Plotki transferowe: Remy w kręgu zainteresowań Astany?

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: vesti.kz

29-06-2020 / 10:40

(akt. 29-06-2020 / 10:42)

Jak donoszą kazachskie "Vesti" Astana jest zainteresowana pozyskaniem piłkarza Legii - chodzi o Williama Remy'go. Francuz jest aktualnie kontuzjowany, a przygody z Legią nie może zaliczyć do udanej, ale dziennikarze z Kazachstanu skupiają się na pozytywach.

Przypominają, że Remy zdobył z Legią tytuł mistrza Polski oraz Puchar Polski. Przypominają również historię z meczu z Cracovią, gdy zawodnik został dwukrotnie usunięty z boiska - najpierw po dwóch żółtych kartkach, a po chwili wezwany przez sędziego miał anulowaną drugą żóltą kartkę i od razu otrzymał czerwoną. Dziennikarze przypominają też grę we wcześniejszych klubach we Francji oraz występy w młodziezowych reprezentacjach Francji (U17, U18, U19). Przytaczają też wycenę zawodnika z portalu transfermarkt - wynosi milion euro. Zródłem informacji jest korespondent "Vesti".

Komentarze (130)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Szkoda, że trener nie zdołał trafić do psychiki tego zawodnika, bo trener musi być też dobrym "psychologiem"
Chorąży
  • 0 / 1
Niech idzie. Chyba nikt nie będzie za nim płakać.
~hdv
  • 2 / 0
trzeba się liczyć z odejściem Wieteski, a Lewczuk też chyba nie ma zbyt długiej kariery przed sobą
~fan Kazimierza D.
  • 1 / 0
Mówienie że Remy ma papiery na najlepszego obrońce ligi to lekka przesada. Ale jest dobry jak na swój wzrost (180 cm ).
Astana ma zespół o klasę lepszy od Legii (proszę się nie obrażać ale tak jest) i lepiej na nich nie trafić. Remy może być tam dobrym uzupełnieniem.
Nasza liga jest wyrównana ale w dół. Wszyscy są przeciętni i z tego cieszą się w C+. Są pseudo emocje. Jak nie ma emocji to sędziowie pomagają i są emocje.
W Kazachstanie i innych po radzieckich krajach ligi mają 1 lub 2 hegemonów a reszta to przepaść. Dlatego proszę ich nie lekceważyć.
Gra tam sporo dobrych piłkarzy.
A my, Legia?
Czy my mamy jakąś szansę na przejście choć II etapu eliminacji?
Generał brygady
  • 1 / 0
Z jednej strony mam mieszane uczucia odnośnie jego dalszej gry w Legii. Z drugiej zastanowił mnie gest Wszołka, wsparcie otrzymywane od kolegów, mogące świadczyć o wierze w tego piłkarza. Jestem ciekaw jak sytuacja się dalej rozwinie?
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Remy nie ma serca do gry w Legii. Ze swoimi warunkami i umiejętnościami powinien wciągnąć naszą ligę nosem, ale od dłuższego czasu widać, że mu na tym nie zależy. Do tego liczne kontuzje, a jak już zagra, zbiera głupie kartki. Żegnam Francuza bez żalu.
Ja bym Remy nie skreslal. Fakt ze duzo kontuzji, fakt ze gral nierowno i niekiedy popelnial babole. Ale ma ten talent i jezeli w koncu wyzdrowieje i dojdzie do formy to bedziemy mieli z niego niemaly pozytek! Veso rowniez mial trudniejszy okres...
500 tys.euro i niech idzie
Pułkownik
  • 3 / 3
Gdy był w formie, nie było w eklapie lepszego obrońcy. Myślę, że i na def pomocy byłby jednym z lepszych w lidze o ile nie najlepszym. Powinien zostać.
Zapowiadał się tak, że nie wyobrażałem sobie, że może od nas odejść. A teraz? Mogę życzyć powodzenia i pewnie szybko zapomnę... Szkoda.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Dokładnie mam te same przemyślenia. W pewnym momencie coś się stało i wygasł.
Skreślili go po jakimś szkolnym błędzie i dostał łatkę zawodnika, który nie potrafi się skoncentrować. Zadziwia mnie, z jaką łatwością skreślamy zawodników przy dużych trudnościach i braku finansów na pozyskiwanie innych, lepszych.
~hdv
  • 2 / 0
bardzo niemądre; ilu my mamy stoperów? Jak na stoperze sprawdza się Wieteska? Jak długo zostanie w Legii młody jeszcze Wieteska? Ile lat mają Jędrzejczyk i Lewczuk? Nawet jeśli kupimy jednego stopera, czy nie ma ryzyka że za chwilę możemy mieć na stoperze większy dramat niż dziś z napastnikami? Tak łatwo pożegnałbyś Remyego przed pucharami?
