Michał Karbownik: Dziękuję Legii za szansę i kibicom za wsparcie

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

17-01-2021 / 08:00

(akt. 18-01-2021 / 09:46)

W sobotni wieczór Michał Karbownik pożegnał się z kolegami z zespołu i z trenerami podczas kolacji. W niedzielę opuści zgrupowanie Legii Warszawa w Dubaju i rozpocznie nowy rozdział w życiu sportowym. Przed wyjazdem ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich porozmawialiśmy z „Karbo” o Legii i najbliższej przyszłości.

- Za mną najbardziej szalone półtora roku w życiu, wszystko działo się bardzo szybko, czasem wydarzenia przybierały obrót, którego się nie spodziewałem, nie zakładałem. Przede wszystkim postawiłem pierwsze kroki w seniorskiej piłce, o czym marzyłem od dziecka. Ale tych marzeń udało się spełnić więcej – zadebiutowałem w Legii, w reprezentacji Polski, zdobyłem z zespołem tytuł mistrzowski, uczestniczyłem w fantastycznej fecie zorganizowanej przez kibiców – nie jako fan, ale jako piłkarz. Są już następne marzenia, czekają w kolejce na realizację.

Wspomniałeś, że pewnych rzeczy się nie spodziewałeś. Jedną z nich była zapewne gra na lewej obronie – to na tej pozycji zrobiłeś furorę i wszedłeś do ekstraklasy z drzwiami i futryną. I chyba przyszłość też wiąże się z lewą stroną.

- Tego nie wiem, przekonamy się, czas pokaże jak będę ustawiany w Brighton. Trochę narzekałem na tą lewą obronę, bo zawsze grałem bliżej do bramki i lepiej się tam czuję, ale jestem graczem uniwersalnym. Ta lewa obrona mnie wypromowała, pokazałem się na niej szerszej publiczności. Trenerzy zobaczyli we mnie coś, czego wcześniej nikt nie widział. Udało się i jestem za to bardzo wdzięczny.

Mowa o trenerze Aleksandarze Vukoviciu. To jemu już zawsze będziesz zawdzięczał najwięcej, bo dał ci szansę i zaufał czy inaczej do tego podchodzisz?

- Na pewno bardzo dużo zawdzięczam Vuko, dzięki niemu zadebiutowałem i pokazałem co potrafię. Złożyło się na to wiele czynników, myślę że nie od razu widziano we mnie lewego defensora. Ale mocno ćwiczyłem na treningach, a ciężka praca popłaca. Wcześniej czy później – w tym wypadku było wcześniej. Bardzo się z tego cieszę a trenerowi Vukoviciowi jeszcze nie raz z pewnością podziękuję.

Ten twój okres w Legii dość szybko dobiegł końca. Jak będziesz siedział wieczorem w domu w Anglii, to do których momentów będziesz wracał najchętniej?

- Wiele było takich momentów, wspaniałych chwil z drużyną na boisku i z kibicami. Numerem jeden wśród wspomnień jest zdecydowanie zdobyte mistrzostwo Polski i wspólna radość z kibicami nad Wisłą. Niesamowita sprawa, trzeba to przeżyć by zrozumieć poziom emocji. Coś pięknego, to było pierwsze takie moje przeżycie, wielka rzecz dla mnie, ale i dla każdego z kolegów – również tych bardziej doświadczonych. Myślę, że chętnie będę do tego wracał, że będzie mi to poprawiało humor jeśli ten były z jakiegoś powodu danego dnia trochę słabszy.

Ty już od dawna wiedziałeś, że już zimą odejdziesz z Legii? Wydawało się, że nastąpi to po sezonie, że najpierw zdobędziesz z zespołem mistrzostwo Polski. Czy może zostałeś jednak faktem skrócenia wypożyczenia do Warszawy trochę zaskoczony?

- Piłka już nie raz pokazała, że jest nieprzewidywalna i w tym przypadku to się również potwierdziło. Oczywiście były sygnały z Brighton, że może dojść do skrócenia wypożyczenia, otrzymywałem je zarówno ja, jak i mój menedżer Mariusz Piekarski. Byłem świadomy na to i zgodziłem się na taką opcję podpisując kontrakt z angielskim klubem, złożyłem pod tym zapisem swój podpis. Władze Brighton skorzystały z takiej furtki i teraz już oficjalnie jestem graczem tego klubu – transfer czasowy dobiegł końca. W niedzielę wracam do Polski by się spakować, zobaczyć z rodziną, załatwić wszelkie formalności, a potem już lecę do Anglii.

