Malarz odrzucił ofertę trenowania bramkarzy

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net, Przegląd Sportowy

21-01-2019 / 09:38

(akt. 23-01-2019 / 13:58)

Arkadiusz Malarz otrzymał propozycję pracy w charakterze trenera bramkarzy stołecznej akademii. Golkiper mistrzów Polski zdecydował się jednak odrzucić wspomnianą ofertę - informuje "Przegląd Sportowy".

38-latek w dosyć krótkim czasie spadł w hierarchii z pozycji pierwszego bramkarza do gracza drugiej drużyny prowadzonej przez Piotra Kobiereckiego. Taką decyzję podjął trener Ricardo Sa Pinto, który nie zabrał wychowanka Nadnarwianki Pułtusk na obóz przygotowawczy do Troi i jednocześnie dał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Niedawno doświadczony golkiper odrzucił dwie oferty z Ekstraklasy – Górnika Zabrze oraz Zagłębia Lubin. Teraz nie skorzystał z kolei z propozycji pracy w charakterze trenera bramkarzy stołecznej akademii. Wszystko wskazuje więc na to, że do końca kontraktu (30 czerwca tego roku) Malarz pozostanie w trzecioligowych rezerwach.

 

Komentarze (476)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
https://www.youtube.com/watch?v=B-9pF7yG5JM
Nie chcę wyjść na buca. Prawda jest taka , że Arek sam deklarował ,że chce bronić dopóki zdrowe pozwoli. Jak było źle potrafił stanąć w wywiadzie powiedzieć po męsku.Sposób w jaki ostał potraktowany wg jest karygodny i niedopuszczalny. Żaden trener z ekstraklasy nie porwałby się na coś takiego.Ciuchy pojechały ,a nieudacznik mówi Ci ,że nie jedziesz na zgrupowanie. Dla samego Majeckiego warto wziąć doświadczonego bramkarza.
Prestiżem w Legii Warszawa? HAHAHA k***a nie rozśmieszaj mnie. W Trnawie wp*****l był, w Luksemburgu też ...Jakim prestiżem jest dzisiaj grać u Nas? Dla Arka szacunek za to co zrobił ,bo c**ja bysmy mieli, a nie mistrza gdyby nie malował.
Generał broni
  • 0 / 5
Dla mnie Arek Malarz to bramkarz który wybronił Legii MP. Nic nie jest w stanie tego zmienić. Z drugiej strony każdy podejmuje decyzje najbardziej dla siebie korzystne. Nie ma co gdybać, chyba Arek wie co robi.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Każdy ma prawo do wyciągnięcia własnych wniosków z zaistniałej sytuacji.
Arek podjął decyzję jaką uznał za słuszną, z konsekwencjami tej decyzji będzie szedł dalej przez życie.
Domyślny awatar Major
  • 6 / 1
Przez cały pobyt w Legii jego temperament był pozytywny , niestety do czasu ,teraz znamy Malarza też z drugiej strony .
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Był nr 1 taka osobowość była dobra, ale gdy spada do II zespołu to trochę skruchy by się przydało.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
widać mimo 40stki na karku nie radzi sobie ze stresem
Jak się ogląda "Skazani na Legię" to większość wskazuje Arka jako ulubionego Legionistę obecnych czasów. Na pewno wielu nie zmieniło zdania jednak.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Bo część z osób może mieć ambiwalenty stosunek do Arka Malarza.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Niestety Malarz to nie G.Buffon... dalszej ścieżki zawodowej może nie być, już.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
A już na pewno nie na tym poziomie finansowym i nie z prestiżem Legii Warszawa.
Z twittera:

RSP do grupy:
-Dobra, który schował Arkowi bluzę, bo znów jest na mnie...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
Będą się ciągneły takie anegdoty za Arkiem...
Od zera do... a nie tu odwrotnie :)
Raczej parabola w jego przypadku od zera...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Symultaniczna kariera czy też opinia o bohaterze naszej dyskusji.
~bibo(L)
  • 1 / 0
W pewnym momencie przychodzi czas zeby korki zawiesc na gwozdziu. Dali mu szanse trenawania bramkarzy w akademii, ale nie przyjal. Uparcie chce trenowac z pierwszym zespolem chociaz stawiaja tam juz na mlode wilki. Daj spokoj Arek, za pol roku I tak pujdziesz na emeryture :)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Tu problem jest zdaje się udowodnienie racji. Tej jedynej racji!
~Yorick
  • 0 / 0
Zawiesił tylko na moment i mu zginęły :).
Podobno nie tylko korki.
Sierżant
  • 3 / 0
Nie przyjal oferty nie bedzie trenerem mlodych... i chyba nawet lepiej bo z takim podejsciem zbyt duze ryzyko kwasow by istnialo. Tylko dobrze by bylo aby te pol roku przesiedzial w ciszy i spokoju czekajac na propozycje swych marzen z innego klubu ;)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Zapewne koniec tego Legionisty w Legii.
Szkoda że taki koniec.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
myśle, że nie szkoda, skoro podjął taką decyzje to wypada życzyć powodzenia w dalszej ścieżce zawodowej
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Szkoda w sensie straty wizerunku.
Wybrał taki model swojej kariery a nie inny, jego sprawa.
Szkoda że z piłkarza raczej szanowanego stał się bramkarzem o którym dyskusja staje się kontrowersyjna.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
myślę, że jego wizerunek już wczesniej mocno ucierpiał
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Ale mógł jakoś coś z niego uratować.
Dziś z informacji które posiadamy, dla większości Arek jest przegranym.
A mogło być ciut inaczej.
Jego wizerunek dla starszych fanów, którzy go faworyzowali jest dość podobny. Neutralni kibice jednak się zawiedli, odwrócili, stracili większy szacunek. Ale nie cały, to w końcu gracz, który zapisał się pozytywnie w naszych barwach i chwała mu za to.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Oczywiście.
Przecież nikogo nie zabił żeby zupełnie zniknąć z świadomości kibiców.
Jest nawet możliwe, że trybuny zgotują mu owacje na stojąco, w dowód wdzięczności.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wyrażę swoje zdanie o odrzuceniu propozycji:

Po co teraz Arek miałby przyjmować propozycję zostania trenerem bramkarzy? Nie znam szczegółów propozycji, ale termin jej złożenia sugeruje mi jedno: prezes Mioduski wymyślił taki myk, że właśnie teraz Malarz zakończy karierę, rozwiąże kontrakt, czyli zejdzie z kosztów, a jego zarobki jako trenera, będą wielokrotnie mniej obciażać budżet klubu.
Po pierwsze oprócz Pani z PS nikt nie potwierdza że taka propozycja została złożona, po drugie ani Mioduski nie jest taki cwaniaczek ani Malarz naiwny że nastąpi zamiana kontraktu piłkarskiego na etat trenera młodzików. Jedyny sens takiej propozycji jest taki że teraz kończysz grać i przestajesz knuć a swoje i tak dostaniesz.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
a ja myślę, że Legia dała do zrozumienia, że nie wiąże z nim przyszłości, ale chętnie da mu szanse zostać w klubie, doceniajac jego osięgnięcia w nim, odrzucił jego wybór
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Ja to interpretuje tak, że Legia w dowód wdzięczności zaoferowała mu miękkie lądowanie o spokojną emeryturę ale Arek ma inne plany albo się odął.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 1
DM powiedział w wywiadzie, że Malarz dostał od niego ofertę pracy dla Legii.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Dostał i odrzucił.
Widocznie uznał, że ma inny plan na siebie.
~Ospa
  • 1 / 0
Ja tam myślę że głównym problemem jest u niego gra nogami w oczach SA Pinto
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Cały sztab wymaga lepszej gry nogami, wydaje się że Arek nie mógł tego przeskoczyć.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
a oprócz gry nogami ogólnie gra na przedpolu
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Zgadza się. Facet ma mega refleks i dobrze sobie radzi na lini, ale ta gra na przedpolu...
~Kawczenko7
  • 0 / 0
Po sezonie pójdzie do takiej Jagi albo Wisly...q
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Albo albo. Zobaczymy, prestiż na pewno nie będzie ten sam.
~Piotrecki SC
  • 2 / 0
Gdyby każdy bramkarz (piłkarz) po rozegraniu 4 sezonów zostawał legendą klubu to … mielibyśmy chyba dużo legend haha. Malarz dostawał uczciwą kasę za dobrze wykonywaną pracę i nie ma co się doszukiwać drugiego dna.
Pieniądze do końca kontraktu są mu należne skoro został podpisany taki kontrakt, a dorabianie teraz teorii że ktoś Go oszukał, mobbingował jest mega słabe. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść z głową podniesioną do góry co Arkowi nie do końca się udaję.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
dokładnie, robił to co do niego należało i nie był jakoś wyraźnie lepszy niż pozostałe jedynki w ostatnich 10-15latach
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Ale roztoczył wokół siebie aurę świętego jedynego sprawiedliwego... A wyszło jak wyszło.
No niestety dla niego, nie wyszło.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Budował taki wizerunek i wydaje mi się że częściowo może się pokrywać a tu, konkretnie w tym przypadku wyszło nie do końca przejżyście.
Może za jakiś czas wypowie się na ten temat. Każdy sobie wyobi opinie.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie wiem, co Arek kombinuje, zapewne pensja trenera jest wielokrotnie niższa, niż kontrakt, dlatego zdecydował zostać na kontrakcie i godnie zarabiać. Nie sądzę, że latem Prezes ponowi tę propozycję, zapewne chciał już teraz zejść z kosztów,... a tu skucha.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 1
wypełnić kontrakt czyli brać kasę do końca sezonu zgodnie z umową. Po zakończeniu sezonu jako wolny zawodnik znaleźć klub może w Polsce może w 2 lidze zagranicznej z kontraktem na rok z opcją przedłużenia na kolejny, np. w 2 lidze niemieckiej, jakaś Norwegia a może Cypr lub USA ?
Generał dywizji
  • 0 / 0
zwawy
To, co piszesz, ma sens, Arek nieraz mówił w wywiadach, że praca go kreci i że jeszcze nie czuje się stary, tak więc nie ma co Arka potępiać w czambuł, że nie chce zawiesić butów na kołku, rozwiązać ważny kontrakt i zająć się trenerką, czy odejść do Górnika i zarabiać dużo mniej, niż w Legii.
Skończy się sezon, to zobaczymy.
Przecież on w czerwcu skończy 39 lat!!! Już widzę, jak w dodatku niegrający(pewnie w rezerwach nawet nie pogra) przez tyle miesięcy bramkarz przebiera w ofertach i kluby z 2 Bundesligi zabijają się o niego.
Tu raczej trzeba skłaniać się do tego, że Malarzowi albo coś pod kopułą stało się albo słucha złych doradców...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
liczenie, że latem znajdzie klub może być troche naiwne, jak coś to max taki Górnik i pensja 30-40tys, a w Legii mógłby być trenerem na lata
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
To jest to właśnie króto terminowe patrzenie Malarza.
Swoje w życiu zarobił a zachowuje się jakby skok na kasę zaliczył.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Zobaczymy, czy ktoś tak chętnie go zatrudni.
Czy może będą się bali, że będą mieli problemy aby się go pozbyć potem.
Na pewno się zabezpieczą odpowiednio.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
obstawiam, że tak samo chętnie go zatrudnią jak pozostałych odpalonych
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
facet chyba nie ogarnia tego, że co innego stracony sezon w przypadku 25latka a co innego 39 latka
Malarz dużo stracił wizerunkowo w Legii, po za Warszawą mniej. Jednak rok czasu bez gry dla 39-latka to dużo. No i zapis z młodzieżowcem nie pomaga starszym zawodnikom.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
To tym bardziej trudno zrozumieć powody, którymi kieruję się Arek.
Z czasem może się przekonamy o co chodzi mu tak naprawdę.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Starsi pamiętają piosenkę Czerwonych Gitar z początku lat 60.

Jestem malarzem nieszczęśliwym:
Kłopoty mnie nękają wciąż,
Bo choćbym nie wiem co malował,
Spod pędzla mi wychodzi słoń!

Uwieczniam ciocię mą Marysię,
Bez złośliwości, Boże broń!
Wszystko udało świetnie mi się,
Lecz zamiast cioci siedzi słoń!

Ten portret sławę mi przyniesie:
Te same oczy, uśmiech, wzrost...
Wypisz-wymaluj wujo Czesiek,
Tylko że trąbę ma, nie nos!

Ze sztalugami w Polskę ruszam.
Maluję wierzby, rzeczki toń...
Cichutko pyta mnie pastuszek:
- A skąd na wierzbie wziął się słoń?

Czas płynie, sława już mnie goni
I wieniec zdobi moja skroń:
"Ach, to ten słynny malarz słoni,
co mu na dłoń nadepnął słoń."

Lecz nawet geniusz kiedyś minie:
- Skończone wszystko, podaj broń!
Maluję konia gdzieś w Londynie,
Patrzę - a tutaj koń jak koń!
Maluję konia gdzieś w Londynie,
Patrzę - a tutaj koń jak koń!
Nie miał stroju? To dwója z WF-u:)

A tak poważnie to Malarz i ta związana z nim telenowela jest żałosna iniestrawna.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
dokładnie, co tu więcej komentować, zakończmy ten temat i tyle
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Coś mi się wydaje że Arek przypomni sobie jeszcze o sobie :)
dziś kolejna odsłona sagi "o nieszczęśliwym malarzu" autorstwa nadredaktora Żelaznego. Otóż Legia mobbinguje Arka, w ten sposób, iż uniemożliwia mu trening zabierając i złośliwie wysyłając sprzęt do Portugali (rozumiem, że spodenki, koszulka i rękawice - może nawet razy dwa lub trzy).
Pomijając wątek nadredaktora (może to kolejny ze zleceniem : kto nie kopie Legii ten nie z nami), smutne jest, że aktualny piłkarz Legii daje asumpt takim rozważaniom.
Niestety z ambitnego bramkarza zostało już nie wiele, a na pewno widać jak na dłoni, że dobrze się stało iż oferta szkolenia młodych piłkarzy przez Arka, została odrzucona.
Dobrze bo z niedawnego bohatera Ł3 staje się Malarz Arkadiusz piłkarzem , który widzi tylko koniec swojego nosa. No i ważne by kasa się zgadzała.
Generał dywizji
  • 0 / 2
Sam się tym bohaterem nie obwołał, a to, że dba o swój interes pod koniec kariery mając OBOWIAZUJĄCY OBIE STRONY KONTRAKT i nie składa jeszcze broni, jest śmiesznym zarzutem.