Generał brygady
  • 0 / 0
Myślę, że tu nie chodzi o to, że to jest zły piłkarz. Pokazał się z dobrej strony w niejednym meczu. Nawet pomińmy te pojedyncze zbyt śmiałe wyprowadzenia piłki, kończone stratami za które Wieteska byłby chyba spalony na stosie. Zdrowy Remy ma zadatki na najlepszego stopera w lidze. Ale jak wiele czasu jeszcze mamy czekać na niego? Teraz jest to już właściwie półtora roku.
Przy całej sympatii dla Francuza, moim zdaniem nie pokazał jeszcze, że można na niego w dłuższym czasie stawiać.
Generał brygady
  • 0 / 0
Myślę, że tu nie chodzi o to, że to jest zły piłkarz. Pokazał się z dobrej strony w niejednym meczu. Nawet pomińmy te pojedyncze zbyt śmiałe wyprowadzenia piłki, kończone stratami za które Wieteska byłby chyba spalony na stosie. Zdrowy Remy ma zadatki na najlepszego stopera w lidze. Ale jak wiele czasu jeszcze mamy czekać na niego? Teraz jest to już właściwie półtora roku.
Przy całej sympatii dla Francuza, moim zdaniem nie pokazał jeszcze, że można na niego w dłuższym czasie stawiać.
Generał brygady
  • 0 / 0
Niemniej mam nadzieję, że się pomylę i Remy wróci zdrowy, gotowy do gry.
Generał brygady
  • 0 / 0
Gotowy do gry na poziomie europejskich pucharów.
Uważam, że to jest dobry piłkarz, a na pewno był. Później jednak coś się wydarzyło. Zdrowie też mu nie dopisuje...
Ktoś musi odejść, żeby przyjść mógł ktoś..
Major
  • 1 / 1
Płakać chyba nikt nie będzie. Miał fajny początek, a potem urazy przeplatane kiepską formą.
Generał brygady
  • 1 / 1
Remy miał fajny początek w Legii. Dobrze panuje nad piłką, jest silny, dobrze gra głową. Zdrowy na pewno mógłby być wzmocnieniem. Sęk w tym, że zdrowym nie jest od dawna. Gdy grał w miarę regularnie, obok wielu zagrań o wysokiej jakości niestety przydarzały mu się błędy i niezrozumiałe decyzje. Szkoda, że nie mogliśmy go zobaczyć w grze, w przekroju całego sezonu. Że kontuzje nie dały mu szansy na ustabilizowanie formy. Wtedy na pewno mielibyśmy większą wiedzę na temat tego zawodnika. Nie wiem jakie plany ma Vuko względem Roch'y i Remy, ale wydaje mi się, że trzymanie w składzie aż trzech(łącznie z Sanogo, któremu też ogromnie współczuję), piłkarzy, którzy więcej się leczą, niż grają, a nie zdołali jeszcze pokazać pełni możliwości, jest obciążeniem dla budżetu i rozwoju drużyny. Chociaż doceniam bardzo też to, że Vuko nie skreśla piłkarzy, którzy mają możliwości, pracują, a dopada ich wielki pech. Ciekawe jakie są perspektywy zdrowotne ma Remy np.?
Podpułkownik
  • 0 / 0
W Legii mu nie idzie, wieczne kontuzje, może azjatyckie powietrze mu posłuży. Dla Legii w ostatnim czasie jest jedynie kosztem.
Obie strony skorzystają na transferze.
Podpułkownik
  • 0 / 6
Ja pier..e pewnie sobie mysli oby tylko chlopaki z bloku sie nie dowiedzieli
Astana... wstyd
Generał brygady
  • 4 / 2
Wstyd, wstyd ze przegraliśmy dwumecz z Astana, tj. wstyd.
No ładny mi wstyd :)
15/16 Liga Mistrzów, a w kolejnych sezonach za każdym razem Liga Europy.
W ostatniej edycji ogranie Manchesteru United 2:1.
W rankingu Uefa - My z 17.000pkt na 91, a Astana z 29.000pkt na... 56 miejscu...
Z Astaną przegraliśmy na własne życzenie po horrendalnych błędach.
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Ciekawa dyskusja - baardzo dużo sensownych wpisów jak na to forum i pod każdym jakaś łajza łazi i minusuje.
ktos musi ;)
Podporucznik
  • 0 / 1
na sztucznych murawach tam to będzie szklany x 2
To już nie nasz problem :)
Pułkownik
  • 2 / 2
Ja bym dał mu szansę.
...ale na grę w Legii czy na transfer? ;)
Jak to: dał szansę? Przecież typ jest w Legii od dwóch lat i ma płacone równo. Jego jedynym zadaniem jest grać jak najlepiej. Jedyne co robi to się leczy, chyba już od roku. Jak ta "szansa" ma wyglądać? Mamy go wystawiać kosztem Jędzy/Lewczuka czy przedłużyć z nim kontrakt i trzymać w szpitalu, bo zaraz sobie zwichnie paluszek?
Generał dywizji
  • 0 / 0
sportowaWarszawa

