym eksperymencie ze sprowadzeniem ludzi z Chorwacji. Przed całym zespołem ogrom pracy, trzeba posprzątać po nieudanych decyzjach poprzedników. Kucharskiego na czele działu skautingu zastąpi Tomasz Kiełbowicz. Z kolei Jacek Zieliński pozostanie szefem akademii, ale będzie współuczestniczył także w procesie transferowym.

 

(AKTUALIZACJA) OTO PEŁNA TREŚĆ OFICJALNEGO KOMUNIKATU LEGII WARSZAWA

 

Zgodnie z wcześniejszą deklaracją Prezesa Legii Warszawa, Dariusz Mioduski wyciąga wnioski po odpadnięciu Mistrza Polski z europejskich pucharów i słabej grze na początku sezonu. Po analizie przyczyn porażek zdecydował się przebudować personalnie i organizacyjnie zaplecze sportowe Legii Warszawa. Ivan Kepcija i Viktor Bezhani odchodzą z pionu sportowego, a swoją funkcje w sztabie przestaje pełnić także Kresimir Sos (obecnie drugi trener przygotowania fizycznego). Jednocześnie Radosław Kucharski, dotychczasowy szef skautingu, został powołany na funkcję dyrektora sportowego, który będzie odpowiedzialny za cały pion sportowy pracujący na rzecz pierwszej drużyny. Wicedyrektorem sportowym, a zarazem szefem skautingu został Tomasz Kiełbowicz, wieloletni piłkarz Legii. Ważną rolę w pionie sportowym pełnić będzie także Jacek Zieliński, dyrektor Akademii Legii, nadzorujący obszar szkolenia oraz II drużyny.

- Zanim wyciągnęliśmy wnioski personalne chcieliśmy dobrze zrozumieć, jakie błędy zostały popełnione. Szczegółowo przeanalizowaliśmy sytuację i wiemy, że kluczowym błędem była budowa sztabu w oparciu o niedoświadczone osoby. Zabrakło też nadzoru, skutecznej weryfikacji pracy sztabu przez osoby za to odpowiedzialne w pionie sportowym i przepływu informacji ze ścisłego zaplecza drużyny do władz klubu. W obszarze ściśle sportowym wiemy, że drużyna nie została dobrze przygotowana fizycznie i dzisiaj wciąż ponosimy tego koszty. Podjęto też niepotrzebne ryzyko zmiany systemu gry bez odpowiedniego przygotowania – mówi prezes Legii Warszawa, Dariusz Mioduski.

 

Pierwszym krokiem w naprawianiu błędów na polu sportowym było zatrudnienie portugalskiego szkoleniowca o wieloletnim doświadczeniu piłkarskim oraz trenerskim, Ricardo Sa Pinto. Decyzje dotyczące Ivana Kepciji, Viktora Bezhaniego oraz Kresimira Sosa to kolejne zmiany wynikające z krytycznej oceny pracy pionu sportowego i sztabu.

 

Jedną z najważniejszych decyzji władz klubu jest powołanie na dyrektora sportowego Legii Warszawa Radosława Kucharskiego, dotychczasowego szefa skautingu Legii Warszawa. Będzie on nadzorować cały pion sportowy pracujący na rzecz pierwszej drużyny, podlegając bezpośrednio prezesowi Dariuszowi Mioduskiemu. Odpowiedzialność za koordynację działań skautingowych przejmie wieloletni piłkarz Legii i członek zespołu skautingowego, Tomasz Kiełbowicz, który będzie jednocześnie zastępcą Radosława Kucharskiego. Ważną rolę doradczą w pionie sportowym odgrywać będzie także Jacek Zieliński, pełniący funkcję dyrektora Akademii Legii i nadzorujący obszar szkolenia oraz II drużyny.

 

- Szczegółowo przeanalizowaliśmy role i kompetencje poszczególnych osób wokół pierwszego zespołu i pionu sportowego Legii. Struktura, którą właśnie zmieniamy była zbyt płaska, a dodatkowo, jak się okazało, nieskuteczna jeśli chodzi o weryfikację pracy sztabu. Za dużo osób, a co za tym idzie za dużo opinii, a za mało decyzyjności i odpowiedzialności. Dziś wyciągamy z tego wnioski i dokonujemy koniecznych zmian – mówi Dariusz Mioduski. 

 

Radosław Kucharski z Legią związany jest od ponad 10 lat. Trafił na Łazienkowską jako trener juniorów w 2008 roku. Przeszedł wszystkie szczeble kariery skautingowej - rozpoczynał jako poszukiwacz utalentowanych juniorów, potem do jego obowiązków doszło również wyszukiwanie zawodników do pierwszej drużyny. W 2015 roku został szefem działu skautingu. W dużej mierze to dzięki pracy jego zespołu do Legii Warszawa trafili tacy piłkarze jak Ondrej Duda, Krystian Bielik, Aleksandar Prijović, Nemanja Nikolić, Radosław Majecki czy Sebastian Szymański. Od czerwca 2017 roku znów był szefem skautingu mistrza Polski. Do Legii wrócił z Manchesteru United, dla którego pracował jako szef skautingu w naszym regionie Europy.

 

- Bardzo liczymy na doświadczenie Radka i świadomie chcemy wzmocnić jego rolę oraz odpowiedzialność, dając mu więcej decyzyjności i autonomii. Jestem przekonany, że wraz z Tomkiem Kiełbowiczem i Jackiem Zielińskim stworzą świetny zespół oparty na merytorycznym przygotowaniu, doświadczeniu i znajomości oraz zrozumieniu Legii, bo wszyscy trzej są z Klubem związani od wielu lat – mówi Prezes Dariusz Mioduski.

 

Prezes Legii zapowiada też ograniczenie zbędnych wydatków, przegląd i stworzenie nowej, odchudzonej struktury zespołu administracyjno-biurowego oraz inne zmiany, których celem jest przebudowa i wzmocnienie fundamentów funkcjonowania klubu. 

 

- Po półtora roku nadszedł czas na reset i uporządkowanie fundamentów klubu. Nie zrobiliśmy tego w momencie, w którym przejmowałem pełną odpowiedzialność za zarządzanie Legią i dziś również za to płacimy cenę. Najbliższe miesiące poświęcimy więc na to, żeby punkt po puncie przejrzeć, ocenić, na nowo poukładać i zoptymalizować wszystkie obszary funkcjonowania klubu – powiedział Dariusz Mioduski.

 

Prezes Legii zapowiedział również ograniczenie niektórych wydatków w pozostałych obszarach działalności klubu. 

 

- Jestem przekonany, że możemy mieć lepsze wyniki sportowe przy niższych kosztach bieżącego funkcjonowania klubu. Naszym celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której budżet Legii nie będzie zależny od gry w pucharach europejskich. Oczywiście jeśli chodzi o nasze cele i ambicje sportowe nic się nie zmienia. Zrobimy wszystko, żeby sięgnąć po kolejne Mistrzostwo Polski, ale poprawienie jakości zarządzania i stabilności finansowej klubu będzie dla nas w tym sezonie równie ważne – mówi Dariusz Mioduski.

Komentarze (155)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
ja bym zostawił Kresimira Sos ,zajebiście przygotował fizyczni zawodników.
Pułkownik
  • 1 / 0
ojtam, ojtam - pewnie wcześniej trenował dziewczyny, a która z dziewczyn chce mieć rozbudowane od treningu uda i łydki...;)
Starszy sierżant
  • 0 / 2
Kto łyka ten korpobełkot ? Jaki trzeba mieć siano w głowie żeby nie być odpornym na takie ordynarne lanie wody ?
"Przegląd, plan naprawczy, reset, optymalizacja obszarów ..."
Same frazesy i slogany korpozboków, nikt myślący na trzeźwo tego nie strawi.

Podziękujmy Panu Darkowi, że łaskawie po dwóch latach weźmie się za fundamenty...
Cieszę się też bardzo, że w końcu doszedł do wniosku, że jak zatrudnia się fachowców to jest znacznie większa szansa na obniżenie kosztów działalności i jednoczesne poprawienie wyników. Szkoda tylko, że nie sprawdził fundamentów rok temu po tym jak odpadliśmy z Szeryfem.

Podziękujmy za podkreślenie, upewnienie nas, że decyzje o wyborze i zadaniach dla drugiej najważniejszej osoby w klubie są świadome. Skoro już Pan Darek poruszył kwestie świadomości decyzji to dobrze gdyby Pan Darek zdradził też listę decyzji, które podjął nieświadomie, będziemy mieli mniej rozczarowań. Pan Darek liczy na doświadczenie Radka obawiam się jednak, że tak jak zapomniał o fundamentach tak zapomniał sprowadzić czy Pan Radek ma doświadczenie na stanowisku dyrektora sportowego.

