BNP Paribas Poland Open: Świątek w 2. rundzie

Jan Szurek

Źródło: BNP Paribas Poland Open

27-07-2022 / 22:38

(akt. 27-07-2022 / 22:46)

Na środowy mecz Igi Świątek z Magdaleną Fręch wyprzedały się wszystkie bilety. Polskie tenisistki z trybun oklaskiwał komplet kibiców. Jutro kolejny mecz najlepszej tenisistki świata na kortach w Warszawie.

To był mecz, który śmiało można nazwać mianem historycznego. Na korcie centralnym Legia Tenis&Golf liderka rankingu WTA Iga Świątek pokonała w meczu 1. rundy BNP Paribas Poland Open mistrzynię kraju Magdalenę Fręch 6:1, 6:2.

Faworytką tego meczu była Iga Świątek, która zdominowała kobiece rozgrywki. Bardzo dobrze radzi sobie w tym sezonie także Magdalena Fręch, notowana obecnie na 82. miejscu w rankingu WTA. Nie dziwi zatem ogromne zainteresowanie kibiców polsko-polskim pojedynkiem w największym tenisowym wydarzeniu w kraju. Sprzedano wszystkie bilety, a fani tenisa mieli rzadką okazję, by na żywo przekonać się, w jakim stylu Świątek dominuje nad przeciwniczkami.

Granie przeciwko Polce jest zawsze bardzo wymagające, dlatego cieszę się, że zagrałam solidnie i byłam w swojej głowie zdyscyplinowana - podsumowała Iga Świątek

Zdecydowanie nie powinnam przechodzić na mączkę i to jest wniosek do którego doszłam już po turnieju w Hamburgu. Jeżeli będą takie opcje to będę wybierać korty twarde. Przeciwko Idze był to na pewno bardzo ciężki mecz - powiedziała na konferencji pomeczowej Magdalena Fręch

Liderka światowego rankingu od początku dyktowała swoje warunki - wygrała ponad 86% punktów po pierwszym serwisie i dobrze returnowała. Była skoncentrowana, grała agresywnie i skutecznie, czego efektem były zaledwie 3 przegrane gemy.

Poznaliśmy także pierwsze ćwierćfinalistki turnieju gry pojedynczej. To Ana Bogdan, która pokonała Katerinę Siniakovą 6:0, 6:4 i Laura Pigossi. Brazylijka wygrała z Nadią Podoroską w trzech setach 3:6, 6:0, 6:4. Mecze pierwszej rundy przegrały natomiast Polki grające z dzikimi kartami. Martyna Kubka musiała uznać wyższość Elisabetty Cocciaretto, a Weronika FalkowskaPetry Martić. To właśnie Petra Martić będzie czwartkową rywalką Mai Chwalińskiej w 2. rundzie singla. Ten mecz odbędzie się na korcie centralnym jako ostatni, po pojedynku Igi Świątek i Gabrieli Lee.

W turnieju gry podwójnej zobaczymy natomiast Paulę Kanię-Choduń w parze z Renatą Voracovą i Katarzynę Kawę oraz Alicję Rosolską, które pewnie pokonały dziś Nurię Parrizas Diaz i Arantxę Rus 6:2, 6:0. Do kolejnej rundy awansował też polsko-czeski debel Chwalińska/Maleckova.

Czwartkowa rywalizacja w BNP Paribas Poland Open rozpocznie się o godz. 11:00. Na korcie centralnym jako pierwsze zmierzą się Viktorija Golubić i Kristina Mladenović. Mecz Igi Świątek z Gabrielą Lee najwcześniej o godzinie 14:30. 

Komentarze (7)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Brawo Iga...o i widać że Josue był na meczu
Pułkownik
  • 2 / 0
Bilety się wysprzedały.Ciekawe jak to zrobiły-mógłby autor podać trochę więcej szczegółów?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Musiały się skrzyknąć i ogłosić wysprzedaż.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Szkoda, że Fręch trafiła tak wcześnie na Igę. Z każdą inną zawodniczką spokojnie mogłaby powalczyć o dalsze rundy aż do finału. Iga grała tak na 80% swoich możliwości A i tak nie było mowy, żeby Madzia miała jakieś szanse na seta.
Demolka…
Generał broni
  • 0 / 0
Widać siłę i moc Igi brawo..
Ale pech Frechowny - gorzej trafic nie mogla :(