Ricardo Sa Pinto: Trudno o świeżość na tym etapie przygotowań

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk, Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

15-01-2019 / 14:32

(akt. 16-01-2019 / 14:40)

- Cieszy wygrana w pierwszym meczu, bo mocno pracowaliśmy w ostatnim tygodniu. W tej części przygotowań mamy prawo być zmęczeni, bo ciężko pracujemy. Nie było dziś takiej świeżości, jakbyśmy chcieli. Przez to nie mogliśmy wykonać wszelkich założeń na ten mecz. Ale sami widzieliście, jak trenowaliśmy, co robiliśmy. Jestem dobrej myśli po tym co zobaczyłem, bo wszyscy się starali i próbowali tego, co robimy na treningach. A celem meczu było przełożenie tego co ćwiczymy na mecz. Jestem zadowolony z efektów – skomentował po meczu trener Ricardio sa Pinto.

- Podobała mi się też gra nowych graczy. Salvador nie grał jednak zbyt dużo ostatnio, a Luis występował w Grecji, gdzie gra się inaczej, jest inny styl. Obaj muszą jeszcze dojść do odpowiedniej dyspozycji fizycznej. Młodzi gracze też fajnie się spisali. Karbownik zagrał świetnie, jestem z niego zadowolony. Wykonał kawał dobrej roboty. Mateusz spędził na murawie kilkanaście minut, ale zanotował asystę, robi postępy.

- Kiedy widziałem ostatni raz tak piękne gole? Chcę takie widzieć w Ekstraklasie i Pucharze Polski. To pomoże nam odnosić zwycięstwa.

Artur Jędrzejczyk – Pierwszy sparing po dobrej i ciężkiej pracy jaką wykonaliśmy. Nie jest łatwo, ale fajnie, że wygraliśmy. Przyjechaliśmy do Portugalii, aby pracować i doskonalić to wszystko, co wymaga poprawy.  Pierwsza gra kontrolna i można powiedzieć, że fajnie by podtrzymać takie wyniki. Trener będzie analizował mecz i na pewno wszystkiemu poświęci dużo uwagi, zawsze można znaleźć błędy i dążyć do ich poprawy. Będzie to pewnie na odprawie. Nie było dziś świeżości, bo ciężko pracujemy. Sparingi są dodatkiem do treningu, każdy z nas może pograć – jest to nieco inna jednostka treningowa.

 

Komentarze (108)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Trenerze nie martwić się świeżością tylko jeszcze proszę dokręcać śrubę. Dopiero 4 dni pobiegali a już narzekania.
Spokojnie on wie co robi, wiosna będzie ogień
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
Panie RSP podobno Ronaldo chce u nas grać.
No to teraz runda Są Pinto okaże się jak przygotował zespół. Wierzę że będzie dobrze i na kilka kolejek przed końcem pozamiatamy ta śmieszną ligę:)
Jakoś jestem spokojny patrząc na metody trenera.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Patrząc na pracę Sa Pinto myślę, że będzie dobrze.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Musi, jak za Staszka. Oby tylko właścicielowi starczyło odwagi i cierpliwości, to może mamy trenera na dłuższy czas.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Mysle, ze jesli bedzie dobrze, to wieksze zagrozenie bedzie raczej ze strony belgijskich klubow, ktore beda chcialy go sciagnac.
Nie tylko belgijskie, ale też portugalskie i z wszystkich mocniejszych lig
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Myślę ,że Sa Pinto tak jak Staś wie jak ma działać szatnia .brykasz,kombinujesz,lenisz się , wypadasz z zespołu.Zdrowa rywalizacja nikomu nie zaszkodziła .Po prostu słabe jednostki muszą zostać odpalone .
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
RSP jest prawdziwym liderem, jak widać szatnia za nim idzie, pewnie poza banitami którzy już są w II.
Efekty przyjdą i wierzę, że w tym roku oprócz MP, będzie też LM a przynajmniej LE przy Łazienkowskiej.
SA PINTO jako piłkarz:

www.youtube.com/watch?v=gTrRllM9Fy4
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Kozak!
Podpułkownik
  • 1 / 0
Dzieki, ale dzik ! Ten ciag na bramke !!
I fajny podklad, bojowa muzyczka.
No coz, Wodzu prowadz !!
A po drodze, no coz, ofiary musza byc (;
Prawdziwy lider !!
Są Pinto mimo sporych braków w ofensywie sporo u Nas pozmieniał. Wylansował sporo zawodników i zrobił ich sprzedawalnych. A atmosfera pracy w drużynie przekłada się na grę. Najważniejsze było odsunięcie starej gwardii. I młodzi poczuli swoją szansę. A że starymi jest tak jak wszędzie chcą rządzić i trzyma szatnię
A teraz szatnię trzyma trener i młodzi nie mają kompleksów. Myßlę, że to dopiero początek inwazji młodych graczy. To.predzej czy później będzie filozofia Legii. Wychować lub kupić młody talent. Wylansować i sprzedać. A zespół uzupełnić doświadczonymi graczami do obudowy lub że słabszych zespołów. Plus Europuchary i będzie ciàgly rozwój finansowy i sportowy .
Kapitan
  • 1 / 0
Powtarzajmy to, a może się ziści.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Zbudował kilku zawodników tylko jednym ciężka praca i sprawiedliwym wyborem wyjściowej jedenastki, wydaje się to takie proste a trzeba było „zamordyste” żeby to osiągnąć.
Kapitan
  • 2 / 0
Niech żyje "zamordyzm"!
lesiu89

Dokładnie. Niby takie proste ale jak w Legii było to trudne do realizowania.
Jestem ciekawy jaką minę zrobił Vako Qazaishvili jak mu Jacek Magiera oznajmił, że nie on go sprowadzał, nie był jego wyborem i ma swoich faworytów na jego pozycję...
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
Widać jak na tacy ile znaczy trener. Młodzi mu ufają, starszyzna wie, że w szatni nie będą rządzić.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ci co chcą uczciwie pracować to u RSP się podciągną i rozwiną reszta będzie narzekać jak mu źle.
TLW,
To Magiera mu tak powiedział?
sportowaWarszawa

"Oczywiście, że jestem rozczarowany. Nie tak wszystko sobie wyobrażałem. Myślę, że chyba nie miałem szczęścia. Do Legii trafiłem w ostatniej chwili, a już po trzech dniach trener Besnik Hasi wystawił mnie w meczu Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. Po następnych kilku dniach doszło do zmiany szkoleniowca. Nowy trener, Jacek Magiera, od początku miał ze mną jakiś problem. Na wstępie oznajmił: „Nie ja cię sprowadzałem do klubu, mam inną wizję zespołu”. Z jakichś powodów mu nie pasowałem. Nie chcę w tym momencie się skarżyć, wolę zapomnieć o całej sprawie i odbudować się piłkarsko w San Jose. Tutaj we mnie wierzą, ja to czuję i chcę się odwdzięczyć na boisku.

