Joel Valencia: Trudno mi powiedzieć kiedy będę w formie

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

29-09-2020 / 08:15

(akt. 29-09-2020 / 08:15)

- Jak długo będę wracał do formy? Trudno mi powiedzieć, ile to zajmie, ale przez rok mało grałem. Rzadko wychodziłem w podstawowym składzie Brentford. Muszę częściej pojawiać się na boisku, by dojść do dobrej dyspozycji - opowiada w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Joel Valencia.

O debiucie w meczu z Dritą

- Nie mogę powiedzieć, że jestem zadowolony ze swojej postawy, bo stać mnie na więcej. Wiem, że mogę grać lepiej. Przed meczem trenowałem z kolegami kilka razy, jednak żeby poznać ich dobrze, nauczyć się, jak poruszają się po boisku, potrzeba czasu. Dużo się poza tym działo w tym tygodniu, pojawił się nowy szkoleniowiec.

O pobycie w Anglii

- W Brentford grałem mało. Na pewno częściowo wpłynęła na to kontuzja. Jednak nie tylko ja byłem w takiej sytuacji. Podobało mi się w Championschip, ale grałem za mało, żeby się pokazać. Gdybym w Piaście wchodził na pięć minut, to też bym nie miał okazji się wykazać. Na pewno idąc tam, nie spodziewałem się, że będę grał tak mało. To był rok na naukę. Mimo wszystko sporo wyniosłem z pobytu w tym klubie. Na pewno po sezonie w Piaście, gdy grałem prawie we wszystkich spotkaniach, nie było łatwo przywyknąć do roli rezerwowego. Zmiana kraju, kultury, to wszystko nie jest takie proste. Na pewno intensywność gry w Championschip jest wyższa, podobnie jak jakość zawodników. Gra jest bardziej kontaktowa, więcej się biega, ale nie ma takiej dyscypliny taktycznej jak w Ekstraklasie.

O starciu z Karabachem

- Od dawna polska ekipa nie grała w fazie grupowej europejskich pucharów. Mieliśmy tydzień na przygotowania. Z Karabachem czeka nas dużo trudniejsze zadanie niż w ostatniej rundzie z Dritą. Liczę, że z Legią pójdzie mi w pucharach lepiej niż z Piastem. Mamy wielu dobrych zawodników, drużyna jest silna.

Zapis całej rozmowy z Joelem Valencią można przeczytać na stronach "Przeglądu Sportowego".

Komentarze (36)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Oby forma prxydxla teraz. Po pucharach to już nie będzie psu na budę.
Oby nie szedł w ślady Łukasika, który to "planował być w formie za cztery lata" :)
Gościu który właśnie miał grać sezon w Anglii zastanawia się kiedy będzie w formie. Profesjonalista na miarę gwiazdy naszej ligi.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Z Katabachem yebnie 2 bramki i mamy formę
Generał broni
  • 0 / 5
Suarez tak, ale nie Valencia.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Zobaczymy, niech walnie bramkę i asystę i też będzie lux
Marszałek Polski
  • 0 / 1
O ile wyjdzie na plac..
Oj żeby tylko nie szukał formy tyle co Obradović lub Remy.
Z Ksrabschem to pewnie zacznie na ławce. Bo raczej trener zaprezentuje jakiś defensywny schemat.
Chciałbym zobaczyć reakcję trenera Championship na taką wypowiedź zawodnika. Każdego innego pracodawcy też.
Wszołek w tamtym roku przez miesiąc biegał po parku, a jak przyszedł, to wciągnął ligę nosem.
...a potem zaczął trenować pod okiem profesjonalisty
Generał broni
  • 1 / 1
Bortnika?
Bo Wszolek reprezentuje inna etyke pracy.
Podpułkownik
  • 5 / 0
Mnie zastanawia, kiedy będzie takie okienko transferowe przed pucharami, że zostanie ściągniętych 2-3 zawodników, którzy będą gotowi na już i podniosą od razu poziom drużyny...
Generał brygady
  • 6 / 0
Każdy z nas sobie tego życzy, ale aby się tak stało potrzeba chyba więcej wolnej gotówki i ciut innego podejścia do tematu niż ma to miejsce teraz w Legii.
Generał broni
  • 2 / 4
@biper1

Ale te pieniądze właśnie są, tyle tylko, że Mioduski ostatnio gustuje w sprowadzaniu piłkarzy do odbudowy i tych którzy od dawna nie grali. Valencia, Lopes, Kapustka, Boruc oni tani w utrzymaniu nie są.
Generał brygady
  • 3 / 0
Taka jest widać strategia właściciela.
My chcielibyśmy piłkarzy za miliony np za 2,3 czy 4 którym trzeba zapłacić jeszcze większe pensje i więcej za podpis itd.
Ile Legia płaci tym których wymieniłeś to trudno mi powiedzieć.
Boruc wydaje się, że dużo nie pobiera, Valencia (warunki wypożyczenia mogą być różne - część zapewne opłaca jego klub), Kapustka kokosów w tym roku nie pobiera skoro nie grał przez parę lat itd
Gdybania, gdybania a my możemy być daleko od faktów...
Generał broni
  • 1 / 1
@biper1