Jednakże życzę Panu Radkowi i jego zespołowi samych spektakularnych sukcesów.
~rere
  • 0 / 0
2 mistrzowstwa zdobyl? chciales puchar swiata? daj mu pracowac. poki co wtapia swoje pieniadze nie twoje. nic wielkiego nie zchrzanil. pilkarze na paipierze sa ok. trener teraz tez. wierz mi, ze jakby mogl to by pewnie wczescniej zatrudnil normalnego trenera.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 2
Prezes Mioduski niestety miota się od ściany do ściany. Teraz czas na Legię polsko-portugalską. Podobno Sa Pinto dostał misję wyczyszczenia drużyny ze "złogów" po Leśnodorskim. Radović, Hamalainen, Hlousek, Astiz, Malarz, Kucharczyk maja być odstrzeleni. Po czterech pierwszych nie będę specjalnie płakał, ale Malarz w ostatnich latach był najlepszym bramkarzem ligi, a Legii bez Kuchego jakoś nie mogę sobie wyobrazić. Toż to nasz "talizman". Generalnie wietrzenie szatni się przyda, ale wartościowi następcy są potrzebni jak tlen. Żebyśmy np. nie zostali w obronie z Wieteską i Hołownią, bo będzie bieda z załapaniem się do pierwszej ósemki ligi.
Co Ty człowieku wypisujesz? Podobno... zasłyszane w klubowych korytarzach? Hehehe
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kucharczyk właśnie podpisuje kolejny kontrakt z Legią
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
tak więc projekt chorwacki przeszedł właśnie do historii tej mało chlubnej oczywiście. Strata czasu, kasy, powagi klubu. Ciekawe kto następny nabierze się na możliwość wykreowania nowego Luki z juniorskich szeregów.
Nie wiem jak potoczy się przygoda z Sa ale można powiedzieć jedno to jest Trener i rozumie co jest podstawą tej dyscypliny sportu
Generał dywizji
  • 1 / 0
Tymczasem kadra u-20 Jacka Magiery, który ostatnio ma gada nie na te tematy co powinien zaliczyła gładkie 0-3 z Italią i to ponoć był najniższy wymiar kary.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Najlepsze że te U-20 to takie spady z u21.
Spady to nie, po prostu większość tych chłopaków na grę w U-21 jest obecnie za słaba i jeszcze długo będzie. Dawno nie było takiej posuchy, patrzę na te młodsze kadry i nie widzę aktualnie piłkarza, który w niedługim czasie mógłby stać się istotną postacią pierwszej reprezentacji. Ktoś musiałby eksplodować, zaliczyć jakiś nad wyraz intensywny rozwój piłkarski w najbliższych latach, ale spośród tego materiału który jest, kandydatów wielu nie widzę. Na dodatek straciliśmy raczej Dennisa Jastrzembskiego na rzecz Niemców. Chłopak ma ogromny potencjał, rocznik 2000 i już dostaje szanse w Hercie. Będzie kolejnym Podolskim albo Klose, jak nie lepiej.

Trzymam kciuki za Magierę, byłoby fajnie gdyby trener związany z Legią zrobił jakiś dobry wynik z tą kadrą, następnie objął U-21, ale będzie ciężko. W tej Elite League jesteśmy outsiderem, na MŚ U-20 wiele lepiej nie będzie, nawet jak wzmocni się kadrę najlepszymi młodzieżowcami.
~L.O.
  • 1 / 0
Kogoś ten wynik dziwi ? Polska myśl szkoleniowa i tyle w temacie.
Za rok będzie kolejna kompromitacja polskiej kopanej.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
Magiera to klasyczny przykład tzw polskiej myśli szkoleniowej, czyli ? no właśnie czego ? po przeczytaniu raportu Nawałki zastanawiam się jak PZPN mógł opublikować taki gniot ? Boniek powinien wyp... go z tym raportem i kazać wrócić z konkretną analizą sytuacji na MS.
Podporucznik
  • 0 / 1
Największym problemem w Legii to brak stałego sztabu od przygotowania fizycznego, kompletnie niezależnego od zmieniających się sztabow trenerskich. Poprostu-stała ekipa która trzyma w ryzach wydolność, motorykę, gibkość itd. Wszystkich graczy Legii.
Braki i źle przeprowadzone przygotowania kondycyjno-motoryczne, odbijają się czkawką i robią spustoszenie w klubie.
Wystarczy aby kilku ludzi..., a tyle problemów można uniknąć. Nawet łatwiej dla przychodzącego bossa byłoby przygotować pułapy tlenowe i motorykę dla drużyny, specjalnie pod proponowany styl...
... A my się jaramy skałtingiem...
Ja myślę,że największym problemem Legii jest jej właściciel który stacza ten klub w przepaść.
Człowiek którego korpo-bełkotu i fatalnych w skutkach decyzji juz powoli wszyscy mają dość.
~
  • 0 / 3
Cieszę się, że właściciel doszedł do takich wniosków, że ludzie bez doświadczenia nie powinni zajmować odpowiedzialnych stanowisk w klubie. Byłoby jeszcze lepiej, żeby spojrzał też na siebie i zastanowił się czy sam ma odpowiednie doświadczenie.

Oczywiście po przeczytaniu oby tych absurdalnych oświadczeń - tego z dzisiaj i tego po odpadnięciu z pucharów - nie ma się co łudzić. Prezes Legii jest przekonany o swojej nieomylności jeżeli Legii idzie źle, to winni są "źli doradcy".

Półtora roku temu Legii brakowało wiele do ideału, ale obecnej Legii do tamtej brakuje jeszcze więcej. Być może nie wszędzie, ale przeważnie Legia miała odpowiednich ludzi na odpowiedzialnych stanowiskach. Działo się tak dlatego, że odpowiednią rękę do ludzi miał jej ówczesny Prezes.

Bardzo dużo sobie obiecywałem po nowym właścicielu i teraz z przykrością stwierdzam, że zmiana wyszła Legii na złe. Obecny Prezes ma się do poprzedniego tak jak Kepcija do Zewlakowa, albo tak jak Antolic do VOO.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 2
Ideały nie istnieją, trollu.
~pozdro
  • 0 / 2
Ciekawe czy nowy dyrektor będzie eksploatował ultra ciekawy rynek afrykański, który już nieco poznał - on i jego wątroba.
Od jakiegoś czasu życie Kibiców Legii nie należy do najłatwiejszych ale opamietajmy sie. Krytykujemy wszystko, wszystkich i wszędzie. Dajmy tym ludziom popracować. Na ocene przyjdzie czas.
Generał dywizji
  • 0 / 5
Daliśmy już popracować Klafowi teraz byśmy chcieli aby nadzieja na lepszą pracę była poparta jakimś konkretem.
To podaj jakiś konkret, daj wskazówkę Mioduskiemu kogo Ty bys widział na tych stanowiskach.
Pietrek, rzecz w tym, że to prezes powinien wiedzieć kogo zatrudnić bo to on najlepiej powinien znać rynek, a tu sprowadza się ludzi albo z przypadku, albo którzy są pod ręką i to nawet widzi większość kibiców.

Piłkarze w większości sprowadzeni z przypadku, sztaby amatorskie, teraz dyrektor sportowy, który był pod ręką. Można też go nazwać amatorem na tym stanowisku.

Ja rozumiem że takie rzeczy mogą sie zdarzać w Szczakowiance albo Motorze Lublin, ale nie w Legii, klubie który co rok ma aspiracje, pograć coś w europie.

To cały czas nie napawa nikogo optymizmem...
FruktisBobini

Tak, to prawda. Mozna doszukiwac sie negatywow ale jakis pozytyw tez sie znajdzie. Zewlakow to tez byl żółtodziub a ktos moze powiedziec ze podpisal np Vadisa czy Moulina i za jego kadencji Legia weszla do LM. Chodzi mi o to ze na tym forum jest wylewanych tyle wymiocin ze strasznie czyta sie komentarze. A ci Panowie jeszcze dobrze nie zaczeli swojej pracy a juz wróżki wiedzą ze bedzie katastrofa.
Pietrek, rozumiem o co chodzi, tak jest, ale kibice są już po tym wszystkim nastawieni sceptycznie, w tym ja.

Jakby byli tu zatrudniani fachowcy i by nie poszło to by było mniej narzekań, a tu ciągle jest zgadywanie. Nie powiem, że Kucharskiemu i reszcie nie wyjdzie. Oby się wreszcie udało, ale gdy zatrudnia się ciągle nawicjuszy na kluczowych stanowiskach to szanse są zazwyczaj bardzo małe.
dajemy im popracować już dłuższy czas i co mamy w zamian???
- brak pucharów drugi rok z rzędu,
- najwyższe porażki u siebie od 40 lat (z mega ogórami),
- wpier.dole od Luksemburga,
- wakacje zamiast obozów przygotowawczych,
- transfery kolejnych kopaczy (po znajomości) zamiast prawdziwych piłkarzy,
- brak trenera przez około rok,
- strata punktów w rankingu UEFA - dorobku pięciu lat ciężkiej pracy,
..mam dalej wymieniać???? myślisz, że jeszcze nie czas na oceny???? kiedy wg Ciebie przyjdzie na to czas??? jak zlecimy z hukiem do drugiej ligi, czy jeszcze niżej???
Legia obecnie zarządzana jest beż żadnego pomysłu i wizji, przykre to, ale prawdziwe...
Eldiablo

Wlasnie o to chodzi ze jedna zmiana nie zdala egzaminu, przypominam ze w klubie nie ma juz Jozaka, Klafuricia, Kepciji, Sosa i Bezhaviego czyli tych ktorzy oprocz Mioduskiego sa najbardziej winni tego stanu rzeczy. Sa wybrani nowi wiec dlaczego juz obrywaja po uszach za poprzedników? Nie ma dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia ale Kucharski nie ma na czole wypisane ze nie sprawdzi sie w tej roli.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Całkowicie zgadzam sie z poprzednikiem, nikt nie twierdzi, że Kucharski się nie sprawdzi może ma talent i czekał tylko na szansę. Miodulec jednak robi wszystko na wielkim ryzyku nie mając pojęcia jakie mogą byc konsekwencje a potem będzie list - drodzy kibicę przepraszam jestem fajny ale głupi.
Piotrek
chodzi o to, że Miodulski od początku działa po omacku, bez żadnego planu, ładu i składu...myślisz, że gość który nigdy nie miał nic wspólnego z zarządzaniem, poradzi sobie z kierowaniem takim klubem jak Legia??? zwłaszcza w takim dołku, podobno bez kasy, itp. itd.
Eldiablo