pełna zgoda
Odejdzie na pewno za kilkaset tysięcy, ma wysoki kontrakt, a nic nie gra, Wieteska wyżej w hierarchii u Vuko, w dodatku gość który jedzie do pracy za granicę a nie zna nawet angielskiego to mało profesjonalny facet.
Jeśli faktycznie dali by w okolicach 1 miliona to bym go sprzedał. Remy nie jest złym zawodnikiem, ale coś u nas nie ma szczęścia. Dodatkowo ma problemy ze zdrowiem i z komunikacją. Wszystkim dobrze by zrobiło gdyby poszedł do innego klubu.
Szkoda chłopa, jak przyszedł to był topowym obrońcą w lidze.
Potem chyba coś z głową mu się stało + kontuzje.
~FC maLopoLska
  • 1 / 0
Klub go odda za półdarmo bo to jeden z najwyższych kontraktów w drużynie. Poczatki były obiecujące i wydaje mi się, że zdrowy Remy byłby liderem naszej defensywy nakładając czapką całą ligę ale problem w tym, że odkąd jest w Legii to zdrowy on nigdy nie był na tyle, żeby się odpowiednio przygotować i grać. Ja wiązałem z nim bardzo duże nadzieję i żałuję, że jest szklanym piłkarzem. Powodzenia w dalszej karierze i zdrowia!!
Starszy kapral
  • 1 / 1
Kurcze mam mieszane uczucia. Na początku gość wydawał się skałą nie do przejścia, ale potem te kontuzje i bardzo nierówna forma spowodowana tymi przerwami w grze przez leczenie... W klubie pewnie najlepiej wiedzą jak wyglada jego zdrowotna sytuacja, gdyby mu nic nie dolegało to ja bym chciał by został i przepracował cały okres przygotowawczy. Vuko szybko go oceni czy mu jeszcze zalezy czy nie. W kazdym razie dla mnie Remy w top formie ma miejsce w naszej pierwszej 11.
Dostosował się do poziomu naszej ligi.
Chyba pożegnamy bez żalu... a szkoda.
Lecz w pewnym momencie coś przestało trybić tak jak trzeba.
Ja z żalem
Generał broni
  • 0 / 1
Ja za darmo i bez żalu, to balast finansowy dla naszego klubu.
Z wyglądu podobny do skały, ale w rzeczywistości skała gąbczasta.
Albo wciąż chory, albo jak już wejdzie na boisko, to zamyślony, tykająca bomba zegarowa, w każdym meczu jakaś obcinka.
Dajmy sobie spokój z takimi graczami.
Generał dywizji
  • 0 / 2
Karbownik do M. City.
Generał broni
  • 0 / 2
Skąd info?
Generał dywizji
  • 0 / 0
transfermarkt.
Generał broni
  • 0 / 0
Na transfermarkt było że Ronaldo w Legii
Generał broni
  • 0 / 0
Także bralbym poprawkę
Ci co piszą o milionie € za Remy'ego (a już kilku takich marzycieli w komentarzach widzę) to wyłączcie Football Managera i wróćcie do rzeczywistości.

