Piotr Mosór: Zdecydowała wizja rozwoju

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

09-06-2021 / 22:00

(akt. 13-06-2021 / 09:00)

Ariel Mosór odszedł z Legii, związał się umową z Piastem Gliwce. Nie ma więc mowy o opcji odkupu czy pierwokupu. Dlaczego tak potoczyły się sprawy? O to pytamy byłego piłkarza Legii, ojca młodego obrońcy, Piotra Mosóra.

Z formalnego punktu widzenia, Ariel Mosór za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt na miesiąc przed jego zakończeniem. Piast zapłaci ekwiwalent za wyszkolenie.

Legia była najbliższa panu i synowi, to dlaczego nie doszło do przedłużenia umowy?

- Trzy lata temu oddałem syna do Legii, chciałem by Legia przedstawiła mi ścieżkę dla niego, taki plan, jak ma wyglądać w założeniu jego rozwój i postęp.  Do dziś takiego planu nie przedstawiono – ani mnie, ani synowi. Umowa wygasała Arielowi z końcem czerwca. Do pierwszego spotkania w sprawie nowego kontraktu doszło 4 lutego. Następnie czekaliśmy trzy miesiące na jakąkolwiek odpowiedź. Gdy ją otrzymaliśmy, ustosunkowaliśmy się do propozycji po dwóch dniach, wysłaliśmy odpowiedź. I chciałbym podkreślić, że nie chodziło o pieniądze. W tym wieku nie są dla piłkarza najważniejsze. Są ważne, ale znacznie ważniejsze jest to, by chłopak mógł się rozwijać. Gdyby chodziło o pieniądze, to… Ariel na pewno zostałby w Legii.

W Gliwicach mieli plan na Ariela?

- Tak, dostaliśmy propozycję nowej umowy i przede wszystkim właśnie plan – taką ścieżkę prowadzącą do gry w pierwszym zespole, w ekstraklasie. Rozmawialiśmy zarówno z trenerem jak i dyrektorem sportowym i wszyscy mieli pomysł na syna. Nie chodzi o to, by już za chwile zaczął grać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mamy świadomość, że to potrwa, ale też widzimy chęć Waldemara Fornalika, by powoli wprowadzać go do zespołu. A to, że potrafi to robić wiemy – wystarczy podać przykład Pyrki czy Sokołowskiego. I to nas najbardziej przekonało. Było sporo zapytań o Ariela, w sumie 6 czy 7 klubów z ekstraklasy pytało o syna. Po rozmowie ze swoim doradcą, nie jestem nim ja, syn zdecydował się na Gliwice i grę w Piaście. Wszyscy uznaliśmy, że to dobry pomysł i jeszcze raz podkreślam, nie chodziło nam o pieniądze. Bo te w Legii miałby większe.

Jeszcze rok temu wydawało się, że Legia ma plan na Ariela – była gra w rezerwach u boku Astiza czy Pruchnika, było zgrupowanie z jedynką, debiut w ekstraklasie, dwa ostatnie mecze w sezonie i potem coś się zacięło.

- Niestety nie wiem co, o to trzeba by zapytać w Legii. Jak każdy rodzic rozmawiałem w klubie o swoim synu, tak robi każdy, bo każdemu zależy na dobru dziecka. Naprawdę na tym etapie najważniejsze jest zadowolenie dziecka. Po rozmowach Ariela z Piastem, z trenerem i działaczami, dostrzegłem u niego błysk w oku – bo ktoś chce mu w końcu zaufać i dać poważną szansę. Można zadać sobie pytanie, dlaczego tego nie było w Legii? Przecież mój syn nie jest wyjątkiem, młodzi chłopcy, uważani za talenty, są często na bocznym torze. Rozumiem, że to jest Legia Warszawa, najwyższa półka i to są wysokie progi, może nawet za wysokie. Ale trzeba tym chłopcom pokazać jakiś kierunek, wyznaczyć jakiś plan, by każdy z nich widział sens w tym co robi i szedł do przodu. Legia, Lech czy Pogoń zbierają największe piłkarskie talenty w Polsce w wieku 14-15 lat. Tylko co z tymi młodymi ludźmi dalej się w Legii dzieje? To jest bardzo ważne pytanie i nie chodzi o Ariela, ale o każdego z nich.

Uważam, że Ariel był dla Legii ciekawą opcją. Tylko zabrakło tego planu. A taki musi być na każdego – obojętnie jak się nazywa i skąd pochodzi. Trzeba przyjąć jakiś plan i iść obraną ścieżką. Mnie się wydaje, że tak to powinno wyglądać. A czy tak to wygląda? To już sami wszyscy możemy sobie na to pytanie odpowiedzieć. Nie chcę sam udzielać odpowiedzi, bo jestem ojcem zawodnika i również trenerem. To po prostu niezręczna sytuacja, a ja nie chcę tylko krytykować i wyjść na faceta, któremu się teraz złość wylała. Fakt jest taki, że Ariel w Gliwicach dostał kredyt zaufania, dostrzeżono w nim potencjał. W Legii spotkał się z krytyką gdyż jest za niski, usłyszał sporo nieprzyjemnych uwag.

Przy Łazienkowskiej można usłyszeć, że Ariel miał pecha – w minionym sezonie miał COVID, uraz stawu skokowego i przez to nie dostał szansy.

- Będę bronił syna. COVID miał jesienią, na zgrupowaniu reprezentacji Polski do lat 19 u trenera Magiery. Kontuzje zdarzają się u każdego, są częścią sportu. Nie szukajmy wytłumaczeń. Legia jest wielkim klubem i fajnym miejsce do życia. Jeśli Ariel będzie się dobrze rozwijał, będzie grał, to może kiedyś na Łazienkowską wróci. Nie zamykamy sobie do tego drogi. Ale na razie najważniejsze by był zadowolony z tego co robi, by uśmiechał się jadąc na trening i wracając do domu. Ostatnio niestety tego brakowało, częściej pojawiało się przygnębienie. Niestety nie ma tak tylko mój syn więc wszyscy w Legii powinni zadać sobie pytanie czemu tak się dzieje.

Piast od dawna obserwował Ariela. Kiedy nastąpiło poważniejsze zainteresowanie? To było po meczu Piasta z rezerwami Legii w Pucharze Polski w Ząbkach?

- Dokładnie tak. Gdy trener Waldemar Fornalik dowiedział się o tym, że syn ma jeszcze tylko rok kontraktu, to zaczął mu się przyglądać. Potem spotkaliśmy się w Chorzowie, rozmawialiśmy na luzie na Wigilii, wtedy twierdziłem, że Legia jest priorytetem, bo tak było, ale też zaznaczyłem, że życie może pisać różne scenariusze i na inne opcje się nie zamykamy. Mijały kolejne miesiące, zaczęły się pojawiać zapytania. W końcu usiedliśmy i zadaliśmy sobie pytanie gdzie Ariel będzie miał stworzone warunki do rozwoju? Wybór padł na Piasta, choć jak podkreślam, Legia z finansowego punktu widzenia byłaby lepszym wyborem. I gdyby tata był pazerny na pieniądze, to syn zostałby w Warszawie. Co mogę powiedzieć więcej? Z jednej strony jestem nieco rozgoryczony, bo nie będę miał syna w domu. Ale z drugiej cieszę się, że odzyska radość z tego co robi. Ma pracować na swoje nazwisko i ciężką pracą dojść do sukcesów.

Komentarze (237)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Nie chcę krytykować ani postawy Legii ani decyzji Mosóra.Legia dla młodych zawodników to naprawdę trudny teren,tutaj jest największa presja na wynik,mistrzostwo,puchar itd.Młddy aby grać musi być naprawdę dobry i nie odstawać,natomiast gdyby miał grać tylko dlatego że jest młody i podobno zdolny to jestem za tym aby grali najlepsi bez względu na wiek.Legia ma wygrywać a nie ogrywać młodych (chyba że jest dobry)
Pułkownik
  • 0 / 0
Legia ma wygrywać i ogrywać młodych, wywalczyć awans do II ligi. A sam Mosór? zwykły przeciętniak w III lidze. Myslałem, że go tatuś weźmie do Unii a on wybrał Gliwice. szerokiej drogi, żadna strata.
Pułkownik
  • 0 / 0
Legia ma wygrywać i ogrywać młodych, wywalczyć awans do II ligi. A sam Mosór? zwykły przeciętniak w III lidze. Myslałem, że go tatuś weźmie do Unii a on wybrał Gliwice. szerokiej drogi, żadna strata.
Generał brygady
  • 0 / 1
Jak Ariel ma talent, dołoży do tego masę pracy i będzie miał trochę szczęścia to mu nawet plan tatusia w karierze nie przeszkodzi ,
Po tym wywiadzie wiem że Ariel dobrze wybrał, odetnie się trochę od toksycznego ojca
Powodzenia
Zdecydowanie zadecydowała wizja tatusia
Podporucznik
  • 2 / 3
Zasłużył czy nie na grę w Legii? Czy był przygotowany do gry? Czy jest szansa że by się sprawdził? Tego nikt nie wie, ale samo podejście do zawodnika jest słabe. I to jak pokazuje wiele przykładów jest to zasada działania w Legii a nie odosobniony przypadek. Wielu z jedynki czekało miesiącami na propozycje, a Piotr Mosór dziwi się że syn który walczył o grę w dwójce się nie doczekał. To jest właśnie Legia prezesa Dariusza. Tak samo jest w wywiadach. Wina wszystkich tylko nie Legii, a później gra w pucharach kończy się zanim się zaczęła, gracze odchodzą za darmo, a w reprezentacji grają głównie ci wywodzący się z Lecha Poznań... Myślę że to nie jest przypadek.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Oddaliśmy Mosóra, a według Mogiela interesujemy się Nawrockim z Warty.
Tylko, ze my go nie oddaliśmy tylko sam odszedł.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Tak, bo Czesio widział go w dwójce. A szans żadnych mu nie dał. To po co miał zostawać?
A jesteś przekonany, że zasłużył? Troszkę czasu stracił przez kontuzję. Zagrał jedynie 19 razy w dwójce. W okresie przygotowawczym dupy nie urywał. Dlaczego on, a nie Kisiel czy Włodarczyk albo Cielemięcki lub inny? Bo Tato krzyczy, ze mu się należy? Mamy wielu młodych każdemu mamy zagwarantować I skład? Praszelik chciał I skład, Walukiewicz chciał gwarancje minut, teraz Mosór dalej w kolejce Włodarczyk itd. Żeby te wszystkie oczekiwania spełnić trzeba będzie wystawiać przynajmniej 6 młodych w każdym meczu. Oczywiście, ze można tylko wtedy trzeba zmienić oczekiwania co do wyników.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Przemądrzały

Debiut za Vuko wypadł obiecująco - dużo lepiej od Włodarczyka, któremu Czesio jednak dał szansę.
I nie, nie twierdzę, że byłby zbawcą Legii, martwię się o politykę klubu - oddają za darmo piłkarzy, a wszyscy wiemy, że za kolejnych trzeba będzie zapłacić (choćby za podpis). Takie marnotrawienie pieniędzy mnie wkurza, bo uważam, że w tym zakresie Legia jest źle zarządzana.
Mac wszyscy tutaj chcielibyśmy żeby jak odchodzi wychowanek to żeby klub na tym korzystał. I najlepiej jakby to był zagraniczny transfer za dużą kasę. Niestety młodzi mają różne priorytety ich rodzice też postrzegają świat różnie. Nie da się. Będą transfery jak Majecki czy Karbownik i będą „Walukiewicze”. Szkoda to prawda ale łańcuchem do kaloryfera nie przyczepisz. Pełna zgoda jak najwiecej tych pierwszych i jak najmniej tych drugich, ale nie kosztem jakiś głupich zapisów gwarantujących minuty na boisku w pierwszym składzie. Żaden topowy klub tego nie robi. Młody musi wywalczyć plac. Inne duże kluby tez przerabiają takowe sytuacje.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Przemądrzały

