Ricardo Sa Pinto: Nie mogę zrozumieć kilku rzeczy - wideo

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

17-02-2019 / 20:57

(akt. 19-02-2019 / 23:35)

- W pierwszej połowie staraliśmy się być silni w tracie gry, narzuciliśmy swój styl. Nie mogę zrozumieć co się stało, bo boisko było w złym stanie, a nie trenowaliśmy na nim od dwóch miesięcy. Chcieliśmy dominować, wygrać poprzez szybkość, lepsze kombinacje, ale tak się nie stało. Przeciwnicy dobrze bronili, byli bardzo agresywni w trakcie pojedynków i czekali na nasze pomyłki. Cracovia potrafiła stosować szybki atak, ale na dobrą sprawę wykreowała przez cały mecz dwie sytuacje - stwierdził Ricardo Sa Pinto, szkoleniowiec Legii Warszawa po porażce 0:2 z Cracovią.

- Zależało nam na zmianie wyniku po przerwie. Chcieliśmy wierzyć w to, że możemy jeszcze odrobić straty. Straciliśmy trzy cenne punkty. Nie zrealizowaliśmy celu. Nie zasłużyliśmy na wygraną, ale na porażkę również nie. Za tydzień czeka nas kolejne trudne spotkanie, które zamierzamy wygrać - dodał Portugalczyk.

- Wszyscy zawodnicy pracują ciężko, nie tylko Marko Vesović. Każdy chce dać z siebie wszystko, a ja próbuję podejmować jak najlepsze decyzje. Powinniśmy grać lepiej z Cracovią. Biorę odpowiedzialność za podejmowane decyzje. Jak będzie w kolejnym meczu? Zobaczymy. Wszyscy są gotowi do gry, a rotacje w składzie nie są niczym nadzwyczajnym. Taka jest piłka, sytuacja jest normalna - powiedział Sa Pinto. 

- Nie mogę zrozumieć, co w tym meczu działo się w kontekście systemu VAR. Przy drugim golu Cracovii była sytuacja, która wymagała interwencji w kontekście Cafu. W mojej opinii, sędzia popełnił kilka problemów. Prowadzenie płynnej gry było niemożliwe, ale arbiter nie traktował nas tak samo, jak przeciwników, ciągle sygnalizując nasze faule. Rzut karny? Pierwsza żółta kartka dla Williama Remy’ego? Przesada. Druga sytuacja? Nie widziałem jej dokładnie. Czerwona kartka pozbawiła nam dalszych perspektyw na dobry wynik. Mieliśmy jednak nadal swoje szanse - stwierdził Portugalczyk.

- Po porażkach z Wisłą Płock przy Łazienkowskiej czy Pogonią w Szczecinie podałem rękę trenerowi rywali. Każdy powinien szanować swoją pracę, musimy mieć do siebie respekt. Nie jestem dzieckiem. To pokłosie sytuacji sprzed meczu. Jeśli ktoś go nie ma do mnie, niech nie liczy, że ja będę miał go do niego. Dziś nie jest to jednak najważniejsza sprawa - skomentował Sa Pinto pytany o to, dlaczego nie podał ręki Michałowi Probierzowi.

- Przygotowaliśmy się w warunkach, jakie mamy. Trawa była niczym dżungla. Jeśli grasz w domu i nie możesz grać na boisku przygotowanym tak, jak chcesz, jest pewien problem. Byłem bardzo zaskoczony stanem murawy, bo nigdy wcześniej nie widziałem na naszym stadionie czegoś takiego, jak dzisiaj. Taka była jednak rzeczywistość, piłka mocno skakała, utrudniała przyjęcie. Nawet nie spacerowałem po tym boisku przez ostatnie dwa miesiące. Rozmawiałem o tym z prezesem klubu. Chciałem dobrej murawy, ale jej nie dostałem - zakończył Sa Pinto pytany o murawę. 

 

Komentarze (307)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
Trenerze RSP, kibice też nie rozumieją, co pan robi z drużyną. Rozumienie to jedno a wygrywanie to drugie. Kibice nie rozumieją dlaczego Legia nie wygrywa, przecież sprowadził pan tych piłkarzy których chciał i co, kolejne lańsko?
do lesiu89, domyślam się po nicku, że dłużej od Ciebie oglądam mecze Legii i upierał bym się przy swoim, iż Czerczesow w ostatnich latach potrafił najlepiej dotrzeć do Legii, a styl był niepodważalny
Stasiu wróć, potrafiłeś trenować, drużyna miała styl a i w szatni był posłuch...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
drużyna miała styl? no bez przesady, Legia za Czerczesowa czesto się męczyła, za Berga była dużo lepsza gra
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Panie trenerze ja też nie rozumiem kilku rzeczy. Po pierwsze Kucharczyk na obronie, po drugie Kucharczyk na trybunach. Tak jak zdobył mnie Pan konferencją z Izą K., tak w tym wypadku nie widzę logiki. Twierdzi pan, że Kuchy na trybunach to efekt rywalizacji, a ja zaczynam powoli się zastanawiać czy pan przypadkiem więcej czasu nie poświęca na "prostowaniu" wszystkich dookoła zamiast na grze zespołu czy układaniu taktyki meczowej. Śmiem wątpić, że Kuchy jest gorszym pilkarzem od Agry.
Szkoda mi Michała. Przez cały pobyt w Legii ciągle musi wszystkim coś udowadniać. Co prawda to też go w jakiś sposób budowało jako zawodnika i człowieka, ale i tak jakoś mi go żal. Kibice, Berg, Kozak i teraz pan.
Ja wiem, że Michał ma swoje ograniczenia, ale oglądam go regularnie odkąd jest w Legii i uważam, że co jak co, ale temu typowi należy siē szacunek, o którym tak często pan mówi i się o niego upomina.
Dlaczego uważam, że Michał jest chyba jedyną osobą, która faktycznie zasługuje na respekt? Ano dlatego, że był wielokrotnie wypychany z tego klubu, szydzono z niego, ciągle miał być kimś zastäpiony, zwalano na niego winę (jozak), a ten typ nigdy się nie poddał i mam nadzieję, że tym razem też się nie poddał i podpisze kontrakt z Legią.
Michał budzi skrajne emocje, jedni go nienawidzą, drudzy uwielbiają. Ja należę do tej drugiej opcji. Dla mnie Michał jest kimś jak Totti w Romie. Zachowując wszelkie proporcje. Dla mnie Michał jest personifikacją Legii. Trener powinien być liderem i mozgiem drużyny, ale nogi, serce i płuca na boisku należą do kogo innego.
~PAW
  • 1 / 0
Bardzo mądrze napisane. Michał wielokrotnie irytował, ale nigdy nie pękał, bez względu na krytykę, wszystko co osiągał, osiągał ambicją.
Teraz irytuje mnie Sa Pinto szukaniem problemu chusteczka wie gdzie i winieniu chusteczka wie czego, byle usprawiedliwić swoje błędy. Mówi, że bierze odpowiedzialność za decyzje i tu koniec tematu winy trenera, a byle d**erel może rozdrabniać na milion d**erelków, bo mi to, bo mi tamto...
Wielki plus dla trenera za przygotowanie fizyczne, ale taktycznie rozbili nas jak drużynę podwórkową.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Panie trenerze, zawsze może trafić się porażka ale nie w Poznaniu!
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Ricardo ochlon troche, wez gleboki oddech i z amica wystaw NAJLEPSZYCH na swoich pozycjach. Czy aby na pewno Nas stac aby Carlitos czy Kuchy King siedzieli na lawce czy na trybunach?
Chorąży
  • 2 / 0
no właśnie, przy tej mizerii z cracovią, właśnie Kuchego brakowało a jak pojawił się Carlitos to coś zaczęło się dziać.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Widzisz Kolego i nie potrzeba do tego licencji UEFA PRO, zeby to zauwazyc ;)
Tutaj kolejne video naszego kochanego trenera
https://www.youtube.com/watch?v=EgQld_0vyEU
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Tego, że Legia zagrała źle, nie da się ukryć jak i tego że obecność Kulenovica i Agry była nieporozumieniem.
Fatalne boisko tylko im "pomogło" bo Agra źle przyjął piłkę która podskoczyła na wyrwanej kępie trawy i strata poskutkowała drugim golem (tu przypomniał mi się farfocel Boruca z Irlandczykami). Po drodze był oczywiście faul na Cafu ale takie wejścia ku..s z gwizdkiem widział tylko po stronie Legii, szczególnie u Hlouska, choć wiadomo że Adam przy swojej szybkości wyprzedzał pacjentów a że nie należy do filigranowych zawodników to odbijali się jak piłka.
VAR przy karnym (komedia!!!) wyglądał tak jakby mecz od początku analizowali ale mimo takiej ilości czasu nie dostrzegli że Wdowiak wyszedł sam na sam ze spalonego (akurat siedziałem na tej wysokości boiska i ani ja ani nikt koło mnie nie miał co do tego wątpliwości, a dzisiaj oglądane skróty tylko mnie w tym utwierdziły). Za tę akcję jeszcze liniowy powinien dostać po d***e, tym bardziej że nie był ustawiony w linii ostatniego obrońcy.
No i za co Remy dostał 1 żółtą kartkę skoro faulował Majecki? A dlaczego ten co wywrócił Adama w bramce nie dostał czerwieni?
To rodzi pytanie po co ślepemu monitor... To pytania retoryczne bo ani Lasyk ani Frankowski się tu nie logują. Może to i dobrze bo ku...ów nam tu nie potrzeba.
Ale nawet przy tak źle grającej Legii finał mógł być odwrotny. Gdyby tylko Agra jako ten techniczny zawodnik z południa Europy otworzył wynik strzelając sprytnie po ziemi albo na wysokości kolan a on przy.......ił na siłę na wysokości rąk Peskovica. Jak junior! I to ma być ta jakość dodana?
Do domu
Domyślny awatar Kapitan
  • 5 / 6
Zastanawia mnie ta wiara w Sa Pinto. Jak dla mnie jedyne co zrobił w Legii to poprawienie przygotowania fizycznego i transfer Martinsa. Gra Legii dalej nie powala mimo, że mamy najlepszy skład w kraju. Zespół jest taktycznie nijaki, a trener dodatkowo robi eksperymenty jak Kuchy na prawej obronie. Do tego dochodzą coraz to nowsze rewelacje jak asystent biegający dla niego po sałatkę przed wyjazdem na mecz czy narzekania by ściszyć dzwony kościelne :) Co takiego Portugalczyk w Legii zrobił by wierzyć, że 100 procent dziennikarzy ściemnia?
Domyślny awatar Major
  • 0 / 2
Po ewidentnym popisie żenady jakim była porażka w dwumeczu z ekipą z Luksemburga oraz początku sezonu ligowego ludzie chcą w coś wierzyć. Dostali Sa Pinto, który w porównaniu do np Klafa czy Jozaka wydaje się być gościem z innej planety. Charakterek Portugalczyka sprawia jednak, że nigdzie nie pracował dłużej jak kilka miesiący. Później wszyscy mają go dość...
To co boli to fakt, że całe zimowe okienko transferowe zostało zorganizowane pod gości wskazanych przez RSP. Jeden się nie łapie do kadry, drugi dał wczoraj popis. Oby trzeciemu się chciało pograć te 3mce w Polsce bo będziemy w czarnej d..e.
Chciałbym odszczekać to wszystko na koniec sezonu, albo nawet po meczach w europejskich pucharach.
Domyślny awatar Sierżant
  • 6 / 1
W kwestii podania ręki po meczu to weźcie pod uwage że przed meczem sobie podali dłonie, więc pewno łysa pała coś w miedzyczasie zmalowała i stąd reakcja Pinto
@mokotow
Trudno sie doczlapac, co mowil Probierz, a co Pinto. :)

Redakcja , w swojej frywolnosci przypisala Pobierzowi slowa: "Nie grał Kucharczyk, choć nieco się go obawialiśmy poprzez jego szybkość czy długie dogrania.""

A w realu Probierz mowil (PO POLSKU!!!!!!!!), ze obawial sie rajdow Kinga i jego wrzutek z autu. Mowil to na clipie z Youtubie. Mowil to w jezyku POLSKIM, ale redakcja postanowila miec swoja interpretacje jezyka polskiego. I git.

Redakcja postanowila przeinaczyc slowa Probierza, az strach pomyslec, co mowil Pinto w jego jezyku, , a co mu Redakcja przypisala finalnie. Niech tu Rasuptin28 sie wypowie, bo on jest poliglotą.
Generał
  • 0 / 0
"Niech tu Rasuptin28 sie wypowie, bo on jest poliglotą." - nie tylko. Jest również istota polimorficzną : półczłowiek - półdron.
Coś jak niegdysiejszy centaur, albo pegaz.
Nie chcę być złym prorokiem ale źle to wygląda. Wszyscy może poza Veso i Jędzą grają padakę,
Panowie piszecie kto mógł być tym okiem dla Probierza na pewno jednym z nich była ta ciota Lasek . Ciota to najłagodniejsze słowo a drugim Frankowski na VAR , ewidentny spalony przy bramce a on podpowiada trzeba ich dobić, daj im parę kartek ,karnego dla Craxy i wyrzuć Reyme'go , gdy trochę rozwiną akcje przerywaj grę itp .. rzeczy .
"Ciota to najłagodniejsze słowo a drugim Frankowski na VAR"

Masz racje, ale gdyby sedziowal nam Mioduski, a nie ta ciota, to byloby 1:2, a nie 0:2, bo na wiecej nasza gra nie zaslugiwala, niestety, ubolewam, ale zagralismy marny mecz, i sedzia po prostu dolozyl sie do ogolnego obrazu mizerii, jaką byla w naszym wykonaniu nasza gra.

No nic, taki marny mecz czasem sie zdarza, za tydzien dymmamy druzyne z Wronek w ich "jaskinii lwa", czyli na klepowisku we Wronkach.

Ups, nie, przeciez wynajeli sobie dawny stadion bylego Lecha Poznan, wiec mecz odbedzie sie z Poznaniu, a nie na boisku Amiki. No trudno. Pare tysiecy wiecej na trybunach, teskniacych za Nawalką, mistrzem, ups - majstrem, trenerki.

Klepac trzeba bedzie frajjerstwo bez wzgledu na to, jaki stadion sobie aktualnie, po Fryzjerze i Reissie, wynajmuja.

Niech sobie wyjajmuja klepisko we Wronkach, niech sobie wynajmuja wspodzielony z Wartą stadion wiekszy, i tak moga nam naskoczyc.

"Trzy bramki Kazimierz, trzy bramki Topolski, i Legia ma Mistrza Polski."

I tyle, qrva w temacie Vronek.
Panie trenerze pełna zgoda to nie boisko tylko dżungla niestety na Legii od paru lat gdy dłużej pada , to zawodnicy tonom w po kostki w tym badziewiu ,o ironio przy wymianie płyty nikt się nie zajmuje jej podłożem . Mając zawodników takich jak pan kruchych zwłaszcza w pomocy jest im bardzo ciężko przy takiej murawie i nie zgadzam się z tym co piszą że obie drużyny mają jednakowe warunki bo akurat Krakusy warunkami fizycznymi nas bij na łeb . Oczywiście był lichy sędzia , nawet bardzo lichy , kibole dołożyli swoje tym zadymianiem tylko że pan musi przyznać się po pierwsze do złego zestawienia pierwszego składu. , po drugie proszę skończyć z tymi biegami a trenowanie gry piłką a nie dzida i do przodu . Szerze myślałem że za pana wreszcie zaczniemy grać na jeden dwa kontakty kombinacyjnie z polotem a tu totalna kicha . Mamy najlepszy skład w Polsce a nie umiemy wymienić paru podań podrząd i zrobić płynnej akcji. Sumując Legii nie stać aby najlepszy obecnie napastnik grzał ławę a największy walczak trybunę . Jeszcze raz proszę Legia ma grać piłką a nie biegać jak błędne owce tracić w co drugiej akcji piłki , grać idiotycznymi piłkami na aferę .
Też tak sądzę. Biegać i walczyć ich już nauczył, teraz powinni się skupić na grze piłką, bo do tego mamy najlepszych zawodników w ekstraklasie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 7 / 2
Byłem ciekawy czy po tym meczu Pinto przestanie być "trenerem na lata". Dosyć zabawne są oceny forumowych fachowców, którzy jeszcze przed chwilą mogli znaleźć mnóstwo argumentów za tym że Pinto taki właśnie jest, a teraz sami obalają własne tezy.
Jeszcze niedawno Probierz był uważany za nieudacznika a juz staje sie powoli bohaterem. Głośne były wezwania kibiców Craksy do rezygnacji Filipiaka z rządzenia klubem, ciekawe co teraz z tymi wezwaniami.
Pisze o tym po to żeby pojawiła się chwila refleksji wśród forumowych płaczek i żeby sobie przypomnieli ile warte są pierdoły które wypisujemy na forum.
Tak było i będzie. Większość ocenia trenera/piłkarzy na ten moment. Wcześnie nosili na rękach, teraz hejtują, a jak zacznie się dobra gra to znowu zaczną nosić na rękach. Dla mnie Sa Pinto jest bardzo dobrym trenerem na nasze warunki (wystarczy sobie przypomnieć z jakiego "pożaru" nas wyciągnął), tylko czasami zdarza mu się namieszać, jak ostatnio ze składem.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 2
Miłosz02
Ja nie oceniam Pinto, tylko forumowe wahadło. Jednak warto więcej myśleć zanim się wygłosi jakąś opinię.
~Yorick
  • 0 / 1
Na forach jest mało odpowiedzialności za słowo, ale to forum bije rekordy, tej odpowiedzialności jest ZERO. I dlatego (oraz zze względu na niski poziom) zrezygnowałem z konta.
"Dla mnie Sa Pinto jest bardzo dobrym trenerem na nasze warunki (wystarczy sobie przypomnieć z jakiego "pożaru" nas wyciągnął)"

MIlosz, zgadzam sie z Toba co do Pinto, ale z zadnego pozaru nas nie wyciagnal, gdy przyszedl bylo minus 5, teraz minus 4. Gramy ten sam piach, tyle, ze teraz waleczny i zadziorny, wczesniej zolwi i slamazarny.