29 lat, rok do końca kontraktu, mniej niż 400 minut rozegranych w tym sezonie, regularnie łapie urazy, zero angielskiego i do tego jego pozaboiskowa postawa też zostawia dużo do życzenia.

Jak ktoś dałby za niego 200-300k€ to już byłoby dobrze.
Remy jest trochę jak tykająca bomba, jak był zdrowy i miał formę to grał jak profesor w obronie. Tylko, że od dawna nie widziałem dobrego występu... od dawna nie widziałem w ogóle występu.
Dlatego sprzedanie go Astanie będzie dobre, jak oni chcą piłkarza co dłużej wraca do zdrowia, niż jest dysponowany do gry to ich problem.
Astana ma kasę dlatego nie zdziwił bym się jak dali by około 0,5 max 1 ‎€ (tak jak trafnie napisałeś ta bańka to raczej marzenie).
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Bardzo sensowne komentarze. Remy w formie to skała w obronie, bardzo mocny w powietrzu i ładnie podłączający się do ataków. Jednocześnie ciągłe kontuzje plus nieobliczalność. Zawsze grozi stratą (czasami ma się wrażenie, że specjalnie kusi los), zawsze grozi czerwoną kartką. Zespół taki jak Legia, chcący minimalizować ryzyko straty punktów, raczej nie powinien próbować przedłużyć. Raczej jak z wielką szafą przed przeprowadzką - warta 1000 zł, a jak znajdzie się chętny za stówę, to nalezy sprzedać za stówę.
Jeszcze w tym tygodniu czytalem komentarze, że kontuzja Remy'ego to pech i osłabienie (choć póki co nic nie pokazał w Legii) i zaliczano go do grupy osób, których kontuzje spowodowały, że gramy gorzej. Dzisiaj pojawia się zainteresowanie Astany i nagle wszyscy chcą go wypychać zatem jak to jest z tym piłkarzem. Kiedy gra w Legii jest dobry, a kiedy ma odejść to słaby?
Sierżant
  • 0 / 2
Za 1 mln euro w jednej racie można sprzedać.
Generał broni
  • 0 / 0
Góra dwie raty rozłożone na jeden weekend
Jeszcze z transportem na lotnisko....
Generał broni
  • 1 / 1
Ambulansem
Generał broni
  • 0 / 4
Jeśli oferta będzie ok to sprzedać, a nie wiecznie czekać, ze może będzie zdrowy i w formie.
Starszy sierżant
  • 1 / 4
Żeby sprzedać, to najpierw piłkarz musiałby chcieć odejść. Jakoś nie widze tego żeby Francuz, który grał w Ligue 1 chciał iść grać na pastwiskach między kozami. Raczej parsknąłby śmiechem na myśl o takiej ofercie. W Warszawie podobno bardzo mu się podoba.
Za takie siano jakie się płaci w bardzo bogatym Nur-Sułtanie to chętnie pójdzie na te ''pastwiska''
Generał broni
  • 0 / 1
Jakby we Francji nie było pastwisk...
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Tak posra się. W Astanie grają sami Kazachowie i bałkańce.
Marszałek Polski
  • 3 / 4
Monpelje, Kretej, Diżon, Lans... w takich "kłubach wystupał" Remy...
Marszałek Polski
  • 4 / 3
Алфавит мы уже знаем, уже пишем и читаем... ヅ
Marszałek Polski
  • 2 / 2
i wsie bukwy pa pariadkie biez aszybki nazywajem:)
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Najbardziej podoba mi się «Кретей». Jest coś starogreckiego w tej nazwie... ヅ
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Dalej też jest ciekawie:
Прозвища — Les Béliers (Бараны)
Niezbyt szczęśliwy przydomek...
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Znamienne, że jako ciekawostkę podaję tę jego historię z żółtą/czerwoną kartką. Faktycznie było to zabawne, ale fakt, że jest pamiętany z czerwonej kartki też nieprzypadkowy...
Generał broni
  • 1 / 0
Alaryk,
nie wszyscy czitajem i znajem,