Jest dużo racji w tym, co piszesz, jednakże jest jedno "ale" - przepis o młodzieżowcu. Slisz już jest seniorem, Czarek nie będzie wszystkiego bronił - dlatego boli, że lekką ręką oddajemy może nie najlepszego, ale przynajmniej dobrego (z potencjałem) młodego...
bywam na meczach CLJ i II Legii, część z meczy oglądam zdalnie (o ile jest transmisja) i moja opinia jest taka: nie mamy w tej chwili piłkarzy gotowych do bycia pierwszymi rezerwowymi a już na pewno żadnego gotowego zasilić skład pierwszej drużyny. Nie dalej jak wczoraj odbył się mecz finałowy PP MZPN ze Świtem NDM. I tu nie chodzi o wynik, tylko o grę i umiejętności indywidualne zawodników. To maksymalnie 1 liga. Niestety.
Druga sprawa to ból d**y przeciwników DM (którego dzisiejszą wypowiedź uważam za głupią, nie przemyślaną i szkodliwą dla Klubu i drużyny). Płacz o oddaniu Wszołka jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Ale wylewanie krokodylich łez nad Stolarskim, Gwilią, Valencia, Lewczuk czy Cholewiak - proszę przejrzyjcie fora. Wszyscy (lub prawie wszyscy) chcieli się ich pozbyć bo uważano ich za niegodnych przywdziewania koszulki Legii.
Dziś sępy się zleciały i pod populistycznym hasłem "DM rozwala Legię" nawołują nawet aby CzM zerwał kontrakt....
Podporucznik
  • 1 / 1
Ok, rozumiem że mamy słabe zaplecze, tylko czy w takiej sytuacji zawodnik nie powinien zostać poinformowany żeby szukał sobie innych rozwiązań? A tu mało tego że nie dostaje odpowiedzi to jeszcze za grę w rezerwach, w 3 lidze, Legia w ostatniej chwili proponuje mu więcej kasy niż Piast za możliwość rozwoju i plan gry w pierwszym zespole. Legia jest obecnie najlepszym i najbardziej zorganizowanym, bo najbogatszym klubem w Polsce, ale profesjonalizmu i logiki w działaniu w niektórych momentach brakuje.
pivnica
Zawodnik był w kadrze najlepszego klubu w Polsce.
Mógł zapier... ć i wywalczyć plac albo szukać drogi na skróty.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Trener Zagłębia II też miał takie zdanie o Białku - a inny gość miał odmienne zdanie, wziął go do jedynki i sprzedał za 5 baniek do Bundesligi. Karbo też mieli wypożyczyć do Radomia - tu duże gratulacje należą się Obradoviciowi za jego postawę ;)
Ścieżka (plan) rozwoju piłkarza Ariela Mosóra przedstawiona przez Piast i zaakceptowana przez Ojca.
1 rok Ariel pozamiata Ekstraklasę.
2 rok Ariel z Piastem pozamiata europejskie puchary.
3 rok Ariel zostaje najdroższym transferem wychodzącym z Eklapy.
Na planie są trzy podpisy osób władnych w klubie oraz pięć pieczątek.
Ponieważ żyjemy w hiperrzeczywistości to powyższa symulacja stanie się symulakrem i pozamiatane.
Dalszą ścieżkę rozwoju przedstawi Barcelona.
Tu dużo do powiedzenia miał Mosór senior. Hasła o ścieżce u Formalika...zobaczymy. Póki co jest tam Czerwiński jest Huk i zakupiono 24letniego Hiszpana z Segunda B. Droga Mosóra jr. nie jest wcale prosta. Ten tekst (podobno Michniewicza) o słabej fizyczności (brak masy i wzrostu) Mosóra to fakt i trudno o tym dyskutować. Owszem nieźle wyprowadza piłkę i potrafi dobrze czytać grę, ale pojedynki jeden na jeden nawet w CLJ/II Legia nie były jego atutem.
Petroniusz masz racje tylko teksty pt. Ścieżka rozwoju mnie rozwalają. Co Legia ma zapewnić młodemu? Warunki treningu. Te są jedne z najlepszych w Polsce. Możliwość nauki od innych piłkarzy. Facet został dołączony do jedynki mógł podglądać zawodników zdecydowanie lepszych niż w Piaście. Ma dostać na chleb i tu też miał mieć lepiej niż w Piaście. A dalej to masz pokazać, ze zasługujesz na pierwszy skład i później wykorzystać swoją szansę. Jedyny powód pójścia do Piasta to pomysł, ze tam będzie łatwiej o plac w jedynce bo konkurencja mniejsza. I tyle. Po co ojciec dorabia ideologię?
ja mimo tego że jestem kibicem Legii od 50 lat też nie oddałbym syna do mojego ukochanego klubu ze względu na rozwoj piłkarski syna ,tam jest marnotractwo talentów piłkarskich jedynie Urban nie bał się wprowadzać młodych a najgorszą robote z młodymi to robi ten nędzny poznański trenerzyna który jako jedyny w lidze nie wprowadził na stałe młodego piłkarza i jeszcze jaden utalentowany młody piłkarz ma z Legii odejsc i to będzie Górnik lub Pogon
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Cielemęcki?
Pułkownik
  • 3 / 1
Jako ojciec też postawił bym na rozwój syna. Jako kobic żałuję, że odszedł
Generał brygady
  • 6 / 8
Wychodzi na to ze taki Piast Gliwice ma więcej kasy na transfery i mądrzejszych ludzi niż Mistrz Polski Legia. Właśnie podjęli decyzje o wykupie Świerczoka. Gdyby to Miodek miał wykupić Jakuba to zaraz pretekstem byłaby suma odstępnego. Wychodzi na to ze w Gliwicach sa ludzie, którzy potrafią prowadzić negocjację. Dlatego nasze negocjacje prowadzi jełop Kucharski,który ściąga jakieś pseudo talenty z Uzbekistanu,lub zawodników po kontuzji do odbudowy.
Śmieszny jesteś już zapomniałeś o cenie za Slisza? A po drugie wykupią tylko ze względu na to, że cena 1mil jest tylko dla Piasta w umowie wypożyczenia i jedzie na Euro. Kupują z myślą o odsprzedaży on u nich nie zostaje. Gdyby nie powołanie nie wykupili by go.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Marek

Coś w tym jest :) Dlaczego nasi nie potrafią tak kombinować?
Starszy kapral
  • 0 / 0
@Mac a konkretnie.. Jak nie potrafią kombinować?
W L były wypozyczenia z opcją wykupu, ostatni to chyba Szabanow - tyle że tu on kiedy się rozegrał doznał kontuzji a w jego kadrze narodowej nie wypadło dwóch środkowych lewonożnych obrońców. Sam też nie pojawił się wczesniej w kadrze w wyniku zmiany selekcjonera itd.
Cena za Świerczoka dziś byłaby inna, a samo wpisanie jej w umowę to normalna praktyka (o ile zgodzi się właściciel karty zawodnika). Co niezwykłego mają w Piascie czego nie robi się w Legii? Podaj proszę konkrety
Marszałek Polski
  • 0 / 2
PLMVKA

Podaj, proszę, nazwiska piłkarzy, których Legia odsprzedała z zyskiem.

Jak już coś wymyślisz, ja podam dziesięc razy więcej nazwisk piłkarzy, których oddaliśmy za darmo lub poniżej wartości (kurrrwa, do dziś nie mogę przeboleć, że kudłaty miał za Karbo ofertę 8 mln, a oddał go za frytki).
Starszy kapral
  • 3 / 0
@Mac - zmieniasz temat - tak to się nigdy nie dogadamy :)
Marek pisał o kasie wydanej na Ślisza oraz o tym że Piast skorzystał z okazji (zapis był wynegocjowany dużo wcześniej a sytuacja w przypadku tego zapisu i Świerczoka uległa ostatnio znacznej zmianie). Twój komentarz na to był taki, ze to celna uwaga i przytyk, że nasi nie potrafią tak kombinować.
Pytam więc jak kombinować i co takiego nieoczywistego, kreatywnego zrobił tutaj Piast? Odpowiedz proszę.

----
"Podaj proszę nazwiska piłkarzy, których legia odsprzedała z zyskiem. Jak już coś wymyślisz, ja podam dziesięć razy więcej nazwisk piłkarzy, których oddaliśmy za darmo lub poniżej wartości..."
I co z tego, że podasz? Udowodnisz, że Legia robiąc transfery robi też nieudane. Równie dobrze mogę Ci powiedzieć podaj mi klub, który zrobił tylko udane transfery a ja podam Ci 10 razy więcej takich klubów, które częściej umoczyły. Do czego ma Cię to doprowadzić?
Porównując się do innych firm w kraju.. bazując na raporcie Deloitte Piłkarska liga finansowa za 2019 Legia zarobiła na transferach 48 mln zł, Jagielonia 22,4 mln, Pogoń 17 mln... Piast 8,6 mln, Lech 5 mln. Oczywiście to tylko 1 rok ale jak chcesz i poszukasz w dłuższej perspektywie to zobaczysz, że pod względem kasy zrobionej na transferach Legia zjada drugiego w rankingu Lecha.

Zanim znów zmienisz temat, powiedz mi proszę czy to nie jest trochę tak, że:
1 jak Legia sprzedałaby Karbownika za 8mln (pomijam czy oferta była realna czy to tylko prasowe spekulacje) to mówiłbyś, że Ci amatorzy oddali go za frytki bo chłop jest wart min 12 milionów
2 jak Piast sprowadziłby Ofoe, Prijovica, Dude, Nikolica, Moulina, Martinsa, Carlitosa, kupił za groszę i sprzedał z dużym zyskiem Szymanskiego, Majeckiego, Fabianskiego, Janczyka, Niezgode, Rybusa, Wolskiego, Bielika, Bereszynskiego, Furmana etc. albo s2x Borysiuka po > 2mln euro to mówiłoby, że to geniusze scoutingu i handlu (pomimo wszystkich wtop z Langilo podobnymi) a jak robi to Legia to w sumie nic nadzwyczajnego i wręcz dowód nieprofesjonalnego zarządzania klubem?

Tak więc proszę jeszcze raz... powiedz konkretnie - co takiego mają te tęgie głowy w Piaście czego nie robią już od lat w Legii?
Sorki że się wtrącam ale postaw inne pytanie: ilu z wymienionych piłkarzy sprowadził ( nie sprzedał ) D. Mioduski ze swoim zespołem zarządzającym ? Pozdro
Odnośnie młodych i kolejnego wybijającego szamba z tarć w strukturach klubu ...

Aby Legia mogła wprowadzać młodych musi mieć silną kadrę i kilku zawodników na europejskim poziomie aby w miarę płynnie zdobywać mistrzostwa jednocześnie zarabiając na sprzedaży "perełek" z akademii.
Obecny skład nie ma takich wybijających się postaci jak Rado, Ljubo, Duda czy Ofoe... W takim układzie niestety ciężko jest wprowadzić młodego, który raczej będzie odstawał (taki Karbownik to raczej wyjątek potwierdzajacy regułę) Większość talentów trzeba doszlifować a ciężko to robić gdy nie ma zawodników, którzy swą klasą wyrównają mankamenty młodego gracza, którego forma w sposób naturalny zwykle jest niestabilna. Miodek chce wyniku, promocji młodych przy jednoczesnej dziurawej, wąskiej kadrze i ciągłym chaosie w strukturach klubu.

Następną sprawą jest, że niektórzy młodzi są wpychani do kadry na siłę nie ze względu na skalę talentu i rokowania a ze względu na braki kadrowe...

Co do chaosu organizacyjnego i kadry

Michniewicz przedstawił klubowi gdzie są potrzebne wzmocnienia... My natomiast nie łatamy dziur, które straszą już od dawna. Gdzie zastępstwo za Gville czy Antololicia.... Utraciliśmy dwa wahadła ... Zaraz zgrupowanie, eliminacje LM a stan kadry jest opłakany, trener publicznie narzeka, a Miodek wraca z wakacji gasząc pożar dziurawym wiadrem. To jest parodia zarządzania. Gdyby nie największy budżet w lidze (a inni nas nieubłaganie gonią) to juz dawno byśmy byli strąceni z fotela mistrza. Totalna amatorka.
Budzet nie gra zapamietaj to sobie.
Chorąży
  • 0 / 6
Jakie porównania do Lewandowskiego ho ho

Kurcze ale słabą pamięć macie Lewandowski przesiedział półtora sezonu na ławce Borussi i dopiero Klop dał mu szansę po poważnej kontuzji Bariosa.
Chłopak zaczął dopiero na poważnie trenować w Niemczech a tu że Legia go odrzuciła śmiech sam mówił, że wtedy był cieniem piłkarza. I jak by został w Polsce to by takiej kariery nie zrobił. Czemu Klop nie stawiał na niego? Pewnie też się nie zna.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Nie do końca tak było.Lewy na początku wchodził z ławki na kilka,kilkanaście minut i głównie na prawe skrzydło potem Klopp zaczął go wystawiać na srodek.Absolutnie nie spędził na ławce półtora roku.
Pierwszy sezon, który przesiedział na ławce, ukończył z dorobkiem 1983 minut, 9 goli i 4 asyst. Z czego drugą połowę sezonu rozegrał niemal od dechy do dechy.
Rzeczywiście półtora sezonu na ławce.
Widzę, że kolega pomylił strony. Pewnie szukałeś lejia.com o produktach do czyszczenia toalet, bo o piłce zdecydowanie nie masz pojęcia.
To by tłumaczyło wątek z klopem ;)
To by tłumaczyło wątek z klopem ;)
Major
  • 0 / 0
Co powiecie o wynikach wczorajszej gali "Przeglądu Sportowego" ?

