
Wojciech Szczęsny trenował z Legią
27.05.2009 14:19
(akt. 17.12.2018 16:58)
Na dzisiejszych zajęciach razem z bramkarzami Legii trenował Wojciech Szczęsny. Młody golkiper Arsenalu ma już urlop, korzystając z niego przyleciał do Warszawy i poćwiczył pod okiem trenera Krzysztofa Dowhania. Uderzeniami na bramkę lub akcjami jeden na jeden sprawdzali go legioniści. W treningu w dalszym ciągu nie brał udziału Takesure Chinyama, Kamil Majkowski i Piotr Giza jedynie truchtali wokół boiska.
- Zdjęcia z treningu - kliknij tutaj
Wokół murawy biegał również rekonwalescent Bartłomiej Grzelak. Normalnie z kolegami ćwiczył za to Sebastian Szałachowski. Do zajęć po jednym dniu przerwy powrócił Inaki Astiz.
Po rozbieganiu i rozciąganiu piłkarze Legii skakali przez płotki, po czym na pełnym biegu mijali trenera Jana Urbana i oddawali strzał na bramkę. Znakomicie prezentował się "Szałach" po strzałach którego piłka co chwilę lądowała w siatce jednego z bramkarzy.
Później zawodnicy zostali podzieleni na dwa zespoły i rozegrali między sobą mecz. Wiele się działo z boku boiska, gdzie Tomasz Kiełbowicz w nowej fryzurze toczył zacięte pojedynki z ofensywnie nastawionym Jakubem Rzeźniczakiem. W jednym ze starć ucierpiał Pance Kumbev, potrzebna była szybka pomoc Zbigniewa Sęktasa. - Od razu lepiej, zresztą nie takie rany widziałem i chłopaki z tego wychodzili - mówił z uśmiechem Macedończyk.
Po zajęciach zostali jeszcze Marcin Komorowski z "Rzeźnikiem" i razem z trenerem Jackiem Magierą ćwiczyli dośrodkowania w pole karne.











UEFA planuje rewolucję w eliminacjach do EURO. Nowy format już na...

Bartosz Wolski oficjalnie z golem dla Motoru Lublin

Michał Pazdan i Jacek Góralski żegnają się z Wieczystą Kraków

Łukasz Tomczyk blisko powrotu na ławkę trenerską

Valentin Cojocaru na celowniku Universitatei Cluj. Bramkarz Pogoni...

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.