+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Aleksandar Vuković: Fundament? Walka do końca!

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

20-04-2019 / 23:04

(akt. 23-04-2019 / 04:06)

- Marzy mi się, że drużyna, którą trenuję i mam na nią wpływ, musi wiedzieć, że gra się do końca i niezależnie od okoliczności, trzeba dążyć do wygranej. To fundament w moim postrzeganiu piłki. Mogliśmy zremisować 0:0, ale ze wszystkich meczów jakie rozegraliśmy, w sobotę dostrzegłem najwięcej jakości. Powiedziałem drużynie, że z Cracovią zagraliśmy najlepsze spotkanie za mojej kadencji.

- Pewne rzeczy zależą też od rywala i musieliśmy się mocno napracować, by to przełamać. Stwarzaliśmy sobie więcej okazji od rywali. Spalony był słuszny, ale szczęśliwy dla Cracovii, bo nawet Buffon sprzed 10 lat nie dałby rady obronić takiego uderzenia. Pokazaliśmy wiele jakości. Rywale jeszcze kilka dni temu zmienili losy spotkania z Lechią i pewnie wygrali. Do końca sezonu wszyscy zobaczą, że pozycja krakowian w tabeli nie jest przypadkiem - uważa Vuković.

- Cracovia nie grała gorzej niż w poprzednim meczu przy Łazienkowskiej. Poprawa leży po naszej stronie i to zasługa chłopaków, którzy przed meczem dostali materiał ze spotkania, które przegraliśmy 0:2. To nie było tak dawno, by rywale diametralnie się zmienili. Zwróciliśmy uwagę na to, co miało miejsce ostatnio i dostrzegliśmy ewidentną poprawę w naszej postawie. Potrafiliśmy świetnie blokować atuty rywali, jak wycofanie piłki. Niektóre rzeczy nie są zauważane, innych nie chce się zobaczyć, ale graliśmy dobrze. Nasz występ oceniam doskonale. Wygraliśmy z ostatnim gwizdkiem i to cieszy - powiedział szkoleniowiec Legii.

- W Poznaniu nie zagrają Artur Jędrzejczyk i Andre Martins. Mam tak, że chcę oglądać męską walkę, ale fair. Stoper wyskoczył wyżej... ok, dostał kartkę. Kontuzjowany jest również Wieteska, ale musimy dać sobie radę, inni czekają na szansę występu. W odwodzie pozostaje doświadczony Inaki Astiz, do którego mam pełne zaufanie. Poradzimy sobie bez zawieszonej dwójki - zapowiedział Vuković. 

- Nie narzekamy na to, że mamy w tej chwili przewagę nad rywalami. Jeśli przypomnę sobie 75. minutę w Zabrzu i świadomość, że mamy sześć punktów straty... Minęły dwa spotkania i mamy trzy "oczka" przewagi nad rywalami. Sytuacja zmienia się bardzo szybko i będziemy musieli jeszcze bardziej dążyć do tego, by skupić się na kolejych meczach - powiedział trener "Wojskowych". 

- Mówiłem już o tym ostatnio, ale po dwóch-trzech wygranych roztacza się pewna aura wokół nas, robi się z nas ekipę, której nie da się zatrzymać. Nie można jednak w to wierzyć, bo jeśli tak się stanie, to szybko wrócimy do miejsca, w którym byliśmy na przykład w Krakowie. Nie jesteśmy Manchesterem City. Legia to dobry zespół, ale każdy w Ekstraklasie może nas ograć. Potrafimy stwarzać sobie przewagę, kiedy gramy z pełnym zaangażowaniem. Moja rola polega na tym, by uświadamiać w szatni, jaka jest rzeczywistość, bo z boku pewne rzeczy mogą wydawać się wirtualne. Nie ulega wątpliwości, że wyglądamy dobrze pod względem fizycznym. Zmianami możemy utrzymać tempo gry przez 90 minut, co jest bardzo ważne. Kluczowa jest jednak koncentracja oraz motywacja. Te dwie kwestie sprawiają, że są podstawy pozwalające na myślenie o wygranej - stwierdził Vuković. 

