Oficjalnie. Nagy wypożyczony do Panathinaikosu

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia Warszawa

14-01-2020 / 21:45

(akt. 14-01-2020 / 21:57)

Legia oficjalnie potwierdziła wypożyczenie Dominika Nagy'a do Panathinaikosu Ateny. Reprezentant Węgier będzie tam występował do końca obecnego sezonu.

Węgierski skrzydłowy w tym sezonie wystąpił w 17 oficjalnych meczach Legii, w których strzelił trzy gole. W sumie na boisku spędził 823 minuty. Pełen profil Dominika Nagy'a dostęny jest tutaj.

Panathinaikos zajmuje 6. miejsce w tabeli ligi greckiej i ma 19 punktów straty do lidera, Olympiakosu Pireus.

Komentarze (23)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podporucznik
  • 0 / 0
To bardzo dobry pomysł na obecną chwilę.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Ostatnie jego wypożyczenie. Jeśli wróci do Legii o ile wróci to dostanie pewnie ostatnią szansę.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Liczne wypowiedzi o przejściu Nagy do Panathinaikosu w węgierskiej prasie np w Nemzethi Sport. Piszą, że wypożyczony jest do dużo lepszego klubu i lepszej ligi.
Klubu , z którym Puskas zdobył dwa tytuły jako trener.
Grecy liczą na jego szybkość i przebojowosc.
Pułkownik
  • 1 / 0
jak ma mu to pomóc w transferze definitywnym to niech piszą nawet, że Panata to klasa Realu M a Nagy to klasa Puskasa. Będę im wdzięczny.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Przejście z 32 ligi Europy do ligi greckiej to awans sportowy.
Panathinaikos to nie Real masz rację
Ale Legii do osiągnięć Panathy w pucharach też daleko.
Generał
  • 0 / 0
Umówmy się, że przejście do prawie każdej ligi z polskiej jest awansem dla zawodnika.
Ale przejście do średniaka ligi greckiej w tym momencie nie jest postępem, co pokazał dwumecz z Atromitos.
Pułkownik
  • 0 / 0
Umówmy się ale inaczej. Zakup rezerwowego piłkarza z 32 ligi europejskiej., który nie wykorzystał 200 szans - to dopiero wtopa.
Przykład tego zawodnika pokazuje jak ulotna jest forma zawodnika w polskiej lidze.
Rok temu był jednym z najlepszych w zespole, można było go było sprzedać za 3 mln, pewnie wielu kręciłoby nosem na taką kasę, na dzień dzisiejszy nie ma za niego nawet euro i trzeba się cieszyć że ktoś chce wypożyczyć.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
No i dobrze, że tam poszedł. Może trochę pogra, bo u nas miałby marne szanse. Nie wiem co jest z nim nie tak. Umiejętności odpowiednie ma, pamiętam jak błyszczał w niektórych meczach zwłaszcza. Czasami z kolei w ogóle nie widoczny, grał tragicznie. Kosztował w sumie ponad milion euro. Miał być następcą (?) Ondreja Dudy, a przynajmniej porównywali go z nim (chyba chodziło o talent i specyfikę gry). Jak na razie mocno zawodzi. Niby jeszcze względnie młody, ale nie wiem czy będzie miał okazję pokazać się u Nas jeszcze. Może to ten sam problem co z Hildeberto?
Powodzenia Dominik! Wróć silniejszy, przede wszystkim mentalnie, chyba tego brakło Ci w naszej Legii.
Pułkownik
  • 0 / 0
Ja wolę by nie wracał.
Major
  • 2 / 2
Niezly zjazd. I tu glowna role odgrywa nie brak umiejetnosci, ale brak rozumu.
Porucznik
  • 0 / 2
No szkoda, że nie wszyscy mają taki rozum jak Ty kolego.
Major
  • 0 / 1
No i po co te zlosliwosci? Naprawde nie uwazasz ze Nagy to imbecyl? Naqwet jak na standardy pilkarzy?
Major
  • 1 / 1
Niezły zjazd to Legia za Mioduskiego. Nagy to akurat właśnie zaliczył awans sportowy i już ma nasz zjazd w d....
Pułkownik
  • 0 / 0
Tam w pierwszym składzie gra Poungouras, który odbił się od Arki i pod koniec rundy wbił się też do podstawy Nunes ten co w Lechii był. W tym momencie cały czas bazują na wypożyczeniach i graczach bez kontraktu. Podpisują i wypożyczają, a potem i tak im nie płacą xD
Panathinaykos-------Wisła tak samo bazują BANKRUTY
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Panathinaikos nie płaci od ponad pół roku. Klub za ogromne długi dostał minus kilkanaście pkt. i został wykluczony przez Uefe z rozgrywek europejskich. Na pewno dłużej niż pół roku nie zabawi bo tam nie ma żadnych perspektyw. Ciekawe czy on w ogóle obeznał się w temacie? Pamiętam, że jeszcze rok temu Grosicki miał ofertę wypożyczenia z Panaty i nawet chciał tam początkowo iść zanim ktoś go nie zapoznał z tematem. Nazwa jakieś tam wrażenie jeszcze może robić, ale tylko nazwa. Tak czy siak za pół roku Legia znowu będzie miała węgierski problem na głowie.
~mietek
  • 1 / 0
Ciekawe tylko, że oficjalna tabela ligi greckiej nic na ten temat nie wspomina. Odjęte punkty ma tylko ostatni w tabeli Panionios.

A Panathinaikos miał ujemne punkty w ubiegłym sezonie - łącznie 11, ale tylko 6 z powodów finansowych. Na przyszłość, najpierw sprawdź, potem pisz.
Podpułkownik
  • 0 / 5
Obawiam się, że na ławie zabraknie miejsca dla tego marnego kopacza.
Co to za różnica czy zabraknie miejsca tam czy u nas. Przynajmniej apanaże tego nygusa będą po greckiej stronie.
Pułkownik
  • 1 / 0
Nie zabraknie dla niego miejsca, spokojnie. Panata to jak u nas Wisła, duża nazwa, fajna historia i klub z wielkimi długami. Minusowe punkty, wykluczenie z pucharów, od 2017 roku złamanego euro nie wydali na transfery. Swoje szanse zapewne dostanie, ale na to, że go wykupią nie ma żadnych szans. Im ciężko zrobić transfer za 150 tys euro, a co dopiero za 1-1,5 mln euro. Pewnie liczą na to, że się odbuduje i wypromuje, a latem się ktoś chętny znajdzie.
Dobre i to. Ostatnie wypożyczenie mu posłużyło. Myślę, że w przypadku Dominika kurs jest obrany na odzyskanie kasy. Jakoś nie wierzę, że znów mógłby na stałe zagościć w jedynce.