Wracasz akurat w momencie, gdy w Polsce będą rekordowe w ostatnim czasie mrozy. W Dubaju temperatura jest bliska 30 stopni na plusie, w Warszawie w nocy może być 20 ale na minusie.

- To prawda, zobaczymy jak zareaguje organizm. Ale też nie będę w Polsce zbyt długo, szybko wyjadę. Może nie będzie więc tak źle.

Wiosną miałeś być w Legii jednym z trzech graczy w środku pola, którzy będą napędzać grę zespołu i ją kreować. Trener Czesław Michniewicz nie jest pewnie zadowolony z twojego wyjazdu. Rozmawialiście już o tym?

- W Legii jest spora grupa jakościowych piłkarzy – nie tylko w środku pola. Będzie miał mnie kto zastąpić. Trener będzie miał więc jakiś wybór, nie będzie tak, że zostanie po mnie dziura. Choć na pewno wolałby gdybym został, bo miałby większy wybór - to normalne. Ale czasem tak się dzieje, wszyscy musimy żyć dalej. Ja osobiście najbardziej żałuję tego, że przez te półtora roku w pierwszym zespole Legii nie udało mi się zdobyć bramki przy ulicy Łazienkowskiej. Ale myślę, że jeszcze kiedyś na to przyjdzie czas i spełnię również to marzenie.

To taka obietnica i zapowiedź tego, że kiedyś wrócisz do Legii?

- Bardzo bym tego chciał. Bez dwóch zdań. Sam sobie obiecałem, że strzelę gola dla Legii, zaliczę to pierwsze trafienie. Nie udało mi się, więc mam coś do zrobienia, nadrobienia. Pierwsza bramka dla Legii będzie musiała poczekać, ja będę czekał. Może jednak w przyszłości uda się spełnić i to marzenie. Zobaczymy.

Pierwszego gola strzeliłeś za to już w reprezentacji Polski. Plany są takie, że o kolejne powołania z Brighton będzie jeszcze łatwiej?

- To zależy od tego jak się będę tam prezentował, czy będę tam grał regularnie czy nie. Oczywiście chciałbym aby tak było i będę do tego dążył, ale zobaczymy jak będzie. Na pewno będę mocno pracował na swoją szansę i jeśli taka się nadarzy, zrobię co w mojej mocy aby ją wykorzystać.

Na ile ważne dla ciebie jest to, że spotkasz w Brighton znajomego, czyli Kubę Modera? Powinno wam być dzięki temu na początku raźniej.

- Na pewno na początku będzie nam obu dzięki temu zdecydowanie łatwiej wejść do drużyny, będziemy trzymać się razem. Poza tym to po ludzku fajne, że będę miał w zespole kolegę ze swojego kraju, z którym będę mógł porozmawiać i razem spędzać czas.

Od momentu podpisania kontraktu z Brighton mocno szlifowałeś język angielski?

- Nawet przed podpisaniem umowy z Brighton mocno uczyłem się języka angielskiego, choć wiadomo że po parafowaniu kontraktu nauka nabrała jeszcze przyspieszenia, motywacja też była większa. Oczywiście w tym temacie wciąż dużo pracy przede mną, wiele jest do poprawy. W Anglii wszyscy będą mówić szybciej, płynniej i a ze swoim odpowiednim akcentem. Ale jestem dobrej myśli, po chwili się przyzwyczaję, zaaklimatyzuję i nie powinno być kłopotów ze sprawnym komunikowaniem z innymi.

Był już czas na pożegnanie z kolegami?

- Przed nami kolacja, wspólny wieczór. Wtedy zamierzam się z każdym pożegnać.

Wspominałeś ciepło mistrzowską fetę. Zakładając, że wszystko pójdzie zgodnie z planem to w maju pojawisz się w Warszawie na kolejnej?

- Bardzo bym chciał przylecieć, odebrać medal i cieszyć się z kolegami i kibicami. Nie wiem dziś czy na taki przyjazd pozwoli mi terminarz, nie wiemy też jaka będzie sytuacja na świecie z pandemią koronawirusa, jakie będą wtedy obostrzenia. Na pewno fajnie by było znów to przeżyć, ale zobaczymy co przyniesie czas.

Chciałbyś coś na koniec powiedzieć kibicom Legii?

