Sylwetka Tomasa Pekharta - od Tottenhamu do Legii

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

06-02-2020 / 23:30

(akt. 08-02-2020 / 16:57)

W piątek Tomas Pekhart przyleci do Warszawy. Czech przejdzie testy medyczne i niebawem podpisze kontrakt z Legią. Kim jest 30-latek, który w przeszłości był zawodnikiem Tottenhamu czy Southampton? Więcej poniżej.

fot. udlaspalmas.es

Susice. Miasteczko położone nad Otavą. Liczba mieszkańców -  ponad 10 tysięcy. W tym miejscu na świat przyszedł Tomas Pekhart, który rozpoczął treningi piłkarskie w wieku sześciu lat. Wybrał się na zajęcia do lokalnego TJ Susice, w którym grał przez sześć następnych lat. Brał udział w lokalnych zawodach. Uczestniczył w turnieju w kategorii żaków organizowanym przez Centralny Morawski Okręg Piłkarski. Załapał się do reprezentacji z regionu pilzneńskiego, przechodząc wszystkie etapy wcześniejszych selekcji. Jego zespół wygrał finał regionalny i zakwalifikował się na ogólnokrajowe zmagania. Ostatecznie zajął tam czwarte miejsce, co okazało się wielkim osiągnięciem. Potem Pekhart został graczem TJ Klatovy, w którym występował przez 12 miesięcy.

Pasmo sukcesów i transfer na Wyspy

Pekhart związał się ze Slavią Praga i trafił do ekipy juniorów. W 2004 oraz 2005 roku był członkiem młodzieżowej drużyny, która wygrała prestiżowy Memorial Josefa Bicana rozgrywany na hali. W finale pokonali 5:2 słowacką Nitrę. Co ciekawe, dostępu do bramki rywali strzegł Martin Chudy, obecnie reprezentujący barwy Górnika Zabrze. Golkiper  brutalnie sfaulował wtedy Pekharta, który opuścił boisko, ponieważ nie mógł kontynuować gry. Wcześniej Slavia wyeliminowała m.in. FK Pribram (4:1), a Pekhart strzelił gola. W tym meczu hat-tricka zdobył… Tomas Necid, który w pierwszym półroczu 2017 roku występował w Legii na zasadzie wypożyczenia. Warto dodać, że Pekhart pełnił podczas Memoriału obowiązki kapitana. Później wziął udział w Nike Premier Cup i został mistrzem Europy z uczniowskim zespołem Slavii. Znalazł się w drużynie All Stars. W 2005 roku otrzymał statuetkę dla najlepszego młodego zawodnika w Czechach.  

Oprócz pasji do futbolu grał… na klarnecie. W przeszłości interesował się także lekkoatletyką oraz narciarstwem zjazdowym. Z biegiem czasu piłkarz zaczął występować w rezerwach Slavii, gdzie wyglądał obiecująco. Potencjał zauważył w nim trener "jedynki" Karel Jarolim. Szkoleniowiec zaprosił utalentowanego nastolatka na treningi. Gracz przygotowywał się do drugiej części rozgrywek 2005/06 z pierwszym zespołem, a w marcu roku podpisał umowę z Tottenhamem, która obowiązywała od kolejnego sezonu (2006/07). - Tomasa wyróżniają warunki fizyczne, zwinność oraz umiejętności techniczne. Sieci na niego zarzuciły dwa kluby z Premiership, ale cieszymy się, że zgodził się do nas dołączyć. To ekscytująca perspektywa na przyszłość – mówił dla "edition.cnn.com" ówczesny dyrektor sportowy „Spurs”, Damien Comolli. - W 2005 roku przebywałem na testach w Tottenhamie. Wtedy po raz pierwszy miałem styczność z tym klubem. Pozostaliśmy w kontakcie. Klub mnie obserwował, więc nie była to wielka niespodzianka. Byłem także testowany przez Liverpool, który wykazywał zainteresowanie moją osobą. Zdecydowałem się jednak na zespół z Londynu. Ludzie tam byli przyjaźni, traktowali mnie lepiej niż w Liverpoolu. Myślę, że podjąłem dobrą decyzję – opowiadał Pekhart chwilę po ogłoszeniu transferu w rozmowie z czeskim serwisem „iDNES

Oprócz gry w piłkę, Pekhart nie chciał zaniedbywać edukacji. Przed wyjazdem do Anglii kształcił się w Akademii Biznesu w Pradze. Nie udało mu się jednak uzgodnić indywidualnego planu szkolenia, więc przerwał naukę i odłożył na później. Na Wyspach miał za to cztery godziny języka angielskiego w tygodniu, aby jak najszybciej się zaaklimatyzować i rozumieć otoczenie. Po powrocie do kraju studiował turystykę w rodzinnych Susicach.

W pierwszym sezonie w Londynie strzelił 19 goli w 20 meczach akademii "Kogutów", co mogło robić wrażenie. Grał w juniorach, a potem w rezerwach klubu. Dobra postawa na boisku spowodowała przedłużenie kontraktu. Mimo zaangażowania i chęci, nie otrzymał poważnej szansy w pierwszym zespole. Został powołany na mistrzostwa Europy do lat 19, ale Tottenham nie pozwolił Pekhartowi na wzięcie udziału w prestiżowym turnieju reprezentacyjnym. Klub zakomunikował, że jeżeli weźmie udział w przygotowaniach do rozgrywek, będzie grał w lidze.  – Posłuchałem się, chociaż ubolewałem, że nie pojadę na mistrzostwa. Poświęciłem się i byłem zadowolony, że od nowego sezonu rozpocznę grę w Premier League. Uczestniczyłem w przygotowaniach, zdobywałem bramki w sparingach. Każdy był zadowolony, powstawały o mnie artykuły w Internecie. Kiedy nadeszły rozgrywki, "Spurs" kupili napastnika. Zostałem zatem zepchnięty w hierarchii i przeważnie nie podnosiłem się z ławki albo lądowałem na trybunach – opowiadał Pekhart w rozmowie z "slavistickenoviny.cz". 

Nowy rozdział i powrót do kraju

Po dwóch latach tymczasowo przeszedł do Southampton, który wówczas grał w Championship. Start nowej przygody zapowiadał się nieźle. Czech strzelił gola w drugim meczu w barwach "Świętych", lecz sytuacja zaczęła się komplikować po czterech tygodniach. Drugoligowiec nie miał wystarczających środków na opłacenie piłkarzy przebywających na wypożyczeniu. Efekt? Bolesny. Pekhart oglądał mecze z ławki, raptem dwa razy pojawił się jeszcze na murawie. Wraz z początkiem 2009 roku wrócił do Tottenhamu i postanowił ponownie zmienić otoczenie. Rękę do napastnika wyciągnęła Slavia.

Pekhart udał się na drugie wypożyczenie, które okazało się rozsądnym wyborem. – Monitorowaliśmy Tomasa od lata 2007 roku. W każdym okienku transferowym byliśmy skłonni sprowadzić go do Pragi. Jestem szczęśliwy, że za czwartym razem nam się to udało. Wierzę, że pokaże potencjał podobny do Tomasa Necida – mówił wówczas dyrektor generalny Slavii Petr Dolezal. W rundzie wiosennej Czech dwukrotnie trafił do siatki w 13 spotkaniach. Miał wpływ na drużynę, która w pierwszej części sezonu 2009/10 radziła sobie bez niego. Zawodnik pojechał na mistrzostwa świata U-20, ale po dwóch występach został wykluczony z gry. Powód? Poważna kontuzja stopy. Później Pekhart przeszedł operację, przez co jesienią nie zagrał w żadnym spotkaniu ligowym.

Po wyleczeniu urazu, Czech definitywnie przestał być zawodnikiem Tottenhamu i związał się z FK Jablonec. - Nie chcieliśmy go wypożyczać i dlatego dokonaliśmy jednego z najdroższych ruchów transferowych w historii klubu – powiedział właściciel Jablonca, Miroslav Pelta. W pierwszych miesiącach po transferze zbytnio nie zachwycił, ale potem było lepiej. Pekhart „odpalił”, co było widać po statystykach. Strzelił 11 goli w 16 meczach i stanowił o sile zespołu. W przerwie zimowej postanowił nie próżnować i zachować aktywny tryb życia.  - Jeździłem na nartach, grałem w tenisa i starałem się zachować formę. Nie jestem typem, który oglądałby telewizję, nie podoba mi się to – zakomunikował.