 

Komentarze (89)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Nie chce się czepiać ale jakby nie przygotowanie fiz to by nie bylo walki do konca :-)
Brawo Trenerze!
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 4
Już się zaczyna, domorośli eksperci z pozycji kanapy przed telewizorem robią z Vukovica trenerską gwiazdę, mistrza motywacji i genialnego taktyka...
Sierżant
  • 3 / 1
Jakby nie było w tym momencie też wydajesz jakiś osąd.
Kim takim jesteś w strukturach Legii? Bo chyba nie piszesz z domowej kanapy, tylko firmowego komputera Legii...
Każdy ma prawo mieć własne zdanie, a Twój komentarz nic nie wnosi.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 2
Koleżko, zmień repertuar bo powtarzanie tych samych frazesów o byciu w strukturach klubu to bieda intelektualna zahaczająca o obsesję.
Sierżant
  • 1 / 0
To przytocz koleżanko choćby jedną moją wypowiedź w tym tonie. Jakby nie udało Ci się znaleźć to nie będzie przypadek. A zamiast atakować mój post obroń swoją wypowiedź. Czemu miał służyć?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Pytanie do Redakcji
Jak sytuacja ze specem od przygotowania Gomesem
Coś wiadomo? Zostaje?
Redakcjo, napiszcie coś a najlepiej, że zostaje z nami
Generał
  • 2 / 1
Vuko robi banalnie prostą rzecz - mając zaufanie do kwalifikacji swoich ludzi i dając im grać to co umieją najlepiej i lubia najbardziej niejako z automatu podnosi ich motywacje, a w przypadku kolejnych wygranych samoocenę. tego Pinto nie umiał, a chyba nawet i nie wiedział że tak można, czy wręcz powinno się. Gdyby było tak, ze Vuko ma takich speców od przygotowania kondycyjnego jak Rychu to nie wahałbym się go zostawic na dłużej. Ale zaraz wpadnie Yorick, policzy mi IQ i przypomni że chciałem żeby zostawic tez Klafa.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 3
Motywacje podniósł im Dariusz Mioduski, który jak sądzę zaproponował konkretne premie za MP, a nie Vukovic, który jest w tym klubie kwiatkiem do kożucha.
Sierżant
  • 2 / 1
Gdyby tylko kasa grała to zostawiłby Rycha, zamiast płacić mu odprawę, a piłkarze i tak by grali. Sytuacja jest analogiczna do tej sprzed roku. Nie wiem na jakich schematach to działa, ale Klaf zrobił to samo co Vuko, powiedział grajcie jak chcecie i na bazie przygotowań poprzednika zrobił dublet.
Nie chce porównywać Klafuricia do Vukovicia, bo ten drugi ma w sercu Legię, ale doświadczenie mają podobne.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 1
Nigdzie nie stwierdziłem, że tylko kasa ich motywuje.
Generał
  • 2 / 1
ale piszesz s perspektywy kasy olewając inne czynniki i traktując vuko z góry, co jest moim zdaniem kompletnie od rzeczy
Generał
  • 2 / 1
Vuko - z dużej...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 2
On jest trenerem tymczasowym. Tylko tyle i aż tyle, szambelanie Vukovica.
Generał
  • 2 / 1
Nie jestem niczyim szambelanem. staram się uczciwie podchodzić do tematu i z szacunkiem do ludzi, którzy pracują w klubie , któremu kibicuję. To sa postawy których permanentnie brakuje tobie. Świadczą o tym twoje lekceważaące i noszalanckie wpisy na tym forum. Nie jestes w stanie odezwać się do kokgokolwiek lub napisac o czymkolwiek bez brrażania innych ludzi,. To cecha padalcza i parszywa. dlatego bądź łaskaw zamknąc ryja i dac ludziom szansę odpoczęcia od gnoju, który emanujesz na okolicę.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 2
Trollu zasiedziały, recenzuj lepiej swoje bełkotliwe wpisy i przestań udawać wielkiego obrońcę poziomu tego forum, bo jesteś w tym tak równie żałosny jak recenzent innych. Po prostu s******aj.
Generał
  • 1 / 1
no i znowu ci sie obornikiem ulało
biedny idioto
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 1
Dopiero pisałeś coś o szacunku, a wyzywasz ludzi, trollu.
Generał
  • 0 / 0
Jesteś jedynym, wyjątkowym użytkownikiem tego forum, którego mam za nic. Za wcześniejsze i bieżące występy.
Dlatego nie oczekuj ode mnie żadnego szacunku ścierko.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Żeby nam tylko ten fundament w Poznaniu się nie rozsypał...
?