Ile ja tu się nawalczę z tym, by nie przekręcać nazwsk pisanych cyrylicą, a i tak co jakiś czas ktoś napisze jakby stracił przednie zęby i seplenił -"Trickovski", zamiast Triczkowski.

Nawet redakcja LegiaNet zamiast pisać w języku polskim imię i nazwisko pisane cyrylicą, woli pisać je po angielsku i to w tytule, imię Iwan pisze Ivan. Jestem bezradny.
Przykład: https://legia.net/news/ivan-obradovic-rozwiazal-kontrakt-z-legia/77689
Marszałek Polski
  • 1 / 0
macmon,
wytłumaczę to na przykładzie muzyki popularnej.
W ubiegłym wieku, w czasach przedcyfrowych piosenki komponowano na ucho. Obecnie, w epoce cyfrowej tworzenie muzyki odbywa się na oko.
Podobnie niegdyś w czasach redakcji, korekty, sczytywania szczotek itd. dokonywano transkrypcji nazw i nazwisk zapisanych oryginalnie cyrylicą. Transkrypcji przyświecał mianowicie cel, aby zapis w języku polskim pozwolił łatwo odtworzyć brzmienie pierwotne osobom nie znającym języka źródłowego. Obecnie, w nowym wspaniałym świecie cyfrowym dominuje transliteracja pozwalająca odtworzyć co do grafemu zapis oryginalny, lecz nijak mająca się do wymowy pierwotnej lub ortografii polskiej... Za to można ją bezrefleksyjnie stosować na zasadzie kopiuj → wklej.
Generał broni
  • 0 / 0
Rozumiem,
ale cz to cz, zawsze będę uważał czytającego cz jako c za sepleniącego szczerbaka ;-D
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Słusznie, ч w języku polskim jest transkrybowana przez cz.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Litery to nic innego jak próby zapisania dźwięku
Skoro jest Czerczesow, to jak napiszemy Czerczesow to wtedy każdy kto to przeczyta w obecności Staszka zauważy że Staszek wie że to o nim mowa. A jak się jakiś lamus zabierze za odczytywanie Tshertshesov to może być różnie. Jest - na przykład - w dzisiejszych czasach bardzo sprawny i inteligentny dyrygent i klawesynista Maksim Emieljanyczew. Co się 'cyfrowa angielszczyzna" przy tym narobiła, to nawet nie będę próbował odtwarzać - wyszła pokraka, nie przypominająca oryginału.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Drobna poprawka: Jemieljanyczew (Емельянычев).
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Faktyczni "e"abarotnyje w zapisie oryginalnym...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Właśnie необоротное, е, e, е. ヅ
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Tak, jak w:
Ши лявз ю, е, е, е...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
wieszco, terminoloia mi siepieprzy... po tylu latach biernegoużycia, plus kilka dialogó z ruskimi za granicą....
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Необоротное to epitet wymyślony ad hoc — nie wiem, jak się to «е» w cyrylicy po rosyjsku nazywa...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może обыкновенное?
Starszy kapral
  • 1 / 1
Początek miał świetny. Grał bardzo pewnie, twardo, często wysoko podchodził. Oprócz walorów defensywnych, potrafił utrzymać się przy piłce, kiwnąć, strzelić z dystansu. Rzeczy niespotykane jak na ŚO w ekstraklasie.

