Taktyka i gra w defensywie - poranny trening bez Wieteski

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

20-01-2021 / 11:00

(akt. 29-01-2021 / 16:10)

Poranny trening w Dubaju to doskonalenie gry defensywnej. Na boisku pojawili się wyłącznie gracze usposobieni defensywie lub też mogący z konieczności zagrać w obronie. Zajęcia trwały blisko dwie godziny i prowadził je włoski szkoleniowiec, Alessio de Petrillo.

Niestety linia obronna kolejny raz nie mogła pracować w optymalnym na mecz z Podbeskidziem zestawieniu. Przypominamy, że w pierwszym spotkaniu w lidze za nadmiar żółtych kartek pauzować będzie Artur Jędrzejczyk. Trener Czesław Michneiwicz chciałby więc posłać do boju następującą czwórkę obrońców - Josip Juranović, Igor Lewczuk, Mateusz Wieteska i Filip Mladenović. Jednak najpierw uraz przeciążeniowy miał Chorwat, a teraz wypadł "Wietes", który zamiast na boisku pozostał w pokoju hotelowym.

Trener Alessio de Petrillo przekazywał wiele wskazówek zawodnikom, dotyczyły ustawienia, zachowania się w poszczególnych sytuacjach, przesuwania się, reakcji na ruch rywala. Wiele ćwiczeń odbywało się bez udziału piłki. Włoch tłumaczył zarówno w jaki sposób nie dać się zaskoczyć przeciwnikowi, ale też jak utrudnić mu zadanie gdy jest przy piłce - Musisz stać naprzeciwko rywala na ugiętych nogach, ale tak by zasłonić mu bramkę - to znacznie utrudni mu zadanie. A zwrócony musisz być twarzą tam gdzie jest piłka - mówił trener młodym zawodnikom.

Przez cały czas indywidualnie obok boiska trenował Joel Valencia, w tym samym momencie na siłowni pracował Marko Vesović.

Popołudniu na boisku pojawią się zawodnicy usposobieni ofensywnie. Zaplanowana jest praca nad schematami gry i poprawą skuteczności.

Komentarze (63)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Pułkownik
  • 0 / 0
To juz wiemy skad u Bońka wloska opcja - w ramach oddania Czesia my oddamy teraz Alesia na selekcjonera ;-)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Czesio ma obiecanych 3 Lewandowski , asory będzie jego szefem :) :) Prezes wyprzedaje asów z naszego składu aby Lewy kroci nie zarobił :) :)
Generał dywizji
  • 1 / 0
I mamy bombę transferową z klubu ! Nie Tomas , nie Luqnias a nasz Gruzin może odejść na bliski wschód :) Dzięki ci Panie :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Skąd takie info?
Widzę, że karate też ćwiczą (jak rozumiem, tylko obrona ; - )
a juz mialem nadzieje ze wietes pojechal na jakies testy do 3 ligi kambodzanskiej albo gdzies indziej
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W końcu jakiś pozytywny transfer by był
jesli to prawda z gwilia to tez nie bedzie zle
Generał dywizji
  • 0 / 0
Pewnie technika jego im się spodobała i szybkość wozu z wunglem :)
Starszy kapral
  • 0 / 0
Wieteskę to powinni dać do ortodonty zdjeliby aparacik, ładnie by się uśmiechnął i by się chłopaka sprzedało jak nie może grać. To byłoby na jakąś mimoze czy tam meduzę
Podpułkownik
  • 2 / 3
No kurwa, ten włoski filozof uczy baranów tego czego wymagał ode mnie trener drużyny szkolnej w latach 1969-1971.

Ile mu płaci DM za ponowne odkrywanie Ameryki?

Przecież to jakieś kocopaly.

Pzdr
Lepiej późno niż wcalale :)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Patrząc na grę stoperow to warto przypomnieć podstawy
Major
  • 1 / 1
Widzę, że Kolega z mojej generacji .
Ja mam jeszcze taka uwagę: w latach 70 tych polskie kluby laly silniejsze organizacyjnie i finansowo.
Ale każdy nasz zawodnik biegał, jak koń.
Dzis trener przyciśnie i pół skladu ma urazy ...nie wiem skąd się to bierze, czy udają czy chcą odpocząć?
Dawne czasy b dawne ....z ojcem chodziłem wtedy , poczatki, na stara Zylete, byl trener Vojevoda,
Byl obóz Legi na Wybrzeżu, trener slyszal libacje , picie itd ....po śniadaniu, kur...na wydmy ok 15 km
Połowa zygala ale żadnych urazów....czy dzis to jakieś kur...baby czy co tam
Podpułkownik
  • 0 / 0
Tata

Miło wymienić poglądy z sąsiadem z trybuny otwartej. Ja zajmowałem w owych czasach miejscówkę w sektorze "Spółdzielnia Świt," po lewej stronie żylety. Ale do meritum.