Myślę ze najgorsze juz za nami. Nawet najlepszy dyrektor sportowy przy braku trenera nie bedzie mial wynikow. A trenera nie mielismy przez 3 lata. Przyszedl Sa Pinto który mam nadzieje pouklada ten zespół. Zapewne na rynku europejskim jest jakis dobry i doswiadczony dyrektor ktory podjalby sie pracy w Legii ale według mnie dobrze ze Mioduski wybral Polaka. Jesli w pionie sportowym nikt nie bedzie kopal dołków powinno byc dobrze. Wspolpraca Kucharskiego z Zielinskim moze popchnie akademie do przodu. Byłoby dobrze gdyby jeszcze Kobierecki miał podglad na metody treningowe Sa Pinto.
najgorsze już za nami...czytam to w komentarzach po każdym naszym blamażu...odszedł Jozak, odszedł Klauf, dostaliśmy wpier od Słowakow, od Luxemburga itd...za każdym razem najgorsze już za nami, będzie lepiej...
najgorsze to będzie to, jak nasz nowy dyrektor się nie sprawdzi w swojej roli, to nie dość, że stracimy kolejny rok na testowaniu kogos w nowej roli, to jeszcze stracimy super scouta, bo Miodulski go do poprzedniej funkcji nie przywróci, tylko wywali na zbity pysk...
Skoro wszystko dla Ciebie jest ma NIE, to co Ty tu robisz? Dlaczego kibicujesz Legii i czy wogole kibicujesz? Czy uprawiasz poprostu hejt w sieci bo to teraz modne? A Legia to modny temat ostatnio więc czujesz ze jesteś we wlasciwym miejscu.
oceniam realnie, a nie włażę w dpuę prezesowi...to chyba jest ostatnio modniejsze na tej stronie...
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Oceniasz subiektywnie, a nie realnie.
myślisz, że moja ocena jest subiektywna??? to przeanalizuj co się działo ostatnio w Legii i....oceń sam.
chętnie przeczytam Twoją OBIEKTYWNĄ ocenę
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 4
Z klubu został zwolniony absolutnie największy szkodnik - Ivan Kepcija. Ufffff... Szkoda, że prezes tak późno zobaczył bagno w jakie wdepnął.

Wiecie, że chorwaci kompletnie w d**ie mieli akademię i II drużynę. Nie wprowadzono ANI jednej zmiany w akademii wzorem Dinama - nie przekazano ni grama wiedzy, niczego do akademii. Jozak, Kepcija czy Bezhani mieli tak wyj...ne na to co dzieje się poniżej pierwszej drużyny, że to szok. Nikt z nich nie pojawiał się na meczach drużyn akademii, a bardzo, bardzo rzadko widywani byli na meczach rezerw.
Źle działa Zarząd który nie kontroluje na bieżąco pracy akademii, gdzie znajduje się jeszcze jeden pozorant pokroju Kepciji - Radosław Mozyrko. Człowiek który staż w amerykańskim klubie nazywa pracą. Chwali się absurdalnymi osiągnięciami w postaci jakichś ogromnych $$$ za wychowanków, których to niby on wyszkolił w Nottingham Forest. To człowiek, który pracował z bardzo młodymi rocznikami i to dość krótko.
Dla pokazania jak to wygląda przedstawię przykład: wyobraźcie sobie, że jakiś Chorwat pracuje w akademii Stali Mielec czy Chrobrego Głogów dwa lata z dzieciakami 10-12 lat i nagle zostaje managerem akademii Dinama Zagrzeb czy Hajduka Split.
Niestety Radosław Mozyrko ma jedną cechę nadrzędną - świetną autopromocję. Potrafi tak szybko i skutecznie "rozsiewać" swoje wizje i "geniusz", że skarbem polskiej piłki nazwał go Stefan Majewski po zaledwie jednej rozmowie. Ale są ludzie, którzy wyczuwają na kilometr pierd...nie i nie dają się jemu omamiać. Niestety taki NIE JEST nasz prezes.

Tragedią klubu i nas jest to, że nasz prezes i właściciel ma jedną sporą wadę - potrafią omamić go ładne prezentacje i wyszczekani ludzie. Nie kompetentni, pracowici czy doświadczeni - tylko tacy, którzy dobrze znają angielski, byli gdziekolwiek za granicą, mają gadane i "śliczne" prezentacje (obrazki, kolorowe slajdy, tabelki, wykresiki).

Teraz przyszłość Legii to jak największe cięcia w budżecie. Dziura jest bardzo duża i blady strach padł (już jakiś czas temu) na pracowników administracyjnych i całą akademię.
Zresztą akademia mimo bajecznych zapowiedzi jest BARDZO głęboko w dupie - nie wymieniono nawet NAJGORSZEJ w kraju sztucznej murawy na której ćwiczą nadal wszystkie roczniki, a o której nawet trenerzy akademii czy rezerw mówią, że tam trenować się po prostu nie da. Na tej murawie (i przez nią) dochodziło do wielu tragedii w postaci ciężkich urazów (m.in. zerwań więzadeł) kilkunastu(!) bardzo utalentowanych juniorów.

Teraz czekają nas rządy Radka Kucharskiego, który jako scout jest kozakiem. Praktycznie co weekend inne miejsce Europy (kilka spotkań oglądanych na żywo - często po 3-4 sobota i tyle samo niedziela) i obserwacje kilkudziesięciu zawodników jednocześnie. Niestety jego praca nigdy nie była należycie wykorzystywana przez... brak pieniędzy. W obecnych czasach znalezienie takich perełek jak Duda nie graniczy z cudem, ale trzeba działać szybko i skutecznie, a przy braku jakiejkolwiek $ działania ograniczają się tylko do suchych obserwacji.

Wielu z was odbierze mnie za pesymistę, ale teraz ta decyzja z Radkiem Kucharskim pokazuje, że będziemy stawać na nogi kilka przyszłych sezonów. Że staniemy się klubem średnim w kraju, który będzie się podnosił powoli z kolan. W tym sezonie będziemy się bić o podium, ale które miejsce zajmiemy (oby pierwsze!) nie wie dziś w klubie nikt...

O ile końcowe decyzje prezesa Leśniodorskiego spychały nas powoli w tą otchłań to te podjęte przez obecnego nas w niej zakleszczyły. Teraz miejmy nadzieję, że prezes rozbije jeszcze grupę Zarządowo-Doradczą w postaci m.in. Jankowskiego, Sekuły, Zahorskiego i wyciągnie nas z tej otchłani. Bez tego ostatniego utkniemy w szarym maraźmie na naprawdę długi okres...
Pułkownik
  • 0 / 1
"W tym sezonie będziemy się bić o podium, ale które miejsce zajmiemy (oby pierwsze!) nie wie dziś w klubie nikt..."

bo wcześniej zatrudnialiśmy jasnowidzów i czarodziejów i wszystko było wiadome od samego początku,

niestety inne kluby nam nie wierzyły i chciały rozgrywać mecze -i to wszystkie kolejki, tacy byli bezczelni!

a wszyscy mogli tyle oszczędzić na przejazdach, hotelach, transmisjach i wozach VAR, o bezsensownej potrzebie zatrudniania piłkarzy i trenerów nie wspomnę...
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 0
Wreszcie głos rozsądnego człowieka.
~L
  • 0 / 0
Było błędem postawienie na nie doświadczony H? Ok brawo słuszny wniosek . Ale ci to niby doświadczeni są? Gdzie niby ta trójka pracowała wcześniej na tych stanowiskach i jakie tam osiągnięcia miała? Odpowiadam. Nigdzie i żadne. Robimy to samo.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Nie wiem, dla mnie szef skautów to nie dyr sportowy. Zarządzanie klubem to nie szukanie transferów. To jedna z pozycji która tak naprawdę jest w rękach właśnie szefa skautingu
Dyr sportowy to ma spinać wszystkie jednostki w całość i umiejętnie wszystkim zarządzać
Mamy Jacka Zielińskiego który sprawdził się w tej roli w Suwałkach i czytając opinie na jego temat to był pierwszy wybór jeśli szukać kogoś z klubu
Niby tam Zieliński ma go wspierać ale wiadomo. Wspieranie a zarządzanie samemu to inna bajka
Generał dywizji
  • 0 / 5
Pełna zgoda, poza tym jedna osoba jeździ obserwuje zawodników, ocenia umiejętności, kontaktuje się z managerami a nad nią stoi dyrektor posiadającym strategiczną koncepcję rozwoju drużyny, kontrolującym i zabezpieczającym prace trenera. Nie widzę przesłanek, dla których Kucharski ma jakiekolwiek kompetencje oprócz dobrych chęci w przeciwieństwie do Zielińskiego, który byle gdzie bo byle gdzie ale taką funkcję już pełnił.Skończy się na tym że klubem i tak będzie trząsł Zahorski a Kucharski tańczył jak ten mu zagra i w dodatku po taniości tak jak lubi Miodulec.