Klasyfikacja końcowa w kategorii „Piłkarz stulecia”:

1. Robert Lewandowski – 9082 głosy
2. Kazimierz Deyna – 2692 głosy
3. Zbigniew Boniek – 1686 głosów
4. Włodzimierz Lubański – 1571 głosów
5. Grzegorz Lato – 555 głosów
6. Ernest Wilimowski – 227 głosów
7. Gerard Cieślik – 220 głosów
8. Jan Tomaszewski – 153 głosy
9. Andrzej Szarmach – 113 głosów
10. Władysław Żmuda – 64 głosy

Klasyfikacja końcowa w Plebiscycie na Sportowca 100-lecia:

1. Irena Kirszenstein-Szewińska (lekkoatletyka) – 7695 głosów
2. Adam Małysz (narciarstwo klasyczne) – 7232 głosy
3. Robert Lewandowski (piłka nożna) – 2772 głosy
4. Kamil Stoch (narciarstwo klasyczne) – 2714 głosów
5. Tomasz Gollob (żużel) – 1792 głosy
6. Justyna Kowalczyk (narciarstwo klasyczne) – 1232 głosy
7. Ryszard Szurkowski (kolarstwo) – 519 głosów
8. Kazimierz Deyna (piłka nożna) – 501 głosów
9. Zbigniew Boniek (piłka nożna) – 332 głosy
10. Anita Włodarczyk (lekkoatletyka) – 309 głosów
11. Tomasz Wójtowicz (siatkówka) – 288 głosów
12. Robert Korzeniowski (lekkoatletyka) – 268 głosów
13. Janusz Kusociński (lekkoatletyka) – 243 głosy
14. Otylia Jędrzejczak (pływanie) – 212 głosów
15. Jerzy Pawłowski (szermierka) – 188 głosów
16. Jerzy Kulej (boks) – 154 głosy
17. Halina Konopacka (lekkoatletyka) – 149 głosów
18. Waldemar Baszanowski (podnoszenie ciężarów) – 143 głosy
19. Grzegorz Lato (piłka nożna) – 122 głosy
20. Tomasz Majewski (lekkoatletyka) – 68 głosów

Klasyfikacja końcowa w kategorii „Drużyna stulecia”:

1. Siatkarze, mistrzowie świata z 2014 i 2018 roku – 8258 głosów
2. Piłkarze nożni, mistrzowie olimpijscy z 1972 roku, wicemistrzowie olimpijscy z 1976 roku i trzecia drużyna świata 1974 – 4114 głosów
3. Siatkarze, mistrzowie świata z 1974 i olimpijscy z 1976 roku – 2133 głosy
4. Piłkarze nożni, trzecia drużyna świata 1982 – 691 głosów
5. Piłkarze ręczni, wicemistrzowie świata 2007 i brązowi medaliści mistrzostw świata 2009 – 639 głosów
6. Siatkarki, mistrzynie Europy z 2003 i 2005 roku – 589 głosów
7. Piłkarze nożni, wicemistrzowie olimpijscy 1992 – 228 głosów
8. Koszykarki, mistrzynie Europy z 1999 roku – 92 głosy
9. Siatkarki, brązowe medalistki olimpijskie z 1964 i 1968 roku – 82 głosy
10. Piłkarze ręczni, brązowi medaliści olimpijscy z Montrealu 1976 – 66 głosów
Marszałek Polski
  • 1 / 0
obleci
poza tym to tylko zabawa (jeśli nie jest ustawką - ta nie wygląda na ustawkę)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
wyjątkowo wszystko trafione
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Gdyby pojawił się Józef Zapędzki, to dopiero byłoby wszystko trafione.
Żaden polski piłkarz nawet nie zbliżył się do osiągnięć Lewandowskiego.
Generał
  • 0 / 0
Trudno powiedzieć, kto nie zbliżył się do kogoś, bo gdyby Lewandowski nie mógł wyjechać na Zachód do trzydziestki, jak piłkarze w PRL, to nie miałby żadnych osiągniąć klubowych.
Z reprezentacją nic nie wywalczył i to jest jego dramat, świadomość, że gra w reprezentacji, z którą nic nie osiągnie, poza indywidualnymi rekordami. Tak naprawdę to cenię bardzo Roberta za jego profesjonalizm i żal mi jego niespełnienia ambicji sportowej jako reprezentanta Polski. Sądzę, że zamieniłby niejedno swoje osiągnięcie w piłce klubowej na medal z imprezy typu ME, MŚw.
Juz poprzednie okno to byla kpina, obrazalski Ukraininiec, jakies zaglodzone sieroty Allaha, Szabanow zagral 3-4 mecze i zjazd do bazy, na dodatek zlewka kontraktów kołka i pantoflovica, a nastepcow brak, kto kurwa za to beknie w koncu?
Marszałek Polski
  • 5 / 1
najpierw musisz złożyć pozew do sądu, potem wkracza prokurator, potem jest przewód, a na końcu wyrok. W warunkach polskich jakieś 10-12 lat pracy.
No a potem juz jest bekanie pełnymi płucami.
Poza tym Szabanow zagrał 7 meczów (w lidze).
Pułkownik
  • 4 / 7
To co odwala Mioduski i jego spóldzielnia przy Ł3, woła o pomstę do nieba! Na chwilę obecna, Legia potrzebuje około 7 nowych piłkarzy do gry, a banda idiotów, nic sobie z tego stanu rzeczy nie robi!
Chorąży
  • 1 / 0
Z kontraktów zeszło kilku nie tanich zawodników więc na płace 2-3 piłkarzy, którzy byli by realnym wzmocnieniem by spokojnie wystarczyło.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Nie ma szans na 7 wzmocnień. Ewentualnie 2-3 wzmocnienia (już są 2) i reszta szrot
Pułkownik
  • 5 / 8
Ptaki ćwierkają, że w klubie panuje totalna amatorka. Czeslaw powiedział prawdę, a kanalie się obrazają pod nieobecość Mioduskiego. O co tam w ogóle chodzi i czy tych amatorów, pseudo doradców Mioduskiego, można z klubu usunąć?
Chorąży
  • 3 / 4
Amatorka to już od dawna tam panuje. Pół drużyny odeszło a nowych brak. Mioduski tuż po sezonie mówił, że kadra zostanie wzmocniona i zrobią wszystko by nastąpiło to do wylotu na zgrupowanie a okaże się, że Czesław nie będzie miał kim tam trenować.
Generał brygady
  • 5 / 4
To już kazdy w Polsce wie że za rządów Miodka w klubie jest burdel jak ta lala.
Kapitan
  • 0 / 0
Burdel burdelem, ale widać nie przeszkadza się to politykom lansować, jak to miało miejsce w meczu z PBB.
Generał brygady
  • 1 / 4
Radziu zamiast uczyć się na błędach i rozwijać jako dyrektor sportowy to z roku na rok popełnia coraz więcej błędów i zawala coraz więcej spraw.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Zbyt dużo wymagasz.
Generał broni
  • 9 / 0
"Ścieżka rozwoju" brzmi jak jakiś glejt, będący rękojmią sukcesywnego wprowadzania młodego zawodnika do seniorskiej piłki, odgórną (może nawet zapisaną w kontrakcie lub funkcjonującą w nim na zasadzie załącznika) gwarancją np. rozegrania określonej liczby minut w Ekstraklasie i Pucharze Polski. Tyleż to wygodny - z perspektywy samego zawodnika i osób pilnujących jego interesów - co rzadko praktykowany w świecie sportu przywilej. (Mnie kojarzy się z polityką wprowadzania młodzieży do wyścigów Formuły 1, gdzie inwestuje się duże pieniądze w rozwój perspektywicznych kierowców, by potem niejako z automatu skierować ich najpierw do zespołów partnerskich, żeby nabierali doświadczenia; albo z sytuacją, w której bogaty właściciel jakiego teamu par excellence daje fory swojemu mniej lub bardziej utalentowanemu synowi - vide Lawrence i Lance Stroll).

Mnie sytuacja z Arielem Mosórem zastanawia o tyle, że akurat obecnie w Legii dość słabo wygląda kwestia obrońców: odeszli doświadczeni Astiz i Lewczuk, w klubie pozostało niewielu środkowych defensorów, a drużyna ma ambicje grać w najbliższym sezonie na trzech frontach. To zdaje się całkiem niezły moment, by wierząc we własne umiejętności spróbować znaleźć uznanie trenera i dołączyć do kadry pierwszego zespołu. Przy awansie Legii do europejskich pucharów okazji do występów na pewno by nie zabrakło. Oczywiście na krajowym podwórku, ale przecież Piast też niczego innego de facto Mosórowi nie zaoferuje. Tymczasem Ariel w tym właśnie momencie rezygnuje i definitywnie przechodzi do Gliwic. A przecież Jędrzejczyk jest już u schyłku kariery, Wieteska szuka okazji na transfer zagranicę... Gdzie więc te aspiracje młodego obrońcy, by zaistnieć wkrótce w ekipie mistrza Polski, w klubie, w którym najłatwiej być w przyszłości zauważonym?
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Pełna zgoda. Rzeczone trzy fronty oznaczają znacząco więcej okazji do gry.
A już z pewnością więcej niż dwa fronty.
PS. „Mniej lub bardziej utalentowanemu” — ładny eufemizm. ヅ
Generał dywizji
  • 1 / 0
Piast ma tylko dwóch defensywnych pomocników. Może ta ścieżka rozwoju to przekwalifikowanie Mosora na defensywnego.Chyba miałby na tej pozycji większe szanse gry niż jako stoper.Nie wiem czy ma do tego predyspozycje bo to inna gra niż do tej pory.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
"W Gliwicach mieli plan na Ariela?

- Tak, dostaliśmy propozycję nowej umowy"