Afera koszulkowa i spartańskie rozczarowanie

Snajper rozpoczął przygotowania do drugiej części sezonu 2010/11 z Jabloncem, ale nie trwało to długo. Napastnika wypożyczono bowiem do Sparty Praga. Z początku zawodnik myślał, że to żart. Gdy zrozumiał, iż to prawda, nie krył zaskoczenia. Wiosną kontynuował strzelecką formę. Zdobył siedem bramek (łącznie 18 w całym sezonie). Raz pojawiał się w podstawowym składzie, a w kolejnym spotkaniu siadał na ławce. Po sześciu miesiącach opuścił zespół ze stolicy kraju. – Gdyby nie dwumecz z Liverpoolem w Lidze Europy, mógłbym zostać w Jabloncu. Wiedziałbym, że do końca rozgrywek zagram w każdym meczu. Po rywalizacji z „The Reds” okazałem się praktycznie bezużyteczny w Sparcie – mówił gracz dla „isport.blesk.cz”. Przyczyną nieregularnych występów mogły być dwie sprawy: podpisanie kontraktu z Norymbergą w kwietniu oraz uczestniczenie w aferze koszulkowej. Na czym polegała druga historia? Pekhart, razem z Vaclavem Kadlecem oraz Manuelem Pamiciem nie pojechali na zgrupowanie reprezentacji narodowych. Oficjalnymi powodami pierwszej dwójki było zachorowanie na grypę. Chorwat doznał z kolei kontuzji podczas jednego z treningów. W trakcie przerwy na kadrę, Sparta zagrała towarzysko z Zenitem Sankt Petersburg. Wymieniona dwójka wystąpiła w sparingu i ubrała koszulki z nazwiskami… kolegów. Gdy sprawa wyszła na jaw, władze czeskiej ekipy nałożyły na trenera Jozefa Chovanca karę finansową. Pekhart, Kadlec i Pamić nie mogli natomiast rywalizować w dwóch nadchodzących meczach w lidze.

Niemieckie wojaże

Pekhart trafił do Norymbergii, gdzie zatrzymał się na trzy sezony. Kilka miesięcy po rozpoczęciu przygody w nowym klubie, niemiecki serwis "nordbayern.de" określił go "Zagadkowym gigantem", ale podkreślił, że to wojownik, który nie odpuszcza. Ostatecznie zagrał w 85 meczach w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech. Strzelił 14 goli i miał 7 asyst. Po spadku do 2. Bundesligi, wystąpił jeszcze w trzech spotkaniach. W zespole czarno-czerwono-białych przeżył sporo dobrych chwil. Często meldował się na placu gry, wnosił sporo jakości w poczynania ofensywne. Pod koniec 2012 roku Pekhart był łączony z... Borussią. Wówczas istniało prawdopodobieństwo, że Robert Lewandowski opuści Dortmund, a Czech miał być jednym z kandydatów do zastąpienia Polaka. Temat jednak ucichł i do transferu nie doszło. Wychowanek TJ Susice pojechał na mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie. Dla kadry zagrał łącznie 19-krotnie, zdobył dwie bramki. Ostatni raz w reprezentacji wystąpił w październiku 2013 roku przeciw Malcie. W ostatnich miesiącach spędzonych w klubie prowadzonym przez Gertjana Verbeeka obniżył loty, co przełożyło się na mizerne statystyki. Wpływ na słabszą dyspozycję Pekharta miał poniekąd transfer Daniel Didaviego po pierwszym sezonie, który kreował sytuacje z przodu i robił różnicę.

Sierpień 2014 roku. Pekhart został zawodnikiem FC Ingolstadt. Klubu z miasta słynącego z muzeum Audi. Czech nie zmienił zatem kraju, ale nie rozwinął w nowym klubie skrzydeł. W trakcie półtoraletniego okresu znacząco zwolnił obroty. Nie strzelił gola, wywalczył raptem asystę. Inna sprawa, że więcej siedział na ławce, niż biegał po boisku. Nie spełnił pokładanych w nim nadziei: raz został zmieniony w pierwszej połowie, w drugim przypadku - w przerwie. Ralph Hasenhuettl zdecydowanie bardziej cenił Lukasa Hinterseera, który obecnie reprezentuje Hamburger SV.

Przeprowadzka do Aten, izraelska przygoda i Las Palmas

Czeski snajper postanowił obrać inny kierunek. Wybór padł na Grecję, konkretnie na AEK. W Atenach występował przez półtora roku. Tyle samo, co w Ingolstadt. Ale z innym skutkiem, lepszym. O ile w rundzie wiosennej sezonu 2015/16 nie powalił na kolana, w następnych rozgrywkach dał o sobie znać. Może nie błyszczał, lecz był pomocny drużynie. Brał na siebie odpowiedzialność, potrafił urwać się obrońcom i wykorzystać sytuację. Trudny do powstrzymania w pojedynkach powietrznych. W AEK-u niejednokrotnie to potwierdzał. Jeżeli dobiegał do dośrodkowań z bocznych sektorów, potrafił napsuć sporo krwi rywalom zwłaszcza po strzałach głową. Często robił zamach ręką sugerujący partnerom gotowość i chęć otrzymania piłki. Podczas pobytu w Grecji zdobył 15 bramek. Jedna z nich padła po uderzeniu… kolanem (7:18 na poniższym filmie). Czech sięgnął z AEK-iem po krajowy puchar po pokonaniu Olympiakosu w finale.

Po wygaśnięciu kontraktu, związał się z Hapoelem Beer Szewą, gdzie spędził rok. Debiut okrasił golem. Później zdobył jeszcze dziewięć bramek dla izraelskiej ekipy. Łącznie, siedem razy pokonał golkipera drużyny rywali, gdy grał w podstawowym składzie. Co ciekawe, przez ten czas miał okazję współpracować z Łukaszem Bortnikiem, aktualnym trenerem przygotowania motorycznego Legii. Dołożył cegiełkę do Superpucharu oraz mistrzostwa.

Od sierpnia 2018 roku reprezentował drugoligowy Las Palmas. Dużą rolę w transferze odegrał Manolo Jimenez, z którym Pekhart znał się z czasów AEK-u. Po zwolnieniu szkoleniowca, jego miejsce zajął Paco Herrera. Czeski napastnik strzelił gola w pierwszym meczu pod wodzą nowego trenera, lecz chwilę po tym wydarzeniu został "schowany" do szafy i praktycznie w ogóle nie grał. Zmagał się co prawda z drobnym urazem, ale nawet po wyleczeniu kontuzji brakowało go w kadrze i na murawie. – Starałem się nie brać tego do siebie. Wiem, że każdy trener ma inny pomysł, ale nie mogłem tego do końca pojąć. Zrozumiałbym to, gdybym strzelił gola, a później doszłoby do zmiany na stanowisku szkoleniowca. Ale jeśli trafiam do siatki za kadencji nowego trenera, a potem nie gram, to dość dziwne. Atakujący jest od strzelenia goli, a ja wykonałem swoją pracę – komentował Pekhart w wywiadzie dla czeskiego serwisu

Istotną barierą okazała się komunikacja. 30-latek mówi po angielsku i niemiecku, ale to nie wystarczyło. Aby być rozumianym musiał nauczyć się hiszpańskiego. Cztery razy w tygodniu jeździł na naukę języka wspólnie z żoną. Wychowanek TJ Susice postanowił zakasać rękawy i walczyć. W pierwszej części bieżących rozgrywek strzelił 5 goli w 18 spotkaniach. Wynik niezły, patrząc na to, że spędził na murawie 877 minut. Trzykrotnie wpakował futbolówkę do siatki po uderzeniu głową. Raz znalazł się w sytuacji sam na sam i pokonał bramkarza płaskim strzałem. Ponadto, wywalczył rzut karny i go wykorzystał. Drugie trafienie z Deportivo La Coruna zadedykował Jeanowi-Armelu Drole, który złamał kość strzałkową. Snajper podbiegł do ławki rezerwowych, wziął koszulkę z jego nazwiskiem i okazał gest wsparcia dla kolegi z zespołu.

