Radosław Kucharski: Przez Twittera padły niektóre transfery

Maciej Ziółkowski

Źródło: sportowefakty.wp.pl

21-07-2021 / 13:00

(akt. 21-07-2021 / 15:39)

- Nowi piłkarze jeszcze będą? Nie wykluczam takiej opcji, choć nie zakładam, że muszą być. To są naczynia połączone. Może też się trafić jakiś ruch out, który spowoduje ruch in. Nie jest to przesądzone, ale 1-2 transfery mogą jeszcze być. Sytuacja jest dynamiczna – mówił w rozmowie z serwisem WP SportoweFakty dyrektor sportowy Legii Warszawa, Radosław Kucharski.

Kibice Legii są po pierwszych meczach zachwyceni Mahirem Emrelim.

- Transfer sam w sobie był planowany z dużym wyprzedzeniem, ale wcale nie był łatwy do "spięcia". Rozmowy trwały 3,5 miesiąca. To nie jest tak, że zrobisz taki transfer w jeden, dwa dni... To był złożony proces. Na pewno Emreli to ciekawy przypadek, również pod względem negocjacji. Nieco innych niż do tej pory, bo tu wchodziło też w grę środowisko rodzinne. Nocne rozmowy przez "zoom", z piłkarzem, agentem, mamą piłkarza... Ale wszystko zmierzało w dobrym kierunku i tak też się skończyło

Co możesz powiedzieć o sytuacji Tomasa Pekharta?

- Ma za sobą świetny sezon, więc trudno, żeby rynek tego nie zauważył. Ale chciałbym, żeby z nami został. (…) Jest dla nas gwarancją bramek, co też pokazał w drugim meczu z Bodo. Dla napastników Legii Warszawa zawsze jest dużo propozycji natomiast wiem też jakim człowiekiem jest Tomas. Jak ciężko go było przekonać do transferu na Łazienkowską i myślę, że tak samo ciężko będzie go z Łazienkowskiej wyciągnąć. Wydaje mi się, że Tomas po prostu zostanie z nami na ten sezon i będziemy mieli w klubie bardzo ciekawy duet napastników.

A co z Juranoviciem?

- Powiem tak: z Jurą jest sytuacja trochę taka jak z Emrelim. W sensie świadomości wyboru klubu. Jura był rok temu bardzo świadomy swojego wyboru. Chciał tu przyjść, żeby coś wygrać, być mistrzem kraju pierwszy raz w karierze. Dzięki temu stworzył sobie szansę gry w kadrze Chorwacji. To książkowa ścieżka. To chłopak, który cały czas idzie schodami do góry. Może nie są to wielkie skoki, ale każdy schodek jest wyrazisty. Oczywiście, może być tak, że prędzej czy później pojawią się konkretne oferty, natomiast wiemy dlaczego przyjechał wcześniej z urlopu, co chce zrobić dla klubu, że chce z nami walczyć o europejskie puchary. Skrócił swój urlop, żeby wejść i zagrać jak najszybciej. (…) W najbliższym czasie w jego przypadku nic się nie wydarzy.

Co możesz powiedzieć o Jasurbeku?

- Na razie się nie toczy tak jak zakładaliśmy, choć ja w ocenie nowych piłkarzy nauczyłem się być powściągliwy. Oczywiście, czasem ktoś tak płynnie wchodzi do drużyny jak Emreli i oczaruje wszystkich dookoła, ale nie zawsze tak się dzieje i bardziej doświadczeni piłkarze niż Jasur potrzebowali na aklimatyzację więcej niż kilka miesięcy. Absolutnie nie skreślam Jasura. Obserwuję go cały czas, wiem jakim jest człowiekiem, jakim jest piłkarzem... Dołączył do nas bez okresu przygotowawczego. Gdybyśmy przeanalizowali to miesiąc po miesiącu, to nie był to łatwy czas dla niego, chociażby ze względu na ramadan. Wchodził już wtedy na właściwy rytm, ale wypadł nam na 30 dni. Potem wrócił i znów kontuzja. Dajmy chłopakowi jeszcze trochę czasu.

A Ernest Muci?

- Jestem bardzo zadowolony z jego postępów. Widzę w nim błysk, to, czego w piłce nie da się nauczyć. Choć mam wrażenie, że mamy złe podejście w ocenie Muciego. Gdybyśmy przyjęli, że Muci jest Polakiem i że jest z 2001 rocznika, to mówilibyśmy, że to ogromny talent. A tymczasem jest obcokrajowcem, „wyrwanym” ze swojego środowiska. (...) Gdy patrzę na te pół roku przepracowane z nim zwłaszcza pod względem przygotowania fizycznego, to dla mnie jest to chłopak, który będzie rósł z każdym miesiącem. Ma ten błysk… widzimy to w treningu. Jeśli przełoży to na mecz, to będzie dużą wartością dla tego zespołu.

Pytanie bardziej ogólne: czy Twitter może "położyć" Legii transfer, czy to jednak przesada?

