William Remy: Powrót po kontuzji wymaga czasu

Marcin Szymczyk

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

23-11-2018 / 10:42

(akt. 02-12-2018 / 11:21)

William Remy wraca do gry po czteromiesięcznej przerwie. - Po zejściu z boiska obawiałem się, że zerwałem więzadła i czeka mnie sześć, siedem miesięcy przerwy. Wyskoczyłem i upadłem, noga uciekła do tyłu i uszkodziłem chrząstkę. Potem odetchnąłem, dowiedziałem się, że czekają mnie dwa miesiące przerwy. Uraz okazał się jednak poważniejszy niż przypuszczano - wspomina na łamach "Przeglądu Sportowego" Francuz.

- W tym czasie nie pojechałem na wakacje, ale ciężko pracowałem, aby wrócić jak najszybciej na boisko. Rehabilitacja, siłownia, rehabilitacja, siłownia i tak w kółko. Powrót po kontuzji zawsze jest trudny i wymaga czasu, aby dojść do formy. Nie chcę wybiegać daleko w przyszłość. Nie grałem przez trzy i pół miesiąca. Myślę, że potrzebuję jeszcze z dwa i pół tygodnia. Nie grałem u jeszcze u Sa Pinto, więc trudno mi porównać go do Klafurica. Na pewno jednak teraz mamy więcej gierek, co odzwierciedla sytuacje meczowe. Generalnie ciężko trenujemy - dodaje Remy. Francuz ma szansę wybiec na boisku w Lubinie w niedzielę w pierwszym składzie przeciwko Zagłębiu.

Komentarze (4)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
To jest dp a nie obrońca.
Generał broni
  • 7 / 0
Wracaj chłopaku, bo jesteś potrzebny.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Bardzo potrzebny
Wraca Remy, wraca Niezgoda - jest dobrze. To naprawdę wartościowi zawodnicy i nie zdziwię się, jak niedługo wskoczą na stałe do pierwszej 11. (Remy właściwie nie ma wyboru :D; Niezgoda za Carlitosa a ten za Szymańskiego/Kucharczyka).