No i jeszcze taka drobna kwestia tyle osób krytykowało działania Żewłakowa i jego nie przygotowania do pełnionego zawodu, no to właśnie szefem skautingu został Kiełbowicz (skądinąd fajny facet) ale jedyną jego legitymacją do pełnienia tej funkcji jest nauka pobrana u Żewłakowa jego kumpla.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Zenus, Zenus... prosilem tyle razy grzecznie, kilka razy mniej...a Ty dzien w dzien zasmiecasz to forum swoimi "madrosciami"...
Generał dywizji
  • 0 / 3
Jedynym śmieciem jakiego znam jesteś ty NaszaL Pozdrawiam.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
No i gdzie jest moderacja ja się pytam?
Zgrana grupka kolesi dostaje pełnię władzy... Ryli pod Kepciją, aż dopięli swego. Kucharski niby ma jakieś sukcesy ale bezczelnie oszukał klub przy transferze Suleya i nie ma żadnej pewności, że nie będzie innych wałków robił. A Kiełbowicz i Zieliński nie kojarzą mi się z facetami, którzy mają jakiekolwiek rozeznanie w świecie. Zieliński najdalej do Suwałk pojechał a Kiełbowicz nigdy łba nigdzie nie wystawił
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
Wszystko pięknie tylko ani Kucharski ani Kiełbowicz nie pracowali wcześniej na wspomnianych stanowiskach, jest więc podobnie jak z Chorwatami :)
Generał
  • 0 / 0
Każdy kto dziś gdzieś pracuje kiedyś tam nie pracował.
Goście krok po kroku dochodzą z wiedzą i doświadczeniem do pewnego miejsca, z którego mozna dać im kolejny awans i nową odpowiedzialność.
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 0
A co robił przez ostatnie 5 lat Tomek Kiełbowicz? Siedział w skautingu. To samo Kucharski.
Nie pisz głupot.
Generał
  • 0 / 0
Rozumiem że siedzieliście w tym samym openspejsie przez ostatnie pięc lat i masz w małym palcu wszystkie dokonania Kiełbowicza, no nie?
I nie rozpędzaj sie tak z pojęciem głupota, bo skręci, ominie węgło trafi cie w potylice.
Jednym słowem standardowo oszczędności będą szukać zwalniając połowę składu biurowego. No i jakaś nagroda finansowa dla decyzyjnych za skuteczna restrukturyzację?
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Zaproponowane rozwiązanie budzi mieszane uczucia z jednej strony znowu brak doświadczenia z drugiej, prezes pisze o analizie i wnioskach, których wynikiem są takie ruchy kadrowe. Czy analiza i wyciągnięte wnioski przez właściciela są poprawne dowiemy się po jakimś czasie, ale na pewno nie mają na celu działania na niekorzyść klubu. Dlaczego wciąż jestem niepoprawnym optymistą ? Po pierwsze kasa jest prywatna prezesa a On nie wygląda na takiego co chce się jej pozbyć . Po drugie obecny prezes jak i poprzedni nie byli wyjadaczami w prowadzeniu klubu piłkarskiego jedyne co mieli to wizję i doradców, nie będę oceniał sposobu realizacji ich wizji lecz uważam, że z każdą porażką rośnie nie tylko doświadczenie ale i wiedza a tego nie da się wyczytać z książek. Dlatego chociaż serce krwawi bo Legia jest organizmem, na którym zdobywa doświadczenie żyje w przeświadczeniu, że może być tylko lepiej. I po trzecie itd. Wiele osób krytykuje Mioduskiego i racja bo popełnia błędy ale czy nie jest łatwiej wytykać komuś błędy zza klawiatury niż podjąć się projektu prowadzania klubu. Nie bronie prezesa bo można było wiele rzeczy zrobić inaczej ale czy lepiej? Jak w każdym interesie jest zbyt wiele zmiennych decydujących o sukcesie ….. no chyba że jest się katarczykiem bez limitu kasy.
Podsumowując, tak naprawdę to wielu prezesów klubów piłkarskich NIE rodzi się (jak niektórzy piszą) z genem do prowadzenia klubu, oni dochodzą do tego latami i często kosztem klubów, które prowadzą ale jak to w życiu bywa, wiele firm będących teraz potęgami finansowymi powstawało w garażu. Mam nadzieję, że już niedługo z tego garażu wyjdziemy…. dalej wierzę w Mioduskiego bo jak nie to w kogo? Może w jakiegoś samarytanina z wielką kasą niewidomo skąd …
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Graliście kiedyś w jangę? Leśny układał dobrze klocki, obecny prezes postanowił wtrącić się do gry i popsuł całą wieżę i trzeba budować od nowa
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 1
Tak, Lesny ukladal dobrze klocki... zeby wraz z kolega z Poznania wyciagnac jak najwiecej....))
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 1
a co nie mógł tak zrobić? Myslisz, że Mioduski tak nie zrobi jak będzie kasa w klubie? :) póki co to Twoj prezes nic nie osiągnął klakierze :)
~Ech
  • 0 / 3
Legia zarobila duzo wiecej i splacila dlugi za jego rzadow.a najwazniejsze,Legia grala w pilke...a to co teraz sie wyprawia na murawie to smiech przez lzy...
Jak będzie kasa w klubie to myślę że nawet ty byłbyś zadowolony...
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Koleg0, proponuje zebys wrocil z powrotem do swoich klockow...)))
~Lesnyyyyy
  • 1 / 0
Ramosikuuu za wygodnie to ty nie masz w tych Tworkach? Internet, gry a w słoneczko gracie? Polecam ;)
~Katecheta
  • 1 / 0
Ramos był już dzwonek wracaj do klasy
Ramos,
Trafne porównanie. Tyle, że w jendze klocków się nie układa tylko wyciąga ze stabilnej konstrukcji. Prezes Leśnodorski miał wyniki sportowe i tego mu odmówić nie można. Podejmował jednak decyzje które obciążały stabilność finansową klubu. Gdyby nie interwencja Prezesa Mioduskiego dziś wspominalibyśmy BL jako prezesa, który zapadł w pamięć kibiców ze zgoła innych powodów niż sukcesy sportowe i barwne wypowiedzi.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Pisalem o tym wiele razy.... Lesny rok w rok szedl po bandzie i ryzykowal na maxa, w wiekszosci za nie swoje pieniadze... fakt, udawalo nam sie awansowac do pucharow, ale co z tego... czy my odksoczylismy reszcie ligi...? Nie, bynajmniej.... przeciez wszystkie MP zdobywalismy rzutem na tasme... udalo nam sie dostac do LM dzieki szczesliwemu wylosowaniu amatorow z Dundalk, gigantyczna kasa jak na polskie warunki i co...? Zamiast utrzymac i jeszcze wzmocnic sklad nastapila promocyjna wyprzedaz podstawowych graczy.... Lesny bardzo dobrze wiedzial do jakiego stanu doprowadzil Legie i ze najwyzszy czas sie zwinac...no ale wytlumacz to chocby koledze Ramos26....
~19(L)16
  • 0 / 0
Leśny tak układał klocki, że zostało po nim jedno wielkie g...o. Kosmiczne kontrakty Chukwu, Suleyów i innych wynalazków, komin płacowy Jędzy, przepłacone transfery Masłowskiego, Pazdana i pewnie kilku jeszcze, przy których zapewne dobre buły pod stołem szły. Super prezes, nie ma co. Ale tylko dl ludzi, którzy nie mają pojęcia o czym mówią.
a tym czasem witamy Andre Martinsa umowa 1+1
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 0
Decyzja wywalenia Chorwatów bardzo dobra, szkoda że rok za późno.
Powołanie Radosława Kucharskiego na dyrektora sportowego, myślę że może być dobra. Cieszy to że, ludzie związani z Legią od lat, szanowani w środowisku Legii, będą decydować o rozwoju klubu. Jak widzę nazwiska Tomka Kiełbowicza i Jacka Zielińskiego, to wiem że żadne szwindle z agentami piłkarzy nie będą miały miejsca. Dotychczas, w ostatnich latach, różnie bywało.
Czekam na ostatnią zmianę, zmianę prezesa. Prezesem powinien zostać były Legionista, osoba z myślącą głową, szeroko znana i szanowana.
Może panowie, Sawicki, Kosecki czy pan Kucharski. Oby to nie był jakiś koleś właściciela. Może wy koledzy macie swoich kandydatów?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Wolałem Jacka Zielińskiego jak już mam wybierać między dwoma tymi Panami
Generał broni
  • 0 / 0
Też bym wolał, ale może zdecydowały szersze kontakty Kucharskiego w Europie albo chcieli, żeby Zieliński kontynuował pracę z Akademią?
Może będzie następcą Kucharskiego jak ten nie będzie sobie radził?
Zresztą jak nie będzie współpracy całej 3 z Prezesem i sztabem trenerskim, to nieważne będzie, który był na górze.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Tak jak Kacza mówi, większe znajomości Kucharskiego spowodowały taką, a nie inną decyzję. Zieliński, jednak lepiej się sprawdzi, jak będzie nadzorować i wprowadzać z biegiem czasu co i rusz (oby) piłkarskie talenty.