Taki plan to ja mam zawsze (Siara)
Nie sądzę, by go pchali na defensywnego pomocnika, bo Ariel najgorzej sobie radzi z wyprowadzaniem piłki, co jest cechą raczej istotną na tej pozycji.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wyprowadzania można się nauczyć. Do tej pory nie musiał tego robić.
Generał
  • 0 / 0
Nie musiał? To po co to robił? Gdy się za to brał, był największym zagrożeniem pod własną bramką.
Major
  • 1 / 5
Oczywiście nie wiadomo jak rozwinie się Mosor, ale te kolejny przykład zdolnego wychowanka, który nie widzi dla siebie szansy na rozwój w klubie. Ściągamy kolejnych egzotycznych piłkarzy, a nasza młodzież będzie zasilać inne kluby...
Chorąży
  • 11 / 3
Dajcie spokój z tym Mosórem. Żadnym tuzem nie jest i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie, czy w ogóle przebije się w Piaście. Dużo lepsi zawodnicy od niego nie mają gwarancji gry w pierwszym składzie i tak musi być - Legia to nie przedszkole, tylko mistrz Polski.
Generał broni
  • 3 / 0
Przypominają się słowa Czerczesowa...
Marszałek Polski
  • 6 / 2
Bodo, na forum jest dużo ludzi, którzy na co dzień, nie tylko tutaj, prezentują pewien określony styl bycia. W skrócie - wiedzą wszystko, najlepiej i przenikają swym intelektem każdą submolekułe - reszta to amatorzy lub wręcz de8ile. Jak ktoś coś zrobi - cokolwiek - poddawany jest "wnikliwej analizie" i natychmiastowej krytyce. Im bardziej miażdżąca krytyka, tym satysfakcja większa i poczucie własnej wartości pnie się do góry. Wszyscy wszystko robią źle i głupio, tylko krytyk jest ekspertem fachowym, koneserem z górnej półki i wernyhorą w jednym.
Należy - moim zdaniem - przechodzić obok tego zjawiska, jak obok parkanu za którym głośno i upierdliwie, ale za to bez żadnego pożytku , ujada jakiś fefik.
W większości komentarzy zachodzi kompletne niezrozumienie tematu. Nie chodzi o to, że Mosór miał mieć zagwarantowane miejsce w I zespole. Chodzi o to, że kolejny młodzieżowiec odchodzi za darmo, bo nie potrafiliśmy przygotować dla niego żadnego planu. Nawet jeżeli uważaliśmy, że jest cienki, to trzeba to było zakomunikować wcześniej i nie byłoby takiej sytuacji. Moim zdaniem, powinniśmy mieć chłopaków, z którymi wiążemy przyszłość w Legii i tacy, z którymi nie. Żaden z nich nie powinien odchodzić z Legii za darmo. To są wyrzucone pieniądze w błoto.
Przepraszam ale to stek bzdur, co to znaczy plan na Mosóra? Dostał możliwość trenowania w klubie o bardzo dobrym zapleczu, do tego z niezłym wynagrodzeniem, a reszta już jest tylko po jego stronie co by z tego wyciągnął. Mnie przeraża obecna roszczeniowa młodzież i podobni do nich rodzice. A plan Legii na Mosóra polegał na tym że miał mieć gwarantowany pierwszy skład, co miało go szybko wypromować i wypchnąć zagranicę. Już mieliśmy superz zdolnego Wolskiego któremu tatuś urządzał karierę, jak skończył wszyscy wiedzą.
Podporucznik
  • 6 / 2
Ale jakiego planu on oczekiwał. Ścieżka dla wszystkich jest chyba jasna: clj, rezerwy, wypożyczenie, jedynka albo powrót do rezerw lub uścisk ręki. Wiadomo że wszystko jest płynne i zależy od talentu, poziomu rozwoju. Większość młodych w Legii przechodzi taką drogę i co tu jest nie jasnego? Ten plan to jakieś brednie...
@panieMisiek odnośnie 'gwarantowanego' miejsca w I zespole propnuje im wszystkim polecic wywiad z Mosórem na tym portalu z grudnia poprzedniego roku..
"To spytam inaczej. Chciałbyś zostać w Legii dłużej niż obowiązująca umowa?

- Jeżeli otrzymam szansę i dam radę sprostać wyzwaniu, czyli grze w Legii Warszawa, to chciałbym tutaj zostać. Ale zobaczymy, jak potoczą się wszystkie sprawy. Mam nadzieję, że dostanę szansę i będę mógł zostać. Jeżeli nie, to będę szukał innych rozwiązań. Na razie żyję jednak obecną chwilą. Jestem w Legii, z tego się cieszę. I staram się pokazywać z jak najlepszej strony."

Dostał szansę..? Nie. Więc wybrał a Legia straciła.
"A plan Legii na Mosóra polegał na tym że miał mieć gwarantowany pierwszy skład, co miało go szybko wypromować i wypchnąć zagranicę."

Kulenovicia tak wypchnęliśmy i dzięki temu był nadal PLUS na koncie. Teraz mamy DUŻY minus i Mosóra w Piaście. Kolejny do wylotu Włodarczyk. Wieteski nadal nikt nie chce.
Podporucznik
  • 2 / 1
Kulenovicia prawdopodobnie wypchneliśmy za cenę braku gry w LE. Tak więc powodzenia w wypychaniu, jeżeli nie masz wieloletnich tradycji we wprowadzeniu masy młodziaków jak dajmy na to Ajax to poprostu robisz coś kosztem czegoś! A i Ajax ma słabe sezony!
Major
  • 2 / 0
Trochę się dziwię, że idzie do Piasta, gdzie będzie ciężko o grę, a dodatkowo obrona przyzwoita i stabilna.
A mówieniu o tym, że Piast zbudował sobie Pyrkę czy Sokołowskiego i że to dobry kierunek dla młodego, to trochę kiepski argument. Pyrka grał z przymusu gry, bo młody chłopak, a Waldek prędzej postawi na młodzieżowca skrzydłowego, niż na środkowego obrońcę mimo, że Pyrka to w tej lidze jak na razie nic wielkiego nie pokazał. Sokołowski z kolei to przyzwoity, solidny ligowiec i nic więcej. Tak więc Panie Piotrze, jeśli chce, żeby Pana syn mierzył w takie tuzy jak Pyrka czy Sokołowski, to powodzenia i mam nadzieję, że jednak będzie lepszym zawodnikiem niż ci Panowie wyżej.
Dokładnie. Waldek to taki sam typ jak nasz Czesio, że raczej młodemu z tyłu nie zaufa. Lepszym kierunkiem dla Mosóra byłaby Wisła, Śląsk, Lechia czy Lech, a nie Piast.
Podporucznik
  • 0 / 0
Ale plan Piasta jest prosty, wystarczy spojrzeć na rozwój podobno mega utalentowanego Winciersza który zagrał aż 9 minut w Ekstraklasie po szumnym transferze zimą!
https://www.meczyki .pl/newsy/znamy-szczegoly-spotkania-michniewicz-mioduski-niepokoj-i-wyjasnienia-co-dalej-z-de-petrille/167498-n Darkowi przeszkadza już nawet Czesio i jego wywiady :)
Marszałek Polski
  • 9 / 5
Bo Czesław bardzo często wykracza poza swoją rolę trenera i wypowiada się na tematy, za które nie odpowiada lub nie ma wiedzy, .że przypomnę brak smaku Pekharta.
Generał brygady
  • 3 / 5
Może w końcu coś dotrze do tego lokowanego łba.
@Mac rowaliłeś system tym komentarzem :) TRENER ZŁY bo dopomina się wzmocnień w związku z celami jakie mu przedstawiono :) Nie prezes czy dyrektor ale.. trener,bo nie ma kogo trenować :)

Ładnie was już zaprogramował Mioduski. Bardzo ładnie.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
czarnuch

Widać, że sporadycznie się tu udzielasz i czytasz wybiórczo, bo co drugi mój wpis jest o kudłatym szkodniku w Legii :D
@Mac wybacz,że nie mam czasu czytać KAŻDEGO komentarza pod każdym newsem... Mam życie.
Mam też jakiś rozum.. I jeśli widzę,że terener nie ma z kim zaczynać przygotowań do ponoć walki o europuchary,które mają ratowac m.in budzet Legii i o tym mówi a inni podrzucają temat "bo czesio..." to jak mam to zrozumieć..? Czesio nie powinien odpowiadać na pytania? Nie powinien mówić o sytuacji kadrowej? To chcesz napisać?
Pułkownik
  • 2 / 2
Cenna uwaga Jakiś Taki. Niech odchodzi jak najszybciej do tego piasta i nie truje naszego powietrza.
Czy z Mosóra będzie będzie poważny piłkarz nikt nie wie. Czy powinniśmy gwarantować plac młodym raczej nie sądzę. Czy Legia zachowała się wobec Mosóra ok. Wydaje mi się, że tak. Legia pozwoliła na decyzję zawodnika, a mogła wystawić go na ostatnie trzy mecze i uruchomić klauzule przedłużającą kontrakt. Nie bardzo rozumiem pretensje ojca. Ścieżka rozwoju? No cóż szczerze nie bardzo wiem o co chodzi. Pisemko, ze Mosór będzie się rozwijał w ten a nie inny sposób? Zagwarantowanie na piśmie, ze za 3 lata będzie tak dobry, ze klękajcie narody? Legia zaproponowała kontrakt, jak sam ojciec stwierdził na warunkach finansowych lepszych niż to co ma w Piaście. Zawodnik nie wierzył, ze przebije się do składu (brak wiary w swoje umiejętności, brak „ścieżki rozwoju” która to potwierdzała) i poszedł inną drogą. Nie wiem czy jest o co bić pianę.
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Trafione w sedno!
Bo w Legi nie buduja sciezek tylko autostrade a na autostradzie jezdzi sie szybko. Widocznie Mosor czul sie pewniej na pasie rowerowym.
"- Trzeba patrzeć chłodno - na dzisiaj mamy trzech stoperów i żadnego zmiennika dla nich. Jak pojedziemy na obóz w takim składzie, to nie będzie jak zagrać gierek treningowych. Nie wiem jak mamy przygotowywać się do meczów, które czekają nas już za miesiąc. Nie będzie to łatwe, martwi mnie to, bo czas ucieka. Dzisiaj nic wielkiego nie zrobimy. Wiadomo, że pierwsze dni to takie wprowadzenie, badania, ale kadra powinna być już liczniejsza.

Szkoleniowiec mistrzów Polski precyzyjnie określił też obecną sytuację kadrową swojego zespołu:

- Na dzień dzisiejszy jesteśmy bez prawego obrońcy, nikogo nie mamy na wahadło. Nie wiadomo, co z Mladenoviciem. Może być tak, że będziemy grali pierwszy mecz w pucharach i nie będzie żadnego wahadłowego. Najbardziej mnie martwi to, że nie mamy nikogo na to miejsce, nawet z młodzieży (…). - Sytuacja kadrowa wygląda bardzo słabo. Jak porównamy, ilu zawodników było tu rok temu, a teraz, to zobaczcie, że byli np. Stolarski, Antolić, Gwilia, Rocha, Remy, Karbownik... i tamta kadra okazała się niewystarczająca na Europę. A dzisiaj? Potrzebujemy dużo świeżej krwi, szerokiej kadry. Jak mamy grać 15 meczów w lipcu i sierpniu, to nie pociągniemy w takim składzie - zakończył Michniewicz."

Spokojnie Czesiu.. Nikt na razie nie zasłużył na grę w Legii łącznie z tymi,których pożegnaliśmy. Mosóra też. A że martwi Cie ze nikogo nie mamy z mlodziezy? Trudno! Uratowal Cie darek od drewna juniora :)
Marszałek Polski
  • 1 / 4
Na siłę paru obrońców więcej by się znalazło: trio z ubiegłego sezonu + Hanna + Jura + Slisz, o którym od dawna mówi się, że może zagrać na stoperze.
O zgrozo! "NA SIŁĘ" :) Na siłę to Czesio nie będzie wygrywał,bo nie ma kim.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Jura przychodził jako obrońca, Hanna jest już naszym zawodnikiem - więc z Twoich trzech mamy już pięciu. Podejrzewam, że stoper też będzie lada moment.
@Mac zgadza się. Podobnie działaliśmy pół roku temu, rok temu, 2 lata temu etc. Jest progres.
Czarnuch - dobrze ze ty ten progres zauwazyles! :)
Wystarczy spojrzeć na tabelę III ligi. Z całym szacunkiem, ale to nie jest tak, że liga jest "wciągana nosem" przez młodzież. A i o samym Mosórze nie można powiedzieć że przerasta ligę.
Wątpię czy Michniewicz, który jest doświadczonym trenerem a przy tym dużo pracował z młodzieżą z jakiegoś powodu nie widział go w pierwszym składzie.
Dlaczego nie ściągnął go do Śląska Magiera, też znany z pracą z młodymi zawodnikami?
Arielowi
wszystkiego najlepszego w wyborach ,karierze i aby sie usamodzielnił

a piast może o Piotrowi jaką drogę kariery zaproponował ...w pakiecie
Sierżant
  • 1 / 1
Układy układziki tata gdzieś zadzwonil tam kogoś znał kolega sie zgodzil potem wspolny obiad grill
powodzenia chłopaku :-)
Arandjel Stojkovic

wg heheszki jest temat, prawe wahadło.
Chorąży
  • 0 / 0
nie znam ale chętnie zobacze co sobą na boisku reprezentuje. 26 lat, 36 meczów w ubiegłym sezonie, warunki fizyczne idealne na naszą ligę. Ktoś wie więcej o tym piłkarzu?
Nic więcej. Ale jest filmik