Piach byl, piach jest, tyle ze bardziej zadziorny.

PS. Aha. Stachu nas wyciagal z minus 12

Kibicuje Pintowi, bo kibicuje Legii, ciagle uwazam, ze nasza zadziornosc wyciagnie Legie na pierwsze miejsce. Ale okazuje sie, wbrew temu, co myslelismy, ze sama zadzoiornosc nie zrobi sprawy. Trzeba grac cus qrva w ATAKU. A tu ni ma nic.

Ale i tak Pinto cos wymysli i bedzie, serio, dobrze. Tu jest Legia i jedna porazka nie polamie nam skrzydel.

Damy rade, Bracia po szalu!
Boras44
Tak oceniasz forumowe wahadło, dlatego ja podałem przykład takiego wahadła na trenerze i zawodnikach. :)
~Josebry
  • 1 / 0
Yorick ,przemyśl decyzję ,głos odmienny od ogołu gloszony w kulturalny sposob jest potrzebny dla lepszej oceny.Pozdrawiam i zachecam do powrotu, bedzie o czym pogadac i delikatnie sie posprzeczać bez przekracznia granic przyzwoitoscì ?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Milosz02
Ten fragment o myśleniu nie był pod Twoim adresem tylko ogólnie do forumowców.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Boras44

Niestety, zawsze trafią się niecierpliwe chorągiewki i to nie tylko na tej stronie.
Sport wymaga cierpliwości. Niektórzy niestety oceniają już po 5 minutach rozegranego meczu, jedni po jednym meczu, a inni po jakimś niepodaniu ręki, czy napyerdalaniu whisky.
Tak to już jest w tym narodzie i pewnie nie tylko w naszym.
BARDZO WAS PRZEPRASZAM za post NIE na temat (prosze Redakcje, zeby mi odjela ten post od ogolnego bilansu postow, ale zeby nie kasowala tego postu, ktory chce umiescic trzy razy w jakichs najbardziej plodnych watkach, dzieki)

Ale dzis bylem w lesie na joggingu i prosze Was o pomoc. Przyblakaly sie do mnie dwa male psiaki, na oko 2-3 miesiace (jeden to pan, druga to pani), nie sa dzikie (nie sa urodzone w lesie, bo w lesie samotna psia matka by ich nie porzucila, musial je ktos z ludzi zawiesc do lasu i porzucic), bo garna sie do ludzi i sa kochane, glodne, fajne, wesole.

Postanowilem wykorzystac forum, jego Legijną sile razenia - proszac o pomoc dla tych psow. Nie mam mozliwosci, zeby je zatrzymac, bo czesto wyjezdzam, ale moze byli byscie zainteresowani psiakiem, jednym lub dwoma, albo znacie kogos, kto chcialby je przygarnac, sa naprawde super. Zdjecia na zyczenie w emailu.

Uzyje ironicznego szlagwortu z Naszej Legii:

"sa TAKIE psy, ktorym trzeba pomagac"

Dziekuje w ich imieniu za pomoc,
prosze o kontakt na:

[email protected]

Psy sa do obejrzenia lub wziecia pod Warszawa, moge je tez dowiezc do Warszawy. Dziekuje i jeszcze raz PRZEPRASZAM za post NIE na temat Legii, licze na Wasze dobre serca.

Nie chce ich oddawac do schroniska, wiadomo jak tam jest.
Dzieki, Bracia po szalu!
Domyślny awatar Generał broni
  • 5 / 4
Wiecie co, trener Sa Pinto nie jest od tego, żeby go lubić albo nie. Przyszedł do Legii ze swoją ekipą, żeby podnieść jej poziom i ciężko nad tym z zawodnikami pracować. I to robi, wkłada całe serce i emocje. Jest jaki jest, każdy jest inny. Mamy najlepszego trenera w całej lidze i musimy to docenić. Każdy trener popełnia błędy, ale kierunek wytyczony przez RSP jest słuszny i przynosi w dłuższej perspektywie efekty.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 5
Oczywiście, że tak. Trzeba to docenić. Ale dlaczego uważasz, że jest najlepszy?

Pytam zupełnie poważnie i oczekuję poważnej odpowiedzi. Bez lania wody, stwierdzeń "bo tak" i wyzwisk od trolli Leśnego. O panującym tu uwielbieniu dla Pinto piszą już nawet na innych forach, chciałbym więc poznać przyczyny.
Domyślny awatar Kapitan
  • 4 / 2
" Mamy najlepszego trenera w calej lidze i musimy to docenić " - opinia jest jak doopa ,każdy ma swoją - tak w jednym z filmów o Brudnym Harrym powiedział Clint Estwood .Najtrudniej taką opinię uzasadnić zwlaszcza po kiepskim meczu oraz uwzgledniajac dotychczasowe osiagniecia ( nawet nie prowadzimy w lidze) .A teksty o wytyczonym i słusznym kierunku to slyszalem za Gomułki ,Gierka,Kanii i Jaruzelskiego i poza propagandowym chwytem trwajacym kilka dekad zostala przelamana strzalka slusznosci.
"Mamy najlepszego trenera w całej lidze i musimy to docenić."

Zbyt szybka ocena trenera. Tego niestety nie wie nikt, to mozna bedzie ocenic pozniej, a nie teraz. Teraz nas rajcuje, bo trenuje naszych graczy ostro, o czym marzylismy, ale czy ta ostrosc da wyniki?

Na razie nie daje, ufam, ze da.
"Mamy najlepszego trenera w całej lidze i musimy to docenić."

Bardzo podzielam Twoj entuzjazm, tylko chce zapytac, czy trener DRUGIEJ w tabeli druzyny (Legii) (o lepszym skladzie niz pierwsza Lechia) jest lepszy niz trener PIERWSZEJ druzyny w tabeli (Lechia) (o gorszym skladzie)? Bo nie wiem, jakie kryteria przyjales?

Co jest przyczyna domniemywan, ze trener gorszej druzyny (Lechii) jest slabszym trenerem niz trener lepszej druzyny (Legia) i w dodatku gdy trener gorszej (Lechia) ma swoja druzyne wyzej niz trener lepszej (Legia)?

Nie kumam.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 2
No popatrzcie, odpowiedzi się nie doczekałem, ale za to minusów owszem. Hm, ciekawe za co.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Gambit
+1

Dlatego na tej stronie już niejednokrotnie, proponowałem Redakcji, aby poszli w kierunku obowiązkowego udzielania odpowiedzi przy stawianiu czy to zielonego kciuka, czy czerwonego.
Dodatkowo gdyby można było odpowiadać konkretnemu użytkownikowi. Więcej klików i postów na tej stronie, to chyba Redakcji byłoby na rękę jak i sponsorom?
Takie coś skończyłoby wrzucanie komuś czerwonych - "bo się go nie lubi", albo wrzucanie "zielonych", aby dowalić komuś po przeciwnej stronie.
Wzbogaciłoby to dyskusje. A tak, ktoś dodaje wpis i z marszu lecą kciuki nie dlatego, że się ktoś nie zgadza czy zgadza z treścią, tylko czy lubi czy nie danego użytkownika.

Odpowiadając na Twoje pytanie, jeżeli o mnie chodzi, to ja nie jestem zaślepionym zwolennikiem trenera Pinto i nie uważam go za najlepszego. Tylko nawiązując do naszej ostatniej rozmowy, jestem zwolennikiem, aby dać mu trochę czasu. Popełnił błędy w obu meczach tej rundy. Z Płockiem się udało, z probierzownią już niestety nie. Jeżeli za 5-6 meczów, Pinto dalej będzie popełniać tego typu błędy i gra nie będzie się polepszać, to będę wręcz krytykiem i do tego zniecierpliwiony. Na razie, to Legia w 2 meczu tej rundy, wyglądała na ociężały zespół. To raziło mocno oczy. Spóźniony refleks, podejmowanie decyzji także często spóźnione i niestety, siermiężny zespół z Krakowa, który akurat miał dobry dzień i nie miał kłopotów z grą, wygrał od święta z Legią + eksperymenty w składzie które często potrafią skończyć się odpaloną miną. Owszem, wqrw po tym meczu jest mocny, a do zrehabilitowania się (mam nadzieję), jeszcze parę dni.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
PICCO
Istotą tego wątku była próba dowiedzenia się, dlaczego ktoś (a raczej ktosie) uważa(ją) Sa Pinto za najlepszego trenera w ekstraklasie. Tego się niestety nie dowiedziałem.
Odnośnie dawania trenerowi kredytu zaufania: nie mam nic przeciwko temu. Dajmy mu kredyt, pożyczkę zaufania i nawet jeszcze zapomogę. Jeśli to jednak znaczy dla Ciebie, że gościa nie wolno skrytykować, to wybacz, ale tego typu kredytu ja akurat udzielać nie będę.
Podczas naszej poprzedniej dyskusji pisałeś, że czujesz się przeze mnie pomówiony. Proponowałem Ci podjęcie kroków prawnych w tej kwestii i ta propozycja jest nadal aktualna. Jeśli potrzebujesz moich danych, daj znać. Poproszę redakcję o ich udostępnienie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Gambit
Ja zrozumiałem co napisałeś, dlatego poparłem Twój wpis. Dodałem tylko, że po prostu Pinto od 1 dnia pracy jest określany jako kolejny niedźwiedź jak Czerczesow.
Nie jestem z tych, którzy trenera Legii noszą na lektyce, biją pokłony za to że jest itd.
Nigdy nie zabierałem nikomu prawa, do wyrażania odmiennego zdania na temat Ricardo.
Ja po prostu jeszcze wstrzymuję się z ocenami do 2-3 spotkań. Po kilku można będzie powiedzieć, czy coś zostało sp...olone, czy nie. Oczywiście szanuję każdego, kto ma i potrafi wyrazić swoje zdanie.

W kwestii drogi prawnej, to wybacz, ale wmawianie mi, że jestem kimś, kim nie jestem, to sobie sam odpowiedz, czy to w porządku?
Ja nie jestem cięty na kogokolwiek. Mam niestety wrażenie, że jesteś Ty wobec mnie. Może się mylę i sobie coś ubzdurałem, nie wiem.
W każdym razie wolę wojować nie z braćmi po szalu, tylko z naszymi przeciwnikami.
Generalnie powtórzę - nie nie jestem z tych, co uważają, że Ricardo wszystko co robi, to robi zawsze dobrze.
Nie, nie jestem żadnym Jarząbkiem, ani trollem Leśnego.
Nie mam zamiaru popełnić samobójstwa i nigdy nie miałem.
Pułkownik
  • 2 / 4
Panie Pinto to nie Portugalia tylko Polska, taki mamy klimat.... tłumaczenie z boiskiem, żenada.
~Zbygniew
  • 2 / 2
Sa Pinto zrozum: jesteś w lidze gdzie panuje cicha zmowa wszystkich, żeby zniszczyć znienawidzoną Legię. Przeciw niej grają wszystkie kluby w Polsce (prawie), przeciw niej gwiżdżą wszyscy "sprawiedliwi", przeciw niej komentują dziennikarze i tzw. eksperci Canal +, tzn. te drewniaki Mielcarski, Węgrzyn i s-ka...
No i przesławny Pan Sławek nawet jak musi przyznać, że Legia została skręcona to robi to półsłówkiem w środku zdania mówiącego, że inaczej się nie dało. Czasem rzygać się chce jak się słucha i ogląda to towarzystwo...
Domyślny awatar Kapitan
  • 5 / 4
Najgorsze jest to, źe prawdopodobnie utajniono przed trenerem i jego sztabem stan murawy.Trawa rosła w tę zimę jak szalona, a na kosiarkach mogly być zamontowane kamery więc w trosce o tajność ich nie uzyto.Teraz dwa tygodnie do najblizszego meczu i nie wiadomo co robic kosić czy orać ? Trener chce mieć murawę wedlug własnego widzimisię a Prezes ewidentnie zawodzi,bo trawa zielona i jeszcze na dodatek gęsta i ponoć kanciasta.Teraz wyjazd do Amiki a tam wiadomo przedsiebiorczy wielkopolanie w murawie posadzili bulwy podziemnej pomaranczy . Z bujnoscia trawy zawsze mieli klopoty bo ziemniaki na niej pasozytowały.Czyli rzadka trawa bedzie chyba Pinto pasić ( od wypasania krów) albo pasować (odpowiadać)
Szanowny Josebry, jeszcze wczoraj uznalem tekst Pinto za zenujacy. Ale dzis, jak sie zastanowic, gdy emocje opadly, to czy rzeczywscie Legia musi oszczedzac juz naprawde NA WSZYSTKIM?, nawet na greenkeeperze (murawa chyba byla przygotowywana do meczu przez pania szatniarke lub pana Henia z bufetu?). Zima nie byla sroga, na murawie (PODGRZEWANEJ PODOBNO?!) (zabraklo kasy na podgrzanie?) nie grano wczesniej, nie bylo deszczow, sniegow, a jednak grano w blocie?

Wiadomo, ze druzyny slabsze technicznie beda sie z tego cieszyc, ale czy faktycznie trzeba oszczedzac na murawie, zeby tym druzynom pomagac jak pomoglismy, przez oszczednosci - Cracovii?

Niedlugo to nasi pilkarze nie beda jesc sniadan, bo wiadomo, ze kazde sniadanie to jakas oszczednosc, oszczedzamy na wszystkim.

