Tenis: Świątek ograła zawodniczkę z TOP 50

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

11-04-2019 / 14:58

(akt. 11-04-2019 / 15:15)

Iga Świątek pokonała zawodniczkę z najlepszej pięćdziesiątki światowego rankingu! Polka ograła w trzech setach Viktorię Kuzmovą w drugiej rundzie turnieju WTA w Lugano.

Iga Świątek (115 WTA) doskonale radzi sobie na turnieju w Lugano, który rozpoczęła od głównej drabinki. W drugiej rundzie na Polkę czekała Viktoria Kuzmova sklasyfikowana na 46. miejscu w rankingu WTA. W pierwszym secie legionistka radziła sobie lepiej od wyżej notowanej Słowaczki. Kluczem do wygrania partii było przełamanie rywalki przy stanie 4:3. Świątek ruszyła i ostatecznie zwyciężyła 6.3. Druga odsłona rywalizacji dobrze rozpoczęła się dla Kuzmovej. 20-latka prowadziła 3:0 dzięki wygraniu jednego z gemów przy serwisie Polski. Młodsza, 17-letnia zawodniczka walczyła, ale nie zdołała odrobić straty i przegrała 3:6. O wszystkim miał zadecydować trzeci set.

Początkowe obie zawodniczki wygrywały swoje podania. Sytuacja zmieniła się, gdy Polka prowadziła 3:2. Świątek przełamała Kuzmovą, wygrała swój serwis, a wkrótce ponownie zwyciężyła gema, gdy serwowała Słowaczka. To sprawiło, że Polka mogła cieszyć się z pokonania rywalki 6:2. Legionistka na ogranie rywalka z najlepszej pięćdziesiątki rankingu potrzebowała niespełna dwóch godzin (109 minut).

W ćwierćfinale zawodów w Lugano, Świątek zmierzy zmierzy się z inną 20-latką, Verą Lapko (65 WTA). Białorusinka jeszcze niedawno grała w zawodach WSG Open w Warszawie, ale teraz coraz odważniej poczyna sobie na światowych kortach. Lapko w drugiej rundzie ograła w dwóch setach (6:2, 6:0) Jewgieniję Rodinę (69 WTA). 

Polka za występ w ćwierćfinale szwajcarskiego turnieju zarobi 6175 dolarów, a także otrzyma 60 punktów do rankingu WTA. Powinno to pozwolić legionistce na awans w okolice 110. miejsca. 

Komentarze (30)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Iga miała świetne momenty! Ma jeszcze trochę do poprawy. Natomiast bardzo cieszy, że Iga uczy się rywalek, dostosowuje swój tenis do słabych rywala.
Świątek w półfinale!!
A ostatni gem...30 sekund i było 30-0. Minuta i piłka meczowa. Ma Iga jeszcze spory zapas. Trochę brakowało fizyczności, trochę opanowania.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Po prostu człowiek nie może się nachwalić tą naszą perełką.
Coraz więcej diamentu z niej, niż węgla.
Przepięknie i oby tak dalej !
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Wydaje mi się, że gra idzie też o udział we French Open bez kwalifikacji i wygranie jeszcze jednego meczu powinno wystarczyć.
Półfinał w Lugano da Idze niemal pewny udział w głównej drabince FO
no Iga dziś pozamiataj tą białorusinkę i półfinał nasz
~Yorick
  • 0 / 0
Łapko dziś grała w singlach i w deblach, może te 5 setów w nogach na nią jakoś wpłynie. Chociaż w deblach się tyle nie biega, ale zawsze.
Świątek - pamiętam lanie z Giorgi, walkę z Uytvanck i teraz wygrana z Kuzmovą. Postęp jest mimo tych przegranych kwalifikacji w USA z zawodniczkami koło 150 rankingu. Jutro IMO szanse 50/50.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Brawo oby tak dalej
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Wysoka ta Wiera Łapko.
No i proszę, jakie ładne zdjęcie! Mam nadzieję, że macie jeszcze trochę takich zdjęć ;-)
Generał
  • 0 / 0
Pytałem jak ajest róznica między115 miejscem Igi a tym 46 Ukrainki:) No i mam odpowiedź . Graty Iga:)
A punktowo było prawie 650 punktów różnicy! Jutro mniejsza różnica, zobaczymy jak pójdzie (Iga grała 3 sety, a Lapko 2 sety, w dodatku tylko 51 minut!)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Kuzmowa w Lugano grała również w deblu; Łapko zresztą też.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Wygląda na to, że tylko w cyferkach.
Matematyka mimo tego, że jest królową nauk, to nie zawsze ma rację.
Generał
  • 1 / 0
Dla mnie najważniejsze jest to, że siła gry Igi jest zauważalnie wyższa niż jej pozycja w rankingu. Trochę się przekomarzam z liczbami w ten sposób. Po prostu to miłe patrzeć jak ten dzieciak idzie w górę:)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Dokładnie mam tak samo jak Ty.
Dlatego cieszę się również, że ta młoda dziewczyna nie tylko stara się grać mądrze, ale także stara się także mądrze prowadzić karierę.
Oby jak najdłużej bez sodówki.
Generał
  • 0 / 0
Ma paru kumatych dorosłych koło siebie. To daje nadzieję. I żeby się nie popierdyliło jak u Janowicza
Oj, wybuchowy charakter to nie w tym sporcie. Złość bierze górę, ręka się trzęsie, a tu potrzeba precyzji.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Panowie, macie tutaj dlaczego Janowicz nie zrobił swojej kariery, taki szczególik, ale szczegół do szczegółu i mamy coś wielkiego.

