Byli legioniści. Pierwszy gol Juranovicia

Logo Legia.Net

Jakub Waliszewski

Źródło: Legia.Net

22-09-2021 / 09:00

(akt. 22-09-2021 / 16:41)

Josip Juranović strzelił pierwszego gola w barwach Celtiku, Iuri Medeiros zdobył dublet w lidze portugalskiej, a Sebastian Szymański miał asystę przy zwycięskiej bramce dla Dynama Moskwa. Co słychać u byłych zawodników Legii?

Gol w Lidze Europy

Celtik FC przegrał w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Europy z Realem Betis 3:4. Pierwszą bramkę w barwach "The Bhoys" zdobył Josip Juranović. Chorwat pewnie wykorzystał rzut karny w 27. minucie spotkania. "Jura" zagrał w pełnym wymiarze czasowym i zaliczył kolejny dobry występ w nowym zespole.

Dublet Medeirosa

Iuri Medeiros dał znakomitą zmianę w starciu przeciwko Tondeli. Portugalczyk pojawił się na boisku w 63. minucie i zastąpił Fabio Martinsa. Wówczas na tablicy wyników było 0:0. Bezbramkowy remis utrzymywał się aż do 81. minuty. Bramkarz odbił przed siebie piłkę po strzale Mario Gonzalesa, a następnie dopadł do niej Medeiros i wpakował ją do pustej bramki. Trzy minuty później prowadzenie bramki podwyższył Ricardo Horta. Momentalnie na to trafienie odpowiedzili piłkarze Tondeli, którzy zdołali strzelić gola kontaktowego, jednak ostatnie słowo w tym spotkaniu należało do "Arcybiskupów". Medeiros otrzymał świetne podanie od Andre Horty, znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem rywali i spokojnie wykończył akcję strzałem w lewy, dolny róg bramki.

Skromne zwycięstwo

Dynamo Moskwa wygrało z PFK Soczi 1:0 w 8. kolejce ligi rosyjskiej. Przy bramce asystował Sebastian Szymański. "Szymi" odebrał piłkę na połowie przeciwnika i podał do wybiegającgo na wolną pozycję Arsena Zachariana, który nie zmarnował stuprocentowej okazji. Polak opuścił boisko w 60. minucie. W tym sezonie zagrał w ośmiu meczach, strzelił trzy gole i miał dwie asysty.

Asysta Bereszyńskiego

Bartosz Bereszyński miał asystę w drugim meczu ligowym z rzędu. Tym razem asystował przy golu Francesco Caputo w wygranym 3:0 meczu z Empoli. "Bereś" podał piłkę z prawej strony do doświadczonego napastnika, który przedryblował obrońcę i umieścił piłkę przy lewym słupku.

Gol na wagę zwycięstwa

Cristian Pasquato zapewnił zwycięstwo AC Trento w 4. kolejce włoskiej Serie C. 32-latek trafił do siatki po bezpośrednim strzale z rzutu wolnego. Dla byłego piłkarza Legii był to pierwszym gol w nowych barwach.

Awans Fehervar FC

Fehervar FC wygrał na wyjeździe z SC Sopron 6:2 i bez problemu awansował do 1/16 finału Pucharu Węgier. Wynik spotkania otworzył w 9. minucie Nemanja Nikolić. Wegier wykorzystał rzut karny i strzelił swojego 2. gola w tym sezonie.

Honorowe trafienie

W 30. kolejce K League 1 Daegu wygrało na własnym stadionie z Ulsan Hyundai 2:1. Jedyną bramkę dla "Tygrysów" zdobył Waleri Kazaiszwili. Gruzin przejął piłkę przed polem karnym rywala, wbiegł w pole karne i zaskoczył bramkarza płaskim strzałem przy prawym słupku.

Trzy dni później Vako również trafił do siatki. Tym razem jego zespół wygrał 2:1 z Pohang Steelers, a on sam z dużym spokojem wykorzystał rzut karny, dzięki czemu zdobył swoją 10. bramkę w tym sezonie.

Remis Larnaki, gol Triczkowskiego

Larnaka zremisowała 1:1 z Pafos w meczu 3. kolejki ligi cypryjskiej. Bramkę dla "Wojowników" zdobył Iwan Triczkowski. Macedończyk wykorzystał wyjście z bramki Artura Rudko i trafił do siatki po strzale z bliskiej odległości.