W Las Palmas Pekhart nie miał łatwo. Czech przegrał rywalizację z Rubenem Castro, znanym z występów w La Liga. 38-latek reprezentował w karierze m.in. Real Betis czy Rayo Vallecano. O miejsce w składzie bił się również z Sergio Araujo oraz Rafą Mirem. Po kontuzji Castro, Pepe Mel postanowił dać szansę w ataku Juanjo Narvaezovi, nominalnemu skrzydłowemu. – Poza Tottenhamem nie doświadczyłem podobnej konkurencji. Mimo tego, że jesteś podwójnie zmotywowany, w składzie znajduje się czterech świetnych snajperów. Nie ma znaczenia, kto będzie grał – komentował na łamach "sport.ceskatelevize.cz" w marcu 2019 roku.

Warto dodać, że Czech przebywał w klubie, w którym występował również nowy piłkarz "Wojskowych" Toni Segura. Hiszpan jednak na ogół grał w rezerwach. Teraz zarówno jeden jak i drugi spotkają się w Warszawie. Na razie nie będą razem trenowali (Segura ćwiczy z drugim zespołem Legii), ale pewnie nadejdzie okazja, aby się spotkać i powspominać.

- Piłka nożna jest nieprzewidywalna, druga liga hiszpańska to wystawa sklepowa. Jeśli zdobędziesz kilka bramek, możesz przejść wszędzie. Czasami ludzie pytają mnie, czy zastanawiam się nad powrotem do Czech. Nie licząc pobytu w Tottenhamiem, jestem za granicą już dziewiąty rok. Niewielu czeskich piłkarzy doświadczyło podobnego okresu poza krajem. Jak na razie nie planuję powrotu do Czech. Cieszę się z obecności na Wyspach Kanaryjskich. Ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że wszystko może się zmieniać z dnia na dzień – mówił w grudniu Pekhart dla "gol.cz".

Pekhart w piątek ma przylecieć do stolicy Polski. Czech rozwiąże kontrakt z dotychczasowym pracodawcą, przez co Legia nie będzie musiała płacić kwoty odstępnego.

Legia sprowadza napastnika z nieszablonowym CV z myślą o załataniu dziury po Jarosławie Niezgodzie. To zawodnik, który wiele przeszedł, sporo przeżył i może być to jego handicapem. Nie jest anonimowy. W Warszawie może stać się wzorem dla młodych graczy. Kimś, kogo będą podpatrywać zwłaszcza Maciej Rosołek czy Kacper Kostorz. Niektórym obserwatorom Pekhart może kojarzyć się z Necidem, który nie zawojował Łazienkowskiej i pozostawił po sobie słabe wrażenie. Jeżeli otrzyma zaufanie, może jednak odpłacić się na boisku dobrymi występami. Nigdy nie był lisem pola karnego jak Niezgoda, ale potrafi zrobić użytek ze swoich warunków fizycznych pod bramką rywala. Legia sprowadza go by pomógł drużynie w walce o dublet.

Klubowe statystyki Pekharta od 2008 roku (liga, krajowe puchary, europejskie puchary)

Klub

Przedział czasowy

Mecze

Gole

Asysty

Southampton  FC (wypożyczenie)

08.2008 – 12.2008

10

1

 

Slavia Praga (wyp.)

02.2009 – 12.2009

13

2

 

FK Jablonec

01.2010 - 01.2011

31

15

 

Sparta Praga (wyp.)

01.2011 – 06.2011

11

7

 

1.FC Nuernberg

07.2011 – 08.2014

93

15

7

FC Ingolstadt

08.2014 – 02.2016

17

 

1

AEK Ateny

02.2016 – 07.2017

48

15

1

Hapoel Beer Szewa

07.2017 – 08.2018

40

11

5

Las Palmas

08.2018 – 02.2020

33

6

 

Komentarze (224)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podpułkownik
  • 0 / 1
Czyli tytul mowi nam wszystko.
Z gory na dol
Lub siegnalem dna
Zobaczycie,.będzie jak z Kante też wszyscy się śmiali. A ja coś czuję, że chłopak się tu odnajdzie i nie będzie jak Mudrinski w Białym.
Jeśli dorzuci 8-10 bramek i zdobędziemy mistrzostwo to można uznać za udany zakup
Kapitan
  • 0 / 0
Ja się z Kante nie śmiałem w wręcz przeciwnie bardzo chciałem by grał w Legii. Pisałem o tym jak grał już w Zawiszy a gole w Wiśle Płock jeszcze bardziej mnie uświadomiły o jego poziomie. To jest gość, który nie myśli zbyt długo tylko jak ma piłkę to strzela z pierwszej.
Generał broni
  • 1 / 0
Kante uważałem od początku za dobry transfer. Dziś mnie cieszy, że nie pomyliłem się jakoś bardzo
Wychodzi na to, że jak utrzyma swoje oszałamiające statystyki będzie strzelał w co czwartym meczu, w którym zagra.
Kapitan
  • 1 / 0
Już mieliśmy wiekszą gwiazdę - Eduardo. I podobną - Necida.

Sorry ale nie jestem przekonany. Obym się mylił.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Czy ta Czeska gwiazda już zawitał do klubu. Tylko tym razem niech go zabiorą do normalnego lekarza, a nie do tego co badał Obradovicia i Eduardo
Właśnie powinien lądować.
Generał broni
  • 0 / 0
Lekarz?
Chorąży
  • 0 / 0
Perspektywiczny to on nie jest...patrząc na jego wiek i Nico to chyba ten drugi byłby o niebo lepszą opcją...szkoda że o niego nie powalczyliśmy...
Finansowo nie było szans.
Niko nie planował powrotu do Legii więc o kogo mieliśmy walczyć. Temat był nieaktualny po wypowiedzi Niko.
"Czy zdobędzie jakieś gole?
-gdy go ktoś tak spyta,
zaq...rwi z laczka i poprawi z kopyta!"
Major
  • 0 / 0
Kante może spać spokojnie.
Generał broni
  • 0 / 0
Byle nie podczas meczu
Wysoki, dość skuteczny napastnik z dobrym zmysłem taktycznym. Wygląda jak transfer pod Vuko. Ja też pamiętam, że chyba go już Legia chciała (wtedy, co przyszedł Necid), dodatkowo Bortnik go zna. Wcale nie wygląda na transfer z kapelusza, choć chyba ciężko mówić w jego kontekście jako o następcy Niezgody.
Kapitan
  • 2 / 0
No cóż... musimy przywyknąć do faktu że do Legii gwiazdy nie przychodzą.
Nowi sprowadzani awodnicy to wielka loteria i niewiadoma.
Niestety zbyt często się okazuje ,że transfery do Legii to niewypały.
Zobaczymy co będzie w tym przypadku.
Nie liczyłem na gwiazdę, ale nie sądziłem że ściągniemy kogoś, kto nie pokazał niczego wielkiego przez całą karierę. O niebo wolałbym tego Rodado z Ibizy.
Pisalem juz pod innym artykulem.

Cos mam wrazenie ze finansowo w Las Palamas pali sie pod nogami.

Wyprzedali co mogli, Tomas jest, jak nie patrzec, drugim ex-equo najlepszym strzelcem tej druzyny z konsekwentnym kontraktem.

Jak widac na filmiku z czasow greckiej ligi ( 6+ minuta) na kartofliskowej murawie tez sie odnajduje i jest ulozony taktycznie.

Las Palmas gra takim samym ustawieniem co Legia, wiec pasuje do koncepcji trenera.

Nasz trener od motoryki tutaj pewnie robil za skauta i jak ktos juz tu pisal, Hlousek tez pewnie cos podpowiedzial.

Dac mu szanse.

