Marta Grudzińska: Mało kto rozumie rugby

Piotr Kamieniecki

Źródło: tv.se.pl

22-01-2015 / 03:00

(akt. 08-12-2018 / 04:32)

Widać w Polsce różnicę w podejściu do rugby w porównaniu choćby z Anglią. Byłam kiedyś na meczu w Cardiff i tam kibice obu zespołów siedzą razem, cieszą się widowiskiem i popijają piwo. Dla ludzi to wielkie święto, a tamtejsi zawodnicy są dla fanów wręcz bohaterami. To niesamowite! W naszym kraju brakuje dofinansowania i popularyzacji tego sportu. Mało kto rozumie rugby, choć to bardzo widowiskowa dyscyplina - opowiada w rozmowie z se.tv.pl Marta Grudzińska, kapitan żeńskiej sekcji rugby Legii Warszawa.

Przez 13 lat grałam w koszykówkę i po tym czasie postanowiłam spróbować czegoś nowego w bardziej kontaktowym sporcie. Chciałam się sprawdzić, bo „wypaliłam się” na parkiecie w wieku 24 lat. Zanim trafiłam do Legii, poznawałam rugby w Warsaw Frogs, gdzie moim pierwszym trenerem był Anglik - powiedziała Grudzińska. 

 

Najpierw powstała męska sekcja rugby Legii, a potem udało nam się przekonać kolegów, by zainwestować również w kobiety. Trenujemy codziennie i nie dostajemy za to pieniędzy - dodała. 

 

 

Komentarze (6)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~rozbawiony
  • 0 / 0
Ja jakoś nie mogę się przekonać do rugby a szczególnie żeńskiego.
Jednak mam podejście seksistowskie i panie grające w młynie nie są w moim guście a jeśli chodzi poziom emocji to chyba męska gra jest lepsza do oglądania.
Co oczywiście nie zmienia faktu że nie odbieram paniom prawa do uprawiania jakiegokolwiek sportu. Powodzenia.
Nigdy nie oglądałem rugby w żeńskim wykonaniu, bardzo rzadko w wykonaniu męskim. TV praktycznie nie transmituje oprócz SNC na C+. Raz też zarwałem noc na Super Bowl (wiem, że to inny sport) ale chyba ze względu na późną porę i więcej reklam niż gry nie zachwyciło mnie to. Niemniej jestem za popularyzacją rugby także w Polsce. Chociaż sam już jestem za stary na karierę sportową poważnie rozważam udanie się na jakiś mecz w roli kibica:)
~rozbawiony
  • 0 / 0
Ja jestem za uprawianiem każdego sportu ale panie oczekują pieniędzy na rozwój sekcji więc zastanawiam się kto to ma oglądać?
Ja tego zportu też nie rozumiem i nie potrafię się wczuć w emocje.
Jedna rzecz mnie tylko zastanawia a mianowicie czy nie można z rugby do piłki przenieść tzw. wynoszenia które stosuje się w rugby przy wrzucie z autu. W piłce możne by to zastosować przy stałych fragmentach gry i np zagrywać wysoką piłkę w pole karne a w nim silny zawodnik np Dossa "wyrzuci" do góry małego np. Kosę a ten z nieosiągalnego dla obrońców pułapu strzeli głową :-)
Ciekawe czy to miałoby sens?
~goj
  • 0 / 0
W polskiej lidze miałoby. W innych ligach potrafią dośrodkowywać
~Ursynów_orzeł
  • 0 / 0
Osobą które nie znają Rugby, polecam obejrzenie pucharu sześciu narodów który zaczyna się 6.02 i będzie transmitowany na jednym z kanałów Canal +
Szeregowy
  • 0 / 0
Świetny, honorowy sport i bez ściemy i udawania. Polecam wszystkim!!!