Novikovas bohaterem Erzurumsporu

W minionej kolejce tureckiej 1. Lig Erzurumspor wygrał z Eyupsporem 1:0. Gola na wagę trzech punktów strzelił w doliczonym czasie gry Arvydas Novikovas. Sfaulowany w polu karnym został Gokhan Alsan i sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Novikovas i zamienił rzut karny na bramkę po mocnym strzale pod poprzeczkę.

Pewne zwycięstwo Wisły Płock

Wisła Płock sensacyjnie wygrała z Jagiellonią Białystok 3:0 w 8. kolejce PKO Ekstraklasy. Bramkę w tym spotkaniu zdobył Damian Warchoł, asystę przy golu Damiana Michalskiego miał Dominik Furman, a Rafał Wolski musiał opuścić boisko już w 33. minucie z powodu kontuzji. W barwach "Nafciarzy" wystąpili także Jakub Rzeźniczak i Mateusz Szwoch, natomiast w zespole Jagiellonii 58 minut zagrał Michał Żyro.

4. gol Vranjesa

Borac Banja Luka zwyciężył z Siroki Brijeg 2:1 w poprzedniej kolejce ligi bośniackiej. Gole dla mistrzów Bośni i Hercegowiny strzelali Panagiotis Moraitis i Stojan Vranjes. Były piłkarz Legii wykorzystał podanie Gorana Zakaricia i strzelił swojego 4. gola w lidze. Po ośmiu meczach Borac zajmuje 7. miejsce w tabeli.

Komentarze (38)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
"Zdobyć dublet" to chyba oznacz wygranie ligi i zdobycie pucharu w tym samym sezonie przez ten sam zespół.
Takie było pierwsze wrażenie po przeczytaniu nagłówka artykułu o zdobyciu dubletu przez Medeirosa.
Jeśli mowa o golach to co najwyżej można ustrzelić dublet.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Dobry tydzień byłych Legionistów
~Miki
  • 1 / 0
Nikolic jest tylko pół roku starszy od Pekharta. Czemu w ogóle nie pojawił się temat jego powrotu do Legii?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Pojawił się. Cofnij się do archiwalnych artykułów, tam możesz o tym poczytać.
Szkoda mi Ivana , widać że grać potrafi ,tylko u nas nie zaistniał
Brawo Jura. Widać że mają do Ciebie zaufanie. Tak trzymaj
~stiepa TAIWAN
  • 4 / 0
a co slychac u superwahadla PW22? Nie widzialem go na lawce, chyba tak szybko biegal, ze go nie zauwazylem na boisku tez.
~SylSocho
  • 2 / 0
Brawo Jura niech Ci sie wiedzie!!!!
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Przyłaczam się do życzeń:):):)
Medeirosa to mi szkoda,miał facet smykałkę i to coś co trudno zdefiniować,ale cóż....... nie z********ał
Generał
  • 2 / 0
Takich graczy, którzy mieli papiery na grę, a w Legii z różnych przyczyn zbyt wielu radości kibicom nie przysporzyli było w przeszłości klubu, oczywiście, znacznie więcej. Spośród wymienionych w artykule mnie osobiście zawiódł pobyt przy Łazienkowskiej Kazaiszwiliego.
Kazaiszwili wyglądał na YT zajebiście, a w meczach jakiś taki zgaszony.
Troczkowski, Medeiros, Kazaiszwili, wcześniej Cabral, Blanco...
Coś co trudno zdefiniować to miał Ogbuke ;) tylko Skorża to widział podobno :)
Major
  • 0 / 1
Tym razem cicho o grosickim i fatalczyku?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
nie ma za bardzo o czym... tzw "grona wstydu"
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie każdy przegrywa z drugoligowcem :D
Generał broni
  • 2 / 0
Jura jest wporzo.
Ale gole dla Betisu też na jego konto. Żeby tu zaraz nie było wielkich zachwytów jaką to turbogwiazdę puściliśmy.
Z tym puszczeniem to też trochę na wyrost. Zatrudnienie Jospia (ale pewnie też kilku innych, jak Emrelego) to efekt powrotu do strategii kadrowej z czasów Leśnego, czyli piłkarz już przy zatrudnieniu miał obiecane, że nikt mu nie będzie robił kłopotów z odejściem, przecież tak kiedyś odchodzili Vadis i Prijo. Także model biznesowy Legii na najbliższe lata to europejskie puchary jako kolejna witryna wystawowa dla piłkarzy ściąganych z całej Wschodniej Europy na max. 2 sezony. Jeśli do tego dojdzie jeszcze dynamiczny rozwój Akademii, to chyba nie będzie na co narzekać pod względem kibicowskim. Natomiast w tej sytuacji przywiązywanie się do nazwisk nie ma sensu.
Uważam, że taka jest dola kibica, żeby do nazwisk się przywiązywać. Zwłaszcza tych osób, które okazały szacunek klubowi i kibicom.
Jeżeli chodzi o model, czy politykę kadrową - to witryna wystawowa daje nam szansę pozyskania ambitnych i utalentowanych zawodników. Uważam, że to znacznie lepsze od pozyskiwania takich, dla których Legia to przystanek końcowy ze względu na możliwości, a nie wiek.

