Maciej Rosołek: Po sezonie wracam do Legii

Maciej Ziółkowski

Źródło: TVP Sport, sport.tvp.pl

03-05-2021 / 09:30

(akt. 03-05-2021 / 11:58)

- Po sezonie wracam do Legii. Moim celem będzie walka o minuty i dobrą pozycję w stołecznym klubie – mówił w rozmowie z TVP Sport Maciej Rosołek, który przebywa obecnie na wypożyczeniu z Legii Warszawa do I-ligowej Arki Gdynia.

Możesz już stwierdzić, że wypożyczenie do Arki Gdynia było dobrym krokiem?

– Zdecydowanie tak. Początkowo zawsze są obawy. Człowiek się zastanawia czy wybiera właściwy klub, jak cała sytuacja wpłynie na przyszłość. Do tego dochodziła myśl czy warto zamieniać Ekstraklasę na pierwszą ligę. Czas pokazał, że opłacało się to zrobić. Jestem zadowolony z pobytu w Arce, bo mam szansę regularnie grać. Wywalczyłem sobie miejsce w składzie, czuję zaufanie trenera i mogę występować w drużynie, która walczy o najwyższe, możliwe dla siebie, cele. Jestem w miejscu, gdzie ambicje także są duże: w Gdyni jest chęć rywalizacji o awans, a dodatkowo dotarliśmy do finału Pucharu Polski.

Zimą były oferty z ekstraklasy?

– Rozmawiałem zimą z trenerem Michniewiczem, który przyznawał, że kluby Ekstraklasy pytały się go o zdanie na mój temat. Pewnie znalazłaby się opcja pozostania w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale Arka od razu jawiła się jako ciekawa opcja. Szybko przekonałem się, że warto zdecydować się na Gdynię.

Sezon zacząłeś idealnie, bo od hat-tricka w meczu Pucharu Polski. Potem bywało już różnie, a pod koniec rundy jesiennej był kłopot z grą. Zmiana trenera w Legii nie przełożyła się dla ciebie na większą liczbę minut spędzonych na boisku.

– Nie poczułem się odstrzelony przez trenera Michniewicza. Wiadomo, że czułem lekki zawód swoją sytuacją, bo ambicja nakazuje walczyć o miejsce w pierwszym składzie. Początek sezonu był dobry. Zacząłem od trzech goli w Bełchatowie, potem dostawałem szanse od trenera Vukovicia w lidze i eliminacjach europejskich pucharów. Zapowiadało się dobrze, a potoczyło nieco inaczej. Regularnie rozmawiałem ze szkoleniowcem, który zapewniał, że chciałby dla mnie jak najlepiej. Do tego wszystkiego dochodziła niesamowita forma Tomasa Pekharta, którego możemy teraz nazwać najlepszym napastnikiem całej ligi. Nie było łatwo rywalizować. To ważne, że nie poczułem odrzucenia, bo szkoleniowiec utrzymywał ze mną ciągły kontakt.

W Legii grałeś w ataku, na skrzydle, także w roli podwieszonego napastnika. Arka pomogła bardziej ugruntować pozycję na boisku?

– Trudno porównywać moją obecną pozycję do czasu w Legii, bo występowałem tam już na różnych pozycjach. W meczu w Bełchatowie byłem wręcz dziesiątką. Uważam się za uniwersalnego piłkarza, choć najlepiej czuję się jako wysunięty napastnik. Obecnie w Arce da się znajdować podobieństwa, choć często występujemy w duecie w formacji 3–5–2.

Co dalej, po sezonie?

– Wracam do Legii. Moim celem będzie walka o minuty i dobrą pozycję w stołecznym klubie. Wybierałem klub na wypożyczenie tak, by nie zaginąć i móc regularnie grać. Chciałem łapać rytm i wciąż się rozwijać. Rozmawiając z trenerem Michniewiczem, podawał przykłady Modera czy Puchacza, którzy budowali swoje ogranie w pierwszej lidze. Potem było im łatwiej w macierzystym klubie. Chcę wrócić do Legii, pokazać co rozwinąłem i rywalizować ze wszystkimi kolegami.

Rozumiem, że informacja dotycząca rozpoczęcia przygotowań z Legią już do ciebie trafiła?

– Takie słowa usłyszałem nawet jeszcze przed wypożyczeniem. Od początku rozmawialiśmy z dyrektorem Kucharskim, że zmieniam klub na pół roku, robię co mogę, a potem wracam i walczę w Legii. Jestem na bieżąco w kontakcie z osobami z Legii, często rozmawiamy, więc cały czas słyszę jaka jest sytuacja i jakie zapadają decyzje.

Całą rozmowę z Maciejem Rosołkiem można przeczytać w serwisie sport.tvp.pl.

QUIZ Quiz. Rekordowe transfery z Legii

Komentarze (120)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Zamawiam Rosołek z Kapustką, nic pilnego - mogę poczekać do 6. lub 7. lipca
Podporucznik
  • 1 / 1
Wracaj i pokaż moc.
Major
  • 1 / 1
Brawa za zadziorność, ale to chyba jeszcze nie ten czas.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Jego miejsce jest w Warszawie.
Ale nie teraz, może za rok.
Obejrzałem drugą połowę finału PP zwracając głównie uwagę na grę Rosoła (w sumie w Arce nie ma na kim innym zawiesić oka). Arka prowadziła 1:0 po fartownej bramce i widać było, że będzie się momentami rozpaczliwie bronić żeby ten wynik wybronić. Ale miała szanse, żeby ten wynik podwyższyć, złapać oddech i być może zamknąć mecz. Nie były to sety (może druga) ale naprawdę niezłe pozycje, obie miał Rosołek i w obu nie dał rady. No i nadeszła 81minuta, akurat trochę oddechu dla Arki, wyprowadzana przez nią piłka, Rosołek dostał ją na środku pola, chciał oddać z pierwszej ale zrobił to niedokładnie, piłkę przejął Raków, poszło dośrodkowanie na Araka, obrońcy z tym dośrodkowaniem jeszcze sobie jakoś poradzili ale zespół był źle ustawiony, odbitą piłkę jeszcze w polu karnym przejął Lopez i w zasadzie nieatakowany wyrównał. Nie powiem że bramka zawalona w 100% przez Rosołka ale w tym miejscu, w tym momencie w taki sposób piłki tracić nie można. To niestety klasyka w wykonaniu naszych ligowców - brak przygotowania technicznego umożliwiającego m.in. swobodne odgrywanie z pierwszej piłki. Nie powiem też że Arka przez Rosołka przegrała, ale niestety prawda jest taka, że w tych momentach w których mógł dać coś ekstra zespołowi nie podołał.
Generał broni
  • 0 / 0
Byłoby niesprawiedliwe oceniać Rosołka w Arce przez pryzmat tej jednej opisywanej sytuacji.
Tym niemniej jego potencjał wobec aspiracji Legii może się okazać za mały - to w Warszawie nie byłoby nic nowego w kontekście młodych zawodników z ambicjami; nierzadko wymagania przy Łazienkowskiej ich przerastały.

