+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Marcin Brosz: Znaliśmy stawkę meczu

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

19-11-2017 / 20:42

(akt. 02-12-2018 / 11:47)

- Zdawaliśmy sobie sprawę z rangi spotkania. Kibice zobaczyli ciekawy i szybki mecz. Mieliśmy kilka sytuacji i do końca walczyliśmy o korzystny wynik spotkania. Wiele w tym zasługi Tomasza Loski, który doskonale spisywał się w bramce. Inna sprawa, że mogliśmy, zwłaszcza w drugiej połowie, lepiej rozwiązać kilka akcji. Zabrakło nam tego i będziemy musieli się w tym aspekcie poprawić. Dziękuję również naszym sympatykom, którzy w wielkiej liczbie wspierali nas w stolicy - stwierdził po przegranym meczu z Legią Marcin Brosz, trener Górnika Zabrze.

- Chcę się koncentrować na aspekcie sportowym meczu. Przerwy spowodowane pirotechniką? Myślę głównie o zamyśle grze i realizacji pomysłów. Mogło to trochę wybijać z rytmu, ale na rzeczy organizacyjne nie mieliśmy żadnego wpływu - powiedział szkoleniowiec zabrzan.

 

- Patrząc na ostatnie dziesięć-dwanaście minut, straciliśmy gola. Ale trzeba pamiętać, że mieliśmy swoje sytuacje, a ten czas należał do nas. Przebiegliśmy chyba więcej kilometrów od legionistów, ale nie daje to obligatoryjnie punktów. Pracujemy nad intensywnością grze i utrzymywaniem odpowiedniego tempa przez dłuższy czas. Legia na pewno nas nie zdominowała w ostatnich minutach konfrontacji. - dodał Brosz. - Nastawiliśmy się, że dobre wyprowadzenie piłki i odpowiednie wykorzystanie skrzydeł, pozwoli nam stwarzać zagrożenie. Wydawało się momentami, że będziemy w stanie realizować ten plan, ale po stracie gola nie poddaliśmy się i nadal mieliśmy sytuacje - zakończył. 

Komentarze (26)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Jestem przekonany ze czar Górnika juz minał
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
Marcin Brosz prowadzi drużynę pierwszoligową i to było wczoraj widać. Jak kogoś złapią na kontrę, to pseudo komentatorzy popadają w euforię. Górnikowi będzie ciężko grało się na wiosnę, bo płyty boisk będą jakie będą a oprócz kontrataku Górnik niewiele pokazuje. Aż dziwne, że taka surowa drużyna jest wiceliderem. Natomiast nie czepiajmy się komentarza trenera Górnika. Robi swoja prace znakomicie. No cóż w Legii na miejscu trenera nie ma już amatora i dlatego dostali zasłużone bęcki!
~stary trener
  • 1 / 0
o kurde -zbladzilem i bylem na innym meczu ten osobnik przypomina mi pis -zaklina rzeczywistosc-Legia w meczu miala 7 razy 100 -to ze nie strzelili bylo spowodowane brakiem koncentracjii i swietna postawa Loski -facet uratowal im blamaz -gdyby nie to ze Kuchy i Gui nie grali egoistycznie to rowniez postawa bramkarza nic by nie pomogla - Brosz wiecej pokory i trzezwej oceny meczu takie same gatki wstawiales jak prowadziles Piasta -bylismy lepsi ale przegralismy - wygrywa lepszy !!!!!i slowo o koszulkach -sa ladne choc nie rzucaja na kolana no ale jesli mialbym wybierac to te sa najfajniejsze -nie wiem skad przeswiadczenie o tym ze kolrem Legii jest bialy i czarny ???chodze na Legie od 1959 roku i znam historie powstania klubu - zawsze dominowal zielony kolor a bialy byl dopelnieniem - ogarnijcie sie -idac waszym torem myslenia niedlugo czerwone koszulki beda historyczne - niestety tylko -------cena
Generał broni
  • 3 / 0
W sumie dość rozczarowująca intelektualnie wypowiedź gościa, który prowadzi druzynę wicelidera. Więcej się nabiegali, więcej napracowali - no i co z tego? Efektywność się liczy a nie zapie4dalanie. Każdy głupek potrafi sie spocioć
Mielismy swoje sytuacje... My też. Nie zauważyłeś? W kazdym meczu druzyny mają jakieś sytuacje.
Trenerze - zauważ że taktycznie Alfa Romeo Józek was zjadł.
Jak nie wiesz, w jaki sposób, to zapytaj, opowiem ci.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 0
Alaryk, dajmy Broszowi spokój. Nigdy się nie czepiał Legii i teraz też tego nie robi. Nie kłamie, nie przeinacza, nie pierrdoli whisky i nie pieprzy jak Loska, że zasługiwali na remis. Żałuje, że nie wykorzystali swoich sytuacji i nie kłamie, że mu sędzia prawidłową bramkę ukradł.
Pozdrawiam
Generał broni
  • 0 / 0
Ja do typa nic nie mam. Ale wypowiedź jest lekko cienka. Mówię serio.
To, co dzisiaj zrobiła linia obrony z dzidami na wychodzącego Angulo i ich słynne, zabójcze kontry to była bajka. Policz spalone - chocby tylko to. I ile razy do dośrodkowań dochodził słynny Kurzawa z genialnie ułożoną lewą nogą. Zdaje się, że to od strony Brozia i Hamy coś mu nie szło.
A Pan Trener, że mieli sytuacjie i biegali. Sorry.Słabe.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Mamy dobrego stratega na lawce trenerskiej, który przewidział. I zneutralizował prawie wszystkie atuty kretów. Dlatego nie wygrali, chociaż Arek bardzo pomógł.
A tu właśnie chodzi o typa. Nie powiedział nic teraz, ani nie przypominam sobie, żeby wczesniej, złego słowa na Legię. Nadal nie widzę tej ciemności. Ot, podsumował grę swojej drużyny, pogdybał w jednym zdaniu i już.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
Mialo być: cienkości.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Alaryk, już w Legii ktoś bredził o mądrym staniu i głupim bieganiu. Niebezpiecznie zbliżasz się do tej tezy ;-)
A swoją drogą trochę przypomina mi to wypowiedź niegdysiejszej gwiazdy naszej koszykówki, który łajany przez trenera, że nie skacze do piłki, odparł: -Trenerze, ale ten co wysoko skacze to długo spada!
Generał broni
  • 1 / 0
Masi, wybacz szczerość - cięzko napracować potrafi się każdy głupi.
Praca to przede wszystkim wykorzystanie rozumu. nawet przy łopacie. Chociaż oczywiście w mniejszym stopniu niz przy kebabie i jeszcze mniejszym niz przy komputerze.
A ten koszykarz całkiem niegłupi - po co w ogóle skakać do piłki, skoro i tak sama spadnbie?:)?:)?:)?:)?:)
Podpułkownik
  • 4 / 0
Zagrali dobry mecz. Ale Legia wraca już na właściwe tory. A kiedy gra tak jak potrafi, to w lidze przeciwników raczej nie ma. Czasem trzeba przegrać - nie da się zawsze wygrywać. Ale w ogólnym bilansie i tak będziemy pierwsi. Nawet ten, jak piszą niektórzy "najsłabszy od lat skład" jest wystarczający do zdobycia Mistrzostwa Polski. Zostawiając innym zaszczytny tytuł Majstra Wielkopolski.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 8 / 0
Tym większe nasze szczęście, że nie ma już Magiery z jego wiernym Krzepotą, tylko są ludzie, którzy szybko zdiagnozowali co dolega drużynie, która rok wcześniej grała w LM i najszybciej jak się da ją ogarnęli. Szacunek dla sztabu pana Jozaka.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
Uzupełniając kolego FN twój wpis - przyszedł sztab, który zakazał "mądrego stania".
~ro(L)man
  • 1 / 0
styl Górnika to wypisz wymaluj Polska w MŚ'74 za Górskiego. Niby przynosi efekty ale ma już pół wieku. Ale jak grać inaczej z piłkarzami, którzy potrafią tylko słać lagi do przodu. Posiadanie piłki 35 % świadczy o zerowym rozgrywaniu piłki. Boże broń taką drużynę dopuścić do europejskich pucharów.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Bredzisz, kolego.