Zawsze może przytrafić się przegrana, tylko za Vuko zespół ma styl i pomysł na grę, nie jest stereryzowany przez trenera.
Sierżant
  • 0 / 1
Pyry mają podwójną motywację na Legię, choć teraz jak już większość wie że są do odstrzału to różnie może być. Czasem wchodzę na forum Lecha, dla poprawy nastroju, to zawsze przed meczem z Legią strasznie się napinają :)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
pyry juz chyba nie maja w ogole motywacji
Nie porównujcie Vuko do Klafa. Vuko i Sagan mogą stworzyć coś wielkiego. A czy powinien poprowadzić Legię dalej? To nie jest temat na teraz. Chociaż chyba jednak po sezonie powinien złapać doświadczenia w klubie,gdzie będzie musiał zmierzyć się z kryzysem i nauczyć się pokonywać go. Wcześniej czy później nas też taki dopadnie. To nie jest klub,w którym trener powinien uczyć się tego zawodu. Uczył się Urban(wcześniej tylko juniorzy), Berg(wcześniej tylko coś tam w Norwegii i epizod w Anglii),Magiera(jedna runda w Sosnowcu w I lidze), Romeo(wcześniej wykładowca i dyrektor sportowy), Klaf(wiadomo). No Sa Pinto niby już trochę doświadczony,ale tak naprawdę zmieniał kluby jak rękawiczki. Różnica była za Czerczesowa, chociaż gra jednak piękna nie była. Albo zainwestować w sztab i zaryzykować ostatni raz, czyli postawić na Vuko,albo jednak podziękować mu po sezonie. Powiedzieć,że czekamy za kilka lat,a teraz dać pracować komuś,kto już grał w fazie grupowej europejskich pucharów. Decyzję podejmie prezes Mioduski. Myślę, że dla przyszłości klubu lepsze byłoby jednak dać kierownicę komuś,kto jest o kilka poziomów wyżej. Przypomnę na koniec,że każdy z wymienionych tu trenerów ma medal za wygranie MP. To nie jest wielki wyczyn prowadząc Legię, zwłaszcza ostatnio.
Generał
  • 0 / 1
"Nie porównujcie Vuko do Klafa. Vuko i Sagan mogą stworzyć coś wielkiego." - człowieku, wszystkie pieniądze za powodzenie tego układu. A najpierw wszystkie modły.
A może warto przeczytać do końca? To nie boli,a ewentualnie stracona jeda minuta też życia wyraźnie nie skróci. Pozdro człowieku...
Z innej beczki. mam nadzieje ze Lechia zdobędzie puchar, wtedy Cracovia i inni bedą walczyć o czwarte miejsce w pucharach. Jeśli wygrają ruskie to wszyscy mogą zacząc ogrywać mlodych na następny sezon odpuszczając jeszcze przy tym mecze Lechii.
~Slavo
  • 0 / 0
Wiesz. Jest w tym sporo racji.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 1
Dokładnie tak. Musimy kibicować Lechii. Poza tym klub z Gdańska jest nam bardziej przyjazny.
Moźemy kibicować, ale Lechia jest już psychicznie zniszczona, nie ma pół argumentu za tym aby wygrała puchar, jedyna nadzieja to dobry dzień Kuciaka. Ja jestem za Jagą. A Legia w tej chwili z tą formą nie musi patrzeć kto się komu podkłada, zdobyć 3 pkt w Poznaniu, Lechia zgubi kolejne w Szczecinie. To jest Legia !
Generał
  • 0 / 1
A ja olewam. lejemy wszystkich i po temacie:):):)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
tez licze, ze wygraja PP, zeby do konca druzyny mialy o co grac w lidze, ale najlepiej zeby to się stało po serii rzutów karnych
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 1
pomysł gry zaproponowany przez Vuko to Himalaje w porównaniu do taktyki Sa, co jest bardzo zaskakujące patrząc na doświadczenie trenerskie. Z drugiej strony widać przygotowanie kondycyjne wypracowane w Portugalii. Do Poznania jedziemy trochę wykartkowani, defensywne ustawienie z opcja na kontrę powinno zapewnić sukces.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 7
Aktualnie Legia to samograj, jak rok temu za Klafa.
Porucznik
  • 1 / 1
I za Urbana, nie zapominajmy. Wtedy to dopiero był samograj. Zdumiewające.
I za Magiery też był samograj, nie zapominajcie ;)
Danie większej swobody zawodnikom z przodu to decyzja trenerska Vuko. Bardzo dobra decyzja.
Sam Vuko powiedzial, ze nie mial czasu zeby cos zmieniac. Poprostu pozwolil pilkarzom grac. Zdjal z nich presje ktora wywieral Pinto po kazdym zlym zagraniu. Widac bylo, ze to petalo niektorym nogi
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 1
Biedni, latali ze spętanymi nogami. Aż nadszedł zbawiciel Vuko...
Vuko musi zdobyć MP i tyle, podziękować i zatrudnić kogoś kto się zna.

