PZPN zatwierdził zmiany o limicie i młodzieżowcu

Marcin Szymczyk

Źródło: 90minut.pl

08-12-2018 / 08:06

(akt. 09-12-2018 / 14:21)

Zarząd PZPN podjął decyzję o zniesieniu limitu obcokrajowców spoza Unii Europejskiej w Ekstraklasie od sezonu 2019/2020. Limit obcokrajowców spoza Unii Europejskiej w Ekstraklasie funkcjonował od sezonu 2015/2016. Na piątkowym głosowaniu zadecydowano również, że od sezonu 2019/2020 w Ekstraklasie zostanie wprowadzony obowiązek gry w czasie trwania całego meczu jednego młodzieżowca - poinformował na Twitterze sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki.

Komentarze (11)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał
  • 0 / 0
Przymus młodzieżowca to kolejny poroniony pomysł rudego oszusta.
~L
  • 0 / 0
Żadne limity i nakazy nie są potrzebne i zawsze szkodzą. Jak młodzieżowiec będzie wystarczająco dobry na Ekstraklasę to i tak się przebije, a jak nie to po co ma w niej w zasadzie grać, jak jest na nią za słaby, bo jest nakaz? Przecież nikt nie jest głupi i jak będzie miał wychowanka nadającego się do gry na pewnym poziomie, to nie będzie szukał w Afryce i odwrotnie. Może właśnie gdyby młodzi nie mieli forów wzięli by się do roboty chcąc coś osiągnąć. Ale...tak profesjonalnie, nie zadawalając się byle czym. A co do argumentów, że ktoś nakupuje 11 Brazylijczyków prosto z Cocacabany , jak ŁKS niegdyś, no cóż na takich nie ma rady, jak pisałem, że nikt nie jest głupi, tak wyjątek może się trafić, po prostu spadnie z ligi i tyle. To tak jak z alkoholem. Jest dla mądrych ludzi. Brak zakazów też jest dla mądrych ludzi, nie mądrzy spadają czy to z ligi czy życiowo. Natomiast wszystkie nakazy są znacznie bardziej szkodliwe. Tak uczy życie. Tak też było już w .....PRL.
~Gizior
  • 0 / 0
Czyli musisz mieć w meczowej 18nastce dwóch młodzików, jeden w pierwszej jedynastcd i drugi na zmianę w razie jak by ten pierwszy był kontuzjowany czy coś bo przepis mówi o mlodziezowcow w trakcie całego meczu.
~scaut
  • 0 / 0
Do kowala
sprowadzi sie paru mlodych z Brazylii i wszyscy beda szczesliwi.
Chociaż raz dobrą reformę zrobił boniek.....Mamy dobre płace jak na Polskę ale wybieramy w szrocie co nam zachodnia europa zostawiła...dzięki tej reformie otwierają się nam nowe rynki...Klub tylko na tym zyska poco mamy szukać gości z paszportami UE którzy są słabi i dorodzy bo za ten papierek się cenią...
Pułkownik
  • 3 / 0
Zdaje się, że to kluby wywalczyły zniesienie limitu wzamian za to Boniek przepchnał tego młodzieżowca. Teraz trzeba będzie mieć przynajmniej dwóch w 18 w razie kontuzji i kilku przygotowanych do startu w boksach. :) Dzisiaj prezes Arki w stan futbolu dobrze powiedział lepiej żeby ci młodzi ogrywali się w 1 lidze niż siedzieli na ławce w ekstraklasie bo większość tak skończy
Kowal
Dwóch to będzie mało
Ławka do 20stu i może jakoś to będzie
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
A ja nie jestem za zniesieniem tego limitu. Od razu przypomina mi się brazylijski ŁKS Ptaka i różne takie projekty. Czy to faktycznie ma przełożenie na wyższy poziom ligi i grę polskich klubów w Europie? Ja bym jednak szedł w stronę akademii, szkolenia, stawiania na swoich - taki Górnik Zabrze w poprzednim sezonie (w I jego części) to był żywioł. Wydaje mi się jednak, że polskie kluby sięgają po swoich, po wychowanków, albo ściągają perspektywicznych, siedzących na ławach z innych klubów dopiero, jak widmo bankructwa sięga im w oczy, bo taniej, bo nie ma wyboru. Nie chodzi mi o to, aby grała sama młodzież - doświadczenie, ogranie też jest ważne. Młodzi mają nie tylko zdobywać doświadczenie grając, ale też mając się od kogo uczyć. Jednak liga polska z większym zaufaniem do rodzimych zawodników to szansa dla reprezentacji (różnych roczników) ale i budowanie większej więzi z klubem i lokalnego patriotyzmu, bo fajnie jest oglądać i cieszyć sie, że to nasz chłopak błyszczy w lidze, czy gra w kadrze, a nawet podbija Europę.
z tym szkoleniem było by trudno w jednym sezonie masz ekstra pakę kończy się sezon kilku odchodzi z klubu i trzeba ich zastąpić ludźmi z akademi o tych samych lub większych umiejętnościach...to jest nie zwykle trudne do utzymania bo co roku klub musi mieć niezwykle utalętowanych piłkarzy
Generał broni
  • 0 / 0
Nie wiem czy dzięki takim decyzjom poprawi się stan szkolenia piłki nożnej w Polsce ale z pewnością zdegeneruj się polska liga, która już teraz jest pośmiewiskiem w Europie.
Generał dywizji
  • 5 / 0
No ciekawe jak to będzie działać? Czy znając nasze zamiłowanie do natychmiastowych efektów, po roku nie uznamy że jednak nie pojawiły się talenty i w związku z tym zarzucimy pomysł i czy w ogóle ta droga może nakłonić kluby do rozwijania szkolenia, czy wymyślą jakieś sposoby hybrydowe żeby zjeść rybkę i mieć rybkę.
W moim przekonaniu trzeba oddziaływać na świadomość działaczy a przede wszystkim kibiców że szkolenie jest ważne, bo narazie kibice formalnie są za szkoleniem, ale jednocześnie zdecydowanie wolą transfery niż stawianie na młodzież. Wewnętrzna sprzeczność, ale to nic nowego.
Według mnie lepiej by zadziałało wpisanie do podręcznika licencyjnego obowiazku posiadania akademii przez kluby lig centralnych.