Boruc nie zagra z Leicester, Kastrati pod znakiem zapytania

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

23-11-2021 / 14:20

(akt. 23-11-2021 / 15:01)

Już w środę o godzinie 10:30 piłkarze Legii Warszawa wylecą na mecz z Leicester City. Spotkanie zaplanowano na czwartek na godzinę 21.

Wszystko wskazuje na to, że w starciu z Leicester nie wystąpi Artur Boruc. Tym samym w bramce stanie ktoś z dwójki Cezary Miszta - Kacper Tobiasz. Na murawę stadionu King Power Stadium nie wybiegnie też Maik Nawrocki, który w poniedziałek dopiero co wznowił zajęcia z zespołem. Pod znakiem zapytania stoi występ Lirima Kastratiego, który w zeszłym tygodniu podkręcił staw skokowy na treningu. 

Komentarze (67)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Jest potrzebny ale niech będzie w pełni sił
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie wiem dokładnie co się dzieje z Arturem.
Ale zaczynam być niespokojny czy kiedykolwiek wróci do bramki Legii.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Nie tak łatwo jest wyleczyć kontuzje wątroby i trzustki.
Dobry bramkarz to piorytet do pozyskania w przerwie zimowej , miszta i tobiasz na wypożyczenie od przyszłego sezonu , potrzebują regularnej gry i wtedy się zobaczy czy któryś rokuje na przyszłość,
Kapral
  • 0 / 0
Mówicie wszyscy o kasie za awans do LE ale ona (takie powinny być umowy) powinna byc wypłacana po wpływie pieniędzy do klubu. A to zdaje się jeszcze przed nami. stąd możliwy konflikt bo wydano pieniądze za Juranovica na skądinąd nietrafione transfery.
Przekierować pretensje finansowe na geniusza transferowego ,niejakiego Kucharskiego :))
Pocisniemy Angoli nawet z ręcznikiem w bramce! Jesteśmy lepsi, bo mamy lepszego prezesa!
Generał
  • 2 / 0
Mówi się, że kibice to dwunasty piłkarz...
Ale to podobnie, jak z najlepszym nawet prezesem - nigdy nikt nie słyszał, by jedni czy ten drugi strzelili bramkę. ;)