Trener Magiera powiedział, że mnie nie zna jako piłkarza, ma swoich faworytów i na nich zamierza postawić. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Zrozumiałem, że aby grać regularnie, muszę jak najszybciej zmienić klub, co ostatecznie uczyniłem. Mam pewne przemyślenia w tej kwestii, ale zostawię je dla siebie. Rozdrapywanie starych ran niczego pozytywnego nie przyniesie."
Lesiu Magiera by tego nie zrobił lub Klaf. A to Mshieta miał być wychowawcą młodzieży
.A on stawiał na Kopę i twierdził, że gdyby on decydował to pozostawiłby Brzyskiego. Sprowadził Monetę. Ale zdobył tytuł więc dalej się nie czepiam.
TLW,
ciekawe, chciałbym też poznać wersję Magiery. Ja, generalnie, trochę żałuję, że nie mamy takiego skrzydłowego jak Vako. Myślę, że to był jeden z tych piłkarzy co w Legii "rozwijają" się w późniejszym terminie.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 1
A ja nie chce pozc wersji Magiery. To jelop, ktoremu sie trzy razy poszczescilo, ze.go Legis przygarnela.. Jego i jego zeszyty.
Generał brygady
  • 0 / 0
Pielgrzym, widzę, że masz filozofię zbieżną z tym, co planuje Miodek. To dobry kierunek.
Sierżant
  • 2 / 0
Nie wiem, czy się zgodzicie z moją hipotezą, ale odnoszę delikatne wrażenie, że odkąd mamy RSP (nie jest to żadne lizusostwo, jedynie chłodna kalkulacja), nasi młodzi gracze są jakby lepsi, bardziej ich widać i co najważniejsze, trener ma chyba rzeczywiście pomysł na ich rozwój. Dzisiaj młody Karbownik zagrał naprawdę świetny mecz. Wiem, to tylko sparing, ale taka.jednoatka treningowa również pokazuje, w jakim miejscu są aktualnie (dyspozycja, umiejętności itp) nasi młodzi gracze. Póki co, uważam, że za kadencji RSP naszą młodzieżowka naprawdę sporo się rozwinęła. Nic, tylko trzymać kciuki, aby był ten trend podtrzymania.
Kapitan
  • 3 / 0
Bo RSP jest dla nich autorytetem nie tylko jako trener, ale także jako piłkarz. Takiemu człowiekowi łatwiej zaufać. Jeśli jeszcze zobaczą, że stają się lepsi i dzięki temu częściej (a może stale) grają, to powinno być bardzo dobrze.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 0
Oczywiście, że tak wielu młodych piłkarzy pamięta Sa Pinto z telewizji jak byli dziećmi. Pinto na boisku to był prawdziwy wojownik, silny jak byk obdazony techniką i zwinnością pumy. Kiey piłkarze Legii i nie tylko młodzi patrza na Pinto to widzą w im autentyczny autorytet a nie kalkomanie. Kiedy bylo przedstawienie trenera to ja powiedziałem coś w stylu " Jeżei Pinto nie ogarnie tego burdelu jaki zrobiona przez oastanie czasy to żaden trener tutaj nic nic nie zmieni" No i narazie wszystko powoli wraca do normalności. Brao RSP
W powyższej relacji brak najważniejszej informacji! W jakim humorze dziś od rana był Trener?
Sierżant
  • 2 / 0
Nie do końca rozumiem, do czego zmierzasz taka wypowiedzią... Co to ma za znaczenie, jaki miał humor? Je do zadaniem o czym doskonale wie i nikt nie musi mu o tym przypominać, jest prawidłowa interpretacja tego, co na boisku i ufam, że tak jest. Inną sprawą jest dyscypliną szeroko rozumiana a i to nie ma nic wspólnego z humorem. RSP jest pierwszym i ostatnim który może wydawać lub cofać na coś zgody i nikomu nic do tego. Gracze są od trenowania i słuchania poleceń trenera i tyle. Nie ma znaczenia jaki ma humor, mają się podporządkować i już. Skończyły się (nareszcie!) czasy, kiedy to grupa "starszyzny" decydowała o tym co sobie trenują, kiedy i jak ostro. Ci którzy tego nie zrozumieli, jak pewnie zauważyłeś, grają teraz w rezerwach więc na koniec, odpowiedz sam sobie na pytanie, czy to istotne, w jakim humorze dziś był trener?
Dogwar
Masz rację Kolego, nie zrozumiałeś mnie, ale dziękuję, że podzieliłeś się swoimi jakże trafnym spostrzeżeniami.
W większości się z Tobą zgadzam.
