Bośnia i Hercegowina - Polska 1:2

Logo Legia.Net

Jakub Waliszewski

Źródło: Legia.Net

07-09-2020 / 23:00

(akt. 07-09-2020 / 23:15)

Reprezentacja Polski wygrała z Bośnią i Hercegowiną 2:1 w drugim meczu Ligi Narodów. Bramki dla biało-czerwonych zdobyli Kamil Glik i Kamil Grosicki. Całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedzieli zawodnicy Legii - Michał Karbownik i Artur Jędrzejczyk.

Po pierwszym nieudanym spotkaniu w Holandii Polaków czekało wyjazdowe spotkanie z Bośnią i Hercegowiną. W wyjściowym składzie biało-czerwonych znalazło się trzech byłych zawodników Legii - Łukasz Fabiański (West Ham United),  Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa) oraz Kamil Grosicki (West Bromwich Albion). Mecz na ławce rezerwowych rozpoczęło dwóch piłkarzy "Wojskowych" - Michał Karbownik i Artur Jędrzejczyk.

W pierwszych minutach spotkania obie drużyny nie forsowały tempa. Częściej przy piłce utrzymywali się Bośniacy, lecz nie potrafili zagrozić bramce reprezentacji Polski. W 13. minucie biało-czerwoni oddali pierwszy strzał na bramkę w tym meczu. Uderzenie Rybusa poszybowało wysoko nad poprzeczką. Dziesięć minut później rywale stanęli przed znakomitą szansą na strzelenie gola. Jan Bednarek nieprzepisowo zatrzymał w polu karnym Elvira Koljicia, a sędzia bez chwili zawahania wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Haris Hajradinović i pokonał Łukasza Fabiańskiego po strzale w prawy róg bramki. Były bramkarz Legii wyczuł intencję strzelca, lecz do skutecznej interwencji zabrakło mu kilku centrymetrów. 

W końcówce pierwszej połowy biało-czerwoni przeprowadzili dobrą akcję prawą stroną boiska. Grosicki wbiegł w pole karne i zagrał piłkę w kierunku Arkadiusza Milika, ale skutecznie interweniował bośniacki obrońca, który wybił futbolówkę na rzut rożny. Niewiele brakowało, a stały fragment zakończyłby się wyrównującą bramką. Najwyżej w polu karnym wyskoczył Kamil Glik, a piłka po jego główce nieznacznie minęła prawy słupek. W ostatnich minutach Polacy ruszyli do częstszych ataków. Bliski trafienia był Kamil Jóźwiak, który w dobrej sytuacji trafił prosto w bramkarza. 

W 43. minucie piłkarze Jerzego Brzęczka doprowadzili do wyrównania. Piłkę z rzutu rożnego dośodkował Grosicki, a tam najgroźniejszy okazał się Glik, który wpakował piłkę do siatki po uderzeniu głową. Po pierwszych 45 minutach było 1:1. Przez większość czasu gra Polski nie zachwycała, biało-czerwoni nie potrafili skutecznie odpowiedzieć na stratę gola. Ostatnie dziesięć minut było zdecydowanie lepsze w ich wykonaniu, dzięki czemu udało się wyrównać jeszcze przed przerwą.

Na drugą połowę Polacy wyszli w niezmienionym składzie, natomiast w drużynie Bośni boisko opuścił Amer Gojak, a na placu gry zameldował się Edin Visca. Oba zespoły zaczęły grać bardziej otwartą piłkę. Biało-czerwoni mieli sporo miejsca w ofensywie. Dużo problemów rywalom zaczęli sprawiać Grosicki oraz Jóżwiak. Z każdą kolejną minutą wydawało się, że Polska jest coraz bliżej zdobycia drugiej bramki. W 67. minucie po raz pierwszy w tym meczu wyszła na prowadzenie. Piłkę z lewej strony dograł Rybus, a Asmira Begovicia pokonał Grosicki. Podopieczni Dusana Bajevicia mogli odpowiedzieć na trafienie już po czterech minutach. Visca świetnie zgrał piłkę do Koljicia, który w dobrej sytuacji uderzył ponad poprzeczką. Na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry biało-czerwoni mogli podwyższyć prowadzenie, ale w prawie identycznej sytuacji, jak przy golu na 2:1, Mateusz Klich trafił prosto w ręce Begovicia.

Po obiecującej pierwszej połowie i jeszcze lepszej drugiej Polacy pokonali Bośnię i Hercegowinę 2:1. Na plus zasługuje dobre wykorzystanie wolnej przestrzeni, jaka stworzyła się w drugiej połowie. Kolejny mecz biało-czerwoni zagrają 11 października, na własnym boisku, z Włochami.

Bośnia i Hercegowina - Polska 1:2 (1:1)
Hajradinović (24. min. - k.) - Glik (45. min.), Grosicki (67. min.)

Bośnia i Hercegowina: Begović – Krzvić, Saničanin, Bičakčić, Civić (82' Milošević)– Bešić (60' Džeko), Hadžiahmetović, Hajradinović, Gojak (46' Višća), Hodžić – Koljić.

Polska: Fabiański – Kędziora, Glik, Bednarek, Rybus – Góralski, Krychowiak (68' Klich) – Jóźwiak, Zieliński (85' Linetty), Grosicki (80' Szymański) – Milik.

Komentarze (189)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~arachni_name
  • 0 / 0
1"'`--
Wolicie grać w przyszłych rozgrywkach z Holandią, Portugalią i Hiszpanami, czy mecze z Izraelem i Rumunią was interesują ?
Ta Liga Narodów Dewyzja A to nasza szansa mierzyć z piłką światową, a tak to był wcześniej jakiś jeden szlagier co rok

Z BiH trzeba było wygrać, to nie był moment na testowanie piłkarzy.
Są negatywy, sa też pozytywy
Kolejne dwa miesiące i gramy z Holandią, BiH, i Włochami dwa razy damy radę się rozegrać. 50% piłkarzy i tak nie jest w formie na ten moment
Mój wymarzony skład:
Szczęsny
Bereszyński Bednarkek Glik Puchacz
Moder Krychowiak Zieliński
Jóźwiak Milik
Lewandowski
~Ukasz
  • 0 / 0
Redaktorze a Szymanski ? Tez grał w Legii
~.
  • 0 / 0
No i niestety ale obecnie takie są możliwości naszej kadry - Bośnia i Hercegowina . ,, Za wysokie progi na europejskiej piłki nogi ,,
A idzta, Wy, Jarzabki, w hooy z tym praktykantem trenerskim.
Poprzednia rundę dogrywkowa zyebal na amen, te obecna tez by zyebal, gdyby trwala ze dwie kolejki wiecej, bo by nas Amica doscignela.