Graliśmy wtedy naszymi chłopakami i są dwie przyczyny "lepszego zdrowia"

1. Paradoksalnie lepsze przygotowanie do wyczynu. Ja do klasy maturalnej, co nie było wyjątkiem, grałem we wszystko co się dało od rana do wieczora. Nawet w zimę w hokeja na prowizorycznym lodowisku.

2. Wyż demograficzny - ogromna liczbą młodych ludzi uprawiających sport i będąca podstawą do selekcji.

Dziś gramy chłopakami zza granicy, Bóg jeden wie ile zdrowia stracili po drodze.

No i są efekty

Pzdr
Podpułkownik
  • 0 / 0
Tata

Miło wymienić poglądy z sąsiadem z trybuny otwartej. Ja zajmowałem w owych czasach miejscówkę w sektorze "Spółdzielnia Świt," po lewej stronie żylety. Ale do meritum.

Graliśmy wtedy naszymi chłopakami i są dwie przyczyny "lepszego zdrowia"

1. Paradoksalnie lepsze przygotowanie do wyczynu. Ja do klasy maturalnej, co nie było wyjątkiem, grałem we wszystko co się dało od rana do wieczora. Nawet w zimę w hokeja na prowizorycznym lodowisku.

2. Wyż demograficzny - ogromna liczbą młodych ludzi uprawiających sport i będąca podstawą do selekcji.

Dziś gramy chłopakami zza granicy, Bóg jeden wie ile zdrowia stracili po drodze.

No i są efekty

Pzdr
Podpułkownik
  • 2 / 2
No kurwa, ten włoski filozof uczy baranów tego czego wymagał ode mnie trener drużyny szkolnej w latach 1969-1971.

Ile mu płaci DM za ponowne odkrywanie Ameryki?

Przecież to jakieś kocopaly.