- Z pewnością tak.

Ale może czy "położył"?

- Położył. W okienku letnim padły przez to niektóre transfery.

Bo za wcześnie zostały zapowiedziane?

- Tak. Chodzi o konkretne nazwiska. Marcel Heister i Peter Pokorny. Choć sam nie angażuję się i nie śledzę Twittera, to czasem jestem, przepraszam za określenie, wk***. Bo to niszczy kilka miesięcy pracy. Weźmy przykład Pokornego. Piłkarz był już u nas umówiony na testy medyczne. I nie dość, że nie dotarł, to przy okazji zawaliły się opcje numer 2, 3 i 4 na tę pozycję. Bo gdy my czekaliśmy na niego, to piłkarz numer dwa z naszej listy podpisał umowę gdzie indziej, ten trzeci to samo, a czwarty przedłuża w swoim klubie. Na zewnątrz tego nie widać, ale ja to widzę w moim "zeszycie". I po paru miesiącach muszę zaczynać poszukiwania od nowa.

Wydaje się, że Luquinhas jest z meczu na mecz coraz lepszy. Jak rynek na to reaguje?

- Rynek reaguje bardzo dobrze, ale my zareagowaliśmy jeszcze lepiej, przedłużając z nim kontrakt. Jego mobilność i sposób prowadzenia piłki jest tak różny od naszej ligi, że świetnie się tu eksponuje i błyszczy. Ważne, że udało nam się go zatrzymać po ostatnim sezonie, który już był bardzo dobry w jego wykonaniu. Myślę, że Luquinhas z nami zostanie na kolejny sezon. Nie planujemy jego sprzedaży.

Na drugim biegunie znalazł się z kolei Bartosz Slisz. Zainwestowaliście w niego duże pieniądze, ale ostatnie mecze raczej słabe w jego wykonaniu. Lampka się pali?

- Nie, wręcz odwrotnie. Nie reaguję na jeden mecz, obserwuję piłkarzy w dłuższej perspektywie, bo po jednym meczu łatwo o emocjonalne oceny. Może nie zawsze to widać, ale Slisz daje temu zespołowi dużą wartość. To, że ma wielką siłę i energię, że biega jak szalony. Dzięki temu możemy grać na skrzydłach ultraofensywnie, również dzięki temu Mladenović mógł mieć ponad 20 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w ostatnim sezonie.

Czego kibice Legii mogą się spodziewać jeszcze w tym okienku transferowym?

- Zrobiliśmy pierwsze ruchy na przełomie maja i czerwca, sprowadzając nowych piłkarzy. Teraz jesteśmy na etapie obserwacji tego jak wchodzą do zespołu, jak się aklimatyzują. Mówiliśmy o Mahirze, ale nie zapominajmy o dobrej zmianie Mattiasa. Za chwilę wskoczy kolejny piłkarz. Ale jedna rzecz się nie zmienia. Okienko na Łazienkowskiej zawsze jest długie i w to lato również będzie trwało do końca sierpnia.

Całą rozmowę można przeczytać w serwisie sportowefakty.wp.pl.

Komentarze (92)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Starszy kapral
  • 1 / 1
Moje pytania odnośnie transferów out?
1. Dlaczego za zawodników mających jakąś wartość dostajemy zero zł, zero euro?
Dotyczy to Veso, Gwili, Wszołka, Cielemięckiego, Mosóra, Warchoła a wcześniej choćby Praszelika, Antoly...

2. Dlaczego oddaliśmy Matuszewskiego do Warty, gdy za Mladena nie ma kto grać?

3. Dlaczego w przeciągu dwóch-trzech okienek tracimy prawie wszystkich zawodników mogących grać w środku pola (łącząc odbiór z konstrukcja) i nie sprowadzamy w ich miejsce absolutnie nikogo poza Sliszem (Cafu, Antola, Gwilia, Karbownik)?

Transfery in
1. Dlaczego Legia, mimo możliwości zarobku w Europie, inwestuje więcej w "młodych, którzy może kiedyś coś zagrają" jak Muci, Jasurbek, Slisz niż piłkarzy gotowych do gry na poziomie międzynarodowym od zaraz?

2. Czy nie planujemy szybkich transferów konkurentów dla Mladena, Slisza i zmiennika dla Martinsa? Jak Czesław ma zmotywować tych zawodników do rywalizacji na treningach, gdy o skład walczą nie z kolegą z drużyny, lecz tylko własnym przemęczeniem?

3. Ilu zawodników ściągniętych w 2021 roku, będzie fizycznie gotowych zrobić różnicę na boisku w III rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów?