Po co teraz Arek miałby przyjmować propozycję zostania trenerem bramkarzy? Nie znam szczegółów propozycji, ale termin jej złożenia sugeruje mi jedno: prezes Mioduski wymyślił taki myk, że właśnie teraz Malarz zakończy karierę, rozwiąże kontrakt, czyli zejdzie z kosztów, a jego zarobki jako trenera, będą wielokrotnie mniej obciażać budżet klubu.
" On jest legendą, choć w samej Legii być może nie chcą używać tego słowa. "
He... w sumie to nawet pocieszne.
Od dzisiaj niech każdy kibic Legii zapamięta. Mówisz: Malarz - myślisz: legenda i na odwrót. Albo jeszcze lepiej,
Arkadiusz "legenda" Malarz - niech ktoś w Wikipedii zmieni, zaczniemy działać faktami dokonanymi.
Jeszcze trochę, a w Warszawie zaczną się zastanawiać nad zmianą patrona stadionu - na... wiadomo czyjego imienia.
Z niecierpliwością czekam na kolejne niusy, wywiady oraz dobre rady.
W międzyczasie zerknę na film, gdzie gra Will Smith. Dzieło nosi tytuł: "Jestem Malarz".
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
no na pewno nie było żadnego zapasowego zestawu dla bramkarza, żałosne
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
@Macmon
Widzisz tu fortel P. Mioduskiego, że ustnie sobie koszty zamieniając bramkarza Malarza, na Malarza trenera a, nie widzisz że Malarz mimo że nie prezentuje odpowiedniego poziomu sportowego i nie jest członkiem I zespołu a chciałby pobierać takie same olbrzymie pieniądze co wcześniej?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
@lesiu89
No właśnie, przecież z tym strojem to kpina. To jakieś szukanie pobocznych tematów.
Brak stroju to nie problem, można pożyczyć, kupić, zamówić itd
Swoją karierę rozmienić na drobne jest łatwo.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Jak widać na załączonym obrazku, szybciej zlecieć niż wejść na górę.
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 0
Bodo70, każdy jest kowalem swojego losu. Nigdzie nie jest tak, że pracodawca jest uzależniony od postawy pracownika. Nie podoba się, noga - doouupa - brama. Arka szanujemy za jego postawę ale kibic nie jest od budowania jego przyszłości. Facet 20-to letni czeka na swoją szanse, facet 40-to letni trzyma się rękami i nogami nieraz brzytwy. Piszesz , że Sa Pinto zachowuje się nie fer a co Malarz zachowuje się fer?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Od Malarza wymaga się aby w momencie gdy kończy, zaczął wprowadzać młodych. Dostaje dużą kasę. Powinien działać dla dobra klubu a nie zdaje się przeciwko.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 2
Szkoda Malarza ale wypowiedziami i twettami nie ulatwil sobie zycia - taki charakter - i ok - przynajmniej jest sobą i to w nim cenie - nie musimy tez z każdego piłkarza który miał dobry sezon albo dwa robic 'legendy" i traktować jakos wyjątkowo - wykonywal swietnie swoja prace i po to został zatrudniony ale teraz już czas powoli mija - koniec kropka
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
nic dodać nic ując
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
W zasadzie od każdego piłkarza którego zatrudnia klub i sowiciecie go wynagradza wymagamy profesjonalizmu, walki i wykonywania swojej pracy w najlepszy możliwy sposób.
Domyślny awatar Major
  • 5 / 2
Malarz zawdzięcza dużo Legii o czym chyba zapomniał ,grając w Bełchatowie jakoś nie był rozrywany na rynku transferowym .
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 2
Malarz wiele zawdzięcza Legii, a Legia Malarzowi - i bardzo dobrze, bo o to chodzi, aby współpraca na linii klub-zawodnik była jak najbardziej owocna dla obu stron.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
dokładnie obie strony skorzystały na jego umowach, nie ma co przeginać szali w żadną strone
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Oczywiście że dwie strony skorzystały na tym.
Ale jednak większe prawdopodobieństwo jest, że Legia znalazła by dobrego bramkarza niż Malarz angaż w lepszym klubie niż Legia Warszawa.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
biorąc pod uwagę gdzie grał, to rzeczywiście Legia jest dla niego sufitem
Nawet jego pierwsze mecze były słabe. Po odejściu Kuciaka jego obecność w bramce była dla nas osłabieniem.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
No pamietny babol z Lechem i czerwień...
Domyślny awatar Plutonowy
  • 3 / 12
Niezależnie od obecnego poziomu sportowego Arka Malarza trener Sa Pinto i klub nie okazali mu należytego szacunku. Skoro był wytypowany do wyjazdu na zgrupowanie do Portugalii (pojechał tam jego bagaż!), to powinien jechać, a nie zostać cofnięty do rezerw w ostatniej chwili. Wygląda to na małpią złośliwość Sa Pinto, której nie umie poskromić trener Mioduski. Arek na pewno był wściekły, nie ma w czym trenować i nie dziwię się, że po takim potraktowaniu nie bardzo ma ochotę wiązać się z klubem jako trener młodzieży. Najwyraźniej czuje się na siłach bronić dalej i nie chce kończyć kariery. Zresztą może trzeba było go zapytać, jakie ma plany, zanim padła propozycja od prezesa Mioduskiego. Wyszło to bardzo słabo, bo nie chodzi o byle siurasa, ale o gościa, który wydatnie pomógł Legii sięgnąć po dwa ostatnie mistrzostwa.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 1
Klub dał mu szansę bycia trenerem. Jak to nie jest okazanje szacunku to ja już nie wiem.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 3
Diabeł tkwi w szczegółach - nie wiemy, jakie były warunki tej propozycji. Zresztą - tak jak pisałem - Arek chyba nie chce jeszcze kończyć kariery bramkarskiej.
~ktos
  • 0 / 0
A moze na chwile przed odlotem Arek palnal cos glupiego i za kare zostal? Tego nie wiemy. Celowego wysylanie jego bagazu nie widze jakos. Wobec reszty druzyny slabo by to wygladalo.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Mógł przejść żeby grać to wolał zostać....
Wielki szacun za grę w Legii ale ostatnie wydarzenia nie wpływają dobrze na obraz Malarza.
Jeśli chce grać to powinien zmienić otoczenie
On chyba ze chce pograć w rezerwach i będzie dobrze się z tym czuł
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 1
Warunki propozycji były odpowiednie, bo Legia nie proponuje byle czego i każdy kto na Ł3 przychodzi, wie, że lepszych warunków nigdzie w Polsce nie dostanie. Ale to trzeba być prawdziwym kibicem Legii, żeby to wiedzieć, a nie udającym kibica.
Generał
  • 3 / 0
Matko jedyna:) nie miał bidulek w czym trenować, dwie pary dresów, butów i rękawic, to ja się nie dziwię, że Stanowski pisze o tym, że u nas straszna bida.
No bez przesady , ktoś chyba żarty sobie stroi . Niema możliwości że nie miał w czym trenować.
Bodo przypominam ci że jest to jego praca i to b.dobrze płatna.Jak ty pracujesz w firmie i zaczynasz źle wykonywać swoją pracę a do tego podskakujesz szefowi to co,będzie cię trzymał za zasługi?Chyba nie dostajesz kopa i tyle.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 4
Jeszcze pół roku temu Malarz był świetny, pomógł Legii zdobyć mistrza i został wybrany najlepszym bramkarzem ligi, a teraz twoim zdaniem do niczego sie nie nadaje? To się kupy nie trzyma. Arek miał poważne problemy rodzinne i może nieco obniżył loty, ale koledzy też mu nie pomagali - w pierwszej fazie sezonu drużyna była bez formy, a dzięki idiotycznym eksperymentom Klafuricia obrona przypominała szwajcarski ser. Sa Pinto nie lubi Malarza - to widać. Ma prawo stawiać na innych bramkarzy, ale pogrywanie w kulki z 38-letnim mężczyzną, który miał jechać na zgrupowanie i nagle przed samym wyjazdem dowiedział sie, że zostaje w domu, wydaje mi się niepoważne i nieprzyzwoite. Sa Pinto mógł mu powiedzieć jeszcze w grudniu, że nie będzie na niego stawiał i wszystko byłoby jasne. A tak pozostał niesmak. Szkoda, że prezes Mioduski na coś takiego pozwala.
Niesmak to jest jak ktoś stawia marnego kopacza z muchami w nosie ponad klub któremu podobno kibicuje. Dla mnie Malarz był zawsze marnym bramkarzem o czym pisałem i okazał się marnym człowiekiem (choć to było widać dawno). I daruj sobie teksty że "Wszyscy". A jeśli ktoś pisze że wygrał nam MP dla swojego dobra powinien zająć się zbieraniem etykiet z piwa bo o piłce nie ma zielonego pojęcia.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 1
ty tak na poważnie'? zakomunikowali mu że będzie trójką, a temu nie spodobał się taki stan rzeczy i gdzie tu brak szacunku? jak już go ktoś nie miał to Arek w stosunku do Legii
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 2
Arek jest w pracy i powinien się podporządkować decyzji przełożonych.
Nie robiąc tego pokazuje brak szacunku w stosunku do Legii Warszawa.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 2
Znalazł się znawca futbolu. Twierdzisz, że Malarz nie przyczynił sie do ostatnich tytułów Legii? Lepiej kup sobie ciemne okulary, białą laskę i psa przewodnika!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
nikt nie twierdzi, że się nie przyczynił, ale tak samo się do nich przyczynili inni zawodnicy, facet poprostu wykonywał swoją prace za którą dostawał spore pieniądze
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 1
Poza tym biorąc pod uwagę że w Legii bronili tacy bramkarze jak Boruc, Fabiański, Mucha, Kuciak to naprawdę nie oceniam pracy Malarza jako coś niezwykłego. Ba nawet Cierzniak jak dostał szanse jesienia to dawał rade i prezentował się pewniej niż Malarz w tym sezonie.
Jeżeli ktoś mówi o Malarzu jako kimś wybitnym to chyba nie pamięta Artura, Fabiana czy świetnego sezonu Jano Muchy.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Teraz się zastanawiam czy Arek był najlepszy bo był najlepszym, czy jednak pozostali grali poniżej poziomu.
Boruc, Fabiański, Mucha, Kuciak to zdecydowanie fachowcy lepsi od Malarza.
Nie uważam że Arek jest złym bramkarzem. Po prostu wyżej wymienionych cenie lepiej.
Trzeba go pożegnać jako piłkarza, jako trener młodych bramkarzy byłby spoko
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Czy byłaby spoko nie wiemy i wydaje mi się że się nie dowiemy.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 1
do każdej umowy, także o zatrudnieniu zawodnika są potrzebne min 2 strony. I tak jest w przypadku Arka, ktoś podpisał z nim umowę, ktoś inny postanowił postawić na młodego bramkarz (i słusznie). Umowa dobiegnie końca strony się rozejdą i tyle. W przypadku Arka należy zwrócić uwagę na jedną rzecz jest gotowy wypełnić umowę do końca. Jest gotowy do grania. Jak było z Prio, którego tak wszyscy chwalimy na tym forum? Jak poczuł kasę to zaszantażował klub. Malarz miał fantastyczne sezony i pięknie nam bronić ale jego czas w Legii dobiega końca a prawdę mówiąc już się skończył. Każdy z nas wie, że sposób wprowadzania piłki do gry ma archaiczny, podobnie jak grę na przedpolu.
Myślisz, że Malarz dostał propozycję pracy na poziomie takich zarobków jak ma teraz? A może doskonale wie, że w Legii już nie zagra, ale chce dograć w rezerwach te kilka miesięcy za kasę kilkukrotnie (jeśli nie kilkunastokrotnie) większą niż miałby jako trener?
Nie ma co się łudzić - niemal każdy piłkarz pójdzie do silniejszej ligi, zwłaszcza jeśli tam lepiej płacą.
Bramkarze mogą dłużej pograć więc Malarz PRAWDOPODOBNIE odrzuca teraz wszystkie oferty, dokończy bardzo dobry kontrakt z Legią kosztem braku gry na wyższym poziomie a w lecie poczeka na ciekawe oferty finansowe.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Kto latemz atruni 38letniego bramkarzas po słabym początku sezonu i zmarnowanej drugiej jego częsci? I to jeszcze za dobre pieniądze? Malarz wie, że nigdzie nie zarobi połowy tego co w Legii, dlatego ciągnie kase a latem pewnie skończy kariere.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 1
I dlatego skoro Malarz wybrał taki koniec kariery w naszym klubie (osobiście bardzo mi się jego postawa nie podoba choć ja rozumiem jest już emerytem i chce zarobić ile się da ale niesmak pozostał) należy go po sezonie pożegnać i niech idzie w swoją stronę. A po sezonie klub nie powinien proponować już innych funkcji w klubie gdyż pan piłkarz już zdecydował i tyle.
Kluby z Ekstraklasy. Pewnie na podobnych warunkach co teraz miał oferty. Tyle że te pół roku będzie zarabiał lepiej, jako piłkarz Legii. Tak to wygląda z jednej strony.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Taka łapczliwość na kasę jest niezrozumiała. Nie zarobił wcześniej?
Zamiast myśleć długofalowo...
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 0