https://www.youtube.com/watch?v=YD6Y3q7Cu2g

Poza tym podobono ich kapitan, ale opaska na transfermarket jest przy Drinciciu.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Dobrze,że nie Stojanow-:))
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Ciekawa opcja. Z nadmiaru zrobiła nam się posucha na prawej stronie - jeśli prezentuje poziom zbliżony do Jury, nie ma co się zastanawiać :)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Kończy mu się kontrakt więc wpisuje się w standardy
Kapitan
  • 0 / 3
Powodzenia Ariel, wszystko zależy od Ciebie a porażki tylko wzmacniają.
Generał
  • 14 / 4
Pierwszą rzeczą którą zrobiłem, to sprawdziłem wiek Ariela - niespełna 19l. Dokładnie to. 18 i 4 miesiące. Następnie sprawdziłem jego osiągnięcia i nie ma o czym pisać, bo takowych zwyczaj ie nie ma. Grę w juniorskich reprezentacjach można sobie darować z powodu żenującego poziomu tychże reprezentacji, a raczej jakości sztabów trenerskich. Taki stan trwa od niepamiętych czasów. W jego wieku:Żyro, Borysiuk, Rybus o były nazwiska. Takich nie można było oddać ot tak sobie. Gdy odchodził jego rówieśnik Walukiewicz nikt nie płakał na forum, nawet niewielu wiedziało, że ktoś taki grał w Legii. Walukiewicz praktycznie od razu wskoczył do podstawowego składu Pogoni i odgrywał znaczącą rolę. Przyznam, że nie rozumiem płaczu po Mosórze. Do tej pory nie dał podstaw by Legia dała mu szansę. Ani Mosór, ani często przywoływany tu Włodarczyk nie powalają na kolana grą w pierwszej drużynie, tym bardziej skalą talentu i możliwością jego rozwoju w przyszłości. Jeszcze raz pragne przypomnieć, że mają ponad 18l. Taki Bielik - podobny wiek do Mosóra od pierwszego kontaktu z piłką w Ekstraklasie pokazywał, że jest warty gry w Legii i lepszych klubach.
Tak jakoś się składa, że im głośniej o "utalentowanych" :Jagiełło, Tomasiewicz i tym podobni, tym większe rozczarowanie. Taki Milik rozergral jeden mecz w koszulce Legii(chyba sparing) i zrezygnowano z niego ponieważ chciał być w włączony do pierwszej drużyny podobnie jak Walukiewicz. Nie chcieli mityczne ścieżki kariery w Legii - znali swoją wartość i co najważniejsze wierzyli w siebie i ciężko pracowali. Ale legijni fachowcy od młodzieży mają własne, nie poparte rzetelną wiedzą kanony oceny młodych zawodników. Bondarenki (nawet ie wiem czy pił karsko jjeszcze żyje) był wystawiany na obronie kosztem Walukiewicza, z którego legijni fachowcy chcieli zrobić defensywnego pomocnika, bo dobrze potrafił wyprowadzi piłkę.
Bondarenko
Podporucznik
  • 4 / 4
W wieku 18 lat Lewandowski został odpalony z Legii, bo nie dał podstaw by Legia dała mu szansę. Jeszcze raz przypomnę miał 18 lat.
Wprawdzie nie takie nazwisko ja Żyro czy Borysiuk, ale cóż.
Bierzcie Mosóra, mamy Hannę.
Zostało odpalony, bo w Legii nie potrafiono dokonać prawidłowej oceny jego potencjału.
Poza tym uznano, że doznania kontuzja przekreśla go jako zawodnika wartego dalszych inwestycji w jego rozwój. W skrócie - uznano, że jest nieperspektywiczny. Nie rokuje na przyszłość.
Porucznik
  • 5 / 1
A czy ten Mosór był rewelacją rezerw? Nie.
Walukiewicz wsxyscy piszecie-polecam spojrzeć w tabelę za okres gry grał w Pogoni Szczecin-fajnie grał pilką, ale blefy popelniał, a sama Pogoń miala szczelną defensywę że hej...
Legia gra o trofea nie o kariery mlpdych.
Nie pytaj, co Legia ci da, tylko co ty dasz Legii.
Też tego nie rozumiem. Mamy jakąś grupę dzieci, obiecujemy rodzicom, że zrobimy z nich piłkarzy. Przychodzi ich późne dzieciństwo.
Za rok matura, a oni dalej nie są gotowi grać w pierwszym składzie. Pewnie rodzice chujowi - materiał genetyczny słaby. Zostawmy ich w rezerwach, to może zakwitną na kolejną wiosnę, a jak nie to wylot z klubu.
Odyn, powiedz to rodzicom, wożącym dzieciaki na treningi.
Major
  • 1 / 0
Walukiewicz nie chcial mitycznej ścieżki rozwoju...Dlatego odszedl do Pogoni gdzie q kontrakcie miał gwarantowane wystepy w ekstraklasie. Logika.
Chorąży
  • 1 / 0
Lewego odpalił lekarz do spółki z nieznajacym polskie rynku Trzeciakiem. A ówczesny zarząd Legii zafiksował się na punkcie hiszpańskiej wizji druzyny
@Parsifal "Do tej pory nie dał podstaw by Legia dała mu szansę."
A ilu miało podstawy,żeby Legia dała mu szansę? Pytam o dosłownie wszystkich pracowników Legii.
Mioduski? Więcej przej***ł niż zyskał. Kucharczyk dyrektor - jak z tymi transferami z zimy? Trenerzy? Włoch czym zasłużył? Czesio czym zasłużył..? Skauting czym zasłużył? Piłkarze? Czym zasłużył Cholewiak na kontrakt i miejsce w kadrze? Czym zasłuzył na gre Valencia? Lewczuk?

PS. Mosóra chcieli zatrzymać.. Bez powodu?
Lewgo odpalony na podstaw m.in.opinii lekarskiej. Trzeciak nie miał z tym nic wspólnego
Porucznik
  • 2 / 0
A czy ktoś ma pewność, że RL9 w Legii wyplynałby na szerokie wody?
U nas zawsze sa wysokie oczekiwania, a swoich chlopaków (my kibice) traktujemy gorzej, niż zagraniczny szrot.
Przyklady opinii o Kucharczyku, Koseckim, Żyro, Borysiuku, czy swieże o Rosołku ( nie porównując klas sportowych)
Zresztą 3/4 kibicow wredy żadało transferów napadziorów, a nie juniorów...
Odyn absolutnie się zgadzam. Obcokrajowiec grający taką piłkę jak Żyro czy Kosecki sprzed prawie dekady, byłby uznany za genialny transfer.
Bardzo szanuje "starszego" Mosóra, choćby za to co grał lata temu dla Legii. Ale po czytaniu wypowiedzi forumowiczów i tłumaczenia Ojca odniosłem wrażenie, że że ten chłopak to bardziej liczy chyba na Ojca i na nazwisko. Jeżeli opisy osób oglądających jego wyczyny w meczach Legii II są rzetelne, a słowa Czesława prawdziwe, to ten chłopak niczym wybitnym się nie wyróżnia i leci tylko na nazwisku Ojca. Więc uważam, że nie ma co płakać. Rzeczywistość zweryfikuje czy da radę w ekstraklasie. Na dzisiaj raczej w to wątpię.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Dokładnie. Niby poprawił się w wyprowadzaniu piłki - a podawał na środek boiska pod nogi przeciwników.
Jeśli byłby takim kocurkiem, jakim widzi go ojciec, Czesio na pewno dałby mu szansę.
Młodszy chorąży
  • 7 / 8
Zdecydowała wizja rozwoju ???, niech się weźmie do roboty to i wizja się znajdzie.
Legia to nie przystań dla cieniasów.
Generał
  • 1 / 0
No i cześć. Powodzenia.
Może zrobi karierę a może nie zrobi, może "smutny Waldek" ma plan a może nie ma... może p. Piotr wie czego chce a może mu się te wypowiedzi plączą a może chodzi o kasę a może nie... dwa razy czytałem te wypowiedzi i już nie wiem : odchodzą bo talenty w Legii idą na boczny tor, są urażeni bo nikt z klubu im nie odpowiedział, kasa nie jest istotna ... ale jak się nie będzie zgadzała to---- zostawiają sobie furtkę i zapowiadają że wrócą !!!! Najlepsze jest że to wszystko we dwóch RAZEM .
Czyli tak czy siak Panowie Mosórowie , podpis jest i wymazać się go nie da. Niewygumkujesz !!! Powodzenia i koniec tematu.
Generał broni
  • 1 / 4
Może i zrobi karierę ale po takim gadaniu mam nadzieję, że nigdy przenigdy tu nie wróci ani jego dzieci też.
W dupach się poprzewracalo już całkiem. Wierzę w to że Michniewicz widział chłopaka na codzien i gdyby widział w nim zawodnika który może dać coś Legii to dawał by mu częściej grać(pomijam aspekt kontuzji ). Jak to miało by wyglądać niby ? Obiecują mu miejsce w pierwszej jedenastce ? Powinien iść na wypożyczenie pograć chociaż rundę minimum w 1 lidze i pojechać na zgrupowanie gdzie moglby zostać zweryfikowany przez sztab i kolegów z boiska. Nie jestem zadowolony oczywiście z tego gdy młody odchodzi ale szanujmy się. Widać MOSiR nie chciał czekać a na chwilę obecną był słabszy niż wyszydzany Hołownia. Prawda leży gdzieś po środku i każdy ma swoje racje, ale absolutnie jestem przeciwny wszelkim formom szantażu i dawania grania komuś bo może odpali. Zdecydujcie się czy mamy fabrykę jak Amica czy jesteśmy Legia Warszawa i grają najlepsi. Wiele można zarzucać Kucharskiemu ale nie wiem co mógłby zrobić by zatrzymać młodego Mosora.
Generał broni
  • 2 / 6
Uff w końcu skończy się ten płacz starego Mosóra ,ogrywać juniorów to mogą sobie inne zespoły, a nie Legia która walczy o mistrza i puchary co roku.ogrywać wychowanków to mogą sobie takie klubiki jak amika, a potem szorują po dnie tabeli? Jedynego kopacze którego mi żal to Walukiewicza,reszta która odeszła z Legii?Praszeliki i inne wynalazki no błagam żaden z tych graczy nic nie znaczy w eklapie i tak skończy też Mosór, niestety młody i ojciec mają wielkie ego i nie wróżę im kariery.Można też spojrzeć na wielki kluby takie jak real, barca, juwe, co roku pierdylion młodych oddają za friko do innych klubów, nie przebileś się to adios. Zresztą Michniewicz jak mało który trener ma rękę do młodych i co też zły bo jakoś nie był zachwycony niby tym talentem, a żal starego Mosóra jaki płynie z tego wywiadu aż bije po oczkach, widać że starał sie hamować,ale i tak mu nie wyszło.
Czytam niektóre komentarze i dostrzegam pewną retorykę...

Wielu podważa słowa Mosóra seniora.. Powątpiewa w plan Piasta.. I nie przekonuje potencjał Mosóra..

Zatem pozwólcie,że spytam.. Na kiego grzyba Mioduski inwestował w jego rozwój..? W jakim celu chciał go zatrzymać..?

Ktoś skomentował... "albo coś z Mosóra będzie lub nie".. A kto powinien to zweryfikować jak nie MP? Jak nie najlepsza Legia? Jak nie szpec z Holandii czy doktor z Belgii?

A jak odpali to będzie z tego lepsza "reklama" niż ta,w której miałby migrować po klubach esa i niższych lig..? A gdzie miałby łatwiej z odpaleniem? Wśród najlepszych w Legii czy w innych klubach esa,wsród tych,co szklanym sufitem jest ów MP?

Niektórzy to wręcz się cieszą jakbyśmy pozbyli się drewniaka,za którym dopiero co latał Darek z dyrektorem...
Dobry komentarz, Mysle, ze jego ojciec ma na tyle doswiadczenie, ze wie co dla niego najlepsze.
M zainwestowal, ale moze ta maka nie byla najlepszej jakosci na drogi chleb.
Problem z młodymi w Legii jest taki, że jak nie spełniają oczekiwań to najczęściej przepadają w czeluściach.
W Piaście jak zawali 4-5 bramek to nie będzie problemu. W Legii jak zawali jedną to będzie jazda z nim w mediach i wśród kibiców.
Ja kibicuje Mosórowi, mam nadzieję że się rozwinie, ale jednocześnie przypominam że najlepszy obrońca Piasta - Czerwiński, w Legii był 4 wyborem i kibice zastanawiali się po co on u nas jest.
Jak ktoś wysunie tezę że się rozwinął w Piaście, to przypomnę że przychodził jako jeden z najlepszych obrońców eklapy z Pogoni.