Serdeczne Pozdrawiam.
Sierżant
  • 1 / 0
Nie odbierz proszę źle mojej wypowiedzi, bo nie miała ona za zadanie jakoś Cię zdyskredytować, tylko rzeczywiście odebrałem to tak, że jakby humor trenera miał jakieś istotne znaczenie dla jego treningów i pracy. Stąd moja wypowiedź i próba zrozumienia a potem wyjaśnienia sytuacji. Miłego wieczoru, pozdrawiam.
Generał brygady
  • 1 / 0
Oj, Damian czepia się tylko redaktora, który w poniedziałkowej relacji z treningu, który został zamknięty przed wszystkimi mediami, coś tam nawiązywał do samopoczucia trenera, co wzbudziło troszkę niezdrową dyskusję o takim sposobie pisania.
macmon
otóż to ;)
Generał broni
  • 0 / 1
TLW81TLW, zwróciłbym jeszcze uwagę na grę obronną Legii. Kuchy na PO co umożliwiało grę na 3 obrońców. Może właśnie dlatego Rocha się gubił?
Kuchy akurat grał nieźle i odpowiedzialnie.
Nie ma co patrzeć na wynik w takich spotkaniach, zagrali nie ma kontuzji to najważniejsze
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
O właśnie. Pożyteczna jednostka treningowa, bez kontuzji.
Trener zobaczył jak piłkarze prezentują się na boisku po tygodniu ciężkiego trening. Wyciągnie wnioski. Może zluzuje, może podkręci.
Ot tyle.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
No tak, ale jakby przegrali to zaraz 90% napinaczy by jechalo rowno z glebą z trenrem i pilkarzami.
Kapitan
  • 0 / 0
Dobrze, że nie sprawdzimy prawdziwości Twojego przypuszczenia.
Mecz wygrany, ale słowa krytyki należą się za stratę bramki.
Generał broni
  • 0 / 2
Jak dla mnie Rocha - słabo, Portugalczycy ogrywali go jak dziecko, Agra - lepiej ale bez precyzji i polotu. Faktycznie Karbownik pokazał się z dobrej strony, ma szansę na grę w e-klapie.
Zdziwisz się odnośnie Rochy.
Generał broni
  • 0 / 0
Byłbym super zadowolony ale dzisiaj nie wyglądał dobrze. Nie wiem jaki jest jego stan przygotowania ani jakie są jego możliwości. Oczywiście chciałbym się mylić, co do jego potencjału ale za przeciwników miał 3-cio ligowców.
Na pewno zgranie z drużyną jest bardziej kluczowe dla zawodnika defensywnego niż ofensywnego. Obrona musi funkcjonować sztywno a w ataku jest więcej improwizacji, przynajmniej u Sa Pinto. Wydaje mi się że Rocha nie zna jeszcze dobrze zachowań kolegów z drużyny przez co robi błędy w ustawieniu. Do przodu wyglądał za to zaskakująco dobrze.
To znaczy jak? Miał jakieś długie celne podania, wrzutki ze skrzydła? Dryblował skutecznie?
Generał broni
  • 0 / 0
Tak masz rację, zwłaszcza te jego podania ale zobaczymy. W każdym razie w Legii podnosi się poziom panowania nad piłką i rośnie rywalizacja praktycznie na każdej pozycji. Po zakończeniu rundy wielu zasłużonych piłkarzy zapewne opuści Legię, będzie kasa na wzmocnienia. Już zacieram ręce.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Panowie, czy już dziś, po tym sparingu, na tym etapie zgrupowania jest sens oceniać naszych piłkarzy? A już tym bardziej nowe nabytki. Dajcie im trochę czasu, niech się wykażą w lidze.
Generał broni
  • 0 / 0
biper1, odnoszę takie wrażenie, że Sa Pinto szykuje niespodzianki taktyczne, nie wiem czy niezastawania się nad grą 3 obrońców.
Miał kilka przejęć, podania ma naturalne, celne, pod względem fizycznym prezentował się tak że nie odstawał od reszty.
Strzał(centrostrzał na wysokość środka bramki) jaki oddał z rzutu wolnego pokazuje też że potrafi uderzyć mocno i soczyście.
Okay, czyli celne podania i jeden strzał.
Zobaczymy co dalej.
Kapitan
  • 1 / 0
Ten pierwszy mecz można podsumować, że jak na razie Sa Pinto robi kawał dobrej roboty, a i nasi piłkarze również!
Generał dywizji
  • 1 / 1
Praktycznie to grały dwie druzyny. I obie wygrały. Nieźle.
Generał broni
  • 0 / 1
Zdecydowanie lepiej wypadł środek Martins, Nagy, Remy niż Cafu Antolić Karbowiak.
Zbylu