Czesto dominujemy mecze ale z centr nic nie wychodzi, koles da alternatywe.

moje 2 grosze.
Chorąży
  • 3 / 2
Nikolic podobno w Fehervar. Jednak szkoda ze nie u nas
Od wczoraj.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Juz nawet nikolic wybral jakis szwerdokswerkochar od Legii
Dramat
Tellkin a wiesz ze pensje mogą płacić większą od nas?
Generał broni
  • 0 / 0
I to smutne, że nas nie stać
Statystyki, jak na napastnika, przeciętne. Oby strzelił te 10 bramek, a będzie dobrze... :/
Pułkownik
  • 1 / 0
z drugiej strony trafia do przeciętnej ligi...
~Egon.
  • 0 / 0
Oby tak było.
Jednak, żeby uznać transfer za faktyczne wzmocnienie musiałby przebić statystykami Carlitosa, którego spławiliśmy.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Czy orzeł, że ten tego, wylądował?
Ma lądować po 19
Pułkownik
  • 1 / 1
Sprawa jest jasna, Legia chciała napastnika, który z marszu zastąpi Niezgodę i padło na Świerczoka, który jest rezerwowym w mocniejszym niż Legia klubie, ale coś tam gra i powinien wprowadzić się bez problemu. Jednak zawodnik zaczął grać w sparingach, trener go nie chce oddać więc jednocześnie zaczęto walczyc o hiszpana, który jest już raczej nie na sprzedaż, ale ogólnie jest kluczowym zawodnikiem w lidze na podobnym poziomie , ale tutaj klub nie chce się go pozbywać... Więc minimalizując ryzyko wzięto faceta z drugiej ligi hiszpańskiej, którego zna jeden z trenerów, zna Hlousek więc pewnie też go podpytano... Legia go weźmie, facet da alternatywe dla Kante i runde pociągniemy, a latem gdzie już łatwiej negocjować różne opcje, przyjdzie napadzior do pierwszego składu.
Generał brygady
  • 0 / 0
Dokładnie tak też to widzę.
to czemu kontrakt ma byc na 3 lata???
może tak pół roku plus możliwośc przedłużenia?...no albo na rok choćby
~Egon.
  • 0 / 0
Właśnie.
Trzy lata jak na opcję tymczasową, to trochę dużo :-)
Biorąc pod uwagę naszą sytuację finansową, latem należy się raczej spodziewać sprzedaży Karbownika albo czegoś w tym stylu, żeby dalej łatać budżet.
Pułkownik
  • 0 / 0
pytanie, czy ma być, czy to wymysł dziennikarzy? a może chodzić o 2,5 roku? a może od 1,5+1? a ktoś sobie zaokrąglił? podpisze, to się dowiemy
Generał broni
  • 0 / 0
Wysnutą teorię burzy niestety zapowiadana długość kontraktu
Generał broni
  • 0 / 0
Prawie Braveheart
Jeśli tylko będzie mu zależało i będzie oddawał serducho to będzie dużym wzmocnieniem.
Generał broni
  • 1 / 0
To może być słuszne przypuszczenie
Serducho jak na Legię to za mało. Tu trzeba te umiejętności
Generał broni
  • 0 / 0
Sugerujesz, że brak umiejętności komuś kto grał w takich klubach?
W jakich klubach?
Żadnego wielkiego w jego CV nie ma oprócz lat młodzieńczych w Anglii.
Dobrze promował w Bundeslidze ale to było 8 lat temu
Pilka dalej jak cwierc metra mu od nogi nie odskakuje jak dostaje podanie ....
Generał broni
  • 0 / 0
13, no to od dziś będzie taki miał
Ten transfer może się obronić tylko jak dostanie kontrakt do końca sezonu ew rok z możliwością przedłużenia i zarobki max 300k.
W przeciwnym razie - ech szkoda gadać, szkoda strzępić ryja...
Jako wolny to te dwa lata z automatu dostanie plus możliwość przedłużenia to minimum
Sierżant
  • 6 / 2
Cóż, trzeba przyznać, że Mioduski jest konsekwentny w obniżaniu poziomu sportowego Legii.
A kogo miał ściągnąć Piątka?
Generał broni
  • 1 / 0
Może kiedyś przyjdzie taki Piątek
Kapitan
  • 1 / 0
Nie panikować. Historia lubi zataczać koło, więc w najgorszym wypadu będzie napastnikiem defensywnym
Strzelil wiecej goli w tym sezonie niz Kulenovic w calej kampani Eklapa / EuroLiga przed sprzedaza
Kapitan
  • 2 / 10
Jeszcze chwila, jeszcze momencik i Pekhart wam mordy pozamyka.
Starszy sierżant
  • 10 / 5
zesra sie
Chorąży
  • 3 / 1
Ale czym zatka? Drewnianymi wiórami? Niestety koleś jest drewnem i nic tego nie zmieni
Aster jak Cię czytam to zastanawiam się kogo chciałaś ściàgnąc. Przecież próbowali Alibek i Świerczok. Więc wybrali opcję z małym ryzykiem finansowym. A Ty robisz wpis jak gimnazjalista. Przeprosisz jak koleś właduje kilka bramek.
Mohamad to już jest dno dna. Sama merytoryka i fachową oceną nowego gracza Legii. Gratuluję ale też się zastanawiam kto daje za taki komentarz plusy . I chyba wolę nie wiedzieć.
Sierżant
  • 5 / 0
Jakoś mnie nie przekonuje,ale chciałbym się mylić.
Generał broni
  • 0 / 0
Z całego serca życzę, żebyś się mylił i miał z tego radość
Niech nam wszystkim forumowiczom udowodni że warto było na niego postawić
Generał broni
  • 0 / 0
Nam i i innym kibicom Legii. Resztę może wkurzać swoją grą... świetną.
Młodszy chorąży
  • 2 / 5
Popuszczając wodze fantazji, popartą epizodami gry w Football Managera... Kogo i za ile potrzebujemy, żeby w miarę pewnie kroczyć po awans do grupowej Ligi Europy w przyszłym sezonie? Tak na luzie, realnie, bez hejtu... Przy założeniu, że Pekhart odpali i Karbo zostanie. Moim zdaniem:
BRAMKARZ (jeden) - Boruc? Cena: Może za darmo?
Stipica z Pogoni? Okolice 1mln euro
Tytoń - okolice 0.5mln euro
ŚRODKOWY OBROŃCA (jeden, może dwóch): Salamon - może za darmo
Kamiński - 1,5mln euro
Jach - 0.5mln euro
Szymiński - 0.5mln euro
ŚRODEK POMOCY: Furman - za darmo
Piotrowski - wypozyczenie z opcją wykupu?
SKRZYDŁOWI: Kurzawa - 1mln euro?
Marszałek Polski
  • 3 / 2
chyba w tego FM to był faktycznie epizod i to jeszcze nie udany
Młodszy chorąży
  • 2 / 3
Prosiłem bez hejtu. To jak Ty to widzisz w takim razie?
Marszałek Polski
  • 3 / 1
ale jakiego hejtu. Napisałeś stek bzdur
Boruc? Tytoń? Kurzawa, uwaga, 1mln euro? Jach? i cała reszta, rozumiem że jesteś przyzwyczajony że Legia zatrudnia emerytów i rencistów z przestojami w karierze ale szanujmy się trochę
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
To na kogo wg Ciebie REALNIE stać Legię? Jeżeli rzeczywiście Legia ma iśc w stronę "spolszczania" składu.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Realnie to szkolić swoich i wyłapywać takich jak Jarek z 2 ligi. Na innych co już grają w eklapie nas nie stać. Szukanie jakiś gości po przejściach typu Kurzawa dla mnie mija się z celem. Facet nigdzie nie poradził sobie z wyjątkiem GZ gdzie grał bez żadnej presji, o nic. Co do samego spolszczania jak to nazwałeś to tak ale to nie znaczy że teraz szukamy wszystkich dostępnych Polaków na rynku. Tylko jeśli mamy wybór między Polakiem a takim samym gościem z zagranicy to bierzemy Polaka. Nikt nie mówił że my tu będziemy grali 11 Polakami w składzie
Według mnie, gdyby się udało Boruca ściągnąć było by świetnie (Cierzniak już się przyzwyczaił do ławki, a młodzi, jak Miszta, niech się rozwijają gdzie indziej - Muzyka, ewentualnie posyłałbym do rezerw, żeby coś chłopak grał). Stipica, Tytoń nie, bo w takim razie, według mnie, należy postawić na Cierzniaka i dać Dowhaniowi materiał do pracy. Obrona? Ze wszystkich wziąłbym Jacha, bo ma charaker i pasowałby do Legii, a przy Jędrzejczyku i Lewczuku, mógłby się sporo nauczyć i ich zastąpić. Można by ewentualnie pomyśleć o Salamonie, a reszta nie: Kamiński jest nieosiągalny, jest lechitą i to w ogóle mało prawdopodobne, zaś Szymiński to piłkarz na środek tabeli ligowej, a nie na Legię. Pomoc? Zarówno jeden i drugi transfer mi by się podobał. Szczególnie Furman, po odejściu Cafu, powinien być poważnie brany pod uwagę. Ma jakość na naszą ligę, legijny charakter... Piotrowski również, ale on chyba się skupia na Belgii. Prędzej, gdyby Żurkowskiemu nie poszło w Empoli, to stawiałbym właśnie na niego. Kurzawa? Nie. Za duże ograniczenia szybkościowe na skrzydło.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Zgadzam się. Ja też wolałbym, żeby w kadrze pierwszej drużyny byli wychowankowie, tacy jak Rosołek czy Karbownik i tacy jak Jarosław, znalezieni na boiskach drugiej ligi. Mnie bardziej chodziło o to, żeby kupić teraz kogoś kto pomoże nam awansować do pucharów. Skład na dzisiejszy dzień jest ok, szału nie ma ale na ligę powinno wystarczyć. Po sezonie trudno będzie nam utrzymać Karbownika, niepewny jest los Martinsa.Luqi i Wszołek też robią dobre wrażenie a nie wiadomo czy jak Prezes zobaczy ofertę na 2/3 mln euro to się nie skusi.
Ja wiem, że poziom sportowy polskiej ligi zaczyna sięgać dna. Dlatego też chciałbym, żeby kluby takie jak Legia na puchary były gotowe już dzisiaj.
"spolszczenie" składu to szkolenie młodzieży i wyłapywanie uzdolnionych , pokazujących sie z niezłej strony graczy niższych lig max 22-24 letnich ...
ze sprzedaży tych graczy wmacniac skład graczami z zagranicy na pozycjach gdzie nie ma polskiego dobrego grajka
ale nie emerytami tylko kupić jednego ale kozaka ....który będzie ciągnął gre i na którego będą przychodzili kibice jak na Luboję chociażby