Swoją drogą, nikt się też pewnie nie zdziwi, gdy Legia otworzy wynik...
Plutonowy
  • 1 / 0
Zwalnia się bilet na żyletę że spartakiem
Jak Boruc nie może to dawać Warszawskiego z Futsalu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
I to by była chyba najlepsza opcja ;)
Generał
  • 0 / 0
Zagra prawdopodobnie Tobiasz.
A moze sciagnac Kuciaka bobten recznik jest tak tragiczny ze nie dam rady obejrzec nastepnego meczu z nim w składzie. Jak widziałem te jego interwencje z Górnikiem to najpierw sie załamałem a potem popłakałem ze śmiechu widząc typa który nie potrafi obronic nawet strzału wprost w niego. Tragedia
Pułkownik
  • 1 / 1
Proponuje poczytac gdzie indziej.Artur dzisiaj trenowal i jest przewidziany na Jage.
Pułkownik
  • 0 / 0
Ten co minusuje to jest naprawde zalosny czlowiek
nie ma co się łudzić w Angli będzie pogrom z taką beznadziejną Legią z którą każdy w Polsce wygrywa to i Anglicy sobie poradzą jeżeli poważnie podejdą do tego meczu
Kapitan
  • 0 / 0
Jeszcze niedawno bym się sprzeczał i mówił że w pucharach grają lepiej. Ale wszędzie grają padakę. Jak nie dopiszę im jakieś nieziemskie szczęście to marna szansa na cokolwiek pozytywnego.
Generał
  • 0 / 0
"Piłka jest okrągła, a bramki są dwie", ale w czasach Pana Kazimierza Górskiego futbolówka była jakby okrąglejsza, a bramki jakby ustawione bliżej siebie - padało więcej goli, no i Legia potrafiła awansować z tym trenerem do ćwierćfinału Pucharu Zdobywców Pucharów. Dziś ambicją jest wiosna w Lidze Konferencji (czy ktoś to w ogóle obserwuje, odnotowuje Karabach tudzież Bodo na pierwszych miejscach w swoich grupach?)
bronek zawsze jest nadzieja, że podejdą niepoważnie ;)))
Kapitan
  • 0 / 0
Adriano, Karabach, Bodo na pierwszych miejscach. My na drugim. Jak widać nie zawsze tabela mówi prawdę. Choć jeżeli chodzi o grę to myślę że te zespoły poprostu zasłużyły.
Podpułkownik
  • 2 / 2
Osobiście liczę na remis z Leicester. Tak doskonale rozumiem , że niemal wszyscy mnie zminusują i zasugerują wizytę u psychiatry ale ja osobiście wierzę , źe moźna obronić się przed 90 minutowa nawałnicą Lisów i nie stracic bramki. Leicester to druźyna preferujaca grę długą piłką , a gracze poza Maddisonem i Iheanacho lubią mieć przestrzen do gry. W LE grają 3-5-2 ale to ustawienie nie zapewnia im dobrych rezultatów. Jeśli wytrwalismy po 60 minut bez straty gola z Napoli to i tutaj bedzie szansa. Skoro Boruc nie podejmie się ostatniej szarźy dla Legii , to niech swoj dzien ma Miszta. Hołownia koniecznie na lewego stopera a na bokach obrony w 5 osobowym bloku Johanson i Mladenovic. Oczywiscie najwiekszy problem to środek pola i może to czas aby sprobować ponoc dobrego technicznie Celhakę. Ma dobre statystyki odbioru , niezle warunki fizyczne więc trseba sprobować kosztem Martinsa ktory w obronie wlasciwie nie gra , a przy górnych pilkach nie wygra źadnej. Srodkowi musza grac bisko , dlatego olbrzymi żólw Charatin oraz waleczny i mobilny Slisz. Pozostala trojka to oddalony od wlasnego pola karnego Josue , jeździec Luqinhas i Emreli. Będa bronic blisko, asekurowac się i remis calkiem dla mnie moźliwy. Bez fajerwerkow w przodzie, przyjąc Anglikow nisko i moźe sie udać , oby tylko Miszta mial nadzwyczajny dzień. Pozdrawiam wszystkich ,w czwartek remis.
Chłopie daj spokój i ja wiem, że fajnie liczyć na „coś” ja liczę wciąż, że pacnę „6” w totka, chociaż mój Ś.P dziadek grał od lat 50 w totka i guzik wygrał, ale liczenie tutaj na remis z Lisami, przy tak rozbitym zespole, to liczenie na CUD. Przypominam, że dostaliśmy manto od Stali u siebie..