Nagy nie grał w środku, grał tam Astiz.

Wg mnie zespół z drugiej połowy nie wyglądał gorzej. Nie doceniasz Cafu, ja widzę już że będzie wymiatał ;)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Cafu jest często niedoceniany, a to jest gość!
Jestem przekonany, że będzie gwiazdą tej rundy.
Generał broni
  • 1 / 0
TLW81TLW, pow wielu latach widzę na obozach przygotowawczych brak typowej "topornej rąbanki" i gierek nie wiadomo do czego służących. W pierwszej połowie nawet nie zastanawiałem się czy nie brakuje Cafu. Widać u Sa Pinto coś więcej niż tylko ciężki trening.
Zbylu

Dokładnie. U Sa Pinto, co cieszy, wszyscy się starają. Piłkarze wiedzą, że najlepsi będą grać i ktoś kto się będzie przykładał będzie dostawał szanse. Jak zauważyłeś, nie było rąbanki, piłkarze starali się grać schematy ćwiczone na treningach a współpraca między bocznymi obrońcami i pomocnikami(zwłaszcza z prawej strony) wygląda obiecująco(prawie jak za Berga w najlepszym okresie).
Generał dywizji
  • 1 / 0
TLW - co do Cafu to zgoda, tylko najpierw go w końcu WYKUPMY.
alaryk myślę że to priorytet dla Sa Pinto, który buduje na nim środek pola Legii jak Hasi zaczął na VOO.
Generał dywizji
  • 0 / 0
W ogóle wyglada na to że oś drużyny to Cafu -Martins w środku i Remy za nimi. Reszta to moduły wymienne.
Kapitan
  • 0 / 0
RSP: "Podobała mi się też gra nowych graczy. " Uffff, kamień z serca.
Generał
  • 1 / 0
Nie martw się jak będą wystarczająco dobrzy będą grać, a jak nie to nie sądzę by Pinto nałogowo na nich stawiał;)
Kapitan
  • 0 / 0
Martwiłem się, bo za dużo czytam komentarzy na tym forum. Czułem się momentami jak w warzywniaku albo na złomowisku.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
jakby nie patrzec Pinto jest bardzo sprawiedliwy, jak ktoś jest w słabszej formie to siada na ławę (Carlitos, Nagy), jak się wyróżnia to do 1 składu (Kulenovic, Majecki).
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 0
Do lesiu: To podejście Pinto raczej pozytywnie wpływa na każdego zawodnika. Nikomu nic się nie zależy, każdy musi walczyć o pierwszą 11.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Tak powinno być, bo koniec końców to on odpowiada za wyniki. Nie wstawi piłkarza bez formy bo osłabi szansę na sukces końcowy.
LW MP

Pamiętaj, żeby przede wszystkim ufać temu co widzisz i swojej intuicji ;)
Na forum to można przeczytać i prawdę i zakrzywiony obraz jak w krzywym zwierciadle.
Kapitan
  • 0 / 0
TLW,
z mojej intuicji korzystałem tuż po transferach, ale mój optymizm nie wszystkich zarażał :-)
Niestety, dziś nie mogłem oglądać, więc nawet nie próbuję się wypowiadać.
Bo zwykle w społeczeństwie, środowisku tak samo jak tu na forum panuje populizm, popularność itp
Większość podchodzi sceptycznie do tego co nowe wychodząc z założenia sprawdzone jest lepsze.