jednak my ( w sensie władze klubu) jedynie uzupełniamy skład a nie wzmacniają...nie wierzę , że 30 letni nie grający gracz jest najlepszą opcją dla naszego klubu ...niechby on nawet i odpalił to jakie masz perspektywy?...że za 3 sezony odejdzie za darmo
nie wierze również , że w zimę nie można znalezc fajnego napastnika--jakoś Portland mogło znalezc i to w dalekiej , słabej polskiej lidze ---więc można tylko trzeba chcieć
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie no Sylwiusz . Z tym Portlandem to żeś przesadził. Legia jak wyłoży około 4 mln euro to też by kogoś znalazła
:)))
Johno , chodziło mi bardziej , że jak sie poszuka to się znajdzie a legi nie szukała za 4 tylko za 1-,15 m to chyba jest jeszcze większy wybór

patałach za 220 jest jeden ale za 1-2 to już patałachów jest wielu :)))...
pozdro Johno
Kapitan
  • 2 / 1
Boruc? Stipica? Tytoń? Jach? Szymiński? Piotrowski? Kurzawa? A co my, Górnik Zabrze Kur## jesteśmy? Z całym szacunkiem dla Boruca, ale Legia ma wizję stawiania na MŁODYCH zawodników, szlifowanych przez Pana Dowhania. Reszta bramkarzy 0,5-1mln euro? Pogrzało styki? Salamon i Kamiński poza zasięgiem Legii, bo wolą grać w dolnej Serie A czy dolnej Bundeslidze niż w Polsce. Jach, Szymiński? Na Raków może być, na Górnika może być, na Legię to za mało. Zresztą od nich Wieteska jest lepszy. Piotrowski i Kurzawa? To cieniasy, Kurzawa nadaje się do walenia ze stojącej piłki, na boisku połowa meczu jak dziecko we mgle.
Chorąży
  • 2 / 0
Poziom sportowy polskiej ligi dna siegnal juz ze dwa lata temu. Zresztą widac to po transferach, kazdy kto dwa razy dobrze pilke kopnal jak jajszybciej ucieka i to do takich topowych lig jak MLS.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
@zxcv nie podniecaj się niezdrowo. Zadałem pytanie licząc na dyskusję. Lewczuk i Wszołek jak przychodzili to też się tak niezdrowo ekscytowałeś? Masz jakieś lepsze typy na kogoś kto przyjdzie, żeby pomóc w walce o puchary? Nadal liczysz na transfery typu Nikolic, Vadis, Guilherme czy chociażby Prijo?
Pułkownik
  • 1 / 0
Zobaczymy co bedsie
Pułkownik
  • 1 / 0
Będzie.
Albo nie będzie
Chorąży
  • 2 / 0
Ok, ładny artykuł, ale nie interesuje mnie co robił ten zawodnik kilkanaście lat temu, tak jak nie interesuje mnie jakim zawodnikiem był Dawid Jańczyk zanim zaczął chlać. Mnie interesuje co ten zawodnik reprezentuje sobą tu i teraz. A z aktualnych analiz wynika, że raczej d**y nie urywa. Stąd moje dość sceptyczne nastawienie do tego transferu.
Plutonowy
  • 2 / 0
33 mecze 6 bramek no szału nie robi moim zdaniem drugi Kanté
No fajny napastnik,tylko bramek nie strzela.
Marszałek Polski
  • 0 / 7
jeszcze nie zagrał;)
jammm zobacz jego statystyki z tego i poprzedniego sezonu
Sierżant
  • 3 / 0
Taki Saganowski pod koniec kariery.
Plutonowy
  • 3 / 0
W poprzednim sezonie zdobył 1 gola
Chorąży
  • 2 / 0
Czyli ma dodatnie statystyki ha ha ha. Ja niewiem co musi sie stac aby ten czlowiek z lokami wreszcie zaczal uczyc sie na swoich bledach. Widać to jeszcze nie w tym roku i kolejny ogór zostanie zakontraktowany.
Major
  • 0 / 1
Liczyłem na gracza o innej charakterystyce, ale Pekhart wygląda na papierze solidnie. Szkoda, że nie szukamy takich zawodników jak Nikolic, którzy wybijają się w swojej lidze, a u nas robią kolejny krok. Zawodnik po 30-tce to zawsze ryzyko...
Generał brygady
  • 1 / 0
Smajli, odnośnie wieku myślę, że sytuacja jest nieco inna niż wtedy, gdy sprowadzaliśmy Nikolicia i Prijovicia. Teraz na ławce siedzą już dwaj młodzi, perspektywiczni napastnicy. Niebawem szansę dostanie pewnie Włodarczyk, w kolejce czeka i pracuje Kamiński. Mamy już Kante, który jest gwarancją stabilności. Wydaje mi się, że podstawowym cel, jakim ma być sprowadzenie napastnika ukształtowanego, gotowego do gry na wielu frontach, jest właśnie zapewnienie stabilności na czas, gdy młodzi będą wdrażać się do zespołu. Oczywiście ja też wolałbym, żeby przyszedł do nas napastnik z perspektywą na sprzedaż w przyszłości. Ale biorąc pod uwagę, że mamy już kogo rozwijać w ataku, 30-letni napastnik nie jest złym rozwiązaniem.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Nikolic ma 32 lata.
Chorąży
  • 0 / 0
Powodzenia mu życzę a co będzie to czas pokaże...
Lubię STATYSTYKĘ a ta średnia z 3-4 lat nie powinna mylić
Do końca rozgrywek - (zakładając że zagra wszystko ) 4-5 bramek
Podporucznik
  • 7 / 1
Kolejny niewypał się zapowiada. Napastnik, który co rok zaliczał zjazd, teraz zalicza kolejny (polska gównoliga). Gość mało strzela a ma być naszym zbawieniem w ataku. Śmiech.
~rozkrut
  • 1 / 0
Facetowi zrobili marketingowo nazwisko na początku kariery i szlaja się na nim do dzisiaj. Czemu miałby wypalić u nas jak ewidentnie nigdzie tego nie zrobił?
Młodszy chorąży
  • 1 / 3
Starszy sierżant!
Marszałek Polski
  • 2 / 4
napyka tyle bramek, że się sam pogubi, zobaczycie:)
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Nie licząc pobytu w Tottenhamie jestem za granicą już 9 rok. A Tottenham to w Czechach no nie rozumiem? Czy ktoś źle tłumaczy?
Powinno być, że gra za granicą już od 9 lat. W UK był wcześniej, a potem grał w Czechach.
~Egon.
  • 0 / 0
Wielkiego wrażenia ten transfer nie robi, ale oby Pekhart okazał się przysłowiowym "czarnym koniem", a nie kolejnym Obradovicem.
Plutonowy
  • 0 / 2
Ciekawe jak to z nim będzie.Widać,że z bani dobrze wali.Na pewno da nam to dodatkowe opcje w ataku.
rozumiem że to jest uzupełnienie składu na rundę wiosenną by nie zostać na lodzie a w lecie będzie obiecany napastnik. to jest dobry kandydat na trzeciego albo czwartego napastnika w hierarchii. pewnie przyszedł tylko dlatego że za darmo udało się wyciągnąć. to jakiś plus sytuacji
Mieliśmy Ferrari, czas na własną Skodę ;)
Pułkownik
  • 2 / 2
Na polskie drogi, na co dzień, lepsza sprawna skodzina niż kapryśne ferrari
w Warszawie jedne z lepszych dróg w kraju
Raczej Poloneza (Niezgoda) lub Seat (Carlitos) ;) A Skoda i Seat to ten sam koncern ;) Będzie dobrze :)
Pułkownik
  • 0 / 0
maciasss,