Moze prezes by honorowo zszedl pare tysiecy ze swojej pensji, a w zamian zatrudnil greenkeepera a nie pana Henia z magazynu?
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
PiroForewer ,zachecony przez Ciebie wczorajszym postem, popisalem przed chwilą trochę a okazalo sie ze mój czas minął dlatego teraz pomny tamtego zdarzenia rozbije wypowiedz na kilka odcinków aby moja szarza rosłą a i post pozostał.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
Podzielam zdanie ,że trener Pinto jest monotaktyczny.Wyjsciowo zawsze gramy systemen 4-2-3-1 i ewentualne zmiany taktyki sa podyktowane niekorzystnym wynikiem albo pewnym prowadzeniem.Przy niekorzystnym rezultacie gramy ambicją,silami wolicjonalnymi i dobrze wytrenowana motoryką.Przy pewnym prowadzeniu gramy czekaniem na kontrę i tworzenie sie wolnych przestrzeni i przewag.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 2
Pinto przychodzac do Legii posiadal graczy nie specjalnie predysponowanych do jedynego,slusznego ( jakby napisał Jz66) systemu 4-2-3-1,przez wielu trenerow uznawanego za najskuteczniejszych systemow gry ktory w duzej mierze dzieki defensywnym pomocnikom optymalnie balansuje obronę z atakiem.Zgodnie z utartym i sprawdzonym w przeszlosci szlakiem trener RSP dostał pełnie wladzy wykonawczej z obwarowaniami ze odstawi graczy zarabiajacych ponadmozliwosci finansowe klubu,najdalej do lata wypromuje mlodych graczy ktorych uda sie sprzedac za dobre pieniadze wygra zgodnie z obowiazujaca tradycją trofea krajowe i wejdzie wreszcie z druzyna do grupy LE ( LM mile widziana ).
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
Obronę zaczął od obsadzenia na pozycji stoperów dwoma wieźami ,Jedrzejczykiem i Remy ( pozostal w odwodzie Wieteska spelniajacy wzrostowo warunki) co kosztowało utrata placu dobrze zarabiajacego a przy tym niskiego Pazdana.W systemie z dwoma defensywnymi pomocnikami gotowym ipasujacym do modelu byl jedynie Cafu.Slabosc taktyczna Jodlowca oraz ograniczenia edukacyjne w zakresie agresywnosci i zachowan Philippsa w preferowanej taktyce w polaczeniu z zarobkami wyeliminowaly ich z zespolu brak doswiadczen gry w takim ustawieniu posadzil Antolica na lawce z perspektywa gry tylko w wypadku kontuzji badz kartek Cafu lub Martinsa.Carlitos,Kante,Niezgoda nie spelniaja wymagan systemu gry na jednego napastnika więc rola ta przypadła Kulenowicowi którem najblizej do oczekiwan Pinto choc trzeba pamietać ze Dinamo Zagrzeb i Juventus odpuscily o niego starania.Kulenovic jest mlodziutki co na starcie winduje jego wartość bardziej niz umiejetności pilkarskie.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 2
W ataku pozycyjnym absolutnie kluczową rolę odgrywa ilosć graczy przed linią pilki bowiem to oni dają opcje rozegrania ,tworzenia przewag i zblizania sie do bramki przeciwnika.Pierwszy błąď Pinto jest taki źe obie wieże Jedrzejczyk i Remy nie potrafia wprowadzic pilki do gry atakiem pozycyjnym.Najlepsze druzyny MC,Barcelona ,Bayern wykorzystuja bramkarzy do rozpoczecia ataku pozycyjnego.Istota pierwszego podania jest miniecie nim co najmniej 3-4 graczy swojego zespolu i nie mniejszej iloscì przeciwnika.Im nizej zaczete tym mniejsze szanse na powrot przeciwnika.Trenerzy zwracaja uwage by podanie bylo po ziemi tak by odbierajacy przyjeciem nie wyhamowywal akcjì.Mała dygresja dotyczaca gry nogami wsrod bramkarzy,nie wykop ale dokladnosc roegrania jest swiatowym miernikiem oceny gry nogami przez bramkarzy.W Legii jedynie Pazdan probował dosc skutecznie i czesto wprowadzac pilkę do ataku pozycyjnego kierujac ja po ziemi do rozgrywajacych.Jedrzejczyk unika takiego zagrania a Remy najczesciej gra wysokim crossem do"roslego"Nagy na przeciwlegla strone boiska.Widzac ten mankament ,Pinto zaangazowal w pierwsze podanie Martinsa i Cafu .Ten zabieg powoduje nagminnie ze przed linia pilki mamy Kulenovica,Nagy, Szymanskiego oraz prawego pomocnika ( ostatnioAgra) ktorzy sa zwiazani przez 7-8 przeciwników.Pinto niestety nie obniza pozycji Nagy,Szymanskiego i Agry aby wyszli nizej i blizej srodka do gry i aby stworzyli korytarze do podwyzszenia pozycji bocznym obroncom tylko liczy na zebranie drugiej pilki tylko ze wobec inicjowania pierwszego podania przez defensywnych pomocnikow nie ma ich kto zbierać.Czyli konczac ten watek -o skutecznosci gry atakiem pozycyjnym i w grze ofensywnej decyduje ilosc graczy a co za tym idzie ilosc opcji przed linia pilki oraz zmiennosc pozycji i wyjscie do gry 3 rozgrywajacych.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
Zarowno na jesieni jak i wczoraj Pinto swoimi gestykulacjami i wskazywaniem miejsca na boisku przywiazal bocznych pomocnikow do lini przez co nie uczestnicza w rozegraniu i wyblokowuja korytarze dla bocznych obronców.W tym systemie wiodaca rolą srodkowego pomocnika Szymanskiego i bocznych pomocników (wzgledem Szymanskiego) jest uczestnictwo w rozegraniu i ciagla wymiana miejsc co powoduje wyciaganie ze strefy obronnej graczy przeciwnika i mozliwośc podlaczania sie bocznych obronców do gry po skrzydle i ruch napastnika w wolna strefe pola karnego.Tymczasem Szymanski chowa sie przed pilką gdy przeciwnik jest blisko, boczni pomocnicy sa przyspawani na przestrzeni od lini autowej do naroznika pola karnego zamiast tworzyc opcje rozegrania.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
Najwazniejsza rolą defensywnych pomocników w tym systemie jest asekuracja graczy atakujacych czyli bocznych obroncow i ewentualnie stopera ( Remy robi to dobrze) dlatego dziwi mnie czesto zmieniają strony.Akurat tego defensywni pomocnicy robic nie powinni bo gubią asekurację ( wczoraj kilkakrotnie Cafu ).No i moglbym tak przyj...ć sie do kazdego gracza co najmniej do polnocy ale mam swiadomosc ze to bładzi raczej trener.Pewnie zbiore troche minusow ale tylko pisze tylko o tym co wczesniej dostrzegal Yorick,PiroForewer,Mitras,Kostia , Gambit i wielu innych.Czyzby wszyscy sie mylili bo nie sa najlepszymi trenerami tylko uwaznymi obserwatorami gry ukochanego klubu ?
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
Dziekuję,nie męczę juź nikogo, zreszta kto by tyle czytał bzdety.
~Yorick
  • 0 / 0
Marnujesz tu swój czas, Josebry. To forum jest jak RSP. Murawa jest przeciwko nam. Dziennikarze są przeciwko nam. Piłkarze przeciwnika są przeciwko nam (skandal). Sędziowie są przeciwko nam. Nawet kibice Legii są przeciwko nam, bo czasem krytykują.
Jest tu niski poziom merytoryczny i brak możliwości dyskusji. Nikogo tu nie interesują boczne korytarze, chyba że biega nimi sędzia Lasyk. Jest też zerowy poziom odpowiedzialności za słowo. Można sobie swobodnie twierdzić raz to, a za tydzień coś przeciwnego, a nawet potem kłamać w żywe oczy i tu na forum jest to przyjęte jako ok.
Probierz mówił przed meczem o jakimś OKU. Może warto podrążyć temat, bo może jest coś na rzeczy. Nie przyszło Wam do głowy, że Probierzyna tak dobrze rozpracował taktykę Pinto, bo miał jakiś wgląd w ukryte treningi i przygotowania przed tym meczem? Może OKO to jakaś kamera zamontowana na jednym z dachów okolicznych budynków z widokiem na płytę treningową? A może znowu mamy kreta? Czym jest OKO Probierza?
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 3
Pewnikiem to oko kreta z murawy dżunglą stojacą.
Bardzo cenny głos w dyskusji, dziękuję.
"Probierz mówił przed meczem o jakimś OKU. Może warto podrążyć temat, bo może jest coś na rzeczy. Nie przyszło Wam do głowy, że Probierzyna tak dobrze rozpracował taktykę Pinto, bo miał jakiś wgląd w ukryte treningi i przygotowania przed tym meczem? "

Na poczatku myslalem, ze OKIEM byl Malarz, ktorego Pinto mial jakoby "zniszczyc", ale potem zorientowalem sie, ze Malarza tam nie bylo. Musi byc inne oko. Widocznie King, skoro wyladowal na trybunach :)?
Oczami Probierza musialbyc ktos, kto:

1. Byl na obozie
2. Nie zagral ani z Plockiem ani z Craxa.

Podejrzenia Izy Koprowiak ida na Pana Lucjana Brychczego?
Moim zdaniem OKIEM byla jednak Iza Koprowiak, ukryta w przebraniu seks-kelnerki podajacej sniadania podczas obozu. Niby nie widziala treningow, bo nawet kelnerki nie mogly zobaczyc, jakie zawilosci strategiczne, pokazane w meczu z Craxa, przygotowal Trener,

ale miala dostep do rozmow, podajac kielbase: mogl sie ktorys z naszych graczy wysypac podczas sniadania i zdradzic najwiekszy strategiczny sekret Pinto: "Bedziemy grac ta genialną taktyką, jak na jesieni - laga na Kule, a potem huzia na jozia i niech bog da SFG"

i Iza/OKO o tym doniosla Probierzowi.
Za analityczne podejście i ciekawe pomysły plusik.
Jeśli to jest problem kamery (a nie kreta), to wystarczy trenować pod balonem.
A na bocznym boisku mogą trenować gracze CLJ, dla niepoznaki w koszulkach pierwszej drużyny
Domyślny awatar Kapitan
  • 4 / 3
Mecz w Poznaniu może mieć większe znaczenie niż nam się wydaje. Ewentualna porażka tylko zaogni sytuację w Legii bo Pinto jeszcze bardziej będzie się nakręcał. Pinto nieraz był traktowany pobłażliwie przez kibiców bo widzieli w nim kolejnego srogiego Czerczesowa. Tylko Pan Staszek wiedział kiedy warto uderzyć pięścią w stół, a kiedy nie. Pinto to choleryk i furiat. Facet jest niestety nawiedzony. Chciałbym by to się dobrze dla Legii skończyło, ale zespoły z takimi oszołmami na ławce trenerskiej rzadko osiągają sukcesy...
Domyślny awatar Generał broni
  • 6 / 6
Jakie to proste kupować bajki pismaków o żelaznym wilku Sa Pinto, który pożera małe dzieci.
Trudno mi sie nie zgodzic z komentarzem jz166, robimy z Pinto jakiegos superdespote, ale to nie w jego domniemanym despotyzmie tkwi przyczyna slabszej gry. Mozna sie przyczepiac do wartosci trenerskiej Pinto (taktyka na mecz, wybory graczy), ale doyebywanie sie do jego charakteru to jakos mi nie pasuje. Jak na razie jego charakter nie pozbawil nas punktow lidze, najwyzej dostarczyl pismakom nowej sensacyjnej tresci do gazet.

Niech Pinto to bedzie nawet despotyczna Irena Santor lub Ewa Braun, widocznie nasze asy tego potrzebuja po ternerach mlodziakow lub kobiet, ale niech wygrywa.

I tego mu zycze. A czy jest despotyczny czy nie, hooy mnie to obchodzi, byle by Legia wygrywala.
PS. No bo wiadomo, okreslamy charakter trenera jako despotyczny, upyerddliwy, gdy przegrywa.

A gdy wygrywa, to jest "ostry", "charakterny", "nieprzejednany" "drugi Stach", "w końcu ktos zaczął nas trenowac z jajem".

Itd. Okreslenia dotyczace trenera powstaja i sa ZMIENNE w zaleznosci od tego, czy wygrywa, czy przgerywa, jak przegrywa, to "despota", jak wygrywa, to "charakterny".

"Łaska kibica na pstrym konie jedzie", jak mowi stare, afrykanskie przyslowie o druzynach z Nigerii.
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 2
Wszystko fajnie tylko o moim braku sympati dla Pinto pisałem jeszcze jesienią.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Byłem na tym meczu widziałem stan murawy i owszem mogę zgodzić się z trenerem, że boisko nie było najlepszej jakości, natomiast nie jest to usprawiedliwienie porażki. Co do pierwszej połowy to nie było widać, że Legia chciała zdominować rywali. Pierwszą groźną sytuację stworzyła Cracovia. Mieliśmy ponad 10 rzutów roznych z czego tylko dwa były wbite poprawnie reszta to płaskie dośrodkowania co przejmowali piłkarze gości. Murawa nie może być wytłumaczeniem tak słabo bitych rzutów rożnych. Idąc tą drogą rozumowania to niedługo trener będzie uważał, że wiatr na przeszkadza w kreowaniu gry. Druga polowa to utrzymywanie sę przy piłce na własnej połowie lub na środku boiska i podania między obrońcami bramkarzem a defensywnymi pomocnikami. Cafu przy stracie gola odbił się od przeciwnika w środku boiska jak piłeczka pingpongowa. Hlouszek coś szarpał ale nie miał wsparcia, nie było ani grama zgrania w drugiej lini. Ogrom przegranym pojedynków główkowych. Tego nie da się zwalić na stan boiska skoro Cracovia potrafiła wymienić przed naszym polem karnym 2-3 podania bez przyjęcia. A my... przyjęcie, prowadzenie piłki, "myślenie" i odegranie do tyłu przy stanie 0:2. Jeszcze kilka takich tlumaczeń i Pinto może pakować manatki. Skoro przyjeżdża do nas Probierz z Cracovią, która ma słabszy potencjał kadrowo i ustawia sobie nas jak chce to, ja się pytam - po co nam płacić ogrom pieniędzy dla piłkarzy skoro nie ma różnicy. Mecz z Wislą to było szczęsliwe 0:1 bo w końcówce mogliśmy stracić gola. Furman to sabotażysta i grał dla nas dzieki temu udało się dowieść szczęśliwe 0:1. Nie będe oceniał składu wyjściowego bo trener jest od tego a nie kibice. On ich widzi na co dzień i dobiera wg siebie najlepszą jedenastkę. Mam gdzieś to czy gra Kulenović czy Carlitos to sa decyzje trenera i szkoda, że nie chce się wytlumaczyć dlaczego taki skład wybrał a nie inny.
Sa Pinto jest psychiczny, wszyscy winni tylko nie on.
Nie bez powodu gość pracuje góra rok w jednym klubie. W Standardzie Liege mimo, że zdobył puchar i wicemistrzostwo nikt drugi raz by nie zatrudnił bo zostawił po sobie mega smród. To samo będzie tutaj, ale wątpię czy uda mu się coś wygrać.
Generał
  • 1 / 3
No dobra - nie podał mu ręki, wymachiwał gablami, coś wygadywał podniesionym głosem. W mediach odchodzi kamienowanie Ryśka.
Ale czy ktoś w ogóle wie DLACZEGO on tak postąpił?
Bez powodu, bo burak, czy jednak coś się stało?
Pytam, bo nie wiem, a odpowiedź na to pytanie daje jakiś prawdziwy obraz sytuacji.
Ewentulane biczowanko zostawiam na później.
~katii999
  • 0 / 2
Kolejne bledy i znow prezes sie obudzi po fakcie i bedzie o nie zdobyliśmy mistrzostwa brakuje nam w budżecie 50mln zł
Domyślny awatar Plutonowy
  • 6 / 3
W bezpośredniej konfrontacji myśli trenerskiej( nie jestem wielbicielem Probierza ale takie są fakty) zdecydowanie górą koleszka od whisky...Wczoraj naszego trenejro niestety wciągnął nosem, mając generalnie zawodników gorszej jakości...smutne ale prawdziwe!
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 3
Kulenovic nie powinien być nawet w 18tce meczowej, podobnie ten Agra, i nie ze względu że słabi itp ale poprostu mamy lepszych na tą chwile..wystawiając tego drewnianego Kulenovica trener działa na szkodę klubu...!
~M3
  • 1 / 0
Z jednym mogę się zgodzić. To nie był najlepszy dzień tego sędziego. Gwizdał każde dotknięcie jako faul dla cracovi. Zwróćcie uwagę, że przed karnym powinien być spalony. Czerwona kartka ??? Przy drugiej bramce też powinien wcześniej gwizdnąć. Bardzo, ale to bardzo słaby sędzia. Powinien dostać ten mecz bardzo niskie noty. Więcej nie sędziuj naszych meczów bo jesteś zwykłym oszustem. Jak można dać karnego po dokładnym obejrzeniu powtórki na VAR ?????????? To samo czerwona kartka i drugi gol dla pasów.
Generał dywizji
  • 7 / 5
Gdy zobaczyłem brak Kuchego w 18 meczowej, zeszło ze mnie całe ciśnienie związane z wynikiem. Zrozumiałem, że Pinto przekombinował. Piłkarzy zaangażowanych odsyła na trybuny, w to miejsce wstawia wynalazki. Skąd my to znamy? Manu, Oojamy, Aleksandrovy, Triczkowskie, Salinasy... teraz Agra. To się musiało tak skończyć.
Generał broni
  • 5 / 13
Dokładnie. Pinto przekombinował i popełnił ten sam błąd co Jozak na początku poprzedniej wiosny.
I teraz widać jak absurdalne są oskarżenia, że to ogon macha psem, gdyż już nie ma jak zwalić na złych Polaków albo starszyznę, bo Rzeźniczaka, Pazdana i Mączyńskiego nie ma, Malarz w rezerwach, a Kuchy, Rado i Hama na trybunach.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 8 / 2
Panowie, chyba was porąbało. Kucharczyk miał być zbawicielem w tym meczu? Trener Pinto poszedł dalej w fantazjach o obwinił trawę. To jest dobry kierunek, bo trawa się nie obrazi.
Generał broni
  • 6 / 9
2 bramki straciliśmy z prawej strony po stratach Agry, więc masz odpowiedź, gdzie był największy błąd.
Nie chodzi o samego Kucharczyka tylko o logiczne i sprawiedliwe wybieranie piłkarzy do składu.
A poziom tłumaczenia na konferencji jeszcze gorszy od tego, co widzieliśmy na boisku.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 8 / 4
A nigdy nie traciliśmy bramek po stratach Kucharczyka? Nie piszę tego bo uważam że Agra zagrał dobrze, tylko że trzeba mieć jakiś umiar w krytykowaniu. Wczoraj byliśmy słabi i tyle. Mam nadzieję że za tydzień będziemy dobrzy i już się będziemy tego trzymać.
Generał broni
  • 3 / 6
Ale co do rzeczy czy straciliśmy kiedyś bramki po stracie Kucharczyka?
Komentujemy wczorajszy mecz i przyczynę porażki.
Wiele razy strzeliliśmy bramki po zagraniach Kucharczyka.
Tu była merytoryczna krytyka, a tak to zawsze można napisać: przegraliśmy, bo byliśmy słabsi albo wygraliśmy, bo byliśmy lepsi albo piłka jest okrągła, a bramki są dwie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Panowie, powiem tak, czy był, czy brakowało Kuchego, tego już nie cofniemy.
Trzeba zwrócić uwagę na inny aspekt.
Dlaczego nasz zespół rozgrywa kolejny mecz w rewanżowej rundzie "z ciężarami".
Tutaj powinniśmy się martwić. Ok, Pinto nie jest nieomylny, też uważam, że Kuchy powinien być w 18stce meczowej, no chyba, że faktycznie miał gorszy okres na treningach i przegrał rywalizację.
Mimo wszystko martwi to, że w meczu z Cracovią, Legia po prostu była często bezradna i tu powinniśmy się martwić przy tym zastanowić, dlaczego to miało miejsce?
Zawinił cały zespół, aczkolwiek jak był na boisku Jarek Niezgoda z Carlitosem, to już te akcje ofensywne wyglądały lepiej (nawet grając w 10tkę) niż w 1 połowie spotkania. Też chybione 100% z główki Jędzy itd.
Jest światełko nadziei (nie wmawiając mi złośliwie w tunelu).
Serce mówi, że zespół jeszcze do końca się nie zregenerował, rozum mówi za to, aby poczekać z osądami jeszcze 2-3 mecze i będziemy mądrzejsi.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 4 / 0
Rysiek lepiej zamilcz. Winna murawa? Hahaha. Kabaret. Jako kibic polecam Ci sklad na następny mecz:
Majecki- Hlousek, Jędrzejczyk, Wieteska, Kucharczyk- Medeiros, Cafu, Martins, Vesovic, Szymański - Carlitos(ewentualnie Carlitos na 10-tce a Niezgoda na szpicy).
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Dokładnie taki skład powinien wyjść w posen.
Ale pewnie nie wyjdzie...
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 4 / 0
No pewnie zacznie coś mieszać. Od tej kopaniny wczoraj aż oczy piekły. Wszyscy śmiali się z profesora Filipiaka i jego prognozy wyniku a tymczasem wyszło jeszcze gorzej dla nas..
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 3
DiabeL
Chciałeś być mądralą a wystawiłeś wykartkowanego Remy'ego. Walkower murowany.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Gdzie widzisz Remy'ego ?
Ja widze Wieteske.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
No cóż, chciałem być mądralą i sam wystawiłem Remy'ego.
Skład ba tą chwilę optymalny. Ciekawe czy trener weźmie na klatę występ Agry. Czy jednak będzie to dalej wystawiał. I mam też nadzieję graniczącą z pewnością, że nie da się zagrać tak słabo dwa razu z rzędu w tak słabej lidze.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Boras - polecam najpierw czytać, potem myśleć, a na końcu pisać :). Pozdrawiam
Domyślny awatar Chorąży
  • 9 / 0
Jeszcze jedno: odnoszę wrażenie, że drużyna zagrała lepiej, kiedy z powodu zejścia Remy'ego musieliśmy porzucić taktykę Sa Pinto i zacząć improwizować. Okazało się wtedy że nasi gracze potrafią dryblować i indywidualnie stać ich na przebojowe akcje. To jednak daje do myślenia, czy czasem problemy w ofensywie nie są wynikiem taktycznej myśli trenera.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 1
Tylko zobacz kto zaczął dryblować.
Ci co weszli na boisko.
Oni powinni grać tu od 1 minuty A nie łamagi jak Agra czy Kulenovic.
Generał
  • 1 / 2
Archie"Jeszcze jedno: odnoszę wrażenie, że drużyna zagrała lepiej, kiedy z powodu zejścia Remy'ego musieliśmy porzucić taktykę Sa Pinto i zacząć improwizować. Okazało się wtedy że nasi gracze potrafią dryblować i indywidualnie stać ich na przebojowe akcje. To jednak daje do myślenia, czy czasem problemy w ofensywie nie są wynikiem taktycznej myśli trenera."
A skąd pewność że sami to wymyślili? A jeśli dokonując zmian po czerwonej dla Wilusia trener NAKAZAŁ im zmianę taktyki?
Domyślny awatar Chorąży
  • 3 / 1
do alaryk

