Przegląd prasy: Armaty Legii nie odpaliły

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

19-09-2019 / 11:20

(akt. 19-09-2019 / 11:26)

Czwartkowa prasa sportowa podkreśla fakt, że Legia w Płocku zagrała słabe spotkanie, a do tego była bardzo nieskuteczna. Oto kilka wybranych tytułów prasowych: Przegląd Sportowy: Prezent dla Kuświka; Super Express - Armaty Legii nie odpaliły; Fakt - Ambitna gra i łut szczęścia; Gazeta Wyborcza - Wisła lepsza od Legii.

Przegląd Sportowy - Płocczanie po raz pierwszy od blisko 16 lat pokonali Legię na wtasnym boisku. Wygraną zapewnił Nafciarzom Grzegorz Kuświk. Napastnik dobił uderzenie Dominika Furmana z rzutu wolnego. Poważny błąd popełnił w tej sytuacji bramkarz Legii Radosław Majecki. Zwycięstwo gospodarzy w derbach Mazowsza jest sporym zaskoczeniem, bo w poprzedniej kolejce wiślacy przegrali aż 0:5 z Zagłębiem Lubin. Wicemistrzowie Polski w drugim kolejnym meczu nie strzelili gola i ponieśli drugą porażkę w sezonie.

Od pewnego momentu pierwszej połowy gospodarze osiągnęli przewagę. Kulminacją tego okresu był strzał z rzutu wolnego Furmana oraz błąd Majeckiego, który odbił piłkę przed siebie, co wykorzystał Kuświk. Swoją drogą ciekawe, czy dobry występ Furmana sprawi, że przy Łazienkowskiej przypomną sobie o nim i w końcu wystosują ofertę. Niemal w każdym oknie transferowym pojawiąją się plotki o tym, że środkowy pomocnik wróci do Legii. Zimą będzie do tego świetna okazja, bo umowa 27-latka kończy się 30 czerwca przyszłego roku. Po 1 stycznia będzie więc mógł podpisać kontrakt z klubem, do którego trafiłby od lipca.

W drugiej połowie Legia w końcu zepchnęła gospodarzy do obrony. Niewiele jednak z tego wynikało, a jeśli już zawodnicy Vukovicia stwarzali sobie okazje pod bramką Thomasa Dahnego, to fatalnie pudłowali (Jarosław Niezgoda, Domagoj Antolić, Dominik Nagy i Arvydas Novikovas). Ten brak skuteczności sprawił, że stołecznej drużynie nie tylko przeszła koło nosa okazja, żeby pierwszy raz w tym sezonie zostać liderem, ale także jakakolwiek zdobycz punktowa.

Super Express - Z taką grą nie ma co marzyć o mistrzowskiej koronie. Kibice Legii mogą czuć się rozczarowani. Zespół trenera Aleksandara Vukovica jechał do Płocka po pełną pulę, tymczasem do Warszawy wrócił z pustymi rękami. O przegranej Legii 0:1 zadecydowały słaba skuteczność i fatalny błąd Radosława Majeckiego. Rzut wolny w wykonaniu Dominika Furmana był na tyle kąśliwy, że bramkarz Legii nie utrzymał piłki w rękach, a Grzegorz Kuświk nie miał problemów z dobitką. Przez większą część drugiej połowy Legia miała olbrzymia przewagą i przynajmniej dwie znakomite okazje strzeleckie. Jednak najpierw Dominik Nagy, a w doliczonym czasie gry Arvydas Novikovas przestrzelili. Nawet skuteczny do tej pory Jarosław Niezgoda tym razem nie miał swojego dnia.

Fakt - Legia zmarnowała wyśmienitą okazję, by zostać liderem ekstraklasy. W Płocku grała jednak niemrawo, a jej napastnicy pudłowali raz za razem. Nafciarzom do zwycięstwa wystarczyła ambicja i odrobina szczęścia. Bohaterów derbów Mazowsza dzieli potencjał i budżet. Legia teoretycznie ma najlepszych (podobno) i najlepiej opłacanych (to pewne) piłkarzy w kraju. Wisła dysponuje rocznymi finansami w wysokości ok. 24 mln zł. Stołeczny klub ma pięć razy więcej. Na boisku tej różnicy nie było widać.

Gazeta Wyborcza - Blisko 16 lat trzeba było czekać na domowe zwycięstwo Wisły z Legią Warszawa. W zaległym meczu 4. kolejki Ekstraklasy płocczanie pokonali „Wojskowych" 1:0. Gola w 40. minucie zdobył Grzegorz Kuświk. 32-letni napastnik wykorzystał błąd bramkarza Legii, który po niepewnej interwencji po strzale z rzutu wolnego Dominika Furmana odbił piłkę przed siebie, wprost pod nogi Kuświka. Ten z łatwością wpakował ją do siatki. Nieco więcej działo się po przerwie. Ożywili się kibice gości, którzy zaczęli dopingować swój zespół, odpalili race. Stadion w ciągu kilku sekund spowiły kłęby białego dymu, sędzia Piotr Lasyk musiał przerwać mecz na parę minut. Ożywili się też piłkarze Legii, którzy śmielej ruszyli do ataku. Bramki nie zdołali jednak strzelić.

Komentarze (11)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
to jest prawda że Legia ma przeplaconych piłkarzy i przereklamowanych umiejętnosci mają na poziomie Wisły Płock dlatego nie dzwie się że przegrali.W Legii brak kreatywnych pomocników i w tej chwili jest to najsłabsza formacja nawet mając dobrych napastników będzie przegrywała bo wiadomo że napastnik musi dostawać dobre podania
Armatę to Legia oddała bez żadnego zalu
~laguna
  • 1 / 0
Dla mnie to jest sprzedany mecz!!!!!!!!!
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Garłacze nabite siekańcami.
~waski
  • 0 / 0
bylo piec setek: Lugi, Jaro, Nagy, Antola, Novi... Wystarczylo wykorzystac choc 2 i bylby lider. no coz...
~waski
  • 0 / 0
bylo piec setek: Lugi, Jaro, Nagy, Antola, Novi... Wystarczylo wykorzystac choc 2 i bylby lider. no coz...
Porucznik
  • 0 / 0
Kapiszony co najwyzej.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Każdy z nich puszczając baka to jest armata.
Podpułkownik
  • 2 / 2
Niezgoda to ta armata?
Raczej chyba pistolet na wode
Taki nasz niewypał
Generał dywizji
  • 0 / 0
Gdzie te armaty , raczej proce i łuki .