Puchar Polski: Znane losy i pary półfinałów

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

15-03-2019 / 12:30

(akt. 15-03-2019 / 20:27)

Za nami wszystkie spotkania 1/4 finału Pucharu Polski. Trofeum nie obroni Legia Warszawa, która odpadła w Częstochowie z Rakowem. Znane są już pary kolejnej fazy, która zadecyduje o tym, kto 2 maja będzie walczył o PP.

Na początek w Zabrzu, Lechia wygrała 2:1 z Górnikiem i awansowała do fazy półfinałowej. Najpierw pięknego gola strzelił Michał Mak, później drugiego dołożył Tomasz Makowski. W końcówce honorowe trafienie z rzutu karnego zanotował dla gospodarzy Igor Angulo. Blisko dwa tygodnie później pierwszoligowa Odra Opole zmierzyła się z Jagiellonią Białystok. Drużyna z najwyższej klasy rozgrywkowej długo męczyła się z rywalami, lecz ostatecznie wyszła na prowadzenie po golu Patryka Klimali. W końcówce były zawodnik legijnej akademii wykorzystał dobrą okazję i ustalił wynik meczu na 2:0. 

Legia przegrała na wyjeździe w Częstochowie 1:2 po dogrywce. Mistrzowie Polski zaprezentowali się słabo i dali ograć liderowi 1. ligi, który w końcówce dodatkowego czasu był w stanie strzelić gola na wagę awansu. W ostatnim meczu 1/4 finału, Miedź Legnica po nudnym spotkaniu w Niepołomicach pokonała miejscową Puszczę 1:0.

Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk 1:2
Angulo (90. min. k) - Mak (33. min.), Makowski (85. min.)

Odra Opole - Jagiellonia Białystok 0:2 (0:0)
Klimala (73. min., 90. min.)

Raków Częstochowa - Legia Warszawa 2:1 pd. (1:1)
Malinowski (4. min.), Niewulis (112. min.) - Kucharczyk (30. min.)

Puszcza Niepołomice - Miedź Legnica 0:1 (0:1)
Forsell (2. min.)

PARY 1/2 FINAŁU PP:

Raków Częstochowa - Lechia Gdańsk
Jagiellonia Białystok - Miedź Legnica

Komentarze (87)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Niech wygra Raków będzie wesoło.
Mam nadzieję że Lechia wywalczył puchar. PP to europejskie puchary i co za tym idzie punkty zdobywane od 1 meczy eliminacyjnych dla poszczególnych lig. Punkty te później się przekładają na całą lige i od nich zależy czy będziemy zaczynali eliminacje LM czy LE od 1,2,3 czy 4 rundy. Mieliśmy ostatnimi czasy drużyny które nie do końca były gotowe na Europę.Mam tu na myśli Chorzów czy Gliwice.Fakt, wywalczyli puchary w lidze ale trzeba mieć środki aby się tam pokazać. Nawet w eliminacjach. Lechia ma zaplecze i personalnie tez sie dobrze prezentuje. Jest jeszcze 2 powód dla którego mam nadzieję że wygrają puchar. Docierając do finału będą mam nadzieję rozkojazeni w lidze co będzie też stanowiło dla nas pewnego rodzaju szanse
Generał
  • 1 / 0
No to Budowlani mają przeje..8ane.
Porucznik
  • 3 / 0
Czyżby finał Raków - Miedź?
Generał
  • 2 / 0
Na taki finał pójdę i niech wygra lepszy.
Mecz podwyższonego ryzyka ta para zapewni hehe
Pułkownik
  • 0 / 0
Tak właśnie sobie pomyślałem widząc te pary.
Starszy kapral
  • 3 / 0
Jak tak patrzę na te pary to.. Z całego serducha życzę Częstochowanianom wygranej:)
Ruscy się męczyli ajjj meczyli
Różnica jest taka, że oni się męczyli, ale wymęczyli...
Myśmy się męczyli, ale nie wymęczyli...
Podporucznik
  • 0 / 0
niektórzy się cieszą że Raków zmęczy Lechię. myślę że nas Raków też zmęczył przed Śląskiem.
Pułkownik
  • 0 / 0
Nasi raczej się nie przemęczali. W dodatku połowa składu będzie inna. RSP chce grać w LM, stąd takie ryzyko z Rakowem.
Liczy się to co w klubowej gablocie. Nikt za parę lat nie będzie pamiętał w jakim stylu zdobyliśmy trofea. Puchar jest nasz!
Od wielu lat optuje nad opcja:

"Po jaki ch... nam jakis PP? Niech inni sie mecza"

Odpadniemy, dzieki gramy trzy mecze potem mniej niz Lechia, odpoczywamy, nie mamy kontuzji z PP, a potem na miekko dymamy innych w MP.

Ale jak rozumiem: PP to jakis prestiz?
PP jest na tyle prestizowe w swiecie, ze warto zrobic sobie trzy mecze wiecej?

Jesli tak, no to git.
Musi byc dublet, nawet za cene odpadniecia z mistrzem Luksemburga - Dudelange.
Generał brygady
  • 0 / 0
PiroForewer

W 2016 roku także Legia walczyła i wywalczyła dublet, potem fajnie powalczyła o LM i LE.
Wtedy im nie dokuczała duża dawka wysiłku, do tego na mocnym zapyerdolu, musieli w pocie czoła dorwać liderującego Piasta itd.
Dla mnie tłumaczenie czy doszukiwanie się ich w tym, że przypłacą Legioniści wyczerpaniem, bo zagrają o 3 mecze więcej, jest trochę niesprawiedliwe.
Oni mają na bardzo wysokim poziomie regenerację, dobrych fachowców lekarzy/masażystów itd.
Poza tym, warto grać częściej, bo to jest dobry trening przed graniem co 3 dni, jak będą chcieli znowu podbić czy "podbić" europejskie puchary.