Jeżeli prawdą są Twoje przypuszczenia, to nasuwa się pytanie: dlaczego taką taktyką nie graliśmy od początku?
Domyślny awatar Chorąży
  • 7 / 0
Sa Pinto balansuje na cienkiej linii, która dzieli tego typu trenerów od uwielbienia do nienawiści. Jeżeli wszystko idzie dobrze, to jego wypowiedzi są rozumiane jako element taktyki okołomeczowej. Jak się wszystko posypie jak wczoraj zaczynają irytować.

Prawda jest taka, że Cracovia od początku była lepsza, przeprowadzała składniejsze akcje (jakoś im murawa nie przeszkadzała), miała bardziej kreatywnych zawodników (Janek Gol przyćmił nasz środek pola). A kiedy dzięki przebłyskowi Szymańskiego dostaliśmy szansę na ustawienie sobie meczu, to supernabytek z Portugalii rozpoczął swój dzisiejszy sabotaż.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 9 / 1
Przykre jest to że mistrz Polski i główny faworyt do mistrza jedyne co może zaproponować to zagrożenie ze stałych fragmentów czy lagę na Kulenovicia.

Na co został zmarnowany czas na tych zgrupowaniach?

Myślałem że w lidze zobaczę Legię grająca wysoko na połowie rywala, z pressingiem nie tylko Szymańskiego a całych formacji.

Drużynę która nie pozwoli rywalowi wyjść z własnej połowy, będzie kąsać rywali już przy kontakcie z piłką pierwszego obrońcy.

Drużynę która zabiega wszystkich i będą oni padać w 70 minucie A my będziemy niszczyć i nokautować w końcówce.

Miałem wizję że w ofensywie będziemy rozklepywać drewniane defensywy czwórką: Carlitos, Nagy, Vesovic, Medeiros.

A jaka jest rzeczywistość?

Pressing robi zazwyczaj jedna osoba...
Środek pola który miał rządzić nie radzi sobie z inwalidą Dąbrowskim i Jasiem Golem...
Drużyna oddaje pole i cofa się na własną połowę...
Wtedy w ataku stoi tyczka Kulenovic i ma przejmować lagi z obrony albo od bramkarza...
Nagy z jesieni w tej chwili nie istnieje...
Remy elektryczny...
Agra może prowadzić Agroturystyke w Portugalii...
Carlitos, Medeiros i Vesovic mogą sobie poklepać...swoje żony po dupie

I taki jest obraz nędzy po tym meczu.

Spodziewalem sie spokojnej wygranej i wyjazdu po swoje do posrania, teraz to jedziemy tam w sumie jak zbity pies i zagramy tam z kulawym psem w lidze gdzie każdy walczący o mistrza gra piach A piłkę nie z tej ziemi prezentują Pogoń, Lubin czy Cracovia...które nawet nie złapią się do pucharów :)
Sporo prawdy w tym co piszesz, ale nie zapominajmy, że to dopiero drugi mecz po obozach i pierwsza taka padaka od bardzo dawna. Każdy może mieć gorszy dzień, poza tym Srracovia jest w gazie i zagrała naprawdę dobry mecz. Dobrze, bo tu już niektórzy pyerdolili głupoty jak to 4:0 Srraksę pukniemy i mistrza mamy. Jest co najmniej kilka drużyn o bardzo zbliżonym poziomie w naszej lidze i walka o tytuł będzie do samego końca
No wlasnie- czesto Ci ktorzy musza, maja noz na gardle - slaby budzet, pilkarzy przecietnych - prezentuja futbol ciekawy, szybki - skuteczny - a My - no coz, wszystko niby poukladane, wszystko na papierze wyglada super - a wyniki z ostatnich kilku meczow wlasciwie mowia jasno gdzie jestesmy ..pol roku temu mozna bylo mowic ze Pinto musi wprowadzic swoje rzady, aby dac mu czas - czas dostal, a progresu (sportowego) jakos ciezko sie doszukac..
Domyślny awatar Generał brygady
  • 6 / 1
Myślałem że nasza gra po obozach się coś zmieni, będzie więcej gry piłką , więcej gry kombinacyjnej. Niestety myliłem się po tych dwóch meczach nic się nie zmieniło.
Kulenović wczoraj nic nie zagrał, ten Agra nie umie bronić i po jego stratach padły gole. Z kreatywnych graczy był tylko Szymański bo Nagy w ogóle nie widoczny.
Słaba taktyka i dobór piłkarzy. Sa Pinto tym meczem się nie popisał. Na Lecha powinien być Kucharczyk i Carlitos.
Domyślny awatar Generał broni
  • 1 / 4
Kucharczyk wypadł najgorzej w przedostatnim meczu i zasłużenie powędrował na trybuny. Nie chcę go w Legii oglądać.
Domyślny awatar Chorąży
  • 3 / 0
do jz

Skoro Kucharczyk ma odejść z LW po przedostatnim meczu, to jak rozumiem po ostatnim meczu powinno odejść z 10 zawodników, bo tylu mniej więcej zagrało na gorszym poziomie niż Kuchy z Wisła P. Fantastyczna logika.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 7 / 2
Kucharczyk na trybuny Agra do pierwszego składu tak właśnie rozwala się drużynę , grają swoi .Następnym etapem będzie tworzenie się grupek w drużynie a póżniej może dojść do jawnego ostrzejszego podziału .Agra i Rocha nie byli potrzebni jedyne co dadzą to zbytnie zwiększenie kolonii portugalskiej .Tworzenia się podgrupek w drużynach rozwaliło już nie jeden zespół i Legia raczej mając tak impulsywnego trenera tego doświadczy .Brak MP może być wrzuceniem odbezpieczonego granatu do całego klubu .Jest to pesymistyczny scenariusz ale niestety impulsywny charakter Pinto musi znajdować gdzieś ujście .
Kostia w porównaniu do poprzedniego meczu nastąpiła tylko jedna zmiana w wyjściowym składzie. I od razu przypomniało to grę z Dudelange gdzie ogon machał psem.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
TLW81TLW to co napisałem to wersja pesymistyczna , oby się nie sprawdziła .Pinto to człowiek taki od milości do nienawiści nikt nie jest w stanie przewidzieć jego dalszych ruchów .
Podpułkownik
  • 0 / 0
@TLW 'ogon machal psem' , znow cos sugerujesz..
?
kostia

To zupełnie jak Legia w Polsce ;)

eLson

Ależ skąd! ;)
Trenerze, byłem po Twojej stronie i jedna porażka tego nie zmieni. Ale trochę słabo się czyta, takie tłumaczenia. Murawa była nie taka, trochę sędzia i trochę szczęścia miała Craxa. Tylko nie bardzo to do mnie trafia. Bo pomijając kilka minut pierwszej połowy i momentu drugiej, trochę w końcowym chaosie. To w pozostałym czasie gry, byliśmy po ptodtu głębiej zorganizowani od przeciwnika. Nie lubię whiskacza ale miał pomysł na ten mecz. U nas niestety tego zabrakło. Jest jeszcze sporo kolejek i wszystko może się zdarzyć. Ale było to ostatnie ostrzeżenie by spojrzeć krytycznie na siebie i swoją drużynę. Nie szukać w innych dookoła bo ich nie ma. Inaczej nie ruszymy z miejsca. A ja jako prawdziwy kibic jestem z Tobą i liczę na trafne zmiany trenerze.
Nie głębiej a gorzej zorganizowani od przeciwnika. Sorki
Sierżant
  • 0 / 0
Nasz trener
Leci bo chce... Leci bo życie jest złe.
~Yorick
  • 0 / 0
Prawda jest taka - RSP zamykał treningi, kombinował, wyrzucał dziennikarzy, dostał 3 Portugalczyków. A Probierz nic nie zamykał, dostał J. Gola, przyjechał i Ryśka na jego terenie pyk! pyk! - dwa zero opykał jak ucznia.
Jeśli RSP nie wyciągnie wniosków, to szybko poleci. Bo jest ze swoimi odpałami i manierami przedszkolaka na maksa wkurzajęcy. Póki bronią go wyniki, wszyscy go będziemy znosić. Jak przestaną, zostanie zjedzony. A za sobą zostawia portugalską kolonię i spaloną ziemię.
~A
  • 0 / 0
Złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy....co oczywiscie nie zmienia faktu ze stan boiska to jakis obciach
no tak zapomnialem, nasi rywale grali na innym boisku niz MY - to ze grali inny lepszy futbol to jasne bo wynik to pokazuje - zrzucanie winy na innych - oj nie tedy droga , wina Pinto za sklad, wina skladu ze gral piach (nawet sie zrymowalo)....majac taki budzet takich pilkarzy mamy problemy aby ograc cienasow naszej ligi- jaki sens wydawac grube miliony euro kiedy taka cracovia z budzetem iu pilkarzami wartymi ulamek naszych ogrywa mistrza ..- za chwile gra w europie - a my co, z czym tam pojdziemy
K....nigdy bym sie nie spodziewal, ze bede tesknil juz nawet za Urbanem ;/ brakuje mi tej pewnosci ze na pewno wygramy ze na pewno strzelimy kilka bramek 3:0, 4:0, 5:0, 3:1,4:1, 6:1 kiedys to bylo dla kibica Legii takie oczywiste. Tracilismy pierwsi gola lub dwa to tylko spokojnie pilem kolejny lyk piwa i pewny czekalem kiedy odrobimy straty i jaka roznica bramek wygramy. To byly czasy.....jak wiele potrafi sie zmienic raptem przez 5 lat. eh
Ciagle jestesmy mamieni doskonalym PRem. Sam nie wierze ze w to wierze a potem rozczarowanie coraz wieksze. Co rok odnosze wrazenie ze mamy coraz mocniejszy zespol coraz lepszych zawodnikow a to gowno prawda. Tesknie za Koseckim za Zyro za Vrdoljakiem za Jodlowcem za Rzezniczakiem nawet k...tesknie, za Dwalishwilim tesknie oraz za 5:0 ze slaskiem i za hattrickiem Sagana. eh nie mam nic do Mioduskiego. Kibicowalem mu ale cos tu jest nie tak. Tesknie za Lesnym ktorego nie raz nazywalem Pinokio ale jednak z tamtej Legii bylem dumny. Ogladalem mecz z ogromnymi emocjami, ze lzami szczescia z migotaniem przedsionkow,z pewnoscia siebie jako kibica Legii. Teraz zaczynam czuc pustke, smutek beznadziejnosc. Wczoraj po 2:0 nie wierzylem juz nawet w remis. W dodatku sedziowie boja sie opinii publicznej. Nie pozwalaja grac. Kazdy najdrobniejszy kontakt gwizdza. Kazda stykowa sytuacje na nasza niekorzysc. A jezeli jest okazja nas ponizyc to to robia. Wczoraj ta sytuacja z Remym to bylo naplucie nam w twarz z usmiechem w kacikach ust sedziego. To wszystko powoduje ogromna bezsilnosc. Cala Polska przeciwko nam. Ciezkie czasy dla Legii i jej kibicow nadeszly.
eee... i to za Urbana było?
Miałem sen. Sa Pito z cała swoją portugalską ekipą stoi na Modlinie (lotnisko tanich lini) z walizami wsiagają do samolotu do byrkowa. Wśród żenajacych Malrz, Kuchy, Mąka, Kama, Rado - machją mu chusteczkami. Pytanie po przebudzeniu - czy prezes ma jaja.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 9 / 11
Lodu na głowę, panie trenerze.
Z niezłego skrzydłowego na siłę robi pan obrońcę, a potem - kiedy pański pomysł nie wypalił - odsyła na trybuny. Dwóch niezłych napastników trzyma pan na ławce, a do boju z drwalami wysyła dzieciaka.
Wypowiedzi na konferencji szkoda komentować - to chyba wynik traumy po batach od prostaka Probierza.
Niewątpliwie pan Sa Pinto przeszedł do historii Legii. Jako pierwszy przegrał w Warszawie z Craxą po kilkudziesięciu latach. Tego osiągnięcia dłuuuugo nikt nie przebije.
~Fdrhh123
  • 4 / 9
Przegra sz w Poznaniu to się szykuj Pinto do wylotu.
Domyślny awatar Kapitan
  • 7 / 4
Ja tez nie rozumiem kilku Pana decyzji. Sadzanie Kuchego na trybunach,cofanie Vesovicia na obronę. Nie rozumiem też kolejnego meczu od początku Kulenovicia i granie do niego balonów od Majeckiego. Niech Pan wróci do domku usiądzie przed telewizorem i obejrzy jeszcze raz ta swoją taktykę,jak dał Pan d**y ze swoimi decyzjami.Czas się ogarnąć i przestać pajacować trenerze
Domyślny awatar Major
  • 3 / 1
nikt tego nie rozumie. A granie balonów do Kulo, to już kiedyś było. MS w Korei i balony do Kałużnego, który miał rozgrywać piłkę na boki, jak się skończyło wiemy
Domyślny awatar Porucznik
  • 6 / 1
Panie trenerze to nie boisko ale słaba gra i sędzia drukarz – jak można z nastąpienie na udo dać czerwoną kartkę a za kopniecie w brzuch bramkarza nic i takich podwójnych standardów traktowania przez sędziego było więcej – a tak naprawdę nie miał kto strzelać, Carlitos musi grać i boki też do poprawki ech.
Domyślny awatar Major
  • 3 / 0
patrzyłem w powtórkach na sposób sędziowania. Jak można być takim capem i ch....... mówiąc otwarcie. Remy się zagotował i można jego zachowanie interpretować na wiele sposobów ale kopanie bramkarza w doliczonym czasie gry, Faule na Hlousku. Lasek aspiruje do zajęcia miejsca po Złotku
Marszałek Polski
  • 6 / 3
Trenerze za dużo pier.dolenia w koło. Zagraliśmy słabo w każdej formacji i nie murawa była temu winna.
Pułkownik
  • 4 / 3
Ten, kto dał Ci minus pewnie twierdzi, że zagraliśmy dobrze :-)
Ten co dał minus nic nie twierdzi tylko leci po linii odgórnie ustalonej. Tam jest brak samodzielnego myslenia tylko wypełnianie propagandowych zadań.
Sierżant
  • 3 / 6
Ten co dał minus to Sa Pinto
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 1
Tak na chłodno po wczorajszym meczu. Przy drugiej bramce dla Cracovii mi też się wydaje, że był faul. Cafu był pierwszy przy piłce i rywal się w niego wpirdolił i poszła kontra. Karny dla Cracovii wydaje mi się, że sędzia powinien spojrzeć czy tam nie było spalonego. Od kilku meczy widać ewidentnie, że większość stykowych piłek jest gwizdanych dla przeciwników a jest to pokłosie tego, iż jest ogólnonarodowa nagonka na Legię w mediach. Ciekawy mecz się szykuje w sobotę w Poznaniu. Mam nadzieję, że w składzie nastąpią zmiany. 1. Kucharczyk zamiast Agry. 2. Carlitos zamiast Kulenovica. 3. Medeiros zamiast Nagy'a. Wszystkie drużyny z ligi bardzo spinają się na Legię i żeby w tej lidze być na pierwszym miejscu potrzebujemy lepszych piłkarzy którzy w każdym meczu dają z siebie 100%. Wystarczy, że zawodnicy Legii nie dadzą z siebie wszystkiego i różnice w umiejętnościach się zacierają. Mecz w Poznaniu będzie kluczowy.
~Boryna(L)
  • 1 / 1
Niech ktos zabroni temu ignorantowi jakichkolwiek komentarzy,bo naraza nas na pusty smiech i kpiny....
Moim zdaniem zagraliśmy niezly mecz, tylko niefart nie pozwolił nam wygrac. Pan Prezes Mioduski robi dobre transfery i wydaje mi sie, ze Rocha i Agra beda mocnym wzmocnieniem, gdy tylko aktywnie i ciezko przepracuja najblizsze cztery okresy przygotowawcze, w tym dwa zimowe i dwa letnie. Pan Prezes myli się rzadko, a każdy, kto mysli inaczej, jest trollem Leśnego.