ale w W-wie gramy tylko połowę meczów, a reszta to drogi krajowe lub powiatowe i wiejskie...
@Artiq ;)
Starszy szeregowy
  • 2 / 4
Nie jest to transfer marzeń, ale skoro już ma do nas przyjść, to wypada życzyć mu powodzenia. Może akurat zatrze złe wrażenie po Necidzie. Zobaczymy.
~mcartist
  • 4 / 2
Rozumiem że to jako uzupełnienie składu i cały czas szukamy następcy Jarka Niezgody?
Pamiętajmy, że w czasie Pucharów gramy dwa razy w tygodniu. Będziemy (mam nadzieję) potrzebować zmiennika przynajmniej na ligę, który nie spowoduje obniżenia poziomu poniżej możliwości Ekstraklasy. W ostateczności druga drużyna ma w planach awansować do drugiej ligi i tam też trzeba będzie przycisnąć.
Oczywiście przeciwnicy nie będą mieli bladego pojęcia, jakie piłki będziemy mu zagrywać ;P
Moim zdanie da to nam większy wybór, bo do tej pory jak nie graliśmy po ziemi, to wrzutka bardzo często kończyła się wybiciem przez obrońców. A teraz być może będzie opcja. Kupujemy potencjał ;) No dobra, wiem, że 30-to letni, ale chodzi mi o warianty zagrań w pole karne.
Bez szans. Lot nieprzewidywalny! :)
Generał dywizji
  • 2 / 8
Moim zdaniem to będzie strzał w 10!
Środek mniej więcej w okolicach rzepki?
Albo strzał w stopę.
Uważam że podpisywanie z nim tak długiego kontraktu 3 bądź 3,5 letniego jest bardzo ryzykowne. Boję się że może być tak jak z philipsem... DLACZEGO NIE można podpisać do końca sezonu z opcją przedłużenia o 2 lata?
Nie tylko ryzykowne ale wręcz głupie. Niestety niektórzy nie uczą się na błędach.
Chorąży
  • 6 / 0
Bo to ostatni jego kontrakt w życiu.
Chce wyciągnąć ma maxa.
Inaczej pewnie by nie chciał podpisać.
Z drugiej strony dlaczego My godzimy się na wszystko ?
Obradovic
Teraz Czech.
A gdzie potwierdzono ze kontrakt jest na 3 lata?
Takie chodzą słuchy... Czytałem gdzieś artykul
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Mam tylko nadzieję że kontrakt to będzie bardziej 1+2 a nie od razu na 3 lata...
Prędzej 2+1
Pekhart pewnie został kupiony pod dośrodkowania Wszołka.
Albo długie lagi od Jedzy i Lewczuka
U nas się nie przyda tak jak się nie przydał Necid. Dlaczego ? To proste. My nie potrafimy dorzucić kilka piłek w pole karne. Legia gra bardziej po ziemi prostopadle dlatego pasuje napastnik typu Nikolic Niezgoda na takie płaskie szybkie piłki. Peckhart z powodzeniem dałby radę np w Gliwicach, Szczecinie. Będzie grzał ławę a z czasem pójdzie do kolegów Agra Obradovic.
Nie zgodze się. Gwilia. Wszołek. Wrzucali ma Niezgodę, Luquinasa, Novikovasa, a to nie sa tytani górnych piłek. Mamy dużo stałych fragmentów gry, bo przeciwnicy rozpaczliwie kopia i wykopują. Wtedy Wietes, ale jak akurat siedzi na ławie?
Porucznik
  • 3 / 0
Nie rozumiem jaka jest w końcu polityka L ? Ściąganie blisko 31 letniego napastnika wpisuje się właśnie w tą politykę czy działamy po omacku
Zamknięcie usta takim jak ty, liczy się sztuka, transfer. To że za darmo to nikt nie będzie pamiętał. Międzyczasie kasa z naszych transferów wypłynie.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Główną polityką jest: totalny chaos.
~Wieś56
  • 0 / 1
Brać Białka z Zagłębia Lubin
Brać to można rogale w biedronce. Ty myślisz że tak łatwo teraz wyciągnąć z innego klubu ekstraklasy młodego?
~Szenada
  • 1 / 0
transfer "MIODZIO"
Młodszy chorąży
  • 1 / 4
Na wrzutki z bocznych sektorów czy stałych fragmentów i przepychanki ze stoperami rywali Pekhart może się przydać. Szkoda tylko, że przychodzi tak późno, już po okresie przygotowawczym. Zanim załapie, jak gra Legia, zrozumie się z kolegami, musi minąć trochę czasu. Oby zdążył się zgrać z drużyną przed końcem sezonu. Nie wiadomo też, jak wygląda fizycznie. Oby biegał trochę żwawiej niż Necid, który w Legii ruszał się jak wóz z węglem i głównie grał "stojanowa".
A kto z naszych bocznych obrońców czy pomocników potrafi dorzucić kilka DOBRYCH piłek ?
~L
  • 1 / 0
Emeryt nie emeryt ale gość ma tragiczne statystyki przez cała kariere i co teraz zacznie strzelać, asystowć ale co sie dziwić jak to wysokie nieruchliwe drewno. A z Tolkami to klasa tytuł, on tam zamiatał czy traw pielęgnował bo na pewno nie grał?
Generał brygady
  • 3 / 3
Obieżyświat taki.... i kolejny z emeryturą w Legii....
Marszałek Polski
  • 5 / 4
Hmmm ciężkie czasy, a okres transferowy chyba jednak bez większych emocji. Nie sądziłem, że w 2020 roku w zimowym oknie transferowym zobaczę taką listę nowych nabytków Legii: Pyrdoł, Cholewiak, Pekhart. Jeden to jakiś junior, drugi to rezerwowy z kilkoma kopnięciami w ekstraklasie a trzecie to w dobrych klubach tylko bywał. Ale cóż lubi się co się ma:)
~tt
  • 2 / 0
1,5 sezonu, 35 meczów, 1200 minut i 6 bramek. Brawo brawo brawo skauting. Kolejne okienko gdzie mamy mnóstwo opcji (podobno), całe listy piłkarzy... Tylko jakoś tak wychodzi, że nikt nie pyta klubów czy chcą ich sprzedać. I kończymy z emerytem z ławki na długim kontrakcie.
Tytuł jak typowego Janusza xD On przez dwa lata w Totkach nie zagrał ani minuty
Nikt go tu nie chce. Proponuję aby Kudlaty zamiast niego zatrudnił jeszcze ze 3 darmozjadów do zarzadu, efekt będzie podobny.
Chorąży
  • 3 / 0
Czeskie media podają, że rozmawiał z Hlouskiem o Legii, zna to dobrze bo razem grali w Norymberdze.
Poza tym urodziło mu się w grudniu dziecko i jego żona wraca do Czech a z Polski w wolnych chwilach dojdzie do rodziny.
Ma podpisać kontrakt 3 lata i pół roku , kontrakt roczny 420 tys euro
Teraz jego agent negocjuje z Hiszpanami odprawę trzy miesięczna...
A jest jakies wiarygodne zrodlo, ktore potwierdza 3.5 lat i wielkosc kontraktu?
~Kopacz
  • 0 / 0
Solidny gracz ale liczylem na lepszego. Do tego czemu nie sprobowalismy wyciagnac Ramireza, niepojete...
Zobaczysz tego Ramireza w Lechu i już nie będziesz żałował.
Porucznik
  • 7 / 1
To już wolałbym Haydaryego, albo zostanie po prostu z Rosołkiem i Kostorzem. Przynajmniej szasnę dostaliby zawodnicy którzy by się rozwijali.
Chorąży
  • 3 / 1
Nie wiemy jaki kontrakt podpiszę....bo trzy lata to olbrzymie ryzyko.
Obradovicem raczej nie będzie. Ostatni raz wszedł z ławki 25 stycznia w meczu 2 ligi....To powinien być w rytmie meczowym....To plus.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
no jak wszedł z ławki to raczej w rytmie ławkowym;)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Legia už se o Pekharta zajímala v létě 2017, kdy ukončoval své angažmá v řeckém AEK Atény, tehdy ale k dohodě nedošlo. Nyní polský lídr útočníka znovu naťukl. Těsně před startem jarní fáze soutěže shání schopného, důrazného zakončovatele. A zkušený český střelec splňuje parametry.

