Oficjalnie. Pożegnanie Artura Boruca w meczu Legia – Celtic

Maciej Ziółkowski

Źródło: legia.com

10-06-2022 / 14:02

(akt. 10-06-2022 / 14:19)

Legia Warszawa i Celtic FC, dwa najważniejsze kluby w sercu Artura Boruca, w środę, 20 lipca, na stadionie przy ul. Łazienkowskiej 3 rozegrają mecz uświetniający zakończenie kariery przez legendarnego bramkarza.

Artur Boruc jest wyjątkową postacią polskiego futbolu, uwielbianą przez społeczność Legii, której od zawsze był kibicem. Ze stołecznym klubem "Król Artur" dwukrotnie zdobył mistrzostwo Polski oraz awansował do fazy grupowej Ligi Europy. W sierpniu 2020 roku, po 15 latach gry w wiodących europejskich ligach, zgodnie z zapowiedziami, wrócił do Warszawy na ostatni etap kariery.

Wielkie lata (2005 – 2010) spędził w Celtiku FC, z którym trzykrotnie świętował tytuł mistrza Szkocji, grał przeciw najlepszym piłkarzom na świecie w ramach Ligi Mistrzów i zdobył trwające do dziś uznanie fanów.

Legia i Celtic zmierzą się 20 lipca na stadionie przy ul. Łazienkowskiej 3 w meczu wieńczącym wspaniałą karierę 42-letniego bramkarza, najstarszego zawodnika w historii "Wojskowych". Spotkaniu o specjalnej oprawie towarzyszyć będzie kampania promocyjna w kanałach komunikacji klubu pod hasłem "King’s Party". – To bardzo dobra inicjatywa ze strony Legii. Nie mogłem wymarzyć sobie lepszego meczu na pożegnanie – obu klubom bardzo dużo zawdzięczam – mówi Boruc.

Sprzedaż biletów rozpocznie się w ostatnim tygodniu czerwca. Pierwszeństwo zakupu będą miały osoby posiadające karnet na sezon 2022/23. Godzina rozegrania meczu zostanie podana po potwierdzeniu z nadawcami telewizyjnymi. – Cieszymy się, że nasze rozmowy doprowadziły do zorganizowania takiego wydarzenia. Artur jest dla kibiców, dla Legii, ważną postacią i w szczególny sposób chcemy mu podziękować. Zależy nam, aby nasza legijna społeczność wspólnie świętowała ten wyjątkowy mecz o historycznej randze, który oprócz swojego symbolicznego wymiaru będzie zapowiedzią nowego sezonu na naszym stadionie – mówi wiceprezes zarządzający Legii Warszawa, Marcin Herra.

W trakcie ponad 20 lat gry Boruc reprezentował również AFC Fiorentinę (62 mecze w Serie A), Southampton FC i AFC Bournemouth (128 spotkań na poziomie Premier League). W kadrze narodowej do dziś pozostaje bramkarzem z największą liczbą występów (65). Był powołany na trzy wielkie turnieje, odgrywając pierwszoplanową rolę na mistrzostwach świata FIFA 2006 i mistrzostwach Europy UEFA 2008. Karierę reprezentacyjną zakończył w listopadzie 2017 roku.

Komentarze (60)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
Król Artur wielki szacunek..
Generał broni
  • 0 / 0
A co był wtedy winien Celtic, to raczej ludzie z naszego klubu spaprali sprawę. Co mieli zrobić, ponieść winy za nieudolność działacz i sztabu szkoleniowego Legii ?..