W poprzednim roku toczyl wyrownane zerozero z wicemistrzem Gobraltaru i czwarta druzyna ligi finskiej, sorki, ze nie pamietam Jej nazwy.

W tym roku yebnal mistrza Iralndi Polnocnej pierwszym celnym strzalem na bramke w 83 minucie, gdy wczesniej sedzia wyrzucil Iralndyczka z boiska. O kompromitacji z Omonia nie pisze, bo Jarzabki zrzuca to na rowery, koronawirusa, hulajnogi i sedziego.

Naprawde to Trener Na Lata?
Sorki, mialo isc w watku o Sir Alexie, a nie w watku o Sir Brzeczku
"Sorki, mialo isc w watku o Sir Alexie, a nie w watku o Sir Brzeczku"

Ale to w sumie bez roznicy, ta sama para kaloszy, ta sama klasa trenerska, ten sam PMS (premenstrualna Polska Mysl Szkoleniowa) wiec roznicy nie ma.

Wart pac pałaca, obaj jak dwa ogorki w jednym sloiku. Jak dwa hooye w jednej Swiatyni Seksu.
Pułkownik
  • 0 / 0
Dodał bym drony.Jak leciała laga, to drony zlewały się z piłką i nasi celowanie na czuja, to nie ich wina.Tym bardziej nie trenera.Taktyka była dobra, gdyby nie przeciwności Pekhart miałby hattricka.
Brzeczek na konferencji prasowej:

"Pozwolę sobie zacytowac swojego odwiecznego Mistrza, Pana Vukovica z Akademii Kuleszy. sir Alex powiedział:

"Azaliż, jakoż to domniemując czym jest ludzki los, tym bardziej, kurva, domniemuję, że tym bardziej niż azaliż ludzkie domniemanie chyba tylko, co do losu człeka prawdą jest, azaliż? Czymże zatem ludzki los jest? Azaliż jeno zwykłą tępotą umysłu mego, czy raczej świadomość wyznacznikiem tego, co nieokreślalne w zamysłach?
Generał broni
  • 2 / 1
Żle że Brzęczek nie dał zagrać ani minuty , żadnemu z młodych powołanych do kadry .Wiem wynik ważny ,ale parę minut Karbownika czy Moder mogli dostać .
Generał broni
  • 2 / 0
Dodam że w wypadku Frankowskiego lot z USA ,zmiana stref czasowych,aklimatyzacja i ławka ,to mało motywujące do przyjazdu .
Kostia, neptki trenerskie graja O WYNIK.
Dla nas niska porazka to wynik hooyowy, niskie zwyciestwo nad neptkami to wynik hoyyowy, dla nich to rewelacyjny wynik, bo ich po 0:1 Mioduski/Boniek nie wyperdoli.

Dla nich niska porazka z Holandia/Omonia/Rangersami jest szczytem - szczytem pozostania na stolku
Generał broni
  • 1 / 0
Niestety Piro tak to wygląda .Pozdrawiam .
Brzeczek reprezentacja , Vukovic Legia rowna się katastrofa . Najlepszy klub w Polsce uczeń trenerski .Reprezentacja uczeń trenerski .
Rozumiem na zawodników lepszych nas niestac okej ale już trenerów średniej klasy jak najbardziej tak !!! To pytam do uja kto rządzi naszą pilka ? i czego my oczekujemy od tych analfabetów trenerskich ?
Pułkownik
  • 0 / 1
Boniek rządzi.Bardzo ceni PMS.
To zwyciestwo to jest najgorsza rzecz jaka mogla sie przytrafic naszej reprezentacji, poniewaz wujo wypnie piers i dalej bedzie bawil sie nasza kadra. Pozniej przyjdzie mecz EURO 2020 i mecz z Hiszpania i skonczy sie 7.0 i kolejny turniej w plecy. Jakby repra od kazdego w dupke to moze by polecial brzeczek ...
Pułkownik
  • 1 / 1
Boniek jest wielkim fanem Probierza.Obawiam się, że on mógłby być kolejny.
Pułkownik
  • 2 / 1
Naprawdę nie wiem jak oceniać naszą reprezentację.
Gdy tak się dokładnie przyjrzeć prezentują prawie wszyscy przyzwoite umiejętności indywidualne.
Ustawienie I taktyka to katastrofa.
Biegają po boisku jak przysłowiowe stado baranów. Ale czy to nie jest winą selekcjonera?
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Jaki baca, taki kierdel.
Nie napisałem, że post jest do użytkownika tellkin. Pozdrawiam ale nie mogłem się powstrzymać.
Ja do Ciebie też nic nie mam. Ale gramatyka , zmiłuj się nad nami. Bo aż zęby bolą. A jak piszesz Góralski to proszę o konsekewencję . Bo przy odmianie Ó się nie zmienia.
Pułkownik
  • 2 / 1
Pielgrzym, Tellkin
Jeśli chodzi o pisownię i gramatykę rozumiem obu panów. Oczywiście Pielgrzym ma absolutną rację czytając posty Tellkina.
Z drugiej strony ogromny szacunek dla kogoś kto jako dziecko wyjechał z Polski a próbuje pisać w naszym języku i kibicuje Legii.
Choć moja rada dla Tellkina - postaraj się lepiej pisać...
Ja też zamieszkuję od 32 lat głównie w Niemczech ( około 20 % czasu w Polsce) , ale to nie zwalnia mnie z płynnej znajomości języka ojczystego - w moim przypadku Polskiego.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Darky,
w Twoim przypadku przeprowadzka nastąpiła, gdy byłeś już w pełni ukształtowaną pod względem językowym osobą.
Jeśli język polski nie jest językiem dominującym, to powinno się zacząć używać narzędzi korygujących wpisywany tekst. W ten sposób też można przyswoić sobie reguły ortografii polskiej.
Pułkownik
  • 1 / 0
Manekin
No to tez nie tak...
W moim przypadku językiem dominujacym jest jednak niemiecki... W tym języku myślę i liczę. Natomiast językiem ojczystym jest Polski.
Pułkownik
  • 0 / 0
Wszyscy

