PKO Bank Polski uruchamia Program Partnerski dla klubów Ekstraklasy

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net, Materiały Prasowe

09-09-2019 / 16:15

(akt. 09-09-2019 / 16:23)

PKO Bank Polski uruchamia Program Partnerski, który jest przeznaczony dla klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej. Nowa inicjatywa umożliwia klubom pozyskanie dodatkowych środków finansowych dzięki promocji produktów bankowych wśród kibiców. To kolejny element współpracy między środowiskiem piłkarskim a PKO Bankiem Polskim. Sumarycznie Bank może przeznaczyć w ciągu trzech lat poprzez Program Partnerski i umowy sponsorskie nawet do 100 mln zł dla klubów Ekstraklasy.

- PKO Bank Polski, który jest niekwestionowanym liderem krajowego sektora bankowego, chce wykorzystać swój potencjał również jako mecenas piłki nożnej w Polsce. W ubiegłym roku zostaliśmy oficjalnym bankiem Ekstraklasy, w kolejnym sezonie awansowaliśmy na partnera tytularnego, a dziś wykonujemy kolejny krok i uruchamiamy Program Partnerski dla klubów Ekstraklasy. Chcemy, aby sportowy poziom rozgrywek wzrastał na zdrowych fundamentach i dlatego dajemy klubom rozwiązanie, które pomoże im wzmocnić zaplecze finansowe identyfikowane dziś jako jedna z głównych barier dla rozwoju piłki nożnej w Polsce. Przewidujemy, że  wpływy z programu do klubów będą dorównywały kontraktom reklamowym, co w znacznym stopniu ułatwi im działalność oraz pozwoli realizować ambitne cele, a finalnie wpłynie na podniesienie poziomu rozgrywek piłkarskich w naszym kraju – powiedział Zbigniew Jagiełło, prezes zarządu PKO Banku Polskiego.

Program partnerski będzie polegał na zaangażowaniu się przez kluby Ekstraklasy w promocję produktów bankowych (konta osobiste, pożyczka gotówkowa, kredyt hipoteczny) i stanie się programem afiliacyjnym. Forma crowdfundingu, na której opiera się program partnerski jest obecnie jednym z najpopularniejszych sposobów finansowania projektów. W tym celu wykorzystane zostaną oficjalne strony internetowe klubów, ich serwisy, sklepy kibica oraz media społecznościowe. Od każdego zakupionego w PKO Banku Polskim produktu klub otrzyma stosowne wynagrodzenie. Środki te będą mogły być przeznaczane na rozbudowę infrastruktury, kształcenie młodych piłkarskich talentów, innowacje sportowe czy na inne działania prorozwojowe w klubach. Dodatkowo każdy kibic, który skorzysta z usług Banku otrzyma voucher do wykorzystania w klubowym sklepie kibica. Społeczność kibicowska i klienci PKO Banku Polskiego będą na bieżąco informowani o zaawansowaniu i rozwoju programu partnerskiego. Integracja tych środowisk wokół założonego celu wpłynie również na postrzeganie programu i jego wymiar społeczny.

Do Programu Partnerskiego przystąpiły już: Arka Gdynia, Jagiellonia Białystok, KGHM Zagłębie Lubin, Korona Kielce, Lech Poznań, Lechia Gdańsk, Legia Warszawa, ŁKS Łódź, Pogoń Szczecin, Raków Częstochowa, Wisła Kraków i Wisła Płock.

Komentarze (43)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Porucznik
  • 0 / 0
Jeszcze nie widziałem banku który by stracił.
Pułkownik
  • 1 / 0
"Chcemy, aby sportowy poziom rozgrywek wzrastał na zdrowych fundamentach i dlatego dajemy klubom rozwiązanie, które pomoże im wzmocnić zaplecze finansowe". Kierunek dobry. Co z tego wyjdzie zobaczymy, bo szczerze mówiąc jakoś nie czuję, że tu będą istotne pieniądze dla klubu.
Kradną złodzieje na każdym kroku, jak kapsną trochę waluty na ekstraklasę to czapka im żaglowy nie spadnie.
Chorąży
  • 0 / 0
jesli 100 000 kibicow zalatwi sobie te karty, wyda tymi kartami 100 000 w ciagu roku, a bank kopsnie im 1% prowizji to ile wedlug was zarobi ekstraklasa? kibie musiliby chyba jak szaleni zaciagac kredyty hipoteczne na 30 lat za posrednictwem ekstraklasy. oczywiscie mozna zawsz napisac o 100 milionach, sky's the limit.
Porucznik
  • 1 / 0
Porównując przychody polskich klubów z klubami ze środkowej Europy wygląda to nieźle, wysokie wpływy z praw tv, dobry przychód z dnia meczowego, rosnące przychody i tylko jedno martwi, stale malejący poziom sportowy. Oglądając niektóre spotkania w Ekstraklasie oczy krwawia, zawodowi piłkarze którzy nie potrafią wymienić trzech celnych podań, dośrodkowac dwa razy celnie w meczu itd. Ekstraklasa powinna wprowadzić limity płac plus np trzy gwiazdorskie kontrakty. Reszta środków powinno pójść na rozwój. Nie ma takich pieniędzy których prezesi klubów ekstraklasy nie byli by wstanie zmarnować.
Plutonowy
  • 3 / 0
Na pierwszy rzut oka, super informacja 60-100mln złotych rocznie dla klubów ekstraklasy wygląda mega fajnie i już pewnie sporo kibiców podłapało temat przez co reklama PKO sie nakreca.