Pozdrawiam
Młodszy chorąży
  • 1 / 3
Większość tych komentarzy jest tragiczna!typowy hejt, pisanina aby tylko wyrzucić swoją żółć, zaistnieć właściwie nie wiem jak to uzasadnić!!! Polemika na fakty i argumenty jest im obca. Ale dysponować cudzą kasą to każdy chce. Prawdziwy kibic wie, że Legia to Prezes, dyr. RK, trener, zawodnicy i .... magazynier. Trochę wyrozumiałości i logiki myślenia. Krytykujecie konstruktywnie a nie bezsensownie. Od kołyski aż po grób jedno miasto jeden klub- Legia!!!
Sierżant
  • 3 / 0
Pozwólcie na taki trochę refleksyjny post z morałem.

Wchodzę na legia.net dla newsów o moim Klubie i dla Waszych, koledzy, komentarzy.
Chciałbym widzieć w komentarzach autentyczność wypowiedzi, ciętą ripostę, humor, emocje (niekoniecznie pozytywne, każdy przeżywa po swojemu), jakieś spostrzeżenia, dobry trolling też docenię.
Nie oczekuję, że każdy post będzie przemyślany, poprawny gramatycznie, wolny od wulgaryzmów, wreszcie że będzie sensowny. Nie musi tak być.

Oczekuję natomiast minimum przyzwoitości. Od każdego z Was. Może oczekuję zbyt wiele, ale to nic nie zmienia. Przyzwoitość ciężko zdefiniować, nie pokuszę się. Dużo łatwiej jest mi powiedzieć wprost, co tu jest według mnie nieprzyzwoite. A nieprzyzwoite jest moim zdaniem jechanie z każdym słowem Kucharskiego, bo wypowiada jest Kucharski, nie widzę w Waszych wypowiedziach innego powodu. Przejrzałem komentarze - większość negatywna i z jakiego to powodu? A popatrzmy:
"Zamknąć twittera, to będziemy mieli najlepszych zawodników u nas w drużynie"
"Ach ty podły twitterze, Mieliśmy naszykowane tyle piniędzy a twitter napisał, że nie mamy i wykrzaczyło nam się."
"Argument, o tym że te transfery padły przez twittera to kolejny żenujący żart ze strony tego człowieka."
"Radek szuka alibi z tym internetem."
"To nie Twitter, to nieudolność."
I to tylko kilka z tych, po które nie trzeba było daleko scrollować.

Nie wiecie, jak wygląda codzienna praca R.Kucharskiego, my oglądamy jedynie jej końcowe efekty. Czasem przy okazji takich wywiadów dowiadujemy się szczegółów, bardzo na takie wywiady czekam, są naprawdę interesujące, nie mam powodu, by myśleć, że Kucharski tu ściemnia. Czy w dzisiejszych czasach taki twitter może ukatrupić jakąś inicjatywę? Jasne, że może, pewnie tak się właśnie dzieje. Co więc Wam nie pasuje? Zauważcie, że Kucharski robi do Legii ciekawe transfery. Niskobudżetowe transfery zawsze są obciążone sporym ryzykiem, więc nie oczekujcie, że wszystkie wypalą, to by było nienormalne. Gdyby tak się zdarzyło, Kucharski już by pracował dla Anglików albo Włochów. Zresztą... chyba już tam pracował.

Za łatwo jest uskuteczniać krytykę pod ochroną nicka. Poczucie anonimowości w sieci jest może i złudne ale działa. Proszę w tym miejscu o umiar i chwilę zastanowienia zanim naciśniecie "Dodaj komentarz". Nie dlatego, żebym Kucharskiego lubił - w sumie nie znam gościa. Miał kilka dobrych transferów i kilka spektakularnych klap. Uważam, że robi swoje i robi ogólnie dobrze, jak na budżety, którymi dysponuje. Jest introwertykiem, tacy jak dostaną zmasowaną krytykę, zamykają się jeszcze bardziej... a ja bym jeszcze chciał przeczytać z nim kilka fajnych wywiadów i móc z Wami się pod nimi spotkać. Czy już tylko to nie jest warte chwili zastanowienia?

Sa(L)ut!
Bubu
Kapitan
  • 0 / 1
Zamknąć twittera to będziemy mieli najlepszych zawodników u nas w drużynie.
Kapral
  • 2 / 2
Szanowny Panie Kucharski, trzeba zamknąć Tweetera, natychmiast. Nie sprzedawaj Pan kitu kibicom. Własne błędy tuszujesz Pan mediami społecznościowymi. W następnym oknie transferowym przeszkodzi Facebook a potem Instagram. Dowc**as
Generał
  • 2 / 2
Ach ty podły twitterze, Mieliśmy naszykowane tyle piniędzy a twitter napisał, że nie mamy i wykrzaczyło nam się.
Radek szuka alibi z tym internetem.
Jacy znawcy transferów się tutaj znaleźli niczym z Football Manager, czy wy myślicie że to takie łatwe??
To jest HIT:

Dyrektor Radosław skarży sie na przecieki z Twittera dziennikarzowi, który swą pozycję zawdzięcza w dużej mierze...informacjom transferowym podawanym także za pomocą Twittera.

