Boks: Andrzej Fonfara zakończył karierę

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: bokser.org

13-02-2019 / 09:16

(akt. 13-02-2019 / 10:17)

Andrzej Fonfara, polski bokser wagi junior ciężkiej (90,7 kg), w nocy z wtorku na środę polskiego czasu niespodziewanie ogłosił zakończenie kariery

"Prawie 20 lat w boksie! Kiedy zaczynałem w dwutysięcznym roku jako 12 letni chłopak nie myślałem, że będzie to aż tak długa i piękna przygoda którą właśnie kończę, jako spełniony sportowiec i człowiek! Nie ma już tego zapału, a przede wszystkim motywacji i tej adrenaliny, która dawała chęci wyjścia do ringu i rywalizacji. Jestem zdrowy, wszystko OK, ale nie mam już serca do boksu. Ja zawsze na 100 procent albo nic. Inaczej nie umiem. Dziękuję Wam. Dziękuje wszystkim którzy byli ze mną przez te wszystkie lata mojej kariery, kiedy wygrywałem a jeszcze bardziej tym którzy byli gdy przychodziła porażka!

Piona
Andrzej Fonfara #teamfonfara"

Fonfara przygotowywał się do starcia z Edwinem Rodriguezem, do którego miało dojść 9 marca. Walka została odwołana. W zawodowej karierze Fonfara stoczył 36 walk. Wygrał 30 z nich, w tym 18 przez nokaut. Praworęczny bokser większość kariery rywalizował w wadze półciężkiej, w której był zaliczany do światowej czołówki, a ostatnio przeszedł do kategorii junior ciężkiej, w której stoczył jedną walkę – znokautował Ismajiła Siłłacha. Polak w przeszłości sięgnął po pas IBO w wadze półciężkiej.

Komentarze (21)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Dzięki za wiele radości i tą niesamowitą waleczność !
Jedna z Twoich ostatnich walk, na Torwarze, to jak byłeś cały we krwi, pokazało, jakim byłeś prawdziwym wojownikiem. Po prostu Legionistą !
Powodzenia w nowych wyzwaniach i bądź w nich równie dobry, a nawet lepszy, niż w boksie.
Gratulacje Andrzej za niesamowitą karierę! Wielu było takich, co się zapowiadało, a bili się z groźnymi Węgrami z trzeciej setki rankingów. Ty dawałeś emocje, masz w rekordzie fajne nazwiska i tego nikt Ci nie odbierze.
Jeśli to przemyślałeś, to pozostaje życzyć Ci powodzenia poza ringiem!
Andrzej kończy karierę w dobrym, jeśli nie najlepszym wieku dla boksera. Z jednej strony szkoda bo wciąż był apetyt na jego walkę o pas mistrzowski. Z drugiej zaś nie pozostaje nic innego jak uszanować jego decyzję i podziękować za wszystkie emocje, których nam dostarczył.
Gdzieś w środku liczę jednak, że to chwilowy rozbrat z boksem i jeszcze zobaczymy go w ringu.
Dziękujemy!

( L )
Dzieki za emocje które dostarczyłes i powodzenia w dalszym życiu osobistym i zawodowym obojętnie jaka ścieżkę sobie obierzesz
Plutonowy
  • 1 / 1
Dobrze wyje.... Rodrigueza miesiac przed walka.
~Yorick
  • 0 / 0
Dobra decyzja. To był niezły bokser, a pewnym momencie był w ogóle najlepszym Polakiem w tym sporcie. Niestety styl miał taki a nie inny, że bardzo dużo zbierał. Nie ma siły, żeby to nie zostawiło śladu na zdrowiu. Zarówno w cruiser jak i LHW jest bardzo ciasno, mistrzem na 100% już nie będzie, więc decyzja bardzo dobra. Jego walki, na przykład z Chavezem czy nawet posadzenie na deski Stevensona w przegranej walce, zostaną w pamięci.
Chorąży
  • 0 / 0
Andrzej dziękujemy! To na pewno była trudna decyzja
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Szkoda, zawodnik z marką, który miał przed sobą jeszcze kilka lat boksu na najwyższym poziomie.
~A
  • 1 / 0
Trochę za szybko...mam nadzieję,że zaraz zatesknisz i wrócisz z nową motywacją. A jeżeli nie to i tak dziękuje za wszystko:)
Dzięki panie Andrzeju za emocje, mam nadzieję że nie będzie za pół roku ogłoszenia, że potrzebuje Pan nowych wyzwań i będzie jakiś cyrk. Albo sto zł za godzinę treningu dla każdego, jak Albert w depresji. Powodzenia.
A co jest złego w 100 złotych za godzinę treningu? Serio pytam. Ja na miejscu pana Andrzeja chętnie bym przyjmował takie oferty.
Jakoś ta kwota wydaje mi się po prostu żenująca, jak na kogoś kto "walczył" z Kliczko. Tak jak to, że każdy sebix z ulicy może wejść i to kupić. To moje subiektywne odczucie, mimo że obecnie sam zarabiam kwotę tylko czterocyfrową, jestem zdania że to powinno być droższe i nie dla wszystkich. Co nie zmienia faktu, że Alberta bardzo lubię.
Porucznik
  • 0 / 0
Powodzenia Andrzej i dzięki za emocje których nam dostarczales !!
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Smutna wiadomość, tymbardziej że czekałem na walkę z Rodriguezem ale rozumiem decyzję Andrzeja. Szkoda, szkoda. Powodzenia Andrzej na nowej drodze życia. Najważniejsze to w życiu być szczęśliwym, a jak coś nie daje radości, to nie ma szansy na zaangażowanie.
Plutonowy
  • 0 / 0
Pewnie jeszcze wróci... Odpocznie, zatęskni za ringiem i wróci.
Mam nadzieję tylko, że nie chodzi mu po głowie udział w jakiś cyrkach typu KSW.
~Swider
  • 0 / 0
Wszytkiego dobrego Andrzeju!
Dziekuje za to co zrobiles!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Dziękuję Andrzej za wszystkie emocje towarzyszace Twoim walkom i ze rozsławianie naszego klubu w Świecie. Popieram decyzję, nie ma nic na siłę, sam kiedyś trenowałem boks i musiałem dokonywać trudnych wyborów, czy wchodzić na maxa w ten sport. Pozdrawiam.
Major
  • 1 / 0
Fajna kariera. Dzięki i powodzenia w życiu po karierze.
Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.....
Powodzenia w nowym życiu Andrzej
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
A to żeś mnie dzisiaj z rana Andrzejku zasmucił, swoją decyzja. Liczę że jeszcze wrócisz do boksu.