Osobiście podoba mi się postawa Rosołka. Jeśli zdobędzie swoje - w co jednak wątpię - szacunek. Jeśli przegra czas - trudno; będzie się chwalić, że spróbował. Niech powalczy. Klub na tym nie straci, a wręcz przeciwnie - może tylko zyskać, tak samo jak zawodnik.
Zgoda- nie jest to miarodajna próba, to tylko jedna połowa jednego meczu. Niemniej trzeba pamiętać, że oceniamy przydatność piłkarza do LEGII i taki jeden mecz z drużyną ekstraklasy może więcej powiedzieć o rozwoju zawodnika niż 10 z Sandecją, Głogowem czy Łęczną, z całym szacunkiem dla tych zespołów. Musimy patrzeć czy zawodnik może coś dać mistrzowi Polski w meczach o stawkę. Jeśli spojrzeć z tego punktu widzenia - czy wczorajszy występ Rosołka dał podstawę do oceny, że jego powrót da konkretną korzyść Legii? Czy oglądając chłopaka powiedzielibyśmy - bierzemy go, przyda się? Nie sądzę. No ale to była tylko jedna połowa, jednego meczu.
Pułkownik
  • 1 / 3
O nie tylko nie to
Ogladalem final PP to co on wyprawia to dramat
Tyle setek zmarnowac
Niech zostanie na jeszcze jeden sezon w Arce. Na dziś Kostorz go zamiata jak chce.
Brawo Maciek.
Marszałek Polski
  • 3 / 3
Macieju, a może kolejne wypożyczenie? Bo na razie na tle pierwszoligowców furory nie robisz...
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Już to chyba pisaliśmy pod jakimś artykułem, ale zwyczajnie to albo jeszcze nie czas dla niego, albo niestety nie ten poziom...
Generał brygady
  • 5 / 1
Wraca ale czy lepszy?Mam wątpliwości.
Rosołek z meczu na mecz jest lepszy... tylko poprawić skuteczność. Bo sytuacje do strzelenia goli potrafi sobie z łatwością wypracować.
Generał brygady
  • 2 / 7
MAM PODOBNE ODCZUCIA - LICZĘ NA NIEGO W PRZYSZŁYM SEZONIE W LEGII !!!
=======================================
JEST TAKIE POWIEDZENIE "CUDZE CHWALICIE SWOJEGO NIE ZNACIE".
CO NIEKTÓRZY WOLELIBY SPROWADZIĆ SZROT Z ZAGRANICY A NIE DOCENIAJĄ, CO POSIADAJĄ.
NAWET JAK NIE ODPALI ROSOŁEK W LEGII TO PO SEZONIE LEGIA NA NIM ZAROBI KILKA MILIONÓW EURO - DLATEGO WARTO NA NIEGO STAWIAĆ !!!

PREZESIE MIODUSKI MASZ ŁEB DO INTERESÓW I ZNASZ SIĘ NA BIZNESIE TO WIESZ DOBRZE, ŻE TEN PIŁKARZ PRZYNIESIE KORZYŚCI LEGII. PEWNIE JESZCZE POPRAWI DOROBEK BRAMKOWY I ASYSTY , JAK BĘDZIE GRAŁ I SPOKOJNIE BĘDZIE MOŻNA GO WYTRANSFEROWAĆ ZA KILKA MILIONÓW EURO - OCZYWIŚCIE, JEŻELI NIE BĘDZIE PASOWAŁ DP LEGII !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Major
  • 1 / 1
Mateusz Bogusz będzie naszym młodzieżowcem numer jeden, i to przez 2 sezony.
Generał brygady
  • 1 / 4
KOLEGO BLATOK - A KTO TO JEST ?
==========================
COŚ TAM SŁYSZAŁEM ALE NIE JESTEM PEWNY CZY ON JEST TAKI DOBRY I ILE BĘDZIE NAS KOSZTOWAŁ ?
NIE MÓWIĘ NIE ALE JEELI MAMY ZA NIEGO ZAPŁACIĆ 1,5 MLN EURO TO MAM WIELE PYTAN BO ZA TAKIE PIENIĄDZE MOŻNA JUŻ KUPIĆ DOBREGO PIŁKARZA.

POZDRO !!!

TYLKO LEGIA-LEIA MISTRZ !!!
Generał brygady
  • 2 / 0
Nie jesteś na czasie.Juz było dementi.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Kolega AML nie wie, kto to jest Bogusz???
LOL
Generał brygady
  • 1 / 3
A TO JAKIŚ BOŻEK I MA NAS ZBAWIĆ !!!
=========================
COŚ TAM SŁYSZAŁEM ALE SZAŁU CHYBA NIE MA !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Mac,
On tylko piłkarzy Lecha zna i kilku naszych.
Pułkownik
  • 1 / 0
Zrób awans z Arką do ekstraklasy pograj rok strzel z 8 goli zalicza z 7 asyst. Wczoraj nic wielkiego Rosołek nie pokazał. Musi nabierać doświadczenia w słabszym zespole.
Pułkownik
  • 2 / 0
Zrób awans z Arką do ekstraklasy pograj rok strzel z 8 goli zalicza z 7 asyst. Wczoraj nic wielkiego Rosołek nie pokazał. Musi nabierać doświadczenia w słabszym zespole.
Może okrzepnie i będą z niego ludzie. On i Kostorz mają zadatki na dobrych napastników ale nie wiem czy odpowiednia klasa na Legię?
Pułkownik
  • 1 / 0
Wracaj wracaj i walcz o te minuty. Szeroki skład będzie potrzebny
Major
  • 3 / 3
W przyszłym sezonie potrzebujemy mlodzieźowca, który umiejętnościami a nie wiekiem ,zagwarantuje sobie podstawowy plac. Rosołek takim graczem nie jest i bardzo prawdopodobne, że nigdy na Legię takim nie będzie. Nie popadajmy w paranoje o ,,wielkości wychowanków,, Jedna bramka czy jedna akcja w sezonie Kostorza,Skibickiego, Rosołka,Wlodarczyka czy Mosóra nie są argumentem na grę w podstawie Legii a jedynie mrzonkami albo nadziejami na potencjał tych graczy , ktore koniec koncow i tak się nie spełnią.Aktualnie po za bramkarzami , nie ma wsród 18 latkow i starszych z legijnej akademii graczy ktorzy moglibyby wejsc do skladu bez uszczerbku dla jakośći druźyny.
Generał brygady
  • 3 / 5
JEDNA BRAMKA ?
================
KOLEGO JOSEBERY ZNASZ DOROBEK ( BRAMKOWY I ASYSTY) ROSOŁKA ?
TO PO CO ZAKŁAMUJESZ RZECZYWISTOŚĆ ?
ON MAŁOLAT MA LEPSZY DOROBEK OD NIE JEDNEGO SENIORA W LEGII !!!
WIDZĘ GO W LEGII NA NASTĘPNY SEZON !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Kapitan
  • 3 / 1
Josebry