Z legendą to bym nie przesadzał . Może z 5 zawodników to legendy Legii oprócz ilości występów i dobrej gry to Legenda powinna się odpowiednio zachowywać . Brychczy , Deyna , Zieliński może jeszcze z dwóch to Legendy a bardziej od zasłużonych dla Legii od Malarza jest z 20 piłkarzy jak nie więcej
Dopisałbym do tej listy Kowala, Sagana, Rado i Kuchego!
Leszek Pisz
Tomasz Sokołowski I
Cezary Kucharski
Domyślny awatar Plutonowy
  • 3 / 1
Bez przesady Rado to się Chinami popisał taka z niego legenda. Zawodnik nie przeciętny ale nie legenda. Pisz jak najbardziej Zieliński też.
Porucznik
  • 0 / 1
A Jacek Zieliński?
Nikt poważny nie będzie mówił o Rzeźniczaku jako legendzie. O Kuchym na ten moment też. To są zawodnicy, którzy wyróżniali się jedynie tym że są/byli tu długo z różnych powodów ale nie takich że byli tacy dobrzy.
Domyślny awatar Major
  • 2 / 0
Znowu rozmienianie pojęcia legenda klubu , bycie legendą to oprócz walorów sportowych jeszcze coś więcej np godne reprezentowanie klubu w czasie kariery jak i po jej zakończeniu . Sagan zadeklarowany ełkaesiak , Kowal konkretnie za co , w Legii był krótko a dziś nawet nie zbliża się doL3. i tak można jeszcze o paru nominatach .
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Dużo kontrowersji powstaje w związku ze słowem legenda.
Na pewno bliżej są Ci którzy zostali wybierani do galerii sław.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
dokładnie, nie ma co nadużywać tego słowa w stosunku do piłkarzy którzy kończyli tu kilkoma sezonami swoją karierę
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Komu w takim razie zależy aby pompować ten balonik?
Zdecydowana większość na pewno Arka szanuje, Nie zapomina mu co dla nas zrobił. Wydaje mi się że tu chodzi o to, że on stracił miejsce w bramce po przegraniu w sportowej rywalizacji. Stracił formę i problemy rodzinne też mu w tym dopomogły. Powinien jednak zakasać rękawy i wziąć sie do roboty. On jednak poleciał do prasy lub co gorsze zaczął się skarżyć w domu, a zonka zrobiła swoje.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Wszyscy szanujemy Arka za to co zrobił wcześniej, za poziom sportowy który reprezentował. Wszyscy mu współczujemy straty której doświadczył.
Preblemem są teraźniejsze sprawy, jego podejście i zachowanie.
Generał
  • 4 / 0
Od dawna czytam tu komentarze i ciągle się przewijało w nich, gdzie jest nasza młodzież, dlaczego żadnego nie promujemy, średnia wieku koło 30 lat itp, itd. teraz gdy już młodzi zaczęli dobijać się do składu pojawił się następny problem, a mianowicie, co zrobić z tym którzy ci młodzi wygrali rywalizację. Czytałem też, że klub powinien się pozbywać osoby siejące ferment w drużynie, nie szanujące decyzji trenera.
Teraz widzę coś dziwnego o ile z odrzuconymi przez trenera zawodnikami którzy niewiele wnosili do drużyny nie macie sentymentów o tyle już z Malarzem, to leci artykuł za artykułem a tam setki komentarzy, czy wystarczająco dobrze został potraktowany, a może wręcz źle. Najlepsze, że co artykuł to wasze zdania się zmieniają, wcześniej ci którzy coś złego napisali byli bombardowani teraz widzę odwrotnie, poniżej spora część komentarzy w drugą stronę, że kasę wybrał, że woda sodowa na stare lata, że nie ma ambicji grać w innym klubie, a tu czy zostanie ekspertem u Borka, a nawet ten co pisał pod innym artykułem o Malarzu, ze to NIEZWYKLE ZASŁUŻONY piłkarz Legii zmienił zdanie i pisze"Osobiście po tym co pokazał Arek, nie proponowałbym mu pracy w klubie. Nie ta mentalność. Wyszło szydło z worka", panowie to jak to w końcu jest, potrafimy się rozstawać z zawodnikami, czy będziemy pisać pisać steki bzdurnych komentarzy co im się należy, a co nie i jak są traktowani, chcemy w drużynie młodych i zdolnych, czy nie, potrzebujemy w klubie ludzi siejących ferment, czy nie i czy piłkarz nieszanujący decyzji trenera jest w tej Legii potrzebny?
Dla mnie Malarz to pracownik klubu. Miał swoje 5 minut, które właśnie dobiegło końca, a on nie może się z tym pogodzić. Jeśli mówimy o statusie "Legendy" klubowej, to dla mnie nigdy do tej kategorii nie aspirował, więc nie wiem czemu to całe zamieszanie z jego osobą.
Legendą to może być Pan Lucjan Brychczy lub Deyna, dla młodszych Jacek Zieliński lub Leszek Pisz.
Malarz zrobił swoje, chwała mu za to, ale na Boga, więcej od niego wygrał Kuchy i Rzeźniczak. Więc w czym problem? Gość przyszedł do nas jako zmiennik, wywalczył miejsce w składzie tylko dlatego, że Kuciak odszedł do Anglii i nagle stał się Legendą klubu?
Jak dla mnie zachował się jak dziecko, walnął focha, bo przegrał rywalizację.
Jestem prawie pewien że Daria załatwi mu prace eksperta NC+ i będzie jechał na Legię jak ta cała banda kwok która tam siedzi. Oczywiście będzie to "konstruktywna krytyka dla dobra jego ukochanego klubu".
Taka jest właśnie kolei rzeczy jammm,starsi powinni robić miejsce młodszym perspektywicznym kolegom i im pomagać a nie strzelać fochy."Dziś piłkarz w Legii jest,a jutro go nie ma"a Legia istnieje i istnieć będzie.Tak jak potrafimy przywitać nowego zawodnika,tak powinniśmy umieć także z nim się pożegnać zarazem dziękując za przykładanie się do sukcesów klubu.Peselu się nie oszuka i trzeba to zrozumieć
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Tylko p.Brychczy ,K.Deyna ,J.Zieliński i L.Pisz są legendami klubu ,całkowita racja , jest jeszcze pojęcie zasłużony zawodnik i tam pretenduje paru piłkarzy .
Nawet jakby poszedł do C+ to nie będzie jechał po Legii. Malarz taki nie jest, Legii dużo zawdzięcza ale tak jak w przypadku Mąki może chodzić o problem do Sa Pinto, który go odstawił.
Generał
  • 1 / 0
Malarz do rezerw się sam odstawił podczas treningu władając zamiast rekami to długi jęzorem.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
jakoś CIerzniaka, Rado czy Astiza nie ma w rezerwach, a Malarz jest, to przypadek? Wątpie
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
@lesiu89
No właśnie, przecież to dziwne.
Są tacy którzy mówią że trener odstawiał za wiek. A tu coś nie pasuje :)
No i co Arkowi to da?Odrzucił dwie oferty klubów z ekstraklasy oraz ofertę trenowania młodych w Legii.
Z takim podejściem może okazać się,że zaraz zostanie z "niczym".
Chyba,że liczy na to że Ryśkowi z Legią nie będzie szło w rundzie wiosennej i go Darek zwolni,nowy trener/nowe rozdanie,ale wątpię w taki scenariusz aby Ryśkowi z Legią nie udało się zdobyć MP 2019.
Sądząc po tej całej sytuacji, i po jego wypowiedziach, śmiem twierdzić, że Malarz nie jest wybitnym intelektualistą, to raczej taki prosty człowiek. Wiecie, taki co bierze telefon komórkowy w abonamencie po to by go sprzedać na OLXie. Może nie umie skalkulować, że picie przez pół roku szampana nie jest lepsze niż dostawy soku owocowego przez całe życie zawodowe.
Albo w drugą stronę - może wie, że gdyby przyjął ofertę z Legii jako trener, za kilka miesięcy i tak by go pożegnano. A 6 miesięcy gwiazdorskiego kontraktu jest lepsze niż nawet rok trenerskiej pensji.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Da mu kilkaset tysięcy złotych jakie zarobi do końca kontraktu w Legii
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 2
Dziwię się naprawdę, że taka obrotna i kumata babka jak Daria Kabała wyszła za tego człowieka.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Jeszcze gdyby nie miał co do garnka włożyć.
Swoje w życiu zarobił i tak łapczliwie leci na kasę?
Wizerunek dla Arka nie jest ważny?
Za darmo przecież w Legii by nie pracował. Że za mniej? Za mniej przed Legią grał i jakoś żył.
~Andreas
  • 0 / 0
Trenować może w 2 ale myślę że nie zagra.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Jaki sens jest jego gry w II, niczemu to nie służy.
To są tylko nasze gdybania. Jak jest na prawdę wie tylko Malarz i ludzie w klubie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Dokładnie, mamy takie info jakie wyczytamy.
Kapral
  • 3 / 6
Większość Kolegów pragnę jedynie coś przypomnieć: Bez Arka nie byłoby ani Mistrza 16/17 ani Mistrza 17/18. Kibic Legii jest obowiązany pamiętać o tym fakcie i szanować tych, którzy swoją postawą na boisku i poza nim na taki szacunek zasłużyli. Jaki jest faktyczny powód "banicji" Malarza do rezerw nikt z nas raczej nie wie.
Domyślny awatar Porucznik
  • 7 / 1
Kibic Legii powinien szanować wszystkich zawodników klubu, wszelkie maści pokrzykiwania won, out wypad ...itd w szczególności gdy dotyczą takich zawodników Malarz, Rado, Kuchy ale także w stosunku do Ivicy i wielu wielu innych są to pierdy cienkich bolków !!!!! co to w mojej opinii bywają na Ł3 od przypadku do przypadku. Rozumiem rozczarowanie grą, nie rozumiem jak można było kupić DCC ale jazda po takim zawodniku jak Hama czy Iniaki to przesada.
~Jerzy
  • 6 / 0
Brawo za głos rozsądku. Nie chce mi się czytać tych wszystkich komentarzy, ale straszne jest to, co Ci ludzie wypisują, jak szybko kończy się pamięć i szacunek. Wczoraj noszony na rękach, a dziś można po nim jechać, bo trener go odstawił a i ma swoje lata, więc pewnie Legii już tak się nie przyda. PS. Pewnie mój wpis spotka się z atakiem takim czy innym ale uprzedzam, że nie czytam tych wpisów (jedynie pobieżnie z braku chęci i czasu) więc się nie produkujcie zbytnio.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
Czy by nie było tego nie wiesz, równie dobrze inny bramkarz mógłby robić swoje.
My w Polsce słyniemy z dobrych bramkarzy. Wystarczy wspomnieć przed Malarzem Kuciaka czy wcześniej Jano Muchę. Wg mnie oni byli lepsi od Arka.
Epizodów z Antkiem, Kostią i Skabą :D
*Epizodów z nimi nie liczę
Kapral
  • 0 / 0
Widziałem wszystkie mecze - to mi wystarczy.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Od lat posiadamy dobrych bramkarzy. Kuciak podczas pobytu u nas dawał radę. Dobrze go wspominam. Jano Mucha do dziś dobrze wypowiada się o Legii.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 3 / 7
Daria nie pozwoli na żadne odejście z Legii bo musi miec informacje z szatni z pierwszej reki.Ona już od jakiegoś czasu zaczyna jeździc po Legii bo meżulek poszedł w odstawke.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Przykłady?
Generał dywizji
  • 1 / 0
jakli, co ty pieprzysz za przeproszeniem?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
@jakli
Wszystko wszystkim, ale zaczynasz fantazjować.
Masz jakieś potwierdzenie swoich wywodów?
~Jerzy
  • 0 / 0
Arek, trzymaj się! Idź swoją drogą. Postępuj zgodnie z tym co Ci serce i rozum dyktują, czyli jak zawsze, zgodnie z samym sobą. Komentami się nie przejmuj. Dzięki za wszystko co zrobiłeś dla Legii. Pozdrawiam!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Dzięki za wszystko ale nie za dojenie Legii!
Czyli Malarz zostanie do lata w rezerwach ciekawe czy ktoś z pozostałej 3 zmieni barwy w tym okienku
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Niestety wygląda na to że wypełni swój kontrakt.
Reszta banitów widać też się zastawiła.
Są pogłoski o pasquato że może odejdzie, oby.... Jak najwięcej z rezerw się pozbyć
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
te odejście Pasquato jest wałkowane od dwóch okien
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
A czas tyka...
Może się wszystko odwrócić ale marne szanse na to.
Chorąży
  • 6 / 0
W mojej ocenie Arkadiuszowi, Legia chce pomóc wyjść z tej sytuacji z twarzą. Natomiast zawodnik nie chce się pozbyć kasy, z tytułu kontraktu zawodniczego, w zamian uposażenia wchodzącego w zawód trenera.
I mamy sytuację patową, ot co...
Młodszy chorąży
  • 1 / 2
Widocznie nie myśli o swojej przyszłości w Legii, skoro teraz odstawia takie fochy. Baba jest zawsze złym doradcą...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
widocznie woli robić kariere jako męczennik zniszczony przez Legie (za jedyne 80tys miesięcznie)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
No, tylko męczennicy zawsze źle kończą. Źle to wróży Arkadiuszowi.
"... A miało być tak pięknie, wywiady, autografy... "
Generał
  • 4 / 0
I co to teraz będzie? Jak dzieciaki z akademii sobie z tym poradzą?
Domyślny awatar Kapral
  • 1 / 0
Pójdą na Twittera ;)
No nie zazdroszczę im teraz. Przyjdzie ktoś inny i pewnie będą się musiały nauczyć grać nogami i na przedpolu... ;)
Generał
  • 2 / 0
No ta liga jest zajeb.sta:) Można zostać w niej najlepszym bramkarzem a jednocześnie można nie umieć gry na przedpolu, gry nogami i dodałbym jeszcze, że chwytanie ciut mocniejszych strzałów też stwarzał pewien problem. Ale tak wiem trochę meczów nam wygrał, tak wiem, no wiem.
Jak mawiają: „Jednooki jest królem pośród ślepców” ;)