A ja myślę, że nie są to tani piłkarze. Taki Kapustka zrezygnował z rocznego kontaktu w Anglii gdzie zarabiał milion euro, więc za czapkę gruszek na pewno nie gra.
Generał brygady
  • 2 / 0
Być może w następnym roku a teraz wydaje mi się, że wielkiej pensji jak na niego nie ma. No ale to nie tylko domysły, księgowej Legii nie znam.
Takie okno trzeba by było przeprowadzić zimą.
Chorąży
  • 5 / 2
Jesli nie jest zapuszczony, trenowal ostatnio w Anglii, to dlugo nie powinnismy czekac na dobra jego gre, poziom ekstraklasy nie jest za wysoki powinien byc wzmocnieniem.
Generał broni
  • 0 / 3
Dziwne, że nie zna swojego organizmu na tyle, żeby wiedzieć...
Porucznik
  • 4 / 7
Jprdl....jprdl!! Właśnie sobie wyobraziłem jaka była by jazda gdyby jakiś młody Polak to powiedział..koleś ty masz być w formie na teraz , za darmo nie przyszedłeś i nie grasz za frajer! To paszol won do rezerw tam nabierzesz meczowego rytmu!!jprdl to jest twoja praca!! Aż mi ciśnienie podniósł od rana
Kapitan
  • 4 / 6
uważaj co piszesz bo bedziesz oskarżony o rasizm ;)))
Generał brygady
  • 2 / 0
Wszystko ok, ale ktoś go ściągnąć musiał do Legii i wiadomo było, że nie grał. Tak więc można się było spodziewać, że nie musi być w mega formie. Oczywiście fizycznie tragedii nie musi być ale on potrzebuje gry.
Kapitan
  • 2 / 3
wiadomo nie grał i forma musi przyjsc ale z 2 strony to ich praca i powinni być w ciągłym treningu, tak aby chociaż fizycznie byc przygotowanym a rytm łapać z ilością rozegranych minut. Przecież takie coś jak wytrzymałość moze cały czas trenować bieganiem jak nie grał. Tylko u nas jest to mityczne poznanie ligi itd. W lepszych ligach zawodnik wchodzi do zespołu i gra tak jak zrobil to np Suzarez w Atletico lub inni pilkarze
Starszy kapral
  • 2 / 0
Może trenować ale nic nie zastąpi meczów.Kondycję da się zrobić ale nie ma czucia piłki...
Kapitan
  • 1 / 0
Dlatego napisałem ze czucie piłki to w trakcie zbierania minut w grze ale takie coś jak sila i bieganie przez 90 min moze trenować bieganiem
Podporucznik
  • 1 / 0
Nie ma czucia piłki trenując po kilka godzin dziennie? Czy ty wiesz o czym mówisz/
Pułkownik
  • 1 / 0
Gracze pokroju Suareza to inny potencjał, dlatego on gra w LaLiga, a Valencia odbił się od Championship.
Generał brygady
  • 6 / 0
"Na pewno intensywność gry w Championschip jest wyższa, podobnie jak jakość zawodników. Gra jest bardziej kontaktowa, więcej się biega, ale nie ma takiej dyscypliny taktycznej jak w Ekstraklasie."

Czyli jak się posiłować chce to na Wyspy a jak potrenować taktykę to do Włoch...
Generał broni
  • 3 / 7
Byłem za wprowadzeniem tego zawodnika do Legii ,ale nie na zasadzie wypożyczenia a już bez możliwości wykupu to w ogóle dziwna sprawa, jeśli da nam jakiś impuls będzie z tego jakiś pożytek to ok, jeśli nie to stwierdza że pion sportowy w Legii to idioci.
Nazywanie kogoś idiotą i wydanie tak bezsensownego stwierdzenia to ciekawe zestawienie... ale po kolei: Uważasz, że A jest idiotą jeśli B coś zrobi, ale jeśli B zrobi to inaczej (lepiej) to wtedy jest ok... i co? wtedy A już nie jest idiotą? Idiotą się jest lub nie i to nie zależy od tego co się wydarzy w przyszłości. Czyż nie?
Generał broni
  • 2 / 1
Dziwna sprawa to procent dla nas od przyszłego transferu :D
Z takimi radykalnym.ocrnami należałoby się wstrzymać. Procent od transfer to dobra sprawa. Nie płacimy całej pensji. Tylko czy odpali na puchary, to jest najważniejsze. Bo o ligę jestem spokojny. Odpali i da radę.