- Przede wszystkim chciałbym Legii podziękować za szansę, a kibicom za wsparcie, które było dla mnie od początku mocno odczuwalne. Kibice pomogli mi wejść do seniorskiej piłki. Patrząc całościowo - było jak w życiu, były momenty lepsze i gorsze. Ale z całego serca pragnę podziękować i Legii i kibicom. Dzięki nim mogę iść dalej spełniać kolejne marzenia i się realizować.

QUIZ Quiz. Rekordowe transfery z Legii

Komentarze (138)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Major
  • 0 / 0
Nie Ci się wiedzie.
Generał brygady
  • 1 / 0
Powodzenia Michał. Wróć kiedyś do Nas.
Kapitan
  • 0 / 0
Powodzenia Michał ...
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Powodzenia, życzę Ci żebyś zrobił karierę na zachodzie, bo potrafisz grać w piłkę.
Gdzie są transfery ja się pytam?
Miodek najpierw musi kogoś sprzedać, bo nie ma kasy
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Skoro nie stać Legii na 250tys euro za gościa to gdzie mogą być transfery
Sa Pinto wdostsnoe posadę trenera Grecji. Ten to ma wzięcie.
Dostanie posadę
Po pierwsze to w Turcji nie Grecji, a po drugie to co to kogo obchodzi?!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W Gaziantep Futbol Kulübü.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Sa Pinto poprowadzi Gaziantep FK.
ma ku.rwa rozmach:)
Karbo powodzenia...
Zdrowia i samozaparcia życzę, jestem pewien, że sobie poradzisz.
Chorąży
  • 2 / 1
Widzę tutaj Koledzy, że wszyscy patrzą na Amikę jako głównego kandydata do walki o MP. Obawiam się, że to co robi Raków napsuje nam dużo krwi. Zostawili wszystkich najlepszych, przy okazji uzupełniając kadry ciekawymi młodymi + wraca Jach.
Porucznik
  • 0 / 1
Ja nie więc nie wszyscy, a dwa wcale nie zostawili wszystkich najlepszych bo stracili pierwszego bramkarza
Chorąży
  • 2 / 0
Nie oszukujmy się, ale Szumski jest dobrym bramkarzem Rakowa walczącego o utrzymanie. Do Rakowa walczącego o pucary już chyba trochę mniej. Przychodzi za neigo bramkarz, który w ubiegłym sezonie został najlepszym bramkarzem ligi słowackiej. Wiem, że to nie transfer od którego twardnieją sutki i transfer, którego mamy zazdrościć, ale na papierze nie jest to osłabienie zespólu.
Generał dywizji
  • 4 / 0
Nad poznaniakami Legia ma 12 punktów przewagi, a gdyby nie porażka że Stałą, byłoby 15, a więc bezpiecznie. Przede wszystkim jednak trzeba patrzeć na najbliższego w tabeli rywala, skoro w Warszawie liczy się wyłącznie mistrzostwo. Raków (tak jak Pogoń) w rundzie rewanżowej przyjadą na Łazienkowską i mecze te należy po prostu wygrać, a wtedy powinno być OK. Problem w tym, że Legia wszystkie swoje trzy ligowe porażki w obecnym sezonie poniosła na własnym stadionie.
Wszyscy ? ;)
Dobry żart ;)
Raków jest słabszy od Legii, ale nie mam problemu z tym, aby zdobyli srebrny medal.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
"Nad poznaniakami Legia ma 12 punktów przewagi, a gdyby nie porażka że Stałą, byłoby 15, a więc bezpiecznie."
haha to ci się udało:)
To ja dopiszę , gdyby nie porażki w dziadowskim Michniewiczowskim stylu "bylibyśmy" ze 25 punktów nad nimi:) można by rzecz "byłoby" super.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kto patrzy na Amikę??? LOL
To, że tracimy dobrego zawodnika to małe miki, gorsze jest to, że tracimy dobrego młodzieżowca.
Szeregowy
  • 1 / 1
Legia walczy o MP i grę w CL ale mi kosztem promowania młody graczy. Czy CM będzie na tyle odważny aby stawiać na młodzież? Czy raczej nie? Mioduski chce zarabiać na młodych graczach Akademia bez ich ogrywania w 1. Takie to trochę słabe......
Sam jesteś słaby .... ;))))
Poziom obs rania niektórych na forum jest naprawdę wysoki. Wyluzujcie. Wszyscy na zdjęciach w Dubaju są w dobrych humorach. Niedługo się coś zacznie dziać. Na końcu L-ka i tak będzie mistrzem. Nawet tym składem dadzą radę.
Zdobywanie MP od dawna nie jest głównym celem Legii, wiesz o tym?
Myślę, że to zależy. Dla jednego może się liczyć tylko kasa, dla innego mistrzostwo takie czy inne, dla kogoś gra w pucharach.
Cele zawodników muszą być tożsame z celami klubu, czyli wszystkich w tym klubie na czele z właścicielem.
Generał dywizji
  • 2 / 0
"Zdobywanie MP od dawna nie jest głównym celem Legii".