Taka jest subtelna różnica między Legią, a innymi klubami.
Żeby nie było.. Też nie ma co traktować słów ojca jako 100% pewniaczka..Natomiast z całym szacunkiem... Odłóżmy na bok kontekst Piasta, Mosóra seniora itp.. Skupmy się na Legii. Na młodych,których ponoć mamy produkować (nie o tym wspominał Darek..? Nie po to nam LTC, rezerwy itp?),aby zyskać zarówno sportowo jak i finansowo. Tutaj nie budujemy hurtowych promocji (skoro sam Mario narzeka na sumkę za Szymańskiego to jest nad czym się zastanawiać..) a mamy budować naszą przyszłość.

Po to mamy w teorii ściągać do nas najlepszych,żeby na tym budować siłę sportową. To Legia ma weryfikować potencjał, umiejętności czy formę a nie 'sprawdzam' po roku czy trzech jak już wyleci za darmo,bo stwierdzi,że raz wolimy wypożyczyć Ukra po czym go pożegnać.. Innym razem zwolnimy trenera i zatrudnimy psychola.. A na końcu nowy trener, na początku nowego sezonu stwierdzi,że jednak kadrowo wyglądamy słabo.. Gdzie tu plan..?

Gdyby jednak był plan.. To nie było przede wszystkim.. Niedomówień. Młody wiedziałby na czym stoi. Trener wiedziałby na czym stoi.. Kibic wiedziałby na czym stoi...

Teraz pytanie.. Jaki plan jest na zastąpienie Wszołka? A może nie potrzebujemy następcy..? :) Czy może lekką ręką po doświadczeniach z zeszłych sezonów stwierdzamy,że MAMY CZAS? :)
" W Legii jak zawali jedną to będzie jazda z nim w mediach i wśród kibiców." - gdyby to miało przełożenie na grę w Legii to już dawno zamiast Mosóra pożegnalibyśmy Wieteskę i tym bardziej nie wypożyczalibyśmy na chwilę Ukraińca.

Legia ma najlepsze warunki.. Gdzie jak nie tu zbudować młodego? Gdzie jak nie tu ma największą szansę na rozwój? Dlaczego z jednej strony ryzykujemy inwestując w Valencię a z drugiej ciężko tam sprawdzić, nawet kosztem porażek czy błędów,które zdarzają się i tak, perspektywicznego młodego?
Generał
  • 1 / 0
Tu nie ma szansy na rozwój. Nikt nie będzie ogrywał juniorów, walcząc jednocześnie o MP, a z tego rozliczany jest trener i nie będzie ryzykował, mając nóż na gardle. Przypomn, że nasze wyniki były na styk, średnia bramek poniżej 2 na mecz, straconych powyżej 1 na mecz, to nie czas na eksperymenty, gdy trwa walka do ostatnich minut meczu.
macmon --- z większością komentarza mogę się zgodzić Legia zawsze gra o mistrza, w Legii ważne są puchary, średnia goli strzelonych i straconych ok pełna zgoda. Tylko jak określisz sytuacje z końca sezonu, kontuzja eliminuje Ukraińca z gry, za nie go wchodzi Hołownia - ani lewy wahadłowy z niego ani stoper, niestety nie przekonuje mnie ten gracz. Nie widzę w nim pewności w grze obronnej może to kwestia braku rytmu meczowego kto wie.
Teraz druga kwestia wielu z komentujących pisze, Legia to nie miejsce do ogrywania juniorów, potem jest problem bo jak przychodzi ktoś z zagranicy to...szrot i za stary i na nim nie zarobimy. Jak dla mnie to jakiś paradoks, spoglądam na Holandię (teraz to Niderlandy) i do bólu przywoływana szkółka Ajaxu i proszę można mieć i mistrza i puchary i młodych zawodników ? Można tylko niestety trzeba inwestować tak jak oni i nie bać się ryzyka.
Ilu już młodych perspektywicznych zawodników oddaliśmy za frajer a potem pluliśmy sobie w brodę ? Kto następny ? Rosołek ? Kostorz ? Tylu fachowców w Legii od szkolenia młodzieży od skautingu, a my mamy ból d**y żeby do podstawowej jedenastki wprowadzić jednego młodzieżowca grającego w polu.
Poco w takimi razie Legii cala ten projekt przedszkoli sportowych, szkółek piłkarskich współpracujących z Legią, skoro jak w przysłowiu cudze chwalicie swego nie znacie? Wolimy sprowadzić z zagranicy kogoś " no name" niż jednak dać szanse swojakowi , komuś kto w Legii już jest i oddawał jej serducho od jakiegoś czasu. Jak dla mnie w kwietniu już wiedzieli że nie będzie Astiza i Lewczuka, może łudzili się że uda sie przedłużyć wypożyczenie Ukraińca , ale to i tak za mało stoperów żeby można było "spać" spokojnie, teraz istnieje duża szansa/ryzyko sprzedaży Wieteski, z kim zostajemy na puchary ?
Podsumowując za szybko i za łatwo oddajemy wychowanków tym bardziej przy tak beznadziejnej sytuacji kadrowej. To czy A.Mosór będzie następnym Glikiem , czy kolejnym drewniakiem tego nikt z nas dziś nie wie i z mojej perspektywy lepiej by było go mieć u siebie niż w Piaście.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Czarnuch ma słuszność. Z jednej strony budujemy centrum treningowe - kuźnię młodych talentów. Z drugiej, pozwalamy tym młodym przedwcześnie odchodzić z klubu. Moim zdaniem, w Legii, zachwiana jest proporcja pomiędzy wychowankami, a obcokrajowcami. Plan, jeśli istnieje, jest krótkoterminowy. Jego celem jest najbliższe mistrzostwo i jak wyjdzie, awans do pucharów. To wiąże się, moim zdaniem, z trwającym za czasów Miodka, kontredansem trenerów "na lata", pracujących do lata! Każdy z nich może mieć niewiadomo jaki, dobry plan, ale niegdy dość czasu, by go przeprowadzić.
LTC będzie szkolić młodzież, ale czy najlepszą? Czy największe talenty będą chciały do nas przychodzić tylko dlatego, że W Książęnicach jest dobra baza? Wątpię. Niedługo takie bazy będą w wielu klubach. W niektórych już są. A rozwój i przechodzenie młodego do piłki seniorskiej w Amice, Zagłębiu L, czy Pogoni wygląda dla takiego zawodnika dużo korzystniej.
Zastanówmy się jak zatrzymac osiemnastolatków, żeby nie odchodzili za ekwiwalent za szkolenie. Jeżeli muszą już odejść!
Porucznik
  • 0 / 0
@czarnuch- nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka.
Czy Mosór mogł dostać szansę? Mogł. Tylko wtedy gdy nadażyla się okazja (kartki, kontuzje) to Mosór sam lapał urazy.
Inna sprawa, że młodzi z akademii beda uciekali.
By ogrywali się w pierwsxym skladzie, musi byc ciaglość pracy trenera i cierpliwość prezesa. A tego u nas nie ma.
@macmon
"Tu nie ma szansy na rozwój" - w takim razie nie dziwi mnie,że przegrywamy rywalizację ze Śląskiem o młodego, z Piastem, z Pogonia itd... Na co zatem Holender z LTC? Na co nam skauting?
Mówisz o walce o MP, ryzyku, straconych bramkach, eksperymentach.. Poważnie..?
U nas walka to standard a nie wysoko zawieszona poprzeczka.. Ryzyko? Ilekroć ryzykowaliśmy w tym sezonie..? Choćby zmieniając trenera czy rotując zawodnikami..? Ile traciliśmy bramek po błędach np obrońców? To wszystko miało miejsce ale miejsca nie było dla Mosóra i stąd BRAK PLANU Legii Mioduskiego. Taką strategią dziury nie zasypie.

@Odyn "nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka." - jw. Dlatego pytam o plan Legii. Swoimi komentarzami jedynie potwierdzacie mój wniosek - tego planu brak. Nawet za Vuko Karbo się udało nie dlatego,że pokazywał w rezerwach co potrafi a dlatego,że pierwszy krawat z zastępcą pauzowali.
Porucznik
  • 0 / 1
@czarnuch - Vuković zablokował wypożyczenie Karbownika do Radomiaka, niecdlatego że ren miał 3 kartki a tamten za 3 tyg. miał zlapać uraz.
Młody ma grać, gdy będzie lepszy, nie dlatego że jest młodszy.
Praszelik, Łakomy do tej pory ligi nie pobili .
Talent to jednp, praca drugie.
Młody zawodnik nie może stać ponad hierarchią.
Zobaczymy, ile meczy jesienią zaliczy Mosór w ligowym średniaku w Gliwicach.
@Odyn... Vuko zablokował a Czesio nie ma kogo trenować. Nawet narzeka na BRAK MŁODYCH. O czym więc dyskutujemy?! To temat na podbój europucharów? :)

Mosóra nikt nie traktuje jako gwarancję zarobku sportowego i finansowego. Jest uważany za POTENCJALNY talent. Kim był Valencia,że znalazł się w Legii? Potencjalnym tematem na odbudowę dla zagranicznego klubu a nie dla nas :) O czym więc dyskutujemy..?
Grasz na 3 frontach... Jesli pierwszy krawat idzie w bój o europuchary to kto wtedy ma dostawać szansę jak nie młodzi? Jesli pierwszy krawat wygrał już ligę to kto wtedy ma grać jak nie młodzież? CO MA PRZYCIĄGAĆ młodych do Legii jak nie SZANSA na rozwój..? Tu nikt nie nawołuje do gwarancji placu gry a nawołuje do dania SZANSY. Minut a nie meczy... Wejść z ławki a nie podstawowej 11... TO AŻ TAK DUŻO?! :))))
Ciekawe ile jest prawdy w słowach Mosóra seniora... I jak wygląda ta cała ścieżka rozwoju w Piaście i jak w Legii? Przecież w Gliwicach nie dostanie placu od tak, prawda? Musi się chyba jakoś wyróżniać na treningach i w sparingach, żeby grać w podstawie albo być w 18. W Legii tak nie jest?
Mam wrażenie że niewiele...
Ariel był daleko od pierwszego składu, ale zamiast walczyć wybrali z tatusiem drogę na skróty. Przebąkiwali o tym już bardzo długo. Życzę powodzenia ale kariery znaczącej nie wróżę
"Musi się chyba jakoś wyróżniać na treningach i w sparingach, żeby grać w podstawie albo być w 18. W Legii tak nie jest?"

Weźmy przykład Włodarczyka juniora.. Gość strzela w rezerwach 15 bramek a więc uznajmy,że to wyróżnienie,gdy więcej ma tylko jeden zawodnik a reszta nawet się nie zbliżyła do takiego wyniku.. Na ile minut zasłużył..? 55 w perspektywie całego sezonu? To max? Biorąc pod uwagę fakt,że początek gramy na 3 frontach a koniec z zapewnionym MP zawczasu...
Co do Włodara jr to zgadzam się. W sensie wyróżnia się chłopak w swojej drużynie [nie oglądam jego meczów, tylko widzę licznik z bramkami], dostał dwie szanse, bodajże, i grał przeciętnie, ale to nie znaczy, że nie dostanie ich więcej. Zobaczymy. Na pewno wolałbym, żeby ogrywano jego niż takich Valencjów [wiem, wiem, Valencia "grał" na innej pozycji].
Marszałek Polski
  • 0 / 2
No i właśnie o to chodzi żeby ogrywać młodych zamiast szrotu który i tak nic nie da. A młodemu dać szansę. Nie wykorzysta (ale nie 15 minut) to do widzenia, trudno.
A nie oddawanie za darmo bez dania szansy
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Sportowa

Wczoraj mnie uświadomiono, że Steczyk skończył status młodzieżowca - może tu Ariel widzi szansę dal siebie? o plac będzie walczył chyba tylko z Pyrką, no może jeszcze z kontuzjowanym w ubiegłym sezonie Hyjku, którym podobno kiedyś się interesowaliśmy.
Co sądzicie o Arandjelu Stojkovic jako zawodnika za Wszołka/Veso?
A co sądzisz o Cristiano Ronaldo?
Jakiś Taki - dobra riposta,
CR - stary juz sie robi LOL
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Ronaldo to tylko jakiś azerski
Poloopku

"Było sporo zapytań o Ariela, w sumie 6 czy 7 klubów z ekstraklasy pytało o syna."