W Niemczech zauważyłem pewną prawidłowość...
Szczególnie wśród nowo napływowej ludności za Śląska...
Duza część z nich zapomniała juz Polskiego a jeszcze nie zdążyła nauczyć się niemieckiego...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Darky,
to bardzo ciekawe. (Język nazwałem roboczo „dominującym”, aby odróżnić go od „ojczystego”, choć ta ostatnia nazwa w odniesieniu do osób wielojęzycznych nie zawsze jest klarowna.)
Interesujące, że pomimo Twojego niemłodzieńczego wieku w momencie wyjazdu język niemiecki ma Twoim myśleniu pierwszeństwo. Zakładam przy tym — być może pochopnie — iż jednak dorastałeś oraz kształciłeś się w środowisku monolingwistycznym.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
→ ma w Twoim myśleniu
Pułkownik
  • 0 / 6
Ponic niezly byl Goralski... niezle kosil walczyl ale to nie MMA
Gra on w lidze kazahskiej - nic dodac nic ujac
Kairat Almaty, ma baze treningową na tym samym poziomie co Borussia Dortmund, szefem ich akademii, jest facet, który jakiś czas temu, odpowiadał za szkolenie w RB Lipsk. Właściciel klubu jest milionerem. Taki Góralski zarobi tam tyle, co nikt w Polsce by mu raczej nie zaproponował. No ale Ty widzisz tylko Niemcy i na tym koniec.
Pułkownik
  • 0 / 2
Nie
Oprucz zarabiania pieniedzy jest jeszcze cos jak zycie
W kazachstanie zycie jest jak u nas w PRL
Pozatym do samego guralskiego nic nie mam.jeden nadz gra na Filipinach...
Tylko kak trener moze powolywac kogos kto gra w lidze prawie Mongolskiej?
Ludzie...
Poczytaj trochę o takich miastach, jak Almata lub Astana, bo tylko powielasz stereotypy. Przerażające.
Almaty
Marszałek Polski
  • 0 / 0
arteta,
nie ma już Astany — jest Nur-Sułtan…
Pułkownik
  • 0 / 4
Poziom obu druzyn dramatyczny !!!!
Nasi zaczeli cos grac dopiero jak Bosnia opadla z sil
Jozwiak u nas najlepszy w druzynie ok robil duzo wiatru ale to nie regaty na Zegrzu.
Takie umiejetnosci jak ma on maja wszyscy w Serie C
Na tle naszych reprezentacyjnych i ligowych fajtlap moze i cos pokazuje
Ale juz w 2 Bundeslidze pewny platz ale na lawce.
~future
  • 1 / 1
Pocieszam się tym, że jeśli chodzi o przyszłość, to młodzieżą w Europie ustępujemy tylko wielkiej ósemce (Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Anglia, Holandia, Belgia, Portugalia).

A tak taką Szwecje, Danię czy jakąś Chorwację potencjałem piłkarskim zawodników w kategorii U21 (rocznik 1998 i młodsi ) lejemy.

Majecki
Grabara
Bułka

Walukiewicz
Piątkowski
Kiwior
Wiśniewski

Karbownik
Gumny
Fila
Puchacz
Pestka
Bednarczyk

Bielik
Moder
Bogusz
Praszelik
Listkowski
Kozłowski
Marchwiński
Dziczek
Slisz
Kopacz
Stanilewicz

Szymański
Jóźwiak
Płacheta
Kamiński
Bida
Młyński
Zylla
Zalewski
Jastrzembski
Fornalczyk

Białek
Rosołek
Szymczak
Czubak
Klimala
Tomczyk
Buksa
Pułkownik
  • 0 / 0
A Rosję? Dziś z nimi gramy.
Generał broni
  • 0 / 0
Optymista.
Generał broni
  • 2 / 7
Czytam jakieś zachwyty nad Jozwiakiem i nad Góralskim, czytam i oczy przecieram, no ale z gustsmi się nie dyskutuje, jak ktoś lubi takich zawodników ktirzy grają do tyłu i w brutalny sposób atakują przeciwników to ok,a grę Jóźwiak najlepiej obrazuje 28min cały on.
Szkoda, że Bośnia grała drugim składem, bo chciałem zobaczyć jak będzie bronił łączony z Legią Sehic. W meczu z Włochami bronił bardzo dobrze.
Starszy sierżant
  • 2 / 3
Jóźwiak z Góralskim dzisiaj najlepsi na boisku , czy to się komuś podoba czy nie. Do 30 minuty Józwiak chyba jako jedyny próbował coś do przodu grać Grosik pierwsza połowa tragedia. Z kolei w pomocy najlepszy "Góral" i w odbiorach i w grze do przodu ( co tylko pokazuje jakie dno w tej chwili gra Zielinski i Krychowiak) gadanie że bandyta i tylko w nogi potrafi wślizga zrobić albo zagrać do tylu jest smiszne tym bardziej ze to własnie Góralski podał dzisiaj z*******e dwa prostopadłe podania do przodu po których powinny być bramki. Grosik z bramka i asysta ale mimo to moim zdaniem słaby mecz zwłaszcza pierwsza połowa. Fabian dzisiaj też bez szalu slabo wybijał nogą a raz prawie przez jego błąd byśmy bramke stracili. W towarzyskim meczu z Finlandią posadził bym na ławie zielinskiego i krychowiaka i dał bym wreszcie szanse innym zawodnikom. Moder , Linetty , Karbownik myśle ze gorzej od tych dwoch "gwiazdorów" nie zagrają.