Pożyjemy, zobaczymy, czy decyzja okaże się trafna.
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 5
Miało być Ajax II,a ostatnio Dynamo II. Jestem ciekaw co nam Prezesik tym razem szykuje i jaka nowa wizja siedzi w jego główce.
Pułkownik
  • 0 / 5
no jak to - przecież to oczywiste, że budujemy Sporting II,

szkoda tylko, że nie mamy oceanu i dobrego porto, ale co do reszty nie mam przeciwswkazań...
dziwna decyzja jak dla mnie...Kucharski z funkcją dyrektora ma tyle wspólnego, że znał poprzednich...za to scoutem był raczej dobrym, więc jak dla mnie teraz po prostu zostaliśmy jeszcze bez szefa scoutingu...
Prezes na niczym się nie zna i niczego nie potrafi. Każda decyzja jaką podjął, podejmuje i podejmie była, jest i będzie błędna. Niczego nie osiągnął i na pewno już nie osiągnie. Nie wie czym jest piłka, klub piłkarski i jak się nim zarządza. Tako rzecze konsylium złożone ze spawacza, magazyniera, kierowcy ubera i operatora widlaka, itd., itd. (z całym szacunkiem dla tych profesji). Wiedzą to doskonale bo przecież na co dzień rozp...dalają system, a ich decyzje i wybory to nieustające pasmo sukcesów. Wiedzą bo trafne decyzje, zwycięstwo i brak konieczności wyciągania wniosków mają wpisane w DNA. Tak przynajmniej twierdzą rodzice, z którymi wciąż mieszkają.
Myślę, że kolejną trafną decyzją i sukcesem zarazem mogłoby być właściwe zainwestowanie kroci, których się dorobili dzięki swojej wiedzy i życiowej przebiegłości. Choć rzecz dotyczy piłki nożnej nie zachęcam ich bynajmniej do inwestowania w tak ryzykowny biznes jakim jest prowadzenie klubu piłkarskiego. Na początek niech to będzie melisa i Stoperan. Być może takie dubeltowe wyciszenie mogłoby odkryć pokłady drzemiącej w nich empati wycelowanej w kierunku naszego nieudacznika. Kto wie? Może odwdzieńczy się im za to trzeci raz z rzędu przystajając Zygmunta w klubowe barwy...
Generał dywizji
  • 0 / 3
Najgłupsze u Miodulca jest to że jednego tygodnia pisze list z przeprosinami, że zatrudnił ludzi bez doświadczenia na odpowiedzialne stanowiska, że pochopnie, że błąd, że spowolnił rozwój a następnego tygodnia bęc na dyrektora sportowego byłego szefa skautingu. To tak jakby Miodulec przyszedł i kazał Pazdanowi stanąć na bramce no w sumie w obronie gra i młodszy od Malarza. A reszta? Resztę się dopasuje i jakoś to będzie.
Generał
  • 0 / 0
Invictus, Zenkowi musisz jeszcze raz i prościej.
Jakos tak ze dwie linijki góra.
a może właśnie zamiast Stoperanu coś na rozluźnienie?? Kuracja oczyszczająca. Ludzie często są sfrustrowani jak nie umieją wyrazić swojej złości, pretensji, rozczarowań... A tak za jednym posiedzeniem na kiblu wsjo i poszło?
Zle zarządzanie widzą :
1)właściwe wszyscy dziennikarze w Polsce zarówno Ci związani z Legia jak niekoniecznie. Określani przez gimby tego forum jako specjalnie wrogich klubowi
2) Byli piłkarze, dawni i aktualni trenerzy, nie tylko Legii, którzy również bez gimby z tego forum uważani są za wrogów
3) Nawet z prezesem PZPN na czele. Wiadomo tez wróg
4)Mówią fakty w postaci kompromitacji w pucharach i błędnych decyzji.

Myślisz że kasa sprawia ze człowiek jest nieomylny. Każdy kibic ma prawo powiedzieć czy ściągnięcie Maurico to idotyzm i nie trzeba do tego doświadczenia związanego z prowadzeniem klubu.

Klakierzy zostali już tylko na tym forum.
~dsdrt
  • 0 / 0
i tak wieszkosc adresatow Twojego posta go nie zrozumiala xD
Robbson,
Skoro pytasz co myślę to chętnie Ci odpowiem.
Oczywiście, że kasa nie czyni człowieka nieomylnym. Nie twierdzę również, że Prezes dokunuje samych trafnych decyzji. Myślę również, że wydawało mu się, iż wykształcenie jakie odebrał, zawodowe doświadczenie i obycie jakie posiada, skala biznesów jakimi zarządzał czy kontakty które posiada sprawią, że w cuglach zrobi z Legii klub na miarę europejskiej śmietanki.
Tak się niestety nie stało. Jak wielu tu piszących uważam, że klub piłkarski to nie korporacja. W tym biznesie trzeba uwzględnić zmienne, z którymi pan Mioduski zapewne dotychczas się nie spotykał. Nie znajdzie się ich w prawidłach ekonomii i exelowskich tabelkach. Tu zarządza się emocjami i zawsze podejmuje ryzykowne decyzje. Nie ma pewności, że dany trener dotrze do zespołu i poukłada go taktycznie i fizycznie, nie ma pewności że dany transfer (choćby najwyższy) odpali, nie wiadomo kto i kiedy złapie kontuzję, nie wiadomo czy kibice nie puszczą z dymem trybuny lub nie wywieszą kosztownego transparentu, nie wiadomo czy drużyna nie postanowi w przypływie niechęci zwolnić trenera lub fanatyczni kibice nie oklepią piłkarzy, nie wiadomo czy któryś z piłkarzy nie zastrajkuje chcąc wymusić transfer, itd. itd.
Widzę jednak naukę, wyciąganie wniosków, analizę i szukanie rozwiązań. Widzę zaangażowanie, dobrą wolę i chęć osiągnięcia sukcesu. Wierzę, że cała wymieniona baza, którą Prezes posiada w perspektywie czasu pomoże mu osiągnąć wyznaczone sobie i klubowi cele. Wierzę, że to jego walor a nie przeszkoda.
To prawda, że póki co Pasquato nie okazał się Messim, a Magiera Guardiolą. Na szczeście Mioduski nie okazał się również Wojciechowskim. Koryguje i szuka dalej.
Drażni mnie mnie to, że wszyscy przez Ciebie wymienieni znafcy od kibiców, przez dziennikarzy i byłych piłkarzy po prezesa PZPN mądrzy są po szkodzie. Drażni mnie lekkość i satysfajcja z jąką przychodzi im przysrywanie Legii. To nie jest specjalnie trudne. Nie jest za to łatwo ryzykować własną kasę w emocjonalny biznes biorąc odpowiedzialność za decyzje na własne barki...
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Z takimi trollami jak Robbson177 nie ma zadnego sensu prowadzic dyskusji.. zadne merytoryczne argumenty ich nie przekonaja, a jesli Lesny nie byl dla Ciebie prezesem tysiaclecia zostaniesz obrzucony stekiem wyzwisk...
No i tak skonczyl sie plan "Dynamo Zagrzeb II w Legii Warszawa", razem z planami uczynienia z Akademii Legii kasodajnego przedsiewziecia na miare osiagniec szkolki Dynama Zagrzeb.

Wrocilismy do rzeczywistosci, zostajac z naszymi utalentowanymi Wieteska, Zyra i Holownia niesprzedanymi jak Modric,
i z modlitwami, zeby wypozyczl ich Rakow Czestochowa lub Chojniczanka.

A mialo byc tak pieknie, amerykansko.
Generał
  • 0 / 4
Mamy jeszcze w odwodzie FC Basel II ale tam ostatnio jest też jakiś krajzys, bo po latach dymania szwajcarskiej ligi i ManU w pucharach zrobili sobie wolne na rzecz Young Boys Berno. Może dlatego że ten pan co Miodowi doradza jednocześnie już nie doradza Basel.
Bądź optymista Piro. Tak dla sportu albo dla jaj.
Ja mam takie obciązenie genetyczne, że wierzę w sukces. I do tego w cuda, fart i megafart.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Panowie, ja też nie lubię, gdy dzień się skraca.

Jest przynajmniej nadzieja, że nie będzie trzeba dokonywać idiotycznego cofania zegarków o godzinę i podziwiać zachodu słońca niemalże w południe.

Z dedykacją dla tych, co nadal się dołują:

"A po nocy przychodzi dzień,

A po burzy spokój,"
Generał
  • 1 / 0
"
Ona przychodzi chytrze,
Bez ostrzeżeń i gróźb,
I gróźb.
Krzyczy pękniętą liną,
Kamieniem zerwanym spod stóp"

Stary, aje8ista płyta, nie uważasz?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
No proste, że tak :)
Starszy sierżant
  • 0 / 6
No i wyszło, że w Legii rządzą trybuny... żylety. :-)
Domyślny awatar Major
  • 0 / 1
Na ocenę jest teraz za wcześnie. Zobaczymy co z tego wyjdzie w praniu
Starszy sierżant
  • 5 / 0
Widać, że Mioduski się uczy. W ogóle nie interesują mnie wojenki typu Leśnodorski vs Mioduski. Kibicuję zwyczajnie Legii. W kontekście powyższej wypowiedzi uspokoiłem się że jednak na szczęście nie jest to Wojciechowski, Ptak czy Cupiał. Chce dobrze, popełnia błędy, słucha złych doradców ale mam nadzieję że wyciąga wnioski - w końcu jest to jego biznes, a nie zabawka jak w przypadku wyżej wymienionych.
Piłka nożna to nie jest normalny biznes z prostymi zasadami o których można posłuchać na studiach MBA.
Najważniejsze zadanie z jego wypowiedzi to:
"Naszym celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której budżet Legii nie będzie zależny od gry w pucharach europejskich"
Oznacza to koniec kominów płacowych typu Chukwu czy Jędrzejczyk, odejście od ryzyka w transferach a w przyszłości bezpieczeństwo finansowe klubu. Jest to ważna deklaracja dla strategii klubu. Czy trzeba do niej przywiązywać wagę to się okaże bo Mioduski wielokrotnie już pokazał że jak coś mówi... to mówi. Późniejsze działania mają z tym niewiele wspólnego. W kontekście sportowym jeśli będziemy przytulać tzw szrot, to tylko za frytki. Nie będzie tak że bedziemy czekać aż połowa z najwyżej wynagradzanych piłkarzy odpali albo nie i będą doić klub z kasy i wkoorwiać innych zawodników którzy zostawiają pot na treningach. Mieliśmy tyle takich przypadków w ostatnich latach że każdy wie o co chodzi.
Człowieku gdyby on był jeszcze konsekwentny? Jednak on jedno mówi a drugie robi. Możesz sobie wierzyć że Darek się nauczy w końcu zarządzać klubem albo trafi z ludźmi. Możesz też wierzyc w sw. Mikolaja.
Chce dobrze...
No super. Jakby twoj lekarz zamiast chorej nogi zoperowal zdrową. No ale przecież chciał dobrze? Tak.