Mioduski nie popełni drugi raz tego samego błędu.
Vuko musi zostać dać mu czas a zbuduje drużynę jak nikt inny... Tego u nas brakuje czasu i zaufania
Też byłem za tym, ale teraz patrząc na kazdy kolejny mecz uważam że to może być to, szkoda byłoby mi Vuko jako człowieka gdyby przegrał, Miodek musiałby go zwolnić, lekkie kwasy z tego by się zrobiły i moglibyśmy go stracić.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
dokłądnie, niech sprawdzi się jako trener w innym klubie i do nas wróci, a latem czas na nowe rządy z kimś kto już prowadził drużynę
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 7 / 6
Janusze futbolu już zaczynają swój rytuał jak rok temu z Klafem. Najpierw się darli, że Klafa trzeba koniecznie zatrzymać, bo zdobył dublet, a potem psy wieszali na Mioduskim, że go zostawił. W tym roku ten bełkot się powtarza.
Porucznik
  • 3 / 1
Nie mierz wszystkich miarą pseduotrenerskich przebierańców z Chorwacji. To że nie udało średnio rozgarniętemu byłemu trenerowi kobiet i chorwackiego drugoligowca (przez kilka kolejek), z zerową karierą piłkarską, otoczonemu przez zgraję jeszcze lepszych prawdziwków sztabie szkoleniowym, nie oznacza automatycznie, że z Vukoviciem i jego ludźmi sytuacja się powtórzy. Wszelkie porównania przebierańców z Chorwacji z jego osobą to totalny brak szacunku i obraza jego inteligencji. Najpierw niech znajdą trenera, który nie będzie przebierańcem, prelegentem z konferencji UEFA i mistrzem prezentacji power pointa albo niestabilnym emocjonalnie furiatem ze średnim czasem pracy w klubach w karierze wynoszącym pół roku. I niech sezon się skończy. Wtedy można podjąć temat.
Rozsądnego to aż miło poczytać.
Vuko wypowiada się jak trener z wieloletnim doświadczeniem, na chwilę obecną same zwycięstwa, oby tak dalej, jak najdłużej :)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Vuko tak trzymać już do końca rozgrywek!
Może warto dać mu szansę tak jak dali w Dortmundzie Klopowi też trener nie miał wtedy dużego doświadczenia. Tylko mam dość tych roszad jak się zdecydują niech dadzą popracować 2-3 sezony spokojnie.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Jak nie miał doświadczenia w Mainz robił robotę super
Nie, nie dać szansy.
Już zapomniałeś co było z Klafem?
Racja zapomniałem o Mainz pamiętam o Klasie ale jednak Vuko ma wiekszy autorytet i Legine serce. Po prostu nie chcę już wynalazków typu Berg, Pinto, Hasi,Chorwaci. Jedyny trener z zagranicy który mi się podobał to Czerczesow.
Kolego mas rację zaczęło sie od Mainz
Dobrze gada,polać mu. Robi wszystko,żeby Mioduski miał jeszcze większy ból głowy. Brak doświadczenia vs piękna i skuteczna gra,której przy Ł3 dawno nie było. Dylemat,przed którym stanie po sezonie prezes. Na razie trzeba wykonać w środę 2 krok. W przypadku powiększenia przewagi Lechia popuści w gacie na całej linii i za tydzień wyjdzie na miękkich nogach.
Kapitan
  • 0 / 3
Nie podoba mi sie zdanie, ze z Legia moze wygrac kazdy w Ekstraklasie. Nie zgadzam sie z Vuko. Jezeli Legia zagra na miare swoich mozliwosci, to pokona kazdego w tej lidze. Wzglednie nie przegra. Natomiast cala reszta wypowiedzi Vukovica, takze poprzednich, to - podkreslam rzecz dosc czesto - naprawde inteligentne rozumowanie i postrzeganie spraw. Ta inteligencja wyroznia Serba i sadze, ze to jego spory atut jako trenera.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Powiedział to tylko po to żebyśmy my, dziennikarze a przed wszystkim piłkarze nie odlecieli z zachwytu nad naszą grą
Pokora, zimna głowa, koncentracja, ciężka praca
To podstawy żeby wygrać MP i dalej coś osiągnąć
Adriano, przeczytaj jeszcze raz ...
Starszy sierżant
  • 7 / 2
To co dziś wyprawiał Węgrzyn w C+ to qrestvo. Jak można tak stronniczo komentować ? Legia może nie grała super ale była dwa razy lepsza od pasywnej i destrukcyjnej Cracovii.
Jak można mówić że Rapa leży skoro na czworaka przeraczkował za 3 metry,. Jak można tak kłamać, że się podpierał leżąc i nie widzieć jak się rzucił i rękami zblokował piłkę WTF !
Kapitan
  • 4 / 4
To prawda. Wegrzyn przegial nie po raz pierwszy. To co on wygaduje w trakcie meczow Legii naprawde powinno go dyskwalifikowac jako komentatora profesjonalnej stacji.