PS: Szymanski po wejsciu kolejny mecz nic nie pokazał
PS 2 : Klich sie nie nadaje nie wiem po co na siłę ten Brzęczek na niego stawia kosztem wyzej wymienionych piłkarzy
Generał broni
  • 1 / 1
I w stratach, i w kopaniu po nogach, i w nie wychodzeniu na pozycje - też Góral "najlepszy".
Pułkownik
  • 0 / 0
No i to jest zatrwazajace ze przeciezny u nas Jozwiak (na zachodzie bylby jednym z wielu) i Goralski z ligi Kazahskiej byli najlepsi
Dramat !!!!
Gdyby Bosniacy nie opadli z sil juz w 35 minucie nic by nie pomoglo
Generał broni
  • 2 / 3
Realia Polskiej piłki dzisiaj wyglądają następująco, Góralski boiskowy bandyta jedt chwalony i podziwiany, a prezes PZPN u Mazurka twierdzi że Jaruzelski to taki sam premier jak Morawiecki czy Tusk, ile no ile jeszcze pokoleń musi cierpieć i patrzeć się na tą bandę decydentów z miodowej, kiedy kibice w końcu pójdą po rozum i wypierdola tą mafię.
Sposób prowadzenia tego wywiadu był bardzo ukierunkowany i tylko głupki nie widzą, że z jakiegoś powodu jest ostatnio jakaś nagonka na Bońka.
P.S.
Zdanie wyrwane z kontekstu, z resztą co ma mówić prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, "walić tę bandę czworga i dojeżdżamy cwaniaków ? !"
Generał broni
  • 3 / 2
Całym złem naszej piłki są ludzie za nią odpowiedzialni tacy jak Boniek o którym nie wolno pisać, Włoch otacza się byłymi agentami SB którzy inwigilowali śp Jana Pawła II, już za samo to Rudzielca powinno się wykopać z Polskiej piłki, ale ten uj ma więcej na sumieniu, 1mln euro nie rozliczone w doświadczeniach,dziwne umowy z Placzyńskim to zwykła mafia, ten facet działa na szkodę Polskiej piłki samo zatrudnienie Nawalki i Brzeczka dyskwalifikuje tą rudą małpe.
Major
  • 0 / 0
No cóż, zagraliśmy tak jak umieliśmy i tak jak ustawił ich trener. Trzeba zadać sobie pytanie czy zależy nam na Lidze Narodów czy nie. Powinno zależeć bo to ustawia koszyki przy losowaniu a z drugiej strony przy nikłej liczbie spotkań towarzyskich jest możliwość testowania różnych zawodników. Obserwując takiego np. Zielińskiego, można dojść do wniosku że w kadrze się nie sprawdza. On nic nie daje drużynie, takich jak on jest jeszcze kilku. Holendrzy nas zdominowali, to samo zrobią Włosi. BiH też by to zrobiła, gdyby zagrała pierwszym składem i nie szykowała się do baraży. Ktoś powie że my też graliśmy drugim składem. A jaki jest nasz pierwszy skład ? To wie tylko Brzęczek.
Marszałek Polski
  • 1 / 3
Pierwszy skład to jest Lewy - czyli połowa siły gry. Wygląda jak słaby żart ale prawda czasami trzeszczy niczym nienaoliwione wierzeja...
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Taki spokojny plan był. Holandia i Włochy i tak nie do przejścia a BH wykonane.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Z Włochami może jakiś fartowny remis
~L
  • 0 / 0
Gra do 30 min. dramatycznie słaba, potem przeciętna. Pokonujemy rezerwy Bośni. Brawo. Ale z taką kulturą gry nie mamy co na mistrzostwach szukać.
Pułkownik
  • 0 / 0
Oj tam, mamy szansę na mistrza.Jak i każdy uczestnik euro.
Grecji się udało, to może nasz treneiro zaskoczy wszystkich ( siebie też) .
Pułkownik
  • 0 / 0
Pokonujemy?
BH opadla z sil dlatego my nimy zaczelismy grac
Plutonowy
  • 3 / 2
Przypominam mądrym głowom forum, iż Polska (19. FIFA) przegrała na wyjeździe z Holandią 0:1 (14. FIFA)
i pokonała BiH na wyjeździe 2:1 (49. FIFA). Wyniki no całkiem całkiem, bo nie z leszczami.
Przypominam, iż Legia (78. UEFA) została obita przez Omonię (398. UEFA).
Jakoś Liga Narodów z września nie przyniosła oszałamiającego poziomu i wyników nawet czołówce typu Niemcy.
Polak zawsze będzie niezadowolony szczególnie Polak internetowy
Kibic jest nie tylko od kibicowania ale też trzeba wymagać bo oczy bola i jak zwykle szukamy wymówek
Plutonowy
  • 1 / 3
wymagać, żeby Polska pokonała Holandię na wyjeździe z marszu to trzeba być nienormalnym. My tacy słabi, a Holandia taka super i tylko 1:0?
Doczekaliśmy dzisiaj czasów, że z czołówką, możemy grać bez strachu o 0:6, ale malkontentów w kraju niemało.
Podporucznik
  • 0 / 1
izzy, po pierwsze Niderlandy wcale nie są takie super a i tak robiły z naszą reprezentacją co chciały. Po drugie nie wiem o jakich czasach Ty mówisz, że Polska grała ze strachem, żeby nie dostać 6 do 0? odkąd pamiętam mecze Polski (a oglądam je od Espańa 82) to owszem, zdarzały się przegrane trzema bramkami, ale rzadko kiedy większą ilością (największy łomot to z Hiszpanią za Dyzmy). Ale tu nie o to chodzi a o to, że przez ostatnie kilka lat mieliśmy fajną drużynę z Liderem jakim jest Lewy. A poprzez wybory na ławkę trenerską Nawałki i dalej Brzęczka (szczególnie Adasia) potencjał tej drużyny nie został do końca wykorzystany. Nie ma się co jarać ćwierćfinałem w ME (to samo osiągnęła Islandia, a Walia nawet była w półfinale). Tym bardziej szkoda, bo w tym momencie na świecie nie było drużyn, które nie byłyby w zasięgu reprezentacji Polski z tego okresu.
Major
  • 2 / 0
No popatrz, pięć pozycji różnicy między Polską a Holandią w rankingu przekłada się na trzy klasy różnicy w kulturze gry w piłkę.
izzy, czy ty w ogóle oglądałeś mecz z Holandią?
Oni reprezentację Polski totalnie zdominowali i to grając na stojąco!
Te 1:0 to niebywały wręcz akt łaski ze strony Holendrów