W naszym klubie chyba nigdy nie pozbędziemy się elementów parodii i groteski.

Oby teraz już na wesoło a nie jak przez ostatnie lata na smutno.

Jakos cisza o Wszołku...Kądzior też po łebkach...
Generał
  • 0 / 0
...informacjom transferowym podawanym także za pomocą Twittera zainicjowanym ze strony naszego klubu.
Tak powinna brzmieć treść.
Wywiad prowadził Koźmiński? Z tego, co wiem on pyta kluby o zgodę na podanie informacji
Kozminski ogarnia ingo transferowe nie tylko nasze. Ale to oczywiście prawda ze na naszym odcinku wszystko jest kontrolowane. Więc to tym bardziej śmieszne.

Moglby sie Radzio bardziej postarać by kontrolowac tt Legia. ;-)
Chorąży
  • 7 / 4
To już wiadomo, dlaczego Mioduski go nie zwolni. Ten dureń też nigdy nie widzi swoich błędów i tylko szuka winnych dookoła. Nie zapomne wywiadu sprzed roku gdzie po kompromitacjach z Omonią i karabachem wystawił sobie laurkę. Twitter mu położył transfery XD... Cała nadzieja, że ten klub wyjdzie na prostą w Michniewiczu. Jak przyznał w KS nie utrzymuje żadnego kontaktu z władzami klubu. Nigdy nie byli razem nawet na kolacji. Chyba szybko poznał jacy to ludzie i woli skupić się na pracy.
Major
  • 1 / 1
Zgodzę się, że RK nie jest idealny i może irytować, ale trzeba mu oddać, że kilka transferów zrobił konkretnych. Pekhart, Luqi, Juranovic, na 80% Emreli i być może ktoś z tych, którzy jeszcze nie odpalili, albo za bardzo nie mieli okazji do gry, to jak na nasze warunki świetni gracze, a żaden z nich nich nie kosztował majątku, którego zresztą od kilku lat w ogóle nie posiadamy...
Tak bardzo konkretny gość buduje i buduje. Od lat nie gramy nigdzie za wyjatkiem ligi, bo Czarek z Darkiem robią wielki biznes. Błagam konkretne transfery, mało pieniędzy itd. własnie w takich warunkach działał Żewłak i Lesny i co można? można, ale nie ten złotousty duet ma same problemy jak nie TT to trenera zapomni zatrudnić i tak sie kulamy. Slisz i Martins to wczoraj ledwo dychali i to przy 38 letnim Vasiljewie, wszystko przez krasnoludki, że chłopaki nie maja realnej konkurencji. SŁODKIE PIERDY Radka K.
Pułkownik
  • 4 / 6
Panie Radku, Pan widzi błysk w oczach Muciego? Proponuje szybko udać się do okulisty. Najsłabszy z najsłabszych. lepiej było by postawić na młodego chłopaka z rezerw.
Aha, nie przyszedł Heister i nie przyszedł Pokorny. W związku z tym nie przyjdzie nikt na tej pozycje, bo Radzio się w****ił i Michniewicz będzie musiał łatać Kisielem , który ma rozegrane jakieś 30 minut w piłce seniorskiej i wymyślić kogoś na lewe wahadło. Argument, o tym że te transfery padły przez twittera to kolejny żenujący żart ze strony tego człowieka. O transferze Pokornego napisał na twitterze Bartkovy, który chyba nawet nie ma 10 tys obserwujących. Na pewno w Hiszpanii podłapali tego newsa od tak wielkiej persony i stwierdzili, że muszą przejąć ten transfer.
Ile minut mial rozegranych Karbownik jak zaczal odgrywac znaczaca role w pierwszej druzynie Legii?
Czyli Radzio ma tzw. Twitterowe alibi.
Każdy klub ma takie alibi, bo w każdym klubie w którym nie ma kasy na transfery są takie sytuacje.
Masz miliony na ten cel też masz problemy bo chcesz z wyższej półki i znowu brakuje ;)
Podpułkownik
  • 4 / 1
Jeśli Radzio patrzy na skład i nie widzi konieczności kolejnych transferów to ja nie mam pytań. Już rozumiem skąd nerwowe reakcje u Czesia!
Kto powiedział, że nie widzi ?