Od tego roku tylko mistrz Polski będzie miał szansę na Ligę Europy (o Champions League nie wspomnę). Liga Konferencji to - owszem - szansa na podreperowanie klubowego budżetu, ale sportowo to trzeci sort europejskich pucharowiczów - każdy puchar skupi po 32 zespoły, a więc Liga Konferencji drużyny klasyfikowane niejako na miejscach 65-96. Tymczasem wg Mioduskiego Legia ma być docelowo w TOP 50 Europy. No chyba, że już zweryfikował te swoje niegdysiejsze deklaracje.
fairplay co ty za bzdury piszesz :)
Mistrzostwo zawsze jest głównym celem Legii.
Zdobyć mistrzostwo w tej pseudo lidze to żaden wyczyn. Później zaczyna się prawdziwe granie i to właśnie na puchary powinniśmy szykować kadrę!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zgadza się, makrel :) Nawet z Czesiem na ławce ;)
Wczoraj obejrzałem pierwszy w życiu mecz nowego klubu Karbownika, nie do końca, ale ostatni moment to prowadzenie Brighton na wyjeździe 1:0. Mało u nich takich zawodników jak Karbo, trochę ich rozrusza jeśli będzie taki dynamiczny i szybki jak u nas.
Starszy szeregowy
  • 3 / 3
Jojczycie jak stare baby, na co te transfery, wierzycie, ze zawodnik nawet za 1 mln euro podniesie drastycznie. 0oziom druzyny? Moze kilko po 2 mln i wiecej tak, ale na takich noestac w ogole zadnego polskiego klubu, jedyna droga to jak najszybciej szkolic kocurow ktorzy zjedza lige i rozjada europe jak ajax to jedyna droga
Starszy kapral
  • 0 / 0
Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego nasza liga jest tak dramatycznie biedna a przede wszystkim słaba?
Biedna, bo słaba, a słaba, bo biedna...
Generał
  • 4 / 0
Bartkovy
@bartkovy_01
Irytująca sprawa z tym Sanicaninem. Gość chce tu przyjść, a Legia zamiast zapłacić klauzulę (250 tysięcy euro!), bawi się w zbijanie ceny. Obyśmy się na tym nie przejechali, bo o lepszego za tę kwotę może być ciężko.

Brak mi już słów na całą sytuację w Legii.
Starszy kapral
  • 1 / 1
Wstyd.Pokażcie mistrza tak dużego kraju w Europie,który jest takim bankrutem jak Legia !? Nie stać nas aby zapłacić tak groszowych pieniędzy w dzisiejszej piłce.I my się pchamy do Europy!? Z czym do ludzi! O ile w tym sezonie możemy ugrać mistrza w tak okrojonym składzie tak już za rok Lech czy Raków mogą nas zbić na głowę o ile nic się u nas nie poprawi!Wstyd wstyd wstyd!
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Dramacik się robi. I wstyd na calą Europę. I tak tej ligi nikt nie traktuje poważnie to teraz i my się stawiamy w pozycji w ktorej nikt nie będzie nas poważnie traktował przy robieniu transferow
Podobno mamy 500-600k na to okienko. Kupując obrońcę za 250k, zostanie nam 250k na... skrzydłowego i napastnika. Nie dziwie się że Kucharski nie sobie skomplikować sytuacji.

Pretensje do Miodka na taki budżet. Bo to wszystko pokłosie jego zatrudniania słabych trenerów i tego całego Kepcji, gdzie poza Veso dla mnie sprowadził przeciętniaków na bardzo wysokich pensjach. To że piłkarze okazali się przeciętni, zdarza się, ale że ich przepłacił to już jego wina. Potem ci piłkarze ciągnęli kontrakt do ostatnich miesięcy, nikt ich nie chciał kupić, ani oni nie chcieli odejść bo mieli tutaj bez gry lepszą pensję niż gdzie indziej grając. Tutaj akurat Bartkovy atakuje Kucharskiego za oszczędność i mówi że Kepcji lepszy, a wg mnie się bardzo myli. Gdyby Kucharski miał budżet taki jak za Kepcji to myślę że teraz bylibyśmy w bardzo dobrej sytuacji.