Mimo tutaj odmiennych stanowisk, to masz ode mnie zielonego, bo Cię lubię. :)
Pułkownik
  • 0 / 1
Wiesz co Piro? Mnie nie boli to, że nie zdobędziemy kolejnego PP. Kiedyś napisałem, że to wazonik na klubowej półce. Boli mnie, że ktoś w tych rozgrywkach spuścił nam wpeir..ol i to już w ćwierćfinale. Chodzi o honor nie trofeum.
Generał
  • 0 / 0
ale trofeum idzie przed honorem, bo jak je upierpapier to honor cierpi, czy jakoś tak...
nie nabijam się, mnie ten mecz też zmęczył i na finał wqrwił
To jesli aż tak bardzo nie zależalo nam to trzeba było wystawić dublerow i wtedy liczyć że jak się uda to dobrze a jak nie to trudno a tak to zaczął asekuracyjnie a potem próbował ratować ludźmi z ławki, przeważnie takie mieszanie składu kiepsko wychodzi i teraz żeby nie było że w meczu ze Śląskiem będzie mówione o wielkim zmęczeniu bo musieli grac w tygodniu
Tylko awans liczy się panowie
Proponuje Lechie na finał bez względu czy sami tam zagramy (wierzę że tak) Mamy doświadczenia w graniu na 2 frontach na krajowym podwórku a oni mogą zrobić kupę albo dwie w takiej sytuacji
Spokojnie najpierw przejdźmy Raków a potem myślimy co dalej, nawiasem mówiąc w dwumeczu w półfinale kogo byśmy nie wylosowali to i tak będziemy faworytem ale jutro spodziewam sie ciężkiej przeprawy
Chorąży
  • 6 / 0
Jeśli Legia wygra PP to niektóre drużyny mogą nam pomóc w wywalczeniu mistrzostwa wtedy 4 miejsce się odblokowuje w el LE. Nie wierzę, że Piast, Pogoń czy Jagiellonia i inni będą podstawiać się Lechii skoro to im nic nie da. Zrobią wszystko by Legia zdobyła mistrzostwo. Gorzej jak Lechia wyra puchar wtedy mozna śmiało stawiać dolary przeciwko orzechom, że spółdzielnia zagra dla Lechii. Puchar Polski dla nas to będzie ciekawa sytuacja w tabeli ligowej.
Pułkownik
  • 0 / 0
Umiesz liczyć? Licz na siebie. Trzeba po prostu wygrywać, wygrywać, wygrywać i nie trzeba się będzie patrzeć na to co robią inni.
Na razie przejdźmy raków to jest jeden mecz wszystko się może dziać i zakładam że nie mają nic do stracenia plus walka na. Nasza. Grę nie stety może wystarczyć ale wierzę że zagramy dobry mecz.. Tylkonzwyyciestwon
Jak to luz ktoś zauważył, pewien szczodry darczynca następnego sezonu, jest kibicem Lechii.
Zakladam zatem finał Legia Lechia, gdzie my po drodze wpadniemy na Jage. Ktos się chce założyć o jakąś symboliczną kasę?:-)
Finał Legia Jaga. Coś mi się wydaje że ktoś tak to rozlosuje ze wpadniemy na miedz.A jaga pierdyknie lechie .
Z drugiej strony PP dla Miedzi mógłby ładne zamieszanie jesienią wprowadzić ;)
Major
  • 0 / 0
Miedz juz kiedys PP zdobyla i nawet niezle grala z AS Monaco w Europie. Ogladalem te mecze i naprawde nie bylo sie czego wstydzic. Ladny rozdzialik swojej historii napisali, ale w tym roku to juz sie nie uda.
Adriano - skąd wiesz?
Jasne PP powinien być nasz.
Ale jeśli odpukać by coś nie wyszło. To przygoda Miedzi w LE byłaby najlepszą opcją. (Zwłaczszcza gdyby 4 miejsce w lidze miał Lech lub Jaga) :)
Major
  • 0 / 0
Nie mam nic przeciwko. Jesli nie Legia, to niech bedzie Miedz, wzglednie Rakow, a ostatecznie Lechia. :)
Chciałbym finał z Miedzią.

Ba. Zabrzmi to pewnie dziwnie, ale chciałbym byśmy przegrali w finale z Miedzią. W sensie nie tyle przegrali, co dali miejsce w eliminacjach LE drużynie spoza'ukladu'.
~Cez
  • 0 / 1
Nie, ja tam nic dziwnego w tym nie widzę. Ja to bym nawet chciał żeby Legia spadła do Nice I Ligi i grała tam z drużynami spoza " układu".
Miejsce spoza ukladu damy wygrywajac final 4 druzynie ligi i nikt Miedzi nie broni go zajac, Nawalka pomaga jak moze, ale pewnie bedzie to Cracovia, Pogon, Piast czyli tez kluby spoza ukladu.... A czemu nie z Puszcza Niepolomice? Ja tam uwazam ze latwych rywali powinnismy trafiac we wczesniejszych rundach, ale juz w samym finale, niech to bedzie swieto pilki i jakis dobry klub, czyli z tych to Lechia. I wtedy wygrywamy i kazdy wie kto jest najlepszy w Polsce. A przegrac mozna z kazdym, i z Puszcza i z Lechia, ale tego chyba w Legii nikt nigdy nie zaklada z gory.
Wiem, że to dziwnie wygląda.
Po prostu mam sympatię do miedzianki za to, że próbuje grać w piłkę, a nie "walczyć o piłkę" jak reszta drużyn z Polską Myślą Szkoleniową.
Rozmarzyłem się, ale wyobraziłem sobie następującą sytuację na jesień 2019:
Legia Warszawa w grupie LM (założenie Sa Pinto nadal trenerem, zatrzymani w napadzie Carlitos, Kulenović, Medeiros (za ułamek klauzuli, lub przez zewnętrznego sponsora))
Miedź Legnica w grupie LE (założenie Forsell nadal gwiazdą zespołu),
Reszta odpadła w II-III rundzie eliminacji.
To byłby szok dla polskiej piłki, którego ona potrzebuje.