Arek kilka spotkań nam wygrał. Świetnie gra na linii i ma niesamowity refleks (zwłaszcza jak na swój wiek).
Oczywiście zawsze się cieszę gdy zawodnicy Legii zdobywają wyróżnienia indywidualne, ale rzeczywiście nie świadczy to zbyt dobrze o poziomie ligi gdy wskazane powyżej przymioty wystarczą do zdobycia miana najlepszego bramkarza.

Gwoli sprawiedliwości, gdy Arek otrzymywał to wyróżnienie, ja również nie miałem wątpliwości, że na tle konkurentów, ono mu się należy.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Chyba będą musiały wylać żale w mediach społecznościowych i zesłać się do rezerw.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Przez długi czas Arek jako bramkarz Legii był najlepszym piłkarzem naszej drużyny.
Zaslugiwał na to, tak jak i na miano najlepszego bramkarza. Taka przeszłość, którą znamy.
Teraz i przyszłość jest inna, gdzieś się to rozmyło.
Nie będziemy pamiętać tego co było przez to co jest.
Arek rozmieniasz się na drobne przez swoje ego
Faktycznie teraz nie chce iść na rękę myślę że nawet wypożyczenie nie byłoby źle i wtedy lekia pokrywalaby cześć pensji bo ten związek i tak przetrwa tylko do lata
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
To już jest wydaje się tylko i wyłącznie toksyczny związek.
Pytanie zasadnicze, czy Pan Malarz jest trenerem? Jeśli nie jest, to lepiej, że zrezygnował bo jeszcze mógłby jakiejś młodzieży zrobić krzywdę. Za pół roku będziemy miło wspominać jego niezłe występy dla Legii Warszawa i już
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Dokształcić zawsze się może, wiedze posiada. Czy potrafiłby ją przekazać dzieciakom to już inna sprawa.
Lecz po tym cyrku, sprawa chyba zamknięta.
Nie chce trenować to niech nie trenuje. Pół roku zleci szybko i najwyżej strony się rozstaną. Życie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Zgadza się. Nie powinna się Legia mu narzucać.
Bardziej wydajne się że w tej roli sprawdzi się Cierzniak.
Generał broni
  • 4 / 4
Każdy jest kowalem swojego życia, chcesz i masz. Nie wiem kiedy pogubił się Arek ale 40-letniemu mężczyźnie nie wypada stroić fochów.
Myślę, że podchodzimy do tego zbyt emocjonalnie. Może się za tym kryć chłodna kalkulacja. Być może Arkowi zwyczajnie opłaca się ciągnąć kontrakt do końca. Być może po sezonie trafi jeszcze do jakiegoś klubu gdzie pogra sezon lub dwa. Legia dała Arkowi fajną propozycję, która z jego perspektywy jest obarczona koniecznością podjęcia bardzo trudnej decyzji. Arek już teraz musiałby się stać piłkarskim emerytem z czym najwyraźniej nie może się pogodzić. Szkoda tylko, że tak bardzo widać było po nim tą wewnętrzną batalię...
Po co mieszać do tego jeszcze Kowalczyka?!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
Jak pokazuje Arek, kariera już skończona więc postanowił skoczyć po kasę...
~Czesław Gkp
  • 1 / 0
Ludzie co zwami Malowanemu zostało pół roku kontraktu po co ma z Warszawy jeździć do kurnika czy gdziekolwiek.
Ma Darie w c+ może tam będzie pracował jak zakończy karierę, może nie chcę być trenerem. Juchu!
Czesiu, chłopie,
A po co Ci znaki interpunkcyjne?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Kto w gimnazjum zwraca uwagę na interpunkcję...
~.,.,.,.,.,.,.,.
  • 1 / 1
wystarczy już tych informacji o Malarczyku, to jest koniec tematu, ci co by go chcieli cenią go tak jak Rysiek, który go spuścił do rezerw

różnica jest taka, że w rezerwach ma swój kontrakt, a gdzie indziej miałby ułamek tego i ryzyko, że puściłby kilka szmat i potwierdziłaby się decyzja Ryśka - zatem po co ma gdzieś iść, ten przeambitny i w swoim mniemaniu najlepszy łapacz. taki kozak, mlaskał, że pokaże wszystkim klasę - a jak dostał oferty to się sfajdał w kalesony i grzecznie będzie się rzucał w krowie placki na 3-ligowych pastwiskach - ważne żeby wydoić kasę do końca kontraktu

ale najważniejsze, że na koniec pokazał swoją wielką klasę, ambicję i chęć udowodnienia wszystkim o co tak naprawdę mu chodzi - tylko i wyłącznie o KASĘ, o nic innego



bujaj się zezolu
Kurde strzelił focha?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Foch Mistrz, jedno trofeum jest!
Prijo o Legii (z artykulu w weszlo)

"Prijović wypowiedział tajemnicze słowa, pytany o jakiś przekaz do kibiców Legii: „Walczyłem mocno dla nich. Nie będą do końca wiedzieć o co chodzi, ale mocno walczyłem”. Miał na myśli kasę z transferu?

Aleks do dziś ma bardzo dobry kontakt z Miroslavem Radoviciem, a do Legii czuje sentyment. Przy tych negocjacjach pokazał charakter i cały czas brał pod uwagę interes Legii. Chciał, żeby jak najwięcej zyskała na jego odejściu z PAOK-u i jak najszybciej. Wiesz, płatność za 10 mln euro równie dobrze można rozbić na cztery lata, a nie o to chodziło…"
No proszę jaki dobrotliwy. A jeszcze niedawno ściemniał kontuzję barku i wymuszał transfer.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ciekawe o co kaman... Ciekawe jest równiez to że zdecydowana większośc pi łkarzy mająca za sobą legijne historie jest praktycznie zawsze supperpozytywnie nastawiona do klubu, wspomina ten czaas z rozrzewnieniem i uśmiechem.Nawet marko Śuler, któremu tu nie za bardzo wyszło kiedys na pytanie jakiegos kolegi -piłkarza ( wkontekście starań Legii o jego transfer) powiedział cos w stylu "facet, zaje8isty klub, nawet sie nie zastanawiaj".
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
Bo może z punktu widzenia większości piłkarzy nawet na tle klubów zagranicznych jesteśmy dobrym miejscem do pracy. Dlatego też piłkarze którzy odeszli dobrze w większości przypadków wypowiadają się o Legii.
Generał broni
  • 8 / 8
Ten artykuł to takie zaproszenie do walenia w Malarza.
Ja jak mówiłem wcześniej za legendę klubu nie będę go miał, ba nawet nie wiem czy by się załapał do 10 ulubionych i zasłużonych bramkarzy (pewnie nie), ale doceniam jego formę i wkład w sukcesy z ostatnich 3 lat.
Natomiast nie kumam tej fali jadu na niego tutaj, facet ma kontrakt do końca sezonu, grzecznie trenuje z rezerwami, nie olewa i nie obraża młodych zawodników tylko pomógł wygrać sparing z Serockiem, a tu pojazd, bo nie przystał na to, żeby Mioduski ułożył mu życie.
Może on nie chce kończyć kariery albo być trenerem bramkarzy Legii?
Przykładem jak można wykorzystać piłkarza, który kończy karierę i ma zostać w klubie, jest Sagan.
Tylko, że poprzedni prezes nie wywalił go do rezerw tylko długo rozmawiali i sensownie to zaplanowali.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
mam wrażenie, że Malarz sam zaprasza żeby w niego walić
Generał broni
  • 2 / 0
Niby czym?
Tym, że nie zgodził się być trenerem bramkarzy tuż przed zgrupowaniem, na które miał lecieć jako zawodnik?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Siłowe rozwiązania które próbuje wprowadzić Arek nie pomogą w ratowaniu jego wizerunku.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 7 / 4
Szanuję gościa za to co zrobił dla Legii ale teraz tylko traci w moich oczach i to bardzo . Normalnie to by powiedział to dla mnie zaszczyt taka praca ale nie odmówił Legii . Przypuszczam że chodzi o kasę lepiej się pobujać jeszcze pół roku na wysokim kontrakcie niż iść do Zagłębia czy Górnika a o pracy trenera bramkarzy nie wspominając jest to po prostu słabe . Miał by fajną pracę na lata a tak po zakończeniu sezonu gdzie pójdzie ???? przecież nikt mu tyle nie zapłaci co legia czy będzie dużo klubów z ekstraklasy chętnych na jego usługi hm ....wątpię
zobaczymy. Chcę wierzyć że po prostu chce zakończyć karierę i odpocząć od piłki. W końcu ma swoje lata a kariera to też wyrzeczenia.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Większa część sympatyków szanuje Arka za przeszłość, ale proporcje się zmieniają jeżeli popatrzeć na to co dzieje się dzisiaj.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 1
Ciekawe czy Arek po zakończeniu kariery zostanie ekspertem np u Borka czy na Weszło i będzie kolejnym Szczęsnym albo Kowalczykiem.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
raczej użony w studiu NC_+
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
W NC+ dobra fucha i na miejscu :)
~fgdfg
  • 0 / 0
tatuaz sie odkleil temu misiu
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Jak temu misiu to bardziej ucho czy oko :)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 8
Malarz ofertę odrzucił, bo się jej przestraszył. Musiałby sumiennie pracować z innymi za mniejsze pieniądze, a w dodatku robota to byłaby niepewna, więc woli tkwić w rezerwach za dużo większe. DM doskonale wiedział, że Malarz tej propozycji nie przyjmie.
No właśnie oni nie nosza Legii w sercu tylko kochają Legijne wypłaty
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
To taki test dla potencjalnych pracowników Legii.
W takim razie dobrze że oblany teraz.
Nie jest za późno.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 2
Dostać kontrakt w roli trenera w ukochanym klubie zaraz po zakończeniu kariery, i to zapewne całkiem nieźle płatny - to chyba marzenie większości piłkarzy. Arek odleciał.
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 1
Ukochanym klubie he he he dobre
Kibicu nie mieszaj PRu z uczuciami. Ukochana reprezentacja Arka naście lat temu to Grecja, bo to było opłacalne.
Podpułkownik
  • 5 / 0
A jednak odmowil wtedy gry w reprezentacji Grecji zeby nie zamykac sobie ewentualnie drogi do reprezentacji Polski.
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 0
W wywiadzie dla TV mówił że interesuje go tylko reprezentacja Grecji, pamiętam bo było to trochę szokujące i wolę myśleć że otrzeźwial i odmówił a nie że koniec końców nikt go nie chciał w reprezentacji Grecji. Nie zmienia to faktu że Arek potrafi płynąć z prądem i mówić to co jest w danej chwili korzystne.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Jak widać do pewnego czas opłacalne to było dla niego, ale ostatnio to co mówił a to co robił rozjechało się.
Może po prostu mu się nie chce i zamierza zakończyc karierę i wylegiwac sie
Może stracił motywację.
Opcje są dwie.
Albo Arkadiusz Malarz ma lepsze pomysły na przyszłość,
albo cała ta gadanina o miłości do Legii - była tylko gadaniną.
W tym wszystkim najmocniej żal mi młodych kibiców Legii, którzy pragną klubowych ikon. Rozumiem to doskonale.
Pamiętam jak oglądałem ostatnie występy Jacka Zielińskiego (koniec kariery) i rozmyślałem o przyszłości wojskowych: - Ale jak to? Obrona bez Jacka Zielińskiego? Legia bez kapitana?
Tylko to były ciut inne czasy - to se ne vrati.
Czas zrozumieć, że dla większości kopaczy, piłka nożna to zawód. Zawód, w dalszej mierze pasja czy nawet miłość do piłki lub konkretnego klubu. Lampard i Gerrard siedzą już na ławce trenerskiej. Rycerze w getrach to dinozaury. Oczywiście różnej maści piarowcy doskonale rozpoznają kibicowskie nostalgie i je pielęgnują.
Może się mylę do Malarza. Chciałbym się mylić, na przekór temu co docierało do kibiców z szatni, wbrew wielu przykrym słowom które padły w internetach ze strony bramkarza Legii.
jak dobrze że został nam prawdziwy Legionista Kuchy to on pracuje na miano Legendy....bądź co bądź to dołożył kamyk do Mistrzostw , Pucharów i najważniejszego LM
~asd
  • 1 / 3
Pokazuje jaki z niego czlowiek - kasa misiu kasa. Pol roku przeczekac skoro nie zalezy mu ani na grze ani na Legii, potem go wywalic i tyle.
Jak z bohatera stać się nikim w kilka chwil.
Bravo Malarz.....
Bez przesady. Nie znamy motywów Malarza.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
może mógłby podać przyczyny swojego działania, ale nie ścieme w stylu powalcze o skład
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Na pewno nie znamy szczegółów, ale wizerunek Malarza mocno ucierpiał przez decyzję, które podejmuje.
Dorosły facet, jego sprawa którą drogą podąża ale każdy wybór niestety niesie konsekwencje.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 6 / 7
Malarz spójrz chlopie na pesel.
A kto Ci da 80 tys zl miesiecznie?
Już nie wiem co o Tobie sądzić?Narcyz? Mitoman?
Zamiast Legii w sercu kocha Legijne wypłaty
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Z bohatera Malarza, Arek stał się betonem...
Generał dywizji
  • 1 / 3
"Wszystko wskazuje więc na to, że do końca kontraktu (30 czerwca tego roku) Malarz pozostanie w trzecioligowych rezerwach."
No dobra Arek - ale co później?
Zegar tyka, a przyszłość (zawodowa) nadchodzi milowymi krokami.
No chyba że już rozkręciłeś biznesy mocarniejsze niż te, co je ma elteemiak.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
co później to mało istotne. Takiej kasy jaką wyciągnie do końca kontraktu nie da mu nikt już nigdy. Rezygnacja teraz z tych pieniędzy to by była głupota z jego strony
Po sezonie rozpatrzy jeszcze propozycję z inych klubów i oceni czy mu się chce jeszcze porzucać w błocie na stare lata
No, zobaczymy co z tego wyniknie. Ale muszę przyznać, że mam mieszane uczucia co do jego obecności w Legii jako trener. Jeśli tak się stanie to oby ku chwale i sukcesowi Legii.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Jego kariera zawodnicza się kończy a trenerska jak widać skoczyła się zanim zaczęła.
Generał dywizji
  • 0 / 0
"co później to mało istotne." - wprost przeciwnie, to co teraz jest juz zksięgowane i nie ma się czym przejmować. To co nadejdzie jest kluczem do tego kim bedziesz przez resztę swojego zycia
Generał dywizji
  • 0 / 0
"Jego kariera zawodnicza się kończy a trenerska jak widać skoczyła się zanim zaczęła."

