Rezerwy: Pierwszy trening w Legia Training Center

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

14-07-2020 / 09:55

(akt. 14-07-2020 / 09:57)

W poniedziałek od południa piłkarze legijnej akademii, wszystkich drużyn młodzieżowych, zjeżdżali do Książenic. W Legia Training Center pojawili się również gracze rezerw Legii i to oni jako pierwsi trenowali w nowym ośrodku treningowym. Trener Tomasz Sokołowski II zaprosił piłkarzy najpierw na siłownię, a później na jedno z trawiastych boisk.

Zajęcia obserwowali trenerzy legijnych drużyn młodzieżowych oraz dyrektorzy Jacek Zieliński i Richard Grootscholten. Holender wcześniej poprowadził konferencję dla szkoleniowców akademii, omówił szczegóły przenosin do legijnego ośrodka w Książenicach.

Na samych zajęciach pojawił się m.in. Kamil Kurowski, który ostatnio nie trenował z Legią. Z trenerem bramkarzy, Maciejem Kowalem, ćwiczyło dwóch golkiperów: Kacper Tobiasz oraz Jakub Kowynia. Jeśli chodzi o zawodników z pola, to z rezerwami pracowała trójka piłkarzy, która w poprzednim sezonie regularnie grała w Centralnej Lidze Juniorów. Chodzi o Jegora Macenkę, Jakuba Kwiatkowskiego i Kacpra Gościniarka. Zabrakło Gabriela Kobylaka, Damiana Warchoła i Nikodema Niskiego – wszyscy trenowali w tym samym czasie przy Łazienkowskiej z pierwszą drużyną.

Zawodnicy obecni na pierwszych zajęciach w Książenicach: Jakub Kowynia, Kacper Tobiasz, Mateusz Grudziński, Oskar Wojtysiak, Radosław Pruchnik, Patryk Konik, Filip Sobiecki, Kacper Skibicki, Piotr Cichocki, Jakub Kisiel, Kamil Kurowski, Aleksander Waniek, Jegor Macenko, Kacper Gościniarek, Jakub Kwiatkowski, Łukasz Łakomy i Łukasz Zjawiński.

 

Komentarze (20)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Leśny budował zamki na piasku, była zabawa, był Ljubo, był Vadis, nawet LM wpadła, ale pierwsza fala rozmyła zamek. Mioduski buduje z kamienia, buduje się dłużej i wymaga to więcej pracy, wysiłku i cierpliwości ale efekty będą stałe a nie chwilowe.
Może chociaż z patyków budował? Fajnie jak kiedyś ta budowla "z kamienia" choć to z gliny raczej, będzie sięgała LM.
Generał
  • 1 / 0
Co tu dużo pisać??? Mają super warunki do trenowania bez zbędnych zewnętrznych hałasów.
Generał broni
  • 3 / 0
A'propos Hiszpanii, to w jednym z wywiadów z szefem jakiejś czołowej akademii hiszpańskiej facet mówił o rozwoju zawodników i mówił że często "obudowuje" się najbardziej obiecującego zawodnika takimi zawodnikami, żeby zagwarantować jego optymalny rozwój a więc ma takich "rozprowadzaczy" jak lider zespołu kolarzy. Np. jesli chłopak ma wybitną technikę do gry na 10, ale nie ma jeszcze warunków fizycznych (np. jest młodszy) do rywalizacji fizycznej, to obok ma zawodników którzy wezmą na siebie te zadania, po to żeby on mógł rozwijać to co ma najlepszego.
Podporucznik
  • 2 / 0
na wypadek, gdybys wciaz myslal, ze takie wizjonerskie pomysly dotykaja tylko ciebie, a caly pion sportowy Legii tgo nei widzi to napisze w wielkim skrocie, nie mam ochoty na elaboraty. w takim ajaxie na testy przychodzi okolo 1000 chlopcow, z calej grupy wybieraja okolo 40-60. reszta ich nie obchodzi, choc zapewne probuje szczescia gdzies indziej. poza klubami, ktore maja swoje akademie, mamy setki szkolek, ktore nastawione sa tylko na zarabianie pieniedzy, na nic innego. w podobnym modelu dziala Legia soccer schools. tam trafiaja dzzieci ambitnych rodzicow, ktorzy maja aspiracje, ale niekoniecznie talent. im sie wydaje, ze oni trenuja w Legii. nie przecze ze jakies pojedyncze przypadki trafiaja do naszej akademii ale to sie wsystko miesci w granicach bledu statystycznego. problemem jest brak wychowywania dzieci w sportowym duchu, ucieka ie od masowosci sportu. jak slyszalem juz kiedys, sport to zajecie dla debili. takze, dwa razy wieksze od nas niemcy maja 10 razy wiecej zawodnikow uprawiajacych pilke nozna. ja mam za to mlodego muzyka za sciana, ktory gra takie dzwieki, ze wyja psy i pekaja tynki. wiecej zaufania, do ludzi pracujacych w klubie. wiedza co robia, a wiedze czerpia z wielu zrodel, roznych kultur pilkarskich i bardziej doswiadczonych w szkoleniu akademii pikarskich.
Myślę, że obie nasze drogi są dobre - zarówno gromadzenie najlepszych w Akademii jak i propagowanie sportu/piłki przez LSS (a przy okazji zarabianie na tym i przywiązywanie do klubu najmłodszych - to jest największy kapitał - czy będzie piłkarzem czy nie - na pewno będzie kibicem).
Dobre jest też podejście o którym napisał Boras - to obudowanie w drużynie. Podobnie ma się sprawa z wprowadzeniem młodego talentu do pierwszej drużyny - jeśli zadebiutuje wśród doświadczonych kolegów, gwiazd - powiedzmy, to lepiej się odnajdzie i jego gra będzie lepiej oceniania przy takim wsparciu. Mieliśmy przykład jak grali młodzi przy Ljubo i Rado - sami zaczynali szukać inteligentnych rozwiązań i ciekawych zagrywek.
To jest dobra informacja,