W Legii zawsze bedą potrzebne transfery, stabilizacja składu trwa góra pół sezonu, wszystko co powyżej to sukces.
A Czesio nie ma powodów do nerwów, niech pracuje z tym co jest, od tego jest.
Podpułkownik
  • 1 / 0
@Bieszczady
Radzio powiedział, to sam początek artykułu. Cytuję: "Nowi piłkarze jeszcze będą? Nie wykluczam takiej opcji, choć nie zakładam, że muszą być".
To nie Twitter, to nieudolność.
Myślę, że połowa z nas nawet nie ma pojęcia jak trudna to jest robota, szczególnie gdy w kasie pustki.
W kasie może i pustki, ale marka LEGIA przyciąga dziesięć razy mocniej niż każdy inny klub z e-klapy, chodzi o to, żeby to odpowiednio wykorzystać. Dla takiego klubu jak Legia liczy się głównie rynek piłkarzy, którym kończą się kontrakty.
Major
  • 1 / 1
Ale Pokorny nie poszedł do klubu eklapy, ale do Realu Sociedad.
Ale Eklapa nie przyciaga zadnego dobrego pilkarza. Wystarczy ze taki dobry pilkarz zadzwoni do Vadisa i ten mu opowie jak byl traktowany porzez slabszych pilkarzy i sedziow. Myslisz ze pilkarze sie nie kontaktuja przed transferami?
Średnio wierzę w opowieści o wysypaniu się transferów z powodu Twittera.
~Pseudoznawca
  • 1 / 2
Dziękuję panu dyrektorowi Kucharskiemu za pokazanie kilku oczywistych prawd ze swojej pracy. Widać tutaj dobitnie jak wiele wysiłku trzeba poświęcić, aby dany transfer został ostatecznie sfinalizowany. To nie jest tak, że przysłowiowi pan Kazio z panem Józiem pójdą na wódeczkę i obgadają wszystkie szczegóły i szast-prast zawodnik jest w naszym Klubie. Niestety dzisiaj do gry w najlepszym Klubie ekstraklasy trzeba danego zawodnika po prostu namawiać, przedstawiając mu (w przypadku młodzieży) planowaną ścieżkę rozwoju kariery. Legia to nie jest Paris St. Germain i musi dokładnie oglądać każde euro, każdego dolara czy złotego przy wydatkach. Interesującym rozwiązaniem jest także lista zawodników na daną pozycję, z tym, że ja bym ten pomysł zmodyfikował dodając "deadline" dla każdego z nich, by nie było sytuacji opisanych w wywiadzie. Czy zastanawiali się Państwo kiedyś, jak wielkich umiejętności (także lingwistycznych) wymagają rozmowy transferowe ? W końcu zawodnicy i ich managerowie nie są poliglotami, a o znajomości języków obcych przez polskich tzw. "managerów" krążą opowieści i to nie tylko z mchu i paproci. Kibice w tym moja skromna osoba) są jednak niecierpliwi i chcą aby w Legii grały same "Asy Footballu", ale to nie jest takie proste. Innym problemem jest kompletny brak profesjonalizmu w kontaktach (także tych towarzyskich) z przedstawicielami mas mediów. Szczegóły o planowanych transferach nie mogą wychodzić z profesjonalnego Klubu (takim jest przecież Legia) na zewnątrz. To karygodne. Jak to się kończy, ano wymierną finansową. Szczególnie szkoda mi Pokornego, bo według mnie zapowiada się na gracza "dużego formatu".
Podpułkownik
  • 2 / 2
Transfery to upadły nie przez Twittera ale przecieki z klubu .
Panie Radku K Pan szuka szczura kreta w klubie , co pismakom sprzedaje info od zaufanych ludzi Legii .
Z tym zaufaniem do nich to widać slabo...
Jedno perle znaleźliście Mahir
Druga jest Josue
Tez wierze w Jasura - szybki technik , tylko jak z nim mentalnie czy udźwignie
Równie dobrze z drugiej strony może być zawsze przeciek.
Starszy sierżant
  • 4 / 1
Szkoda Pokornego. Wydawał się kozakkem, do tego młody a na środku to ja widzę u nas mizerie. Martins, Slisz i co? Kisiel? Mecze będą przecież co 3 dni. W trójkę nie dadzą rady.