odpowiedz
Generał broni
  • 0 / 0
Trzeba Artura godnie pożegnać 20.07.
Fakt ze ostatni jego czas nie był taki jaki napewno by chciał i jaki my kibice byśmy chcieli, ale mimo wszystko Artur to jedna z ikon naszego klubu i jeden z najlepszych bramkarzy w historii naszego klubu i reprezentacji Polski.
zróbmy tak jak to napisane ma Artur na szabelce ktora dostał od kibiców czyli "Jazda z k***ami"
Generał broni
  • 1 / 6
Dobry mecz się kroi, lubię Boruca, choć lepsi od niego u nas bronili, lubię Celtów, choć pamiętam im to 1-6 i apelację, myślę, że lepsza paka jesienią w Polsce nie będzie. Brawo Klub ! Brawo Legia ! Godne pożegnanie..Na meczu będę choć do W-wy mam 400 km bo Królowi się nie odmawia...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Skąd jedziesz? tak z ciekawości pytam. Wystarczy mi z grubsza region w kraju.
No to będzie pożegnanie z klasa i honorami
Akurat Celtic z honorem i klasa ma niewiele wspólnego
wybacz, ale frajerstwo i głupota jednych nie jest brakiem honoru drugich.
Sądzisz, że gdyby sytuacja była odwrotna i to Legia dostała w dwumeczu na boisku ale złapała Celtic na grze nieuprawnionego zawodnika, to by z tego nie skorzystała?
Jeżeli tak sądzisz, to naiwny jesteś.
Artur Boruc !
Smuda **UJ !
Dlaczego obrażasz byłego piłkarza i trenera Legii? To że obaj panowie za sobą nie przepadają nie upoważnia do obrażania jednego z nich.
Generał dywizji
  • 5 / 1
Już niektórym Cweltic nie przeszkadza, jest cacy, a tak jechali po nim swego czasu,
Nareszcie decydenci w Naszym Klubie poszli po rozum do głowy i rzucili pomysł godnego pożegnania Króla Artura. Mam nadzieję, że organizacyjnie Klub stanie na wysokości zadania. Nie wie czy na stadionie będzie komplet Kibiców ale mam pewność, że przyjdzie Ich na pewno wielu.
Z innej beczki.....Rybus przechodzi najprawdopodobniej do Spartaka Moskwa
Mysle ze on tym samym drzwi do reprezentacji sobie zamyka?
Jemu i tak nie po drodze z reprezentacją. Ile razy zbliża się mecz, to Rybus jakiś uraz łapie. Ma chłopak pecha.
Swietny pomysl.
Artur pewnie zagra w obu zespolach!
Też tak przez chwilę pomyślałem że jedna połówkę u nich a druga u nas ..
Kapitan
  • 2 / 7
Król jest tylko jeden, Artur Boruc. Szacunek.
Byłem w Glasgow na meczu Celtic - Hamilton. Celtic miał ogromną przewagę i prowadził 4:0. Artur okrutnie nudził się przez cały mecz. Pod koniec meczu poszła kontra Hamilton i obrońca Celtów sfaulował napastnika. Rzut karny. Artur obronił tego karnego i wtedy 40000 kibiców wstało i odśpiewali pieśń pochwalną na cześć Boruca. Tak Artur był szanowany przez kibiców Celticu.
Z Celticiem rozegraliśmy jeden z najlepszych dwumeczów w europejskich pucharach. Pyknęliśmy ich 4:1 na Ł3, a jeszcze Vrdoljak nie wykorzystał dwóch karnych. W Szkocji wygraliśmy 2:0, ale potem był walkower i straciłem cały sentyment dla Celticu.
Pułkownik
  • 5 / 7
Straciłeś cały sentyment do Celticu , oki twoja sprawa , lecz że Legia przegrała ten dwu mecz to tylko wina zarządu Legii , uwierz że każdy klub na miejscu szkotów , w tym Legia postąpiła by tak samo
Oczywiście, że wina leżała po stronie Legii. Ostrowska, chyba tak się nazywała ta pani, nie dopełniła obowiązków. Klubem zarządzał Leśnodorski, ale do niego kibice nie mają pretensji. Sprawę zawalił także Berg ze swoim sztabem. Norwega bym najmniej obwiniał, bo on zaufał, że pracuje w profesjonalnym klubie, a został wpuszczony na minę.
Młody Kosa twierdził, że wszyscy wiedzieli o zawieszeniu Beresia łącznie z zainteresowanym. Nawet Bergowi mówili a i tak go wpuścił. Bardzo to ciekawe. A może Kosa az tak odleciał.
Robben 66