Trzeba wziąć poprawkę na to w jak złej sytuacji jesteśmy. Za 500k mamy zrobić 3 transfery. Jakbym miał taki budżet to też obrońcę kupiłbym w ostatniej kolejności. Po odejściu Karbo trzeba przesunąć Luqiego na środek, a to oznacza jeszcze bardziej konieczny transfer lewego skrzydłowego. I to musi być kozak ala Luqu, z gazem, kiwką, dośodkowaniem i strzałem. O napastniku to nawet nie chce mówić, bo bez budżetu tutaj się nic nie da zrobić. Dopiero na końcu bym myślał o obronie. Wg mnie w tej rundzie trzeba postawić na Wieteskę i sprzedać go za wszelką cenę nawet poniżej wartości, jeśli tylko pojawi się oferta. I wtedy lepiej zrobić jakiś jeden solidny ruch + dać szansę Mosórowi którego rotowałby jeszcze Jędza. A jak kupimy tego Sanikanina, skończy się tym że będzie grał Sanikanin + Jędza, Wieteska co 3 mecz i zostaniemy z tym Wietesem do końca życia.
Młodszy chorąży
  • 1 / 4
Normalne w biznesie i o co halo?
Płacisz za samochód albo dom ile chce właściciel? Jeśli zawodnik jest dogadany to na pewno dał im jakiś czas na dogadanie z klubem.
Zbić cene? Haha Ten mioduski to chciałby, żeby wszyscy mu piłkarzy za darmo oddawali i jeszcze go po dupie całowali.
Jak właściciel nie ma świadomości, że sprzedaje dom lub samochód dużo poniżej swojej wartości to nie ma się co zastanawiać i płacić. 250 tysięcy euro za Sanicanina to nawet nie promocja. Bardzo dobry środkowy obrońca, który od razu wchodzi do pierwszego składu Legii i jest realnym wzmocnieniem. Nie zbawi nas, ale zabezpieczy nam tę pozycję na parę lat.
Młodszy chorąży
  • 1 / 2
500-600 tys euro na wszystkie transfery? Przecież to już jawet nie jest śmieszne. To Amica kupiła w tym okienku Karlstroma za 800 tys euro i Milicia za 500 tys euro i jeszcze planuje kilka ruchów.
Ceny Amiki trzeba dzielić przez 3, bo to tylko ceny podane dla masturbacji ich kibiców.
Pułkownik
  • 1 / 0
1313
Prawdopodobnie kazdy kupiony pilkarz za taki budżet będzie gorszy od tych których posiadamy.
Nie chcę krakać ale to chyba pozamiatane.
Na miejscu Czeska złożyłbym rezygnację.
No cóż Legia Mioduskiego. Dojenie i nic w zamian ...
Generał dywizji
  • 0 / 0
Hening myślisz się oni mają teraz dużo kasy po awansie, sam Moder poszedł za 11 mln. U nich to kwestia ile będą chcieli wydać ale kasę mają. Nie żyj w tym momencie historią bo wcześniej było jak piszesz. Takich długów jak my dziś przed pucharami też nie mieli bo nie wydawali tyle co my. Teraz akurat ich ceny nie są dla onanistow ziemniaczanych tylko faktyczne realne ruchy, oby jak najwięcej nietrafionych
W lato był budżet 150 k € i jakoś dało radę ściągnąć 6 zawodników. Boruc, Kapustka, Mladen, Jura, Valencia,Lopes itd. W tym okienku mamy 4 razy tyle, więc nie ma co srać po gaciach, tylko spokojnie poczekać. Coś słyszałem, że Kucharski wstrzymuję podpisanie z Saničanina, bo ma lepszą opcję i czekają aż ta lepsza opcja się określi. Oby się potem nie okazało, że Sanicanin się wkurwi i pójdzie gdzie indziej, a ta lepsza opcja nas też oleje i zostaniemy z niczym.
Podporucznik
  • 1 / 0
Terminatorr został wczoraj właścicielem klubu? Coś przegapiłem?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
250tys euro czyli o jakieś 200tys za dużo.
Michael Carbonara, będę oglądał to Brighton dla Ciebie młody dziku! Tylko mi tam szybko miejsce wywalcz!
Major
  • 1 / 1
38 meczów.
Coraz " szybciej trzeba się spieszyć" doceniać nasze talenty.
Pułkownik
  • 1 / 0
A o jakich super talentach Ty piszesz ?
Major
  • 0 / 0
No...
o takich jakich mamy.
Generał broni
  • 0 / 1
Może być z niego fajny piłkarz, chociaż na razie do Premier brakuje mu sporo pracy treningowej, no nie takiej jak w Legii, wycieczka na plażę we własnym zakresie - po a nie zamiast treningu.
Generał
  • 0 / 0
Powodzenia Michał i mam nadzieję, że na boiskach eklapy już cię nie zobaczymy.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Może za 10 lat w Legii?
Młodszy chorąży
  • 3 / 1
Puścili taki talent za czapkę gruszek. Karbo powodzenia, masz papiery na wielkie granie i od Ciebie zależy co z tym zrobisz. Teraz tylko ciężka praca.
Ile bramek strzelił ten talent?
Generał dywizji
  • 1 / 0
Lewych obrońców z goli się raczej nie rozlicza...
Szkoda, że nie został do końca sezonu.
Podporucznik
  • 0 / 0
Powodzenia i sukcesów
gdzie są transfery ja się pytam! niecałe 2 tygodnie do startu rundy a tu cisza
Wypada Życzyć Zdrowia i Sukcesów w Kadrze i w Wielkim Świecie.
Generał dywizji
  • 0 / 2
Ciekawa runda przed nami...część pisze MP tak czy siak...wg mnie nie jest to pewne w takim składzie absolutnie i tym bardxiej wraca do mnie wkur.w za Stal bo byłoby więcej punktów przewagi a przypominam nie na dodatkowych 7 meczów i nikt za Legie umierać w lidze nie będzie walcząc na końcu o nic...oby Częstochowa czy Szczecin nie były drugimi Gliwicami. Jeśli Prezes nie zrobi 3 ale bardzo dobrych transferów do pierwszego składu będzie mocna lipa bo i kontuzje i koronawirus. Część tych co odeszła już się w Legii kończyła, zejście z listy płac OK ale tylko przy konkretnych 3 wzmocnieniach na już do pierwszego składu i to wybijających się na tle tych zawodników plus ze dwóch młodych rokujących. Inaczej nie ma co gdybać o tej najgorszej nawet grupie pucharów a ona jest łatwiejsza idąc drogą MP....nie spierdol.my tego aby to Raków czy Szczecin (pozdrowienie dla kibiców ze Szczecina kto pamięta wie ale sorry chłopaki) za pół roku grali w grupie pucharów a my nie....bo to już będzie dla przyszłości klubu (bez jego sprzedaży) chyba niżej niż dno...
Pułkownik
  • 1 / 0
Karbownik to talent pokroju Lewego
Szkoda ze Mioduski oddaje takich chlopakow podrzednym klubom za drobne
Gdyby byli to Chorwaci wzieliby za karbo 25mln