............Niemieckie akademie borykają się z nowym problemem, w wieku 15-17 wielu zawodników rezygnuje z dalszego "studiowania piłki". I teraz co odpowiadają byli zawodnicy NUDA i MONOTONIA, kuźwa ludzie to nie kurczaki, żeby je hodować. Takie rzeczy Pany.
Generał broni
  • 1 / 0
" w takim ajaxie na testy przychodzi okolo 1000 chlopcow, z calej grupy wybieraja okolo 40-60."
No właśnie o to chodzi, że w Warszawie i okolicach nie ma tego 1000 który może być interesujący.
A poza tym, to w Ajaxie nie ma testów, jest skauting dziecięcy i młodzieżowy.
Boras44

LSS jest Legijnym skautingiem w regionie i nie tylko, i to coraz skuteczniejszym. Wierz mi, są już pierwsze sukcesy z tym związane.
Generał broni
  • 5 / 0
Panowie, z tymi wynikami to nie będzie tak szybko. Przecież tam trawa jest taka sama. Ale sam ośrodek i mam nadzieję kompetencja trenerów pozwoli na ściągać coraz lepszych zawodników i mam nadzieję własnych wychowanków.
Myślę że Legia powinna lepiej zagospodarowywać szkoleniowo Warszawę i Mazowsze. Urban (młodszy) mówił, że z doświadczeń hiszpańskich wynika, że wśród młodszych piłkarzy największy progres notują ci którzy pochodzą z okolicy. Pewnie ma na to wpływ większe poczucie komfortu psychicznego wynikające z częstszych kontaktów z rodziną.
Aleksander Kowalczyk, trener pracujący w Bilbao mówił że Athletic Bilbao współpracuje ze 150 szkółkami w regionie liczącym trochę ponad 3 mln Mieszkańców. Więc pomyślcie ile jeszcze pracy przed nami, żeby dostawać najlepszych chłopaków.
Trawa taka sama??? O, nie! Tam jest trawa bezołowiowa i można ją bezkarnie gryźć ; - )
Brak zamknięcia i mniejsza monotonia dni, miesięcy, lat ciężkiej roboty. Większość z nas prawdziwą pracę rozpoczęło w wieku ok.20 lat. W akademiach młodzież tyra od 13-15 trzeci świat jak nic i jeszcze to niewolnictwo młodego człowieka.
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
Wyniki będą już wkrótce.
Generał broni
  • 3 / 0
Ktoś gdzieś napisał, że Warchoł może zagrać w jednym z meczów końcówki sezonu. Trochę wątpiłem, ale jednak trenuje z jedynką a więc może zagra? Ciekawe jakby wypadł? Uwielbiam jak sprawy zupełnie nieoczywiste zaskakują pozytywnie.
Starszy sierżant
  • 10 / 1
Był tu już fairplay?
Generał broni
  • 10 / 3
Jeszcze nie. Na razie jest zapracowany pod wywiadem z Mioduskim. Udowadnia, że Mioduski się nie zna.
Dla ciebie przyjmijmy, że Dariusz Mioduski jest wielkim znawcą futbolu i transferów oraz gwarantem wielkich sukcesów na arenie europejskiej. Happy?
Generał broni
  • 3 / 0
Historyczna data ,pchnie rozwój klubu mocno do przodu.
Kapitan
  • 3 / 1
Ten ośrodek jest po prostu piękny. Doskonałe miejsce żeby rozwijać swoje umiejętności. Czuję że już całkiem niedługo będziemy mieli wysyp talentów, bo dojrzewanie piłkarskie znacznie przyspieszy dla obecnych 15/16 latków mając tak duże możliwości treningowe.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Oto jest dzień