Co poszło nie tak?
Marszałek Polski
  • 2 / 4
kontuzje.... i jeszcze raz kontuzje- facet ma niefart, ciągle coś leczy
Generał
  • 2 / 1
To nie jest niefart...to nieodpowiednie podejście do zawodu, prowadzenie się, trzymanie diety itd.
Choto miał podobne problemy, gdy złapał wagę i prowadził się mniej profesjonalnie, ale jednak bardziej się ogarniał, a jak Remy ma "luźne" podejście do pracy, to później tak to się kończy.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
ty to wiesz na pewno, czy się domyślasz?
Generał
  • 0 / 0
A ty?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
o kontuzjach wiem na pewno
pytam o resztę, którą dziarsko przedstawiasz
Generał
  • 0 / 0
Wiem.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
skąd?
Generał
  • 0 / 0
Zewsząd.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Własnie tak myślałem.
Czyli zostańmy przy kotuzjach. Tylko i aż.
Generał
  • 0 / 0
To sobie zostań i nie myśl za dużo.
Nie jest to wiedza tajemna dla ludzi z Warszawy.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
"wiedza tajemna dla ludzi z Warszawy" = plota.
Wiadomość jest tyle warta ile źródło i jego wiarygodność z którego pochodzi.
"Ludzie z Warszay" - czyli nikt.
~Pio L
  • 0 / 2
niech on gra to najlepszy obronca jakiego mamy srodek mam na mysli najlepiej wyprowadza pilke szkoda ze non top kontuzja naprawde procz veso najlepszy transfer ostatnich lat do obr.
Generał broni
  • 0 / 0
Może i tak tylko wiecznie coś nie tak. Poza tym za często bywa w klubach
Generał broni
  • 0 / 0
Najlepszy transfer.
Rozbawiłeś mnie, facet nie gra, bo ciagle ma kontuzję, a jak kiedyś grał, to ciągle popełniął jakieś babole, jak gdyby odcinało mu mózg od reszty ciała.
Zegrze
Nieważne, jak często bywa. Ważne, w jakim stanie (i o której godzinie) z nivh wychodzi ; - )
Generał broni
  • 0 / 0
No właśnie w jego przypadku (i nie tylko) to jednak ujowo mu to wychodzi pod względem piłkarskim że bywa w kluboe
Major
  • 1 / 1
Sprzedać i tak nie gra i nie daje gwarancji że w przyszłości zagra.Pewnie znowu coś mu będzie dolegać.
Sprzedać, wziąć Petraszka.
Petrasek już sobie strzela fotki w Pradze, od 1 lipca nowy kontrakt w Czechach.
Dziwi mi reakcja większości która go puszcza bez bólu. Przypominam że my mamy deficyt jeśli chodzi o ŚO. Jędza i Lewczuk gwarantują dobry poziom i stabilność ale oni są już u schyłku kariery. Wieteska jest bardzo nieprzewidywalny i dobre mecze przeplata słabymi a póżniej kto jest? A no nikt, Remy w formie jest zdecydownie lepszy od Wietesa.
Niemniej faktem jest, że gra gorszy Wieteska, a lepszy Remy siedział do tej pory na ławie.
@fairplay

Remy bardziej siedzi w szpitalu niż na ławce, chyba, że przez cały sezon był z Vuko pokłócony...
No właśnie to w mojej ocenie jest to "chyba że".
Generał
  • 5 / 3
A oni nie grają tam na sztucznej trawie?
Przecież to oznacza, że on będzie tam grał jeszcze rzadziej niż u nas.
Już pisałem, że on kontuzje łapie częściej niż Choto i Dossa Junior razem wzięci, więc niech idzie leczyć się i zgarniać kasę tam, a nie u nas.
Mnie nigdy nie jarała ta rewolucja Jozakowa mimo, że niektórzy mają dobre momenty jak Veso czy Antolic, to w perspektywie czasu poziom drużyny się obniżył.
Dlaczego mamy się zamartwiać na zapas wszystkimi zmartwieniami tego świata?
Podpułkownik
  • 0 / 3
jezeli dadza milion to sprawa zalatwiona
Ostatnimi miesiącami albo nie grał bo kontuzja albo nie grał bo forma nie ta, szkoda, bo fajnie się zapowiadał. Niech dają bańke i biorą.
Nie grał, bo nie dostawał szans od trenera, który go skreślił.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Początek miał obiecujący. Wydawać by się mogło, że Remy może powtórzyć sukces Choto czy Ouattary. Warunki fizyczne, umiejętności piłkarskie facet ma. Problemem są kontuzje i głowa. Łącznie składa się to na słaby profesjonalizm zawodnika.