To samo lewe wahadlo. Katastrofa. Tylko mladen a szczerze mówiąc potrzeba by trzech na tak wymagającej zdrowia pozycji. Na prawej wygląda to idealnie, juranovic, Johansson i Skiba a lewa?

Szkoda, że tak powoli to trwa, oby z przytupem na te dwie pozycje przyszły jakieś mega grajki
Porucznik
  • 4 / 1
Wywiad podobny do tego z przełomu 20/21 gdzie Radek też mówił że wszystko było trudne, że to miesiące rozmów, czasami z mama i tatą, czasami w nocy. Legia nie oferowała najlepszego kontraktu, ale przekonał projekt itp. Ogólnie PR pier.. ala Dariusz. Za Kucharskiego przyszło kilku niezłych piłkarzy nie przeczę. Główne zarzuty to, że te transfery często były nie na tą pozycję co trzeba np obroncy za Jedze/Wieteske to potrzebowaliśmu już rok temu. Byli to zawodnicy nieprzygotwani, na puchary. I przede wszystkim co się rzuca w oczy to polityka przedłużania umów. Tu mam wrażenie Kucharski czeka na ostatnią chwilę, olewając zupełnie drugą stronę, a w mediach tworzą sie aferki uderzające w wizerunek klubu. Pomijam ostatnie okienko i kwestie talentu Muciego.
P.S. Koźminski bryluje na twitterze w kwestiach transferowych. Rozumiem, że parę transferów upadło przez neigo :)
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Zgadzam się. Szkoda, że przez nędzę w polityce przedłużania umów tak wiele klub traci. Zaraz pekhart odejdzie...
Marszałek Polski
  • 3 / 0
No, nie,... już nożyce sie odezwały na tt, niejaki bartovy
Dla polowy tego forum, transfery to pestka, zrobiliby je bez problemu :))
Kucharski mocno niedoceniany, a robi świetna robote.
Jasurbek, Muci to śmieszny wydatek, wiec mozna zaczekać na nich dluzej.
Nie ma jak to pochwalić kolegę z pracy. Zapomniałeś o tuzinie graczy, którzy tylko pobierali tu pensje.
Frytko a czy jest gdzieś klub, który mając kadrę 2x zaowdnikow daje grać każdemu i o każdym można powiedzieć, że wypalił? No nie, bo to tak nie działa. Ściągasz 2, 3 na jedną pozycje i zwykle 1 gra i jak jest dobry, to uważa się go za trafiony transfer. Ci co przegrywają rywalizacje, są uważani za nietrafiony jak, widzisz używając tylko logiki można uznać, że nie da się mieć 100% skutecznosci. Kuchar akurat jak na możliwości finansowe klubu szczególnie w czasie covid ściąga naprawdę fajnych graczy. Ile ztego to robota skautów a ile to po prostu robota menadżerów tych piłkarzy to tego oczywiście nie wiemy.
@ kierowniku (własnej kieszeni) niestety nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Chodzi o to, że należy ocenić Kucharskiego sprawiedliwie, bo
wśród kilku dobrych transferów było też dużo niewypałów typu Obradovic, Valemcia, Rusyn, Jasurbek, Agra etc. Chodzi o to, żeby plusy nie przesłaniały minusów.
Gościu z oceną Jasurbeka to ty poczekaj nie zapominaj że on błyszczał w lidze białoruskiej gdzie ta liga ma przedstawicieli w LM czy LE w przeciwieństwie do ligi polskiej.
Potrzebujemy jeszcze dwóch, trzech wartościowych graczy, aby grać na trzech frontach i miejmy nadzieję, że do końca okienka jeszcze się pojawią.
Jak przeczytałem o tym, że twitter położył p. Kucharskiemu kilka transferów, to się ze śmiechu wyturlałem z pokoju :)
Dobrze ze na klatke schodowa nie trafileś ;)
Chorąży
  • 5 / 8
Uwielbiam czytać wywiady z Radkiem. Twitter położył mu cały zeszyt transferów, cztery opcje (sic!) Plus kolejny transfer. Slisz jest super grajkiem a Muci ma błysk tylko niestety na treningu gdy nikt nie widzi....
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Najważniejsze że ty widzisz wszystko. Ostatnio widziałeś jak twój lech odjechał lidze na długie lata, Legia upadała itd
Major
  • 1 / 0
Roepel jak tam Kądzior się spisuje...A nie przecież Piast wam go sprzątnął z przed nosa.
Zupełnie jak perełka w stajni Lecha, talent czystej wody Marchwiński.
Major
  • 1 / 0
Keszek,
leszek nie jest już klubem, który mógłby mieć przed nosem piłkarza, którego kontraktuje Piast. To już nie ten rozmiar kapelusza.
Bardzo ciekawy wywiad.
Zgadzam się z wypowiedzią odnośnie Muciego. Chłopak ma 20 lat i jest na początku kariery. Widać, że cały czas się rozwija. Moim zdaniem w obecnym sezonie pokaże na co go stać. Zastanówcie się, gdzie w wieku 20 lat byli Martins albo Lopez. Kopali się po czołach gdzieś w drugiej lidze.
Natomiast nie wierzę w Jasura. Widać po nim, że jest zagubiony. Umiejętności do grania w Legii ma, ale ze zdrowiem jest nie najlepiej.
Zgadzam się również co do wypowiedzi odnośnie letnich transferów, które przez jakiegoś oszołoma z Twittera ostatecznie nie wypaliły. Ktoś, kurwa chciał zabłysnąć jakim to nie jest informatorem i zjebał nam bardzo dobry transfer prospekta. Naprawdę szkoda, że Pokorny do nas nie przyszedł.
Ismajlgeci w Legii - bardzo chętnie, ewentualnie Lecjaks.
~Trunek
  • 2 / 2
Tak, ciekawy - taki PRowy - wszystkie trudniejsze tematy przemilczane, jak zawalenie Bogusza, przedłużanie umów za pięć dwunasta, schrzanienie tematów wahadłowych z Wszołkiem i Vesoviciem itd. Wygląda jakby pytania zostały wysłane mailem i odpowiedzi też przyszły mailem, żaden temat nie został dociśnięty. Wszystko jest super, pomagamy trenerowi, dostarczamy mu wszelkich narzędzi. A że jeden zawodnik na pięciu jest gotowy do gry na puchary? Trudno co zrobić? A że zimowe transfery miały być pod puchary a żaden nie gra? Nre ma tematu, przecież ważne by zrobić cukierkowy wywiad dzieki czemu dziennikarz dostanie szansę przeprowadzenia kolejnego wywiadu - tym razem z Mioduskim.