(post napisany na zamowienie Jarzabka @jz166, mam nadzieje przynajmniej na jeden plus, z jego strony?)
Gdybym mogl skasowac powyzszy post, dotyczacy Jarzabka, to bym to zrobil. Przeczytalem teraz piękną, Barejowską, riposte Jarzabka ponizej z [18-02-2019 00:14] i chce wycofac swoja zjadliwosc wobec Jarzabka.

To jest moj kumpel od dzis.

O ile sie zgodzi.
~Le Śny
  • 0 / 6
i nie jest prawdą, że Rysiekdynio zna tylko jedną taktykę (laga na Szandro), on zna jeszcze przynajmniej dwie - laga na Carlitosa i laga na Niezgodę, a to czyni z niego przynajmniej gieniusia taktyki i mistrza intelektu

ciekawe czy honduras viagra załapie się na wycieczkę do krainy podziemnej pomarańczy?
~Yorick
  • 2 / 3
JZ, Ty broniłeś tutaj Klafa, więc Twoja wiarygodność jest żadna. Tak naprawdę to nie powinieneś mieć w ogóle prawa glosu.
Ja powiem tylko tyle, może Rysiek szykuje się na wybory do europarlamentu, bo gada bez sensu jak polityk i liczy ze ciemny lud to kupi
"Na dobra sprawę mieli dwie sytuacje" tzn ze są niesamowicie kreatywni bo z dwóch sytuacji strzelili 2 bramki plus zmieli karnego, No chyba ze mieli gola z faulem jak w koszykówce.
Nie byłem nigdy super optymista w jego temacie ale tez nie zostałem dziś pesymista, ale uważam ze dzisiejszy wynik to pokłosie robienia miejsca na boisku dla portugalskiej koloni.
Domyślny awatar Generał broni
  • 5 / 6
Koloni? Zrób sobie lepiej miejsce na półce na słownik języka polskiego.
"Koloni? Zrób sobie lepiej miejsce na półce na słownik języka polskiego."

Jarzabek. Zarzucasz komus brak jednej litery, bo skrytykowal Twojego idola? Strzez sie, bo bede Cie tropil, polonisto, stawiaj przecinki, kropki i litery tam, gdzie trzeba, bo bedziesz ortograficznie/interpunkcyjnie tropiony, "trollu Mioduskiego".
Nasz Rysiek robi siarę...
~Stary kibic
  • 6 / 2
No nie! Bo trawa była za wysoka?!
Panie trenerze, graliśmy bez ładu i składu! Gdzie pan wytrząsnął tego Agrę? To kopanina była żałosna.
~Targowek
  • 2 / 3
Złej baletnicy..
Dobrze bylo w wątku meczowym zobaczyc @Barona. Goscia sprzed lat.
Gdzie byles?
Domyślny awatar Generał broni
  • 7 / 6
Zabawne jest ta hipokryzja oburzenia po geście Sa Pinto w kraju, w którym chamstwo jest na porządku dziennym.
Jedyna roznica, ze Pinto zostal zatrudniony przez Mioduskiego, a nie przez Lesnego. Gdyby bylo odwrotnie, inaczej bys spiewal? Sopranem?
Domyślny awatar Generał broni
  • 7 / 5
A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już by był, to wy byście staruszkę przejechali, tak?
To akurat byla swietna riposta, z Bareji, doceniam :)
Chyba zaczne lubic Jarzabka, bo to w sumie tez postac z Bareji .
~PAW
  • 4 / 2
"ale na dobrą sprawę wykreowała przez cały mecz dwie sytuacj" kurcze oglądałem inny mecz, czy Pinto się zdrzemnął na ławce? Przecież sklepali nas jak dzieciaków! Trzeba sczerze powiedzieć taktycznie nie byliśmy przygotowani do meczu, jestesmy wybiegani, ale bez pomysłu na grę i bez zgrania formacji. Tak to na dzis wygląda. Kiepsko widze przyszlosc Sa Pinto jesli dalej bedzie tak wygladac gra.
Domyślny awatar Generał broni
  • 4 / 6
Ale ile ty masz lat, żeby wierzyć, że trener Legii będzie relacjonował przebieg meczu. On ma swoją gadkę i ją stosuje w określonych celach.
Noi hoot tam. Nie odbrObylismy DZIS strat, ale w rundzie dorgywKowej bedziemy dymac frajjerstwo po 3:0.

Moze to naewt i lepiej, ze frajesrtswo bedzie dzis sie jarac, ze wieksza startya Legii, ale finalnie bedzie jak co rok:

Legia

i za Nią bedzie sie czlapac frajerstwo.
I tyle w temacie:

Jaga - Mistrzem Podlasia.
Amica - Majstrem Wielkopolski.
Piast - Meisterem Slunska.
Cala reaszta - mistrzami swoich regionow.

I znowu, rok po roku -

Legia uptyerdliwie co rok, Mitrzem Polski.

Przepraszamy Poske, ze jestesmy tacy upyerdliwi.
Nie no zwalanie winy na trawę to tragedia poprostu zostały podjęte złe decyzje personalne, obcokrajowcy nie rozumieją co to znaczy grać na Legi.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 3
Wypadałoby nauczyć się pisać poprawnie chociaż nazwy klubu któremu się kibicuje.
Legii
Bo akurat brak jednego i jest tu do ku... nędzy najważniejsze.
Generał
  • 3 / 0
ważka - chodzi o takiego owada, czy małe urządzenie do odmierzania masy?
dla mnie sprawa jest ważka dlatego pytam
Podpułkownik
  • 1 / 0
Ewentualnie zdrobnienie od malej wazy (;
Vieswlav, przegiales :)
(niewdlugo brak ;przcik\nka edzie potepiony jako niegramolnosc jezykowa i odslyany do podtsawowki).

No coz - pizzdne sobie takie cos: kocham Legiię

No i co?
W ogole wytykanie komus bledow gramatycznych/ortograficznych wydaje mi sie na forum KIBICOW (ktorzy jak powszechnie wiadomo, nie sa profesorami polonistyki, raczej to jest klasa spoleczna z lekka olewacka gramatyke/ortografie?) (choc moge sie mylic) z dziebka przegiete?

Jakbym mial sobie wytykac swoje bledy jezykowe, to musialbym najpierw chyba wejsc w swoja odbytnice, tam uznac, ze z ortografia odbytnicy jest cos niehalo, a potem udac sie na forum Legii i krzyknac: NIGDY NIE PISZCIE: "nie martwie sie NICZYM!, tylko "nie martwie sie NIEZTSCHE`M!"

Dajmy spokoj z tym poprawianiem innych kibicow, tu jest forum osob, ktore ogladaja 22 idiotow uganiajacych sie za skorzanym przedmiotem, a nie forum fizykow kwantowych :)?
No nic, hooy tam, trzeba wierzyc, ze jutro bedzie lepiej i za tydzien zagramy jak gorący kalafior z marniejacym ogórkiem.

Najgorsze jest to, ze zamiast patrzec jak MY gramy, to trzeba ZNOWU gapic sie, czy Lechia straci punkty, czy Jaga starci punkty, itd.

Tu powinnismy dymac frajerstwo po 3:0, a trak to tylko wyczekiwanie, ktory z frajerstwa straci punkty - obysmy my nie stracili wiecej. Smutne to jest. Ale taka juz sytuacja: "jak sie nie ma miedzi, to sie w domu siedzi", czyli bedfzie kupowac Rocha i Agre i czekac czy inni nie kupia gorszych kalekow.
Panie Pinto a może przyczyną porażki są źle utajniane sparingi?Jakoś ktoś te zdjęcia zza krzaka robił a do tego co niektórzy mają do dyspozycji super drony;-)
Tez mam to samo, Mentowy76 :), terz myslalem, ze jak Porbioerz mowil, ze "OKO JEst wszedzie" TO ZNACZYLO, ZE PODPATRZYL GDZIES NASZA NOWA TAKTYKE, CZYLI "laga na Kulenovica". Widocznie Probiooerze przechytrzyl Pinto. Ale w rundzie dogrykowej Pinto utajni nawet sklad trenerski albo i klub, ktory trenuje i to zamiesza innym w glowach
Sierżant
  • 2 / 8
..uj z tą przegraną, gorszy brak klasy trenera. Miodulski świetny PRowiec a Sa Pinto szkoda gadać. Przykre to.
Generał
  • 3 / 1
ki znowu Miodulski?
a może Miodu(L)ski?
~W45
  • 2 / 1
Tory były krzywe i podwozie było źle
no styki mu się przegrzały z tą murawą

jakby Craxa na innej grała lub sie przygotowywała

po za tym mógł wczoraj obejrzeć boisko i kazać strzyc jak było za długo
strzyc? :D O czym ty w ogóle piszesz jak na murawie więcej błota niż trawy
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 6 / 3
I jeszcze jedno-szmata na Leśnego na Żylecie,to szczyt głupoty i bezmyślności.Ale jarząbek się cieszy-moze jest sponsorem tej szmaty
Nie widzialem szmaty na Lesnego, ogladalem mecz tylko w sieci, bylem tuz przed meczem... w Lodzi (polecam murale tam i cudowny napis na Piotrkowskiej: "Restauracja Indyjska, przysmaki Indyjskie i Polska wodka" - serio.
I byl fajny mural "RTS biega po sciezakach rowerowych, tam klada lage z buta".

Lodz jest fajna, skzoda, ze nie ma ich w ekstraklapie.
Viking, Jak zrobili szmate na Lesnego? Nie wierze, bo pzeciez nigdy nie byl ich ANTYsprzymierzencem?
"Ale jarząbek się cieszy"

Jarzabek dzis ma dola, jak my. Niestety jak ida przegrane Legii, to Jarzabek ma dola, bo Mioduski przegrywa. Jak Legia wygrywa, to Jarzabek sie nie cieszy, ze Legia wygrywa, ale ze Prezes wygrywa.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 2
@Piro
Powiesili prześcieradło,że nie jest nawet godzien,by podać mu ręki,i jeszcze jakieś inwektywy,ale po znieczuleniu po takimi meczu nie jestem w stanie Ci podać dokładnie wszystkiego,a nie będę konfabulował :) Jarząbek się cieszy,bo Żyleta najechała na Leśnego, jego osobistego wroga, który śmiał zrobić sukcesy z Legią na które czekaliśmy od lat
"Powiesili prześcieradło,że nie jest nawet godzien,by podać mu ręki,i jeszcze jakieś inwektywy"

Nie wierze. Przeciez to Lesny byl ich psrzymierzencem.
Domyślny awatar Generał broni
  • 2 / 2
Ja mam w głębokim poważaniu, zarówno Leśnego, żyletę, jak i ciebie. W odróżnieniu do takich pajaców mnie interesuje Legia i jej wyniki, a nie jakieś niesnaski związane z jakimś prezesem sprzed lat, którym tacy jak ty żyją do dzisiaj.
"Ja mam w głębokim poważaniu, zarówno Leśnego, żyletę, jak i ciebie."

To ja wiem, Jarzabek.

" W odróżnieniu do takich pajaców mnie interesuje Legia i jej wyniki"

Ciebie intersuja wyn iki Mioduskiego, a nie wyniki Legii.

"a nie jakieś niesnaski związane z jakimś prezesem sprzed lat, którym tacy jak ty żyją do dzisiaj."

Tak, zyje do dzis wynikami Lenego, bo w 5 lat mial 4 MP i jedno LM.

Kibicuje Legii, a nie prezesom jak Ty, i chcialbym zeby Twoj Prezes mial takie same wyniki, ale ich nie ma, niestety.

