+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Peda wypożyczony do SPAL

Maciej Ziółkowski

Źródło: Twitter

21-01-2019 / 20:17

(akt. 21-01-2019 / 21:23)

Patryk Peda został wypożyczony na pół roku do włoskiego klubu SPAL Ferrara - poinformowała na Twitterze Agencja Unidos reprezentująca interesy piłkarza. Stoper w rundzie jesiennej grał w Centralnej Lidze Juniorów do lat 17. Środkowy obrońca ma szansę występować w rozgrywkach Primavery.

Patryk Peda zawitał na Łazienkowską prawie dziesięć lat temu po przejściu z Kosy Konstancin. Rosły defensor trafił do rocznika ’02 i stopniowo pokonywał kolejne szczeble w stołecznej akademii. Po pierwszej części bieżącego sezonu, Legia w CLJ do lat 17, w której grał Patryk, zajmowała pozycję lidera w swojej grupie. W zeszłym roku obrońca przebywał na tygodniowych testach w Chievo Verona, ale ostatecznie został w stolicy Polski. Teraz udał się na sześciomiesięczne wypożyczenie do SPAL, gdzie będzie grał w Primaverze, naprawdopodobniej w zespole U-18. Klub może go później wykupić, bowiem Pedzie, kontrakt z "Wojskowymi" wygasa 30 czerwca tego roku.  

