Na razie nie będzie damskiej sekcji siatkówki Legii

    Dariusz Oleś, Marcin Szymczyk

    Źródło: Legia.Net

    16-10-2018 / 20:55

    (akt. 04-01-2019 / 13:12)

    W najbliższy weekend, w hali OSiR przy ulicy Gładkiej 18, sezon w siatkarskiej trzeciej lidze kobiet, zainaugurują zawodniczki MUKS Wojskowych Warszawa. Zawodniczki przystąpią do rozgrywek pod taką nazwą, ze względu na brak zgody zarządu Legii Warszawa na grę pod szyldem klubu z Łazienkowskiej. Pomimo kilku prób ze strony siatkarskiej sekcji, impas w tej sprawie trwa i nie wiadomo czy obie strony dojdą do porozumienia.

    Cztery lata po tym, jak Legia Warszawa zdecydowała się reaktywować męską sekcję siatkówki, środowisko związane z tą dyscypliną postanowiło pójść krok dalej. Zdecydowano się wskrzesić damską odmianę tej dyscypliny. Przypomnijmy, iż kobieca siatkówka, miała swój niemały wkład w sukcesy, jakimi może pochwalić się Legia. Mistrzostwo Polski z 1961 roku oraz dziesięć srebrnych medali to osiągnięcia, którymi szczyci się klub między innymi w księdze na 100-lecie klubu. Na ponowną grę z „eLką” na piersi, siatkarkom przyjdzie jeszcze poczekać.

     

    Zarząd Legii cztery lata temu zgodził się by męska drużyna stowarzyszenia MUKS Wojskowi Warszawa występowała w lidze jako... Legia. Teraz zabrakło zgody na egzystencję damskiego zespołu pod szyldem piłkarskich mistrzów Polski.

     

    MUKS reaktywował damską i męską sekcję, ale jako Legia występują tylko mężczyźni. Dlaczego? Prawdopodobnie chodzi o to, że sekcje mają nawiązywać do lat świetności Legii, notować progres. Tymczasem sekcja męska przez cztery lata nie rozwinęła się na miarę oczekiwań i założeń nie notując od tamtego czasu żadnego awasu. Tym samym zaszła wątpliwość, czy w sekcji damskiej nie zagościłaby stagnacja. Nie oznacza to, że pomysł został porzucony, ale legijna siatkówka musi najpierw ruszyć do przodu.


    Siatkarki jednak się nie zniechęciły i przygotowania do sezonu rozpoczęły rok temu. W tym czasie, między innymi pod okiem byłej mistrzyni Europy – Doroty Świeniewicz, wykrystalizowała się kadra, która w niedzielę zainauguruje rozgrywki. W tej chwili w składzie jest piętnaście zawodniczek, a dwie kolejne przechodzą testy. W przedsezonowym turnieju zorganizowanym przez Iskrę Warszawa, „Wojskowe” zajęły trzecie miejsce.

     

    Pierwszym rywalem MUKS Wojskowych Warszawa będzie AZS LSW Warszawa. Początek meczu zaplanowano na godzinę 16:00.

    Komentarze (2)

    Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

    Punkty

    1063

    Ranking miesiąca
    #11094
    Ranking ogólny
    #1094
    smutne to wszystko. Nie dość, że nikt sekcjom nie pomaga, to jeszcze fochy wszyscy stroją. Taka drużyna żeńskiej siatkówki kosztuje przez rok, mniej więcej tyle co miesięczna pensja Eduardo. Dobry kierunek wymyślił Leśny, żeby odradzać wielosekcyjny klub, ale za pomysłem nie poszły działania, a Mioduski ma widzę już kompletnie wywalone na to.
    Generał brygady
    • 0 / 0
    Na "wspaniałe pomysły" trzeba miec jeszcze kasę a z tą jest na razie w Legii krucho. Najpierw trzeba utrzymać to co się już wzięło pod swoje skrzydła.
    PRL już się skończył (chociaż być może powraca) i nie wystarczy napisać wniosku do MON żeby dał kasę.