Masz swoją IV ligę;)
Chorąży
  • 3 / 3
"Trzy lata temu oddałem go do Legii"
Niczym psa do schroniska
Nie dostał szansy w Legii bo był za słaby… czy dostanie w Piaście ?
Będzie musiał wygryźć jednego z dobrych wyjadaczy… Piast może sobie pozwolić na eksperymenty i dawanie szansy na grę Mosórowi, ich cele na sezon są inne niż Legii.
Trzeba życzyć chłopakowi powodzenia, nie było sensu siedzieć w Legii i bujać się po wypożyczeniach.
Lewandowski też nie dostał szansy bo był za słaby? Piast eksperymentuje z młodymi, my z wyjadaczami pokroju Jasura, Rusyna, Valencji etc.
Podporucznik
  • 1 / 0
Nie przypominam sobie by Piast realnie wypromował w ciągu ostatnich 5 lat innych młodych piłkarzy niż Dziczek. Tak więc Legia ma chyba trochę większe osiągnięcia w tym względzie...
Pułkownik
  • 3 / 2
To co w Legii robiły takie ananasy w postaci Gwilli, Valencji, Wieteski?????? Mosór to melodia przyszłości i wciąż nierozumieją tego w Legii. Z bardzo dobrej strony pokazał się w końcówce ubiegłego sezonu. Podobnie Warchoł i śladu po nich nie ma.
Olo
Zdobywali tytuł Mistrza Polski
Przypomnij sobie słowa Czerczesowa. Tu się zdobywa trofea a nie bawi przedszkolaków
Generał
  • 1 / 2
A co chcesz od Wieteski.
Bez żartów, Mosór to chłopak, który nie powala warunkami fizycznymi na stoperze i prezentuje nie ten poziom gry, jak na razie. Jak można w ogóle porównywać gracza ligowego z kilkuletnim stażem do chłopaka z czwartej ligi? Nie odbiram mu talentu, ale w Legii nie ma możliwości eksperymentowania z juniorami na tak newralgicznej pozycji. Dlatego odszedł, bo tu nie ma gwarancji, że w ogóle zacząłby grać w pierwszej drużynie. Trener nie widział go w jednyce, a to chyba o czymś świadczy.
O ile sobie przypominam to ten twój weteran Wieteska sobie kompletnie nie radził w przeciwieństwie do Mosóra w tamtym meczu co dostał szansę w poprzednim sezonie
Generał brygady
  • 10 / 3
Wbrew pozorom podejście Legii najbardziej przypomina podejście zachodnich klubów do młodzieżowców w swoich zespołach. Tam nikt młodych po główkach nie głaszcze. Kto jest wystarczająco zmotywowany i dobry, ten się przebije, a dla reszty adios. A im lepszy klub, tym jest trudniej. Powszechną rzeczą jest, że czołowe zespoły z dobrych lig, dla których wynik sportowy jest ważny, to producenci młodzieżowców dla słabszych zespołów w lidze, bo przebijają się tam tylko nieliczni zawodnicy. Mosór narzeka na brak wizji na rozwój, tymczasem wystarczy po prostu rozwijać się, nawet na wypożyczeniach. W takim Piaście i przy Fornaliku wbrew pozorom drogi na skróty miał nie będzie. Czerwińskiego nie ze składu nie wygryzie, podstawowego młodzieżowca też już tam mają.
Dobrze prawisz kolego, jestem tego samego zdania.
Starszy kapral
  • 1 / 0
Wiesz, muszę przyznać Ci rację. Wydaje mi sie, że wielu teraz wytyka błąd właścicielowi, bo w większości innych sprawa nie miał racji. Mi się ta polityka nie głaskania młodych. ale dawania prawdziwej nagrody opłaca. To, że zdecydowano się wziąć Slisza i pokazać naszym młodym, że w Warszawie grają tylko naprawdę dobrzy młodzi, też nie jest złe. Wszystkie inne kluby idą drogą "licytujmy się", Legia idzie drogą "warto czekać na swoją szansę, bo łapanie minut w takim zespole, pomoże Ci w karierze więcej niż szukanie sposobu na awans poza boiskiem". Długofalowo będziemy oceniać czy wyżej jest Slisz niż Praszelik, Zjawiński czy Rosołek, Mosór czy Hołownia/Macenko/Kisiel czy wyśmiewany Wieteś. Jak dla mnie, lepiej wychodzą na tym Ci, co zostają. Prawda jest taka, że do Piasta z Legii można przejść w praktycznie dowolnym oknie, ale w odwrotnym kierunku to już nie tak często. Konkurencja o kontrakt i minuty na boisku ma być bardzo duża, bez dziwnych zapisków w umowach i to dobrze.
Generał dywizji
  • 5 / 0
Wyraźnie z tego wywiadu widać, że najwięcej do powiedzenia miał ojciec.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
A to druga strona medalu że namącił jak głupi
Podporucznik
  • 4 / 1
Skoro tatuś stawia Arielowi za przykład karierę Sokołowskiego, to z całym szacunkiem dla tego sympatycznego piłkarza, Legia to chyba za wysokie progi... Czy Legia nie ma pomysłu na młodych piłkarzy? No chyba jednak na tych wyróżniających się ma: Niezgoda, Bereszyński, Karbownik. Zaraz do pierwszej jedenastki zapukają Kostorz, Skibicki i Kisiel. Nie mówiąc już o cudzoziemcach i bramkarzach. Zawsze może się trafić ktoś taki jak Walukiewicz, kogo się po prostu przeoczy (albo zawodnik będzie miał inną wizję rozwoju) ale trzeba sobie powiedzieć szczerze że jeśli z 10-15 zawodników w wieku 17-20 lat na najwyższym poziom trafi 2-3 to już będzie dobrze, nawet biorąc pod uwagę to że do Legii przychodzą po selekcji. Po prostu ten wiek to czas kiedy z dobrze zapowiadającego się juniora powstaje pan piłkarz albo zwykły I, II, III ligowy wyrobnik! Widać młody Mosór tak bardzo nie rokuje i raczej pomagają mu nazwisko i znajomości ojca ale niektórzy będą płakać po nim jakby odchodził od nas największy gwiazdor rezerw. A wydaje mi się że mimo wszystko na tej pozycji lepiej rokuje choćby Macenko!
Generał broni
  • 5 / 7
Plan jest taki, że planu nie ma.
Legia by Mioduski.
Marszałek Polski
  • 4 / 5
- Darek ogólnie trzeba coś wymyślić bo lipa będzie.
Darek: - spokojnie mam plan.
- Jaki?
Darek: - kvrwa sprytny
Za kogo miał grać w Legii ?
Nie miał szansy na grę, to nie jest przedszkole… masz talent to wygryziesz starego wyjadacza tak jak Szymański, Karbownik, Majecki… nie masz to wypożyczenie lub zmiana barw.
Na siłę mieli go promować ?
Marszałek Polski
  • 1 / 1
No tak. Pierwsza połowa sezonu i Wieteska walący babola za babolem, Jędza który potrafił zepsuć wygrany mecz (np Stal).
Rzeczywiście stoperzy byli nie do zmiany
Generał dywizji
  • 1 / 0
Z innej beczki Adrian Gula w Wiśle Kraków....jeszcze nie tak dawno jeden z naszych faworytów na forum, mocno promujący młodych i grę do przodu
Ciekawy projekt. Zobaczymy jak to się dalej potoczy...
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Z goowna bata nie ukręcisz
Prawda
Trener - obiekt pożądań najlepszych polskich klubów wylądował... no właśnie gdzie? W klubie bez większych perspektyw. Co więc poszło nie tak?
Ja bym tak na to nie patrzył. Może Wisła oferowała mu lepsze warunki do pracy np. zgodziła się ściągnąć zawodników do jego modelu gry. Z tego co słyszałem to Gula miał oferty z lepszych klubów i lig, więc mój scenariusz wydaje się prawdopodobny.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Też jestem w szoku, że zgodził się u nich pracować. Ciekawy "transfer" :)
Nie przekonuje mnie ten wywiad. Mosór miał opcję zostać w Legii i pójść na wypożyczenie do 1 ligi, ale ojciec w wywiadach podkreślał, że nie chce żeby jego syn był wypożyczany. Jaki więc plan na Mosóra ma Piast? Bo jak dobrze rozumiem to wypożyczać go nie będzie.
Generał broni
  • 1 / 0
Zapytaj CM, który mówił, że Ariel jest za niski i ma słabą perspektywę transferową.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Taki sam jak Śląsk na Praszelika
Marszałek Polski
  • 1 / 3
DareirL
Abu Hanna potężne 184cm
Mosór skromne 184cm
No i co z tego, że tak powiedział. Wiele głupich rzeczy zdarzyło mu się "palnąć". Mnie interesuje to, że taki pomysł na Mosóra był i Czesław głośno o tym mówił.
Mosór ma 1.82m
Zegrze, to było pytanie retoryczne z mojej strony. Domyślam się, że tym planem jest prawdopodobnie pierwszy skład. Z drugiej strony nie wierzę w to, że Fornalik, który raczej młodzieżowców wystawia z konieczności, poszedł na taki układ.
Podporucznik
  • 4 / 3
Naprawdę są tacy którzy woleli by Mosóra od Hanny reprezentanta Izraela? No to nie mam pytań...
Ale Hanna jest lewonożny. W formacji z 3 obrońców, lewonożny obrońca to jest must have. Mosór nie konkurowałby w żaden sposób z Abu Hanną.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Sarmat nie mówię że wolę jednego od drugiego.
Jeden jest za niski dlatego nie zagra. A drugi to wzmocnienie na które czekamy, a obaj są tego samego wzrostu
Podporucznik
  • 2 / 2
Pewnie że by nie konkurował z Hanną, bo albo kopał by w rezerwach albo poszedł by na wypożyczenie udowodnić swoją wartość jak zrobiło wielu Legionistów wcześniej. Ale widać jaśnie książątku spadła by korona. A ja zestawiłem Hannę z Mosórem tylko dlatego że zrobili to koledzy powyżej!
Podporucznik
  • 5 / 2
Zegrze myślę że gdyby Mosór naprawdę wymiatał to wzrost nie miał by znaczenia.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie każdy młody od razu wymiata. Karbo też się nie wyróżniał. Miał iść na wypożyczenie. Skibicki to już w ogóle
Generał brygady
  • 0 / 2
Tak ciężko znaleźć plan? Wypożyczamy na rok do I ligi, tam regularnie grasz i wchodzisz w seniorski futbol. Za rok wracasz, bierzesz udział w przygotowaniach. Jak będziesz miał szanse na grę to zostajesz, jak nie to znowu cię wypożyczymy, żebyś nie marnował czasu w III lidze. W tym klubie to ktoś pracuje?
6,7 klubów z Eklapy o niego pytało a on ma iść do 1 ligi na wypożyczenie?
Ale przecież był taki plan. Czesław mówił o tym w wywiadach. Niski przystał na taki plan i poszedł do Chrobrego Głogów.
Generał broni
  • 0 / 0
I ile Niski pograł?
Nie wiele.
Ale to już jest zupełnie inna kwestia. Skoro pograł niewiele to znaczy, że się nie przebił
~wkw
  • 0 / 0
wszystkiego najlpszego Ariel!!
Generał dywizji
  • 2 / 1
Niestety to kolejna opinia która wplywa na zdecydowane pogorszenie możliwości rozwojowych dla osoby mającej do wyboru nas lub innych. Nie pokazujemy że u nas można się rozwijać, że jest europejska jakość podejścia do młodych z których wiadomo że poradzi sobie mala część. Do czadu odejścia Dowhania mamy tylko dla bramkarza wizję wyboru Legii.
Tak to trudno będzie wydobywać coś dla/z akademii, pięknej no ale właśnie czy rozwojowej ???
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Plan może był tylko zawodnik w tym sezonie więcej w gabinetach niż na murawie. Życzę powodzenia.
Więcej w gabinetach niż na murawię? Ok zatem sprawdźmy jak mają się OSIĄGNIĘCIA w rezerwach i ich wpływ na relację z JEDYNKĄ.
Warchoł - 18 bramek i 1800min w rezerwach... W jedynce - 0 min?
Włodarczyk - 15 bramek i ponad 1600min w rezerwach... W jedynce? 55 min?