Pzdr
Generał
  • 0 / 0
Trener pokazuje pozycję obronną w razie kontrataku rywala.
Dobrze, że ktoś im w końcu powiedział że w trakcie gry ważne jest obserwowanie piłki! Niby podstawa, a tak jakby nikt z naszych kopaczy o tym nie wiedział!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jeszcze jak zaczną grać w piłkę to będzie bomba
Panowie na tych wakacjach w Dubaju trener nie wypracuje żadnego nowego stylu. Bo jak ma go wypracować jak nie ma na zgrupowaniu piłkarzy którzy wzmocnią drużynę, Ci co są grają nie na swoich pozycjach, brakuje piłkarzy na konkretne pozycje na boisku. Gdy przyjdzie do grania meczy w lidze przyjdzie nam co tydzień grać w innym składzie bo będą kontuzje, kartki, covid itp. I na pewno nie ma tu winy Michniewicza.
Generał
  • 0 / 0
Jakieś wzmocnienia?
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Jaki problem? Postawić na duet Lewczuk - Mosór. Kiedy stawiać na młodego, jak nie w meczu z beniaminkiem, panie Michniewicz?
Mosór ma kontrakt do końca sezonu, więc trener pewnie nie widzi sensu stawiania na niego!
Podpułkownik
  • 2 / 1
Ale jak zagra 3 mecze to ma automatycznie przedłużony
Generał
  • 0 / 0
Nie chodzi o to, by zagrał w 3 meczach i został "zaklepany", ale by się rozwijał piłkarsko, czyli grał, a nie siedział skwaszony na ławie, bo rozegrał 3 mecze, które zamknęły mu drogę do grania w innym klubie.
Ma to być z korzyścią dla obu stron.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Skoro miodek mówi że odmładzamy skład to zapewne nigdy nie postawią na młodych
Nie ma się co śmiać, bardzo wielu obrońców ustawia się do atakujących bokiem. Jeżeli na ostatnie miesiące kariery Jędrzejczyk, czy Lewczuk czegoś się nauczą to tylko lepiej dla drużyny. Nie wiem dlaczego, (bo przecież nie znam człowieka) ale mam wrażenie, że Jędza nie będzie zbytnio chętny do pobierania nauk.
W dzisiejszym świecie, w każdej dziedzinie życia, a więc i sportu jest bardzo daleko posunięta wąska specjalizacja i trendy są raczej do jej zawężania, dlatego cieszę się, że mamy trenera "od obrony", a przydałby się "od ataku" i szkolacy piłkarzy, zwłaszcza młodych, w przyjęciu piłki, celności podań itp. A nad tym wszystkim powinien mieć piecze główny trener.
Specjalnie nie piszę o trenerze bramkarzy - może też potrzebuje pomocnika do szkolenia swoich podopiecznych - to akurat jest złośliwość.
Generał
  • 0 / 0
I do strzałów na bramkę, bo nasza druga linia to głównie paralitycy w tej materii.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Tak czysto hipotecznie. Jak myślicie, czy gdyby jakiś potencjalny kontrahent się trafił który byłby zainteresowany Wieteską (raczej zagraniczny) to czy jest choć jedna rzecz która go wyróżnia pośród wielu innych obrońców ekstraklasy bądź pierwszej ligi w podobnym wieku? Pytam serio, bo ja nie potrafię znaleźć niczego co sprawiłoby by ktokolwiek był nim zainteresowany, oczywiście przyjmując zespoły o ciekawym kierunku i/lub płacące lepsze pieniądze niż u nas. Jeszcze gdyby te słabsze mecze przeplatał dobrymi a tu że tak powiem za bardzo nie ma czego przeplatać. Jeśli w tej rundzie ponownie nie pokażę niczego dobrego, to można być spokojnym że do końca jego kontraktu nikt go nie kupi. A to jeszcze 2,5 roku...
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ja nie umiem wskazać,ale Czesio umie.
Zdaniem CM Wieteska ma to coś ( choćby nie wiem o co z tym chodzi) i jest dobrym obrońcą.
Generał broni
  • 2 / 1
Wieteska już przestał być atrakcyjny jako potencjalny nabytek ze względu na perspektywiczność, co mogło sugerować jakieś dobre pieniądze z transferu. Teraz wymaga się liczb, minut i sukcesów. Trudno liczyć, żeby kluby biły się, albo płaciły 1 mln Euro za zawodnika, który jest w zasadzie 3 obrońcą klubu Ekstraklasy. Jeśli chodzi o samego Wieteskę to myślę, że długi okres bycia rezerwowym zatrzymał albo powiedzmy wydłużył rozwój piłkarski, ciagle jeszcze ma pewne umiejętności rokujące np zwrotność i dynamikę, niestety również dramatycznie słabe ustawianie się, słabą grę wślizgiem, które zatrzymują go w miejscu. Myślę, że powinien rozwijać się w innym klubie niż Legia, przy czym nie mamy alternatywy patrząc na kończących kariery Jędzę, Lewczuka czy Astiza.
Major
  • 3 / 0
W ubieglym roku ponoć spore zainteresowanie Wieteską wykazywało Dynamo Kijów. Owszem brakuje mu koncentracji i po pierwszym błedzie ma klopoty ze stabilizacją gry na oczekiwanym poziomie ale pilkarsko jako stoper ma walory w defensywie i ofensywie (zwlaszcza przy stalych fragmentach gry) ,najlepiej z obecnych stoperow wprowadza pilke do gry, a w defensywie reaguje własciwym timingiem ( w odróznieniu od Lewczuka i Jedrzejczyka ktorzy reagują natychmiastowo na balan czy ruch przeciwnika co we wlasnym polu karnym jest arcyniebezpieczne.Wspolpraca z wloskim trenerem zapewne bardzo pomoze w tym zakresie Jedzy i Lewczukowi.Jak wyźej zaznacza Grzegorz55, wymuszenie zachowań atakujacego jest ( powinno być warunkowane ustawieniem kierunkowym obroncy.Takie zachowanie stopera powoduje,że nie szuka kontaktu w polu karnym w sytuacji gdy nie posiada uprzywilejowanej pozycji.Zachowania Lewczuka i Jedzy sa chyba powodowane grą na bokach obrony gdzie trenerzy zobowiazują obronców do szukania kontaktu z napastnikiem.
~Gaco
  • 0 / 0
On ma to coś. Co mecz praktycznie bierze udział w akcji bramkowej - dla przeciwnika, ale bramkowej. To już jest coś.
Generał
  • 1 / 0
Wieteska miał swoje pięć minut, wracając do Legii osiadł na laurach, pobyt mu na pewno nie służy, gdyż mało gra, jest rezerwowym na pozycji, na któych właściwie się nie dokonuje zmiany w trakcie meczu. Jędza i Lewczuk blokują mu miejsce w wyjściowym składzie.
Musiałby grać od deski do deski, by znów stać się towarem eksportowym.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No jak to co go wyróżnia. Wzrost. Czesiek już to wyjaśnił
Kapitan
  • 0 / 0
Najlepiej w całej lidze gra w powietrzu. 9 na 10 górnych piłek wygrywa.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
No to fakt, głową gra nieźle. Jest jeden plus.
Ale byłoby fajnie jakby Wieteske ktoś kupił i w końcu byśmy się pozbyli tego wiecznego młodego beztaleńcia
Generał dywizji
  • 1 / 0
Czesław go nie puści.
Ma być liderem naszej defensywy.
Poza tym jak myślisz, kto by przyszedł za niego?
Młodych nie liczę, bo CM ich nie widzi w jedynce.
Generał
  • 2 / 1
Wieteska jest do ogarnięcia, jeszcze będzie u nas dobrze grał przez lata. Zobaczycie.
"A zwrócony musisz być twarzą tam gdzie jest piłka"
jakie to Mądre
@Dzidzius