I nugdy ich mnial nie bedzie, i bedziemy sie pultac jak za Miklasa, ktorego pewnie tez byles wielbicielem?
Domyślny awatar Generał broni
  • 2 / 5
Idź spać, trollu.
Wiersz co, Jarzabek? Nie znasz mnie zbyt dlugo, bo jestes w miare nowy choc ostatnio bardzo "neutralnie" aktywny (podziwam Twoje Jarzabkowstwo :), Nie jestem zadnym "trollem Lesnego", za jakiego mnie pewnie uwazasz, jerstem trollem Legii a nie prezesow. Nawyalem Lesnego nieraz "pinokiem", nie cieierpalem go i ktyrykowalem jako Pinokia. Po latach widze, ze ten gosc zrobil dla Legii wiecej niz Mioduski, ktorego cenie, ale uwazam,. ze na prezesa klubu pilkarksiego sie nie nadaje, o czym swiadcze jego wyniki. Wiec "testknie za Lesnym" - nie dtalwego, ze jest moim idolem, a ja jego trollem, ale dlatego, ze Midouski jest po prostu slabyszym prezesem klubu pilkarskiego, I tyle. Wiec wypyyerdalaj (bez urazy) z okreslaniem mnie jako jakiegos fana jakiegos prezesa, jestem fane Legii, a nie prezesow, a za takiego Cie uwazam, bo takim sie pokazywales, choc teraz starasz sie byc obiektywny. Oby ta Twoja obiektynowsc byla trwala.
Domyślny awatar Generał broni
  • 1 / 6
Jarzabków poszukaj sobie w familii, stary bucu trollowaty. Już za samo zarzucanie tego forum dziesiątkami pustych wpisów jeden po drugim masz zasłużone miano trollowatego przygłupa. Produkujesz tego tyle, że nie da się ominąć, więc z łaski swojej stul japę, bo śmietnik na tym forum to przede wszystkim twoje dzieło.
Odezwał się troll-cham-jarząbek jz166, co cały czas tu siedzi i pisze kocopały. Taki szeregowy-propagandzista za kilka groszy od wpisu.
Ogolnie rzecz biorac, chcialbym wrocic do naszej dyskusji sprzed ok. 10 dni o trenerze Pinto, w ktorej stawialem teze: czy naprawde jest to trener JEDNEJ taktyki (laga na Kule), i czy ma byc moze ma jakąś , w zanadrzu, INNA taktyke? Dzisiejszy mecz pokazal, ze niekoniecznie? Jak sądzicie?

Miec na lawce dwoych dobrych napadzirow (Niezgoda i Carlitos) i byc przywiazanym do JEDNEJ JEDYNEJ taktyki z lagą na Kule?

Przeciez nasza taktyke juz wyczaila Pogon, a teraz Craxa, czy trener Pinto ma jakies inne taktyki?
~Zibol
  • 0 / 0
Legia Pinto przypomina coraz bardziej Legię Skorży . Laga i może się coś uda .
Powiem ci,że chciałbym zobaczyć Niezgode razem z Carlitosem od początku przez te kilka minut gdzie graliśmy w 10-tke przynajmniej tworzyli jakieś zagrożenie pod bramką Cracovii
"Powiem ci,że chciałbym zobaczyć Niezgode razem z Carlitosem od początku przez te kilka minut gdzie graliśmy w 10-tke przynajmniej tworzyli jakieś zagrożenie pod bramką Cracovii"

Terminator, niedoczekanie Twoje, Pinto ma inna taktyke: "najlepsi na lawie, laga na najgorszych"
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 4 / 3
A na marginesie,bo nikt o tym nie mówi-zycie rodziny fanatyka Legii jest ciężkie.Mnie teraz dzieci omijają szerokim łukiem,bo zabrałem im TV na ponad 2h,a żonę poinformowałem,że po takimi meczu to sexu nie będzie.Jeden mecz,a tyle ofiar :)
Domyślny awatar Generał broni
  • 1 / 7
Ale kogo obchodzą twoje wynurzenia osobisto-rodzinne na tym forum?
Generał
  • 2 / 1
nie bzdycz się tak
mnie interesuje
i pewnie Piro też
Mnie interesuje, bo moje zycie rodzinne tez ucierpialo. Moja zona jest fanatyczka Jarzabka, czyta jego kazdy post i nawet zalozyla sobie konto, zeby Go plusowac.

Moze dojsc do rozwodu, wiec zycie rodzinne moze ucierpiec. Jarzabek przejmie moja zone, zadnej starty tu nie bedzie, bo to marna zona byla, przejalem ja po - dla kasy - po pewnych rodzinach spowninowaconych z Jarzabkiem, wiec jednak sprawy rodzinne maja tu cos na rzeczy?

Alaryk, Ty tez masz jakies powinowactwa z Jarzabkiem?
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 2
Jak cię interesuje, to sobie popiszcie o tym mailem, niech ci się tą drogą zwierza.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 1
Mnie też interesuje !

Jakby tutaj był zakaz na dalsze pisanie w tym temacie, to:

Piszcie na mój mail/e:

[email protected]

albo

NiejestemTrollemLeś[email protected]

lub

[email protected]
Dopiero w Poznaniu Pinto zobaczy jak murawa kartoflisko wygląda.
~Andreas
  • 1 / 0
Agra dwie straty zakończone bramkami rywali. Za dużo mieszania w składzie.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 3 / 1
Ludzie jesteśmy kibicami najlepszego klubu w Polsce, więc trzymajmy poziom.RSP ma rację tylko w jednym aspekcie-gra nie była płynna,bo sędzia nie poradził sobie z varem i to była wręcz parodia.Zagralismy słabo,ale to wina chybionych wyborów RSP.Teraz musi być tylko lepiej.Wystarczy przywrócić do składu PO Stolarczyka, Kuchego,oraz Veso na skrzydło i gitara.Tylko Legia,a nie jazda po drużynie.Ciekawe,co łycha nabruzdzil przed meczem
Bo kibice Legii to taka grupa która najszybciej popada ze skrajności w skrajność.Przegraliśmy,więc już wiadomo,że Pinto jest jednak beznadziejnym trenerem(chociaż jeszcze 2 tyg.był Mejsaszem) a w składzie to jednak mamy sam szrot,który nic nie potrafi.
Viking, nie przesadzaj. Jak jest mecz c**jjowyy, to krytkujemy, co w tym zlego? staramy sie, zeby trener to przeczytal i zagral za tydzien lepiej. Nikt z nas nie zyczy ZLE Legii, tylko wyrazamy swoje opinie. Kazdy che zeby Legia wygrywala, wiec staramy sie zamiescic swoje opinie, zeby Legia grala lepiej :)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Proponuje RSP na mecz z pyrami roszady:

- Kucharczyk do kadry meczowej
- Hamalainen do kadry meczowej

- Agra po za kadrę

Remy już sam się wypisal z kadry.

Niech ktoś pokaże trenerowi wyczyny Hamalainena vs drezyna, historia lubi się powtarzać:)
"Remy już sam się wypisal z kadry.
"
I to jest przedziwne, nie mowie, ze sie nie zgadzam, ale to byl nasz najlepszy gracz spraingow, strzelal po 7-11 :) bramek na mecz i bronil jak lew. Moze cos zostalo zjechane z ptrzygotowaniami?

A Pinto mial byc mistrzem przygotowan!?
Ufam, ze jest
Generał
  • 0 / 0
Jak Hama wejdzie na plac w Pyrowni, to smutek na ryjach Kartofelnbuerger jest niemal gwarantowany.
Z lekkiego spalonego, w doliczonym czasie gry, doopą. I pa frajernio:)
Wystawiając Kulenovica zrobiłeś prezent Probierzowi. Zespół się męczył grając ze sobą. Trenerze gdzie ta gra kombinacyjna ? Po co było ściągać 3 Portugalczykow skoro brakuje jednego dobrego napastnika. Prezes obudź się. Trener swoje błędy naprawia pretensjami o murawe, sędziowanie, probierz też winny itd.
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
Niestety, ciężko się gra przeciw drużynie nastawionej na destrukcję. Dwie kontry po dwóch błędach i pozamiatane. Dziś zawodnik meczu to bramkarz drużyny przeciwnej, bo jednak jakieś sytuacje mieliśmy... Już nie raz przerabiane...

A na kartoflisku trzeba grać w bardziej wyrachowany sposób. Już to ktoś napisał - Trener Stanisław bardziej to czuje (gościu z zimnego wschodu i jednak nie tak rozpieszczony - sam grał w podobnych warunkach). Lekcja dla Sa Pinto - to nie Portugalia, tylko Polska.
Rozumiem irytację trenera. Rzucało się w oczy, że murawa jest w fatalnym stanie. Nie rozumiem jednak, jak mógł o tym nie wiedzieć.
"Rozumiem irytację trenera. Rzucało się w oczy, że murawa jest w fatalnym stanie. "

No niestety trzeba brac pod uwage, ze murawa byla TAKA SAMA dla obu druzyn, o tym chyba nasz trener zapomnial, jak kazdy trener, ktory przegrywa?

Chooy tam, murawa byla zla dla Legii, niech to mnie trzyma przy zyciu, bo dzis zycia nie mam po tek kompromitujacej grze, niestety :((((

(nie tyle grze, co skladzie druzyny)
Gospodarz ma tę przewagę, że wie lepiej w jakim stanie ta murawa jest. Trener Pinto twierdzi jednak, że nie wiedział i przygotował plan gry na wymuskaną murawę. Dla mnie niepojęte.
Legia Suporter :)

Dokladnie :)!
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
Rysiek chyba jednak nie zdawał sobie sprawy. Przy takiej murawie potrzeba więcej wyrachowania. Gra płaską piłką po ziemi nie wchodzi w grę.
Generał dywizji
  • 1 / 1
SIEDZIMY CZEKAMY BĘDZIE DOBRZE
SOBIE RADĘ DAMY BĘDZIE DOBRZE

BLOK-BRYGADA ŁAWKA TRAWA
ZIOMAL RAPA JA MAM FIATA
W ŚRODKU GŁOŚNIK TYSIĄC WATA
WKOŁO TRAWA JEST ZABAWA

TRAWA TO MURAWA
TA TRAWA TO MURAWA
TRAWA TO MURAWA
BLOK-BRYGADA ŁAWKA TRAWA

SIEDZIMY CZEKAMY BĘDZIE DOBRZE
SOBIE RADĘ DAMY BĘDZIE DOBRZE

KTO TU PRZYJDZIE TEN NIE WYJDZIE
KTO PRZYJEDZIE NIE ODJEDZIE
NIE MA KASY MAMY WCZASY
WKOŁO TRAWA PIERWSZEJ KLASY

ŻEBY BYŁO JASNE

TA TRAWA TO MURAWA
TA TRAWA TO MURAWA
SIEDZIMY CZEKAMY BĘDZIE DOBRZE
SOBIE RADĘ DAMY BĘDZIE DOBRZE
BĘDZIE DOBRZE BĘDZIE DOBRZE
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 1
I mam nadzieję że masz trener wyleczy się szybko z pomysłów:

- Vesovic na obronie (po meczu w Płocku MUSIAŁ dziś wyjść na skrzydle)
- Kucharczyk poza kadrą (Jest jaki jest, ale zostawi zawsze serducho na boisku)
- Agra na boisku (każdy widział)
- Kulenovic na boisku (Nie ten moment i nie ten kaliber)

I zachoruje na Carlitosa i Medeirosa.

Rozumiem ma swoją filozofie ale uważam że mając takich techników którzy jednym zagraniem mogą zrobić różnicę TRZEBA ich wystawiać od 1 minuty!!

Grając Lagę na Kulenovicia daleko nie zajedziemy...
W ostatnim meczu Vesović dał dużo na skrzydle a dzisiaj grał na obronie. :/
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
To tak w nagrodę :)
Sierżant
  • 3 / 0
Bo Agra miał się wypromować, ale trochę nie wyszło bo przez niego poszły dwie kontry i dwie bramki, a w ofensywie nie pomógł.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 7 / 5
Haha, już krety z dziur powychodziły i wylewają swoje żale. Ludzie kochani lodu na głowę, na 22 mecze przegraliśmy za Ryśka 3 mecz i już jazda bez trzymanki.
"Haha, już krety z dziur powychodziły i wylewają swoje żale. "

@Boateng, dziekuje, ze mnie doceniles :)

Ale domagam sie tez mozliwosci nieprzychylnych ocen gry po przegranym meczu :)?

Jak wygrywamy, to pieje z zachwytu, jak przegrywamy - to pieje z zalu, ze nie wygralismy? Cos jest w tym dziwnego? Przeciez jestem kibicem Legii.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
To rozumiem, że mamy pochwalić dziś grę Legii?
Kto jedzie, to jedzie.
Mimo wszystko ta strona po to jest, aby nie zawsze się zgadzać, prawda ?
Człowiek rozumie, że to początek rundy rewanżowej, że to dopiero 3 porażka Pinto itd. mimo wszystko, można mieć jakieś "ale" lub obawy.
Dyskusja jest potrzebna. Dla mnie 2 mecz w tej rundzie, został rozegrany przez Legię ociężale. Mam nadzieję, że poznaniu pod Wronkami się to zmieni.
Generał
  • 0 / 0
Picco - gra była ujowa aż zęby dzwoniły ale nie flekujmy wszystkich jak leci. W końcu to kibice pierwsi powinni dawać napęd druzynie. Prawdziwego kibica poznaje sie po tym co robi jak ekipa ma doła
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Alaryk

Ja jestem z naszym zespołem tak jak i Ty, na dobre i na złe. Wiem, że nie zawsze da się wygrywać, czy trafiać jak z automatu 180tki w darty czy schodzić 9-darterami.
Tylko mi chodzi o to, że powyżej kolega Boateng, z marszu wrzuca do jednego wora tych, którzy coś krytycznego napisali wczoraj-dziś o grze Legii. Dla mnie to niesprawiedliwe.
Ja po prostu zaznaczyłem, że trzeba w kryzysowych dla Legii chwilach, wręcz dyskutować, co było złe i przy tym ewentualnie zaproponować jakieś rozwiązanie (chociaż co może przeciętny Kowalski taki jak ja, zaproponować, który na futbolu zna się tyle, ile zje).
No ale dyskutować trzeba. Czy fachowo, czy mniej fachowo, jeden uj.
Sam wiesz, że ja rzadko kiedy negatywnie o Legii się wypowiadałem i wypowiadam. Potrafię docenić starania itd. Chociaż po dzisiejszym meczu, nasuwają się kolejne znaki zapytania przed kolejnym meczem.
Podpułkownik
  • 0 / 0
No tak, ale dlaczego akurat ma
dola ? Po takich perfekcyjnych, intensywnych i utajnionych przygotowaniach ?
Nietrafione decyzje personalne, po ostatnich transferach ze wskazania trenera ?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
ELson

Ja wierzę, że po prostu splot wszystkiego co złe, w tym brak wygranej Cracovii na Legii od x lat bodajże, do tego też złe decyzje itd. zsumowało się na porażkę.
Mam nadzieję, że w wczorajszym już meczu, wszystko co złe w tym sezonie, się wyczerpało i będzie tylko lepiej.
Przełamując się w poznaniu pod Wronkami i kolejny raz tam wygrać (po fajnej, ładnej grze), to byłoby coś. W ostateczności skutecznej do bólu, tylko czy to serce wytrzyma...
Oby !
Ja patrze na to z troche innej strony.Probierz wygrał chyba 7 mecz z rzędu.Może się okazać,że to on jeszcze zagra wszystkim na nosie.Dostał środki na transfery skład ma bardzo solidny jak na polską lige.Na początku zbierał łomoty powoli budował drużyne,zaufali mu w Cracovii i teraz on zaczyna zbierać tego plony.Oczywiście Pinto nie ma takiego komfortu w budowaniu Legii bo tu po jednej porażce trener już jest śmieciem i jest zwalniany.Dzisiaj trzeba obiektywnie przyznać,że Cracovia zagrała bardzo dobry mecz bardzo rzadko w polskiej lidze jakakolwiek drużyna gra tak dobrze w piłke przeciwko Legii.
Ja bym raczej powiedział że to my zagraliśmy bardzo słaby mecz i dlatego Cracovia wyglądała na naszym tle bardzo dobrze.Druga sprawa to przydało by się trochę pokory szczególnie naszemu trenerowi.Rozegraliśmy bardzo słabe zawody i kilka złych decyzji pana Pinto złożyły się na dzisiejszą porażkę a nie stan murawy i arbiter,zdarza się,ale trzeba umieć to przyznać.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Obiektywnie to, gdy spojrzeć w statystyki... Sytuacje trzeba wykorzystywać. Z kontry to jednak prościej, więcej miejsca... 66% posiadania piłki po stronie Legii, więcej stworzonych sytuacji i o jeden strzał celny na bramkę więcej. Suche fakty.
Mielsimy dwoch KAPITALONYCH trenerow w Legii, ktorzy byli obniecujacy na poczatku, a skonczyli finalnie chu...owo.

Berg i Pinto.

Pierwszy sie skonczyl, bo po KAPITALNEJ serii 15-1-0 w pucharach, zawierzyl grupie tortowej i wystawial SAgana (Kulenivica) na defesynwej (TAK!) linii ataku. Teraz Pinto popelnia ten sam blad. Ma dwoch swietnych napadziorow (dwoch ORlandow Sa - Niezgoide i Carlosa) i jedzie z Kulenovicem, bo Kulenovic mu nie podskoczyl, wiec befzie gral, a Carlos i Niezgoda - lawa.