Nawet teraz po szkodzie Darek dalej mówi bzdury i dyrdymaly. Chce uniezaleznic się od pucharow i ciąć koszty. No to jest prosta droga. Pozbyć się szrotu z zagranicy. Postawic na młodych. Coś jak amika. Tylko wątpię by wyniki były dobre i po co mu Sa Pinto, który już szuka Portugalczykow.Wszystko na opak.

I tylko rankingu zal.
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Robbson,
Melisa, Extraspasmina a jak nie pomoże to Xenna Extra.
Nie wiem jak inaczej mogę Ci pomóc.
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Robbson177,
A merytorycznie to ta wypowieź
"Naszym celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której budżet Legii nie będzie zależny od gry w pucharach europejskich" oznacza odejście od wcześniejszych deklaracji kiedy było mówione że budżet legii bez pucharów się nie zepnie. Było to mówione wielokrotnie.
Jest to zasadnicza kwestia która wpływa na wszystkie obszary zarządzania klubem. Upraszczając odchodzimy od modelu greckiego (aka Panathinaikos Ateny) w kiedunku modelu słowacko-czeskiego (Victoria Pilzno).
Jeśli to nie są tylko słowa rzucane na wiatr to trzymam kciuki.
Inaczej ta nasza okrutnie nędzna liga będzie już tak wkoorwiająca że nie wiem kto to będzie oglądał.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 0
Robbson177 wciaz nie moze sie pogodzic, ze Lesny postanowil wyciagnac ze swojej ukochanej Legii ile tylko sie da dla siebie i kolegi z Poznania, gdy tylko zobaczyl ze na wskutek swojego zarzadzania klub zaczyna przypominac Titanica... przeciez to sie w glowie nie miesci,zeby po awansie do LM wyprzedawac podstawowych graczy za grosze, zapowiadac odejscie nastepnych na czele z Pzadanem i Vadisem i wmawiac kibicom ze budujemy nowa, lepsza druzyne z Chukwu na czele... strach pomyslec coby sie stalo gdyby nie szczesliwe wylosowanie amatorow z Dundalk....
~Antypudel
  • 0 / 1
Mioduski, a kiedy zmiana prezesa na zdecydowanie bardziej kompetentnego w biznesie sportowym niż ten obecny corpoludek????
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 4
Jeszcze pinokio i będzie git!
Eeehh marzenia. Sądzę że "prezes to nie moja wina" ciągle będzie próbował zarządzać klubem co dalej będzie się odbijac na wynikach.
~LesnoLoczek
  • 2 / 0
Dla ciebie robsiosiku pan przes haha mały pionku
~shai
  • 0 / 2
Czas na odejście głównego winowajcy tej fatalnej sytuacji. Panie Mioduski, naprawdę, Pan się co tego nie nadaje, proszę odejść z Zarządu...
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
A dla mnie Kepcija to trochę kozioł ofiarny. Zaciag zimowy jeszcze wypali.
Najgorszy numer to akcja z Dąbrowskim i Mauricio. Nie wiem kto za to jest odpowiedzialny...
~dekiel
  • 0 / 1
kozioł powiadasz...
Jak to kto? To hcyba oczywiste. Gdyby taki numer wykrecil Zewlakow to forum przez 100 lat by mu to wypominalo. Zrobil to Kepcija, a ty piszesz o kozle ofiarnym i zastanawisz sie kto za to odpowiada.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Z Dąbkiem całkowita zgoda. To że go spuścili zakrawa o sabotaż. Dobry ekstraklasowy obrońca który potrafił wyjść z piłką, silny, dobrze gra głową, bardzo dobry na stałe fragmenty gry. Mamy w zamian Wieteskę i Astiza, Szkoda gadać.
Ciekawe kto za to odpowiada.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 0
Dąbrowski sam się skreślił w Legii, znakomita sprawa że już go w klubie nie ma, tego obrażalskiego pseudogwiazdora, który nie chciał walczyć o pierwszą jedenastkę.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Wielu forumowiczow przepowiadalo taki scenariusz gdy chorwacki zaciag przybyl do Legii. Zarzucano przede wazystkim brak doświadczenia. Jozak to bardziej pasował na dyrektora sportowego ale nasz prezio dał sobie nawinąć makaron na uszy. Dzisiaj mówi to co kibice Legii ponad rok wstecz.
Trzeba mieć nadzieję że teraz pomysł pana Darka choć częściowo odpali.
Kupa kasy poszła na wcześniejsze odprawy dla trenerów i sztabu a także pionu sportowego. Kupa kasy przeszła koło nosa z europejskich pucharów a już od następnego sezonu na ogórów trafiać nie będziemy...
Czy wielu to bym nie powiedział. Na pewno trochę było. Niestety partia klakierow prezesa ma się dobrze. Gimby które przytakna nawet najbardziej glupawej decyzji. Byle by tylko Legia staczala się coraz niżej. To ich cieszy.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 1
###Jestem przekonany, że możemy mieć lepsze wyniki sportowe przy niższych kosztach bieżącego funkcjonowania klubu.###

Czytaj - wpadłem na to, że jak wezmę dobry sztab szkoleniowy, to osiągną podobne wyniki tańszymi piłkarzami. A na puchary i tak kładę lachę, bo będziemy się bilansować bez nich. Tylko trzeba więcej młodych promować i ich opychać seryjnie.
~Tomszyn
  • 0 / 0
...szkoda że nic nie dowiedzieliśmy się o powodach odsunięcia Dowhania od trenowania bramkarzy...
Podporucznik
  • 0 / 1
"Po półtora roku nadszedł czas na reset i uporządkowanie fundamentów klubu..." - trochę dziwne, że za fundamenty bierzemy się po 1,5 roku...Nawiasem mówiąc nim przyszedł prezes to na słabych fundamentach graliśmy 5 razy z rzędu w pucharach, w tym w lidze mistrzów. Niestety ale tu nie o fundamenty chodzi tylko o głupotę. Zatrudnienie Jozaka i jego dream-teamu było idiotyzmem. To zniszczyło fundamenty klubu - sportowe. Dzisiaj wywalamy na pysk wszystkich Sosów i tym podobnych cwaniaków bez pojęcia. W akademii, która by oczkiem w głowie - NIC się nie wydarzyło, a skupujemy dalej Eduardów...Boisk treningowych nie ma. Wyników, frekwencji, pucharów też. Fundamenty klubu zachwiało te 1,5 roku jak trzęsienie ziemi. Z klubu, który dobijał się do Europy - zjechaliśmy do 1:4 z Płockiem. Nasza sytuacja miała się polepszać, stabilizować, mieliśmy realizować wizje i strategie...mieliśmy wejść na inny poziom! Bezpiecznie i bez ryzyka! Ale chyba nie o ten chodziło. Może zamiast tych wszystkich PR-owych bzdetów napisać po ludzku - spieprzyłem sprawę, dałem się podpuścić, narobiłem głupot - przepraszam kibiców za tę katastrofę. Męskie postawienie sprawy bym kupił. Ludzka rzecz. Chciałem dobrze nie wyszło. Ale to pieprzenie o fundamentach i szukanie przyczyn dramatu w poprzednikach i dziennikarzach, spiskach i intrygach...żałosne. Przecież nie dlatego dzisiaj kompromitujemy się na całego, że Kowal, Stanowski czy inni gadają bzdury. Nie dlatego, że kiedyś prezesem był Leśny. Tylko dlatego, że robimy głupoty seriami. Odkąd otworzyliśmy "bramy raju" do LM. Dorywamy się w końcu do wymarzonej kasy i...klęska. Kłótnia, przepychanka, napuszczani na siebie wzajemnie PR-owcy, pracownicy, zawodnicy, kibice...Wyrywanie pieniędzy jeden-drugiemu. Sukces ma jednak niszczycielskie oblicze. Fura szmalu potrafi zrobić wodę z mózgu...wszystkim.
Kapitan
  • 0 / 1
Głos kibica.

Ile znaczy?

Z perspektywy właścicielskiej trzeba - z zasady - zachować doń dystans. Bo prawie zawsze krzyczą, zawsze znajdą powód, zawsze wskażą na jakieś personalia - w sztabie, w kadrze... No i każdy się zna.

