Grano dzisiaj, czyli mecze Legii z 13 października – Zwycięstwo z Wisłą i atmosfera fair play

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

13-10-2020 / 06:00

(akt. 12-10-2020 / 22:45)

Trzynastego października legioniści grali 6-krotnie. Tego dnia pokonali u siebie Wisłę Kraków i Cracovię.

Legia rozegrała do końca września 1929 roku jeszcze jeden mecz, remisując w Krakowie z Cracovią 3:3, a w następnej kolejce na jej drodze stanął nowy lider i zarazem obrońca tytułu mistrzowskiego, krakowska Wisła (dokładnie 91 lat temu). Ponieważ po meczu z Wartą (3:1) znaleźli się wśród dziennikarzy i tacy malkontenci, którzy uważali, że warszawiakom udało się wygrać jedynie dlatego, że w drużynie z Poznania nie było tego dnia jej najlepszego strzelca, Przybysza, tym razem Legia sama zadbała, by przeciwnik wystąpił w jak najlepszym składzie. „Kurier Poranny” (09.10.1929) pisał: - Nieznana w rozgrywkach ligowych kurtuazja względem przeciwnika nakazała zarządowi Legii wysłać do dowódcy 5 p.p. depeszę z prośbą o zwolnienie na zawody kpt. Reymana, aby Wisła nie była osłabiona brakiem kierownika napadu i aby publiczności nie pozbawić satysfakcji oglądania gry mistrza Polski w najlepszym składzie.

Henryk Reyman przy ul. Myśliwieckiej zagrał, ale obie drużyny i tak musiały się posiłkować zmiennikami, bo tym razem w Legii nie mógł wystąpić jej najlepszy strzelec Zygmunt Steuermann, zastąpiony przez Wacława Przeździeckiego, a w Wiśle zmiennicy zagrali za Kowalskiego i Czortka. Po wyrównanej grze legioniści pokonali mistrza 1:0, a prasa podkreślała, że wprowadzona przed meczem wzajemna atmosfera fair play utrzymywała się również przez cały czas zawodów.

Mecz

Sezon

Strzelcy

Dyskobolia – Legia Warszawa (2:3)

2001/2002

Kucharski, Karwan, Piekarski

KP Konin – Legia Warszawa (1:2)

1999/2000

Czereszewski II

Ruch Chorzów – Legia Warszawa (2:1)

1971/1972

Ćmikiewicz

Szombierki Bytom – Legia Warszawa (2:1)

1968/1969

Brychczy

Legia Warszawa – Cracovia (3:2)

1935

Wypijewski II, Nawrot

Legia Warszawa – Wisła Kraków (1:0)

1929

Rajdek

Komentarze (15)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Pułkownik
  • 0 / 0
Przy obecnych problemach historia jakoś mnie mniej bawi...
Kto dziś jeszcze pamięta o Dyskobolii,
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Fani polonii, może jeszcze kilku ich zostało
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Szambiarki Bytum... to jeden z "ulubionych" klubów wśród wielu moich znajomych - kibiców z lat 70 i 80, ze względu na wdzięczną nazwę do robienia sobie jaj
Generał brygady
  • 0 / 0
"Jo się wos pytom, kaj to som Szombierki Bytom?" - niosło się przy Łazienkowskiej nie raz.
Dawne czasy...
Niedobre.
Generał brygady
  • 1 / 0
Znowu dzień w kratkę. Jak na Legie to słabo.
Cztery zwycięstwa w sześciu meczach. Bywały gorsze kratki ;-)
Generał broni
  • 0 / 0
Ale w tym wieku same wygrane :D
XXI wiek na plus ;-)
Szeregowy
  • 0 / 0
Grali jak grali
Generał brygady
  • 0 / 0
I znów spotykamy się z wyjątkowym komentarzem. Jest w nim truizm, ascetyczna treść, ale przebija też rozczarowanie autora i swoista niechęć do pogłębionej analizy, dlaczego "grali jak grali".

Mieszane emocje, zarazem wyrazistość retoryczna oraz treść zmuszająca (nolens volens) do refleksji. To nie byle banał, jaki może napisać bez przemyśleń każdy z nas, lecz próba wzorowania się na uniwersalnych prawdach Kazimierza Górskiego o dwóch bramkach i piłce, bądź wielu innych.

Właśnie takie, wnoszące pozytywistyczną treść komentarze są autentycznie wartościowe. Najlepszym przykładem niniejszy wpis. Ileż znaków padło bowiem w odpowiedzi na raptem 13 liter wpisu o wręcz filozoficznym wymiarze (pozorne tylko nijakim).

Baczmy więc na sens, a nie wyłącznie na powierzchowność; na ideę, stojącą za..., na podteksty...

A tych którzy nie mają wiele do powiedzenia, zostawmy sobie samym. Jak też i ja to niniejszym uczyniłem.
Major
  • 0 / 0
A czym zajmuję się teraz B. Karwan?. Totalna cisza.
Czyżby wypalił się medialnie? Ciekawe jak ułożył sobie życie po zawieszeniu butów na kołku.
Generał broni
  • 0 / 0
Bartek ma jakieś kłopoty finansowe ,niedawno licytowano jego mieszkanie i garaż ,wartość ponad 1,3 mln zł .
Major
  • 0 / 0
Mam nadzieję, że to nie problemy zdrowotne, które zmuszają go do wyprzedaży.
Byłoby dobrze, gdyby śląskie kluby nie popsuły wszystkiego. Swoją drogą nieźli agenci ;-) strzelali z Grodziskiem :-)