Dla rownowagi - odnioslem dzis wrazenie, ze Iwanski komentujacy w TVP mecz w Gdansku byl wniebowziety po golach dla Piasta i nie kryl zadowolenia z porazki Lechii. Autentycznie. Nawiazal zreszta do tego, ze (wraz z nim) ciesza sie kibice w Warszawie. Jesli ogladal to Kurski, a ogladal, to redaktor MI zapewne nie skomentuje juz wiecej meczow ekipy Kurskiego, przepraszam - Stokowca.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Trzeba było przyjść na stadion to byś nie miał takich problemów... Ja tam żadnego Węgrzyna nie słyszałem!
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Za komentarz do sytuacji z Rapą przylepiaci Węgrzynowi stronniczość a ja uważam że "wesoły Kazio"był bardzo obiektywny w komentowaniu tego meczu. Na tyle obiektywny że Wolskiego kilka razy zatkało bo już miał zamiar zacząć antylegijną tyradę ale zorientował się że nie ma sprzymierzeńca.Jak wam nie odpowiada Węgrzyn to wyobraźcie sobie w tym meczu Mielcarskiego.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
można moża, ale co zrobić, mielcarski i wegrzyn nigdy nie byli obiektywni, tylko Wieszczycki jest bezstronny w ocenach
Major
  • 1 / 0
Brawo Aco. Tak trzymaj.
~Targowek
  • 0 / 0
Bardzo świadomy trener Legii.
Twardo stapajacy po ziemi.
Ma rację, to był najlepszy mecz jak dotąd pod jego wodzą.
Tak trzymać.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Niesamowicie wygrywamy teraz mecze. Brawo!
Brawo Vuko. Widac chemie miedzy sztabem i pilkarzami. Oby tak dalej i czwarty mistrz z rzedu. Presesowi naprawde ciezko bedzie podjac decyzje po sezonie.
Sierżant
  • 4 / 1
Ciekawe czy Vuko, Jeżeli w ogóle zostanie, będzie potrafił przygotować fizycznie zespół, bo mentalnie powinien dać radę.
Podpułkownik
  • 5 / 0
Fajnie by było jakby w klubie pozostał Guilherme Gomes, wtedy można by być o to bardziej spokojnym
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 6 / 1
Musi wzmocnić sztab , bo przygotowanie fizyczne to rola oddzielnego fachowca w tej dziedzinie specjalizacji w futbolu .
Porucznik
  • 1 / 1
Gomesa pewnie nie uda się zatrzymać. Współpraca z Pintusiem to dla niego pewny zarobek, żeby nie powiedzieć - żyła złota. Nie jest to trener o jakiejś wielkiej renomie w środowisku, raczej mało znany, ktoś taki nie zarabia kokosów, dlatego na pewno zostanie lojalny Sa Pinto. Ten zmienia kluby jak rękawiczki, pewna robota, kilka miesięcy pracy, potem odprawa i tak się kręci. Bez wątpienia jest to bardzo dobry fachowiec i Legia powinna zrobić wszystko, żeby go zatrzymać. Jest to jednak problematyczne, bo realia się takie, że każdy trener ma swojego człowieka od takich spraw i niewielu godzi się na to, żeby robił to człowiek z wewnątrz klubu, a szczególnie zagraniczni trenerzy. Musielibyśmy mu zapewnić ciągłość i pewność zatrudnienia i to na takich warunkach, żeby z czystym sumieniem mógł podziękować Sa Pinto. W Anglii nad trenerami przygotowania fizycznego zawsze pracuje ktoś taki jak head of performance i być może takie stanowisko pozwoliłoby utrzymać w Legii pana Gomesa, który w przeciwieństwie do swojego lidera, jest znakomitym fachowcem w swojej dziedzinie i takich ludzi warto w Legii trzymać.