https://isport.blesk.cz/clanek/fotbal-zahranici/375354/pekhart-blizko-angazma-v-polsku-ze-spanelska-ho-lanari-silna-legia.html
Generał dywizji
  • 0 / 0
Czyli już kiedyś go obserwowali.
Marszałek Polski
  • 4 / 3
licząc od sezonu gdzie był w Grecji coś strzela. To już jakiś sukces. Wolę takiego niż Eduardo co coś strzelał z 5 lat temu. Widać że może w Anglii bez szans na grę ale już w ligach typu nasza może dać radę. To tak bardziej życzeniowo bo co pozostaje. Gość klepnięty. Powodzenia i tyle
nie no Johny z tym strzelaniem to przesada
od czerwca 2019 wHiszpanii strzelił 5 bramek anie był to jego pierwszy sezon , że musiał sie oswoić...raczej z nim sie oswoili i trzymali na uboczu
Marszałek Polski
  • 2 / 1
JohnoQ
Nie martw się, Cholewiak coś dorzuci z Pyrdołem i Pekhart zapunktuje:)
Marszałek Polski
  • 3 / 0
piszą że miał mega konkurencję. To jak u nas Kante. Pogoniony przez RSP bo się nie łapał, teraz podstawowy napadzior.
Ja nie bronię faceta ani nic dla mnie jak jeszcze od razu podpiszą na 3 lata to będzie jakiś wał. Tylko ja nie mam na to wpływu.
Pozostaje kibicować i liczyć że u nas, prawie jak w domu, się odnajdzie.
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Wejście będzie miał jak ten z Borussii:) Erling Haaland i stadion oszaleje
:)
jak będzie miał wejście jak ten z Borussii
Generał
  • 1 / 1
Eduardo w pierwszym meczu też miał bardzo dobre wejście...i to był chyba jego najlepszy występ :)
Major
  • 4 / 6
Jeszcze nic nie podpisał ani minuty nie zagrał a już fala hejtu.Wiecej spokoju.Dajcie chłopu szansę żeby się pokazał.
tyle było podobnych wynalazków , że ludziska sa pełni obaw
stary, mało grał , mało strzelał ---myślisz , że akurat u nas , akurat w wieku 30 lat się ocknie , ze jest piłkarzem na miarę europejską
Major
  • 2 / 1
Uważam że tych kilka bramek strzeli.Pamietam co się działo gdy Luboja przychodził.Jesli miałbym się do czegoś przyczepić to do informacji o długości kontraktu.Trzy lata jeśli to prawda to trochę długo.30 lat to obecnie nie tak dużo a nie miał poważniejszych kontuzji.Angulo jest starszy i w naszej lidze gwiazda.
wiesz ja też chciałbym aby to było tak , że jak Jarosław, ten strzeli w tej rundzie z 10 bramek:)
ale raczej są słabe szanse i stąd obawy o zasadność tego transferu
po za tym jak na klub z raczej słabymi transferami i (same wypowiedzi prezesa) raczej spodziewał bym się transferu młodszego gracza i liczyć , że odpali to się jeszcze zarobiło by się na nim
za 30 + 3 lata kontraktu to już słabo bedzie zarobić na 33 latku i będzie za darmo jak nic odchodził
osobiście , ale każdy może mieć inaczej , optował bym choćby za tym Haydarym
no ja wiem , że padna pytania w stylu : " czy ty uważasz go za wzmocnienie takiego klubu jak Legia?"

ale podobnie było z Niezgodą jak przychodził z Puław to były takie same pytania a dał na sobie zarobić i bramek trochę strzelił

Haydary młody czy naprawdę nas nie stać?
czy może aż tak bardzo słaby w porównaniu z tym Packardem?
Tu trzeba przygotowac sie na zapas ;P
Major
  • 0 / 0
Nie widziałem tego Haydary ale podobno ma dobre liczby.Kupujac go ponosimy właściwie zero ryzyka.Kosztuje mało jak się nie sprawdzi to w drugiej lidze zawsze go kupią.Ale widocznie skauting wie lepiej i będzie jak z Lewym do nas się nie nadawał a amika zarobiła na nim spore pieniądze.
Pułkownik
  • 3 / 0
Gra na klarnecie niczym skalmar:)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Benny Goodman, Artie Shaw, Woody Herman?
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Inna charakterystyka od Jarka.... raczej na przepychanie, walkę i wiązanie środkowych obrońców. Może pozwoli Lukiemu i Wszolkowi poprawić ich statystyki strzeleckie ale i sam kilka dołoży. Jest Kante, są młodzi a on to raczej uzupełnia a nie przebija. Ale cóż może wszystkich nas pozytywnie zaskoczy.
Generał dywizji
  • 2 / 3
http://www.sport.pl/pilka/7,65039,25673842,wszystko-dogadane-legia-warszawa-ma-nowego-pilkarza-duze.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Sport&fbclid=IwAR0WULY0JEvYo5tZPrp1THahwZaKr1MpZgSHoI933OEPhhZEgB4aWimFzxQ
Niestety dziś super info o kolejnym bezsensownym transferze złotej trójki !
~zx
  • 2 / 0
bardzo solidna analiza - dzięki wielkie dla autora!
~Konrad
  • 3 / 1
Znów bierzemy szrot, nie wierzę że on odegra jakąś znacząca rolę, wolał bym już kogoś z akademia
Można powiedzieć że gość skończył się w 2013 roku , miał już za sobą grę w Bundeslidze i ostatni mecz w kadrze. Od tego momentu tułaczka, coś tam w Grecji jeszcze strzelił i u żydków ale to żaden wyznacznik. Bierzemy goscia który prezentował jakiś poziom...7 lat temu. Czy ktoś wierzy że to wypali?
Prezes wierzy
Gość wydaje się klasycznym przykładem szrotu. Jedyne co mnie pociesza to fakt, że Vuko to chciał a trener przygotowania go zna.
Aj,teraz to ja już wszystko rozumiem.......przychodzi do nas żeby grać na klarnecie i wprowadzać przed meczem w spokojny nastrój drużynę.
Generał dywizji
  • 2 / 2
Już jeden grał na fortepianie na lotnisku ! Na boisku fałszował aż zęby bolały !
~Alebb
  • 0 / 1
Myśle, ze w kontekście transferu wszystko jasne - nasz trener od przygotowania, Łukasz Bornolik pracował z nim przez cały rok, pewnie wiec bardzo dobrze wiemy kogo bierzemy do zespołu.
Pułkownik
  • 2 / 0
Ekstraklasa jest na 32 a oni na 31 będzie ciężko ich przeskoczyć.