I jesli bedzie tak czupurny i kompletnie sadyfany w sobie jak Berg, to skonczy jak on: punkt stracony. wice msitrz i teraz nie wiemy nawet kogo trenujke Berg, chyba CHojniczanke Opopczno.

Widocznie geniusze trenerscy tak maja: piaskownica: albo On albo Ja.

I wygrywa Ja, przegrywa Legia i trener.

Oby nie.
Domyślny awatar Major
  • 2 / 4
Palma mu odbija. Facet traci kontrolę
Trener to zwykły burak i trzeba go zwolnić jak najszybciej, własnie z tego powodu co zademonstrował z Probierzem. Ponadto portugalczycy to szrot a drużeynie brak jakosci, bo siedzi na trybunach.
~Waldi 17
  • 0 / 0
Niestety ale najładniejsza piłke Legia grała za Heninga Berga w swoich najlepszych meczach za RSP tylko stałe fragmenty gry sa w miare
~L
  • 0 / 1
P.S. Tu nie ma co trenować. Tu trzeba dzwonić po.....kogoś za Szymańskiego i kogoś za Niezgodę / Kulenovicia.
~L
  • 0 / 1
P.S. Jak ty Pindo tzn. Pinto myślałeś że wiesz co to presja, to się....grubo pomyliłeś. I zacznij się przyzwyczajać albo weź się do roboty, bo czasu mało. Kolego musisz w krótkim czasie wyczarować (z tych co zostali na rynku) , środkowego pomocnika, ofensywnego i napastnika, bo to co masz to w second handzie brania mieć nie będzie. A tak na marginesie mówienie o boisku na własnym stadionie, to ręce opadają.
~Waldi 17
  • 1 / 0
RSP nie kompromituj się z ta murawa tak samo jak z nie podaniem ręki Cracovia grała na tej samej i przejechała sie po Was robisz swoj folwark kompromitujesz swoim zachowaniem Legie i to udziela sie piłkarza
Domyślny awatar Pułkownik
  • 9 / 0
Ogólnie to Sa Pinto ma szczęście że trafił do nas W okresie gdzie zimy są jakie są...A raczej ich nie ma.

Gdyby był tu chociaż 10 lat temu to by zobaczył w jakich warunkach odbywały się mecze, na jakim błotnik, dziś to był luksus w porównaniu z tamtym czasem i +7 stopni w lutym.

Niestety ale za tydzień czeka go gra na kartoflisku.
~Wojti (L)
  • 0 / 0
Jak będą wyniki to Trener wybroni się z każdej swojej decyzji no ale zaczyna to wyglądać źle. Legia nie jest skuteczna a kolejne decyzje personalne budzą wiele wątpliwości.
Domyślny awatar Kapral
  • 5 / 5
Ryś k jaka dominacja w pierwszej połowie, robisz blazna z siebie nic więcej. Staszkowi do pięt nie dorastasz, a Jozak trenerem był takim samym jak ty ale miał kontakty i potrafił sprowadzić zawodników. Tylko dzięki tobie Rysiu z wysokim ego L gra jak gra. Gdzie ten pressing, gdzie pomysł na grę ta laga do przodu? Więcej szrotu portugalskiego
~L
  • 0 / 0
Uczucia po porażce? Jakbym poszedł do roboty a żona w tym czasie u mnie we własnym domu.......i to z takim ....waflem. Szkoda gadać w ogóle.
Na dzien dzisiejszy wyglada to tak, ze Trener jest Ponad LEGIA WARSZAWA: sadza na lawce tych, ktorzy dla Legii Warszawa zagraliby lepiej niz ci, ktorych trener wybiera dla swoich piaskownic.

Przegrywamy mecz, bo Trener jest Ponad Legia Warszawa i wybiera tych, ktorzy nie skonfliktowali sie z nim w terakcie treningow.

I kupuje tych, ktorzy maja okreslona narodowosc (Rocha, Agra), a ci, ktorzy maja te sama narodowosc, a moga byc lepsi (Medeiros), to i tak nie pograja zbyt dlugo, a nawet wcale.

Gdy Pinto do nas przychodzil mielismy 5 punktow straty, teraz nie wyglada to lepiej. Jest to samo. I pojarka, ze gramy super, bo gramy jak lwy, nie gramy jak lebiegi za Klafa, tylko gramy jak lebiegi za Pinto, to mala roznica. Lechia ciagle przed nami.

Caly czas jest lebiegostwo, lepiej w defensywie (tylko 0:2 z Craxa) ale niestety malo lepiej w ofensywie (0:2 z Craxa).

Pinto wydawal sie Bogiem (na jesieni, gdy gralismy piach w w ofensywie ale dobrze w defensywie), i byly nadzieje, ze po okresie przgotowawyczm bedzie DUZO DUZO lepiej, i w ofensywie bedzie dymac frajerstwo poi 3:0) ale jest chyba nawet gorzej, bo juz liga nauczyla sie jak gra Legia, czyli jeden schemat: lagi na Kule. A Kule to niestety nie jest jakis wybitny pilkarz, juz Juve DWA RAZY sie o tym zoerientowalo.
Domyślny awatar Kapitan
  • 4 / 0
Trenerze nie wiem czy Pan zauważył ale krakowiagrała na tej samej murawie i jakoś potrafiła grać piłka po ziemi a nie kopać na wysokości 10 pietra.
~Kalbar
  • 1 / 1
Witam.
Powiem tylko że wstydzę się tego że gość tego pokroju jest trenerem Legii . Szkoda że nie ma nic do powiedzenia na temat występu swojego ziomka Salvadora . Kompromitacja klubu!!! Aha i kibice z bólem dupy do Leśnego... Pewnie lepiej grać z Termalica w polu kartofli.... Sory Panowie ja wolę z Wisłą w Krakowie. Pozdrawiam!
~L
  • 0 / 0
Co się stało? To ja Panu powiem co. Nie mamy środkowego pomocnika i nie mamy napastnika (od dłuższego czasu z reszta) ot co się stało i niestety stanie jeszcze, bo nie zanosi się w krótkim czasie byśmy mieli. Cracovia stworzyła 2 i strzeliła 2 ? No i co w związku z tym? Ile my stworzyliśmy bramkowych? A ile z tego wykorzystaliśmy? Bez komentarza.
Gralismy zle, porazka zasluzona, Probierz nas przeczytal, a Craxa rozklepala. Ale wyluzujcie troche, na razie to jedna porazka, w slabym stylu. Trener mowi pierdoly o murawie, bo odsuwa porazke od druzynu. I tak trzeba robic. Dwa bledy Agry ktore skonczyly sie 0:2 + nie strzelil setki, blad trenera ze go wystawil, ale nie bedzie przeciez opowiadal o tym na konferencji. Bardzo zle weszlismy w mecz, pierwsze 15 minut to bylo bicie glowa w mur, potem sie obudzilismy, ale nie strzelilismy gola i potem zaczely sie problemy. Moglo sie to inaczej potoczyc, choc to nie zmienia ze pierwsza polowa byla slaba. Trzeba za tydzien sie poprawic, bo dzisiaj gra wygladala slabo. Natomiast jechanie po Pinto jest przedwczesne. Gdy przepieprzy 2 mecze bedziemy go grillowac, bo to Legia i mamy wygrywac zawsze, ale na pewno nie ma co przesadzac po tym meczu.
Z tym się akurat zgodze,że ściąga presje z drużyny i chce żeby to na nim skupiano uwage.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 0
HenningBerg

Dokładnie, Pinto jest tutaj przeciwieństwem jego poprzednika Jozaka, który wręcz z lubością dał porównanie piłkarzy Legii do piłkarek.
Porażka owszem, jedna. Mimo wszystko, martwi co innego - ociężałość i to w kolejnym meczu tej rundy. Ktoś kiedyś powiedział, że w przygotowaniach łatwo jest zespół "usmudowić", czyli (do zajechania zespołu jeden krok).
Ok, Czerczesow z opinii piłkarzy, serwował piłkarzom równie intensywne treningi.
Pytanie tylko, czy Pinto, zrobił to z głową i w pewnym sensie też nie "przemotywował" zespołu. Obrazek dziś - Hlousek, który co i rusz był dopadany przez piłkarzy Cracovii, Cafu który potrafił z Jodłą przepychać się, dziś zwyczajnie odbijał się od przeciwników?
Pierwsza połowa, to ewidentnie ociężały, spóźniony zespół Legii. Po zmianach, nagle z upływającym czasem, zespół stwarza coraz większe zagrożenie, nawet w 10tkę.
Teraz pytanie, dlaczego w 1 połowie zespół jak nie był ociężały, to stał, a dopiero w 2 połowie zaczął przejmować inicjatywę i nie tylko pod kątem większego % posiadania piłki.
Bez żadnych sugestii, ale dla mnie to jest jedna, wielka zagadka.
Za tydzień mecz na przełamanie. Mam nadzieję, że Legii.
~Szczepan
  • 0 / 0
Ty nie rozumiesz problemu.za tydzień wyjdzie ten sam słaby skład. Kumasz problem sa pinto?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Szczepan.

To będzie mecz z nazwy klasykiem lub hitem. Ponieważ oba zespoły są w kryzysie. Co do słabych piłkarzy, to w tej lidze każdy zespół ma jeszcze słabszych. Cracovii się dziś udało, tylko kiedy ten zespół wygrał w Warszawie ostatnio ?
Szkoda, że nikt przed meczem nie zobaczył składu, podszedł do Pinto i powiedział "Sa, to j.e.b.n.i.e". :-) (Z dystansem)
RSP powinien przestać marudzić. Chciał dobrej murawy , ale prezes mu nie dał. Coraz bardziej irytuje mnie jego zachowanie.
Panie trenerz, wszyscy Pana cenimy za te nowa jakosc (zpAyYerdalania na kazdym centymetrze boiska), Ale Niech Pan wezmie pod uwage, ze Pana trenerska piaskownica (obrazanie sie na swoich graczy) jest nie najlepsze dla Legii i niech Pan wezmie pod uwage swoje, portugalskie, wybory trenerskie, o ktorych pisali kibice nizej, ktorych ponownie zacytuje, bo to jest wazne, gdy jakis kibic dostaje oceny 15-0:
Milosz02 9 / 0
Małe podsumowanie.
- Agra to taki słaby, że szkoda strzępić ryja,
- Kule to widziałem 2 razy: jak wchodził na boisko i jak z niego schodził,
- Medeiros, Carlitos i Niezgoda zrobili więcej niż reszta składu przez cały mecz, trenerze Pinto, niech Pan ich dalej trzyma na ławie, bo czemu nie,


13Legia 19 / 2
Carlitos na ławce zamiast na boisku.
Medeiros na ławce zamiast na boisku.
Kucharczyk na trybunach zamiast w 18tce.
Vesovic na obronie zamiast na pomocy.

Agra na boisku zamiast na trybunach.
Kulenovic na boisku zamiast na ławce.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 1
Dzieki za cytat :)
Mój trochę uciąłeś, ale też dzięki za cytat. :)
No bo Obaj pisaliscie to, co bylo dla nas wszytskim jakby IDEALNYM wyrazeniem, tego co kibice mysla.
Z przyjemnoscia to zacytowalem.
@Milsz, ucialem o Agrze, bo to bylo zbyt oczywiste :) i nie musiales sie podlizywac :)
(a mozz nie, moze to 13Legia pisal: "O AGrze, to mozecie mnie minusowac" :)

nie pamietam, ale oba wpisy byly swietne
Major
  • 7 / 2
W końcu wiadomo dlaczego było tak słabo/ To wszystko przez murawę. To niesprawiedliwe, że Cracovia grała na lepszej murawie.
~Legiaaa
  • 1 / 1
Typowa mentalność, pierwsza porażka od 7 meczy a już na Trenera, nie trafił ze składem, zdarza się , Nawałka miał zrobić przemianę i na razie tego nie widać a Legia 6 meczy z rzędu z czystym kontem, jedna porażka i już masakra .. Dobrze ze zdażył się taki przegrany mecz, ponieważ trener będzie wiedzieć jakich błędów nie popełniać, co jeszcze nie funkcjonuje, Spokojnie L
jasne, porażki się zdarzają, normalna sprawa. Chodzi o to jak trener na nią zareagował, gdzie szuka powodów. O zachowaniu w stosunku do przeciwnika już nie wspomnę.
~Cwkeeesss
  • 2 / 2
Prawda jest taka że każdy Polski trener w miarę ok warsztatem znający naszą ligę z Legia zdobywał by mistrza już po 25 kolejkach...
Trenerze, ja tez nie mogę zrozumieć kilku rzeczy. Pozwolę sobie je wymienić:
dlaczego nasza taktyka to prymitywne wykopy bramkarza i beznadziejny wręcz atak pozycyjny, który działa od piątego do dwudziestego piątego metra, a potem jest cofka do bramkarza i laga?
Dlaczego zła murawa nie przeszkadzała piłkarzom rywala w grze z pierwszej piłki, a nam tak?
Czy Kulenovic jest lepszą wyborem niż Carlitos? Dlaczego? Przeciez on nie dotknął piłki więcej jak z pięć razy dziś.
W czym Agra jest lepszy od Kucharczyka, że tamten wylądował na trybunach?
Spotrowa, nic dodac, nic ujac.

PS. Kuchy nie mogl wyladowac na trybunach, gdy gral na co dzien w sparingach i wystapil z Plockiem, cos tam musialo byc a la klotnia, ze wyladowal na trybunach?
Piro,
może jest tak jak pisze Henning powyżej - trener gada bzdury by zluzować drużynę, odsunąć krytykę od pilkarzy... Z drugiej strony to nie przedszkolaki.
SportowaWarszawa
Ha, ufaj swemu trenerowi, przecież wie co robi i jakich piłkarzy pościągał i jakich sobie dobiera. Pozamyka teraz wszystkie treningi w ogóle wszystko pozamyka to dopiero taktyką zaskoczymy w Poznaniu. Pokłuci się ze wszystkimi ale chociaż murawę będziemy mieli na Ł3 nową.
Damianku,
komu ja mam ufać to wiem ja i jest moja sprawa. Po drugie, zamknięte treningi nie maja nic wspólnego ze słabym meczem dzisiaj. Po trzecie, nie wiem z kim Sa Pinto się kłóci, nie wiem tez z kim ostatnio się pokłócił. Po czwarte, murawa była tragiczna. Jako najlepszy klub w Polsce powinniśmy murawę mieć na odpowiednim poziomie.
~Reqqqqqqq
  • 1 / 0
Trawa była fatalna, tylko jakoś piłkarze cracovii umieli szybko wymieniać podania na jeden kontakt bez przyjęcia, a my cały czas spowalnialismy grę. Tworzenie mitów o sedziowaniu, murawie, złej pogodzie itp. Po co to komuś? Dla alibi? Albo umiesz grać w piłkę, albo nie. Probierz dzisiaj nakrył nas czapką i tyle w temacie. Ten mecz przypomniał mi nasze ostatnie popisy w pucharach... bicie glowa w mur, kilka szybkich podań gong, kilka szybkich podań gong, bicie głową w mur... koniec. Wystawienie Veso na obronie to sabotaż. Agra? Nie znam goscia, papiery na grę ma napewno gorsze niż nacho novo, a ten jak nas zachwycił pamiętamy. Nie mamy piłkarzy, którzy przerastają ligę, dlatego obawiałem się meczu w którym rywal będzie wyglądał przynajmniej tak dobrze fizycznie jak my (w pierwszej połowie nawet dużo bardziej. Dynamika ich akcji była na naprawdę wysokim poziomie). Słabe zawody dziś zaprezentowałyśmy. Mam taki obraz z tego meczu ... 0:2 w plecy i śmieszkujący kapitan..., widać komu bardziej zależało na wygranej.
"Trawa była fatalna, tylko jakoś piłkarze cracovii umieli szybko wymieniać podania na jeden kontakt bez przyjęcia"

Probierz przekupil murawe
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Moim zdaniem przesdzacie z hejtem na Kulenovica.
Owszem - to nie jest zawodnik, który w tym momencie w każdym meczu powinien wybiegać w pierwszym składzie.
Owszem - więcej powinien RSP korzystać z usług Carlitosa i Niezgody i troche wolniej wprowadzać Kulenovica.

Niemniej Kulenovic jest bardzo młodym i niezwykle utalentowanym zawodnikiem (nie ma co do tego cienia wątpliwości) i wylewanie na niego pomyj tylko za to, że jest za bardzo obciążany przez trenera jest nie fair i niczemu nie służy.