A możesz mi powiedzieć ile zagrali minut Kostorz, Włodarczyk , Skibicki że ich rozliczasz z goli? Skibicki i Kostorz już strzelili a dostali ochłapy. Mosór zagrał jeden mecz w seniorach. Dla mnie krytyka tych ludzi to jest kompletny bezsens lub gadanie na siłę
Major
  • 2 / 0
Panowie , wyraziłem opinie o wszystkich młodych . Uważam, że żaden z w/w przeze mnie zawodnikow nie jest graczem na podstawowy skład Legii. Zupełnie nie przywiazuję się do ilości bramek zdobytych przez Rosolka czy Wlodarczyka.Po prostu, nie moźna na nich oprzeć gry , budować ataku , organizować gry tak aby byli istotnym ogniwem operacji. Zwyczajnie są slabym dodatkiem dla złego przepisu o konieczności wystawiania mlodzieźowca w podstawie i żaden z nich bez tego przepisu w takiej druźynie jak Legia by nie grał bo w mojej opinii są zbyt słabi a ich potencjał winduje się automatycznie poprzez przynalezność do Legii. Oczywiscie nikt z nas nie ma dzisiaj pewnosci co do ich przyszlości, ja typuję , że wszyscy w/w bedą najbardziej rozpoznawalni piłkarsko do zakonczenia wieku mlodzieźowca i żaden z nich nie bedzie gral w klubue lepszym niź Legia.Za pare lat sie przekonamy i obyscie mieli rację.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Josebry
"Zwyczajnie są slabym dodatkiem dla złego przepisu o konieczności wystawiania mlodzieźowca w podstawie i żaden z nich bez tego przepisu w takiej druźynie jak Legia by nie grał bo w mojej opinii są zbyt słabi"
Niby przepis taki sobie, ale w związku z presją na mistrzostwo i puchary europejskie, to nie mielibyśmy młodych na ławce wcale:) a tak musi być ze 2. Wiem powinni grać najlepsi i jestem tego zdania, ale fajnie jest zobaczyć jak jakiś młody śmiga w Legii.
Mnie natomiast wkur.wia to promowanie na siłę i podniecanie się byle gówniarzem, bo kopnął piłkę, czy strzelił gola. Gołym okiem zazwyczaj widać, czy ktoś ma to coś i tylko trzeba to oszlifować, czy ma to co wszyscy i promowany jest bo może zaskoczy, może załapie.
Major
  • 0 / 0
Jammm , no właśnie tak jak podnosisz kwestie w końcowej fazie wypowiedzi, chciałbym aby w Legii grali najlepsi i aby Legia miała mlodych graczy zaslugujących na grę w podstawie. Slisz i Karbownik jakoscią pilkarską gwarantowali wysoki poziom gry.Obecność takich dwóch graczy dawała komfort zmian taktycznych w świetle przepisu o mlodzieźowcu. Gdy odszedł Karbownik pojawil się klopot bo byl jedynie Slisz co trochę ograniczalo taktycznie. Teraz w perspektywie przyszlego sezonu i gry w Ekstraklasie nie mamy ( w mojej opinii ) gracza który nie bylby ,,forowany,, czy wręcz ciągnięty za uszy do podstawy,,. Ale oczywiscie to jedynie moja opinia , wyrażenie ktorej nie ma celu deprecjonowania umiejetności mlodych tylko refleksję forumowiczów czy rzeczywiście ci mlodzi są napewno tak dobrzy aby liczyc na nich w perspektywie Europy czy choćby Ekstraklasy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Myślę, że Kisiel będzie pchany mocno, bo Czesio duzoooo o nim mówi. A to, że nie mamy młodzieży do gry to moim zdaniem problem jest w przygotowaniu tego poniekąd zdolnego juniora do dorosłej piłki. Zdolny bo jednak mistrzostwa juniorów zdobywamy, więc chłopaki grają w piłę ale później kolej jest taka- amica wprowadza stado młodych i jakoś dają radę i w treningu i w meczu( wiadomo siła rażenia może nie ta ale nie o to chodzi) natomiast u nas często co się słyszy to Nie nadają rady w treningu, za duży przeskok, a gdzie on do gry w pierwszym zespole. Tu cos nie gra.
Generał broni
  • 0 / 0
Wydaje mi się, że przepis o młodzieżowcu może być korzystnym dla rozwoju polskiego futbolu dopiero w połączeniu z innymi działaniami. Aktywnym i programowym wspieraniem przez PZPN szkolenia na najniższych szczeblach, współpraca przy tworzeniu odpowiednich warunków pracy trenerów pracujących z dziećmi, młodzieżą. Wspieranie ich edukacji. Współpraca z samorządami. W końcu aktywna współpraca z klubami, na rzecz organizacji i większej jakości szkolenia. Bo to kluby wzięły na siebie zasadniczy ciężar zmian w szkoleniu. Natomiast mam sporo wątpliwości co do tego czy PZPN dba o właściwą koordynację tych działań, na odpowiednim poziomie, czy zależy związkowi na współpracy z klubami.

Bez jakiegoś kompleksowego działania według mnie ten przepis o młodzieżowcu nie jest niczym więcej niż taką odgórną regulacją przypominającą bardziej czasy gospodarki centralnie planowanej. Co więcej sprawia on więcej problemów klubom, które mają pucharowe ambicje. Bo nakazuje ciągnąć za uszy piłkarzy, których jakość jest dyskusyjna.
Oczywiście, za Skorży w pucharach grali Rybus, Borysiuk, Kucharczyk. W meczach z Celtikiem z młodszych zawodników zagrał dobrze Żyro, bo już ciężko powiedzieć, że 24-25 letni Kucharczyk czy Kosecki, którzy też wtedy bardzo dobrze się spisali, to młodzież.
A gdy Legia grała w Lidze Mistrzów, to nikt rozsądnie myślący nie wołał, żeby zamiast Guilherme grał Szymański, zamiast Pazdana Wieteska, itp. Natomiast Szymański dostawał sporo szans w kolejnych sezonach, co spotykało się też z różnymi reakcjami, ale się broniło. A w zeszłym Karbownik czy Majecki po prostu byli na tyle dojrzali piłkarsko, że udźwignęli ciężar gry w Legii.

Rozumiem argumentację, że w lidze warto mieć na ławce młodzież. Warto żeby w miarę możliwości ta młodzież spędzała jak najwięcej minut na boisku. Ale przecież o tym wiadomo było od dawna. Legia od ponad 10 lat wprowadza w miarę możliwości młodych piłkarzy bez żadnych przepisów. Właśnie potrzeba gry w pucharach jakościowym składem wymuszała rotację młodzieżą w lidze. Żaden przepis nie był do tego potrzebny.

Co ciekawe też przepis "funkcjonuje" sobie, a i tak najwięcej młodzieży wprowadzają ci, którzy robili to już wcześniej: Lech, Zagłębie, Legia, Jagiellonia, Śląsk, Pogoń... Kluby, którym się nie chciało szkolić nadal nie mają do tego żadnej motywacji(poza może premią finansową za wystawianie młodych piłkarzy, na koniec sezonu-ale jest to premia za liczbę, a nie za jakość). Można sobie wypożyczyć młodzieżowca. A największymi wygranymi zdają się być menadżerowie zacierający ręce na prowizje.
Generał broni
  • 0 / 0
Jeżeli chodzi o niefortunny wpływ przepisu na kluby mające pucharowe ambicje miałem na myśli to, że trener takiej drużyny nie ma pełnego komfortu dysponowania swoją kadrą w meczach ligowych, co może mieć wpływ też na przygotowanie drużyny do pucharów. Musi się zastanawiać jak wcisnąć młodzieżowca, którego nie może wprowadzać po swojemu, stopniowo, po 20-30 minut w meczach, bo tak zadecydował biurokrata z PZPN.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Czasami i młodych piłkarzy widzi się to coś, cos co ich wyróżnia, np to było widać u Karbownika. Natomiast tu, ciężko
Generał brygady
  • 2 / 5
JAAMMM - MOŻE MUSISZ SOBIE SPRAWIĆ OKULARY - JAK NIE WIDZISZ !!!
===========================================
POZDRO !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
https://m.youtube.com/watch?v=HRVbrJR9esU

Ktoś wykonał kawał dobrej roboty.

Co widać na tym filmie? Jego główne 3 zalety.

1. Ma ten instynkt w polu karnym, piłka go szuka.
2. Dobrze radzi sobie z przeciwnikiem na plecach.
3. Potrafi poklepać,pograć kombinacyjnie, posłać prostopadłą piłkę do przodu.