Zobaczymy.
~L
  • 4 / 13
Szacunku trochę dla Arka na razie cały Sa Pinto do pięt Arkowi w osiągnięciach i trofeach L nie dorasta, równie dobrze za 3 miesiące może hukiem wylecieć
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 7 / 1
Terner -----------



Pilkarz --------

Widzisz ta roznice w poziomie w ktorym sie znajduja?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
W klubie liczy się profesjonalizm, Malarz nie rozumie co to jest, w przeciwieństwie do swojego przełożonego.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Trener zaznaczył od początku swoje terytorium, jak widać nie każdy to zaakceptował.
Przełożony to przełożony, warto aby profesjonalny piłkarz to rozumiał.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 1
Podobno Hołownia ma być wypożyczony do Korony. Dobry kierunek, tam trener też daje popalić i uczy prawdziwej pracy.
Lettiery to dobry trener jak na Polskie warunki,nauczy go taktyki i też da w kość na treningach
No, chłop ma pojęcie o futbolu. Hołowni może wyjść to na dobre.
Hołownia nie jest zbyt perspektywiczny.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
To się okaże. Pamiętam że Bereszyński też nie był.
Kapitan
  • 2 / 1
W przypadku zawodnika 20 letniego takiego jak Hołownia nie można mówić, że jest nie perspektywiczny, bo może odpalić w każdej chwili. Uważam, że zmiana klimatu może na niego podziałać pozytywnie.
Nie uważam, żeby palenie miało w jakikolwiek sposób pomóc w futbolu. A mam nawet przykład na tezę odwrotną (Wojciech Szczęsny w Arsenalu).
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Fajnie by było jakby pograł rundę na wypożeczeniu
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Dla młodych piłkarzy najważniejsze jest aby grali, a najlepiej przy trenerze który pomoże mu się rozwijać.
Hołownia potrzebuje tego jak każdy w jego wieku.
Osobiście zawsze wierzyłem w Bereszyńskiego, cieszę się że mu się powodzi.
Chęć zarobienia sama w sobie nie jest zła, ale jak się ją opakuje w gadanie o walce, ambicjach, wartościach to wygląda to bardzo słabo. I tak właśnie wygląda sytuacja z Arkiem Malarzem, że specjalnie mi już go nie żal. Zdaję sobie sprawę z tego, że chce dostać ostatnie kilka przelewów i… nie widzę w tym nic złego. Nie mówmy o walce, ambicji i siłach na pogranie 2-3 lata, bo to brednie przy fakcie odrzucenia dwóch ofert. Jakby tak chciał grać, to by te 2-3 przelewy odpuścił. Pojawiają się tłumaczenia sytuacji przez ego Arka. Nie kupuję tego. Uważa się za świetnego, za legendę? Jak chce udowodnić klasę sportową, to mógł w Zabrzu czy Lubinie. Legenda? To kim jest Pan Lucjan czy Kazimierz Deyna? Kim jest nawet Rado? Nie chce być trenerem, ok nie musi, mi to lotto. Dla mnie to jest tak, że Arek obraził się na Sa Pinto, że stracił pozycję, odpysknął bez sensu na Twitterze, więc stracił miejsce w drużynie. RSP mógł z nim pogadać, ale nie musiał i skończmy z tym mitem, że trener powinien usiąść z Arkiem i mówić „Areczku, ja cię najmocniej przepraszam, doceniam cię, jesteś wielki, ale chcę postawić w tym meczu na Radzia Majeckiego. Zgadzasz się? Jakie są teraz twoje uczucia Areczku”. Po jajach z Twittera też na miejscu RSP bym Arka wywalił, bo nie może sobie pozwolić na pokazanie słabości, nawet abstrah*jąc od temperamentu Portugalczyka. Teraz wygląda na to, że Arek nie ma ciśnienia, ale ma czas na to, aby się zastanowić do końca czerwca nad tym co dalej. Jak stwierdzi, że pograłby jeszcze, to zawsze chętny się znajdzie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 3
zakłamanie jest najgorsze, mógł powiedzieć bez ogródek, że zdaje sobie sprawę, że przy RSP nie dostanie już szansy w 1 drużynie, ale zostaje w klubie bo ma ważny kontrakt którego nie jest w stanie przejąć żaden klub w ekstraklasie...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Miał szacunek klubu, trybun.
Po tym co robi przez ostatnie tygodnie, pozostaje tylko smród i kontrowersje wokół jego osoby.
Całej prawdy pewnie nie poznamy, ale Arek mógł to wszystko rozegrać inaczej.
Słabo wyszło, Arku, słabo.
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 1
ParsifaL, Trudno nie doceniać bramkarza z doświadczeniem, który teorię zawsze może nadrobić odpowiednimi kursami. Zapominasz, że pojawianie się tego typu walczaków tworzy markę i przyciąga młodzież a o to w tym wszystkim chodzi. Popatrz wokół ławki Ajaxu, tam zawsze kręcili się byli wybitni piłkarze tego klubu,przypadek?
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 1
Uważam że klub przede wszystkim powinien mieć fachowców do wszystkich prowadzonych roczników przy których mogą się piłkarze predysponowani do trenerski uczyć a nie dawać takie oferty każdemu bo brak jest pomysłów co z gościem dalej robić. Jak chcemy być polskim Ajaxem musimy w tym aspekcie dużo poprawić.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Przydało by się więcej środków przeznaczyć na kadrę w Akademii.
Musimy posiadać specjalistów od szkolenia, bez tego nie da osiągnąć jakości której oczekujemy.
Major
  • 0 / 1
Dajcie lepiej kto poleciał na drugie zgrupowanie ;) Czy Karbownik i Miszta lecą bo mają przecież zgrupowanie kadry? Czy Niezgoda się zalapał?
Nigdy nie ukrywałem, że nie jestem zwolennikiem zatrudniania byłych piłkarzy Legii za zasługi. Legia powinna zatrudniać fachowców, to tyle i tylko tyle.
Był taki jeden dobrodziej tysiąclecia co już był jedną nogą poza klubem więc stwierdził że poprzedłuża każdemu kto chce kontrakty, rozda parę absurdalnych podwyżek dla starych dziadków, pododaje zapisy o automatyczych przedłużeniach i jeszcze pracę na koniec obieca.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Tylko jaki w tym miał cel?
Kapitan
  • 1 / 0
Być trenerem w takim klubie jak Legia, robić dalej to co się lubi. Ja bym to wziął. No cóż, może Arek ma inne plany.
Generał dywizji
  • 3 / 1
Sam tu o d jakiegos czasu mu to podpowiadam. Ale cóż - może nie wszystko o nim wiemy. Może tak jak Małysz pojedzie do Dakaru w Peru albo zacznie siię wspinać w Himalajach.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Albo zostanie Dziekanowskim, Szczęsnym lub innym Kowalczykiem
Kapitan
  • 0 / 0
No faktycznie, o tym nie pomyślałem, że może się wziąć za inną dziedzinę sportu :-)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Może, ma prawo.
Szkoda że w taki sposób jego kariera w Legii się kończy.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 5
W ten oto sposób Malarz sam się odstrzelił w Legii.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Na to wygląda że jego przygoda z Legią się kończy.
Może po prostu uznał że chce jeszcze pograć, ale już na pewno nie u nas. Do 30 czerwca i adieu Arek.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Tylko gdzie jeszcze pogra, a już na pewno nie za dobre pieniądze.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 3
Jeśli nadal chce grać to mu sie nie dziwię. Szacunek za to co zrobił dla Legii bo ratował nas wiele razy. Fajnie, że na koniec kariery zdobył 3 x MP.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 3
Za osiągnięcia i grę zawsze będzie miał szacunek...
Jakby chciał grać to by odszedł, bo na grę w Legii nie ma już szans. Myślenie że Legia będzie przegrywać i prezes zwolni Sa Pinto, nie tyle jest krótkowzroczne, co antylegijne. Nawet jakby tu przyszedł Jacek Magiera, czy inny Klafuricz, to nie będzie drużyny budował wokół 39 latka. Zatem Malarz chce dostać kasę z kontraktu do końca i tyle go wszystko obchodzi. Gadki że będzie walczył i się nie podda to tylko marketing, bo dobrze wie że nie ma już szans na gre, ani nawet na ławkę. Za poprzednie sezony szacunek, ale to już jest słabe. Choć w wieku 39 lat pewnie też bym chciał dostać ostatni dobry kontrakt do końca a nie jechał do Zabrza. Tylko to jakoś z tą Legią w sercu średnio koresponduje, bo jeśli tak to bym przyjął ofertę z klubu, zdając sobie sprawę że moja forma spadła i jestem już tylko kulą u nogi i dla pierwszej drużyny gdzie trener mnie nie chce i dla drugiej gdzie ewentualna gra zabierałaby miejsce jakiemuś młodemu typu Miszta.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Walka Malarza o całą kasę, to cel Arkadiusza.
W tym wieku nie ma szans na grę na najwyższym poziomie za taką kasę.
Logiczne że Legia stawia na młodych i perspektywicznych graczy.
Wizerunek Arka ucierpiał, budżet domowy nie.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 2
No to chyba już kategoryczny koniec Malarza w Legii nastąpi w czerwcu.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Wszystko wskazuje na to że po tym co wyprawia, oferty następniej nie będzie.
a tymczasem Praszelik podpisał nowy kontrakt! i to jest news!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
O to jest to z czego powinno się dziś cieszyć!
Młody, zdolny chłopak, który zdaję się że będzie naszą przyszłością.
Brawo, powodzenia.
Generał dywizji
  • 1 / 2
I bardzo pozytywnie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 3
Oczekiwany i pozytywny news,:)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
To jest dobra informacja. A jeszcze lepsza będzie jak będzie dobrze grał. Na razie się zapowiada.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Minusy z powódu podpisania kontraktu z młodzieżowcem który wydaje się być przyszłą gwiazdą Legii?
Czyżby jakaś opcja poznańska zakradła się na naszą stronę?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 2
Do tych wszystkich którzy licytuje się kto jest legendą a kto nie mam tylko jedną uwagę, ludzie to nie jest trudna klasyfikacja przykład to Pan Lucjan jego zachowanie sposób życia i miłości do klubu za życia pokazuje dobitnie kto zasługuje na to miano, przykład negatywny to postawa Dziekanowskiego i Kowala oni pokazują nam kto raz legendą nigdy nie będzie. A Arek z całym szacunkiem co do jego osoby legenda? no sorry darujcie sobie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
Dla mnie również legenda to Pan Brychczy lub Deyna czy nawet Zieliński lub Pisz.
Młode pokolenie czasem patrzy bardziej na teraźniejszość, którą zna bądź przeszłość ale tą bliżej nich.
Dlatego bardziej popatrzą w stronę Kuby Rzeźniczaka (utytuowany, dobrze wypowiada się o Legii i związany z nią), czy jeszcze grający Kucharczyk.
A ja się pytam, gdzie jest śp. Pan Stachurski? Pisz czy Zielu nie umywają się do niego! To wyjątkowo przykre, ze w Klubie nie szanuje się najwybitniejszych piłkarzy.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Podałem przykłady, można przecież wymienić jeszcze paru.
Chodziło mi żeby porównać.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 9
Mamy "laboratoryjny" przykład powstawania tzw. gwnoburzy.
Malarz podobno dostał ofertę pracy w klubie po zakończeniu kariery. Z jakiegoś powodu niektórzy na forum zrozumieli że on TERAZ ma zakończyć tą karierę. A jak Malarz odpowiedział że chce dalej grać, to ci niektórzy uznali że odrzucił propozycję. Ale Malarzowi kończy się kontrakt w lecie a więc karierę może zakończyć wraz z końcem kontraktu w Legii. Będzie okazja żeby go ładnie pożegnać przy okazji jakiegoś meczu, najlepiej pieczętującego MP. Ładnie, godnie i naturalnie. A potem może zacząć pracę w klubie.
Ale znowu niektórzy wymyślili sobie (bo przecież to nigdzie nie zostało powiedziane), że Malarz dostał propozycję pracy jako trener. I zaczęła się kolejna gwnoburza pod tytułem "a czy on ma uprawnienia trenerskie?" Po pierwsze nie musi być trenerem a jeśli nawet to nie od poczatku samodzielnym. Według mnie Malarz ma maturę więc nic nies toi na przeszkodzie żeby te uprawnienia zrobił.
Malarz jest według mnie cenny dla Legii jako osobowość. To jest facet z charakterem i jeden niepotrzebny i emocjonalny wpis w necie tego nie zmieni. Kluby jak tlenu potrzebują osobowości, Malarz sprawia wrażenie faceta ambitnego i prostolinijnego a do tego inteligentnego. Tego typu kombinacja daje duże szanse na to że będzie wartościowym pracownikiem.
Myślę że dla samego Malarza będzie to korzystne rozwiązanie, bo na niczym innym tak dobrze się nie zna jak na piłce (może się mylę), on i jego rodzina są związani z Warszawą a Legia jest pracodawcą dającym największe możliwości rozwoju.
Może Malarz ma inne plany? Ma do tego prawo. Już niedługo się przekonamy a teraz nie ma co przeżuwać tego tematu do urzygu, bo się robi jałowe i niesmaczne. No chyba że ktoś lubi się tarzać we własnych rzygowinach obficie wylewanych na forum.
Ja skończyłem temat Malarza.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
Wydaje mi się że najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby Arek zagrał pożegnalny mecz na wiosnę, przy oklaskach trybun i błysku fleszy. Potem zaczyna pracę w Akademii ( w międzyczasie kształcąc się), powoli łapał doświadczenie a finalnie został by trenerem bramkarzy dorosłej Legii.
Czy Arek tego chce. To już decyzję, które będzie podejmować pokażą, którą drogę uznał dla siebie jako właściwą.
Generał dywizji
  • 4 / 3
I tutaj się kolego bardzo mylisz. Malarz dostał propozycję oto fragment wywiadu Dm dla Rzepy z 13.01.2019:
"Nie pozwala pan Sá Pinto na zbyt wiele? Arkadiusz Malarz został zesłany do rezerw, choć kilka dni wcześniej był na liście zawodników jadących na obóz z pierwszym zespołem. Zdążył nawet nadać bagaż ze sprzętem i w tym drugim zespole nie miał w czym trenować. Przecież to mobbing.