Jednak wgłębiając się w szczegóły a dokładniej w zdanie "Od każdego zakupionego w PKO Banku Polskim produktu klub otrzyma stosowne wynagrodzenie" nie wygląda to już najlepiej. Sorry jeżeli wszystkie wyżej wymienione pieniądze mają pochodzić z croudfundingu to bardziej bym się spodziewał kwot rzędu 1-5mln w ciągu 3 lat. Dlaczego? Wniosek jest prosty, jeżeli chodzi o pieniądze a dokładniej banki to ludzie bardzo rzadko zmieniaja ich usługi, a jak już zmieniają to nie dlatego, że jest on "sponsorem" klubu któremu ktoś kibicuje. Taka sama sytuacja jest jeżeli chodzi o pożyczki jakie ludzie biorą, przeważnie ludzie przeszukują oferty wszystkich banków i wybierają dla nich te najkorzystniejsze(lub biorą je od banków z którymi są w jakiś sposób związani)
Chorąży
  • 1 / 0
to wezmiesz kredyt hipoteczny z banku z ktorym jestes zwiazany nawet jakbys mial zaplacic w calym okresie kredytowania 50k wiecej? przeceniasz to przywiazanie. oni chca ich do siebie pryciagnac i przywiazac na 30 lat, ale jesli nie beda mieli konkurencyjnej oferty to klient znajdzie sobie kogos innego. no i prywatnie moj ulubiony chwyt, musi pasc liczba z kosmosu, 100 milionow, dziala na wyobraznie. z realnym swiatem to ma niewiele wspolnego.
Oczywiście masz rację co do produktów, które wymieniłeś. Na początku lat 90-tych założyłem konto osobiste w pewnym banku. Mam je do tej pory, pomimo upaństwowienia tego banku. Lenistwo przeważyło nad wkurzeniem na komusze zapędy rządzących. Jednak z kartami kredytowymi było już inaczej. Kiedyś wziąłem kartę w Dominet Bank ze względu na kartę z Kaziem Deyną. Całkiem niedawno, na stadionie była akcja promocyjna Citibank i też się skusiłem na kartę tego banku. Jeśli będą jakieś wpływy to raczej z kart kredytowych.
Plutonowy
  • 0 / 0
@proper ale przecież napisałem, że ludzie przeważnie przeszukują oferty różnych banków szukając najkorzystniejszych dla nich nie ważne czy kredytów lokat czy czegokolwiek innego.
Na mnie ten państwowy moloch nie zarobi.
Bardzo dobry pomysł PKOBP , który przyniesie sporo dobrego dla piłki klubowej. Trąci przedwyborczą kiełbasą, no, ale, co stało na przeszkodzie innym partiom.
To, że nie obsadziły swoimi ludźmi spółek skarbu państwa? To prezes PKOBP meldował się na Nowogrodzkiej i w zębach przyniósł kredyt dla spółki Srebrna.
O tym nieobsadzaniu to żart?
Może wyraziłem się nieprecyzyjnie. Poprzednio rządzące partie miały wówczas takie same możliwości jak obecna a nie kiwneły palcem.
Sylwek, mniej zagranicznej prasy i telewizji proponuję a więcej używaj własnego rozumu.
A tak dla przypomnienia to obecny prezes PKO BP został obsadzony w 2009. Zgadnij przez kogo i zgadnij gdzie się meldowal i co przynosił w zębach w latach 2009-2015. A kredyt dla spółki srebrna oferował Pekao SA a nie PKO BP.
Kapral
  • 2 / 1
Szkoda, że państwowe firmy pompują publiczną kasę w ten badziew. Każdy klub jest jakoś finansowany a to przez miasto, a to koncerny typu KGHM, Grupa Azoty, Energa itd. itp. Nie jest dobrze, bo takie "łatwe" pieniądze uczą niegospodarności, braku szacunku i są po prostu wydawane nieoptymalnie. Wiem, że ciężko dogonić inaczej tych bogatych, ale jak widać, ta kasa wcale nie pomaga i poziomu ligi nie podnosi.
Chorąży
  • 1 / 0