Jeśli takie podstawowe uwagi musi przekazywać trener z zagranicy do piłkarzy trenowanych w Polsce.... To tylko uzmysłowić może jaki jest poziom naszych trenerów.

Z filozofii zagranicznego myślenia- każdy tutaj najpierw mówi co robisz źle i od czego należy wprowadzać improvements od jakich elementów w pracy. Aby być jeszcze lepszym.

Z ciekawostek piłkarskich- trenerzy w Premier league jak Pep Guardiola i wielu innych mają specjalnych asystentów do uczenia piłkarzy i ćwiczenia wyrzucania rzutów z autu.
Wujek: Dam wam dobrą radę: kiedy następnym razem znów odbiorą wam piłkę, skontrują was albo sfaulują, wiecie co zróbcie wtedy ?
Jędza: Cooo ??!!!
Wujek: Udawajcie, że nic nie widzicie, patrzcie się w trybuny
Obrońcy: Huraaaa !!!
Mateusz Wieteska: To jest wspaniała rada !
Lewczuk: Pycha !
Juranovič : Wyobrażam sobie jego minę !
Mladenovič: Świetna rada Wujku. Bardzo dobra rada !
Generał dywizji
  • 1 / 0
Mosór: A może masz dla mnie jakąś radę, wuju?
Generał dywizji
  • 2 / 0
Też mnie to zastanowiło:
"Musisz stać naprzeciwko rywala na ugiętych nogach, ale tak by zasłonić mu bramkę - to znacznie utrudni mu zadanie. A zwrócony musisz być twarzą tam gdzie jest piłka".

Czy to jakiś trening dla dzieci, dla nastolatków? Bo chyba na takim poziomie powinny padać podobne "nauki"?
Czy następnym elementem wtajemniczenia będą kolejne truizmy (żeby nie napisać: banały)?
Czy tego właśnie ma się uczyć u schyłku kariery blisko 33-letni Jędrzejczyk, kapitan zespołu?
Roman
- Przecież to dziecinnie proste. 400 minut z kontraktu może wybiegać tylko Ariel Mosór. Dogadaj się szybko z Arielem Borysiukiem, ożeń się z nim i masz Ariela Mosóra 2.
Adriano
Ugięte kolana i patrzeć na piłkę zakrywając bramkę
Jak oni to wcześniej robili ?
Sztos
Generał dywizji
  • 1 / 0
ArthurLondyn,
fajnie, że uczy się dorosłych piłkarzy w Anglii, jak wrzucić piłkę z autu. Zakładam, że idzie bardziej o sposób jej zagrania, wyprowadzenia akcji, niż o sam wyrzut jako taki. Bo akurat - tu nie żartuję - Polacy mają potężne problemy z prawidłowym ułożeniem dłoni przy wznowieniu gry z autu. Kłania się choćby klasyczny podręcznik Jerzego Talagi, gdzie widniały nawet rysunki (dla futbolowych adeptów przecież, a nie dla zawodowych graczy) jak powinno się chwycić piłkę i jakie są dopuszczalne przepisami działania w celu nieoderwania przy wyrzucie nóg od murawy (przeciągnięcie, dostawienie... do teraz mam ten obrazek przed oczami). Oczywiście, rzadko który sędzia już na to patrzy - przepis jest w zasadzie martwy, ale swoim wpisem przypomniałeś mi to wszystko, więc...
Generał dywizji
  • 1 / 1
Adriano
Petrillo przyjrzał się naszym asom i cóż, zaczął od podstaw.
Tak się w Polsce szkoli.
Oby w LTC było właściwe szkolenie.
Generał brygady
  • 1 / 0
Jaki trener takie uwagi.
"teraz wypadł "Wietes", który zamiast na boisku znalazł się pod opieką fizjoterapeutów."

