Inaki Astiz: Mamy jeszcze trochę czasu, żeby popracować

Maciej Ziółkowski

Źródło: Polsat Sport, polsatsport.pl

10-10-2020 / 00:25

(akt. 10-10-2020 / 00:55)

- Od początku traktowaliśmy mecz z Cracovią jak dobrą okazję do pokazania się. Chcieliśmy złapać pewność siebie i wyjść na prostą – powiedział po spotkaniu o Superpuchar, Inaki Astiz, obrońca Legii Warszawa.

- Wiedzieliśmy od początku, że trener Czesław Michniewicz nie będzie z nami w meczu z Cracovią. Rozmawialiśmy ze szkoleniowcem. Zostaliśmy z trenerami: Markiem Saganowskim oraz Przemysławem Małecki. Pracowaliśmy z nimi, razem ze sztabem przygotowywaliśmy się na rywalizację z klubem z Krakowa. Wiedzieliśmy, co mamy robić.

- Myślę, że nie pozwoliliśmy Cracovii na zbyt wiele, jeżeli chodzi o sytuacje w ofensywie. Wiadomo, że rzuty karne to loteria i też trochę szczęścia, dlatego nie zdobyliśmy Superpucharu.

- Wiedzieliśmy, że mecz z Cracovią nie będzie łatwy. Rywale bazują na agresywności, zbieraniu drugich piłek. Dobrze się w tym czują. Staraliśmy się rozgrywać akcje - może nie wyglądało to tak, jak powinno. Myślę, że mamy jeszcze teraz trochę czasu, żeby popracować i lepiej prezentować się w lidze. 

Komentarze (40)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
Czas ucieka i punkty.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Inaki, kończ tą przygodę z Legią i wstydu oszczędź.
Podporucznik
  • 1 / 0
Dokładnie macie 711 połączeń to jest duuuuużo czasu
Generał broni
  • 1 / 0
Zamiast przejść do historii klubu żeruje na nim jak pijawka.
Czasami bywa tak, że mniej słów to mniej głupstw.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Astiz, wracaj do drugiej drużyny i nie komentuj. Legia to nie Pierdziszewo, tutaj nigdy nie ma czasu. Z taką formą to możecie pograć w kule wieczorową porą.
Kapitan
  • 2 / 0
No tak

Do emerytury jeszcze ładnych parę lat.
Kapitan
  • 1 / 0
No tak

Do emerytury jeszcze ładnych parę lat.
Aston już dawno powinien być w akademii. Nie rozumiem tej jego dziwnej roli w klubie.
Nie Aston tylko Astiz.
Podporucznik
  • 1 / 0
Dobrze przekazuje polecenia grubasa zawodnikom hiszpańskojęzycznym chociaż po Lopesie widac ze albo jest tępy albo nie zna hiszpańskiego
Nie rozumiem - mamy jeszcze troche czasu, zeby popracowac? A co wy wlasciwie robicie, jak pracujecie? Efekt tej pracy jest widoczny.
To jak w tym żarciku:
Spotyka się dwóch znajomych:
- Skąd wracasz?
- Z próby chóru.
- Co tam robicie?
- Gramy w karty, pijemy.
- To kiedy śpiewacie?
- Jak wracamy.
Dobre! :)
Pewnie, potrzeba spokojnej pracy, tak do kwietnia na spokoju, a potem lekka spina na koniec. Czasu wbród ;)
Porucznik
  • 1 / 0
Inaki to akurat tego czasu ma coraz mniej.
I tak mu sali za dużo czasu. Już dawno nie powinien być zawodnikiem pierwszej drużyny.
Następny o loterii, losy ciągnijcie kto ma wyjść w podstawowymi składzie, może lepiej będzie...
Generał broni
  • 2 / 0
Te usprawiedliwienia nie pasują do Astiza ,powinien widzieć problem gdzie indziej, jako przyszły trener.
Nie czas na wychylanie sie choc przypuszczam ze wie o co chodzi. Tylko my nie bladzimy i sie zastanawiamy w czym sek, o co tu wlasciwie chodzi.
Major
  • 2 / 0
Ten komentarz mnie dobil.
Już lepiej jakby wogóle nic nie powiedział.
Milczenie jest złotem.
Do roboty!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ależ oni są w robocie.
W robocie na 1/5 etatu.
Porucznik
  • 1 / 0
macie jeszcze czas? aha super. od czerwca przegraliście co mieliście ja bym raczej powiedział że już macie czas, faktycznie nie ma o co grać za bardzo.
Czas jest do końca sezonu, w którym chyba będzie tylko jeden spadkowicz, więc przy odrobinie szczęścia może udać się utrzymać w lidze!
Bez przesady ;)
Górnik was niczym nie zaskoczył, atabach grał jak się spodziewaliście, Cracovia też niczym nie zaskoczyła. To dlaczego każdy z tych meczy został przegrany? Strach pomyśleć, jakie byłyby wyniki, jakby was czymś zaskoczyli.... Nie ośmieszaj się emerycie. Sam fakt, że jesteś w kadrze Legii pokazuje, jakimi dziadami jesteśmy. Tak ze dwa lata temu trzeba było zrobić z Ciebie asystenta dla młodzieży, albo pożegnać z Ł3. Nie widzę wolniejszego piłkarza od Astiza w Legii, choć niepokojąco gonią go Remy oraz Lewczuk.
Iniaki - jesteś spoko gość, ale jak mówisz takie rzeczy to tylko pokazujesz jak z kolegami podchodzicie do swoich obowiązków. Większość z Was ma w dupie ten klub. Macie jeszcze czas? To co robiliście przez ostatnie 2 bardzo ważne miesiące? Pokazaliście klasę - 4 rok z rzędu. ...
I zawsze mają jakies usprawiedliwienie....
Pułkownik
  • 1 / 0
i jeszcze niech zaczną trening np w środek bo potrzebny jest czas na odpoczynek i złapanie świeżości.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
„dobrą okazję do pokazania się”.
Co też nastąpiło.
Powinna to być raczej „okazja do _d_o_b_r_e_g_o_ pokazania się”.
Co nie nastąpiło.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
A chooj nawet mi się nie chce tego komentować
Marszałek Polski
  • 2 / 0
dokładnie, została ironia, sarkazm i tyle
Nie stresuj się , ważne, że mają jeszcze czas.
Chorąży
  • 3 / 0
Wystawienie Astiza w tym meczu to jasny sygnał dla młodych z dwójki..spierd.. stąd jak najszybciej..brawo polityka klubu.
~Wentyl
  • 2 / 2
Ty akurat Inaki to zbyt dużo czasu już nie masz...
To musi być ostatni sezon dla sporej grupy piłkarzy w Legii. Potrzeba świeżej krwi i ambitniejszych ludzi a nie takich co zawsze mają alibi nawet jak jest tak jak w tym momencie
Generał brygady
  • 2 / 1
Kolejna dziś durna wypowiedź. Kucharski, Saganowski, Astiz... Intelektualne tuzy. Można odnieść wrażenie, że o ewentualnym sukcesie Legii najmniej decydują piłkarze, a najbardziej okoliczności oraz szczęście.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Podstawowy błąd atrybucji à rebours.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
po takich piłkarskich popisach nie ma dobrych wypowiedzi