Komentarze (34)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
Peda.
Super.
Gratulacje.
trzymam kciuki.
Plutonowy
  • 0 / 0
Powodzenia!
~Hitman
  • 0 / 0
Towarzyszu Boras,
przestań szerzyć propagandę
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Boras44, to co napisałeś o Escoli (o ile to prawda) jest bardzo niepokojące. Escola, Agrykola i wiele innych klubów szkolących młodzież nie ma wsparcia takich potęg jak Legia. Gdyby kontrakt Radovicia przeznaczyć na szkolenie młodzieży min.poprzez współpracę, co roku tłum talentów szturmowałby do bram Legii. Jest to dla mnie niepojęte.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Zgadzam się że to jest niepokojące, ale nie wiem jaki sens wkładasz w to stwierdzenie?
Mnie to niepokoi z powodu kiepskiej organizacji sportu w Warszawie. Informacje o Escoli można czerpać z ich strony a o organizacji sportu w Warszawie z wywiadu Wilczewskiego na Weszło.
Warszawa i Mazowieckie ma ogromny nie wykorzystany potencjał. Jeśli prywatna osoba (Wilczewski) potrafiła stworzyć klub z systemem szkolenia, praktycznie bez pomocy miasta a nawet z pewnymi utrudnieniami (wysokie stawki za najem boisk) to znaczy że to nie jest niemożliwe. Zastanawiam się jaki efekt można osiągnąc przy zaangażowaniu miasta i współpracy między sobą warszawskich klubów.
Legia zamiast współpracować z Escolą to im podebrała 6 trenerów i kilku zawodników (za Leśnego).
Ja myślę że jeśli są kluby które chcą i potrafią szkolić dzieciaki, to miasto powinno w pierwszej kolejności pomagać takim klubom, bo dają gwarancję dobrego spożytkowania tych pieniędzy i wyznaczają wysokie standardy szkolenia.
Legia miała jeszcze parę lat temu kilka klubów partnerskich w Waeszawie, teraz ma 2. Dlaczego? Może to nie jest wina Legii, tego nie wiem, ale wiem że kluby mające know how w szkoleniu powinny być liderami tego szkolenia. Nie muszą pomagać finansowo, niech to robi miasto, ale mogą edukowac trenerów tych klubów. Może w tych klubach sami chcą wymyślać koło i tworzyć 'autorskie" programy? Mnie się to wydaje jałowe i mieści się w naszej mentalności która nie pozwala nam na współpracę.
Tymczasem najlepsi piłkarze Escoli będą trafiać do Wisły Płock a nie do warszawskich klubów, bo te są w kompletnej rozsypce.
Generał broni
  • 0 / 0
" Gdyby kontrakt Radovicia przeznaczyć na szkolenie młodzieży min.poprzez współpracę, co roku tłum talentów szturmowałby do bram Legii. Jest to dla mnie niepojęte."
Albo pensje "aniołków Glapińskiego". Też niepojęte.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Trochę to dziwne, wypożyczenie z możliwością wykupu. Czyli co, znowu tracimy perspektywicznego zawodnika za drobne, może wcześniej trzeba było przedłożyć kontrakt. Walukiewicz poszedł za 200 tys. zł., Peda pewnie podobnie, wygląda na to, że prezes zbiera na waciki.
~dzidass
  • 0 / 0
Żeby przedłużyć, to trzeba, by obie strony tego chciały. Legia nie puściła latem ( i tak by było za pół darmo), to odszedł teraz, kiedy mógł już sam o tym zdecydować.
Może nabierze tam masy. W Polsce często zaniedbuje się budowę mięśni, dopiero za granicą nasi się budzą że coś jest nie tak, że rówieśnicy jakoś lepiej zbudowani.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
A co my młynowych szykujemy czy piłkarzy. Szybkość spala a nie masa.
Piłkarzy w atletycznym świecie futbolu. Trzeba iść drogą Lewandowskiego nie Wolskiego czy Kapustki.
Hildeberto by się z Tobą zgodził ;)
Hildeberto zawsze brał wszystko zbyt mocno do serca ;)
Kapitan
  • 0 / 0
Musi być zrównoważony rozwój, inaczej każdy go przestawi.
Plutonowy
  • 1 / 0