Jakby Ci się chciało to tu masz link do meczu:

www.youtube.com/watch?v=6sMl7m5vSBg
Kapitan
  • 1 / 0
TLW, dzięki.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Teraz potrzebny już sparing z rywalem z wyższej półki. Uważam, ze powinniśmy grać z rywalami biegajacymi jak konie i dyscyplina np. Z II Bundesliga.
Rado nie gral bo siada mu po ciężkich treningach organizm a Niezgoda nadal nie może na maxa trenować.
Jak Remy utrzyma taką formę, to ciężko będzie go zatrzymać. Pójdzie spokojnie za 4 - 5 mln euro.
Podporucznik
  • 0 / 0
Remy to obecnie bodaj najsolidniejszy zawodnik Legii, z najbardziej stabilną formą, jeżeli oceniać dyspozycję w dłuższej perspektywie.
Major
  • 0 / 0
I to jest smutne bo więcej nie da się wynegocjować bo nie długo 28 lat na karku.
Zapytaj Prijo ile wynegocjowali ;)
Być może Remy jest najsolidniejszym zawodnikiem Legii, ale najbardziej stabilną formę na przestrzeni czasu mają Mączyński, Phillips i Pasquato... ;)
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Jeszcze bym dodał Hlouska.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
@invictus
No Ci to równą formę mają, to fakt i do tego bez spadku!
Niżej już zejść nie mogą :)
Brawo drużyny i sztab szkoleniowy. Dobra robota i ważne, że przy ciężkich treningach póki co bez kontuzji.
Fajnie jak by młody Karbownik dalej tak dobrze, się rozwijał, został włączony do jedynki i może nawet zadebiutował. Ale oczywiście nic na siłę.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 4
Fajnie gdyby wszyscy zawodnicy byli w formie, a nie akurat Karbownik.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
wręcz przeciwnie, im wiecej młodych w formie, tym lepiej
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
W formie wszyscy niech będą na ligę. Teraz niech wszyscy ciężko trenują i niech nie złapią kontuzji :)
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Nie zagrali tylko Rado i Niezgoda. Za słabi czy jakieś kontuzje?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Rado przemęczony. Jarek nie wiem, może też
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Żeby nie było że nasz RSP to jakiś zamordysta. Fragment wywiadu z Klichem

Coś jeszcze jest w stanie zaskoczyć pana w trakcie zajęć u trenera Bielsy?

Wydaje mi się, że już nie mogę być zaskoczony. Przyzwyczaiłem się. System treningów tego szkoleniowca jest mi znany, ale ci, którzy obserwują nasze zajęcia po raz pierwszy, są zdumieni.

Co ich zaskakuje?

Intensywność. No i fakt, że w przeddzień meczu żaden tam lekki trening, a zajęcia z normalnym obciążeniem. W sprincie i z pełnym gazem. Chyba z tego powodu nie brakuje nam pary. I wystarczy jej na dwadzieścia meczów do końca sezonu.

Zdarzyło się, że ktoś sobie popuścił pasa?