Smutne to wszystko i ciezko patrzec na basz wielki nie biedny kraj ktory ma taka slaba lige i prezesow amatorow
Innych chętnych nie było, a ci płacili najwięcej.
Pułkownik
  • 1 / 0
Powodzenia Karbo! Teraz zapewne będziesz miał ostre zderzenie z intensywnością na treningach, ale poradzisz sobie. Masz głowę na karku i sukcesywnie będziesz co raz lepszy. Kibicuję ci bardzo mocno
Major
  • 6 / 1
Dzięki Michał. Miałem nadzieję że odejdziesz do lepszego klubu i za dużo większe pieniądze ale gołodupiec Mioduski zgasił tą nadzieję wypychając cię z Legii w pierwszej możliwej okazji łatając tym transferem błędy swojej amatorskiej szkoły prowadzenia klubu. Szkoda bo powinienes pograć jeszcze u nas jeden sezon. Do zobaczenia za kilka lat (L)
Powodzenia Karbo! Mój ulubiony zawodnik Legii!
Marszałek Polski
  • 5 / 1
Przykre że ci ulubieni odchodzą z Legii tak szybko.
Generał dywizji
  • 0 / 0
JohnoQ z 30ktorejs ligii to niestety normalka....a i z tych Top 10 niżej też. Jak w życiu jest dobry idzie dalej ...Tylko Top Topow może zatrzymać takich piłkarzy.
Fakt jest jednak taki i mi też jest smutno i pod to pewnie piszesz że u nas tylko trochę prościej kopniesz piłkę i nie ma Cie po roku max 1,5
Pułkownik
  • 6 / 2
Najlepsze jest to, że dodatkowej kasy za niego nie będzie, po skróceniu wypozyczenia. Takie to biznesy Miodek robi. Śmiech na sali. :)
Pułkownik
  • 1 / 1
Nikt nie traktuje nas powaznie
Robia z nami co chca kupuja kogo i za ile chce

Nie imiemy sie cenic sami dlatego i szacunku nie mamy w europie
Generał dywizji
  • 4 / 0
Powodzenia Karbo, obyś zrobił karierę na miarę Łukasza Piszczka.