Kapitan
  • 3 / 11
Dobrze że ten heister i pokorny nie przyszli bo to kolejni turyści. Tak miało byc. Potrzebny nam jeszcze środkowy defensywny pomocnik za Slisza bo chłopak zajechany i potrzebuje świeżości. SlIsza nie skreślamy bo to naprawdę dobry chłopak który robi robotę, nie umie rozegrać ale bieganiem zamyka strefy tak że nie jada z nami. Lewy wahadłowy za Mladena bo musi zejść na ziemię. Muci i Jasur do 3 ligi.
Starszy sierżant
  • 10 / 6
Duet Mioduski - Kucharski nie jest idealny, ale jak patrzę na poznańskich asów Rutkowskiego i Rząse to zaczynam ich doceniać
Ja tam się nauczyłem porównywać z lepszymi a nie ciągle tylko z gorszymi.
fairplay
A kto jest lepszy?
W Twoim przypadku latwa sprawa bo trudno znalezc kogos gorszego.
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Pewnie Płatek jest lepszy z 15% skutecznością transferów.
Fairplay to ciekawe do kogo porównujesz :)))
Major
  • 1 / 0
Psg, Man C., Barca itd.
Twitter temu winien...
Twitter temu winien...
Wyrzuty sumienia...
Mieć powinien! ;)
A to Twitter ma sumienie? Istna rewelacja! :)
Pułkownik
  • 3 / 9
Narzeka na Twitter a podejrzewam że właśnie tak szuka zawodników ;)
Generał dywizji
  • 4 / 8
Dokładnie
Podpułkownik
  • 11 / 12
Niby czym mieliśbyśmy się zachwycać w przypadku Muciego gdyby był Polakiem? To na razie nieporozumienie. Być może przeskok z ligi albańskiej jest taki ogromny, ale jakby to był nasz Polak z rezerw to by został cofnięty do rezerw, bo w obecnej chwili robi wszystko jakieś 2 sek za późno.
Pułkownik
  • 7 / 8
Muci - błysk?? raczej odwrotnie - bardziej wycofanego i niepewnego siebie piłkarza dawno nie widzialem - nie sadze ze cos z niego bedzie - twitter mu kladzie transfery - bzdura na resorach - twitter ma taka moc sprawcza?? niby czemu - prosze o wyjasnienie jak to ze ktos gdzies "tłitnoł" moze coskolwiek w wielomilionowym biznesie popsuc??? Panie Kucharski - badz Pan powazny...
Kapitan
  • 4 / 6
Jak dla mnie, to twitter psuje wszystko, co można zepsuć. Poczynając od mentalności użytkowników. Ta platforma jest stworzona dla zamkniętego kręgu osobowości typu leśnodorsko-trumpowego. Nieszczęście polega na tym, że okazało się, że to cofnięcie edukacyjno-cywilizacyjne dotknęło większość społeczeństw we wszystkich krajach rozwiniętych. A może określenie "rozwinięte" było sporo na wyrost i trzeba je teraz zrewidować?
Pułkownik
  • 5 / 2
mentalnosc psuje biznes? co konkretnie psuje i w jaki sposob - pytam serio bo nie wiem - tylko przykłady a nie ze psuje bo psuje wszystko...
Chorąży
  • 3 / 5
Nie wiesz jak? Normalnie...pokorny z agentem codziennie z uwagą śledzą Twittera polskiego. Zapisują kto gdzie i kiedy twituje. Pewnego razu l, gdy byli już spakowani na testy medyczne, zauważyli twita niejakiego Janusza z Byczyna o tym, że Pokorny ma trafić do Legii. Tak się wtedy wkurzyli, że razem krzyknęli: "pierd...nie jadę do Wawy skoro ktoś odkrył nasza tajna misje". I po transferze....
Kapitan
  • 0 / 1
Rafi, no, jeśli uważasz, że mentalność nie psuje biznesu, to ja ci gratuluję. Z drugiej strony zafiksowałeś się na tym biznesie, a ja miałem na myśli refleksję dużo szerszą niż to, czy udał się transfer Heistera. Zasygnalizowałem kierunek myślenia w sposób syntetyczny, ale to umknęło twojej uwadze. Pogłębiać tematu nie będę, bo wymagałoby to elaboratu niedostosowanego do charakteru forum. Jeśli komuś nie wystarczyło, to trudno. Skądinąd jeśli nie wystarczyło fanom twittera, to właśnie o tym pisałem. Życzę miłej lektury codziennych tłitów. Każdemu co jego (taki napis jest na bramie obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie).
Radziu Ty z tym Twitterem tak na serio?
~To są jaja
  • 4 / 0
Jak możno powiedzieć że nie planuje się żadnych transferów kiedy Mladen nie ma nawet pół zmiennika.. No może ćwierć w postaci Abu Hanny...
Starszy sierżant
  • 0 / 0
I to mnie martwi. On chyba nie domyśla się, że Mladenović zaraz będzie zajechany, już pomijając jego słabszą formę. A wystawianie tam Hołowni albo Hanny to osłabienie składu
Sierżant
  • 3 / 4
Bardzo dobry wywiad, gratulacje dla Koźmińskiego, bo konkretnie pytał o wiele spraw, które kibiców interesują.
Kucharski w tym wywiadzie wypada całkiem dobrze. Nawet jestem skłonny uwierzyć w większość tego co mówi, chociaż z tą wielką siłą Twittera bym nie przesadzał. Pokorny po prostu nas wystawił i szkoda, że cała reszta opcji się posypała.
Major
  • 6 / 3
Akurat PK pisze to co ma napisać i pyta o to o co ma zapytać :)
Co nie zmienia faktu, że to są, pytania, ale zadało by większość zainteresowanych kibiców. Dorbze dobrane i tyle.
Major
  • 1 / 0
Bezapelacyjnie :)
Generał broni
  • 2 / 1
Pytania, które zadał a właściwie ich odpowiedzi są interesujące z pkt widzenia kibica. Czy są to fakty? Zapewne coś jest na rzeczy a jak blisko to nie wiem.
Sorry słownik coś mi pomieszał. Chodziło mi o to, że to są pytania, jakie zadała by większość z nas, czyli tak czy inaczej fajny dobór czy to przez dziennikarza czy przez dyrektora.
Major
  • 4 / 0
Dla leniwych:

A możesz powiedzieć konkretnie które?

Marcel Heister i Peter Pokorny. Z Mucim zresztą była podobna sytuacja, choć w tym przypadku pomogło jego otoczenie, które stwierdziło, że skoro podaliśmy sobie ręce, ustaliliśmy dla piłkarza ścieżkę rozwoju, to tego się trzymamy. Mimo tego, że na ostatniej prostej pojawiły się większe pieniądze. Ludzie Muciego i on sam dotrzymali jednak danego nam słowa. Choć sam nie angażuję się i nie śledzę Twittera, to czasem jestem, przepraszam za określenie, wk***. Bo to niszczy kilka miesięcy pracy. Weźmy przykład Pokornego. Piłkarz był już u nas umówiony na testy medyczne. I nie dość, że nie dotarł, to przy okazji zawaliły się opcje numer 2,3 i 4 na tę pozycję. Bo gdy my czekaliśmy na niego, to piłkarz numer dwa z naszej listy podpisał umowę gdzie indziej, ten trzeci to samo, a czwarty przedłuża w swoim klubie. Na zewnątrz tego nie widać, ale ja to widzę w moim "zeszycie". I po paru miesiącach muszę zaczynać poszukiwania od nowa.
Generał broni
  • 3 / 1
Szkoda tych transferów, oj szkoda.
Lepiej czasem milczeć. Ta zasada się potwierdziła, bo pewnie gdy na TT było cicho to byli by u nas.
Swoją drogą kto tak ćwierkał, kto miał takie informacje i musiał paplać?
Major
  • 3 / 3
Osobiście podchodzę do tego wywiadu z dużym dystansem. Doświadczenie uczy, że ten dziennikarz jest dość mocno "PR-owy" . Nie ufam mu za bardzo.
Generał broni
  • 2 / 0
A któremuś można zaufać? Cały czas się słyszy że ten czy tamten jest u tego czy innego w kieszeni...
~ad
  • 4 / 0
Niech ktoś mu powie że ten Ramadan to jest co rok.
Kapral
  • 0 / 0
lewe wahadło musi być
Ah ten fizyczny portal twitter
Generał broni
  • 6 / 2
Wiadomo, że transfery lubią...ciszę.
W takim razie dobrze aby ci dobrze poinformowani zachowali to dla siebie na przyszłość.
I ciągle darmowy!
Zgoda Biper1, ale to akurat bardziej wina klubu, że takie informacje wychodzą i potem lądują na twitterze
Kapitan
  • 2 / 2
Nie wiadomo, norbi, strony kontraktu są dwie.
Generał broni
  • 4 / 1
Norbi1916
Doprecyzuje. Transfery lubią ciszę i dopuki nie ma parafki pod kontraktem jestem za tym aby wycieków nie było. Nie powinno się zamieszczać info o czymś takim.
Czy to ktoś z klubu czy ze środowiska piłkarza - wszyscy powinni być cicho. Ale może być tak, że takie fakty są takim piłkarzom na rękę...
Generał broni
  • 1 / 2
Bryyyyy, "dopuki¬dopóki"
Racja, zapomniałem całkowicie o tym, że te informacje mogą również wychodzić od agenta piłkarza