Może obejrzyj mecze z 1974. To była świetna drużyna, wcale nie zawsze grająca z kontry. Grająca szybko, technicznie, celnie podająca i strzelająca. Również potrafiąca grac w ataku pozycyjnym gdy trzeba (z Haiti i z RFN) - bo po prostu miała świetnych piłkarzy.

Porównywanie Deyny, Gadochy, Laty i innych z obecnym Górnikiem nie jest nawet śmieszne.
~on(L)y
  • 1 / 0
Zabrze to poziom Legii II...dwoch zawodnikow myslacych(Loska i Angulo), reszta to kopacze
"Przebiegliśmy chyba więcej kilometrów od legionistów"

Jak mieliście posiadanie piłki na poziomie 30% to chyba oczywiste,że musieliście za nią biegać anallityku
mogli z nia stac zawse
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 0
Niech Krzepote zatrudnią on ich nauczy biegać z głową, bo jak mówił ww. specjalista, lepiej mądrze stać niż głupio biegać!
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 1
Górnik grał nawet nie źle to za mało na Legię , powodzenia w następnych kolejkach.
~jano
  • 4 / 0
Powodzenia w walce o utrzymanie
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Powodzenia panu Broszowi. Klub niech spada i nie wraca.
Cały czas wałkowany jest temat poziomu naszej ligi, który musi rosnąć, żeby rosła pozycja Legii w Europie. Dlaczego Górnik ma spadać? Mają fajną drużynę, dużo młodych chłopaków, jeden z ładniejszych stadionów i najwyższą frekwencję w lidze. Niech pozostałe kluby idą tą samą drogą. Nie mam nic przeciwko.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 6 / 0
LegiaSupporter

Zgoda. Pod warunkiem, że jest fair play. Zatem przypomnij sobie, jak w jednym sezonie Zabrze wystawiło perfidnie rezerwy w meczu z amicą, a kolejkę później na Legię najmocniejszy skład. Dlatego choćby na ich stadion 1.000.000 ludu wchodziło i choćby mieli obok lotnisko, to nie optuję za sportowymi prostytutkami.

Pozdrawiam
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 0
Jeśli interesujesz się piłką od roku, to twoje argumenty mają sens. Jeśli pamiętasz pamiętne danie duupy Amice w 2015, to przyznałbyś rację, a nie głupio ich bronił.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Pełna zgoda FN. Dzięki za rozwinięcie wątku.