Historii ze sprzętem nie znam. Mam do Arka wielki szacunek i rozmawiałem z nim wielokrotnie, także przed samym obozem. Od pewnego czasu wiedział, że to jego ostatni rok kontraktu piłkarskiego w Legii. Jednocześnie Arek dostał informację, że jest dla nas ważny, i że będzie na niego czekało miejsce w naszych strukturach. Dzisiaj ma na stole propozycję, która moim zdaniem jest dla niego bardzo atrakcyjna. Nie składamy często takich ofert. Bardzo bym chciał, żeby ją przyjął. Arek przyznawał, że nie jest jeszcze na to gotowy, że jeszcze chciałby gdzieś zagrać, ale decyzja cały czas należy do niego. Co do Sá Pinto to wszyscy wiemy, że to nie jest łatwy trener, ale w stu procentach skoncentrowany na odniesieniu sukcesu z Legią. I rzeczywiście, w drodze do tego celu nie ma sentymentów."

I na koniec jeśli ty niech chce rozmawiać w tym temacie bo wyczerpałeś swoje zdanie to nie rozmawiaj, ale pozwól innym wyrażać swoje zdania i dyskutować i nie nazywać ich rzygami bo to słabo świadczy o tobie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
"I tutaj się kolego bardzo mylisz."
Czyli w czym się mylę.
A deklarację że temat malarza uważam za wyczerpany, składałem oczywiście w swoim własnym imieniu.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Malarz dostał propozycje pracy w klubie po zakończeniu kontraktu.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 4
Przecież napisałem to na samym początku swojego komentarza.

"Malarz podobno dostał ofertę pracy w klubie po zakończeniu kariery"

Panuje idiotyczny zwyczaj dyskutowania z cudzymi wypowiedziami nie czytając ich.
Generał dywizji
  • 4 / 4
No własnie przeczytaj swój 1 wpis gdzie użyłeś słowa podobno, czyli wskazałeś, że równie dobrze wcale nie musiał. Ja cię uświadomiłem wypowiedzią DM, że jednak dostał. Jeśli nadal nie rozumiesz to trudno.
~A
  • 0 / 0
Chyba ty coś zle zrozumiałeś. Arek dostał propozycję na teraz geniuszu
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Jakby nie patrzeć, to smród za Arkiem będzie się ciągnął długi czas.
~sen o
  • 1 / 0
Kursy to pikuś. Znam historię jak trener ekstraklasowy robił maturę i jak to się odbywało. Dla mnie Malarz dobry człowiek, ale jego wypowiedzi nie świadczą o elokwentości, a z młodzieżą też trzeba umieć rozmawiać, a nie tylko pokazywać jak się gra.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 1
Szkoda, mam tylko nadzieję że nie liczy na zwolnienie Pinto bo źle by to o Arku świadczyło, przekonamy się w czerwcu co w trawie piszczy.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Może rzeczywiście czerwiec coś wyjaśni.
Wątpliwe jest żeby czekał na zwolnienie trenera gdy widzi jakie efekty już widać jego pracy.
Oferta raczej była od przyszłego sezonu. Możliwe że Arek zajmie się bardziej swoją akademią.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
No to zajęcie będzie miał, powodzenia w nowej pracy.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 7 / 0
I właśnie tym ruchem pokazał jak mu zależy na klubie i jak go traktuje. Dalej uważacie że to legenda?
Kapitan
  • 1 / 0
Kto tak uważał, niech się przyzna. W Internecie nic nie gnie ;-)
Domyślny awatar Major
  • 3 / 1
Nawet jakby ta końcówka w Legii była inna Malarz dla mnie nie jest żadną legendą klubu .Legenda to coś więcej nie można się rozmieniać na drobne .
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
Nie no, trzeba rozróżnić: legenda czy zasłużony czy lubiany.
Do legendy troszkę zabrakło Arkowi :)
Oczywiście że Malarz to nie legenda.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
To co się dzieje wkoło jego osoby w ostatnim czasie pokazuje jak zależy mu na Legii i czy mógł wogóle myśleć o takim statucie.
Dla mnie legenda w klubie 100× większa niż Malarz jest np. KUCHY KING.
Który będzie zasługiwał na taki tytuł pomimo wszelkich "wad" piłkarskich. Zawodnik zwalniany sprzedawany co sezon szydera kibiców walczy robi swoje ilu skrzydłowych miałoto wygryźć?
Do tego co sezon dorzuca asysty gole itd. Mający tyle w dorobku tytułów Mistrza Polski i pucharów Polski.
Chłopak wie że pewnego poziomu ponad obecny nie przeskoczy- nie stęka więc o wyjazdach za granicę- zawsze dogada się w sprawie nowego kontraktu nie stroi żadnych fanaberri
Jest Legionistą od tylu lat.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 1
zgadzam się z Tobą w 100%
Kapitan
  • 2 / 0
Czyli Arek też jest legendą, tylko mniejszą? :-)
Kuchy też jeszcze nie jest legendą. Moim zdaniem takie oceny trzeba zostawić na później.
Podpułkownik
  • 4 / 3
Lo matko...
Coz, Kuchy, legenda podobnie jak Rzeznik, z koniecznosci, bo przez lata nikt nie chcial a nie udawalo sie na naszym poziomie skautingu i finansowym sciagnac lepszego.
Legenda to byl Kazik, a z zyjacych Pan Lucjan.
Generał dywizji
  • 1 / 2
Tak szczerze to KK to żadna Legenda on to jest MEGA prawdziwek i dla niego jest osobna kategoria, czyli po prostu KuchyKing.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
Wydaje mi się że na to by być legendą klubu trzeba trochę więcej niż tylko pograć 2-3lata w klubie.
To też musi wyjść naturalnie a nie powinno być tak dyskutowane: jest czy nie jest.
Kapitan
  • 1 / 1
I tak będzie. Niezależnie od liczby komentarzy na tym forum - za albo przeciw.
Kapitan
  • 1 / 0
Czy się to komuś podoba czy nie Kuchy stanowi trzon zespołu od dawna. Czasami ma gorszą formę, a czasami lepszą, jak każdy piłkarz. W każdym sezonie dokłada cegiełki do mistrzostwa. Myślę, że gdyby Legia go sprzedała, to wtedy byśmy odczuli brak Kuchego, który jak ma formę to jest pomocny drużynie, a nawet jak gra trochę słabiej, to zawsze namiesza w końcówce meczu.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Oczywiście że brak KK byłby odczuwalny. Samo to że od lat nie udało się go zastąpić lepszym graczem o czymś świadczy.
Ale czy to jest moment w którym możemy pisać KK legenda Legii Warszawa?
Generał dywizji
  • 2 / 1
Z jednej strony szkoda jak to się rozgrywa bo chyba wszyscy myśleliśmy, ze Arek jako kolega/kapitan będzie pomagać młodemu przejmować pozycję nr.1 w bramce Legii, a tu MEGA zonk bo jak sie okazało Arek zachorował na "megalomanie eklapowicza", czyli ja już swoje zrobiłem to teraz mnie się należy.
Nie odbieram mu zasług bo miał duży wpływ na sukcesy, ale sorry nie można nagle zapominać o jego wtopach, które nie były przecież rzadkością.
Dostał od klubu propozycję i ją odrzucił trudno jego wybór, ale ogólnie szkoda, że tak się to kończy.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Zdecydowanie Arkowi nie zamierzam ujmować zasług.
Ale jeżeli chodzi o wsparcie innych gdy się nie gra to wypada słabo.
Na jak innym biegunie jest Radek Cierzniak, jak inna osobowość.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 12 / 1
Jak to ofertę, a kurs trenerski skończył?
Kurde Zenek podmienili Cię ostatnio? Dziągle daję Ci ostatnio plusy:)
No właśnie, a Pan Malarz skończył jakiś kurs żeby móc trenować choćby dzieciaki?