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Zyzol, bo miejsce Holandii jest lekko zaniżone a nasze poważnie zawyżone. Poza tym co to jest ranking? Po każdej grze może i ulega zmianie. Rank jest strukturą dynamiczną a nie medalem , który się dostaje raz na zawsze.
Plutonowy
  • 1 / 1
eh...
ogólnie chodzi mi o to, że na tym forum są sami praktycznie malkontenci. Widać, że niektórym trzeba łopatą to wsadzić do głowy. Przy zwycięstwie jest 150 wpisów, a przy porażce 2348. Naprawdę nie widzicie tego jaki smutek z was wychodzi. Zamykam temat
Generał brygady
  • 1 / 0
Słabo to wygląda. Ale ważne że zwycięstwo!!!
Generał broni
  • 1 / 3
Góralski cienki jak skóra węża, a "kibice" na Slisza narzekają...
Major
  • 1 / 1
Góralski oddał w tym meczu wszystko. Serce, płuca i wątrobę. Dla mnie najlepszy zawodnik meczu.duzo dokładnych podań.
Na Góralskiego nas nie stać nawet.
Generał broni
  • 1 / 3
Szkoda, że Vadis nie grał, bo Góralski do tych serc i płuc pięści jeszcze by dodał...
Pułkownik
  • 2 / 1
Dla mnie Jóźwiak najlepszy na boisku. Chłopak zasuwał na lewym jak prawym skrzydłem. Ma dużą łatwość schodzenia do środka. Kiedy my się doczekamy w akademia takich talenow jak amica
Generał broni
  • 2 / 0
Góralski zagrał jak na niego dobry mecz ,ale to pokazuje tylko słabość zwłaszcza Krychowiaka i Zielińskiego .Czekam na szybki powrót Bielika ,bo on jest w mojej ocenie nadzieją że ławkę zobaczy Krychowiak .Zagrał wreszcie Rybus ,ale aby kombinacji był ciąg dalszy ,na ławce został Bereszczyński .Cały niereformowalny Brzęczek.
Ultra, przerzuć się na kibicowanie amice...
A co do Jóźwiaka, to przypomnij sobie jak na wiosnę Jędza z Vesoviciem nakryli go czapkami.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Kostia, powtórzę n-ty raz: Kędziora jest twardym punktem układanki Brzęczyka. Twardszym od Lewego. Nie wiem z czego to wynika ale to widać.
Pułkownik
  • 1 / 0
Jakiś Taki
Kolego nigny nie zmienię klubu któremu kibicuje. Stwierdzam fakty które maja miejsce w obecnej chwili.
Tak chwalisz tę akademię Amici...
Bo Szymański, Żyro, Rybus, Wolski, Majecki, Furman... Rozumiem że to epizody bez znaczenia na tle gwiazd poznańskich?
Wiadomo, nie wszyscy zrobili kariery na miarę talentu, ale wiele zahamowały kontuzje. Nie życzę tego Jóźwiakowi, ale wystarczy jeden Góralski czy Tosik i może kopać po okręgówkach...
Słucham porannej rozmowy w RMF FM z Bonkiem i on jest zadowolony z gry Repry to ja nie mam pytań i cieszy się bo wygraliśmy z BiH które zremisowały z Włochami a Włosi ograli Holendrów oczy bola od patrzenia na repre a rudy nie ma nic do zarzucenia Brzeczkowi
Ale my nie graliśmy z tą Bośnią która zremisowała z Włochami tylko z Bośnią B!!!
Z meczu z Włochami w podstawie wyszło tylko 4 tych samych piłkarzy.
Rudzielec jest ślepy i robi się tępawy ostatnio, coraz więcej złych decyzji, na szczęście kolejną kadencję będzie już kto inny.
Do tego czasu niestety jeszcze daleko...
Podporucznik
  • 2 / 0
Myślę, że on wie, że jest źle, ale nie wygląda na takiego, który byłby w stanie przyznać się do błędu.
Generał brygady
  • 1 / 0
Proszę źle nie pisać o panu prezesie, bo grozi wam orzeczenie cenzury prewencyjnej.
Pułkownik
  • 0 / 0
Następcą będzie Koźmiński, a więc stary układ bez zmian.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Ergo: korespondencyjnie ograliśmy Holandię.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Kłopot w tym że w PZPN "się sprawuje władzę" z całym bagażem tego zjawiska. Czyli nie chodzi o jakieś tam dobro polskiej piłki, rozwój i takie tam pierdoły tylko o pozyskiwanie przychylności, zwolenników i głosów. A to się robi dając zaszczyty, kaskę związkową i udział we władzach. To ma się tak do piłki (tej na boiskach) jak rybie jaja do jajecznicy.
Wiadomo stary układ działa reka rękę myje ale to są kpiny z Nas kibiców
Są przy piaskownicy i to oni mają najlepsze zabawki a do tego kasa leci więc nie beda zbytnio narzekać
Otóż to kolego chociaż kadencja mu się kończy to wie ze wygra Koźmiński i stary układ zostanie a Polskiej piłce wszyscy odjada i zostaniemy w d...
Generał broni
  • 1 / 1
Oczy krwawią od oglądanie tego czegoś na boisku do piłki nożnej, to nie gra to jeden wielki chaos, nie ma z czego się cieszyć że wygrali z drużyną rezerw Bośni,a Góralski to zwykły bandyta boiskowy.
Generał broni
  • 0 / 0
Tosik może mu tylko buty czyścić.
Generał
  • 4 / 0
Stało się w sumie źle bo ta banda nie mylić z drużyną wygrała dzieki zastosowaniu swojej najlepszej taktyki czyli chaosu. Ciekawe ile jeszcze fatalnych spotkań musi odbębnić Bednarek nim go ktoś skrytykuje i powie wprost, że jest za słaby. Przecież on jest na poziomie Wieteski. Góralski powinien wylecieć z boiska, ale dzisiaj w sumie po raz kolejny miał farta do pobłażliwego sędziego.
Brak minut Legionistów mnie nie smuci bo już w piętek mają swój mecz.
Bez zmiennie wuja OUT.
I tak dobrze, że rodzina trenera siedziała na trybunach
Pułkownik
  • 4 / 0
O to, to najważniejsze.Nie jak w 2012 na euro. Biedny Blaszczu nie mógł się skupić na meczu, bo mu Lato nie dał biletów dla rodziny.
~składy
  • 0 / 2
O co chodzi z tym zarzutem, że grała Bośnia B?
Z tego co widzę to w stosunku do meczu z Włochami nie zagrało u nich 4 piłkarzy.