https://www.youtube.com/watch?v=kVKDP20EyFc
No pięknie!! Gratulacje Iga i jedziesz dalej!! :)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Oby tak dalej!
Gem po gemie, set po secie, mecz po meczu. Powolutku. Gratulacje po wygranym "gemie"
Generał broni
  • 0 / 0
Brawo.
Naprawdę ograła ją pewnie mimo straty seta i było widać, że jest lepsza tenisowo mimo dużej różnicy w rankingu.
Szybko przyszło zwycięstwo nad zawodniczką z TOP50 mimo braku doświadczenia i z jeszcze zdarzającymi się czasem juniorskimi zagraniami.
Krok po kroku idzie do góry- pierwszy ćwierćfinał turnieju WTA.
Patrząc na drabinkę i trochę latając z głową w chmurach to możliwe jest nawet wygranie tego turnieju tylko nie wiem czy na pewno dobrze by to zrobiło dla jej głowy i nie zaburzyło póki co stabilnego postępu.
Bez przesady nie jest już dzieckiem i ma dobry team raczej sodowa nie grozi. Tak przy okazji to Capriatti wygrała swój pierwszy turniej WTA mając 14 lat, Seles, Sabatini 15 lat, a Hingins, Clijsters, Evert, Szarapowa, Graf, Henin czy Davenport miały po 16. I często byly to turnieje wyższej rangi.
Generał broni
  • 0 / 0
Ma 17 lat i 2 lata do matury, więc w sumie jest jeszcze dzieckiem.
Zawodniczki, które wymieniłeś wygrywały w takim wieku bardzo dawno temu, a od tego czasu tenis się zmienił i już nie ma 17-latek na 1 miejscu w rankingu to jak to było z Hingis ani nawet w czołówce.
Nawet Osaka, która teraz awansowała mając 21 lat na 1 miejsce, to wieku 17 lat była poza setką, a na wygranie turnieju WTA czekała do zeszłego roku.
~Yorick
  • 0 / 0
Kacza bardzo słuszne uwagi.
Iga imponuje mi charakterem (w przeciwieństwie np. do Radwańskiej i Janowicza) i dojrzałością, zarówno sportową jak i taką ogólną, na ile można to ocenić po wywiadach itp. Pewnie jest dojrzalsza teraz niż ja byłem będąc 2x starszy od niej :).
Natomiast de facto jest to jeszcze dziecko i łatwo to się może pozmieniać. Oby nie. Niezła tenisistka i fajna osoba.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Kacza
Przede wszystkim poza coraz lepszymi zagraniami i taką coraz większą dojrzałością w grze, to widać było w końcu stabilizację od strony fizyczno-kondycyjnej.
W poprzednich turniejach Iga często "wyhukiwała" się w 1 rundach, potem jakby brakowało sił na kolejne spotkania, które nie oszukujmy się w większości przypadków, są silniejsze i bardziej wymagające.
Czasami mam wrażenie, że Domachowska właśnie popełniała ten błąd i często przygody kończyła na 1-2 rundzie.
Widać, że zaczęła lepiej zarządzać swoimi możliwościami i siłami i to jest klucz, by zachodziła coraz dalej w turniejach.
Przyjdzie pewnie moment, że będzie jej brakowało postępu od strony techniki na tej bazie większej motywacji. Tutaj znasz moje zdanie i nie będę po raz kolejny jego przedstawiał, kogo bym widział na takim etapie jako trenera/doradcy.
Bez zapeszania, to jak na razie mądrze prowadzi swoją karierę póki co i oby tak dalej.
Oczywiście, ze tenis się zmienił (chociaż ja wolałem ten stary :)) a co do Igi to za miesiąc będzie miała już 18 lat. Często mam wrażenie (nie tylko w tenisie), ze inaczej w Polsce patrzymy na wiek sportowca. Wygranie w tym wieku turnieju WTA 250 tys USD to nie są Himalaje. Nie uważam, żeby to było za wcześnie czy miało jakoś dziewczynie zaszkodzić. Wręcz przeciwnie może dać jej kopa i pozwolić uwierzyć, ze można :)
Brawo Iga, rozkrecasz się. szacunek !