Sprawdźcie sobie koledzy jakie umowy można podpisywać z zawodnikami w tym wieku i nie dziwcie się, że mu się spodobało w Italii.
Profil na Transfermarkt chłopak już ma. Żeby nie było, ale to obiektywne (mam nadzieję, że Administracja pozwoli): https://www.youtube.com/watch?v=TBEET56xEao
Ja go w akcji nigdy nie widziałem, tylko uzupełniam informację i życzę zdrowia przede wszystkim, bo cukrzyca to fatalna choroba jest.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 1
Ja mam problem z oceną takich transferów. Z jednej strony to dobrze że mamy zawodników interesujących mocne ligi, z drugiej kiepsko że nam będą podbierać. A z trzeciej, zastanawiam się jakie mamy szanse ze skautingiem mocnych lig jeśli oni wypatrują już 15 latków?
Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa. Taki klub jak Escola ma w Warszawie 4 centra szkoleniowe dla dzieciaków 7-12 lat w których trenują setki dzieciaków. W ciagu 7 lat stworzyli zespoły młodzieżowe grające we wszystkich ligach centralnych a to wszystko praktycznie bez pomocy finansowej z zewnątrz a do tego płacą roczną franszyzę Barcelonie w wysokości 100 tys EUR.
Legia nie potrafiła stworzyć takiej piramidy szkoleniowej w Warszawie a nawet nie potrafiła się dogadać z Escolą o współpracy, chociaż właściciel Escoli, pan Wilczyński chciał. Warszawa i Mazowieckie w pewnym stopniu leży odłogiem i powtórzę po raz enty. Islandia z liczbą mieszkańców mniejszą niż Ursynów i Mokotów razem, stworzyła niezłą reprezentację. Słowenia z liczbą mieszkańców 2 mln ma niezłe reprezentacje w piłce, hokeju, koszykówce i skokach narciarskich (może coś pominąłem) a w Warszawie nie mamy nawet wielu Warszawiaków w piłce ligowej. To jest niepokojące, delikatnie mówiąc, bo oznacza że Warszawski sport jest fatalnie zorganizowany.
~radeon
  • 0 / 0
Nie do końca rozumiem Twój komentarz o piramidzie - Legia ma 11 ośrodków szkoleniowych w samej Warszawie, 10 tuż poza nią, kolejne 10 w promieniu 15 km od miasta. EV szkoli dobrze i w sposób zorganizowany, co istotne (ważne by mieć koncepcję, bo wtedy wiadomo co poprawiać ewentualnie). Natomiast nie bardzo wiem, co masz na myśli mówiąc o współpracy. Wbrew temu co mówi prezes Wilczyński, niekoniecznie chęć takiej współpracy była. Tzn. każdy by chciał, ale na swoich warunkach. A te interesy, o ile mi wiadomo, mocno się rozmijają. Tak czy tak, w praktyce fluktuacja zawodników pomiędzy tymi klubami jest spora - w obu jest po kilkudziesięciu byłych graczy drugiego (myślę, że po ok. 20-30).
Marzeniem Legii nie jest wysyłanie zawodników na testy zagraniczne i chwalenie się tym w internecie. Interesem Legii nie jest, by nie prowadzić szkolenia, a by EV to za nią robiła (co w przypadku treningów dla najmłodszych, jest też istotne finansowo). Pamiętasz, by Legia coś pisała latem, gdy Peda był w Chievo? Albo jak Niski był w UK, albo gdy Sinior tam wyjeżdżał? A takich historii jest sporo (a nie piszą o nich), tylko dla Legii nie jest to powód do radości, bo woleliby sprzedać gracza już wchodzącego w piłkę seniorską, za porządny cash, a nie za max 150.000 EUR ekwiwalentu,którego i tak klubu zagraniczne nie chcą płacić (pamiętasz czemu Wojtkowski nie został w Anglii?). Przychodzi SPAL (lub inny włoski klub) i idzie jak po swoje do Legii, do Zagłębia Lubin, Pogoni Szczecin (Iskra, z tego samego rocznika zresztą), bądź do Lecha Poznań, czyli nawet do czołowych klubów. Takie są aktualnie ealia finansowo-organizacyjne. Bez ligi mistrzów wielkiej zmiany nie będzie. Teraz rynek skautingowo-menedżerski jest bardziej rozwiięty i kluby zachodnie odważniej sięgają po graczy z Polski. A i jest kogo brać.