Myślę że jest bardzo ciekawą opcją nie jako "9" a jako podwieszony napastnik, cofający się po piłkę i
uruchamiający wahadłowych swoimi podaniami.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Z zalet dodałbym że ma 19 lat dopiero, także może jeszcze odpalić
Podpułkownik
  • 0 / 0
To może skończyć tę dobrą robotę i sprzedać go za przyzwoite pieniądze za granicę.?
Generał broni
  • 1 / 1
Bardzo fajny materiał, dzięki za wrzucenie! Widać, że nie są to jakoś grubo szyte zagrania, są swobodne.
Kapitan
  • 1 / 1
Podwieszony za Pekhartem to mogłoby wypalić
Marszałek Polski
  • 0 / 0
On to raczej do pary z jakimś napastnikiem dobrym technicznie. I wtedy lis pola karnego czyli Rosołek z przodu, a na podwieszeniu napastnik dobry technicznie, potrafiący poklepać. Taki Lopes tyle że lepszy :)
Pekhart jest raczej sam jako ten wysunięty lis pola karnego, we dwóch z Rosołkiem są jak dwóch lisów pola karnego, a to potrzeba kogoś podwieszonego, co łączy trochę z napastnika, trochę z ofensywnego pomocnika (może Yaxshiboyev?)
Generał broni
  • 0 / 0
Moim zdaniem Pekhart sprzed roku, a Pekhart obecny, to są jednak trochę inni piłkarze. Nawet na przykładzie ostatniego meczu, sytuację którą koncertowo spartolił, Czech sam pomógł stworzyć odgrywając na wolne pole piłkę do Slisza, który po chwili wrzucił. W jednym ze spotkań wypracował dwie sytuacje Luquinhasowi i Kostorzowi. Pekhart oczywiście geniuszem techniki nie jest, ale odnoszę wrażenie, że coraz więcej i lepiej bierze udział w kreowaniu okazji. Poza tym nadal ma ten atut, że skupia na sobie uwagę obrońców i szybcy, kreatywni zawodnicy obok mogą z tego skorzystać.

W tych meczach, w których Rosołek grał z Pekhartem, widać było, że ma trochę więcej swobody, spore pole do popisu. Jeżeli będzie umiał to przełożyć na skuteczność, myślę, że to może być atrakcyjny pomysł na zestawienie ofensywy.
Kapitan
  • 1 / 2
Generalnie jest lepszy od Włodarczyka, i bardziej ograny , od Warchoła, Kostorza czy Skibickiego którzy jak dostali nieliczne szanse w Legii wykorzystali je. Tak jak Rosołek ale właśnie ogranie działa na jego korzyść. Bo w Arce się nagrał . Gdyby wrócił rywalizowałby z Lopezem o pozycję numer 2. I jeżeli Michniewicz nie faworyzowałby Lopeza, wcale nie jest przesądzone który z nich grałby z Pekhartem
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Czy lepszy od Włodarczyka to nie wiem, może na chwilę obecną. Zobaczymy jak Włodar się rozwinie bo jednak kilka lat młodszy
Kapitan
  • 2 / 0
to też prawda. Tak naprawdę za mało widzieliśmy w seniorskich meczach Skibickiego, Włodara czy Kostorza żeby realnie ocenić ich umiejętności
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Dokładnie. Spore nadzieję mam z Włodarczykiem. Zobaczymy jak to będzie
Generał broni
  • 1 / 0
Juri,

Skibicki dostał szansę w meczu z Lechem i strzelił bramkę. Ale np. z ŁKS-em grając w podstawie, zawiódł, bawiąc się zamiast wykorzystać sytuacje wypracowane przez doświadczonych kolegów. W meczach z Wisłą i Stalą zwłaszcza też ciężko powiedzieć o jakimś wykorzystaniu szansy. Kostorz mimo problemów zdrowotnych, osobistych, przez które stracił dużą część sezonu, był konsekwentnie wspierany przez Michniewicza. Dostał szanse wchodząc z ławki, które wykorzystał. W nagrodę dostał podstawę w meczu z Piastem i ciężko go było zauważyć na boisku. W meczu z Piastem zmarnował dobre sytuacje.
Lopes, rzekomo faworyzowany, nie tylko ma nienajgorsze liczby, ale przede wszystkim dobry wpływ na grę zespołu. Dobrą technikę użytkową, którą potrafi spożytkować na potrzeby drużyny. Sam mocno go krytykowałem wcześniej, ale wiosną daje korzyść drużynie i ciężko powiedzieć, że nie daje podstaw, żeby go nie wystawiać.

Juri, rzeby była jasność, ja mam wielką nadzieję, że Rosołek, Kostorz, czy może Włodarczyk, będą się fajnie rozwijać i niedługo posadzą Lopesa na ławce. Ale nie róbmy też z Michniewicza jakiegoś przesadnie upartego gościa, który na siłę nie wystawia młodych. Przede wszystkim trenuje Legię, a nie Lecha, Pogoń. Tutaj, pod taką presją wyników ciężko o wprowadzanie młodych.
Poza tym młodzi piłkarze Legii też mieli różne przejścia związane z kwestiami zdrowotnymi, rodzinnymi, utrudniające ich wprowadzanie. Zauważ też, że każdy chyba, z młodych, który się wypowiada, podkreśla dobry kontakt z trenerem, że dużo rozmawiają, że wiedzą nad czym pracować. To jest moim zdaniem najważniejsze oraz ich postawa.
Rosołek jest dla mnie wzorem. Nie marudzi, pracuje, nie dopomina się o szansę, ale bierze sprawy w swoje ręce i wykorzystuje wypożyczenie tak bardzo jak tylko może. To jest odpowiednia droga.
Porucznik
  • 4 / 1
Może i wróci, ale pewnie u Michniewicza sobie nie pogra. Już w u-21 było widać, że nie jest jego ulubieńcem. Obstawiam, że przepracuje okres przygotowawczy z Legią, a później odejdzie na kolejne wypożyczenie. Tym razem do ekstraklasy i jakiegoś Płocka, Mielca.
Generał brygady
  • 1 / 8
MOŻE I DŁUGO NIE POGRA U TRENERA CZESŁAWA ALE JAK TRENER CZESŁAW NIE ZREALIZUJE PODSTAWOWEGO CELU - AWANSU DO FAZY GRUPOWEJ LM/LE TO WE WRZEŚNIU MOŻE NIE BYĆ JUŻ MICHNIEWICZA W LEGII A ROSOŁEK BĘDZIE.
NIE INTERESUJE MNIE GRA W LE 2 !!!

POZA TYM, JAK TRENER CZESŁAW JEST MĄDRY TO BĘDZIE TRZYMAŁ BRAMKOSTRZELNEGO MAŁOLATA I DAWAŁ MU GRAĆ KONCÓWKI BO JEGO POSADA MOŻE OD JEGO BRAMEK ZALEŻEĆ.

TYLE I AŻ TYLE W TEMACIE !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Pewnie, że będzie ciągle grzał ławę, tym bardziej, że jego pozycja ma być wzmocniona.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
I to będzie dobry kierunek notabene.
Kapitan
  • 1 / 1
Aha, czyli jeśli Legia awansuje do rozgrywek grupowych Ligi Konferencji, to Michniewicz straci pracę, bo Ciebie te rozgrywki nie interesują? Dobrze wiedzieć :)
Generał brygady
  • 1 / 4
KOLEGO AJSBERG - A CIEBIE SATYSFAKCJONUJĄ DRUGORZĘDNE ROZGRYWKI Z UDZIAŁEM MISTRZA Z WYSP OWCZYCH CZY INNEGO ZADUPIA - BEZ OBRAZY !!!
====================================
JA CHCĘ LEGIĘ WIDZIEĆ GRAJĄCĄ Z DRUŻYNAMI - JAK JUŻ NIE Z NAJWYŻSZEJ PÓŁKI TO PRZYNAJMNIEJ ZE ŚREDNIEJ PÓŁKI DO KTÓREJ ZALICZAM LEGIĘ ZE WZGLĘDU CHOĆBY NA HISTORIĘ.