Rozpisałeś się Josebry, wytłumaczyłeś dlaczego wierzysz w remis podając jeden z argumentów, że skoro nie straciliśmy bramki z Napoli do 60 minuty to i tu się uda - trochę naiwne to myślenie i czysto życzeniowe. Leicester w weekend przegrał u siebie z Chelsea 0:3 i będą chcieli się za to odegrać na Legii (z którą też mają rachunki do wyrownania). Obecnie Legia jest beznadziejnie słaba i jedyna nasza szansa jest taka, że obrona i bramkarz zagrają cudowny mecz i do tego dojdzie mase szczescia.
Ten sklad który podałeś napewno nie wyjdzie - chociażby Josue będzie pauzował za kartki.
Major
  • 2 / 1
widać że Boruc już sie zawija do Ameryki na emeryturę. najpewniej jest tarcie między nim a Mioduskim o hajs, również najpewniej za awans do le.
Najpewniej to żona jątrzy o wyjazd już zimą. Nie masz żony? Więcej z tym problemów niż profitów.
Co prawda to prawda. moja nawet mi czekolady już jest nie pozwala jeść bo niezdrowe. Oszalała baba.. :(
Nikson są zdrowe czekolady, ale raczej by Ci nie smakowały
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Nikson , ja mam gorzej , chapię jak piję :/
Generał dywizji
  • 0 / 0
Z żonami to trzeba tak jak Unia z Polską
Pieniądze za oraworządność...
Zanim definitywnie wyleci do Los Santos zagrałby jeszcze jakiś meczyk pożegnalny.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Drpaichiwo
Pewnie zagra...
Wypożyczyć Misztę zimą . Zamiast niego ściągnąć Hladuna z Zagłębia...
Pułkownik
  • 2 / 0
Sratuna nie Hładuna. Potrzebny nam jak dziura w moście. Tu trzeba jakości.
Starszy kapral
  • 3 / 2
Wydaje mi się , że Artur już nie wróci na boisko. Jakoś dziwnie się złożyła ta jego kontuzja z postawą Legii na boisku. Coś jest na rzeczy. Wcale się nie zdziwię jak Artur zakończy karierę z końcem rundy. A Legia , no cóż , będziemy szukać bramkarza, który przyjdzie do nas za friko.
Ciekawe co się stało tak na prawdę w sprawie Artura.
Tobiasz wygląda na lepszego i to po jednym meczu
Ja w typerze postawiłem na 7:0. Ale teraz jak widzę że Miszta może być w bramce to żałuję że nie dałem więcej
Nigdy nie postawiłem i nie postawie przeciwko Legii
Ale zobacz granie przeciwko swojemu zespołowi to same korzyści - jak nie wejdzie to fajnie bo wynik lepszy niż wtopa. A jak wtopa to przynajmniej pare zł w kieszeni..
Mimo wszystko podziękuje za taką możliwość
Porucznik
  • 3 / 1
Znowu będziemy grać bez bramkarza?.
Jeśli wszyscy nastawiają się na remis ze Spartakiem, który da 3 miejsce i dalsza grę w pucharach (teoretycznie) to ja zapobiegliwie proponuję, żeby powalczyć o remis w Anglii. A skoro tak to postawmy w bramce bramkarza. Gra bez bramkarza od dłuższego czasu w lidze kończy się 17 miejscem w tabeli. Zasłużonym. Niestety. Tobiasz, Kikolski, dla mnie może być nawet pan trener z Portugalii. W kazdym razie nie Miszta, który dostawał wiele szans i żadnej nie wykorzystał. Czas na bramkarzy w bramce Legii, oglądanie pustych przelotów zdecydowanie się już przejadło.
Kapitan
  • 0 / 0
Popieram Twoje podejście, tylko mam obawy, że skoro z Górnikiem na wyjeździe nie dali rady obrobić remisu to w Anglii też mogą mieć problem.
Miszta z młodych bramkarzy to niewątpliwie największy talent tylko jakoś strasznie niestabilny emocjonalnie. Coś długo się ogarnia, widać że jest strasznie spięty. Może dać szansę Kikolskiemu, bo Tobiasz też nie przekonuje. W zimie doświadczony bramkarz jako towar pierwszej potrzeby.