Szacun za taki plan na młodych. Szacun.
Warchoł to 26latek. Chłopak grał już w II lidze i poza epizodem w Rakowie, to szału tam nie zrobił.
W Rakowie 31 meczów i 14 bramek. Myślę że to wcale nie jest zły wynik.
norbi i myslisz tematy... ja nie podnoszę tematu Warchoła ze względu na jego epizody, wiek czy karierę a ze względu na osiągnięcia w rezerwach. Te chyba naturalnie mają służyć tzw rozwojowi. Naturalnym krokiem do przodu zatem jest danie szansy w '1'. Skoro ponoć Mosór nie zasłużył.. To Warchoł minutami i bramkami nie? Podobnie Włodarczyk? Czym zatem mają zasłużyć..?
Powodzenia Ariel. Szkoda że nie mają pomysłu na młodych w Legii. Zaraz stracą jeszcze Włodarczyka. Nie można było mu zaproponować wypożyczenia na rok gdzieś w 1 lidze lub nawet do ekstraklasy np. Radomiaka.
~mietek
  • 0 / 0
Z tekstu wynika, że Piast przedstawił plan - ścieżkę prowadzącą do gry w pierwszym zespole. Czyli młody - przynajmniej na tu i teraz - zamienił jedne rezerwy na drugie. Brilliant move.
~gniazdo
  • 1 / 0
Dawno nie komentowałem i nie narzekałem na Mioduskiego i na to co się dzieje w Legii. Ale teraz aż ciężko nic nie pisać. W sytuacji gdy mamy 3 obrońców, nie mamy młodzieżowców i chcemy pokazywać wartości z akademii wypuszczanie takiego Mosóra to głupota i krótkowzroczność. Mam duże wątpliwości co do jakości naszych włodarzy, w szczególności dyrektora sportowego
Generał
  • 0 / 0
Ale nie mieli możliwości go zatrzymać, bo kontrakt właśnie się kończy.
Mosór wiedząc, że tu szans raczej nie ma, poszukał sobie innego klubu, gdzie mu będzie łatwiej zafunkcjonować w pierwszej drużynie. Mniejsza presja, łatwiejsze wejście w dorosłą piłkę.
A nie działało to tak że jakby zagrał po mistrzostwie to by miał kontrakt z automatu?
Plan na Rusyna, czy Valencję z całą pewnością p. Dariusz miał. Coś ty kotku miał ?
Podawanie przykładów graczy ofensywnych, gdy Mosór jest defensywnym, to wyższa szkoła absurdu :)
No ok panie anty-absurdzie, to zapewne prezesunio budując Legię od 4 lat "długofalowo" maił plan na Szabanowa :)))
Plan na Veso albo potencjalnego obrońcę Wszołka? Jak śmiesz bronić tego pajaca ?!
Jaki plan miał być na Szabanowa?
Wypożyczono, a nie kupiono go przecież.
Udział niewielki, ale w zdobyciu MP jednak pomógł.
A, czy ktokolwiek dziś rozpacza, że Szabanowa już nie ma?
Na pewno nie....
Długofalowy plan budowania Legii na zasadzie wypożyczania śmiesznych grajków oraz oddawania lekką ręką (za darmo!!!) zdolną młodzież czy zawodników na za których na rynku trzeba zapłacić do bańki ojro. Nie mam ochoty z debilami konwersować. Pis & LOVE :)
Co za bzdury :)
Veso może tylko podziękować żonce, a Wszołek od lat gadał, że wymarzoną dla niego ligą jest bundesliga.
Poza tym po co nam kopacz, który w wywiadach okazywał wielkie niezadowolenie z bycia rezerwowym, a raczej przyznasz, że w ostatnim czasie nic drużynie nie dawał...
Czy Piast na pewno ma na niego plan...? Serio? Szybko im poszło. OK, oby. Tego mu życzę. Niech się rozwija i robi karierę.
Skoro wybrał Piast to jakiś ma. Zwłaszcza,że miał inne propozycje.
Tiaaa... to ciekawe dlaczego Pogoń, która zarobiła sporą kasę na Walukiewiczu nie chciała ponoć takiego talentu, jak Mosór....
Legia nie chciała Lewego, nie chciała Milika i tak by wymieniać... tylko co to zmienia w kontekscie planu na mlodych Legii? Czy mu już nawet do szczecina zagladamy zeby wykazac nasza przewage co przypomina komedie bareja
Marszałek Polski
  • 4 / 4
Wstawią go do 1 składu, 5razy kopnie prosto piłkę i będzie wart ze 2mln euro z racji wieku.
Ten gość dostał szansę w wieku 17 lat w Legii i wyglądał solidnie na tle (chyba) Pogoni Szczecin.

Ale nie ma co się martwić, po 1 nie mamy długów i kasa z młodych nam średnio potrzebna, po 2 na stoperze mamy przepych jakościowych asów. Dla przykładu dzisiaj na treningu ze stoperów same gwiazdy: Hołownia (za słaby na Śląsk i Wisłę ale u nas da radę) no i Wieteska który zagrał już 2 miesiące przyzwoicie na ostatnie 4 lata więc nic złego tu się nie może stać.


Powinniśmy częściej pozbywać się, oczywiście za darmo, najzdolniejszych młodych bez dania im szansy w jedynce. To są logiczne i sensowne ruchy
Czarnuch co ty za bzdury tworzysz?
Plan na młodych?
Spójrz na amikę - oni mają plan na młodych, ale w gablocie z trofeami tylko kurz.
Po ostatnich sezonach u nas wymaga się przede wszystkim - co sezon Mistrza Polski.
A na to w 1 składzie ze zbierającym dopiero doświadczeniem Mosórem i to na tak ważnej pozycji boiskowej, jak środkowy obrońca nie ma szans.
Dziś pitolisz - brak planu na małolatów, a gdybyśmy z takim Mosórem w 1 składzie nie zdobyli MP, to pitoliłbyś, że MP przegraliśmy przez popełniającego babole małolata :)
Zegrze i dodałbym,że ogólnie mamy kim handlować i na kim budować kadrę na lata. Dzięki temu mamy kolejnych 'naszych' rodzimych bohaterów w Legii, rosną kolejne legendy a ta reklama rozwoju młodych przyciąga całe zastępy już nie tylko z regionów Polski ale także z Arabii!
pawelku pomawiasz mnie o bzdura a sam wyskakujesz z Pogonią jakby ich skauting był miarą talentu Mosóra. Nawet nie chce mi się rozwodzić nad tematem,gdy widzę taką retorykę.
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Pawelk co ty za głupoty opowiadasz. Z Mosórem delikatnie wprowadzanym, zmiennikiem nie ma szans na MP ale już z Valencią który dostał chyba 6 czy 8 "ostatnich szans" i żadnej nie wykorzystał, Gwilią co od 1,5 roku był cieniem samego siebie i hamulcowym, Wieteską co przez 3/4 sezonu walił babola za babolem i prezentował bramki dla rywali to już mamy 100% szanse na MP
Czarnuch nie zrozumiałeś co miałem na myśli, a dziwne, bo to proste, jak drut.
Jakby Pogoń widziała w Mosórze "coś", jak w Walukiewiczu, to nie zastanawiałaby się nawet chwili tylko go wzięła za ten groszowy ekwiwalent za wyszkolenie z pocałowaniem ręki.
A jednak Mosóra nie chcieli - ciekawe czemu?
A Waldek King i Piast biorąc go za grosze co mają do stracenia?
Nic - albo coś z Mosóra będzie lub nie...
"Jakby Pogoń widziała w Mosórze "coś", jak w Walukiewiczu, to nie zastanawiałaby się nawet chwili tylko go wzięła za ten groszowy ekwiwalent za wyszkolenie z pocałowaniem ręki." czyli jednak skauting Pogonii jest miarą talentu Mosóra.
Dalej nie łapiesz, więc przykro mi z tego powodu. Pzdr.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Niewyrozniający się w rezerwach Karbownik dostaje szansę i nagle boom, jeden z lepszych. Później obniża loty ale klub zarabia. Nie przeszkadza w MP.
Niewyróżniający się kompletnie niczym Skibicki dostaje szansę bo Czesiek go lubi i pamięta uj wie skąd i boom bramka w meczu przeciwko lechowi która znacząco przyczyniła się do wygranej.

Nie mówię że mają grać i 1 skład dla każdego młodego ale jak mamy takie paździerze jak Valencia, Gwilia, Cholewiak, ówczesny Wieteska z Jędzą jak walili same babole, to lepiej dać szansę naszym młodym. Szansę, nie pewny plac.
Nie sprawdzą się? No to krzyż na drogę, ale sumienie czyste, szanse dostali i gra gitara.
Kopną prosto piłkę 5 razy? W Legii? Cena od razu 3mln euro.
Po prostu oddawanie takich za darmo bez dania szansy to w przypadku zadłużonej Legii skrajna głupota
Marszałek Polski
  • 0 / 1
To w Polsce tylko ci młodzi coś znaczą którzy są na radarze Pogoni
Pawełku, wróc.. To ty dalej nie rozumiesz... Mnie nie interesuje Pogon i powody dlaczego zarobili na jednym a nie chcieli zarobic na drugim... Nie interesuje mnie tez Piast i jego powody sciagniecia Mosóra.. Mnie interesuje PLAN LEGII na młodych. A ty mi k.. wyskakujesz z Pogonia :)
Powtórze raz jeszcze - CO TO ZMIENIA W KONTEKSCIE LEGII?! Legia zyskala?! to chcesz napisac? URATOWALA SIE PRZED DREWNEM czy jak?! A może po prostu przegrywa rywalizacje o mlodych bo nie ma na nich planu o czym mowil Magiera w Slasku i o czym mowi teraz Mosór senior. I pewnie ONI racji nie maja... Ma Darek bo pozbywa sie szrotu,KTÓRY SAM CHCIAL POZYSKAC. Mosóra zatrzymac a młodego ze slaska podebrac.

Łączysz juz kropki czy udajesz geniusza majac problem z logicznym powiazaniem faktow?
Jakiś to ma każdy ;-)
Dokładnie Ledarg.. Każdy.. a Legia? Jaki plan ma Legia? Nie od dziś czy wczoraj a od sezonu? Dwóch? Trzech..?
Ilu Legia 'ugotowała' na tyle,aby na nich zyskać zarówno sportowo jak i finansowo? O ilu możemy myśleć w kontekście przyszłości jak o potencjalnych filarach albo wyżej - legendach?

A jeśli faktycznie.. Legia to trudny temat na budowanie młodych.. To jak wychodzi na alternatywnej strategii? Budżet pęka? Transfery w większości sprawdzone? Dają wymierne 'wyniki'?
Generał
  • 0 / 0
Zegrze,
Wszystko pięknie, ale jak już wypożyczyli Joela Valencię, jakby nie było piłkarza sezonu w Ekstraklasie 2018/19, to mu dawali szanse liczc, że odpali, bo wiedzieli, że przez rok praktycznie nie grał i jakaś tam szansa była.

Zresztą też mi porównanie: Mosór, niczym nie wyróżniajacy się stoper z 4 ligi kontra Valencia, piłkarz sezonu w Ekstraklasie sprzed 2 lat.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
To musiał tych szans dostać aż 6 czy 7?
I co pokazał w każdym meczu ten piłkarz sezonu? Kompletnie nic, nawet w PP na tle widzewa z 2 ligi.
A co pokazał 17 letni Mosór? Właściwie nic szczególnego ale pokazał się z dobrej strony, solidnie. I w nagrodę już więcej nigdy nie zagrał i odszedł za darmo. Masz rację, tak to powinno wyglądać
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ledarg

Ale jeśli prawdą jest, co mówi ojciec, to już od pół roku rozmawiali, więc temat nie urodził się niedawno.
Mac,
w sumie racja. Tak czy inaczej zobaczymy, jak ten plan się będzie realizował.
A jaki plan ma Legia na młodych ogołnie? Ściągać im Ukrów, Arabów itp itd żeby mieli z kim konkurować? A może mają czekać jak Karbownik aż CAŁĄ konkurencje wytną kontuzje, urazy bądź kartki? Bo przecież Legia co sezon gra o najwysze cele i nie ma tu miejsca na wprowadzanie mlodziezy. Dzięki temu od lat nic tylko zyskujemy jak w europucharach.
No nie ma miejsca i nie będzie tu jest Legia. Są kluby co szkolą i są co o coś grają.
Takich co to łączą jest na pęczki w Europie. Jak jako kibic wymagam wygranych a nie promocji młodych.
Po drugie bardziej wieżę trenerom, że jest za cienki na Legię niż forumowiczom.
Tak są: Bayern, Manchester, Dortmund, Barcelona, Real, Ajax - ale one nie grają o najwyższe cele.
Marszałek Polski
  • 7 / 5
A co w planie "wieczne rezerwy obojętnie jak gra, bo mamy szrot typu Valencia do ogrywania" się nie podoba?
Elegancki profesjonalny plan