Dla mnie pierwszy skład naszej reprezentacji powinien wyglądać tak:
Szczęsny(nie grał) - Bereszyński(nie grał), Glik, Bednarek, Reca(nie grał) - Kądzior(nie grał), Zieliński, Bielik(nie grał), Krychowiak, Grosicki - Lewandowski(nie grał)

Więc kto tu miał wieksze braki? Obiektywizmu trochę
A gdzie Jędza i Karbo?
Pułkownik
  • 1 / 0
Jedza i Karbo zwiedzali Bośnię a wcześniej Holandię
Przynajmniej wrócą bez kontuzji
Generał broni
  • 0 / 0
Reca ?
~vvv
  • 0 / 2
Jeśli te dwa pierwsze mecze reprezentacji w 2020 roku miały dać odpowiedź na jakieś pytania, to na pewno:

- Jóźwiak daje nadzieję
- Glik i Grosicki jak wino
- Góralski nie jest wirtuozem, ale jak gra, zawsze jest krytykowany przed meczem a po meczu chwalony. Ze Słowenią było tak samo.
Generał broni
  • 3 / 2
A widziałeś jego babole, straty, kopanie od tyłu po nogach? Oglądałeś mecz czy uległeś presji komentatorów?
Co by nie mówić to Góralski w pięćdziesiątej którejś minucie powinien schodzić z czerwoną kartką...
Generał broni
  • 1 / 0
Góralski to odbezpieczony granat.
Marszałek Polski
  • 1 / 5
Może panowie przytoczyliby jakieś dane na temat Góralskiego a nie pokrzykiwali na siebie jak dwunastolatkowie na wuefie?
Góralski - według mnie - dał sygnał Bośniakom że mają dzisiaj ciężkie życie na placu. Taki sygnał powoduje kilka rzeczy - szybciej pozbywasz sie piłki bo może zaboleć, W związku z tym spada procent dokładności, maleje pewność siebie - i w konsekwencji siada poziom. mam na myśli głównie kolegów z Bośni operujących w środku pola.
Teza że Góralski "powinien opuśćić plac grY około 50 minuty" jest chwytliwa, bo wpisuje się w obraz i ogólen postrzeganie tego gościa. Ale mechanizm jest inny - piłkarz gra, robi to co robi, a sędzia nie kartkuje. Wniosek - dzisiaj można. I tak to poszło. Gdyby dostał w którymś momencie kartkę - wtedy okazałoby się jak jest czujny i odpowiedzialny. Pewnie by nieco odpuścił. Byc może Brzęczyk tez i jego by zmienił. Na Karolka czy Mateusza. także gdybanie zostawmy cygankom z kartami i paniom od tarota. Zajmijmy sie faktami.
Pułkownik
  • 2 / 1
Alaryk
Ty tak na poważnie?
Przecież to PMS. Koś ile sędzia pozwoli, a jak da radę to równo z trawą.A co tam gra w piłkę, ważne, że przeciwnik będzie się bał.Presja strachu i mamy wygraną.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Jak wolisz. Mogę na poważnie, mogę też niepoważnie. Wybierz. Tam powyżej koledzy bardzo poważnie. Więc posłuchałbym argumentów. Zamiast skoków guli.
Pułkownik
  • 0 / 0
No tak, w sumie racja:)
Pułkownik
  • 3 / 0
Przykro się się ogląda reprezentacjie, patrząc w jaki sposób gra. Tak samo jestem wściekły, że nie oglądałem w niej żadnego obecnego zadowdnika Legii. Nie wiem po co ten Karbownik został powołany, skoro w ogóle nie pojawił się na boisku.
Pułkownik
  • 0 / 0
Brzęczek przed meczem powiedział, że nie da rady wszystkim dać zagrać.Dodal, że szansa w kolejnych meczach.
Może i Karbo by zagrał, gdyby Brzęczek nie był obsrany po meczu z Holandią.
Sorry, przed i w trakcie też był...
Gra kiepska żeby nie powiedzieć zenujaca, ale do Euro zostaniemy z Brzeczkiem
Legioniści w reprezentacji sobie nie pograli?
No i dobrze. Na tym kartoflisku tylko kontuzje mogli by złapać.
Pułkownik
  • 1 / 2
Jakoś inni uniknęli kontuzji.
Generał broni
  • 1 / 3
Widocznie za słabi są, ale to pewnie wina Vuko.
Może i lepiej....
Pułkownik
  • 2 / 0
Widziałem tylko bramki, taktyka z wrzutką na Pekharta dała nam zwycięstwo.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Vuko jak oglądał to zobaczył że wrzutki to najlepsza opcja
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mówiłem - 15% wrzutek kończy się bramą:) Przy 49 powinno być siedem.
Kadra zagrała mecz prezentując poziom
Legii, albo i słabiej ;)
Słabiej, maskara co ono grają
Generał broni
  • 0 / 1
Jaki poziom piłki, taka reprezentacja. Słabe to było.
Ale może dzięki temu znowu zagramy z najlepszymi w przyszłej edycji woooow
Nasze orły w prawie że najsilniejszym składzie pokonały rezerwy Bośni i Hercegowiny.
Trochę fartem, ustawiając autobus na ostatni kwadrans, bo ważny był wynik...
Chyba wiem jak wyglądała odprawa przedmeczowa, że wyszli na rezerwy (będę to podkreślał) obsrani...
Dobrze że Jędza i Karbo nie grali. Bo grać w czymś takim to wstyd.
Generał broni
  • 1 / 1
No, Brzękuś musiał zrobić wynik, żeby nagonkę podgonić.
Pułkownik
  • 1 / 0
Lewy wiedział co robi rezygnujący z gry w LN.Po co mu taka kompromitacja po tak udanym sezonie.
Taktyk Brzeczek rozgryzie każdego
Nasze orły w prawie że najsilniejszym składzie pokonały rezerwy Bośni i Hercegowiny.
Trochę fartem, ustawiając autobus na ostatni kwadrans, bo ważny był wynik...
Chyba wiem jak wyglądała odprawa przedmeczowa, że wyszli na rezerwy (będę to podkreślał) obsrani...
Dobrze że Jędza i Karbo nie grali. Bo grać w czymś takim to wstyd.
Generał broni
  • 2 / 2
Jeśli Góralski zostaje gwiazdą rozegrania, to ja nie mam pytań. Kreatywność naszej pomocy nie pozostawia złudzeń. Ja nie mogę zrozumieć medialnego fenomenu Zielińskiego. Facet w prawie każdym meczu snuje się po boisku, czasem dołoży nogę i to wywołuje ekscytację "ekspertów".
Góralski chociaż miał strój jak górnik po szychcie, cały upaprany w ziemi, którą rył przez cały mecz. A Zieliński jak dyrygent w filharmonii, spocony łeb ze wzburzoną fryzurą od wymachiwania pałeczką.
Góralski? Serio? On ma grać w piłkę czy być górnikiem? Jak jechał. Vadisem to też byłeś zachwycony? Później że polska piłka jest w d... Szanuję twoje zdanie ale Góralski to dla mnie anty piłkarz
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Kolego, naprawdę nie dasz rady odróżnić dwóch sytuacji od siebie?
Jak jechał z Vadisem, to jechał z Vadisem i ja mu to pamiętam. Ale bardziej pamiętam głupawego sedziego, który na to pozwalał. Kiedy Góralski gra w reprze to "mój stosunek do niego" ulega pewnemu przeorientowaniu. I raczej prosiłbym go żeby uważał, przy swoim stylu gry, bo to co w eklapie uszło mu z VOO na sucho, to na arenie międzynarodowej może być ścigane. Tym razem tak nie było, bo taki sędzia. Można kogoś nie lubić ale jak to wpływa na ocenę jego prac,y to jest to po prostu nieuczciwe.
Generał brygady
  • 4 / 0
To są piłkarskie jaja. Jerzy Engel - chwała mu za Finały MŚ - dziś cofa analizę gry "we wpiłkę wnożną" o 20 lat. Jego zdaniem Jóźwiak grał bardzo dobrze, chociaż "cała Polska widziała", że tak nie do końca...