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Kapitan
  • 0 / 1
Kolego AMLEGIA. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że w LK będzie grał mistrz Wysp Owczych? Myslę, że jeśli już, to trafią tam prędzej drużyny pokroju Dudelange, Dundalk czy Sheriffa, które wcześniej nieźle sobie grały w grupach LE. To po pierwsze, a po drugie jestem na tyle stary, żeby mierzyć siły na zamiary. I dobrze pamiętam jakie cięgi w LM zbierała Legia z 2016 roku, mająca skład jak na nasze warunki kosmiczny. Więc jeśli idzie o mnie na tę chwilę jeśli idzie o obecny etap naszej drużyny wolałbym widzieć jej zwycięstwa w LK, niż oglądać mecze pokroju tego z Dortmundem w Warszawie.
Generał brygady
  • 1 / 3
AJSBERG TO MAMY RÓŻNE WIZJE BO JA CHCĘ OGLĄDAĆ W WARSZAWIE, JAK NAJLEPSZE DRUŻYNY, NAWET GDYBY BYŁY POZA NASZYM ZASIĘGIEM !!!
===========================================
NIE INTERESUJĄ MNIE DRUGORZĘDNE ROZGRYWKI - OCHŁAPY DLA BIEDNYCH !!!
LEGIA POWINNA GRAĆ PRZYNAJMNIEJ W FAZIE GRUPOWEJ LE.
PRZEZ KILKA LAT GRALIŚMY ROK W ROK W LE A OD 5 LAT PANUJE NIEMOC. NIE ZADAWALAM SIĘ OCHŁAPAMI CHCĘ WIĘCEJ !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Kapitan
  • 1 / 0
Rozumiem, że półfinał PZP (takich obiektywnie mówiąc trzeciorzędnych rozgrywek) z 1991 roku to dla Ciebie ochłap? Wszak w tych rozgrywkach grały dość przypadkowe drużyny, nawet nie będące mistrzami w swoich krajach?
Ajsberg,
Zrób screena wypowiedzi nad Twoją żeby mu na jesień to wklejać po każdym meczu w Lidze Konferencji. On nie wie o co chodzi w pucharach i kto wogóle może w nich grać.
Zapitalaj, bo inaczej przy takiej grze zamiast Legii będą Wigry Suwałki i to szybciej niż Ci się wydaje, z całym szacunkiem dla Wigier.
Oglądałem Rosołka w finale pucharu. Nie wyglądało to najlepiej. Jeden groźny strzał zza pola karnego oraz niewykorzystana dobitka. Gdyby to strzelił zostałby bohaterem Gdyni. To był trudny mecz dla Rosołka, ale niestety niewiele pokazał.
Generał brygady
  • 1 / 5
SYLWEK A TY BYŚ PEWNIE CHCIAŁ, ŻEBY BYŁ NAJLEPSZY NA BOISKU ?
BRONIĄ GO LICZBY - ZDOBYTE BRAMKI I ASYSTY !!!
===================================
TO JEST MŁODY CHŁOPAK I BRAKUJE MU DOŚWIADCZENIA ALE MA OKAZJE - PIŁKA SZUKA GO NA POLU KARNYM I MA OGROMNE POKŁADY ENERGI - KONDYCJI, CZYM NIWELUJE BRAKI W WYSZKOLENIU.
MAM NADZIEJĘ, ŻE JEDNAK TRENER CZESŁAW OBSERWUJE ROSOŁKA I WIDZI JEGO POSTĘPY.
JA CHCĘ GO WIDZIEĆ NA PRZYSZŁY SEZON W SZEROKIEJ KADRZE LEGII, TAK JAK KOSTORZA, SKIBICKIEGO, JASURBEKA I MUCIEGO !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Oglądałem jakieś 5-6 meczów Arki w tym sezonie, głównie ze względu na Rosołka.

Nawet jak strzelał bramki to przeważnie mało widoczny w meczu. Nie jest to napastnik który dobrze drybluje czy kreuje grę, gra klepką. Ale na pewno ma instynkt strzelecki dobry, potrafi się fajnie znaleźć w polu karnym, przysłowiowo "szuka go piłka".

Gdybym miał obstawić kasę to Rosołek prosperuje na dobrego ligowca który jako główny napastnik da 10 bramek w sezonie.

Obym się mylił i żeby Rosołek odpalił i walił bramy jak szalony, dryblował i kreował ale obiektywnie nie widzę tego za bardzo
Generał brygady
  • 1 / 2
KOLEGO ZEGRZE ZGADZAM SIĘ Z TWOIMI UWAGAMI !!!
=========================================
Z ROSOŁKA NIGDY NIE BĘDZIE WIRTUOZ PIŁKI BO NIE JEST AŻ TAK ZAAWANSOWANY TECHNICZNIE ALE MA INSTYNKT STRZELECKI I JEST SZYBKI, CO JEST WAŻNE U PIŁKARZA. W LEGII MAMY WIELU PIŁKARZY, KTÓRZY DYSPONUJĄ DOBRĄ TECHNIKĄ A MAJĄ SŁABE STATY. A DLA PRZYKŁADU - TAK CZĘSTO KRYTYKOWANY PEKHART, ŻE JEST DREWNIANY WYRASTA NA KRÓLA STRZELCÓW EKSTRAKLASY. WIADOMO, ŻE ROSOŁEK TO JESZCZE NIE TEN ROZMIAR KAPELUSZA ALE JEST MŁODY I MAŁO DOŚWIADCZONY I MUSI GRAĆ, ŻEBY JE ZDOBYC.

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Major
  • 1 / 0
@Zegrze, dobrze go scharakteryzowałeś. Ale żeby nie było piłkarz chyba najbardziej obiecujący z Legijnej młodzieży czyli Włodarczyk - ma podobną charakterystykę.
Ale to nic złego, dobrze wykańczający napastnik w tej lidze to skarb.
Generał brygady
  • 1 / 3
GDYBY ZDOBYŁ BRAMKĘ TO ZOSTAŁBY BOHATEREM ALE TA BRAMKA ZAKŁAMAŁABY JEGO OBRAZ BO JESZCZE WIELE PRACY PRZED NIM.
ALE JUŻ TERAZ MA ZADATKI NA DOBREGO PIŁKARZA, CO POKAZUJĄ STATYSTYKI - SUCHE FAKTY, Z KTÓRYMI NIE DA SIĘ DYSKUTOWAĆ.