Rozpacz w Poznaniu, szok w Białymstoku, eksperci posiadający więcej niż jeden zwój mózgowy szukają logicznego wytłumaczenia. Powoli zaczyna do nich docierać, że atrakcyjność i efektowność gry bardziej budują sztuczki techniczne niż boiskowy bandytyzm. Że przygotowanie fizyczne owszem jest ważne, ale umiejętności piłkarskie bardziej.
W tym kontekście #PrzesmyckiOUT, zmiana optyki sędziowania do wręcz aptekarskiego poziomu.
I nasza liga będzie piękniejsza ;)
Henning - gry Puszczy nie śledzę. Ostatnio na Miedź patrzyłem i jak mówiłem - podoba mi się to że grają w piłkę, a nie "walczą o piłkę".

Oczywiście jeśli będzie "dobry klub" w finale to mamy go obowiązkowo ogolić.
W przypadku Miedzi (ewentualnie Puszczy) nie będę miał nic przeciwko porażce. Historie o "kopciuszkach" w europejskich pucharach są zwykle bardzo ciekawe i mogą dać polskiej piłce zdecydowanie więcej niż kopanie się po czole Lecha na białorusi...
thorstein, obudź się, zas*ałeś łóżko - że tak powiem cytując znany mem ;) Wizja jaką rysujesz bardzo mi się podoba, ale sądzę, że jest trochę nierealna. Wątpię w zatrzymanie Medeirosa - jakoś nie widzę, skąd miałyby wziąć się pieniądze na niego. Carlitos i Kulo raczej zostaną (a przynajmniej taką mam nadzieję). Poza tym Miedź nie ma takiego doświadczenia, żeby wejść do grupy LE. Zobacz, że Legii się to nie udawało przez ostatnie dwa lata, a posiadaliśmy przecież cały czas zawodników, którzy sroce spod ogona nie wypadli.
Gdyby jednak się ta wizja ziściła - to byłaby dla mnie szalona radość ;)
Podporucznik
  • 1 / 2
he he mamy tez trzeciego......jeszcze przed meczem.......obowiazek
Wszystko ok., ale pamiętaj, że pycha kroczy przed upadkiem. Awansujmy, wtedy się cieszmy. Przed meczem - choć to truizm - nic nie jest rozstrzygnięte...
Pozdrawiam
Jagiellonia wygrywa 2-0 a patrząc na statystyki w Sofascore Odra Opole 14strzałów,6celnych .jagiellonia 2 strzały 2 celne.Ktoś oglądał ten mecz?Serio tak ich Odra zdominowała?
Tylko w pierwszej połowie. W drugiej to już było granie Jagi, ale Odra się mocno broniła. Niestety nie dała rady się obronić
Okropna kopanina z obydwu stron, problem z wymiana 2-3 celnych podan, duzo walki, bardzo slaby mecz. Stad sie wzielo sporo strzalow, bo to byl bardzo radosny futbol. Odra miala momenty, walczyla, ale mnie nie przekonywala, przy czym Jagiellonia tez niczym nie przekonywala, nie bylo widac roznicy miedzy druzynami. Odra mogla wygrac, mogla zrobic dogrywke, ale przez brak doswiadczenia przegrala.
Non stop słyszę że Raków nas wyeliminuje. Oglądał ktoś ten zespół? Podobno są na poziomie już ekstraklasowym, "słyną" z dobrze zorganizowanej obrony, ktoś kto oglądał ich mógłby to potwierdzić lub zaprzeczyć?