Jest to w gruncie rzeczy przykre - mowa o Engelu, trenerze wyrastającym z czasów, w których w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej istniał m.in. Tygodnik Miliarder Pniewy, szkoleniowcu z ery przemian w całej Polsce, np. z czasu, gdy Adam Małysz stawał się symbolem realnych przemian po dekadzie lat '90 (narodowi potrzebne były wtedy zwycięstwa nad Niemcami, bo to mocne, zrozumienie czym są pierwsze reklamy ze sportowcami) - powiedzmy z ery przejściowej dla mentalności społecznej. Bo zmienia się świat. Ale też ten piłkarski. Engel już nie nadążył - zatrzymał się w czasie i próbuje być beneficjentem dawnych czasów, jak niegdysiejszy trener Małysza.

To ilu tych specjalistów sprzed lat, i ilu "ekspertów", będziemy tolerować? Jak długo?
Generał broni
  • 1 / 3
Adriano, nie czujesz "mądrości etapu". Engel został symbolem tradycji. Co prawda w Korei dostaliśmy baty, ale kto by o tym pamiętał. Engel zgodnie z duchem czasu został mianowany na symbol wielkości polskiej piłki w przeszłości. Tak samo jak Hajto, Kowal, Dziekan itd. Oni już niczym nie ryzykują bo nikt ich nie zobaczy ani na boisku, ani na ławce trenerskiej, więc mogą opowiadać jak to dawniej było a jak dzisiaj jest beznadziejnie. Typowe opowieści kombatantów..
Major
  • 2 / 0
Engel w Korei się sfajdał i zapoczątkował znaną i piękną, polską tradycję: mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor.
Sądzę, ze jednak nigdy nie nadążał, a do studia trafia tylko dlatego, że ma swobodę wypowiedzi oraz, że to piłkarskie środowisko jest kółkiem wzajemnej adoracji
Pułkownik
  • 0 / 0
Kółko wzajemnej adoracji, kombatanci itd. to kto pachnie naszą piłkę do przodu?
Nie oglądałem, ale się wypowiem. Wynik idzie w świat. Szkoda że Karbownik nie zadebiutował, a podobno już w marcu miał debiutować. Ogólnie Brzęczek ma swoją ekipę. Czasem kogoś nowego wypróbuje, ale najlepszy obrońca poprzedniego sezonu w lidze - ława, odkrycie roku? Ława. Także na plus tylko wyniknie chyba asysta i gol Grosika. Na niego zawsze można liczyć.
To ten. Oglądałem, więc się wypowiem.
Zamiast murawy było kartoflisko na którym wszyscy się ślizgali, Fabiański zresztą niewiele brakowało by zszedł z tego powodu z kontuzją. Trawa schodziła z gruntu płatami.
Nie dość że łatwo o kontuzję, to ciężko też wykorzystać swoją przewagę w wyszkoleniu technicznym.

Więc nie narzekam aż tak że nie Michał nie dostał "szansy" w tym meczu. Choć na dłuższą metę niepokoi, że Brzęczek nie dostrzega upływu czasu i najchętniej swoją żelazną jedenastkę by wystawiał do 2040 roku...
Dzięki thorstein za zarys sytuacji meczowej, z tego punktu widzenia lepsi zdrowi Jędza i Karbo niż kontuzjowani.
A odnośnie Brzęczka, to może któryś asystent mu podpowie:
- Panta rhei Jurek, daj spokój, czas na zmiany.
To nic nie da. Wujo uwierzył że jest selekcjonerem...
Kurcze, w ekstraklasie z taką grą już by z siedem razy go z roboty wywalili.
Generał broni
  • 1 / 1
A ja oglądałem, ale się nie wypowiem.
Jeszcze został wariant "nie oglądałem i się nie wypowiem", ale zakładam że został on w tym wątku wielokrotnie wyczerpany przez takie osoby, sądząc po ilości nie wystawionych postów ;)
Marszałek Polski
  • 3 / 7
Ciekawostki - według mnie:
1. Najlepszy na placu - jóźwiak
2. Kolejny dobry mecz Góralskiego, choć za "widowisko" z Vadisem go nie trawię i mu tego nie wybaczę.
3. Grosz - niestety, straszne kalectwo. Bramka trochę zmiękcza ten "występ". Masa piłek "niedokończonych".
4. Zieliński - kim go zastąpić na 10? Bo on gry nie reżyseruje, a Brzęczyszczykiewicz go tam "plasuje".
5. Kędziora... jezusmaria.... ale twardszy element układanki Jurka chyba nawet od Lewego.
Góralski puszczał fajne prostopadłe piłki. Ale jego "natura" dawała ostro o sobie znać. Naliczyłem się jego trzech wejść sankami od tyłu bez próby ataku na piłkę. Przy uważniejszym sędziowaniu by parę razy zdążył wylecieć z boiska.
Marszałek Polski
  • 1 / 5
Potwierdzam obserwację dotyczącą natury i skutków tejże Góralskiego. Ale jako jedyny miał koszulkępraktycznie czarną po meczu. Zaś Milik epatował nieskazitelną bielą i starannie zaprasowanymi kantami na spodniach...
Alaryk, na spodenkach, na spodenkach. :-)
Marszałek Polski
  • 0 / 3
Na majtach.
Galotach
Gaciach.
Alaryk 100% poparcia ode mnie!
Góralski to top player, bo zapierdziela cały mecz i tarza się w błocie. A kariery międzynarodowej nie robi tylko dlatego, bo debile z Barcelony, PSG czy Liverpoolu nie widzą jaki to diament.
Podobnie jak zięć szwagra matki mojego stryjecznego teścia - budował dom - i wiecie jak wykopał fundamenty? Leń patentowany, zamiast grzebać się przez 2 tygodnie w glinie i błocie to ten laluś wynajął sobie koparkę! A ona wykopała fundamenty w pół dnia. Czaicie to?! Bał się rączek sobie pobrudzić, panicz wielki. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Plutonowy
  • 0 / 2
Ach, jestem w szoku.
Pułkownik
  • 1 / 1
Co do Jóźwiaka zgadzam się w 100% Chłopka robi różnicę na skrzydle jest bardzo szybki z piłką i potrafi ją odegrać na raz. Grosik lub Szymański usiadzie na ławie w następnych meczach. Raczej padnie na byłego Legionistę.
Generał
  • 0 / 0
Góralski nie powinien dokończyć tego meczu, ale skoro był to mecz rodem z esa to i sedzia po esowemu sędziował.
Generał broni
  • 0 / 1
Strat, kopania po autach i niewychodzenia na pozycję w wykonaniu Góralskiego już nie widziałeś?
Marszałek Polski
  • 0 / 2
The Bill- odnoszę wrażenie że mylisz pomysłowość z nieróbstwem (przykład koparki vs prace ręczne) . Milik w tym meczu był nierobem. Góralski - zamiast koparki - pokazał Bosniakom że mają dzisiaj ciężkie życie, a tom znaczenie i wpływ na decyzje i jakość gry.Nie oszukujmy się.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
I jeszcze Fabian — wyczuł intencje egzekutora rzutu karnego.
Pułkownik
  • 0 / 0
Milik szykuje się na transfer, nie byłby zadowolony łapiąc kontuzje.Tak więc unikał.
Biorąc trenera z Wisły Płock spodziewaj się stylu gry Wisły Płock.
Tyle dobrego, że rezerwy Bośni to był równorzędny rywal. Więc dało się i coś ugrać i co ważniejsze nawet na to patrzeć bez obrzydzenia.
Marszałek Polski
  • 2 / 4
Równorzędni nie byli. Byli słabsi. Mecz nudny i słaby do karnego. Sędzia naszych obudził i okazało się że z upływem czasu ich zabiegaliśmy. I to wystarczyło. Bo gry dla oka fajnej, ciekawej czy po prostu dobrej - raczej nie było.
Zwyciezcow sie nie sadzi ;P
alaryk piszę to z perspektywy kibica który obejrzał cały mecz z Holandią. Po nim bez obrzydzenia można było nawet medytować nad otwartą studzienką do szamba :)