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
AMLEGIA
Dlatego warto dać mu szansę, a nuż odpali
Generał brygady
  • 2 / 2
TEŻ TAK MYŚLĘ !!!
=================
TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał brygady
  • 1 / 6
KOLEGO MISIEKW - ROZWALASZ SYSTEM - HEHEHE !!!
PORÓWNAJ DOROBEK /ZDOBYTE GOLE PRZEZ ROSOŁKA, KOSTORZA I SKIBICKIEGO I JEST PROSTA ODPOWIEDŹ.
ROSOŁEK PRZERASTA O JEDNĄ DŁUGOŚĆ SKIBICKIEGO I KOSTORZA !!!
=================================
A KOWAL TO BYŁ WIRTUOZ PIŁKI - NO NIE !!!
OPIERAŁ SWOJĄ GRĘ NA PRZYGOTOWANIU FIZYCZNYM I AMBICJI I ZDOBYWAŁ WIELE BRAMEK.
ROSOŁEK Z BIEGIEM CZASU BĘDZIE ZDOBYWAŁ WIĘKSZE DOŚWIADCZENIE !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Ty tak na poważnie? Porównujesz grającego od deski do deski pierwszoligowca z młodzieżą M16TRZA Polski wchodzącą sporadycznie na końcówki???
Ciekawe jak zmierzyłeś te długości.
Generał brygady
  • 3 / 5
MACIEK WRACAJ - LEGIA CZEKA NA CIEBIE !!!
==================================
MACIEK JEST MŁODYM - PERSPEKTYWICZNYM PIŁKARZEM - ZDOBYŁ JUŻ WIELE BRAMEK. WIEM, ŻE JESZCZE BRAKUJE MU DOŚWIADCZENIA I SKUTECZNOŚCI BO MA WIELE SYTUACJI I NIE WSZYSTKIE WYKORZYSTUJE. ALE DLATEGO MUSI GRAĆ, ŻEBY JE ZDOBYĆ. MA TO COŚ - PIŁKA GO SZUKA - I JEST SZYBKIM PIŁKARZEM !!!
LICZĘ NA NIEGO W EUROPEJSKICH PUCHARACH - BĘDZIE CO NAJMNIEJ SILNYM UZUPEŁNIENIEM KADRY LEGII !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał broni
  • 3 / 3
Maciej z całym szacunkiem ale bez szans, szkoda Twojego czasu na grzanie ławki w Legii.
Generał brygady
  • 3 / 6
IWAN NIE ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ - TRZEBA MU DAĆ SZANSĘ. JAK NA MŁODY WIEK ZDOBYWA WIELE BRAMEK !!!
======================================
PORÓWNAJ GO ZE SKIBICKIM I KUSTORZEM - WIELE WIĘCEJ W TEJ CHWILI MA DO ZAOFEROWANIA MACIEK
UWAŻAM, ŻE ROSOŁEK I WARCHOŁ POWINNI BYĆ W SZEROKIEJ KADRZE LEGII !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał broni
  • 5 / 4
Mimo sympatii do wychowanka, nie widzę wielkich szans na grę w Legii, tym bardziej jeśli przyjdzie napastnik. Obejrzałem kilka meczów Arki żeby zobaczyć Rosołka i nie był wyróżniająca się postacią. Powinien pójść na kolejne wypożyczenie do eklasy i tam popracować.
Tym bardziej że Kostorz wygląda jednak lepiej w mojej ocenie.
Sama ambicja, to zbyt mało żeby grać w Legii . W Legii mlodym jest bardzo trudno zaistnieć. Gramy w pucharach i wszyscy domagają się mocnego składu i mocnej ławki a jak się kupuje i płaci zawodnikom, to oni chcą grać i młodzi mają podwójnie pod górę.
Major
  • 1 / 0
Trochę mnie zatkało z tym że Kostorz wyglada lepiej niż Rosołek. Kostorz już rok temu grał w silnej Miedzi i na taczce go wywieźli. Strzelił magiczne 2 gole.
Do tego nie jest to piłkarz pracujący na boisku ze względu na słabą wydolność, czego od czasu transferu do Legii nie potrafi poprawić.
Major
  • 0 / 1
W ogóle uważam że on się zaczepi w ekstraklasie jak poprawi wyniki kondycyjne, ale podejrzanie coś długo mu to zajmuje. Nie wygląda to profesjonalnie.
Podpułkownik
  • 2 / 2
Blade

Popieram Borasa. Rosołek nigdy nie zrobi takiej akcji, jak Kostorz z Górnikiem.

Powiedzmy sobie szczerze: Rosołek na dziś to surowizna.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Boras

Mam podobne odczucia - na dziś stawiam wyżej Kostorza.
Generał
  • 4 / 1
Niech walczy, ale nie wróżę mu przyszłości w Legii.
Generał
  • 3 / 1
Niech walczy, ale nie wróżę mu przyszłości w Legii.
Na bieżąco nie śledzę jego poczynań w Arce,ale mam kolegę,który mieszka w Gdyni i jest kibicem tego klubu i on mówił mi że Rosołek jak najbardziej na plus i że będą z niego ludzie (nazwał go nawet Panem piłkarzem)
Major
  • 1 / 0
Mnie najbardziej zdziwiło że tak zaczął pracować na całym boisku. Widać że dużo ukrytego potencjału w nim jest. Nawet w rezerwach nie kojarzę by tyle biegał.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Jakieiczby ma w w tej Arce?
Generał broni
  • 2 / 0
Łącznie w lidze i Pucharze Polski 14 spotkań, 8 bramek i 2 asysty. W samej lidze 9 meczów i 4 bramki
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Jak na Arkę to całkiem całkiem
Podpułkownik
  • 1 / 1
Dobry chłopak. Może coś z niego będzie. Jest waleczny i szuka gry. Ma zdrowie.

Jednak moim zdaniem ma spore braki techniczne. I to w tej chwili stanowi bardzo poważne ograniczenie. Potrzebuje w tym zakresie mocnego szlifu.

Z trójki młodych Jostorz, Skibicki, Rosołek zdecydowanie największe możliwości ma moim zdaniem Kostorz.

Wczoraj redakcja opublikowała świetny artykuł o eliminacjach w pucharach. Kalendarz jest taki, że, jak zauważył jeden z forumowiczów, pierwsze rundy możemy grać bez Pekharta i Juranovica. Dlatego Kostorz, Skibicki i Lopez powinni dostać szansę, w przypadku korzystnego wyniku.

Pzdr
Generał brygady
  • 1 / 7
MISIEKW - ROZWALASZ SYSTEM - HEHEHE !!!
PORÓWNAJ DOROBEK /ZDOBYTE GOLE PRZEZ ROSOŁKA, KOSTORZA I SKIBICKIEGO I JEST PROSTA ODPOWIEDŹ.
ROSOŁEK PRZERASTA O JEDNĄ DŁUGOŚĆ SKIBICKIEGO I KOSTORZA !!!
=================================
A KOWAL TO BYŁ WIRTUOZ PIŁKI - NO NIE !!!
OPIERAŁ SWOJĄ GRĘ NA PRZYGOTOWANIU FIZYCZNYM I AMBICJI I ZDOBYWAŁ WIELE BRAMEK.
ROSOŁEK Z BIEGIEM CZASU BĘDZIE ZDOBYWAŁ WIĘKSZE DOŚWIADCZENIE !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Podpułkownik
  • 0 / 3
AML

Rozwalanie systemu to moja specjalność, jak zapewne zauważyłeś.

Skibicki i Rosołek to surowizna techniczna przy Kostorzu. Ale oczywiście to mój pogląd. Przez cały okres kibicowania zakodowalem sobie pewne wzorce gry napastników.

Numer jeden Dziekanowski, dalej Lubański, Kusto, Żmijewski, i jeszcze paru innych.

Klucz: Doskonale planowanie nad piłką i perfekcyjny, techniczny strzał.

A co do Kowala, to jest mój faworyt. Tak. Człowiek z wrodzonym talentem i fantastyczna intuicja oraz techniką użytkową.