Paru bardziej doświadczonych zawodników dzisiaj nie dało rady, zaczynając od Remyego, który miał przerastać tę ligę.
SDArry:

"Moim zdaniem przesdzacie z hejtem na Kulenovica.
Owszem - to nie jest zawodnik, który w tym momencie w każdym meczu powinien wybiegać w pierwszym składzie.
Owszem - więcej powinien RSP korzystać z usług Carlitosa i Niezgody i troche wolniej wprowadzać Kulenovica."

W STU PROECNTACH SIE ZGADZAM, ale:

"Niemniej Kulenovic jest bardzo młodym i niezwykle utalentowanym zawodnikiem (nie ma co do tego cienia wątpliwości) i wylewanie na niego pomyj tylko za to, że jest za bardzo obciążany przez trenera jest nie fair"

NIKT nie wylewa pomyj na Kule, ale na Pinto, ze mamy LEPSZYCH graczy na lawce, niz Kule, ktory powinien, na razie, siedziec n a lawce, a lepsi (TERAZ) Carlitos i Niezgoda powinni grac, a Kule czychac na swoja szanse? BVo naprawdfe nie jest zly, ale w pierwssej 11 to NIE powinien grac, tylko dlatego, ze Pinto ma cos niehalo z Carlosemi i Niezgoda?

Powinni grac NAJlepsi, a nie ci nieskonfiltkotwani albo z trenerem albo z jego koncepcja?

Trener nie powinien byc PONAD Legia Warszawa.
Domyślny awatar Sierżant
  • 4 / 0
Ja to niczego nie rozumiem z tego co dziś zobaczyłem.
Oczywiście jeszcze za wcześnie na wnioski,ale RSP już zaczyna wypalać drużyne jak nie wygramy w Poznaniu to atmosfera zrobi się bardzo nerwowa.Według mnie RSP to nie jest człowiek,który potrafi zarządzać kryzysem dlatego nigdzie nie pracował dłużej niż rok.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 4 / 5
Btw. Dramat czasami na tym forum. Jeden mecz i kompletnie 180 stopni. Piłkarze do d**y, trener właściwie to w lisopadzie powienien być wywalony. Mam wrażenie, że siedzi tu jakaś gimbaza, która widziała 4 mecze w tym sezonie i dwa w zeszłym roku. Chorągiewką nazwać to obraza dla chorągiewki. Zero wiedzy, tylko rozszalałe emocje z d**y. Sorry Panowie, weźcie się w garść. Mecz dramat. Ale na razie tylko jeden. Zobaczymy co będzie. Tylko Legia!!!
"W pierwszej połowie staraliśmy się być silni w tracie gry, narzuciliśmy swój styl. "

Nasz styl z lagą na Kule zaowocowal tym, ze przegrywalismy 0:2

"boisko było w złym stanie, a nie trenowaliśmy na nim od dwóch miesięcy. "

Jabnym slyszal Probierza lub Magiere, a nie Pinto. I jeszcze, ze pies wbiegl na murawe.

"Nie zasłużyliśmy na wygraną, ale na porażkę również nie."

czyli remis. gdyby sedzia byl nam przychylniejszy to byloby 0:3, bo karnego sie rzadko broni.

"Przygotowaliśmy się w warunkach, jakie mamy. Trawa była niczym dżungla. Jeśli grasz w domu i nie możesz grać na boisku przygotowanym tak, jak chcesz, jest pewien problem."

czyli przgotowania byly w gorszych warunkach niz ci z Turcji, gdzie padal deszcz. Tam pol Polski przgotowywalo sie, gdy padal deszcz, ale my mielismy gorsze warunki, bo byla dzungla.

Itd. I potem te jazdy na Mioduskiego, ze zla murawa byla.

Niedlugo to zle oswietlenie bedzie albo chomik wbiegl na murawe. Lub zajac.
Generał
  • 1 / 0
Piro, a według ciebie ten karny to w ogóle był? Co tam było faulem, że Lasyk po wnikliwym wpijaniu gał w VAR podyktował jedenastkę? Ja w łeb zachodze bo nikuta nie widzę tam faulu.
Alaryk, Majecki próbował złapać no prawie złapał stopę krakusa (kontakt był), a ten się zwalił na glebę tak jakby po nodze przejechała mu kosiarka rotacyjna
ale karny był
Generał
  • 2 / 0
a moim zdaniem najpierw był spalony
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Też moim zdaniem był spalony, więc o karnym nawet mowy nie powinno być, bo by po prostu do niego nie doszło.
Tak czy siak, dziś jakby mecz trwał i 180 minut, to mam wrażenie, że zawsze by Legioniści ostrzeliwali bramkę czy to nieskutecznie, czy tuż nad poprzeczką itd.
Taki trafił się qrewski pod kątem braku szczęścia dzień.
Chociaż mówię z bólem serca, gra zwłaszcza w 1 połowie, dramat.
Podporucznik
  • 2 / 1
Murawa... czyżby pierwszy zgrzyt z prezesem?
Major
  • 2 / 1
ufff dobrze, że murawę w Poznaniu mają nową będzie dobrze :)
Podporucznik
  • 4 / 0
Podobno jest pomysł tubylców, aby w nocy z piątku na sobotę przełamać bramę buldożerem i zaorać murawę z obawy o powtórkę z 20 maja. Ale chyba po dzisiejszych wyczynach Legii, tego nie zrobią.
Pułkownik
  • 0 / 0
Było źle, wszyscy widzieliśmy. To już za nami. Należy wyciągnąć odpowiednie wnioski i na maksa przygotować się do następnego meczu. Tam już kiepsko być nie może.
~Egon.
  • 1 / 0
Nie szukajmy winnych naszej porażki już po drugim meczu, bo to troszkę za wcześnie.
Murawa była taka sama dla obu drużyn.
Nie przeceniajmy naszych możliwości, bo na razie jesteśmy jedynie przeciętną drużyną słabej ligi, a nie Barceloną, żeby murawa mogła mieć akurat dla nas jakieś wybitne znaczenie.
,,Graliśmy na fatalnej murawie''

No teraz to Pinto odleciał....
Podpułkownik
  • 2 / 0
"Cracovia potrafiła stosować szybki atak, ale na dobrą sprawę wykreowała przez cały mecz dwie sytuacje" - ja widziałem nieco więcej.
Czyli przygotowania na dobrych murawach to jednak błąd? Kiepsko brzmi to wyjaśnienie z murawą.
~olo
  • 2 / 0
Z tym treneiro będzie jeszcze jakieś bum i kompromitacja. Taki mądry Prezes i największa kasa w lidze a brak podstawowych umiejętności zarządzania. Pieśń żałobna "nie poddawaj się" brzmi już śmiesznie i jest farsą (żeby śpiewana była np. na meczu z Realem).
Domyślny awatar Podporucznik
  • 8 / 0
znowu chyba będzie kibel z kolejnym trenerem - nie szanuje ludzi którzy szukają wszędzie wytlumaczen - obie druzyny graly na tym samym boisku a na dodatek craxa na wyjeździe - nie ma wytłumaczenia - byliśmy gorsi Panie trenerze - nie ma dla nas wytłumaczenia - przegrał Pan bo był Pan gorszy - z Panem przegrala cala Legia ten mecz - czekam na wytłumaczenie i poprawe a nie pierdu pierdu słabych ludzi nie umiejących się przyznać po porażki,, coraz smutniej to wygląda..
W sumie chyba nikt się nie spodziewał tu po takim wyniku i grze innego tonu wypowiedzi tego Pana.
Czerczesowem na konferencjach to on nie będzie
ŻENADA. PANIE RYSIU MURWA NIE GRAŁA TYLKO PIŁKARZE. PORAŻKĘ TRZEBA BRAĆ NA KLATE. TYLKO JEDNO PYTANIE GDZIE BYŁ KUCHARCZYK? GDZIE STOLARSKI? PRAWA FLANKA DZISIAJ NIE FUNKCJONOWAŁA TAK SAMO W OBRONIE JAK I W ATAKU. MOŻE GDZIEŚ ICH PRZYTKALO PO OBOZIE, MIEJMY NADZIEJĘ ŻE KOLEJNE MECZE JUŻ BD DO PRZODU.
Chorąży
  • 2 / 0
Trenerze chyba lepiej bylo po meczu sie przyznać do błędów niż szukać śmiesznego usprawiedliwienia. Słaba taktyka błędy personalne trenerze to była przyczyna porażki
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Taki mamy klimat cytując panią minister .
Starszy sierżant
  • 6 / 2
Czy mógłby Pan wyjaśnić absencję Kucharczyka i przeanalizować grę jednego ze swoich ulubieńców, czyli Agrę? Będę bardzo wdzięczny.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
Agra to również ulubieniec tego forum.
Dziś mnie już tu minusowano i nazywano Smudą gdy oceniłem go po 30min gry w Płocku.
A Pan wyjaśni powód dla którego Kucharczyk miałby grać??
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Agra gra piach taki, że kiszki się przekręcają. A RSP go wpuszcza na boisko. Naprawdę przez chwilę uwierzyłem, że nie chce stworzyć w Legii kolonii swoich ulubieńców.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 7 / 0
Czyli wynik to wina greenkeepera.
Teraz trzeba załatwić jakąś dobrą trawę z Holandii bo tak chce Pan Sa Pinto.
Najlepiej to z Portugalii.
Jeszcze się zdziwi kilkoma rzeczami mieszkając w Polsce.
Sorry taki mamy klimat...
~zosiek
  • 1 / 0
Przegrać też trza umić buraku!!!!!!!!!!
Domyślny awatar Plutonowy
  • 7 / 0
Zaczynam rozumieć dlaczego ten pan nigdzie nie pracuje dłużej niż rok.. Nie przewiduje mu wielkiej kariery.. jak to mówią człowiek ze wsi wyjdzie.. wieś z człowieka nigdy ..
~Chemical
  • 3 / 0
Zaraz zaraz. Sa Pinto nie podał ręki Probierzowi, ale czy przed meczem nie było faktycznie tak, że Probierz nie podszedł do Sa Pinto podać ręki, tylko zrobił to jego asystent? Zwróciłem na to uwage, ale jakoś tego nie rozpamiętywałem, bo niby po co. Ale w kontekscie tego, ze po meczu Sa Pinto nie podal reki Probierzowi to by bylo jakies usprawiedliwienie.
W sumie - to, że wyjeżdżając do takiej Legnicy możemy się spodziewać kartofliska to wiadomo. U siebie to jednak trochę wstyd...
Przychodzi 24 tys ludzi była wielka szansa żeby tą frekwencje utrzymać albo nawet powiększyć w kolejnych meczach a my gramy takie dno.Jeden z najgorszych meczów za kadencji SA Pinto.Nasi zawodnicy poza Vesoviciem narazie są kompletnie bez formy.Przypomnijcie sobie jak świetnie grał Nagy pod koniec tamtego roku a teraz nie daje kompletnie niczego w ofensywie tak jakby nie było go na boisku.Nie wiem czy to tylko wypadek przy pracy czy RSP tak szybko wypalił drużyne.Ze Standardem w tamtym sezonie miał świetne wyniki pod koniec sezonu i można troche naiwnie liczyć,że z Legią będzie podobnie.Nadzieje na wygranie ligi z bezpieczną przewagą trzeba znów wrzucić do kosza.Kolejny sezon będzie nerwówka do końca i wyszarpane Mistrzostwo.Dramat.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
Po prostu: KATASTROFA. Mecz dno i 5 metrów mułu. Jedynie Jędza i Lopez minimalnie powyżej dna.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Zenada...
Powoli MIT Pinto jako geniusza trenerki upada, ku mojej rozpaczy.
Ja sie nie znam, bo jestem tutaj tylko od zbytowania?

Choc che sie pochwalic, ze pare dni temu pisalem, ze JESLI JEDYNA TAKTYKA, jaka ma Pinto, to jest laga na Kulenovica, to bedzie marnie, wtedy Koledzy pisali mi, ze taka widzocznie jest NAJlepsza taktyka Pinto, ja pisalem, ze jak to JEDYNA taktyka naszego Pinto , to moze byc marnie? (zaznaczam, ze Pinto uwielbiam, bo tak jak my wszyscy, cieszylismy sie, ze gosc zaordynowal naszym "gwiazdkom" cos ostrego i wszyscy sie tym jaralismy).

Niestety - same ostre treningi to nie znaczy, ze Pinto jest mistrzam taktyki?

Wezmy dzisiuejsze dzis najwyzej oceniane opinie kibicow:

Milosz02 9 / 0
Małe podsumowanie.
- Agra to taki słaby, że szkoda strzępić ryja,
- Kule to widziałem 2 razy: jak wchodził na boisko i jak z niego schodził,
- Medeiros, Carlitos i Niezgoda zrobili więcej niż reszta składu przez cały mecz, trenerze Pinto, niech Pan ich dalej trzyma na ławie, bo czemu nie,


13Legia 19 / 2
Carlitos na ławce zamiast na boisku.
Medeiros na ławce zamiast na boisku.
Kucharczyk na trybunach zamiast w 18tce.
Vesovic na obronie zamiast na pomocy.

Agra na boisku zamiast na trybunach.
Kulenovic na boisku zamiast na ławce.
Jesli Legia, za radą Pinto, kupuje graczy typu Rocha (poza 18tka) Agra, ktorego gre dzis widzielismy wszyscy....

A Medeiros, ktorego trener widzi na lawce, a ktory przesrasta ich wszystkich, ale widocznie nie pasuje do gry na lage na Kule, to juz sam nie wiem, czy nasz terner jest rzeczywiscie taki wybitny?

Nie wiem, tez sie nim jaram, ale...
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
To się nie trzeba jarać, tylko z dystansem patrzeć. Już przed jego oficjalnym przyjściem do Legii wiadomo było, że do Mourinho to mu "trochę" brakuje (chyba że popatrzymy jedynie na niego jedynie przez pryzmat tego jak grało manu za jego końcowej kadencji).
~D
  • 0 / 0
Agra, Agra i Kulenovic, trwanie przy tych gościach to przyczyna porażki a nie szukanie winy w trawie. Brawo chłopaki zagraliście super wina to trawa i trener co mnie nie szanuje i Iza K. Poza tym trenowaliśmy super i jest super. Pamietam mecz z 2005 roku ta porażka jest gorsza bo zasłużona. RSP więcej ogarnięcia.
~Boryna(L)
  • 3 / 0
Jeszcze z trzech Portugalczyków ,i bedzie super....
Major
  • 0 / 1
murawa oczywiście :) Agra z racji nazwiska świetnie do tego się nada :D
Trochę się zawiodłem jak w wypowiedzi po meczowej czytam o tym, że trawa przeszkadzała w grze...
~Lato
  • 0 / 0
Wstyd, a miało być tak fajnie legia nie potrafi grać dobrze w ataku gdzie był Kucharczyk? Nowe nabytki miały robić różnice
Domyślny awatar Kapitan
  • 5 / 2
Nie chcę bronić Pinto bo za nim nie przepadam, ale na murawę narzekali też komentatorzy C+ już przed meczem. Czy to jest normalne by największy klub w Polsce miał problemu z murawą na własnym stadionie? Kolejny przykład oszczędzania Panie Mioduski?
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 1
Stary! Ktoś spier... To nie Miodek osobiście dba o trawę. Tylko jakiś dzban (dzwn. pustak:)), który spier... kto zajmuje się trawą? Jaka firma?
Major
  • 1 / 1
Za Leśnego murawa była prościuteńka :)
Domyślny awatar Szeregowy
  • 6 / 2
Straszna wieś wychodzi z tego gościa. Nie szanuje piłkarzy, obraża się na dziennikarzy, dziś nie podaje ręki Probierzowi i jeszcze trawa mu przeszkadza. Coraz gorzej to widzę.
o w mordę. RSP naprawdę odleciał. Człowieku zejdź na ziemię bo jest gorzej niż myślałem. Liczyłem bardzo na wyniki Twojej pracy ale Ty kompletnie nie potrafisz zachować się po porażce. A ten wywiad to bełkot.
~Ziggy666
  • 0 / 0
Czyli wszystko jasne. Winna murawa...
Plutonowy
  • 9 / 2
Murawa dla obu drużyn była taka sama panie Pinto.
Domyślny awatar Generał broni
  • 3 / 6
No i co z tego, skoro to Legia co do zasady gra bardziej techniczną piłkę i stan murawy jest dla nas ważniejszy niż dla przeciwników.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 7 / 0
@jz166 - zobacz akcję Cracovii z bodajże drugiej czy trzecie minuty - kilka podań z pierwszej piłki i strzał, również bez przyjęcia. Nie przypominam sobie czegoś takiego w Legii za czasów Sa Pinto.
Legia nie gra technicznej piłki tylko rąbankę od kiedy trenerem jest Sa Pinto,czy oglądasz w ogole mecze?