Podporucznik
  • 1 / 2
na nic im to........Legia Mistrz
Wolałbym żebyśmy podeszli do tego meczu poważniej. Niemal cała Polska czeka na nasze potknięcie jutro. Jeżeli Raków jest w formie a mecz będzie na styku, na pastwisku to różnie może być.
TLW, z różnych stron można słyszeć różne rzeczy. Ja tam myślę, że nie owszem trzeba dmuchać na zimne i podejść do meczu na poważnie, ale bez paniki. Przyznaję, nie oglądałem Rakowa (choć czasem w wolnych chwilach zdarza mi się rzucić okiem na 1 ligę), ale jestem spokojny o jutrzejszy mecz. Nie jest tak, że Legia polega tylko na jakości jednostek. To też jest moim zdaniem skonsolidowana drużyna i uważam, że udowodnią to jutro w Częstochowie
Oglądałem ich teraz dwa razy z Chrobrym, słaby mecz wygrali 1"0, drugi teraz z Katowicami, 3:0 na wyjeździe. Ciężko powiedzieć czy graja na ekstra klasowym poziomie, bo moim zdaniem grają gorzej niż jesienią w meczu z Poznaniem. tracą bardzo mało bramek. To prawda, że maja bardzo solidną zgrana defensywę, nie stracili gola na wiosnę w dwóch meczach. W 23 meczach stracili 10 bramek w lidze i chyba 0 w Pucharze Polski. No ale Legia nie powinna mieć większych problemów z pokonaniem Rakowa. Tylko trzeba ich zaatakować ostro od początku meczu. Pozdrawiam
Ja widziałem ich jeden mecz ten z Amiką gdzie ich całkowicie zdominowali i mimo,że sędzia okradł ich z prawidłowego gola i tak bez problemu awansowali.Po za tym to na pewno nie przypadek ,że wygrywają wszystkie mecze na miękko.Obawiam się troche tego meczu z jednej przyczny nie ma rewanżu.Stadion w Rakowie jest taki kameralny i jeszcze mniejszy jak ten w Niecieczy.My tam nigdy nie wygraliśmy zawsze był problem z odpowiednią motywacją w takich warunkach gdybyśmy grali na naszym stadionie byłbym dużo spokojniejszy.
No chciałbym to zobaczyć jutro ale póki jeszcze nie jesteśmy walcem, który rozjeżdża każdego potencjalnie słabszego to mam obawy, tym bardziej, że ostatnio kreuje się Papszuna jako nową jakość w polskiej myśli szkoleniowej. Na pewno wielu chciałoby jutro zaszydzić z RSP i dać order trenerowi Rakowa.
Jeśli podjedziemy na poważnie i zagramy dobry mecz to awansujemy koniec kropka
Szkoda Odry. Widać było, że im zależało, ale mimo wszystko zabrakło trochę jakości, może doświadczenia, chłodnej głowy. W pierwszej połowie momentami mocno Jagę przyciskali, szkoda, że w drugiej dali się stłamsić. No ale to już historia, jutro trzeba ograć Raków, a potem tego kogo los wyznaczy ;)
Kapitan
  • 0 / 0
Lechia "pokazała pazur" ze słabym Górnikiem, no jak tu nie być optymistą.
Szeregowy
  • 2 / 0
Michalak pokazał w ostatniej akcji klasę strzelając w trybuny!!!!