A co do jego możliwości to pewnie tego nie wiesz, ale w trakcie jego występów w Betisie, w pucharze Hiszpanii, strzelił bramkę z linii końcowej boiska wprawiając w osłupienie wszystkich kibiców. Pokazywana te bramkę przez wiele dni.

Nie porównujmy dorobku młodzieży do zawodników z dorobkiem.

Dyskutujemy nad potencjałem.

Pzdr
Generał brygady
  • 2 / 6
MISIEK POROZMAWIAJMY O SUCHYCH FAKTACH !!!
================================
PRZEDSTAW DOROBEK KOSTORZA I SKIBICKIEGO I PORÓWNAJ DO DOROBKU ROSOŁKA !!!
POZA 1 FAJNĄ BRAMKĄ Z GÓRNIKIEM I KILKOMA ZAGRANIAMI NIC WIĘCEJ NIE PAMIĘTAM. A JEDNAK ROSOŁEK MA JUŻ CAŁKIEM NIEZŁY DOROBEK BRAMKOWY, JAK NA MŁODEGO PIŁKARZA. FAKT WIELE ZMARNOWAŁ SETEK ALE TO CHARAKTERYZUJE DOBREGO ZAWODNIKA, ŻE MA DOGODNE SYTUACJE, POTRAFI JE SOBIE WYKREOWAĆ I W CZĘŚCI JE WYKORZYSTUJE. NAWET NAJWIĘKSZE GWIAZDY NIE WYKORZYSTUJĄ WSZYSTKICH SETEK.
NA DZIEN DZISIEJSZY ROSOŁEK MA DUŻO WIĘKSZE NOTOWANIA U MNIE NIŻ SKIBICKI I KOSTORZ, KTÓRZY MUSZĄ JESZCZE POPRAWIĆ SWÓJ DOROBEK BRAMKOWY.
POZA TYM ROSOŁEK JEST MOCNY POD KĄTEM PRZYGOTOWANIA FIZYCZNEGO - BIEGA WZDŁUŻ BOISKA, CZĘSTO WRACA DO OBRONY I JĄ WSPOMAGA - WCZORAJ MIAŁEŚLICZNE PRZYKŁADY. A NIESTETY KOSTORZ I SKIBICKI POD WZGLĘDEM MOTORYCZNYM NIE PREZENTUJĄ SIĘ TAK DOBRZE !!!

MISIEKW PEWNIE CIEBIE NIE PRZEKONAM ALE DLA MNIE Z TEJ TRÓJKI NA DZIEN DZISIEJSZY ROSOŁEK JEST NUMER 1 !!!

POZDRO !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Podpułkownik
  • 0 / 2
AML

Wg mojej oceny prototypem dla Rosolka i Skibickiego jest Kucharczyk. Obaj to wiatraki i dojrzeją do poważnego grania około 30 tki.

Kostorz, moim zdaniem ma szansę odpalić znacznie wczesniej. Ale może być i tak,jak z Lewandowskim. Nie u nas.

Pzdr
Generał brygady
  • 1 / 4
MISIEKW NIE MASZ RACJI !!!
=======================
JAK JUŻ PRZYWOŁUJESZ KUCHARCZYKA TO ON W WIEKU OK. 20 LAT BYŁ JUŻ KRÓLEM STRZELCÓW iii LIGI W ŚWICIE NOWY DWÓR MAZOWIECKI. PO PRZYJŚCIU DO LEGII ZMIENIŁ POZYCJĘ NA POMOCNIKA ALE MNÓSTWO BRAMEK NADAL ZDOBYWAŁ BĘDĄC MŁODYM PIŁKARZEM ŻYCZĘ WSZYSTKIM NASZYN=M MŁODYM PIŁKARZOM TAKIEGO DOROBKU.

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Porucznik
  • 3 / 0
Po wczorajszym finale nie wiem czy on jest gotowy na Legie..
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dlatego niech lepiej dalej ogrywa się na wypożyczeniu - tym razem może w eklapie (np. Radomiak)?
Generał broni
  • 5 / 1
"Nie poczułem się odstrzelony przez trenera Michniewicza. Wiadomo, że czułem lekki zawód swoją sytuacją, bo ambicja nakazuje walczyć o miejsce w pierwszym składzie. Początek sezonu był dobry. Zacząłem od trzech goli w Bełchatowie, potem dostawałem szanse od trenera Vukovicia w lidze i eliminacjach europejskich pucharów. Zapowiadało się dobrze, a potoczyło nieco inaczej. Regularnie rozmawiałem ze szkoleniowcem, który zapewniał, że chciałby dla mnie jak najlepiej. Do tego wszystkiego dochodziła niesamowita forma Tomasa Pekharta, którego możemy teraz nazwać najlepszym napastnikiem całej ligi. Nie było łatwo rywalizować. To ważne, że nie poczułem odrzucenia, bo szkoleniowiec utrzymywał ze mną ciągły kontakt."

Na tym, odnoszę wrażenie, powinno polegać budowanie młodych piłkarzy w warunkach Legii Warszawa. Tutaj nie bardzo jest miejsce na rozwijanie piłkarzy kosztem wyników. Ale najważniejsza jest, wydaje mi się, komunikacja i żeby młody piłkarz czuł, że jest w kontakcie z trenerem, wiedział co już umie i nad czym musi pracować. A przede wszystkim, żeby wzmacniał się mentalnie, aby podołać wyzwaniom stawianym piłkarzom Legii Warszawa. Jeżeli ma charakter, zależy mu na grze, rozwoju, nie będzie się za wszelką cenę dobijał o minuty w pierwszej Legii i strzelał fochami, ale pójdzie na wypożyczenie.
Trzymam kciuki za Rosołka i dobrze, że Michniewicz dba o kontakt z podopiecznymi.
Generał brygady
  • 2 / 4
ROMAN ZGADZAM SIĘ Z TWOJĄ OPINIĄ !!!
============================
LICZĘ NA ROSOŁKA - BĘDZIE SOLIDNYM UZUPEŁNIENIEM A MOŻE NAWET COŚ WIĘCEJ !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Komentarze poniżej zupełnie niezrozumiałe - Rosołek to dobry młody zawodnik, który już kilka razy dał nam powody do radości. Według mnie ma potencjał na pierwszego napastnika Legii - w Arce już się rozkręca (kilka ważnych bramek dla nich strzelił). Jak wyjdzie to się przekonamy w przyszłości.
Generał broni
  • 3 / 0
"Wracam do Legii. Moim celem będzie walka o minuty i dobrą pozycję w stołecznym klubie. Wybierałem klub na wypożyczenie tak, by nie zaginąć i móc regularnie grać. Chciałem łapać rytm i wciąż się rozwijać. Rozmawiając z trenerem Michniewiczem, podawał przykłady Modera czy Puchacza, którzy budowali swoje ogranie w pierwszej lidze. Potem było im łatwiej w macierzystym klubie. Chcę wrócić do Legii, pokazać co rozwinąłem i rywalizować ze wszystkimi kolegami."