Serwis PilkaNozna.pl informuje, że Legia nie może liczyć na żadne dodatkowe korzyści finansowe związane ze skróceniem wypożyczenia. Anglicy zapłacili za Karbownika 5,5 miliona euro.
Powodzenia, wjedź z buta do Brighton jak wyjechałeś do Legii.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Szkoda, bo dawał dużą mobilność w środku pola, ale tego można było się spodziewać i na to powinniśmy być przygotowani.
Myślę, że jego rolą przejmie na poważnie Bartek Kapustka oraz Luquinias.
Odkad zaczal grac w srodku pola to 0 asyst i 0 bramek, taka to mobilnosc dawal...
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Panie Michale, dzięki za grę, za zaangażowanie. Powodzenia w nowym klubie i oby za jaki kilka lat - po sukcesach - ponownie w Legii.
Generał brygady
  • 3 / 0
Dziękuję Michał i jeszcze jedno przez następne piętnaście lat nie chcę Cię widzieć w Ekstraklasie, lidze Tureckiej i innych egzotycznych ligach,
graj w ligach top5, zwyciężaj, zdobywaj trofea i zawsze pamiętaj że w Legii zaistniałeś. Powodzenia
Też dziękuję i życzę wszystkiego dobrego. Niech Ci się wiedzie.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Powodzenia Karbo:)
Obyś wszedł z przytupem do Premier League, a stać Cię na to:)
Starszy sierżant
  • 3 / 5
Powodzenia Michal. Wreszcie zobaczysz co to zawodowy futbol. W Polsce grales z amatorami i wsrod amatorow. Czas na powazna gre jesli chcesz byc kiedys pilkarzem, a nie hobby playerem.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Dzięki Michał za wszystko, życzę Ci zdrowia i wysokiej formy, powodzenia. Zdobywaj ten świat i czerp z niego!
Podporucznik
  • 2 / 0
Powodzenia w nowym klubie!
Podpułkownik
  • 3 / 0
Powodzenia Michał
Mimo wszystko szkoda że do Anglii idzie. Wg mnie to nie liga dla niego, bardziej hiszpańska czy nawet niemiecka. Czas pokaże. Powodzenia
Generał dywizji
  • 2 / 2
Plan naszego prezesa jest jasny. Czekać! Tymi, którzy zostali i tak zdobędziemy mistrzostwo (?), a przynajmniej miejsce w eliminacjach PZG. W międzyczasie może uda się ściągnąć jakieś odpadki z transferowego stołu, jak ktoś tu już ładnie napisał.
Może nie wszyscy młodzi spier..olą, bo skusi ich szansa na objęcie powstałych wakatów. Może Park okaże się wybawcą i sprowadzi tu jakiegoś nowego Messiego. Może, może, może...
Mam wrażenie, że Mioduski chce pozamiatać i zacząć wszystko od nowa. Od dna (nie mulić z DNA). Powstaje tylko pytanie, gdzie będzie owo dno. W dolnej połowie tabeli, jak Amiki, czy w pierwszej lidze?
Powodzenia i szybkiego transferu do tych klubów, które były podobno zainteresowane Tobą rok temu.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Dzięki, Michale, i wszystkiego najLepszego.
Szacun za przedłużenie kontraktu - jak powiedział Arek: Legionistą się jest, a nie bywa.
będę Ci kibicował z całego serca!
powodzenia młody
Pułkownik
  • 1 / 1
Mily mlody chlopak. Powodzenia.
Czapki z głów i wielki pokłon dla Karbo.
Pułkownik
  • 1 / 1
Dziekuję Karbo. Oby omijały cię kontuzje bo liga angielska do łatwych nie należy. Tylko Legia.
Powodzenia!
Powodzenia chłopaku
Starszy kapral
  • 3 / 0
Dzięki Michał i powodzenia!
Podporucznik
  • 3 / 0
"Wielu chłopców odchodziło z naszego puebla, żaden nie wrócił... Za tym pustym stepem miasto jest ogromne..."
Generał dywizji
  • 0 / 0
"... dla nas dwojga tam zbuduję piękny dom..." On i Moder? ;-)))
PS: Brighton - miasto ogromne??? Przedmieście raczej!
Podporucznik
  • 1 / 1
Demograficznie niewielkie, ale piłkarsko to "wielki świat".
Generał dywizji
  • 0 / 0
