
Paweł Wszołek: Mieliśmy swoje momenty
12.12.2024 22:40
(akt. 13.12.2024 00:09)
– Co było kluczowe? Trudno powiedzieć, straciliśmy bramki po dwóch stałych fragmentach, one zadecydowały o korzystnym wyniku dla Lugano. Oczywiście, mieliśmy swoje momenty i sytuacje. Bardzo boli porażka, bo uważam, że na nią nie zasłużyliśmy. Widać złość w zespole.
– Co zawiniło przy stałych fragmentach? Będziemy mieć analizę po meczu i zobaczymy, co tam się stało. Na pewno, skoro padły bramki, jest sporo do poprawy, resztę zobaczymy po analizie.
– Było dużo emocji. Nie lubię oceniać pracy sędziów, bo to nie jest moja praca, ale uważam, że sędzia w wielu sytuacjach mógł się lepiej zachować. Nie chcę za dużo mówić, ale takie jest moje zdanie. Najważniejsze jest boisko. W czwartek przegraliśmy, ale jeszcze jest jeden mecz przed nami i musimy udowodnić, że jesteśmy tą samą drużyną.
– W lidze powinniśmy mieć o wiele więcej punktów, ale zmieniając ustawienie na 4-3-3 widać, że bardzo ciężko jest z nami wygrać, widać to też było po radości przeciwnika. Szkoda wyniku, na pewno zasłużyliśmy na coś więcej.
Multimedia

Transfer Bastoniego do Barcelony coraz mniej realny

FIFA odrzuca irańską prośbę. Iran jednak zagra w USA podczas mundialu

Deschamps na liście kandydatów do Realu Madryt. Mbappe może odegrać...

Liverpool poznał cenę za następcę Salaha

Filip Rózga wypada do końca sezonu





Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.