Panie Trenerze,
Powiem szczerze,
W obronie dziura,
Czas na Mosóra;)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Piotrek
Pomijając cm, to Czesław nie widzi młodych w jedynce,a tym bardziej na obronie.
Jego zdaniem, młodzi powinni potrenować z jedynką,aby wdrożyć się do seniorskiej piłki.
Potem iść na roczne wypożyczenie.
DareirL

Rozumiem poniekąd Czesława, ,on ich widzi na treningach, ma swój pomysł na drużynę. Ja bym chciał poprostu zobaczyć Mosóra w dwóch meczach i wyrobić sobie o nim opinie. Na koniec poprzedniego sezonu czy w rezerwach jego gra bardzo mi się podobała. Spokój, panowanie nad piłką, wyprowadzanie pilki, ustawianie sie ... on to wszystko ma ale widoczne na poziomie 3 ligi. Chciałbym go zobaczyć jeszcze przynajmniej w dwóch meczach na poziomie ekstraklasy i albo zgodzę się z trenerem albo będę go żałował jak Praszelika jeśli odejdzie.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Brawo Pietrek za rym, popieram :)
Generał dywizji
  • 2 / 0
Ciekawe ilu z nich " kupiło" trenera naukę i w jakim stopniu.
Generał brygady
  • 3 / 2
Może Wieteske ktoś zechce kupić.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Brzmi zbyt dobrze
~2k
  • 0 / 0
Czy ja dobrze przeczytałem ?
Trener od obrony mówi zawodnikom ekstraklasy, piłkarzom zawodowym o ugiętych nogach i głowie w stronę piłki?
Przecież to jest abecadło na poziomie 10 latków
Kabaret
Ariela na środek z Lewczukiem i wszyscy będzie rad z tego powodu!
Ot kombinacja alpejska.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Za chwilę możemy nie mieć innego wyboru, przynajmniej z Podbeskidziem. Jestem za, ale uraz uraz Wieteski to pewnie jakaś drobnostka. Ciekawi mnie skład na jutro.
Z Wieteską na pewno masz racje, ale jak wróci Jędza po kartkach to młody na bank nie zadebiutuje od początku, wygranych po 5:0 też się nie spodziewam, żeby wtedy mógł wejść na zmiankę za "weteranów". Ciekawe ile prawdy w tym, że Stary Mosór coś miesza w relacjach...
Major
  • 1 / 0
Najtrudniej jest do drużyny wprowadzić stopera a szczególnie w ukladzie taktycznym na dwóch stoperów którzy oprócz centralnej asekuracji wszystkich bezpośrednich graczy mają za zadanie trzymać linię spalonego.Mecz z Krasnodarem pewnie bedzie próbą dla młodych i wówczas brak zgrania , wspólpracy wewnetrznej za pewne bedzie dla Mosóra niekorzystny .Ale gdyby wypadł pozytywnie ,to kto wie , czym by to skutkowało. W mojej ocenie, kontuzja Wieteski powoduje, że w przypadku jego niedyspozycji na mecz z Podbeskidziem bliżej obsady pozycji stopera jest Slisz aniżeli Mosór.Mosór ma spore szanse na grę jako półprawy stoper gdy przejdziemy na 3 stoperów. Niestety, na dzisiaj tutaj też mamy problem, bo nie posiadamy w kadrze lewonożnego stopera .