jest roznica miedzy wydatkowaniem banku na marketing, a wydatkowaniem spolki takiej jak kghm, albo miejskie spolki wodociagowe. pko i tak wyda te kase, a ja wole, zeby to trafialo do klubw niz do kieszeni jakiegos salonowego bawidamka. inna sprawa, ze te kwoty sa dęte, a prezentacja to slodkie pierdzenie. chcialbym, zeby ekstraklasa zmieniala te lige na lepsze, tylko zawsze wtedy sobie przypominam, ze to kluby sa udzialowcami ekstraklasy i nie zrobia sobie kuku. amunicki nie wezmie na sztandary wznioslych hasel i za wszelka cene bedzie je reaalizowal, bo szybko by go ze stanowiska za 100k miesiecznei usuneli. mamy wiec ladny przekaz pr, ladne prezentacje, ladne garnitury i powierzchwne zmiany. dobrze, ze nad tym czuwa pzpn, bo ta liga nie wprowadzalaby jakichkolwiek reform czy wymagan licencyjnych.
Plutonowy
  • 0 / 0
Każda duża spółka ma roczny określony budżet reklamowy, bycie sponsorem klubu mieści się w tych budżetach. Ja zdecydowanie wole, żeby te firmy inwestowały w polskie kluby niż wydawali na banery reklamowe lub spoty telewizyjne.
Kapitan
  • 2 / 7
Nienawidzę smerrrfów!!!
Niech ktoś mu powie, że marynarkę to się rozpina siadając.
Sierżant
  • 2 / 4
Ekstraklapie i tak te pieniądze nie pomogą , kluby są fatalnie zarządzane co widać po poczynaniach Miodka i zamiast szkolić młodzież i inwestować w dokształcanie trenerów to będzie jeszcze więcej sprowadzanych kiepskich jakościowo obcokrajowców...
A ja mysle ze coraz wiecej klubów otwiera sie na młodzież budujac ośrodki ... Legia, Zaglebie, Lech, Jagiellonia, Cracovia. A przyklad Legii i zatrudnienie osoby pana Richarda który ma o tym pojecie pokazuje że chcemy zdziałać cos na polu szkolenia młodzieży.
Sierżant
  • 0 / 0
O ile dobrze zrozumiałem, to polega na tym, że od każdego zakupionego produktu bankowego przez klienta-kibica jakaś część marży zostanie przekazana na konto klubu a przekazywane w ten sposób kwoty będą publikowane. Czemu nie? Oryginalny, kreatywny pomysł, i jeszcze policzony.
Ale tam padły też ciekawe zdania o generalnych celach PKO co do Ekstraklasy. Chodzi o wzmocnienie finansowe klubów i padł taki konkret, żeby pod względem przychodów ESA znalazła się w pierwszej dziesiątce w Europie. Obecnie to oznacza, że mamy dogonić i przegonić, skądinąd znajomych, Szkotów. Łatwo nie będzie. W praktyce tylko jakaś mega umowa na prawa medialne mogłaby to przybliżyć.
Kapral
  • 1 / 0
Ja raczej rozumiem, że klub ma zostać takim pośrednikiem i sprzedawać usługi banku. Nie wiem, czy poniesie tego koszty, czy np. odda za darmo miejsce, gdzie bank postawi stolik i będą tam pracować ludzie banku. Część zysku trafi do klubu.
Sierżant
  • 0 / 0
Wiem tyle, co przeczytałem i zobaczyłem w sieci, ale o tych stolikach to zapomnij.
Pułkownik
  • 3 / 0
Tak naprawdę to zapłacą klienci banku .
A niby kto zapłaci za promocję produktow bankowych, właściciel z własnej kieszeni? Czyli w tym wypadku co, emisja akcji na promocję? To chyba nsaturlane, ze kasa od klientów tworzy fundusz reklamowy.
Osobiscie wolę, żeby klienci płacili za promocję banku w eklapie niz w postaci reklam w GW, TVN, Polsat, newsweek itp szamba. Ale wiadomo że to nierealne, bo kredyt czy lokate trzeba sprzedać i fanom i Legii jak i fanom m jak miłość itp.
Tak naprawde tak to wszystko działa... nikt bezinteresownie nie wykłada własnych pieniędzy z miłości do ekstraklasy.
Pułkownik
  • 2 / 0
Najpierw niech pomyślą o stopach procentowych bo klientów ubywa .
Serio? Kojarzę z wyników, że znacząco przybywa, może masz jakieś tajemne dane?:)
Pułkownik
  • 2 / 1
Wycofywanie się klientów z lokat trwa w najlepsze ,wystarczy poczytać ,nie boli .
Plutonowy
  • 0 / 0
Ale banki na lokatach nie zarabiają...
Yay. Więcej pieniędzy na podstarzałych słowaków :)

