W piątek Kapustka i Abu Hanna dolecą do Dubaju

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

13-01-2022 / 10:15

(akt. 13-01-2022 / 12:36)

W piątek 14 stycznia na zgrupowaniu w Dubaju pojawią się rekonwalescenci - Joel Abu Hanna i Bartosz Kapustka.

Reprezentant Izraela będzie powoli zwiększał obciążenia, ale do pełnego treningu wejdzie już po obozie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jeszcze dłużej na powrót na boisko będzie musiał czekać "Kapi", który minął już jednak półmetek swojej rehabilitacji po zerwaniu więzadeł krzyżowych. 

W ostatnich dniach dokładnie przebadany został Yuri Ribeiro, wszystkie wyniki są w normie, zaś sam zawodnik czuje się dobrze. W czwartek i piątek zawodnik będzie trenował w LTC w Książenicach, będzie monitorowany i sprawdzany – m.in. jak jego organizm zareaguje na obciążenia treningowe. Jeśli wszystko będzie w porządku, to Portugalczyk doleci do zespołu do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. 

Relacje z przygotowań Legii do rundy wiosennej - informacje, foto i wideo

Komentarze (37)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podpułkownik
  • 0 / 0
To będzie kompletny obiad Kapustka z Rosołkiem.Szkoda że jeszcze w Legii nie gra schabowy.
Generał broni
  • 1 / 0
Oby Bartosz szybko doszedł do swojej optymalnej formy
Generał broni
  • 0 / 0
Na to to jeszcze długo poczekamy.Niestety.
Bardzo licze na Pana Bartka. Pewnie chwile zajmie zanim dojdzie do formy. Ale to prawdziwy talent, ktory jesli tylko bedzie zdrowy, przerasta te lige o dwie klasy.
Generał broni
  • 0 / 0
Ja liczę, że w końcu przedłuża z nim kontrakt.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Bartek czekamy !!
Cały kryzys sportowy Legii to wina Kapustki... to od jego kontuzji wszystko się posypało... ;)
Pułkownik
  • 6 / 0
Dopisz może lepiej, że to jest żart, bo tu różnie bywa :D
Major
  • 0 / 0
W sumie coś w tym jest. Strzelił bramę z Tallinem, zszedł, a potem już koszmar milenium, poczynając od drugiej połowy pierwszego meczu z Tallinem, po Radomiak kończąc.
Pułkownik
  • 1 / 0
Coś jak kontuzja Vesovicia w meczu ze Śląskiem na wiosnę 2020. Po tym meczu wszystko padło. Klęska z Cracovią w PP i mistrzostwo na oparach
Porucznik
  • 1 / 0
Specjalnie to zrobił żeby pozbyć się czesława711, cfaniaczek
Na tym zdjęciu widać jakby Bartek osiwiał od tej całej kontuzji. Jeszcze trochę i będzie wyglądał jak kiedyś Fabrizio Ravanelli z Juwentusu, Żeby jeszcze tak grał jak on to by było super:-)
Dawaj Kapi !
Juz blizej niz dalej, szybko zleci, oby wszystko doleczylo sie tak jak trzeba.
Pułkownik
  • 1 / 4
Ribeiro to nie ma po co lecieć bo zaraz koniec zgrupowania. Niech lepiej zostanie na miejscu.
Generał broni
  • 0 / 0
Nawet parę dni treningu z drużyna mu się przyda.
Kapitan
  • 3 / 1
Oj Kapi by się nam przydał.
Co do Abu, abu się uda, abu nie, czekam aż w końcu pokaże na co go stać.
Generał brygady
  • 1 / 1
Stać go na wiele - na znacznie więcej niż przeciętnego Kowalskiego...w końcu (L)egia płaci najlepiej w Polsce...
...spokojnie, miarowo i taktownie Panie Bartosz! Będzie dobrze (L)egia Ciebie potrzebuje.
Pułkownik
  • 2 / 4
Byleby mu kontrakt przedłużyli. Bo już był taki jeden co dla Legii zrobił dużo, a na końcu został olany... Aż nieobliczalnej żonie puściły nerwy i sama dała władzom wymówkę...
Odejście Vesovicia zawdzięczamy Czesławowi 711. Trener powinien wprowadzać Veso do gry już po zakończeniu rehabilitacji. Tymczasem Czesław olał gracza, a także zadziałał na niekorzyść klubu.
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Przesadnie dużo nie zrobił dla Legii, miał w rzeczywistości jedną dobrą rundę na 2,5 roku pobytu w klubie. Sciągnięto Stolarskiego na jego pozycję, później Wszołka na wahadło, bo Veso grał średnio i poszukiwano alternatywy na jego miejsce. Ostatnie pół roku było jednak dobre w jego wykonaniu. Gdyby ten dobry okres przypadł na początek pobytu, cieszyłbyś się, że został odpalony.
Pułkownik
  • 1 / 3
Veso nigdy poniżej pewnego poziomu nie schodził. Zawsze walczył za dwóch, nawet jak był bez formy. Poza tym był wojownikiem i świetnym duchem zespołu. Teraz jak jest na boisko jakieś spięcie to z reguły Legionista jest 1, a rywali 5.

W Legii miał właściwie jeden bardzo słaby mecz - ze Spartakiem w Trnavie gdzie złapał głupią czerwoną kartkę.
Pułkownik
  • 2 / 2
Stolarskiego ściągnięto po prostu do konkurencji. Dobra drużyna ma 2 porządnych zawodników na 1 pozycji. Poza tym Veso mógł grać i na PP i na PO

Wszołek to skrzydłowy. Przez większość czasu grali razem (Wszołek PP, a Veso PO). Zdarzało się też, że Jędza grał na PO i Veso na PP (pamiętny mecz walki z Lechem po pandemii, gdzie wielka wroniecka gwiazda Jóźwiak miał może ze 3 dobre zagrania).

Nie wiem macmon skąd Ci się wzięło, że Wszołek był ściągany, aby grać na wahadle, skoro CM wymyślił grę 3-5-2 w zimie 2021, a Wszołek do na przyszedł w lecie 2019...
Porucznik
  • 6 / 3
Sylwek przestań się ośmieszać. Podobne brednie wypisywałeś też o Wszołku i Mosórze, że odeszli przez 711
Wszystko co złe to 711, wiadomo. Legia miesiącami wymigiwała się od rozmów z zawodnikiem, Radović i Vrdoljak nie mogli dodzwonić do Kucharskiego w tej sprawie (pewnie 711 wyłączył telefon), a jak przyjechali do Warszawy to z nikim w klubie nie mogli się spotkać, ale to pewnie 711 zabronił.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Sylwek:
znowu Ci autokorekta zmieniała Mioduski na Czesław 711 czy po prostu jesteś tak głupi, że będziesz powtarzał te brednie w nieskończoność?
Generał broni
  • 0 / 0
Po odejściu 711 wiele ciekawych faktów wychodzi na jaw.
…Czyli idzie ku lepszemu