Nie wiem czy Rosołek da radę po powrocie, czy nie, ale życzyłbym każdemu młodemu piłkarzowi Legii takiego podejścia. "Muszę grać, grać i grać. Nie mogę w Legii? Idę na wypożyczenie i staram się ze wszystkich sił wykorzystać każdą minutę i o dalszą szansę w Legii.". Po wczorajszym meczu mam mieszane uczucia co do gry Maćka. Ale za samą postawę i pracę, życzę mu wszystkiego najlepszego, mam nadzieję, że w Legii się odnajdzie.
Zgadzam się, fajna postawa. Szkoda że nie można tego powiedzieć np o Mosórze. A co do gry na mnie zrobił pozytywne wrażenie. Trudno grać napastnikowi w meczu w którym drużyna głównie się broni i wykopuje piłkę na oślep aby dalej od własnego pola karnego. Moim zdaniem nie jest jakimś wirtuozem ale radzi sobie z piłką przy nodze, dobrze gra z rywalem na plecach, potrafi odnaleźć się w polu karnym, nieźle gra głową.
Ja bym go widział na wypożyczeniu w Rakowie, który właściwie nie ma napastnika. Zapewne przed pucharami wzmocnią tą pozycję ale Rosołek potrzebuje klubu który prowadzi grę, takich wahadłowych jak Tudor którzy potrafią celnie wrzucić piłkę w pole karne., rozgrywających jak Ivi Lopez. Wtedy Maciek miałby więcej okazji bramkowych. Jeśli nie Raków to ewentualnie Zagłębie Lubin albo Wisła Płock którzy też mają problem z napastnikami.
Generał broni
  • 1 / 0
Pietrek,

Odnośnie gry chodzi mi głównie o psychikę, opanowanie. W Legii, zwłaszcza w warunkach pucharowych będzie miał tę jedną szansę, którą jako napastnik musi wykorzystać. Tego też oczekujemy nawet od Pekharta. Nawet gdy ma już 22 gole na koncie.
Poza tym ta niefortunna strata... Nie oceniam Rosołka w całości przez pryzmat tych dwóch sytuacji, ale po prostu wydaje mi się, że musi zdawać sobie sprawę z tego, że w Legii będzie częściej grał pod taką presją, jak w tym meczu pucharowym i miejsca nie będzie wiele.
Ale zgadzam się, że występ obiecujący, i to dla mnie jest fajne.

Raków to fajny pomysł. Wydaje mi się natomiast, że w Pogoni mogłaby być taka przestrzeń. Myślę, że w prowadzeniu piłki, rozegraniu nie jest gorszym piłkarzem niż Zahović, a coś czuję, że jednak skuteczniejszym by się okazał. W Pogoni napastnika brakuje jak powietrza, jest trener, który fajnie współpracuje z młodzieżą, jest Kucharczyk, z którym Rosołek się zna nieźle zapewne. Runjaic stawia na Benedyczaka ostatnio, ale nie przekłada się to na bramki specjalnie, choć chłopak ma trochę pecha pod bramką i widać, że robi postęp w grze. Natomiast mimo wszystko jest to zawodnik bardziej przypominający Białka.
Napastnik skuteczny, o profilu Rosołka, przydałby się Pogoni, wydaje mi się.
Porucznik
  • 2 / 0
Pietrek- krzywdę Mosorpei robi ojciec.
Ale po prawdzie w tych czasach interesy ojca i klubu są rozbieżne.
Ojciec wie, że im mlodsxy tym wiecejbwart i wiecej w przyszlości zarobi wchodząc to na wyższe stopnie.
A Legia to nie Lech, tu eynik się liczy, nie ogrywanie młodych ze stemplem akademii.
Zależy jakie mamy wobec niego oczekiwania. On ma 19 lat i niedawno wszedł w seniorską piłkę. Więc nie oczekuję od niego że pociągnie zespół w pucharach. Bardziej tego że będzie się rozwijał z każdym miesiącem. Jeśli mamy grać w pucharach to musimy mieć szeroką ławkę a w lidze i PP młodzieżowca. Tutaj upatruję bardziej dla niego szansy na ogrywanie się w Legii. A za rok- dwa mógłby powalczyć o lepszą pozycję w hierarchii i zwiększyć wobec siebie oczekiwania.
Generał broni
  • 1 / 0
Pietrek,

Masz rację. Z tym, że ja właśnie oczekiwałbym od niego tego, że jako piłkarz Legii Warszawa, a szczególnie napastnik, będzie już mocno pracował nad tym, aby takie sytuacje wykorzystywać. Wchodząc z ławki będzie miał jeszcze mniej czasu, wiadomo.
A mecze pod taką presją, gdy przeciwnik kryje krótko i doskakuje agresywnie, mogą być regułą w Legii.

Wiesz oczywiście nie będę na nim wieszał psów, jeśli taka sytuacja zdarzy się w Legii. :-) Ale mam nadzieję, że zdaje sobie sprawę z obciążeń psychicznych, jakie niesie ze sobą gra w Legii, także w roli zmiennika i że na tym też będzie skupiał się jego rozwój. Wydaje mi się, że on też zdaje sobie z tego sprawę. Wierzę też, że Michniewicz będzie umiał pogodzić rozwój zawodnika pod kątem wymagań stawianych przez Legię i jednocześnie nie spalić go.
Odyn

Zgadzam się, Piotr Mosór to były piłkarz, zna się na futbolu, wie jak to wszystko działa ale kariera młodego Mosóra powinna być prowadzona przez kogoś spoza rodziny, kogoś z doświadczeniem i chłodną głową. Np przez Mariusza Piekarskiego. Z Szymonem Wlodarczykiem raczej nie ma tego problemu, ojciec z racji tego ze był piłkarzem często rozmawia na temat syna z mediami ale jego podejście jest zdrowe, w którymś wywiadzie powiedział że ufa szkoleniowcom Legii a Szymon ma umowę z Unidos.
Roman

Wydaje mi się że on tą psychikę ma. A pewność siebie buduje się regularną grą. Wszyscy pamiętamy wejście Rosołka w meczu z Amiką, wtedy się nie spalił a ciężar meczu był spory, wynik też niekorzystny. Pamiętam też akcje Karbownik- Rosołek w meczu z Piastem. Dla mnie to było coś pięknego, szkoda że skończył się tylko remisem ale wtedy to 18- latkowie wywalczyli ten punkt.
Tak czy siak, mocno kibicuję Rosołkowi.
Porucznik
  • 1 / 0
Pietrek - P. Mosór nie był przecież tytanem intelektu...A marzy mu się pewnie droga syna podobna do tej Walukiewicza.
Generał broni
  • 1 / 1
Pietrek,

Słusznie przytoczyłeś tamte mecze i to jest moim zdaniem mocny kapitał Rosołka. Oba wspomniane mecze pokazały, że on dobrze funkcjonuje w duecie z napastnikiem. Z Piastem Pekhart mu robił miejsce, ściągając obrońców, a Rosołek idealnie to umiał wykorzystać. Natomiast czas biegnie nieubłaganie i mam nadzieję, że Maciek jest tego świadom, że będzie musiał regularniej i konkretniej na wyższym poziomie udowadniać swoją wartość. Ale jak zauważyłeś, Rosołek zdaje się mieć ten mental, czego dowody już dawał. Wierzę, że będzie dawał jeszcze więcej i cieszę się, że mocno pracuje na swoją szansę.
Wracaj i walcz o swoje.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Hmm, wrócić można, ale czy jest sens?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak nie wróci to się nie przekonamy
Major
  • 0 / 3
W porównaniu do Kostorza to jest piłkarz z potencjałem. Może się przydać jako 3 o ile nie pozyskamy nikogo.
Rozumiem że do rezerw
Generał dywizji
  • 3 / 1
Wydaje mi się że to jeszcze nie ten czas.
Generał brygady
  • 5 / 2
Legia to są za wysokie progi dla ciebie.
Pułkownik
  • 4 / 2
Po co chłopaku chcesz wrócic do Legii?
~Rafa(L)
  • 0 / 4
Bo mlodziezowiec potrzebny na nowy sezon...
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Pewnie powalczyć o skład
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tu lepiej płacą ;)