Szkoda, że się nie sprawdził. Będzie musiał odejść. Mam nadzieję, że za środki w postaci euro oraz, że jeszcze mu się poszczęści piłkarsko.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Dobra informacja ,u nas nie zaistnieje już .
Generał broni
  • 1 / 0
Dokładnie, cud że ktoś go chce. Szkoda bo potencjał na stopera ogromny
Niech idzie. Może tam będzie miał więcej szczęścia.
Generał broni
  • 0 / 0
Znając życie to gdy pójdzie tam to będzie grał cały sezon po 90minut
Generał broni
  • 0 / 0
W sensie że w każdym meczu
Starszy sierżant
  • 2 / 2
Bogaty klub niech dają 2 mln. euro i go biorą(choć szczerze wątpie by Remy chciał grać w tak meliniarskiej lidze, gdzie większość stadionów wygląda jak u nas w A-klasie)
Generał broni
  • 0 / 0
10 dadzą od razu za kontuzjowanego wiecznie zawodnika
Generał broni
  • 0 / 3
Najbardziej smutni będą w level27
Generał broni
  • 0 / 4
Zapakować i odesłać
~xa323
  • 1 / 0
idz idz dobre info. W lidze polskiej jest ze 5 lepszych na środek obrony. Idealnych do gry w Legii.
Astana może dać konkretną kasę, wiadomo są bogaci
Generał broni
  • 0 / 0
Fajnie jakby Remy się jeszcze pokazal w tym sezonie w lidze
Generał broni
  • 0 / 0
Przy dobrym meczu cena by wzrosła. Albo by został. A pewbie wyjdzie że znowu uraz i uj z tego
Jak dadzą bańkę to się nawet nie zastanawiać!

Swoje dla Legii zagrał i więcej raczej nie zagra (a szkoda).
on ma rok kontrakt, niech dają 500k euro i wysłać statkiem, żeby się nie połamał na schodach do samolotu
Sierżant
  • 1 / 1
nie bądź taki chojny.
Kapitan
  • 4 / 2
W złoty papier zapakować- może więcej dostaniemy.
Gość może umiejętności ma, ale głowa blokuje. Mam wrażenie, że nie jest tyle szklany, co głupi. No i do tego nie radzi sobie z presją.
Tak czy inaczej, pożegnać z szacunkiem. Coś tam niezłego pokazał, ale furory to nie zrobił, mimo potencjału na zawodnika ponad poziom ligi.
Zapakować, owinąć kokardką i wysłać im niezwłocznie.

Tylko co on by tam robił? Raczej nie ma tam takich atrakcji jak u nas...
Podporucznik
  • 0 / 4
Myślę, że są lepsze.
W Wawie kluby a wiadomo, ze p0lki lecą na czarnych i ciapatych to chętnie mu jakieś studentki dawały. W Astanie będzie się nudził.
Tam też są kluby, knajpy, tinder działa. Da się tam żyć. Trzeba tylko znać rosyjski na jakimś komunikatywnym poziomie w mowie i piśmie, inaczej trudno się tam dogadać. Kazaszki są bardzo ciekawe Europejczyków, nawet średnio urodziwy Polak wciąż jest dla nich bardziej atrakcyjny niż większość lokalnych chłopów. Przez pojęcie średnio urodziwego należy rozumieć, że nie trzeba być Adonisem czy Chadem ale konieczne jest jakieś minimum przyzwoitości. Kompletne i zadbane uzębienie, brak bebecha, jakaś normalna fryzura, a jak się nie ma włosów na środku, to ogolić na łyso, wypielęgnować glacę, zapuścić i wypielęgnować brodę. Bo szczerbatych, wyłysiałych i niskich kolesi to tam mają na pęczki. Jak się spełni to minimum przyzwoitości to pobyt będzie bardzo miły i udany. Kazaszki są fantastyczne, tam jest pełny miks urody słowiańskiej, azjatyckiej (zachodniej i wschodniej), mieszanki słowiańsko-azjatyckie, brzmi to trochę jakbym opisywał zwierzęta w zoo, ale nie to mam na myśli.