Tak. I mecz chłopaki obejrzeli z trybun. Dodatkowo trener zaznacza, że piłka jest pracą, a trening nie zabawą, tylko przygotowaniem do meczu. Nie ma zatem żadnej gry w dziadka, gierek. Mamy ćwiczenia stricte przygotowujące nas do spotkania, pod konkretnego przeciwnika.
Generał
  • 2 / 0
a ostatnio wysłał szpiega na trening drużyny przeciwnej i policja go złapała :):)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
U Kloppa to samo, ale oczywiscie polscy specjalisci i fachowcy mówią, że to Pinto zły to na treningu treniuje piłkarzy a nie urzadza zabawe ala siatkonoga
Generał dywizji
  • 1 / 0
Bo zasadnicza różnica polega na tym, ze w Polsce mówi się o pracy zaś gdzie indziej i nie tylko na zachodzie się po prostu pracuje. Dlatego odpadnięcia z co raz to egzotyczniejszymi rywalami będą wkrótce normą, ale na szczęście nie dla Legii.
Generał broni
  • 1 / 0
Nasi trenerzy pracują przede wszystkim nad podostrzaniem gry. Sędziowie puszczają faule i tak to się toczy. Potem w pucharach płacz, że sędziowie niesprawiedliwi dają czerwień. Nieraz widać jak nasi stoją a przeciwnicy mijają ich jak slalom pomiędzy tyczkami.
Jędza, ale jak to? Przecież Dziekan mówił, że tak się nie traktuje piłkarzy, a Ty tu o dobrej i ciężkiej pracy jaką wykonaliście? Szanujmy naszych znafców, to legendy znafcostwa, a legendy trzeba szanować.
Kapitan
  • 0 / 1
Świetny napastnik nie musi być dobrym recenzentem pracy trenera. I Dziekan to potwierdza. Szkoda. Wygląda, jakby działał na czyjeś zlecenie.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
I tak trzymać. Jeszcze trzy tyg i do boju
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Dużo dało to że już dostali w doopsko jak przyszedł trener. Jest jednak ten organizm przyzwyczajony
Gdyby to były pierwsze zajęcia za RSP to by było parę "trupów"
Major
  • 0 / 0
Widać to zwłaszcza u nowych chyba tak w pizd... nie dostali dawno :)
I u Rado który nawet nie był w stanie zagrać
Jest na YT Legii filmik podsumowujący zgrupowanie. Zobaczcie jak Cafu macha ciężarkiem i jak to robi Rado obok niego. Niebo, a ziemia.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Rado o 10 lat wolniej:)
Dobrze, że mamy Cafu. Przydałby sie jeszcze jeden taki dzik.
Rywal niezbyt mocny, ale myślę, że portugalska 3 liga ma odniesienie do 1 ligi polskiej. Jeśli wyjść z takiego założenia, to rywal wcale nie był zły na ten etap przygotowań. Widać myśl trenera w prowadzeniu zespołu. Pewnie przy lepszej drużynie przeciwnej, skończyło by się tak jak z Wisłą Płock w ekstraklasie po równie ciężkich treningach ubiegłej jesieni. Nawet trochę sfrustrowany Pazdan, podkreślił dążenie sztabu trenerskiego do poprawienia organizacji gry i wyeliminowania przypadku w poczynaniach naszej drużyny. Wi wc taki rywal na dzień dobry to z pewnością część przemyślanego planu przygotowań. Ważne zwycięstwo. Tylko Legia.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Dokładnie. Niby 3 liga ale poziom naszej pierwszej. Ładnie się ustawiali na boisku, grali dość agresywnie a do tego piłką. Stać by ich było na sprawienie niespodzianki nawet z drużyną z Extraklasy, biorąc pod uwagę głównie fakt, że oni są w rytmie meczowym, a my gramy pierwszy sparing w okresie przygotowawczym.
Kapitan
  • 1 / 0
Zdziwiłbym się, gdyby pierwszy sparingpartner był z wyższej półki. Utwierdzam się w przekonaniu, że RSP realizuje swój plan.
Major
  • 1 / 0
Bo my tak lekceważymy niższe ligi ale ta 3 liga w takich krajach jak Hiszpania czy Portugalia poziomem nie odstaje od naszej 1 ligi taki Carlitos został królem strzelców a Angulo nie gorszy :)
Ja też byłbym zaskoczony, ale nawet na naszym forum pobrzmiewają głosy lekceważenia rywala a raczej umniejszania wagi zwycięstwa naszej drużyny. Tymczasem obserwując ten mecz zauważyłem, że pierwszoligowe polskie kluby miały by duży problem nadążyć za szybkimi, dobrze wyszkolonymi technicznie piłkarzami z 3 poziomu portugalskiego. Dobry rywal na początek.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Brawo Panowie, brawo Remy, brawo młodzieży.
Kondycja też jest, myślałem że po takim tygodniu będzie gorzej. Pozytywne zaskoczenie.
Nowych trudno mi jeszcze ocenić. Za wcześnie i nie po to są gry sparingowe na tym etapie.
Domyślny awatar Sierżant
  • 2 / 0
Remi pozamiatał w pierwszej połowie. Na duży plus Karbownik. Drugi duży plus dla trenera, że nie dał Szymańskiemu wykonywać stałych fragmentów.