Z obozu rywala – Wisła Kraków

Kamil Bloch

Źródło: Legia.Net

11-12-2020 / 12:00

(akt. 11-12-2020 / 11:46)

W walce o utrzymanie pierwszego miejsca w tabeli PKO Ekstraklasy rywalem Legii będzie Wisła Kraków. To przedostatnie spotkanie ligowe przed zimową przerwą.

Wisła to aktualnie 12. zespół PKO Ekstraklasy. Po rozegraniu dwunastu dotychczasowych meczów ligowych drużyna z Krakowa ma na swoim koncie 11 punktów. Na bilans ten złożyły się dwa zwycięstwa, pięć remisów i tyle samo porażek (bramki 17:17). W poprzednich pięciu spotkaniach Wisła nie wygrała ani razu – 3 porażki i 2 remisy. Piłkarze „Białej Gwiazdy” ostatni raz z trzech punktów wywalczonych w meczu w lidze cieszyli się 24 października, gdy pokonali Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:0.

Sylwetka trenera 

2 grudnia 2020 roku nowym szkoleniowcem Wisły został Peter Hyballa, który na tym stanowisku zastąpił zwolnionego kilka dni wcześniej Artura Skowronka. 45-letni Hyballa poprowadził zespół jak dotąd w zaledwie jednym spotkaniu – derbach Krakowa przeciwko Cracovii. W meczu tym padł remis 1:1. Przed pracą w Wiśle Niemiec, który posiada również holenderskie obywatelstwo, prowadził takie drużyny jak: NAC Breda, DAC Dunajska Streda, NEC Nijmegen oraz młodzieżowe zespoły Bayeru Leverkusen. Wcześniej jako asystent pierwszego trenera Saschy Lewandowskiego pracował również w Austrii. Największym dotychczasowym sukcesem tego szkoleniowca jest zajęcie trzeciego miejsca w tabeli ligi słowackiej w sezonie 2018/19, co dało drużynie DAC przepustkę do gry w eliminacjach Ligi Europy, gdzie w I rundzie wyeliminowała Cracovię.

Letnie transfery

Latem do drużyny z Krakowa trafiło łącznie 10 piłkarzy. Z ciekawych nazwisk warto wymienić chociażby doświadczonego czeskiego obrońcę  Michala Frydrycha, który bardzo szybko stał się podstawowym piłkarzem i pierwszym wyborem Wisły na środek defensywy. Jego partnerem w ostatnich meczach jest inny nowy gracz Adi Mehremić, który trafił do Polski z ligi portugalskiej. Sprowadzony z Radomiaka Radom Dawid Abramowicz na lewej stronie obrony dość często zastępuje łapiącego kontuzje Macieja Sadloka.

Wśród piłkarzy sprowadzonych do drugiej linii Wisły warto wspomnieć Yawa Yeboaha oraz Stefana Savicia. 23-letni skrzydłowy z Ghany ma na koncie już dwie bramki w polskiej lidze w tym sezonie, natomiast 26-letni Savić to rozgrywający ograny na europejskich boiskach. W przeszłości występował on już w lidze austriackiej, chorwackiej i słoweńskiej, gdzie zdobywał mistrzostwa i puchary kraju.

Latem Wisła podpisała kontrakty także z dwoma doświadczonymi napastnikami - Fatosem Beqirajem oraz Felicio Brown Forbesem. Z tej dwójki zdecydowanie lepiej w ofensywie radzi sobie Kostarykanin, który w siedmiu rozegranych dla Wisły meczach w tym sezonie zdobył trzy bramki. Czarnogórzec jak dotąd ani razu nie trafił do siatki w dziesięciu meczach ligowych. Warto jednak wspomnieć, że w większości były to występy epizodyczne po wejściu z ławki rezerwowych.

Raport zdrowotny i zawieszenia

W sobotnim meczu z Legią z całą pewnością nie zagra kontuzjowany Nikola Kuveljić, który w derbach z Cracovią nabawił się urazu barku. 23-letni Serb przeszedł operację, po której czeka go kilkumiesięczna rehabilitacja. Trener Hyballa nie będzie mógł wystawić również młodego Aleksandra Buksy, który pauzował już przeciwko Cracovii. Niepewna jest także sytuacja zdrowotna Jakuba Błaszczykowskiego. Były kapitan reprezentacji Polski ostatni raz na boisko wybiegł 8 listopada w spotkaniu przeciwko Rakowowi Częstochowa.