Panowie przegrać MP.to będzie klęska przy takiej konkurencji...!
Podporucznik
  • 0 / 1
to byla dobra zamiana za Stolarskiego:-)
Górnik lepszy ale piłkarze Angulo i Himenez zadbali aby Lechia poszła dalej. Obrona Chudego w uszach przy drugiej bramce to jakieś kuriozum. Nie twierdzę ,ze Górnik oddał mecz - ale na pewno zagrał pechowo/nieskutecznie. Ten mecz ale i kilka poprzednich pokazało, że Fortuna Lechii póki co sprzyja (może oddaje za poprzedni rok ?) - co o tyle dziwne ,że to chyba NASZ sponsor ;)
Generał
  • 0 / 0
Górnik piłkarsko (mam na myśli poziom gry, czy też szerzej -siłę gry) to jest dziwoląg. Twór - zagadka. Nie chcę się rozpisywać ale przypominają rozkapryszone bobo - raz się zepnie i coś tam ugra, innym razem leży rozbeczany i daje się ... no... daje się....
Kapitan
  • 5 / 5
Obawiam się meczu z Rakowem. Do czego to doszło...
Generał
  • 3 / 1
Doszło do tego że twoja niestabilnośc emocjonalna osiąga zabawne rezultaty.
Podporucznik
  • 0 / 0
spoko luz ......nie spinaj sie....wygramy i to w rezerwowym skladzie
nie bedzie niespodzianki
Major
  • 0 / 0
Gratulacje.
Michalak stara się przekonać wszystkich, że "gratis" to była uczciwa cena przy jesiennym transferze:

https://giant.gfycat.com/MajesticRipeAdouri.webm
~AdikWlkp.
  • 2 / 0
lechia z tym składem i taką grą prędzej czy pózniej będzie gubić punkty.Widziałem fragmenty i górnik był lepszy mimo,że grali bez zurkowskiego.
Generał
  • 1 / 0
Jest jeszcze inny problem - czy ktoś będzie te punkty chciał pozbierać. Dać nie wygrać legiiiMP jest kuszącą propozycją dla wielu doopodajów w tej lidze.
Generał
  • 1 / 0
qrw - Legii, duże L, wielka litera L, LEGII - nienawidzę shfta
Szczególnie po podziale ligi, będzie Lechii dużo łatwiej. Tak jak piszesz, zablokowanie Legii w drodze po czwarte mistrzostwo jestem bardzo kuszące. Ale udowodnienie RSP, że z najlepszymi klubem nic nie ugrał jest już mega kuszące. Paniczyk z zagranicy a wynik gorszy niż trener kobiet z Chorwacji. Przecież to grzech nie skorzystać.
~Szyszko
  • 0 / 2
Rudy jak można się bylo spodziewać umie ogarnąć drużynę
Lechia cały czas jest gorsza, gra słabo a jednak punkciki jej wpadają. Mecz z Rakowem dużo nam powie o naszej formie, jak odpadniemy z rakowem to będzie oznaczać że koncepcja senior Ricardo słabo się sprawdza w polskich realiach.
"Lechia cały czas jest gorsza, gra słabo a jednak punkciki jej wpadają"
To tak jak my przez jakieś ostatnie 3 lata...
Bez przesady my nigdy nie mieliśmy takiego farta.Lechia wszystko wygrywa jednym golem a ostatni mecz z wisłą powinna zremisować gdyby nie okradli wisły z prawidłowej bramki.My jednak zawsze mieliśmy kilka wysokich i bezapelacyjnych zwycięstw w sezonie.
~Czaro1987
  • 2 / 11
Lechia solidna , jak się nie spala to mogą ogarnąć nawet Dublet. Boję się że Legia przez słabe wybory Mioduskiego będzie szła w dół jak Lech Poznań
Oglądałem ten mecz i moim zdaniem Górnik przeważał. Za to Lechia pokazała solidność w obronie, strzeliła trochę szczęśliwe 2 bramki wygrała. Podoba mi się gra Makowskiego, wydaje mi się, że będzie lepszy niż Szymański. (O ile już nie jest)
Kapitan
  • 1 / 0
Użytkownicy legia.net - zero dyskusji, walnie minusa, a gość ma rację. Górnik w pierwszej połowie momentami miał co minutę groźny atak, a Lechia wydawała się stłamszona, chwilę później padła pierwsza bramka.
Może nie mają stylu ale mają wyniki oby trochę przystopowali z punktowaniem
PPKKKK
Tylko dzięki nieskuteczności Angulo i Jimeneza oraz bardzo dobrej dyspozycji Alomerovicia Lechia tego nie przegrała. Wygrał zespół, który nie grał lepiej, ale na pewno skuteczniej.