Lepiej mieć w kadrze takiego, który wie, że musi się wznieść ponad ligową szarzyznę, niż takiego, który boi się konkurencji.
Łysy, bardzo dobry wpis. Łapka do góry.
Chodzi o ten bezpośrednio nad moim.
Dziękuję, doceniam szczerość Emreliego "Potwierdzę swoją jakość w Warszawie, a dopiero potem odejdę na zachód".
Tak mi się przypomniało po 5 miesiącach...


https://m.legia.net/news/mateusz-wieteska-gra-za-granica-to-jeden-z-moich-celow/81470
Starszy sierżant
  • 0 / 0
No nie do końca prawda wymienię kilka, z dawnych lat Kazimierz D Robert G Lesław C, Jan P Feliks N Andrzej Z(ygmunt) etc.
Barwy się liczyły
Prio to był wyciągany z 2 ligi tureckiej, fajnie, że chłopak wypalił ale wątpię, żeby miał pozycję negocjacyjną na start z poziomu "nie będziemy Ci robić problemów jak dostaniesz ofertę".
Pilka sie mocno zmienila. Pilkarze z dawnych lat zyli w innych czasach i pieniadze w innych klubach w kraju nie byly kilka czy kilkanascie razy wieksze albo wyjazd na zachod byl prawie niemozliwy.w takich okolicznoaciach latwiej sie przywiazac do barw.
Kierownik,
Prijo miał też całkiem udane przygody z Djurgårdens i Sionem, a i z Legii odszedł po strzeleniu dwóch goli i zakończeniu dwóch asyst w Lidze Mistrzów. W Pomidorze w C+ Mioduski chwilę się nad tym zastanawiał, ale odpowiedział, że skoro chciał odejść, to nie było sensu go zatrzymywać na siłę. O wiele ważniejsze jest posiadanie alternatyw na wypadek transferu out, niż posadanie narzędzi do trzymania kogoś na siłę.
nigolcabej, zwłaszcza w kraju o sterowanej centralnie gospodarce. Nawet transfery wewnątrz ligi były bardzo utrudnione.
Kibicuję Szymańskiemu i jego wysoka dyspozycja tylko może cieszyć. Piłkarz pracuje na transfer do mocniejszej ligi. Trochę nie rozumiem niechęci Sousy do niego.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Trochę? W ogóle nie ma uzasadnienia dla braku powołania Sebastiana do kadry.
Każdy trener ma prawo do własnej koncepcji drużyny. Ja to szanuję, nawet jeżeli mi z tym nie po drodze. Tylko nie rozumiem pewnych decyzji personalnych Sousy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
DarioK, podobno Szymi nie dograł meczu ze względu na jakis tam uraz. Więc alibi trener Zuzia ma...
Generał dywizji
  • 1 / 0
Jego postura, jak widać Sousa, tak jak trenerzy z Ekstraklasy uważa że piłkarz na pozycji 6,8 powinien wyglądać jak gladiator i łamać kości przeciwników.
Na ME właśnie tak wybrał i dla tego Krychowiak zaliczył czerwoną kartkę a Moder sprokurował karnego.
Szymański przez swoją posturę nie może rozbijać rywali i łamać kości więc nauczył się czysto odbierać piłkę i w nią grać.

Takie mam wrażenie że powołania do kadry to w dużej mierze robota asystentów a jak widać po powołaniach asystenci Legii nie lubią.
Brawo Jura. Mocne wejście do Celtiku - bramki w pucharach i lidze. Trochę jednak szkoda, że tak niskiej ceny odstępnego.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rzekłbym, że trochę bardziej niż trochę.
Piszę oczywiście o tych, którzy odnaleźli się gdzie indziej a w Legii nie pokazali jakości. Pewnie cześć z nich były to po prostu nie przemyślane transfery i trudno się dziwić ze nie wypaliły.
Stary numer. Nie wszyscy wytrzymują presję ciągłych zwycięstw. Trochę selekcja naturalna trochę błędy sztabu trenerskiego trochę otoczenie naszej stolicy. Dużo zależy od psychiki i jej siły lub słabości.