A może by tak w końcu zaostrzyć proces licencyjny w punktach dotyczących stabilności finansowej.
Marzy mi się sztywne uzależnienie budżetów płacowych pierwszych drużyn od przychodów z poprzedniego okresu rozliczeniowego.
Bez tego jak zwykle kasa pójdzie do pieca.
Haha jak zwykle źle:D jedna z lepszych polskich firm chce promować swoje produkty w eklapie a na forum jak zwykle marudzenie :D jesteście uroczy:-)
PKO BP to spółka, której głównym akcjonariuszem jest skarb państwa.
Więc podobnie jak w przypadku umów z TVP warto być trochę bardziej sceptycznym.

Oczywiście więcej środków zwykle jest powodem do radości, a nie smutku.
Problem w tym, że od dawna polskie kluby piłkarskie pokazują, że nie potrafią tymi środkami dysponować. A wydawanie 80-120% rocznych przychodów na pensje potrafi być normą.

I stawiam dolary przeciw orzechom, że bez ścisłego nadzoru dodatkowe środki pójdą na podwyżki dla pierwszej drużyny, a nie inwestycje.
Spółka jest bardzo dochodowa, więc skoro uważasz, że właściciel ma wpływ na decyzję strategiczne, to patrzac na kondycję spółki świadczy ona bardzo dobrze o właścicielu, hehe.
Kierowniku - ale ja naprawdę nie o tym.
Cieszę się, że lidze udaje się znaleźć coraz większe pieniądze.
Martwi mnie jednak to, że bardzo mało się mówi o tym "jak" je wydawać.

Zwłaszcza, że żyjemy w kraju w którym większość obywateli jest bardzo słabo wyedukowanych ekonomicznie. Do tego praktycznie zawsze oczekują sukcesów "tu i teraz" bez względu na koszty. Najwyżej właściciel doloży, bądź firma upadnie.
Akurat ostatni akapit tyczy się większości kibiców Legii i tak właściwie, to mimo, że ja to regularnie krytykuje, to jest w tym jednak legijne dna, czy wieczna chęć sukcesów tu i teraz:)
A co do ligi, no cóż Ok masz rację, kiepsko i nas się gospodaruje kasą, ale chyba potrzeba jakiegoś bodzca do wzrostu.duzy wzrost kasy może nim być. Niech znajdą się 3,4,5 klubów, które nauczą się kasa dysponować, to reszta będzie musiała się dostosować.
A z drugiej strony jesteśmy nadal biedniejsi niz 2 bundesliga, więc o piłkarzy możemy rywalizować ciągle z innymi biedakami. Ja osobiście w dużej kasie do ligi widzę szanse poza szkoleniem na utrzymywanie lepszych piłkarzy w kadrach, i to po malu widać.
No ale tak czy inaczej więcej kasy w lidze oznacza większą szansę na poprawę jakości i to jest bezsprzeczne wiec cieszy mnie, że to się dzieje.
A już tym bardziej, jak kadw wykłada instytucja zaufania publicznego co w kontekście nienajlepzzej opinii piłki w Polsce, może lidze dac szereg kolejnych korzyści i być może otworzyc ja na nowych klientów czy sponsorów. Krok po kroku może zaczniemy doceniać stedniakow, bo tam nasze miejsce a nie na dnie, jak dzis.
kierownik - zerknij na sprawozdanie finansowe Sandecji po tym jak spadła z Ekstraklasy.
O Wisłach, czy innych Ruchach nie wspominając. O szczerej nienawiści trybun do prezesa w Krakowie czy Poznaniu również.

Ograniczanie obserwacji do wyłącznie naszego podwórka jest przesadą.
Dla mnie sztywny limit wydatków na pensje w odniesieniu do poprzedniego roku, a nie "planowanego" roku to podstawa. W szczególności że PZPN w budżecie akceptuje "potencjalne wpływy z transferów" czy "potencjalne wpływy z europejskich pucharów" jako faktyczne przychody.
No to czekam na promocję jakiejś dobrej lokaty na większe środki, bo inflacja wysoka.
Obawiam się, że trzeba szukać gdzieś dalej, niż w polskim sektorze bankowym bo faktycznie realna inflacja duża a stopy nie za wielkie.
Dobra lokata? Proszę zainwestować w akcje PKOBP. Kolega skorzysta na wzroście kursu akcji i na dywidendzie.
Kapitan
  • 0 / 6
Po 26 września to polskie banki o dywidendzie możliwe, że będą już tylko marzyć.
Jest rzeczą wysoce wątpliwą by banki marzyły o dywidendzie. To trochę tak jakby karpie głosowały za przyśpieszeniem świąt Bożego Narodzenia. Dywidends wysysa kapitał z zysku z banku, który banki mogłyby przeznaczyć na rozwój akcji kredytowej, kapitał zapasowy, inwestycje.