...może wybiera kolor marmuru na posadzkę w domu w L.A. i niema czasu. Szanuję Artura bardzo za (L)egijną i reprezentacyjną przeszłość, ale coś tam jest nie tak. Ostatnie jego podrygi w profesjonalnej piłce, ponoć w jego ukochanym k(L)ubie i ...takie coś. Zdrowie najważniejsze jest zawsze! ...ale.
Cóż mam podobnie , niby wszystko sie zgadza , niby jest jak dawniej ale coś tu śmierdzi , można truchtać , można mieć odnowę, jednak nikt nic o tym nie pisze . A przecież widać ze nie chodzi o kulach . Cóż może to bezpodstawne ale właśnie teraz drużyna go najbardziej potrzebuje .
Generał dywizji
  • 2 / 0
Myślę że w zimie trzeba koniecznie szukać bramkarza. Boruc jak widac już jest myślami w USA.
Nic do Artura nie mam, ale ciekawi mnie w co on gra z Legią. To jakiś sabotaż czy co? Dziwna ta cała sytuacja z Borucem.
sytuacja jest ogólnie dziwna, coś tam nie gra od samej góry, moze nie dostali premii za awans do LE a mieli obiecane? A moze w ogóle Mioduski im nie płaci?
Major
  • 0 / 0
I wydelegowali Boruca, żeby w ten sposób protestował w imieniu całego Zespołu?
Major
  • 2 / 0
Ale fakt, że normalnie to nie wygląda.
Sierżant
  • 1 / 1
Po prostu nie chce być kojarzony z najgorszym okresem w historii klubu.Potem będzie mówić: :ja wtedy leczyłem kontuzje". Taka to legenda ten Boruc.
Jeśli nie wiadomo o co chodzi to pewnie o kasę. Pewnie mieli obiecane za awans do LE ale jak Mioduski zobaczył co graja w lidze to zamroził. To tylko takie moje przypuszczenia ale jak widać wiele osób myśli podobnie.
Mohammad A tobie znowu strony się pomyliły chyba nie masz z kim rozmawiać chciałbym szczerze napisać że żal mi cię ale byłoby to kłamstwo
Major
  • 2 / 0
Nie wiem na ile jest groźny uraz, ale Legia z Borucem to mniej straconych bramek i lepsza gra obrony.
~Maniek
  • 2 / 3
Czy nie byłoby lepiej oddać ten mecz walkowerem i skupić się na przygotowaniu do meczu z Jagiellonią? W niedzielę mecz jest duuużo ważniejszy, a z Leicester i tak będzie wpie......
Szeregowy
  • 4 / 2
Czas Boruca chyba się kończy
Skoro stawiamy w lidze na Miszte to niech się uczy I nabiera doświadczenia w pucharach.Tp zaprocentuje już niedługo.Moim zdaniem dobrze zagrał w młodziżówce bądźmy cierpliwi.Chcemy młodych w składzie to dajmy im szanse.
Porucznik
  • 1 / 0
Pisałem już o tym, gdy Artur złapał kontuzję - że to koniec. To są plecy, a w tym wieku wyjść z takiej kontuzji jest bardzo trudno, zwłaszcza, że łatwo łapie się wtedy masę.
Podporucznik
  • 5 / 0
Ewidentnie widać, że Boruc nie chce grać. Już trenował, dobrze się spisywał na treningu i co?
Podpułkownik
  • 4 / 0
Miszta ostatnio zbyt dużo wtop. Dajcie szansę Tobiaszowi.
~Tomek
  • 1 / 0
Przecież to jest wiadome, że Artur już więcej w Legii nie zagra (no może uda się zagrać jeden, ostatni mecz). Pytania proszę kierować do prezesa dlaczego tak jest...
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Słabo. Mam nadzieję, że jednak Tobiasz, a nie pan pusty przelot...
Generał broni
  • 9 / 3
Artur oddaj kasę i odejdź na emeryturę. To jest Legia jak nie masz już siły i ochoty to poprostu to powiedz.
Generał dywizji
  • 6 / 1
Dokładnie,tez jestem tego samego zdania. Od początku mi sie nie podobało że był traktowany na innych zasadach. Trenował kiedy chciał, a teraz wróci jak będzie jemu się podobało.
Dokładnie!
~Tomo białołęka
  • 0 / 1
czyli znów gramy bez bramkarza? chyba, że Tobiasz?
Coś mi się wydaje, że tam jeszcze więcej chętnych będzie by w tym meczu nie zagrać ...
Misztę postawią on bez problemu wyjmuje piłkę z sieci, a ostatni ma średnią 3-4 bramki na mecz więc może być ciekawie.