Od 40 minuty byli znacząco słabsi. Do 40 minuty nieznacznie lepsi.
Ot typowy mecz Wisła Płock-Korona Kielce czy podobne.
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Z tą obserwacją - Wisła - Korona niesposób się nie zgodzić. Mój młodszy syn wpadł na dosłownie dwie mniuty przed karnym i zapytał jak idzie, na co usłyszał od starszego "takie Podbeskidzie - Termalika,...".
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Stiborius,
zwycięzców się nie sieje.
Plutonowy
  • 1 / 0
takie "podbeskidzie - Termalica"... sami znawcy...
A Lewandowski dolaczy do druzyny niedlugo czy jak to jest?
Ponoć kończy urlop.
Generał brygady
  • 0 / 0
Nie masz Insta to nie wiesz nawet gdzie.

PS. Ja też nie mam.
Nie mam i nie chcę mieć. To nie dla mnie te wynalazki.
Generał broni
  • 0 / 1
Ledarg

Masz rację. Kończy. Ale nie urlop. Anka potwierdza :D
Marszałek Polski
  • 0 / 0
L4 wziął
Pułkownik
  • 0 / 0
Liczy na piłkarza roku FIFA ( Złotej piłki w tym roku nie ma), to po co ma uczestniczyć w tych porywających meczach LN.
W październiku wróci na kolejne mecze
Podporucznik
  • 1 / 2
Dobrze, że Bośnia grała rezerwowym składem.
Marszałek Polski
  • 1 / 4
My też graliśmy składem....
Generał brygady
  • 4 / 0
Owszem. A na dodatek z Hercegowiną grała. A my sami. I wygraliśmy. My, Polacy.
PS. Dojmujące widowisko to było.
Generał broni
  • 0 / 1
Dobrze, bo nie skopali nam tyłków?
Krytykujemy tego Brzeczka ale z drugiej strony kim on ma grac???
On akurat może grać kim tylko chce, jedyny warunek to polski paszport.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Moim zdaniem mamy najlepsza kadrę od 30 lat, nawet pomijając Lewandowskiego. Powinnismy przynajmniej pokazywać oznaki jakiegokolwiek pomysłu na grę, ja zauważam tylko indywidualne zrywy a potencjał jako drużyny uznaje za nie wykorzystany.
Pytanie jak, a nie kim.

Mimo całej mizerii ligi mamy potencjał wystarczajacy na stworzenie paru składnych ataków. Nie równajmy się do San Marino.
Lepiej przegrać 0-3; 1-3 z podniesioną głową niż tworzyć widowisko, które telewizja w trosce o zdrowie psychiczne widzów powinna cenzurować.

Taktyce 1-9-0-1 mówimy stanowcze nie!
w drugiej polowie az tak mizernie nie bylo tylko te wykonczenia, w szczegolnsci Grosika...
Trzema zawodnikami z Premiership, trzema z Serie A, dwoma z ligii rosyjskiej...
Żaden selekcjoner przed nim nie miał takiego komfortu że praktycznie cala kadra gra w mocnych ligach europejskich
Marszałek Polski
  • 5 / 2
Jędza z Karbo się nie przemęczyli. Czyli w sumie korzystnie.
Zwłaszcza, że z Holandią trener zakładał na rozgrzewce pampersy więc lepiej że nie brali udziału w tym widowisku.
A z Bośnią na kartoflisku więc się nie połamali :)
Przecież na Bośnię też wyszli obsrani...
Przepraszam, na rezerwy Bośni i Hercegowiny.
A już dramatyczna obrona wyniku zapisze się w annałach polskiego futbolu
Generał broni
  • 0 / 1
Nie bez znaczenia fakt, że bez kontuzji wrócą :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Urazów nie doznali, więc podwójnie korzystnie
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Nie widziałem tam"dramatycznej obrony wyniku". raczej wyczerpanych Bośniaków niezdolnych do podjęcia zorganizowanegowysiłku aby zmienić wynik.Dwie czy trzy lagi na Dźeko pokazują ich pomysł na końcowe kilkanaścieminut. Raczej widziałemszukanie trzeciej bramki przez naszych i mało co do tego brakowało.
Jest! Mamy to! Teraz widać że Holandia to tylko wypadek przy pracy. A nie, czekaj...

Mogłeś Chamie Karbownika wpuścić chociaż na 10 minut to przynajmniej byłby jeden pozytyw w meczu.
Tylko ze Karbownik zbytnio nie wyróżniał się w Legii więc jemu akurat minuty zbytnio się nie należały
~ehhh
  • 1 / 5
Może nie grali za specjalnie, ale i tak lepiej niż Legia
Generał broni
  • 0 / 1
Ale przeciwnika mieli słabszego, niż Legia
Starszy sierżant
  • 6 / 1
Dla tych co im Vuko nie pasuje, pamiętajcie mógł być Brzęczek.
grozby grozbami ale to wcale nie smieszna a wrecz przerazajaca opcja...
~kosa
  • 1 / 1
Wybór między dżumą a cholerą.
Oglądałem 5 minut i dałem sobie spokój. Żenujący poziom.
przez pierwsze 30 minut.
później przeciętny.

(zakładając ekstraklasowe standardy)
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Historyczne zwycięstwo, podobno.
Tak się tworzy historie które będziemy wnukom opowiadać. Dzięki panie Brzeczek