A to że woli poczekać aż powinie się noga Sa (czyli Legia będzie seryjnie przegrywać) i wtedy może wróci do składu to jest podłość nad podłościami. Mam ciężką alergię na tego Malarza.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 1
U nas to norma i tradycja że człowiek bez żadnego doświadczenia umiejętności i wiedzy o trenowaniu młodzieży dostaje ją właśnie do opieki. I dziwić się potem że Legia nie ma dobrych juniorów lub jedt ich bardzo mało jak trenują ich liści a co tego dopiero się uczą. Na zachodzie jest to nie do przyjęcia. Jak Waldoch dostał juniorow Schalke do prowadzenia najpierw musiał skończyć odpowiedni kurs a potem uczył się jako asystent trenera dopiero potem otrzymał drużynę a tu jak w Ą klasie przychodzi i z miejsca trenuje bez różnicy czy potrafi czy nie bo kiedyś miał nazwisko. Jak klub będzie dalej inwestować w spadochrony to g.. tu będzie a nie czerpanie ludzi z akademii.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Dawno nie czytałem tak rozsądnego komentarza. Daję plusa.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Świrek oczywiście choć inne komentarze też trafiają w sedno
Generał dywizji
  • 1 / 0
Do trenowania dzieciaków wystarczy chyba UEFA C czy jak to się nazywa. Zrobiłby pewnie kurs szybko po znajomości bo to przecież Arek Malarz jak to w Polsce jest normą, a czy się do tego nadaje??? Chyba nie skoro nie podjął tematu.
to raczej zwykly rachunek zysków i strat.
oferta trenerska zakładała pewnie pracę w klubie kosztem zerwania kontraktu piłkarskiego przed czerwcem. malarz uznał pewnie, ze nie chce się rozstać z kasą kontraktową a praca w klubie nie była dla niego wystarczającym motywatorem (legenda, kocha Legię :D :D :D itp. dyrdymały własnie poszły jak krew w piach ;-).
Ja tam rozumiem Arka, należy mu się kasa i tyle, a z Legią wiązać się nie chce na dłużej bo Legia nie jest jego jakąś romantyczną milością a jednym z potencjalnych pracodawców. on u nas wylądował na koniec kariery dopiero.
Podporucznik
  • 1 / 0
Swirek - tak Mączyński w Śląsku też przeczekuje Pinto. Jak ten zniknie, to wróci na białym koniu i w złotej zbroi. Wszechwiedza w komentarzach jest zadziwiająca!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
kursy zawsze może skończyć, to normalna droga na zachodzie, że piłkarze którzy kończą kariery zostają w klubie w akademiach i między czasie robią kursy
Domyślny awatar Sierżant
  • 2 / 1
Od 2013 r. Trenerem lub instruktorem sportu w sportach, w których działają polskie związki sportowe, może być osoba, która:
1) ukończyła 18 lat;
2) posiada co najmniej wykształcenie średnie;
3) posiada wiedzę, doświadczenie i umiejętności niezbędne do wykonywania zadań trenera lub instruktora sportu;
4) nie była skazana prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 3 / 3
Podłością nad podłościami jest prędzej tworzenie takiej chorej, niczym nie popartej teorii, że Malarz nie chce przejść na trenerkę, bo woli przeczekać aż Sa Pinto powinie się noga. Malarzowi w czerwcu kończy się kontrakt, którego niezależnie od tego, czy Sa Pinto będzie w klubie lub nie, i tak odejdzie, bo nowej umowy i tak nie dostanie. Wiemy, nie lubisz go, ale po co takie obrzydliwe teksty pod jego adresem? Jeszcze musisz czymś podsycić swoją nienawiść do Malarza i przy okazji wśród osób komentujących?
Przecież to nie mój wymysł że Malarz chce przeczekać Sa w Legii tylko jest to w tym tekście w PS którego fragment zamieściła powyżej Redakcja a więc ochłońcie z tym pluciem.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Ja nie zieje nienawiścią do Malarza.
Tu nie chodzi o jednostkę. Paru innych kolegów w rezerwach także jest.
My jako kibice nie możemy zrozumieć dlaczego przy tak dużych zarobkach, piłkarze nie mają ambicji i woli walki.
Dlaczego cześć z nich godzi się być w rezerwach tylko dla tego że należy im się kasa. Nie chcą grać...
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 1
Szkoda że Arek to odrzucił, choć w sumie 5 miesięcy pewnej kapusty przechyliło szale, Pasquato, Philips i Kante pewnie tak samo zrobią...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Zysk finansowy ale strata sportowa. 5 miesięcy bez gry i treningu z I zespołem, fatalnie dla nich jeżeli myślą o poważnym graniu.
on ma 38 lat i wyjątkowo ciężki okres za sobą, pewnie już ma dość i od wakacji przechodzi na piłkarską emeryturę.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
pewnie przekalkulował., że lepiej zarobić te kase w pół roku niż przez 4lata jako trener i chciwość zwyciężyła
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Ale może dalej zarabiać jako trener.
Wydaje się że tu chodzi o rację czy ego.
Ma być tak jak chce. A chce to co straciłem, pozycje nr 1.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W 4 lata. Podejrzewam że w 10 może być krótko
Tez się dziwię tej pozostałej trójce że nie Chca się wyrwać z tych rezerw
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Wygoda, brak ambicji.
Chcą wywalczyć jak najwięcej kasy za odejście a potem szybko odejdą i podwójnie będą mieli płacone.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 7 / 2
Chcę kolegów rozkminiaczy cudzych myśli uświadomić, że mówiąc o tym co ktoś myśli mówią tak naprawdę o sobie. To sie w psychologii nazywa "projekcją" i polega na przypisywaniu własnego systemu myślenia innym. A więc jak ktoś pisze o tym co Malarz myśli, to pisze o tym co on by myślał na miejscu Malarza.
Kapitan
  • 2 / 0
Boras, czasami jest tak, że pisze się nie to co się myśli, tylko to co się myśli, że spodoba się czytającym.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
No to wychodzi na to, ze ci co tak robią nie maja własnego rozumu. W sumie to nic nowego. Rozum zawsze był dobrem deficytowym a przez to luksusowym.
Kapitan
  • 0 / 0
Jakiś rozum mają. Nie popadajmy w skrajności.
Podporucznik
  • 2 / 0
@LW_MP
No jakiś mają - nastawiony na rangi na stronie ;)
Boras jest jeszcze coś takiego jak empatia, która jak opiera się na dużym doświadczeniu i wiedzy (nie mówię że ktoś z nas tak ma a tym bardzie ja;-) wcale nie jest projekcją a przynajmniej nie w pełni i jest całkiem cennym narzędziem. Spokojnie jedna osoba może się wczuć w dwie skrajne postacie i w miare poprawnie czytać ich mysli.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
kierownik
Ale empatia polega na TRAFNYM odczytywaniu emocji a nie na samym spekulowaniu co kto myśli.
Jesli ktoś błednie odczytuje te emocje, to znaczy że jest pozbawiony empatii.
Domyślny awatar Chorąży
  • 4 / 2
Arek popełniłeś błąd, pewnie będziesz grał w na zapleczu i rozmieniał się na drobne. Kluby e-klapy nie kwapią się do pozyskania ciebie. Zrezygnowałeś z fajnej propozycji i dałeś pretekst do powiedzenia w przyszłości: oferowaliśmy Arkowi fajny kontrakt polegający na pracy z młodzieżą ale go odrzucił, na co teraz liczy?
Ja totalnie przestałem postępowanie Malarza rozumieć. On zaczął się zachowywać jakby miał jakiś syndrom oblężonej twierdzy i w każdym widział wroga, który chce mu dokopać. Co on chce udowodnić odrzucając te wszystkie oferty? Musiałby w tym momencie wykonać naprawdę tytaniczną pracę - na którą nie wiem czy go stać - żeby wrócić do pierwszej 11. Chyba, że chce swoje starcie z trenerem przenieść do mediów czy cholera jeszcze wie gdzie. Szkoda faceta, bo jeszcze jakiś czas temu my kibice - w większości - tknąć byśmy go nikomu nie dali, a teraz sam siebie nam obrzydza. Szkoda.
Podporucznik
  • 2 / 1
Facet ma 40 lat, a robicie z niego 24-latka na początku kariery bramkarskiej. Może miał swoje plany, może musiał przez zaistaniałą sytuację zmienić na inne. Nikt tego nie wie, ale wszyscy mądralują
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
ZYgol jakby miał te 24lata to każdy by go rozumiał, ale własnie to że dobija do 40stki i tak postepuje zadziwia wszystkich
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Dokładnie, pewna mądrość powinna przyjść z wiekiem...
~19(L)16
  • 1 / 0
Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść panie Arku. A, i nie ośmieszajmy się, że Arek jest "legendą" Legii - nie jesteśmy Termalicą, żeby szukać trzysezonowych legend...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
No Arek z tej sceny schodzi z wielkim smrodem.
Jak pisze ktoś poniżej ze Arek 80 tyś na miesiąc to za te pół toku jakieś 480 tyś.. Nie wiemy jak kontrakt sformułowany. Ile by mógł dostać jako trener. Tak to złapie trochę nienawiści do Legii i żona załatwi posadę eksperta w nc+. Tacy eksperci w cenie.
no właśnie, ciekawe kto z czytelników oddał by pół miliona. bardzo plus minus to on minimum dziesięć lat by musiał trenować u nas dzieciaki, żeby mu się to finansowo wyrównało. tez bym zrobił tak, jak Arek, trzeba mysleć o kolejnych pokoleniach.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Tutaj koledzy rozchodzi sie też oto, jaki wizerunek kreował Arek wokół siebie a co wyszło w rzeczywistości.
Zapomniałem dopisać zależy także od tego jakie ma Malarz dodatkowe zapisy w kontrakcie -
Np. Dodatkową premia za Mistrzostwo i Puchar Polski.
Kasa kasa i jeszcze raz kasa
Kapitan
  • 4 / 0
Wygląda, że wybrał rozwiązanie najlepsze dla siebie. Trudno się dziwić.
Kapitan
  • 2 / 0
Na zdjęciu widać pełnię szczęścia.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Najlepsze dla siebie finansowo, tak to wygląda niestety.
dlaczego niestety, przeciez to dobrze o nim świadczy. a klub cóż, nikt Legii w tym wypadku nie krzywdzi, nie przesadzajmy. podpisane kontrakty to nie jest nagła i niespodziewana kara za race i tym podobne krzywdy w stronę klubu.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
oby z końcem czerwca jego przygoda z Legią dobiegła końca
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Co innego płacić za jakość i przydatność a co innego gdy jakiś piłkarz nie gra. Płacenie za darmo.
Dobrze że niebawem niektóre kontrakty wygasną.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 11 / 0
Razi mnie jeszcze jedno. Nadużywanie a przez to degradacja pewnych pojęć. Np. określenie legenda klubu. Czy rozegranie kilku sezonów na przyzwoitym poziomie powoduje że ktoś stanie się "legendą"? W moim przekonaniu słowo "legenda" w odniesieniu do ludzi jest zarezerwowane dla kogoś, kto dokonał czegoś wyjątkowego. Czy piłkarz który po prostu dobrze grał jest legendą?
To kim jest w takim razie pan Brychczy? Super legendą?
To samo mam z określeniem "przejaw geniuszu". Zawodnik trafia z woleja albo podaje z klepy i to juz jest przejaw geniuszu.
Takim może być np. rajd Maradony w meczu z Anglią.
Dobrze jest zachować umiar, bo nam słów zabraknie na określanie rzeczy wyjątkowych.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 5 / 0
W końcu ktoś poruszył tę kwestię, zgadzam się w 100%.
Kapitan
  • 3 / 0
LW_MP
Legendą trzeba zostać. Na to potrzebne są lata i wyjątkowe zasługi. Nie szafujmy tym pojęciem.
[20-01-2019 09:18]
Pierwszy raz nadużywano słowa "legenda" w przypadku Rzeźniczaka.
Kapitan
  • 1 / 0
Rzeźniczkowi zabrakło jedynie oczekiwanej przez kibiców jakości.
Generał dywizji
  • 1 / 0
@Boras44
100% poparcia Legendami Legii są panowie Deyna i Brychczy reszta co najwyżej może aspirować do miana bdb piłkarzy. Niestety od kilku lat pojęcie Legenda zostało brutalnie zdewaluowane.
Kapitan
  • 2 / 0
TLW81TLW
Legendą tak na prawdę jest Lucjan Brychczy i Kazimierz Deyna. Reszta, zwłaszcza z czasów teraźniejszych jest co najwyżej zasłużonymi zawodnikami.
[20-01-2019 12:57]
Generał dywizji
  • 0 / 3
Mówiąc krótko na miano zasłużonych nie mylić z zasiedziałymi, których nikt nie chciał przez długi czas to jedynie Rado i Boruc zasługują z ostatniego 20-to lecia.
Kapitan
  • 1 / 1
Artur z pewnością. Rado, gdy wyjaśni się, że nie bruździł w szatni.
dla mnie Malarz nigdy nie był i nie będzie legendą, odkąd kibicuję Legii to jest jeden z mniej "legendarnych" bramkarzy i raczej go nie zapamiętam na dłużej.
Za to poza oczywistymi panem Lucjanem, Deyną itp. to dla mnie akurat legendarny będzie Kuchy jak nie odejdzie gdzieś dorobić, nie przez umiejętności, ale tą dziwną legendarność którą ma wpisaną w swój los przez cały czas :D
Kapitan
  • 1 / 0
Kuchy faktycznie ma potencjał, żeby zostać LL (Legendą Legii). Oceni się to po zakończeniu przez niego kariery,
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
nic dodać nic ująć
Generał broni
  • 1 / 0
Boras:
mam dokładnie te same odczucia.
Gdy pierwszy raz Sa Pinto użył słowa "legenda" w stosunku do Malarza chyba we wrześniu to aż mnie zmroziło.
Ja używam słowa legenda tylko odnośnie L.Brychczego i Deyny, a w stosunku do innych ważnych dla klubu piłkarzy: "ikona", "zasłużony piłkarz", "legionista" itp.
Taką ikoną lat 90-tych jest dla mnie J.Zieliński, 80-tych Dziekanowski, czasów obecnych Kuchy i Rado, a legionistą np Boruc.
Żeby być legendą lub ikoną, to musi być ktoś kto jest długo w klubie, wyróżnił się czymś specjalnym, zdobył z klubem trofea, okazał w pewien sposób przywiązanie i żeby kibice z tym kimś się utożsamiali.
Nie wszystkie te cechy muszą być spełnione na raz, ale one są wyznacznikiem.
kierownik - też jestem za Kuchym. Zawsze byłem!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
@Kacza
Dokładnie mam takie same zdanie jak Ty.
Za dużo nadużywa się słowa Legenda, przez co deprecjonuje się je.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 1
Chyba ma nadzieję ze wróci do jedynki w razie porażek. Jak pogra w 3 lidze to żaden klub z ekstraklasy go nie weźmie ale beniaminek jak Raków ? Dla nich to byłby łakomy kąsek w razie awansu.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
A jakie pieniądze tam dostanie?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 5
Osobiście po tym co pokazał Arek, nie proponowałbym mu pracy w klubie. Nie ta mentalność. Wyszło szydło z worka.
Kapitan
  • 2 / 1
Prawdopodobnie oferta nie zostanie powtórzona.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Nie znam wszystkich szczegółów, tylko to co prasa piszę ale po tym wszystkim też bym oferty nie dawał drugi raz.
Czyżby chłodna kalkulacja związana ze szmalem?
Do końca kontraktu a później nowy w innym klubie i kasa za podpis.
W erze przepisu z młodzieżowcami starsi zawodnicy są w coraz mniejszej cenie. Za pół roku Malarz będzie nie tylko zawodnikiem(bramkarzem) nie grającym przez rok w piłkę ale też prawie 40-letnim golkiperem bez perspektyw na rozwój, sprzedaż a w dodatku z pewnymi mankamentami w swojej grze.
Oczywiście że chłodna kalkulacja związana ze szmalem facet w Czerwcu kończy 39 lat. Pogra sobie na pół gwizdka w rezerwach mając bacznie na uwadze aby się odbudować fizycznie i aby nie złapać żadnej kontuzji.
Zachowa dużo czystych kąt na meczach bo wiadomo jaki jest poziom tej ligi.
A potem przejdzie do Śląska Wrocław bo tam biora wszytkich starszych jak Robaki itd będzie czuł się suuper zgarnie nowy kontrakt plus dodatkowa kasa za popis.
Porucznik
  • 2 / 2
Piotrek N. z drugiej strony w życiu chodzi by zarabiać pieniądze. Jak w zeszłym roku na tyłek ratował to wszystko było cacy.
~andreas
  • 1 / 0
Pytanie czy zagra w rezerwach?
Ja tam myślę że w rezerwach już więcej będzie grać Czarek Miszta i Ojrzyński nawet, choć to jeszcze dzieciak. Z tego co było pisane m.in tutaj na Legia.net to rezerwy mają właśnie być pomostem miedzy APLW a I drużyną, więc skoro Arek nie ma szans na grę w I to po co ma tam grać - lepiej właśnie, żeby młodzi nabierali doświadczenia.
Jasne, że było ok jak dobrze bronił. Pytanie czy inny młody też by tak bronił? Moim zadaniem tak, i w dodatku nie był by przyspawany.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Miszta i Ojrzyński to pewniki do gry. Jaki sens wstawić Malarza do bramki rezerw.
Zapowiada nam się mocna drużyna, jakiej jeszcze nie mieliśmy w rezerwach.
Malarz, Philipps, Pasquato, Kante a też niewykluczone że kilku z 1 drużyny będzie schodziło by zaliczać cenne minuty jak w przypadku Niezgody z zaległościami fizycznymi.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 0
Z jednej strony obciążają budżet, ale z drugiej może odrobią rezerwom 11 pkt straty do lidera i zrobią awans do II ligi? Super sprawa by była.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Tylko żeby im się chciało chcieć...
Kapitan
  • 0 / 0
Za darmo nie grają.
~andreas
  • 2 / 0
W rezerwach też nie zagra bo młodzi czekają.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Dziwne by było gdyby grał w rezerwach, zabierając miejsce młodemu.
Kapitan
  • 0 / 0
Ale na rezerwie w rezerwie, czemu nie.
Wydaje mi się, że Malarz założył własną szkółkę piłkarską, więc pewnie praca w charakterze trenera bramkarzy w Legii mu się nie bardzo opłaca. Woli kontrakt do końca, apotem rozwijać własną działalność.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Niewykluczone, szkolke prowadza razem z bratem.
Chyba ze liczylby na lepsze oferty z innych klubow, ale na to trudno liczyc.
~ml
  • 0 / 0
Zdajesz sobie sprawe ze to sa zupelnie inne prace? Wlasna szkolka - komercja, grassroots football - masowka. Akademia Legii - praca z top mlodziezowymi zawodnikami
Ale czas, który poświęcasz na pracę zawodową masz jeden. więc jeśli masz możliwość dwóch różnych prac to większość wybierze to lepiej płatne. Z drugiej strony fajnie jeśli zawodnik ma pomysł na siebie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Czas pokaże czy to pomysł na życie czy zwykłe dojenie klubu.
~CVADSVSDFBGD
  • 0 / 1
ale czego on tych bramkarzy nauczy?zwykly rzemieslnik z podwyzszonym ego bez pojecia o wyprowadzeniu pilki noga czy grze na lini..do ktorej jest tak przyspawany i nawet dosrodkowania nie wyjdzie i nie wylapie...
to juz wolalbym |Radka Cierzniaka
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Kto wie czy i na Radka nie czeka propozycja objęcia posady w klubie, do akademii chyba nawet bardziej by się nadawał.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 1
Jak się czyta fora kibiców, to można odnieść wrażenie że żyjemy w kraju altruistów. Działanie z pobudek materialnych? Gdzie tam, wszystko się robi z miłości, dla ambicji, albo dla idei. A z drugiej strony wszyscy są zachwyceni z powodu 5 stów za nic. To znaczy za dzieci ale to nie jest trudne Jak ktoś mówił "nie wiesz co robić, to dzieci rób".
Prawdę mówiąc, chociaż jestem Polakiem od urodzenia, to wielu spraw nie mogę u nas zrozumieć. Umowy w Polsce są ważne czy nie. Czy zarabianie kasy za pracę jest uważane za coś naturalnego czy nie? Amoże powinno być jak w tym dowc***e gdzie spotyka się dwóch kolegów i jeden pyta,
-gdzie teraz pracujesz?
- dla Zasady, a ty?
- ja, dla idei.
Odpowiem za siebie. Na miejscu Malarza postąpiłbym tak samo z powodów finansowych. Jednak nigdy w wywiadach nie przedstawiałbym siebie jako oddanego idealisty itd. Nie byłem, nie jestem i nie będę, taki mamy klimat, że czulbym się wtedy dymany. Może właśnie to ludziom nie gra, że P.Arek wykreował się w mediach na trochę inną osobą niż świadczą o nim jego obecne czyny. Moim zdaniem nie powinien już nic mówić.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 0
Nigdy od Malarza nie usłyszałem że dla Legii jest gotowy grac za darmo, albo że interes Legii jest dla niego ważniejszy od swojego i rodziny.
Już chyba najwyższy czas zrozumieć że granie w klubie to nie jest działanie z pobudek idealistycznych.
Wielu jak broni piłkarzy to odpierając argument że zawodnik jest przeciętny wyciągają temat że to oddany Legionista. Tak na prawdę piłkarz to pracownik, gra w klubie bo podpisał kontrakt i pewnie i tak nie jest to szczyt jego marzeń czy to finansowy czy sportowy. Malarz dobrze sprzedawał swoją osobę w wywiadach, kupił szacunek u innych. Nie będę jednak wyrocznią co kieruje przykładowo Malarza, myślę że czas pokaże.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 1
Arek ma prawo domagać się zapłaty za pracę, ale klub ma prawo wymagać jakości, przydatności.
Jeżeli był najlepszy, to nikt nie widział problemu płacenia mu należności. Gorzej teraz gdy nie jest piłkarzem I zespołu...
Za Ferrari się dużo płaci ale robi się dziwni gdy za starego malucha trzeba zapłacić tyle samo.
~Yorick
  • 1 / 2
W obu wpisach racja. Pacta sunt servanta. Z drugiej strony Malarz woli pieniążki od wyzwań choćby sportowych. Jego prawo, ale trafna uwaga, że kłóci się to z poprzednio wykreowanym wizerunkiem.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 1
"Malarz woli pieniążki od wyzwań choćby sportowych."
Jakich wyzwań? Ratowanie Górnika przed spadkiem to ma być misja życia Malarza? Teraz wyzwaniem dla niego jest zorganizować sobie życie po piłce i zapewnić utrzymanie rodzinie a nie jeżdżenie po jakichś klubach. Może jeszcze ma zostać legendą Bełchatowa, bo tam kiedyś grał?
Porucznik
  • 1 / 0
Albo część z was jest na utrzymaniu rodziców albo ma skrzywioną wizję rzeczywistości.
Porucznik
  • 0 / 1
Boras44 czego oczekiwać po ludziach, którzy wg mojej opinii zarabiają na komentarzach?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nikt by nie zrezygnował z kasy(ja bankowo nie) i nie ma co tu zarzucać Malarzowi braku ambicji itd zwłaszcza na końcu jego kariery. Legia się wywiązuje z należności i jest ok, a przynajmniej powinno być gdyby nie krucjata anty(L) która nasiliła się po odstawieniu Arka.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Myślę że mylisz pojęcia. Problem jest w czym innym. Dziennikarze też pracują "dla kasy" i zauważyli że największy rezonans wywołują gwnoburze. Legia budzi największe emocje a więc największy rezonans przyniesie pisanie o Legii.
Zwróć uwagę ze pod takimi gwnianymi tematami jest milion komentarzy a pod ciekawymi i mądrymi prawie nic.
Generał broni
  • 2 / 0
Boras:
dokładnie!
Tutaj uważa się, że piłkarze powinni grać z miłości do klubu, a sami najchętniej by nie płacili za bilety.
Każdy najmądrzejszy do oceniania jak nie chodzi o jego pieniądze.
~Yorick
  • 1 / 1
Utrzymać siebie i rodzinę może i pracując w Wawie, i w Zabrzu. W tym drugim przypadku będzie to wyzwanie sportowe, w tym pierwszym w obecnej sytuacji na pewno nie.
Nikt (rozsądny) nie ma pretensji do Malarza, że wymaga od klubu wywiązania się z umowy i to jest najzupełniej OK!! Ale weźmy jego wpis z Twittera "nie dam się zniszczyć", w którym ogłasza, że rola trzeciego bramkarza mu nie odpowiada. Czyli chce wyzwań sportowych. Dostaje taką możliwość i co - wybiera opcję wygodną.
I żeby była jasność. Ja go nie krytykuję, bo pewnie w jego sytuacji robiłbym tak samo, natomiast owszem, jest niespójność z jego wcześniej budowanym wizerunkiem m.in. przez takie wpisy na Twitterze.
Domyślny awatar Porucznik
  • 5 / 0
Znów Iza autorem. Przypał będzie, gdy po usunięciu Malarza z I drużyny i Mączyńskiego z klubu nagle zabraknie materiałów na artykuły o Legii.
Wydaje mi się że to nie koniec bo info z klubu, szatni wylatywało też przed nimi.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Ciekaw jestem co to za kret tak ryje w klubie.
Jak się wyda to będzie bardzo popularny na trybunach :)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wcześniej kretów nie było bo na Ł3 niemal każdy miał wejście o ile dobrze pisał w prasie lub gdy był kryzys to obwiniał jedynie kilka osób inne pomijając.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Teraz RSP ograniczył dostęp do klubu ale czasem coś się przedostatnie. Wydaje się że uda się to wyciszyć, ten jeden głosik gdzieś tam szepczący.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 6 / 1
Arek chyba planuje jeszcze wyjazd zagranicę i ostatni kilkuletni kontrakt w jakiejś dobrej lidze (sarkazm)
Podobno Ajax go chce ;)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 2
Wychodzi na to że został mu tylko wyjazd za granicę... miasta.
Arek zamiast zbierać szacunek od trybun, ludzi piłki to rozmienia się na drobne.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Spokojnie jedynie, gdzie zapewne Arek wyjedzie to do siedziby C+ gdzie z radością przyjmą.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Angaż w C+ nie będzie dla niego zły, tylko po co mamić wszystkich wkoło.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Moim zdaniem nikt nikogo nie mami. Fakty są takie że klub zaproponował Malarzowi pracę w klubie a Malarz powiedział że jeszcze chce pograć. Reszta to forumowe spekulacje i urządzanie Malarzowi życia.
Podporucznik
  • 3 / 0
Tak naprawdę nigdzie nie jest napisane, że ten etat trenerski miałby się zacząć już teraz i wiązać z rezygnacją należności z kontraktu. Niekoniecznie więc o to chodzi, zwłaszcza że umowa to jeszcze tylko raptem pięć pełnych miesięcy.

