Reklama HEG

Siatkówka: Zła seria trwa

Dariusz Oleś

Źródło: Legia.Net

04-03-2018 / 00:05

(akt. 02-12-2018 / 11:34)

Siatkarze Legii Warszawa przegrali 0:3 w derbowym spotkaniu z KS-em Metro. "Wojskowi" gładko ulegli rywalom, a tym samym nie zdołali przerwać serii czterech porażek.

 Fotoreportaż z meczu (fot. Anna Okolus)

 

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki pod siatką, która trwała do wyniku 7:7. Od tego momentu, lepiej na parkiecie zaczęli prezentować się gospodarze. Dzięki atakom Mateusza Janikowskiego oraz Bartłomieja Stępnia, wyszli na czteropunktowe prowadzenie (14:10). Przewaga uzyskana przez zawodników Metra w środkowej fazie seta, została utrzymana do końca partii. W decydującym o losach seta fragmencie, legioniści za sprawą Igora Stelmaszczyka i Tomasza Belczyka odrobili część strat. Nie uchroniło to jednak legionistów od porażki 22:25.

 

Druga odsłona meczu, to popisowa gra Janikowskiego oraz Pawła Mikołajczaka. Obaj odegrali wielką rolę w szybkim wyprowadzeniu gospodarzy na pięciopunktowe prowadzenie (7:2). Legioniści nie potrafili znaleźć recepty na dobrze dysponowany duet, który co chwilę sprawiał problemy zawodnikom trenera Kołodziejczyka. „Wojskowi”, przede wszystkim za sprawą Daniela Rosy, próbowali odpowiadać rywalowi. Gracze Legii prezentowali jednak zbyt mało, by nawiązać równorzędną walkę. Ostatecznie, po bloku Bartłomieja Gizy, Metro wygrało seta 25:20.

 

Trzecia partia miała początkowo zupełnie inny przebieg niż dwie pierwsze odsłony. Legioniści dobrze weszli w seta i w pewnym momencie, po ataku Stelmaszczyka, uzyskali nieznaczne prowadzenie (6:4). Niestety, po kolejnych akcjach, Metro najpierw doprowadziło do wyrównania (9:9), a następnie sukcesywnie powiększało przewagę. Ta bardzo szybko urosło do czterech punktów (17:13). Dobrze dysponowani gospodarze do końca partii kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie i to oni ostatecznie mogli cieszyć się ze zwycięstwa w secie (25:19) oraz całym meczu.

 

Rozczarowania wynikiem nie krył po meczu, szkoleniowiec legionistów, Daniel Kołodziejczyk. - Metro rozegrało bardzo dobry mecz. Stawialiśmy czoła, lecz Paweł Mikołajczak miał „dzień konia”. To nas jednak nie tłumaczy. Nie byliśmy w stanie ustawić skutecznego bloku przeciwko pojedynczym zawodnikom, ani nie mogliśmy skutecznie zorganizować się w obronie. Na usprawiedliwienie mogę dodać, że w ostatnich tygodniach intensywnie trenowaliśmy. Ostatnie mikrocykle miały za zadanie jak najlepiej przygotować nas do fazy play-off. Taki wynik, z drużyną walczącą o utrzymanie, nie powinien się zdarzyć. Kibicom należą się przeprosiny. Mam nadzieję, że w następnym spotkaniu z ekipą z Międzyrzecza Podlaskiego, drużyna się zrehabilituje i zdobędzie trzy punkty - stwierdził w rozmowie z Legia.Net. 

 

Legia Warszawa zajmuje obecnie czwarte miejsce w rozgrywkach. W ostatniej kolejce, która rozegrana zostanie za dwa tygodnie (17.03), "Wojskowi" podejmą KS MOSiR Huragan Międzyrzecz Podlaski. Początek meczu w hali przy ulicy Niegocińskiej 2 zaplanowano na godzinę 15:00.

 

KS Metro Warszawa – Legia Warszawa 3:0 (25:22, 25:20, 25:19)

Komentarze (0)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094