Bo ja wiem czy wielki? Zależy dla kogo.
Major
  • 1 / 1
Wkurwia mnie taka kolej rzeczy...
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Powodzenia młody, twój sukces bedzie też sukcesem klubu, ale szkoda że tak "tanio" poszedłeś, bo następców nie widać co mnie mocno niepokoi.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Potencjalni następcy odchodzą wcześniej i za darmo. Nie chce im się czekać na szczęśliwy dla nich zbieg okoliczności!
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Więc sam sobie odpowiedziałeś z jakimi fachowcami pracują od dyr. sportowego po trenera aż po trenera rezerw. Ciąg dalszy następuje od momentu zatrudnienia Michniewicza i tak w kółko:)
Dzięki za wszystko, powodzenia
Plutonowy
  • 2 / 0
Myślę, że gdyby wyjechał te pół roku później, gdzie przez ten czas by się ograł u nas na pozycji środkowego pomocnika, a według mnie z każdym meczem wyglądał coraz lepiej miałby szansę zaistnieć, bo potencjał i talent ma duży. W tej chwili raczej ma nikłe szanse na to, aczkolwiek nie mam nic przeciwko gdybym się mylił. Zobaczymy jaki plan ma na niego Brighton, chociaż myślę że ściągają go raczej z zamysłem, żeby te pół roku trenował i się wzmacniał piłkarsko pod ich okiem i był gotowy od przyszłego sezonu do walki o skład. Ja jednak mam wrażenie, że idzie pół roku za szybko, bo grając regularnie u nas wyglądał by znacznie lepiej, a i kto wie czy będąc w najwyzszej formie nie powalczyłby o wyjazd na Euro
Jaki ma plan? Było już ma grac jako wahadłowy
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Plan jest taki że doleci do nich i kwarantanna. Potem wracanie do dyspozycji fizycznej. Jak go gdzieś będą chcieli wypożyczyć to znowu kwarantanna i powrót do dyslozycji. I tak okolice marca może go ktoś do kadry meczowej powoła.
Powodzenia Karbo.
~CZARO 1986
  • 0 / 0
Powodzenia Karbo!
~Legia
  • 0 / 1
Karbo dzienki za wszysko
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Dzienki, dzienki :D
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wszysko dzienki
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Kolejny zawodnik i kolejny który na pytanie co najbardziej zapamięta z Legii to feta po MP. Ile lat tu czytuje i chyba nie było gościa co by wspomniał ze najlepiej będzie wspominał ten mecz co dał nam awans do czegoś albo ten mecz gdzie dzięki mnie mamy MP albo ten mecz gdzie sieknąłem komuś 3 gole.
Druga sprawa wszedł na tą lewą obronę zrobił furorę i zgasł. Od podpisania kontraktu u Brytoli koniec grania.
Trzecia sprawa brak gola dla Legii. No nie wróży to mu dobrze.
A tak to powodzenia żebyś karierę zrobił tam chcociaż jak Bednarek. Zaistniec na dłużej
Powodzenia Karbo, jestem.bardzo cirkze jak to się skończy. W lidze angielskiej jest bardzo trudno zaistnieć. Oby Karbo dał radę i nie szedł drogą Kapustki.
~Skarzysko fan
  • 0 / 0
Trzymam kciuki za ciebie Michał... Powodzenia
Szeregowy
  • 2 / 0
Powodzenia Michał...
Jak zatęsknisz za ojczyzną zapraszam do Bedford na schabowego albo polskiego kebaba...;p
Wszystkiego dobrego chłopaku.
Sierżant
  • 4 / 0
Zasłużyłes. Dostales szansę i ja wykorzystales. Trochę talentu i ciezka praca poprowadziła cię do kolejnych wyzwań na wysokim poziomie. Pracuje dalej i bądź sobą. Dziekujemy i powodzenia!!!
Trzymaj się Karbo, powodzenia na Wyspach.
Dzięki za wszystko, powodzenia na szerszych wodach!!!
~M
  • 3 / 0
Powodzenia Michał, Zalesice i Pruszków pozdrawiają.
~wkw
  • 3 / 0
trzymaj sie!
dziekuje za wszystko
pieknie bylo ogladac twoja gre dla Legii!

wszystkiego najlpszego!