Reklama HEG

Hokej: Legia - KH Gdańsk 4:1 (1:0, 1:0, 2:1)

Aleksandra Ceglarska, Piotr Szydłowski

Źródło: Legia.Net

13-01-2013 / 16:00

(akt. 14-12-2018 / 08:44)

W 18. kolejce rozgrywek I ligi hokejowej Legia Warszawa pokonała 4:1 KH Gdańsk. Dwie bramki dla stołecznego klubu zdobył Karol Szaniawski, a po jednym trafieniu dołożyli Tomasz Wołkowicz oraz kapitan zespołu, Mateusz Wardecki. Było to drugie zwycięstwo legionistów w ten weekend. W sobotę podopieczni trenera Lubomira Witoszka na Torwarze wygrali 4:3.

To było spokojne spotkanie, w którym hokeiści Legii nie tracili kontroli nad przeciwnikiem. Patrząc na ławkę kar, można było jednak odnieść inne wrażenie. Podczas całego meczu zawodnicy byli przywoływani do porządku przez sędziego ponad 20 razy, z czego 15 upomnień otrzymali legioniści. Szczególnie emocjonująca była końcówka spotkania, w której nie brakowało upadków. Nawet arbiter przewrócił się na śliskiej tafli. Sprawdziła się też hokejowa wersja znanego powiedzenia, że dopóki krążek w grze, wszystko może się zdarzyć. Doskonale zobrazowała to bramka Marcina Kabata, strzelona w 59. minucie.

 

Pierwszego gola dla warszawskiego zespołu w 9. minucie zdobył Karol Szaniawski, któremu asystowali Patryk i Karol Wąsińscy. W drugiej części gry młody reprezentant Polski zanotował kolejne trafienie. Było to naprawdę zdecydowane i precyzyjne uderzenie. Asystę przy bramce zaliczył Tomasz Wołkowicz. W ostatniej tercji padły aż trzy celne strzały. W 44. minucie skutecznością popisał się Mateusz Wardecki. Asystował mu Rafał Solon. Sympatyków ekipy z Torwaru ucieszył także gol Wołkowicza w 51. minucie. Mogło się wydawać, że mecz zakończy się wynikiem 4:0, jednak w ostatnich sekundach gry rywalowi z Gdańska udało się zdobyć honorową bramkę.

 

Zaskakująca była także pachnąca niespodzianka, jaką sprawiły legionistom ich fanki. Zawodnicy z Łazienkowskiej otrzymali do szatni żele pod prysznic. Piękniejszą część trybun śledzili fotoreporterzy.

 

Komentarz po meczu


Mateusz Wardecki (kapitan Legii): - Kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Niestety, sędzia trochę popsuł nam szyki. W trakcie gry otrzymaliśmy mnóstwo kar. Cieszymy się z sześciu punktów w ten weekend i szykujemy do następnych zmagań. Z tego, co wiem, w kolejnym meczu nie zmieni się arbiter. Nie możemy jednak o tym myśleć.

Legia Warszawa - KH Gdańsk 4:1 (1:0, 1:0, 2:1)

1:0 Szaniawski Karol (9 min.)

2:0 Szaniawski Karol (24 min.)

3:0 Wardecki Mateusz (44 min.)

4:0 Wołkowicz Tomasz (51 min.)

4:1 Kabat Marcin (59 min.)

 

Legia: Zborowski, Strąk, Grzesik, Porębski, Zdunek, Wołkowicz, Rostkowski, Wardecki, Solon, Szaniawski K, Wąsiński K, Połącarz, Pawłowski M, Popielarz, Kosobucki, Kran, Wolski, Stępski, Pawłowski T, Vecher

 

KH: Szymczewski, Tomczyk, Lehman, Trawczyński, Stasiewicz, Serwiński, Pesta, Kabat, Paruszewski, Strużyk, Ziółkowski, Zaleski, Tomf, Aleniewski, Michałkiewicz, Wrycza, Gawlik, Duda

Komentarze (7)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~ZJ
  • 0 / 0
Hokej też fajna gra. Nigdy jeszcze nie widziałem tego na żywo, muszę się w końcu wybrać.
~maciek007
  • 0 / 0
Dobrze napisane. Sędzia zaliczył glebę. Ciekawe ujęcia. Chcemy więcej!
~kibic-50
  • 0 / 0
Czekamy na video z dopingu. Jak w sobotę.
~Piotr
  • 0 / 0
będzie więcej zdjęć?
~Ciapu(L)
  • 0 / 0
Dziś cudownie, tylko sędzia dziadostwo, jeszcze raz dziadostwo. Już dawno nie widziałem czegoś takiego... Najgorsze jest to że następny mecz, ten wyjazdowy też nam będzie sędziować...
~kibic-50
  • 0 / 0
Moje gratulacje ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
brawo Legia :)