Wiadomo, kto wykłada pieniądze; wiadomo więc, kto odpowiada. Kibice jako głos doradczy? No nie...

Minęły prawie dwa lata. Gdyby vox populi Legionistów (kibiców) przyjąć z lekkim tylko filtrem na skrajne opinie, wydawałoby się, że do wniosków, jakie dziś formułuje Mioduski można by dojść szybciej i mniej boleśnie (brak pucharów). To prawda obiektywna, ale...

Czy Mioduski naprawdę ma słuchać kibiców? W referendach, w sondach, podług postów czy maili do klubu podejmować decyzje? Wierzyć, że inaczej niż w demokracji tutaj większość ma zawsze rację?

No nie! Jasne, że nie! To nigdy nie zadziała i nie ma precedensu w świecie.

Przykre jest natomiast to, że do właściciela/zarządu najoczywistsza prawda dociera najpóźniej, znacznie wolniej niż zaobserwują ją nawet janusze. Pozytyw? Jakikolwiek, byleby się pocieszyć... Mioduski uczy się - wolno, płacąc za błędy, ponosząc konsekwencje, ale jednak zaczyna rozumieć. Z drugiej strony, na ile trzeba byłoby być odpornym na wiedzę, by nie zauważyć tego wszystkiego na jego miejscu? Jest więc w czym pokładać nadzieję?

Bo to nie o to chodzi, że klub i zespół radzi sobie średnio [eufemizm]. Chodzi o to, że w relacji do własnego budżetu, potencjału, ambicji i aspiracji jest po prostu mizernie. Ileż to razy pisało się o (L), że w tym klubie nie ma czasu na naukę - wchodzisz i zostajesz zwycięzcą, albo znikasz. To dotyczyło zawsze zawodników. Może czas uświadomić sobie, że prezesa/właściciela też.
~Jacu
  • 0 / 0
Dokładnie. Jesteś zwycięzcà albo przegrywem. Niestety Mioduski raczej zwycięzcą nie jest, bo w Wawie MP i Puchar to za.mało!
Generał broni
  • 0 / 2
Rok straciliśmy przez błędną decyzję Mioduskiego o sprowadzeniu Chorwatów.
Teraz moim zdaniem krok w dobrą stronę.
Kucharski firmuje stanowisko swoim nazwiskiem, ale będzie działał w zespole z Zielińskim i Kiełbowiczem, którzy czują piłkę, więc będzie kontra do opinii doradców prezesa.
Żewłak też na początku był zielony, a z biegiem czasu coraz lepiej radził sobie na stanowisku tworząc zgrany team z Dominikiem, a to ma znaczenie, żeby współpracujące osoby się wspierały.
Poza tym to osoby oddane Legii, a to ma znaczenie, jeśli chce się tworzyć wspólną historię i klub z duszą. Przykładów jest mnóstwo: Bayern, MU Real.
Krok w stronę normalności.
Pytanie jak będzie układała się współpraca z Portugalczykami.
Ale ich zawsze można zmienić nie będąc zakładnikiem praktycznie całego pionu sportowego tak jak to było do tej pory, gdzie wszystko było oddane Chorwatom.
Powodzenia i dobrych decyzji!
A niech Darek leci szybko do Trnavy i kupi cała reprezentacje Danii.
Pułkownik
  • 0 / 3
Może na Białoruś tam nam bliżej teraz
Bramkarza to możemy brać. Ma dobry refleks.
Z futsalu to nie powinien drogi.
~Zenon M
  • 1 / 0
Zamiast z Słowacji śmiejesz się z Legii? no z głową cosik nie teges hihi
~LesnoLoczek
  • 2 / 0
Robsosikuuu lecz się
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 2
Cieniem na Radku kładzie się transfer Suleya. Nie chodzi nawrt o zawodnika a maile jakie potem z tym wyciekły. Syf koło tego był mocny. Jacek i Tomek długo z klubem tyle że bez znajomości na rynkach zagranicznych. Nie wiem czas pokaże jak zwykle i oby to jednak była trafna decyzja. Co do obniżki wydatków zawsze wzrto zrobić je z głową choć często obniżka kosztów równa się mniejsze sukcesy. Nie zawsze ale ...
~Ten wyzej to komediant
  • 0 / 0
Człowieku skad wiesz co robił Kilbowicz na przykład? Doświadczenie za granica to ona ma akurat w kwestii skautingu.
Oglądam Słowacja Dania i Ci Duńczycy z 4 ligi i futsalu grają lepiej niż nasza Legia.To jest kwestia poświęcenia i ambicji.
~Elvisss
  • 1 / 0
Tak lepiej kurcze co ty ogladasz hihi
~sos
  • 0 / 0
Kiedy Zahorski out?
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 1
Postaram się być jak najbardziej merytoryczny.
Klub piłkarski to nie jest zwykła organizacja, z jaką miał do czynienia pan prezes. To nie jest holding z poparciem w różnych szemranych osobistościach zarówno obecnej władzy, jak i byłego aparatu państwowego. Dobrze, że będąc prezesem zna podręczniki zarządzania i rozróżnia płaską strukturę od wysmukłej, ale to nie był główny problem poprzedniego i obecnego stanu rzeczy.

Prezes zapowiada cięcia wydatków. Czy są możliwe takie cięcia wydatków, które zrekompensują największy fóck up, z jakim mamy do czynienia od dwóch sezonów? Przecież nawet 7-latek wie, że w tym biznesie aby wyjąć, trzeba włożyć najpierw. Czy aby największym problemem Legii jest rozrosłe zaplecze administracyjno-biurowe (skoro większość ludzi po odejściu BL poszła w jego ślady), czy do cna zła struktura zespołu z przewagą graczy niesprzedawalnych, nieprosperujących, słabo wyszkolonych, mało ambitnych, trenowanych przez niereformalnych trenerów z nikłym lub zerowym doświadczeniem?

Budżet będzie niezależny od awansu do europucharów. Czeka nas droga Leszka. Nie możemy uzależniać dalszego bytu od tego, czy piłkarz kopnie prosto piłkę. Oznacza to drastyczny zjazd kwot kontraktów. A to oznacza zjazd jakości zawodników. Nie oszukujmy się, że stale uciekająca nam Europa nie będzie wstanie przyciągnąć piłkarza z kontraktem nieosiągalnym w Legii rzędu od nowego okienka, bo rzędu 600k euro. Dodając fakt, że ten zawodnik będzie musiał być wolnym zawodnikiem, bo tylko takich będziemy kupować po reorganizacji, zostaną nam... gracze Trnavy, Dunde coś tam (tak nazwa tego klubu nie jest nawet warta sprawdzania) i innych hegemonów z okolicznych krajów.

Co w sytuacji, gdy reorganizacja, redefinicja celów, rekompozycja sylwetki klubu, re....(dodaj cokolwiek, co wpisuje się w bezwartościową korpomowę), nie przyniesie pożądanych efektów? Kolejna analiza i kolejne zmiany osobowe?

Może warto odpowiedzieć, kto jest winny, że w momencie zmiany właścicielskiej nie dokonano właściwych decyzji? Jakie są gwarancje, że po obniżce kontraktów jeszcze bardziej nie spadną wpływy, frekwencja, kontrakty reklamowe, a drużyna będzie odpadać w jeszcze wcześniejszych fazach pucharów?
Wg mnie żadnych.
Postaram się być równie merytoryczny.
"Czy są możliwe takie cięcia wydatków, które zrekompensują największy fóck up, z jakim mamy do czynienia od dwóch sezonów?" - a czy cięcia mają temu służyć? Cięcia są efektem rozrzutności. Zarówno Leśnego jak i Mioduskiego.
"aby wyjąć, trzeba włożyć najpierw." - i oczywiście wszyscy wiemy,że tak naprawdę Mioduski nie wyłożył z własnej sakwy ani centa... Włożył ale czy tu również leży sens..? Rzeczywiście trzeba najpierw pompować xxx kasy,aby uczyć się na błędach? Wszakże do dziś "prezesowanie" w polskiej piłce kopanej leży i kwiczy. Wystarczy wymienić prezesów z sukcesami w naszym kraju...
"Czy aby największym problemem Legii jest rozrosłe zaplecze administracyjno-biurowe" - wg Mioduskiego "kluczowym błędem była budowa sztabu w oparciu o niedoświadczone osoby" - to cytat z powyższego oświadczenia.
"Budżet będzie niezależny od awansu do europucharów. Czeka nas droga Leszka." - przypomnę,że pierwszym celem DM był budżet niezależny od sakwy włodarza. Ten cel został osiągnięty. Następnym,co raczej oczywiste - uniezależnienie od wyników w Europie. Wydaje mi się to dosyć naturalne.. Zwłaszcza,gdy nawet 7latek ogarnia,że i Legia ma swoje miejsce w szeregu na tle po prostu bogatszych ekip.
"Oznacza to drastyczny zjazd kwot kontraktów. A to oznacza zjazd jakości zawodników." - chłopie... O czym Ty pieprzysz?! Płacimy najwięcej w lidze... a przegrywamy z Luksemburczykami. I nie, to nie wina WYŁĄCZNIE a) Jozaka; b) Kepciji; c) Mioduskiego.
" Nie oszukujmy się, że stale uciekająca nam Europa nie będzie wstanie przyciągnąć piłkarza" - co oznacza "uciekająca nam Europa"..? Czasem się nad tym zastanawiam.. Raz wszyscy są podnieceni systemem szkolenia Hiszpanów.. Raz Belgów.. A innym razem Chorwatów. Remedium nie są pieniądze a zarządzanie. Umiejętne. Natomiast "przyciągnąć" piłkarza z Polski może obecnie Hiszpan, Anglik, Włoch, Portugalczyk, Rosjanin, Francuz, Szwajcar, Belg, Holender a nawet GREK. To norma.
"Co w sytuacji, gdy.." - Przyszedłby sir Ferguson, przej.. europuchary a ligę byśmy skończyli za pudłem - wtedy mielibyśmy wszystko zamknąć i przenieść się przed Eleven podziwiając zagraniczne ligi..? Stary.. Obiektywnie ujmując.. Prezes swoje za uszami ma.. Natomiast te decyzje się po prostu bronią. Ok, przejechał się, dostał po kieszeni a my po nastrojach ale.. Wreszcie wrzucił na stołek dyrektora kogoś konkretnego. Trenera też wreszcie mamy a więc może po prostu poczekajmy z grillem..?