youtu.be/rk9evgiqnKg
Plutonowy
  • 1 / 1
Oddam 2 bilety w cenie 1 na mecze z ŁKSem, sektor 119!
info: [email protected]
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Ale dlatego, że Pedhart? On nie zagra, nie bój się:)
Generał dywizji
  • 5 / 7
Nawet czescy dziennikarze nam go odradzają i łapią się za głowę jak słyszą na ile ma przyjść .Mówią ,że jest gorszy od Necida ! Co za z....jeby u nas siedzą ,no chyba ,że to do rezerw lub uzupełnienie równorzędnego poziomu w dół , bo nawet Kante jest lepszy ! Jeśli myślą ,że strzeli choć pięć bramek to są w kolosalnym błędzie !
Podlinkuj pls bo na same słowo akurat Tobie ciężko wierzyc a wydaje się ciekawy wątek
Uważam że nie strzeli nawet trzech
no i tyle z linków, Cobus jak zwykle w formie z wymyślaniem bzdur. po co to robisz człowieku? tak bardzo nienawidzisz Legii, że chcesz nastawiać kibiców przeciw niej?
Pożyjemy - zobaczymy, oby wypalił.
Powodzenia Tomas!
Płaczki - morda w kubeł!!!
Fajna, wyczerpująca analiza. Czy jesteśmy za tym transferem czy nie, należy życzyć powodzenia i mieć nadzieję, że pomoże w zdobyciu mistrzostwa.
Skoro już użyłeś słowa "fajny", nie mogę nie skomentować tej kaczuszki, naprawdę fajna:-) Oryginalna po prostu, taka wojskowa kaczka:-)
Pozdrawiam
Dziękuję i pozdrawiam
~jo
  • 0 / 1
Wpływu na to co kupuje el pudel nie mamy. Trzeba trzymać kciuki, żeby chłopu szło jak najlepiej to go może jeszcze ktoś odkupi i na farcie w wieku Chrystusowym pójdzie gdzieś dalej a u nas kilka euro z tego zostanie.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Jak dla mnie piłkarz na ostatnie 15min kiedy wszelkimi sposobami trzeba zmienić wynik - czyli wrzuta za wrzuta. Zawsze się taki w drużynie przyda. Czas jednak na kogoś od pierwszej minuty!
Podpułkownik
  • 4 / 3
Pięciu napastników w kadrze pierwszego zespołu Kante, Songo,Czech i dwóch młodych którym też trzeba dawać szansę a ty chcesz kolejnego?
Chętnie wymienił bym dwóch z pierwszej trójki na jednego o większych umiejętnościach, klub i trener też ale z wielu powodów nie jest to proste.
Kadra jest szeroka i jeśli nikt nie odejdzie to nikt nie przyjdzie
Nie ilość a jakość.
Co z tego że pięciu, jak żaden z nich to gwarant conjamniej 15 bramek w sezonie.
Taki klub jak Legia, walczący o mistrzostwo co rok, musi mieć w kadrze egzekutora, snajpera który bedsie strzelał 15-20 bramek w sezonie, my takiego nie mamy i to jest fakt.
Kante strzeli jeszcze kilka goli, ten czech może też wbije kilka, ale nie mamy człowieka który byłby kilerem w polu karnym.
Przypominam że Kante jeszcze pół roku temu był praktycznie 4 napastnikiem i tułał się gdzieś po Afryce.
Młodzi nie pociągną tego wózka do mistrza a Czech to żaden gwarant bramek.
Cóż trzeba liczyć na to że Wszołek, Luqi czy Karbownik pociągną tę drużynę .
Jak bedzie 3-0 po pierwszej polowie to wejdzie na druga.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Mieszkać na Gran Canari przez rok, marzenie
~Dublet 2020.
  • 1 / 2
Śnieg? W Grecji???
Widać,że te wszystkie bramki to nie były farfocle.
Jeśli chodzi o porównanie z Necidem to wydaje się być od niego lepszym.
Zobacz, jak gra teraz Necid w Hadze. U nas mu po prostu nie pykło, ale to ogòrek nie jest.
~looki
  • 1 / 0
10:12 - bramka w stylu Ibry:)
Jednym słowem człowiek gol.
Maszyna
Cyborg!
Generał broni
  • 7 / 7
Nasz skauting to jak zbieranie grzybów, znaleźli jednego to przy okazji drugiego wycieli. Widocznie ktoś był na wczasach na Majorce i zaszedł na stadion.
Generał brygady
  • 1 / 0
Na Wyspach Kanaryjskich, znaczy się?
Generał broni
  • 1 / 1
Możliwe, hihi
Podpułkownik
  • 5 / 5
Najpierw się okazało (pewnie ku zdziwieniu samych zainteresowanych), że Cholewiak był autorytetem dla Majeckiego. Teraz Perkhart ma być autorytetem dla Rosolka i Kostorza, którzy o istnieniu takiego gracza dowiedzieli się wczoraj z internetu.
Starszy kapral
  • 9 / 4
To że ty się dowiedziałeś dopiero co wczoraj o nim to nie mów że inni go nie znali
~Leśny Dziadek
  • 3 / 1
Statystyki jak na napastnika kiepskie
To jest ekstraklasa, pamiętaj ;)
A niech mu u nas wyjdzie! Szczerze mu tego życzę!
Generał brygady
  • 10 / 0
To chyba pracowity inteligentny gość. No kto wie, może to będzie taki Hlousek w napadzie, czyli do bólu solidny. No albo może skończyć jak Necid, zobaczymy, czy przyjdzie grać, czy zwiedzać. Pocieszające, ze zna to Bortnik, więc nie jest to dla Legii piłkarz anonimowy. Obstawiam wręcz, ze to Bortnik go polecil a nie mityczny skauting. A to by oznaczało, ze chłop jest prawdoposobnie pracowity, jeśli pozytywnie opiniuje go trener przygotowania fizycznego.
Pozostaje mieć nadzieję, że tak właśnie będzie. Wtedy wszyscy będziemy szczęśliwi. Pisząc wszyscy mam na myśli kibiców Legii, bo oczywiście więcej niż połowa Polski zaciera ręce, żeby to był nietrafiony transfer...
Poczekam z oceną. Nie widziałem gościa, nie będę udawał wszechwiedzącego. Oby to był strzał w dychę.
~Wojti (L)
  • 2 / 4
słabo to widzę ... chyba nie takie sa oczekiwania kibiców
Starszy kapral
  • 3 / 0
Oczekiwania kibiców to dobra gra i w przypadku napastnika strzelone gole, nigdy nie ma pewności że transfer jest super nawet jeśli wygląda kozacko na papierze, wstrzymajmy się z ocenami do momentu aż zagra
Podpułkownik
  • 2 / 6
Do kornel

Obradovic jeszcze nie zagrał, jak rozumiem również mamy się powstrzymać z opiniami?
Starszy kapral
  • 5 / 1
A co ma piernik do wiatraka wiadomo że jak nie zagra nic to nie wypal , to że Obradovic nie wypalił nie znaczy że Pekhart nie wypali ,
Marszałek Polski
  • 6 / 2
Archie - porównanie sytuacji i statusu Obradovicia do Pekharta jest zwyczajnie, po ludzku głupie. Mam tłumaczyć dlaczego? Czy sam dasz radę?
Oczekiwania były większe ale jeśli da nam mistrza i Puchar Polski to znaczy że je spełnił
~Piorun
  • 4 / 4
Gra na klarnecie, porazajace...
Generał broni
  • 2 / 1
Prawdziwy golleador
Killer