
Tomasz Hajto: Zagraliśmy jak Celtic z Barceloną
10.11.2012 20:12
(akt. 04.01.2019 13:54)
- Tomek Frankowski musi sam zdecydować czy będzie chciał grać dalej. Często czuje się już ból podczas treningów, a przyjemnością są tylko mecze. Organizmu nie da się oszukać. Ciężko jest wybiegać w przyszłość do czerwca. Jeżeli będzie dalej strzelał bramki, to czemu nie miałby grać przez kolejny sezon w piłkę.
- Rozgrywamy stabilny sezon, ale w liczbie traconych przez nas goli nie ma przypadku. Brakowało ostatnio kropki nad i, remisy zacierały ślad naszej dobrej gry. Wydaje mi się, że najważniejsza jest wiara w wygraną. Po strzelonej bramce nie można lecieć jak rycerstwo z szabelką, do dalszego ataku, a trzeba spokojnie grać dalej tak, jak grało się wcześnie. Cieszy nas każdy punkt i każdy gol.
- Jeżeli prowadziłbym 2:1 na stadionie Bayernu, którym w Polsce jest Legia, to też starałbym się dekoncentrować rywali. Piłka to show, które musi się sprzedać. Fajnie współpracowało się dziś z sędziami, którzy i pożartowali dziś i nie wszystko brali na poważnie. Bałem się, że będzie dziś jak z Widzewem. Fauli było dziś sporo, Łukasik powinien dostać w pewnym momencie drugą żółtą. Nie chciałem, aby Ukah dostał czerwony kartonik. Mamy wielu zawodników w kadrze dlatego go ściągnąłem i wpuściłem Pejovicia.
Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.