Gdyby się nie udało to zawsze jest Cesar. Również bardzo dobry trener, który znakomicie przygotowywał drużynę Bergowi i Urbanowi za czasów drugiej kadencji. Trochę się dziwię, że nie wrócił do jedynki. Gdyby stało się tak, że Berg miałby wrócić, to na pewno chciałby współpracować z Cesarem. Pewnie tak by się z tej możliwości ucieszył, że z radości mogłyby mu nawet włosy odrosnąć!
Podpułkownik
  • 2 / 1
Wspominam o Gomesie bo przecież podobno wyraził chęć na pozostanie w Legii, nawet był obecny na meczu, bodajże z Pogonią.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Pivnica, mam tą samą obawę co Ty, o resztę jestem spokojny
Chorąży
  • 0 / 0
Jeżeli był w sztabie "jedynki", to podpatrywał, jak robili to jego poprzednicy. Chyba RSP nie zamykał przed nim żadnych drzwi?
Generał
  • 1 / 1
Może ten Gomes jest mądrzejszy niż myślimy. Kapnął się że Rychu to furiat na krótkie piłki, a t w Legii jest fajny klimat i dla niego super szansa. W towarzystwie fajnych gości, którzy mogą zrobic wynik, a potem powtórzyć. Trzymam kciuki za typa:)
Chorąży
  • 1 / 0
Vuko brawo i dzięki. Kamien spadł z serca
Chorąży
  • 5 / 1
Na miejscu Prezesa pozostawiłbym Vuko na kolejny sezon, bo może to być obecnie najlepszy wybór dla Legii. Niech rozwija drużynę z tego, co ma, bo jest potencjał, a on umie go wykorzystać i przekuć na sukces.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 10
Obecnie Legia nie musi podejmować decyzji co do obsady trenera, więc wszelkie porady są od czapy.
Nie musi? Czyli ma wziąć wolnego ż łapanki bez rozeznania? Bo piszesz gdzie indziej, że Vuko się do meczu źle przygotował, o co Ci chodzi zasadniczo?
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Zoataw bialoruskiego trolla, zryty leb i to wszystko
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 2
Nie, nie musi. Trener będzie na koniec sezonu.
Generał
  • 0 / 1
"Domyślny awatar Generał dywizjijz166 2 / 9
Obecnie Legia nie musi podejmować decyzji co do obsady trenera, więc wszelkie porady są od czapy."

Gościu, mam pytanko: czy ty jesteś w stanie zamieścic choć jeden wpis bez ope4dalania kogoś lub fukania?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
gościu, osobiście mam w głębokim poważaniu twoje recenzje moich wpisów, a więc spadaj na szczaw
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Hmmm, czyżby Vuko na dłużej jako trener?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 3
Vukovic jest trenerem tymczasowym.
Do końca, dosłownie do końca:-) Najważniejszy jest szczęśliwy finał:-)
Generał
  • 0 / 1
Udany. Udany finał
Szczęście to ma wiesz kto?:):):):)
~Wwl
  • 2 / 1
Mądry człowiek. Brawo Vuko!
tak jest, dobrze jak głowa jest chłodna