Osobiście też nie jestem fanem Mioduskiego.. Ba, byłem przeciwny #dobrejZmianie.. Natomiast wszyscy chyba wreszcie przyznamy,że 1. Tak jak i DM tak i nam zależy na samych sukcesach. 2. Czy zmiana prezesa gwarantuje cokolwiek lepszego..? W końcu zatrudni go ten sam człowiek,który mu ustępuje stanowisko... A wiec podążając tym tropem.. Dążymy do zmian właścicielskich..? Pozostaje albo kibicować kolejnym zmianom albo po prostu protestować aż wreszcie znajdzie ktoś,komu sprzeda swoje udziały DM.
Chorąży
  • 3 / 0
Gwarancja jest taka, że kluby, o których wspomniałeś, nie mając takich wpływów, frekwencji czy kontraktów reklamowych jakoś nie odpadły z pucharów europejskich, ale zarobiły sporo kasy (jak na ich budżety) i jeszcze dalej są w grze o kolejne pieniądze. Czyli można coś osiągnąć, mając x razy mniej niż Legia. A skoro można z mniejszym budżetem i kosztami, to po co przepłacać?
Pułkownik
  • 5 / 0
Jak to radość kibica na pstrym koniu jeździ , przychodzili Chorwaci prawie wszyscy piali z radości ... znajomosci, bo rynek, bo to bo tam to.... dali ciała teraz są be.... teraz Polacy to znowu cacy.....Malarz zły, Cierzniak teraz dobry etc etc.....qwa jak na bazarze .... dogodzić qwa ciężko.
~Wstyd
  • 0 / 2
Przecież Mioduski się kompromituje. Znowu zwala na poprzedni Zarząd? Gdzie jest granica bezczelności...
Podpułkownik
  • 2 / 0
Bardzo dobra decyzja. Wreszcie jest szansa na jakiś przejaw normalności i stabilność. Szkoda tylko, że zapewne budowa akademii mocno się opóźni, ale coś za coś.

Ale mam nadzieję że obowiązek LE co sezon dalej będzie utrzymany, mimo tego, iż powinien on przestać mieć wpływu na klubową kasę.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Bez żartów. W pucharach będzie bieda. Wiesz czemu za Leśnego było dobrze w pucharach? Bo on piłkarzom mówił wprost że od tego zależy byt klubu i czy w następnych miesiącach będą wypłaty. Tylko tyle i aż tyle. Żadnego "klub sobie poradzi" tylko "nie będzie pensji parę miesięcy". Teraz będzie olewka i dalszy zjazd sportowy, bo jednak perspektywa premii z pucharów wielu kusiła abybtu grać.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 0
Od słów do czynów!! Kucharski zna dobrze rynek Słowacki, Skandynawski .Zna również młodych fajnych grajków w Europie !!
Sa Pinto natomiast zna zawodników z ugruntowaną pozycją na rynku ! Taki mix może wypalić i zrobić dużo dobrego.Poczekamy do zimy i ocenimy po okienku transferowym
Powodzenia !!
To bardzo dobry ruch, pożegnać chorwackich "fachowców" i powoli wrócimy na odpowiednie tory.
~L
  • 0 / 1
Kasztam Saddama sulleya to jego autorski wynalazek, oby zmądrzał
~andreas
  • 0 / 0
Mniej PR i pomysłów wypad do stanów. Trzeba zbudować lepszą strukturę kadry bo za dużo dinozaurów i przygarnianie za zasługi. Więcej graczy z ambicjami a nie odcinających u nas kupony z przeszłości.
~Cch
  • 0 / 0
Kucharski jest tez odpowiedzialny za sciagniecie tego mudzina z duzym kontraktem co jest bodaj na slowacje wypozyczony (watpie ze to oni placa mu kontrakt)
I bardzo dobrze.

Trzeba posprzątać po tym co się narobiło złego

Teraz będzie już tylko lepiej.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 6
Kepica ten Sos i ten trzeci ok że polecieli. Ale dlaczego mają cierpieć szaraki.
I pierdolenie że za niższy koszt można osiągać takie same sukcesy to oznacza jedno że będzie bida z sukcesami
A jak dla mnie to informacja że mając budżet na poziomie 250mln złotych powinniśmy oczekiwać więcej niż wymęczone MP i skoro inni jak Lech czy Jagiellonia mają budżety 5-8 razy mniejsze i osiągają podobne wyniki, to my zmniejszając nasze nakłady nieznacznie powinniśmy przynajmniej zachować obecny stan (MP i PP).
Bo chyba wszyscy się zgadzamy, że wielu piłkarzy jest zwyczajnie przepłaconych?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Dokładnie kolego Japier3dolejcie

Delikatnie mówiąc, przepłaconych...

Po wtopie w dwumeczu z F91 Dudelange, to Legioniści powinni wypłatami się zamienić z tamtymi piłkarzami.

Ja dlatego trzymam kciuki za zespół z Luksemburga, to będzie taki prztyczek nie tylko dla Legii, ale i całego środowiska piłkarskiego, że przepłacanie i horrendalne zarobki dla piłkarzy, nie są zawsze dobrym rozwiązaniem. Chciałbym, aby w grupie zepsuli każdemu krwi i jeszcze wyszli z tej grupy. By dużo środowisk piłkarskich się opamiętały. Niestety z drugiej strony ciężko o te opamiętanie, bo inwestor z grubą kasą i jak tu bogatemu zabronić inwestować...
~Shevc
  • 0 / 0
A co z tym trenerem (nie pamietam nazwiska) co przyszedl w lecie zaraz po awansie z Gorica do chorwackiej ekstraklasy? Odszedl razem z Klafuriciem? Bo jakos mi to umknelo.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
oooo i to już mi się podoba, mam nadzieje, że Radek da radę, a i tak sądzę, że możliwości transferowe dużo zależą od nazwiska trenera danej drużyny
samych trafionych to i ja życze ale nie oszukujmy sie nawet w najwieszych klubach zdarzaja sie nie wypwły i to za grube miliomy ojro

generalnie krok w dobrą i oczekiwana strone

teraz prezesa oblatanego w tematach polskiej piłki

zaraz , zaraz a co robi nie jaki Kręcina :))?
~Sobieryba
  • 0 / 0
co to za informacja bardziej polska?
niech będzie lepsza ! Bardziej profesjonalna!
bardziej polska jest termalica albo wisła Puławy i co to za wzory...a nos Pana Kucharskiego nie daje mi nadziei że on z klucza kompetencji
Wydaje się, ze Radek Kucharski to odpowiednia osoba na to miejsce ale Kiełbik i Zielu nie przemawiają do mnie. Trochę miałem nadzieje, że za pion związany z transferami będą odpowiadały osoby, które mają więcej kontaktów po za naszym krajem, liczyłem delikatnie na Czarka Kucharskiego i Piotrka Świerczewskiego, ewentualnie na ludzi z podobnymi kontaktami. Mimo wszystko trzymam za nich kciuki i życzę powodzenia byle same trafione decyzje.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Dlaczego musiał odejść:
- oddanie Dąbrowskiego z dopłatą i wzięcie Mauricio za niego.

O całej reszcie nawet nie trzeba wspominać, bo ta kompromitacja transferowa przebija wszystko.

No, może jeszcze zamiana Jodłowca na Philipsa była zabawna.

No, może jeszcze pozbycie się Brozia jak brakowało obrońców.

Piękną puentą była postawa Vesovicia i Antolicia w pucharach. Taka wisienka na torcie.

ŻEGNAMY BEZ ŻALU
Oby te zmiany przyniosły dużo dobrego. Powodzenia!
Domyślny awatar Chorąży
  • 7 / 0
I bardzo dobrze. Radek to duży spec w tym temacie. Ma wszystko aby być wyśmienitym dyrektorem sportowym. Natomiast chyba lepszą wiadomością jest pożegnanie Sosa. Pewnym uproszczeniem byłoby zwalanie wszystkiego na m.in. Sosa, ale jednak on wykonał swoje zadania źle. Tak niosła przynajmniej "wieść gminna".
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
Sosa też ktoś nadzorował. Niestety, miałem nadzieję na drugiego Szklarza, a on gorszy niż Kaasene- u Szklarza wszystko grało jak trzeba, u Kaasene chociaż mieli siły biegać z tym, że zero dynamiki. Teraz to ani dynamiki, ani wydolności...