Z ta pomyłka że Bereszynski zagrał wtedy w Szkocji to tragedia
piłkarze jak i sam Bereszynski zgłaszali wtedy Pani dyrektor że nie może zagrać w tym meczu a ta i tak wpisała go do protokołu
Dobrze że od razu została zwolniona
shaqoore
Kosa nie odleciał, bo już dawno temu napomknął o tym sam Bereś, tylko nie chciał żadnych szczegółów ujawnić.
Może kiedyś dowiemy się prawdy...
To czy Bereszynski zagrał nie miało znaczenia.
Podstawa do kary było wpisanie go kadry meczowej, pomimo zawieszenia. Nawet gdyby cały mecz przesiedział na ławce, wciąż szkocki klub by to wyciągnął, bo to dla celticu nie pierwszyzna, przepychać się dalej, pomimo porażek.
Pułkownik
  • 1 / 4
Arturowi pożegnanie sie należy , lecz termin meczu 20 lipca to porażka , większośc kibiców będzię na wakacyjnych wyjazdach
To niech sobie będzie. Wystarczy te 30 000 na trybunach
Kapral
  • 4 / 10
ja nie bede))
adwi76

Żadna to strata
Generał broni
  • 0 / 1
Dziękuję i powodzenia
Kapitan
  • 2 / 8
Fajne pożegnanie i tylko szkoda że Boruc w Legii dłużej nie pograł tak z ponad dekadę a wybrał karierę sławę i pieniądze na zachodzie jak W. Kowalczyk a ja cenie takich piłkarzy jak Jędza Legionista któremu zagranica nie w głowie!
Nie wiadomo czy wtedy byłby BORUCEM.
Jak wyjeżdżał był obiecującym bramkarzem, ale dopiero w Celticu pokazał pełnię swojego talentu.
Akurat Boruc czy Jędza to średnie przykłady. Boruc wierny kibic długo negocjował swój kontrakt powrotny a i tak miał pretensje o niskie premie za europuchary (słynna gadka o 2 dolarach w kieszeni). Jędza z kolei odkupiony z Krasnodaru za milion euro z najwyższym wówczas kontraktem w lidze, no chyba każdy by się zgodził przyjść do Legii na takich warunkach. Przykładem niech będzie Błaszczykowski (choć za nim nie przepadam) - wrócił do Wisły z pensją na poziomie 2 tys. zł, które i tak szły na cele charytatywne.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
A jednak :)
Do zobaczenia na meczu.
Co do kadry to chyba Szczęsny już go przebił w ilości występów.
To co, pierwsza połowa w bramce Celticu, druga w bramce Legii? A na afterparty rzuty karne z Widzewem.
Super wiadomość. Pożegnamy godnie Króla Artura!!!!
Kapitan
  • 7 / 7
Przy okazji powinniśmy dać plakietki pamiątkowe Ostrowskiej i Juranoviciowi i oficjalnie przeprosić Szkotów za zachowanie w 2014. To jest jednak wstyd, jak bardzo ten klub się nie szanuje i robi interesy z ludźmi niegodnymi podania ręki. Pewnie jeszcze zapłaciliśmy tym śmieciom żeby się zgodzili na ten sparing.
To jest mecz dla Boruca. Schowanie urazy w imię uhonorowania Artura jest właśnie miarą wielkości i klasy.
Pułkownik
  • 4 / 5
To Legia dała d**y wystawiąjąc do gry nieuprawnionego zawodnika, więc wyluzuj , każdy klub tak samo by postąpił jak Celtic
Śmieciom ?
Każdy inny klub zrobiłby to samo, przepisy są jasne.