Może Malarz ma generalnie inny plan na pozostanie w Legii? Trudno jednak wskazać, co miałoby to być. Nietrudno z kolei wyobrazić sobie, że on zwyczajnie nie chce pracować z Sa Pinto. Może woli wypełnić kontrakt, a potem poczekać dwa, trzy miesiące aż Portugalczyk z Łazienkowskiej zniknie w niesławie po przegranych eliminacjach do LM i LE? Ten scenariusz byłby wszakże zupełnie wbrew deklaracjom o "legijnym sercu", bo drużynie i klubowi życzyć trzeba zawsze sukcesów, niezależnie od personalnych animozji. A zatem odrzućmy i taki wariant, szczególnie że i tak wiąże się z brakiem gwarancji, że jesienią Mioduski chciałby ponownie zaproponować szkolenie bramkarzy właśnie Malarzowi.

Chyba każda inna ewentualna teoria dotyczyć już musi innego klubu niż Legia. O ile Malarz w ogóle zamierza pozostać przy piłce, jako trener...
Może po prostu on czuje się na siłach by jeszcze pograć, nie kończyć kariery. Tyle że odrzucenie ofert Górnika i Zagłębia może wykluczyć go z gry na kolejne pół roku. A młodszy nie jest...
może chce odpocząć rok dwa od piłki zresetować głowę zająć się czymś normalnym od zawsze siedzi w piłce, tak jak zwykli ludzie czasem potrzeba zmiany
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Ale nie jest powiedziane że za lata ktoś mu jeszcze coś zaoferuje.
Skończy się sezon to zdanie zmieni , nie sądze żeby dostawał jakieś świetne propozycje z innych zespołów.
Ale pewnie na to liczy bo wyrobił sobie pewną markę w kraju.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Ale jak zobaczą w jaki sposób podchodzi do takich sprawach to już wielu chętnych może się nie pojawić na zatrudnienie Arkadiusza.
Szeregowy
  • 1 / 8
Jak tak mozna zniszczyc caly dorobek Arka w Legii przez zle zrozumienie. Niech kazdy z Was "wejdzie w jego buty " to zobaczymy czy sobie poradzicie a nie tylko oczerniac czlowieka z nad klawiatura ????
Z wchodzeniem w buty to równie dobrze możesz pisać do Arka - wejdź w buty Prezesa, który musi płacić kontrakt ze swoich. Takie to zalety wchodzenia w czyjeś buty - nie trzeba rozbierać całości i na część problemów można przymknąć oko. Nie widzę tu oczerniania Arka, są wnioski z zaistniałej sytuacji i poczynań Arka, które są średnio zrozumiałe.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Właśnie, zupełnie inaczej się patrzy gdy płacić trzeba za nic.
Bo gdy gracz jest nieprzydatny to klub tylko traci pieniądze wypłacając mu pensje.
Marszałek Polski
  • 6 / 1
Kasa misiu kasa
Nikt normalny z takiej kasy nie będzie rezygnował
Sentymenty w piłce to mrzonka
Prawda, kasa robi swoje. Ale trzeba wiedzieć kiedy zejść ze sceny niepokonanym...
Chyba nie potrzebnie się spina. Musi zrobić miejsce młodym nawet jeśli mają mniejszą sprawność niż on. Taka kolej rzeczy
Porucznik
  • 0 / 0
pacta sunt servanda
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 2
Kasa kasą, ale mógł trochę inaczej postąpić. Ja rozumiem że ma ważny kontrakt jeszcze te 5 miesięcy. Ale skoro sztab uznał że nie skorzysta z jego usług, miał propozycje z innych klubów, a teraz odrzuca propozycje etatu trenera w klubie którego podobno jest kibicem, coś nie mogę tego pojąć.
Wydaje się że jedyne co Arka zadowoli to przywrócenie go do składu, a to przecież niemożliwe.
Porucznik
  • 0 / 0
A może z pewnymi ludźmi nie chce pracować. Jeśli ktoś ci wczesniej pluje w twarz a później proponuje współpracę to co byś zrobił? Widać o wszystkim nie wiemy co się tam wydarzyło.
Może to jeden z tych co nie poda ręki trenerowi, który znalazł w jego miejsce młodszego, rozwojowego zastępcę? Osobiście by mnie to bardzo zdziwiło.
Generał dywizji
  • 0 / 0
@DarioK
A kto niby napluł w Twarz Malarza??? Piszesz że nic nie wiemy , ale rzucasz takimi stwierdzeniami.
Jak na razie to Malarz przegrał rywalizacje sportową z czym się nie pogodził.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Wygląda na to że spadł w hierarchii i nie może sobie poradzić, ale dla czego na siłę chce takie sprawy załatwić.
Dorosły człowiek a jakoś tak niedojrzale podszedł do sprawy.
Niech zostanie aktywnym piłkarzem czyli 2-3 bramkarz Legii ale już na etacie trenerskim , chyba, że taki z niego Legionista.....
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Chyba taki jednak...
Major
  • 2 / 1
no to sajonara ;)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Sugerujesz kierunek gdzie powinien kończyć karierę?
I już widać gdzie są ambicje Malarza jeśli chodzi o możliwość gry nie poddawania się i chęć pokazania że nie da się zniszczyć że będzie walczył itd że nadal jest dobrym bramkarzem i że wszyscy są źli.

Kasa kasa i jeszcze raz kasa- lepiej posiedzieć na lukratywnym kontrakcie w rezerwach niż się dogadać stycznia nie liczę więc Luty marzec kwiecień maj i czerwiec = 5 miesięcy.
Jestem przekonany że były propozycje płacimy za 3 miechy za 2 nie płacimy i rozwiązujemy kontrakt idę za darmo są oszczędności dla klubu A Ty Arek możesz grać zarabiać dodatkowo w następnym zespole i tym podobne oferty.
Niestety nigdzie nie dostanie takiej kasy jak w Legii. A i oferty z innych zespołów pewnie nie dawały suuper scenariuszy na powyżej 1 rok kontraktu dla gościa który ma 39 lat na karku.
~Pio
  • 0 / 0
Błąd, bronić do 45lat nie będzie a prace by miał stałą i pewna , foch jak u dziecka
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Zgadza się, mógł przyjąć ofertę, praca na lata, szacunek od wszystkich za osiągnięcia i nie rozmienia się na drobne wtedy.
~Gaco
  • 1 / 0
Pewnie chcieli mu dać tę posadę w zamian za rozwiązanie umowy, te same pieniądze ale w czasie paru lat.
No cóż, poczekać do konca umowy i powiedzieć mu papa.

Dzięki za wszystko.
~amen
  • 0 / 0
Bye bye i tyle. Płakać nie będziemy.
albo opozycja mizerna albo ...woda sodowa na stare lata do łba uderzyła Malarzowi.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 1
EGO urosło do granic możliwości.
Albo będę grał w I drużynie albo foch!
Arek poczuł się jak gwiazda. Zewsząd słyszał same pochwały, dziennikarze i kibice mówili że tylko dzięki niemu były sukcesy więc po decyzji Sa Pinto najpierw zareagował poskarżeniem do mediów a później małym fochem. Przynajmniej tak to wygląda.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Choroba eklapowicza jak ja to nazywam. Coś zrobiłem to teraz mi się należy.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Mógł się zapisać lepiej w historii Legii, teraz smród będzie się ciągnął cały czas za nim.