Żaden z piłkarzy „Białej Gwiazdy” nie musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Na liście zagrożonych pauzą w kolejnym spotkaniu w przypadku zobaczenia kartki są Vullnet Basha, Dawid Szot, Sadlok, Forbes, Mehremić oraz Frydrych.

Wiślacy i legioniści w dotychczasowej historii bezpośredniej rywalizacji ligowej mierzyli się ze sobą już 156 razy. Wisła wygrała 58 tych meczów, Legia 57, natomiast w pozostałych 41 padł remis. Drużyna z Krakowa w sobotę będzie broniła korzystnego bilansu i wyrównania przez Legię liczby zwycięstw i porażek. Bez względu na formę i pozycję w tabeli mecze Wisły z Legią to zawsze jeden z ligowych klasyków. Choć zdecydowanym faworytem tego spotkania są liderujący w tabeli legioniści, to Wisła, która po jednym treningu z nowym trenerem potrafiła zremisować w meczu derbowym, na pewno postawi mistrzom Polski trudne warunki. Spotkanie Wisły z Legią będzie można obejrzeć w Telewizji Polskiej. Mecz będzie transmitowany w TVP Sport w sobotę o godzinie 20:00. Relację tekstową tradycyjnie przeprowadzi również serwis Legia.Net.

Przypuszczalny skład Wisły Kraków na spotkanie z Legią: Mateusz Lis – Dawid Szot, Michal Frydrych, Adi Mehremić, Maciej Sadlok – Patryk Plewka, Georgi Zhukov, Vullnet Basha - Jean Carlos Silva, Yaw Yeboah, Felicio Brown Forbes.

Komentarze (17)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Fajnie.by było nie stracić lidera znowu po tygodniu.
Pułkownik
  • 0 / 0
0-7 zgłoś się :)
Pułkownik
  • 0 / 1
ten chłopak na stoperze w Wiśle; Frydrych; jest bardzo ciekawym zawodnikiem. Ciekawe jak się jutro sprawdzi? byłem bardzo zaskoczony, że Wiśle udało się go zakontraktować.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Nikt Ci nie da tyle co Wisła obieca
Pułkownik
  • 0 / 1
jeżeli tak to warto podkupić, choć uczciwie przyznam że błędy w jutrzejszym spotkaniu mile widziane
Generał broni
  • 0 / 0
Brzęczek nie przekreśla szans Błaszczykowskiego na grę w reprezentacji Polski - i nie o zawodniku to świadczy, lecz o selekcjonerze. Błaszczykowskiego chętnie zobaczyłbym w jutrzejszym meczu - chociaż wciąż przynosi trochę pożytku Wiśle - nie o zawodniku to świadczy, lecz o tej drużynie.
Generał broni
  • 0 / 1
Brzęczek ma mieć posadę w Wiśle po reprezentacji.
Generał brygady
  • 0 / 0
Trzeba im w takim razie współczuć.
Generał brygady
  • 0 / 1
Ten Yeboah może być groźny.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
oczywiście będą się chcieli "przełamać"....
Marszałek Polski
  • 0 / 0
aha - i "mają swój pomysł na Legię"....
Generał brygady
  • 0 / 1
Każdy trener twierdzi przed meczem że ma pomysł na Legię.Po meczu bąka że pomysł był ale Legia nie pozwoliła go zrealizować.Jakos tak po erze bałkańskiego geniusza z większym optymizmem patrzę na grę Legii.
~CVADSVSDFBGD
  • 0 / 0
1-2 dla Legii
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wolałbym zero z tyłu, ale tak też może być :)
~CVADSVSDFBGD
  • 0 / 0
z tym srodkiem obrony o zero z tyłu bedzie ciezko
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Ja bym wolał 7:0 dla nas
Generał brygady
  • 0 / 0
Po co ta jedynka.