Więc to jest wszystko "work in progress" i wymaga uważnego i koncepcyjnego prowadzenia i rozwijania.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
"No więc mam własnie obawy "Więc to jest wszystko "work in progress" i wymaga uważnego i koncepcyjnego prowadzenia i rozwijania."
o to koncepcyjne rozwijanie. Nawet nie w ramach Legii, bo widać tą pracę, ale w ramach miasta. Legia ma sporo szkółek dla dzieci w do 10-12 roku życia, ale potem chyba jest dziura szkoleniowa. Najlepsi idą do Akademii Legii a co z resztą? Dlatego jestem zdziwiony że Legia ma tak mało klubów partnerskich w samej Warszawie. Przecież w tym wieku nie wszyscy potencjalnie dobrzy zawodnicy dostaną się do Akademii i nawet jeśli wcześniej byli dobrze szkoleni, to potem mogą trafić do szkółek gdzie to szkolenie nie jest na dobrym poziomie. Poprzez kluby partnerskie można rozpowszechniać wiedzę szkoleniową skumulowaną w Legii do większej liczby trenerów.
Martwi również brak logicznej koncepcji udziału miasta w efektywnym wykorzystaniu środków na sport. Pieniądze powinny byc skumulowane tam gdzie mogą przynieść najlepszy efekt, czyli w działaniach Legii i Escoli. Może są inne kluby gdzie dobrze sie szkoli, ja tego nie śledzę na bieżąco ale sądząc po dopływie zawodników z Warszawy to chyba jest ich mało. W starszych rocznikach Legii jest chyba mało Warszawiaków a więc to tez może byc sygnał o jakości szkolenia.
Jeśli chodzi o współpracę z sama Escolą, to miałem na mysli zawodników kończących grę w CLJ. W Escoli mogą grać na poziomie okręgówki a przecież niektórzy mogliby grać w rezerwach Legii i tam się dalej rozwijać i promować. Przy dalszych transferach tych zawodników Escola mogłaby mieć zagwarantowany procent, co by pozwoliło kumulować środki w Warszawskich klubach.
Mam wrażenie że jest marnowana duża część potencjału ludzkiego i finansowego przez kiepską organizację i brak współpracy warszawskich klubów.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 2
To tylko dowód na to że akademia to tylko przystawka do klubu i nie można na niej opierać funkcjonowania klubu. Prawo Bosmana sprawiło że kluby nie są w stanie opierać się na szkoleniu młodzieży, lepiej podkradać młodziaków w wieku 17-18 lat z innych klubów. Chłopak trenował w Legii 10 lat, potem przychodzi agent, miesza w głowie i nam zostaje ekwiwalent... Klub w takiej sytuacji jest bezradny tak jak to było w sytuacji z Walukiewiczem. Lepiej inwestać w siatkę skautów na pół Europy niż w tą całą akademię!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 1
Sarmat
Bardzo się mylisz. Ta siatka skautów będzie przebierała w tym co zostanie po skautach z mocnych lig.
Tylko akademia, ale lepiej pracująca. Wszystkich nie wykupią.
Racja, akademia to jest przyszłość..Legia nie ma innego wyjścia tylko szkolic i sprzedawać..A także grać w pucharach. Wszystkich nie wykupią, co.leps ym sami damy długi kontrakt i jakoś to eyjdue na plus. S umowy o nam wcześniej nie zabrali. To teraz zapłacą za potencjał sporą kasę. I tak naprawdę o to chodzi
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Przy akademii jak widzisz też będziemy musieli zadowalać się tymi których inni nie wezmą. Tu nawet nie chodzi o jakieś wielkie kluby, takie europejskie nic jak SPAL przychodzi po chłopaka jak po swoje. Wyciągając 17-18latka (nie wiem od kiedy można podpisać wpełni profesjonalny kontrakt) możesz związać go z klubem odpowiednio długą umową a wyciągasz już mocno rokujących zawodników. Żeby wychować dziecko na zawodnika pierwszej 11astki musisz przesieć i trenować tysiące dzieciaków. Nie mówię że to nie potrzebne, akademia jest bardzo potrzebna ale nie można na niej opierać funkcjonowania klubu! Zobacz gdzie Ajax był przed prawem Bosmana a gdzie jest teraz, mimo tego że realnie nie opiera się na wychowankach tylko na podchowanych utalentowanych zawodnikach złowionych z innych klubów na całym świecie!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
sarmat
Zapominasz o jednym. Najbogatsze ligi mają tak rozwinięte szkolenie u siebie że od nas będą tylko dobierać. Porównaj sobie poziom reprezentacji młodzieżowych z Francji, Włoch, Hiszpanii, Portugalii, Holandii, Niemiec, Belgii, Chorwacji, Serbii i dodaj do tego Amerykę Płd i Afrykę.
Polska naprawdę nie jest ważnym źródłem młodych piłkarzy.
Naszym problemem jest to, że mamy mało dobrych juniorów i wyrwanie jednego jest odczuwalne boleśnie. Jakbyśmy ich mieli setki w całej Polsce, to by starczyło na całą ligę.
Wyobraź sobie, co sezon kilkudziesięciu niezłych juniorów w wieku 18 lat. To nie jest abstrakcja, w wielu krajach tak jest i dlatego mają mocne niższe ligi. Kiedyś oglądałem mecz pucharu Francji gdzie grał zespół z II ligi z klubem z III ligi. W Polsce tylko niektóre mecze eklasy tak wyglądają, że już nie wspomnę o I lidze.
Kapitan
  • 0 / 0
Sarmat - takie podejście miał Cupiał. Słabo na tym wyszli.
~131313
  • 0 / 0
Gość ma przekichane...takie paski jeszcze bardziej wyszczuplają...:(
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 3
Kolejny Walukiewicz?
Kapitan
  • 0 / 0
Niestety tak się może okazać.
Pewnie za grosze
Szkoda, w FMie komplety kozak w tym roku. Ile kaski za niego mogliśmy dostać?
Generał broni
  • 0 / 1
Wszystkich zatrzymać nie można ale to pokazuje europejski trend transferowy.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
W czym kozak w tym roku?
W RMF FM tak mówili, ale chyba coś poplątali bo Kozak to gra teraz w Podbeskidziu... ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
;)